Ty tak na poważnie?
Jak najbardziej.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Związek Europejki z Muzułmaninem ? dlaczego należy uważać.
Strony Poprzednia 1 2 3
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Ty tak na poważnie?
Jak najbardziej.
Rozumiem, że od skromnego blokowania w Turcji youtuba, po masowe aresztowania, prześladowania mniejszości, dziennikarzy i innych grup, tortury ect. to wygląda na sympatycznego przywódcę
Szkoda, że unijna szlachta nie ma takiej odwagi jak do Polski, kierować w stronę Turcji porcji potępienia. Ostatnio przymierzają się do wyłączenia (zastąpienia) google. W końcu własna wyszukiwarka łatwiejsza w kontroli. Dobrze, że jest jeszcze deep weeb. Coś zawsze dotrze.
Rozumiem, że od skromnego blokowania w Turcji youtuba, po masowe aresztowania, prześladowania mniejszości, dziennikarzy i innych grup, tortury ect. to wygląda na sympatycznego przywódcę
Szkoda, że unijna szlachta nie ma takiej odwagi jak do Polski, kierować w stronę Turcji porcji potępienia.
Dużo by pisać nt które poruszyłeś wyżej, więc powiem krótko: w TV wszystko wygląda i prezentuje się inaczej niż w rzeczywistości.
Dużo by pisać nt które poruszyłeś wyżej, więc powiem krótko: w TV wszystko wygląda i prezentuje się inaczej niż w rzeczywistości.
No patrz jakie mamy szczęście, że Ty tu jesteś i nas ciemnych głupoli oświecasz... A poważnie, to w swoim uwielbieniu dla muzułmanów negujesz fakty, a to nigdy mądre nie jest.
No patrz jakie mamy szczęście, że Ty tu jesteś i nas ciemnych głupoli oświecasz... A poważnie, to w swoim uwielbieniu dla muzułmanów negujesz fakty, a to nigdy mądre nie jest.
Widzisz, różnica między mną a Tobą polega na tym, że ja nie mam zamiaru nikogo oświecać, po prostu piszę co myślę, a Ty masz pełne prawo się z tym nie zgadzać. Uwielbienie to ostatnie, co czuję do muzułmanów. Cóż, gdzie kończą się argumenty, tam zaczynają się insynuacje.
A że uważasz się za ciemnego głupola to już nie mój problem.
Widzisz, różnica między mną a Tobą polega na tym, że ja nie mam zamiaru nikogo oświecać, po prostu piszę co myślę
Dyskusje z ludźmi stosującymi argumentację ala PiS (nie muszą być zwolennikami kaczyzmu) są zwyczajnie niemożliwe, bo jak dyskutować z kimś kto ma taki argument na wszelkie niepasujące tezy: media pokazują nieprawdziwy obraz? W ten sposób można gołosłownie negować wszystko. Można np. z Erdogana zrobić sympatycznego demokratę, z muzułmanów pokojowych i cennych współmieszkańców itd. itp. Można twierdzić, że muzułmanie nie znają Koranu, więc go nie stosują - a że większość z nich edukację odbierała w medresach? To po arabsku, a muzułmanie Arabowie - jak sama nazwa wskazuje - arabskiego nie znają. I tak się nurzamy w oparach absurdu.
Dyskusje z ludźmi stosującymi argumentację ala PiS (nie muszą być zwolennikami kaczyzmu) są zwyczajnie niemożliwe, bo jak dyskutować z kimś kto ma taki argument na wszelkie niepasujące tezy: media pokazują nieprawdziwy obraz? W ten sposób można gołosłownie negować wszystko.
Jestem jak najbardziej otwarta na dyskusję, o ile ktoś ma cokolwiek do powiedzenia w temacie. Tyle że wtedy nie musi posiłkować się głupkowatymi aluzjami typu "twoi znajomi książęta orientu, twoje uwielbienie dla muzułamnów". Starczyłoby gdybyś przeczytał moją wymianę zdań z Wilczyskiem, nie wiem tylko czy potrafisz pewne rzeczy powtórnie przefiltrować po tym, jak już z góry wyrobisz sobie opinię o danej osobie. Chcesz poważnie gadać, to sam bądź poważny.
@ Miłycham - mam nadzieję, że nie odebrałeś mojego posta o TV jako ucięcie rozmowy. Jeśli masz ochotę na dyskusję (a zdążyłam się przekonać, że dyskutować potrafisz), to daj znać. Chętnie poznam Twój punkt widzenia. ![]()
EDIT:
Można twierdzić, że muzułmanie nie znają Koranu, więc go nie stosują
Nie znają, podobnie jak katolicy Biblii. Religia i jej nakazy i zakazy przekazywane są ustnie, podobnie jak u nas.
- a że większość z nich edukację odbierała w medresach? To po arabsku, a muzułmanie Arabowie - jak sama nazwa wskazuje - arabskiego nie znają.
Widzisz, ja mówiłam o Turkach, którzy arabskiego nie znają. Na kursach koranicznych uczy się ich czytać Koran po arabsku i poprawnie wymawiać. To wszystko.
Inna sprawa, że Koran został napisany staroarabskim literackim dialektem, który dziś interpretowany jest przez uczonych, bo zwyczajni Arabowie też mają problemy z jego zrozumieniem. Stąd też istnieje tyle przekładów na jeden język (chociażby w Polskim są 2 i dość mocno sie od siebie różnią.)
Rozumiem, że od skromnego blokowania w Turcji youtuba, po masowe aresztowania, prześladowania mniejszości, dziennikarzy i innych grup, tortury ect. to wygląda na sympatycznego przywódcę
Szkoda, że unijna szlachta nie ma takiej odwagi jak do Polski, kierować w stronę Turcji porcji potępienia. Ostatnio przymierzają się do wyłączenia (zastąpienia) google. W końcu własna wyszukiwarka łatwiejsza w kontroli. Dobrze, że jest jeszcze deep weeb. Coś zawsze dotrze.
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale Turcja nie jest w Unii, więc ta unijna szlachta nie bardzo ma w ogóle pole manewru, żeby coś od Turcji wymagać.
Widzisz, ja mówiłam o Turkach, którzy arabskiego nie znają. Na kursach koranicznych uczy się ich czytać Koran po arabsku i poprawnie wymawiać. To wszystko.
Inna sprawa, że Koran został napisany staroarabskim literackim dialektem, który dziś interpretowany jest przez uczonych, bo zwyczajni Arabowie też mają problemy z jego zrozumieniem. Stąd też istnieje tyle przekładów na jeden język (chociażby w Polskim są 2 i dość mocno sie od siebie różnią.)
Zgadza się, zarówno w przypadku Koranu, jak i Biblii do dzisiejszych czasów do dochowały się oryginalne manuskrypty. Jedynie tłumaczenia. Zresztą... Osobiście mnie zawsze zastanawiało dlaczego ani Jezus, ani Mahomet osobiście nie spisali swoich nauk ? Mahomet był zdaje się analfabetą, ale Jezus przecież chyba będąc Synem Bożym analfabetą nie był ? Dla mnie trochę w tym brakuje logiki.
Co do Erdogana, to może on ma znacznie lepszy PR, niż Kaczyński. Ale to żaden wyczyn ![]()
Zgadza się, zarówno w przypadku Koranu, jak i Biblii do dzisiejszych czasów do dochowały się oryginalne manuskrypty. Jedynie tłumaczenia.
Muzułmanie wierzą, że Biblia została wielokrotnie zmieniona, tylko Koran dotrwał w oryginalnej postaci, bo Bóg nie pozwolił w nim nic zmieniać. Czemu pozwolił robić to w Biblii, nikt nie wie. ![]()
Zresztą... Osobiście mnie zawsze zastanawiało dlaczego ani Jezus, ani Mahomet osobiście nie spisali swoich nauk ? Mahomet był zdaje się analfabetą, ale Jezus przecież chyba będąc Synem Bożym analfabetą nie był ? Dla mnie trochę w tym brakuje logiki.
Tylko w tym?
Chodzą ploty, że istnieje ewangelia wg Jezusa, ale ukryta w Watykanie. Ponoć nawet Judasz coś napisał.
Mnie zawsze ciekawiła muzułmańska tradycja, która dalej praktykowana jest w konserwatywnych rodzinach - mężczyzna pracuje, a kobieta siedzi w domu. A przecież Mohamed ożenił się z dużo starszą, bogatą wdową i to ona go utrzymywała. A Mohamed, który się nie musiał o nic martwić mógł sobie łazić po górach i w nich przesiadywać, w końcu czas miał.
Co do Erdogana, to może on ma znacznie lepszy PR, niż Kaczyński. Ale to żaden wyczyn
On nie potrzebuje super PR. Jego elektorat do wybitnie inteligentnych się nie zalicza. Publicznie robi lepsze wrażenie niż Kaczyński. Zaznaczam, że WRAŻENIE.
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale Turcja nie jest w Unii, więc ta unijna szlachta nie bardzo ma w ogóle pole manewru, żeby coś od Turcji wymagać.
Nawet jeśli Europa coś by tam próbowała wymagać, to znów zapominamy, że nie mówimy o kraju, w którym przykłada się wagę do wartości europejskich. To jest inna mentalność, inna kultura, inne wychowanie.
...
Ajajajajaj... taka ciekawa dyskusja, a jak zwykle ktoś musiał wypłynąć z religią. Nie wiem jak jest z Koranem (nie przeczytałam zatem nie powinnam się o nim wypowiadać), ale z Biblii bardzo jasno wynika dlaczego Jezus nie napisał swojej ewangelii. Biblia to nie tylko księga zakazów i nakazów, ale również znakomite dzieło literackie czy obraz człowieczeństwa. Chętnych zapraszam do lektury
. Do tego interpretacja pod względem logiki poczynań innych osób nie jest dobrą metodą. To co według ciebie/mnie/innych może być pozbawione na pierwszy rzut oka logiki, w głowie czyniącego może być prawidłową decyzją (są wypadkową pewnych przemyśleń/wynikają z osobistej wiedzy). Generalnie mam w zwyczaju nie komentować dzieł jeśli ich nie przeczytałam, ani zdarzeń jeśli nie usłyszałam/obejrzałam paru relacji z miejsca zdarzenia. Za zinterpretowaną już informację z n-tej ręki podziękuję - dlatego TVP won. Nie wiem kiedy dziennikarze zaczęli zamiast przekazywać obiektywnie informację, interpretować ją pod swoje dyktando, a później przedstawiać.
Wracając do tematu. Mnie trochę irytuje, że ludzie generalnie nie pojmują jednego faktu. Wszyscy żyjemy w dezinformacji ponieważ daną informację możemy otrzymać zniekształconą przez działania innych, ale również przez nas samych . Przecież każdy z nas posiada indywidualnie wykształcony mózg, który interpretuje informacje. Nie da się poznać całej wiedzy świata w tym zachowań, kultur, języków, przyzwyczajeń itp. itd. zatem często można popełnić błąd w ocenie szczególnie jeśli chodzi o odcięte od nas kultury. Podam idealny przykład u nas generalnie pijaństwo jest akceptowalne przez społeczeństwo w Arabii Saudyjskiej jest nie do pomyślenia.
Zatem "punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia" i nie ma czegoś takiego jak "prawidłowy tok rozumowania" w tym kontekście.
Ajajajajaj... taka ciekawa dyskusja, a jak zwykle ktoś musiał wypłynąć z religią. Nie wiem jak jest z Koranem (nie przeczytałam zatem nie powinnam się o nim wypowiadać), ale z Biblii bardzo jasno wynika dlaczego Jezus nie napisał swojej ewangelii. Biblia to nie tylko księga zakazów i nakazów, ale również znakomite dzieło literackie czy obraz człowieczeństwa. Chętnych zapraszam do lektury
. Do tego interpretacja pod względem logiki poczynań innych osób nie jest dobrą metodą. To co według ciebie/mnie/innych może być pozbawione na pierwszy rzut oka logiki, w głowie czyniącego może być prawidłową decyzją (są wypadkową pewnych przemyśleń/wynikają z osobistej wiedzy). Generalnie mam w zwyczaju nie komentować dzieł jeśli ich nie przeczytałam, ani zdarzeń jeśli nie usłyszałam/obejrzałam paru relacji z miejsca zdarzenia. Za zinterpretowaną już informację z n-tej ręki podziękuję - dlatego TVP won. Nie wiem kiedy dziennikarze zaczęli zamiast przekazywać obiektywnie informację, interpretować ją pod swoje dyktando, a później przedstawiać.
Wracając do tematu. Mnie trochę irytuje, że ludzie generalnie nie pojmują jednego faktu. Wszyscy żyjemy w dezinformacji ponieważ daną informację możemy otrzymać zniekształconą przez działania innych, ale również przez nas samych . Przecież każdy z nas posiada indywidualnie wykształcony mózg, który interpretuje informacje. Nie da się poznać całej wiedzy świata w tym zachowań, kultur, języków, przyzwyczajeń itp. itd. zatem często można popełnić błąd w ocenie szczególnie jeśli chodzi o odcięte od nas kultury. Podam idealny przykład u nas generalnie pijaństwo jest akceptowalne przez społeczeństwo w Arabii Saudyjskiej jest nie do pomyślenia.
Zatem "punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia" i nie ma czegoś takiego jak "prawidłowy tok rozumowania" w tym kontekście.
To ciekawe co piszesz, że z Biblii bardzo jasno wynika dlaczego Jezus nie napisał swojej ewangelii. Możesz to sprecyzować, bo nie wiem co masz na myśli ?
Logika to logika. Nikt nie mówi przecież, że musi być jedna, ale zazwyczaj w historii było tak, że filozofowie, wielcy myśliciele zapisywali swoje myśli. Dziwne, że Jezus tego nie zrobił. Tutaj się właśnie można odnieść do tego co napisałaś, że żyjemy w dezinformacji. Oczywiście, ale tak było od zawsze. Skoro np. Biblia powstała minimum 20 lat po Jezusie i na dodatek 2 z kanonicznych ewangelii zostało spisanych nie przez świadków zdarzeń to ile jest w niej faktów, a ile interpretacji, konfabulacji i zwykłych zmyśleń ? Są tam przecież zawarte opisy zdarzeń, które nie miały świadków, więc skąd autor wiedział jak było ? Ale to są pytania retoryczne.
Tylko w tym?
![]()
Chodzą ploty, że istnieje ewangelia wg Jezusa, ale ukryta w Watykanie. Ponoć nawet Judasz coś napisał.
Mnie zawsze ciekawiła muzułmańska tradycja, która dalej praktykowana jest w konserwatywnych rodzinach - mężczyzna pracuje, a kobieta siedzi w domu. A przecież Mohamed ożenił się z dużo starszą, bogatą wdową i to ona go utrzymywała. A Mohamed, który się nie musiał o nic martwić mógł sobie łazić po górach i w nich przesiadywać, w końcu czas miał.
Istnieje coś takiego jak ew.Judasza, ale nie jest zaliczana do tekstów kanonicznych. Zresztą znane są zdaje się tylko jej fragmenty. Historycy wątpią, by była autorstwa Judasza. Powstała raczej później.
Co do ew.Jezusa to nie wierzę w takie plotki.
Może było tak, że Mohamed był utrzymywany przez żonę, ale nie z racji tego, że ona tak zapieprzała, tylko z tego, że po prostu ona była bogata. Zresztą to był facet, który miał talent do bajerowania
więc taka wdowa "skakała" koło niego, a on mógł sobie wymyślać teorie.
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale Turcja nie jest w Unii, więc ta unijna szlachta nie bardzo ma w ogóle pole manewru, żeby coś od Turcji wymagać.
A to bycie w Unii jest czegoś wyznacznikiem? Członkostwo w NATO, Aspirację Unijne. Wymagania chyba zeszły na drugi plan.
Dużo by pisać nt które poruszyłeś wyżej, więc powiem krótko: w TV wszystko wygląda i prezentuje się inaczej niż w rzeczywistości.
A jaka jest rzeczywistość? Nie ma prześladowań, tortur, nie blokuje się źródeł typu youtube?
Może było tak, że Mohamed był utrzymywany przez żonę, ale nie z racji tego, że ona tak zapieprzała, tylko z tego, że po prostu ona była bogata.
Było właśnie tak, ale to i tak nie ma znaczenia. W końcu to ona miała pieniądze i utrzymywała jego.
A to bycie w Unii jest czegoś wyznacznikiem? Członkostwo w NATO, Aspirację Unijne. Wymagania chyba zeszły na drugi plan.
O jakich wymaganiach mowa? Czego UE Twoim zdaniem powinna wymagać od Turcji?
A jaka jest rzeczywistość? Nie ma prześladowań, tortur, nie blokuje się źródeł typu youtube?
Prześladowania czyli? Tu muszę mieć wskazówkę o czym dokładnie mówimy.
Z tego co słyszałam wielu aresztowanych dostaje na policji baty. Szczerze mówiąc nie sądzę, że ludzi podejrzewanych np. o terroryzm przesłuchują przy kawie i baklavie.
Youtube i media społecznościowe były zablokowane podczas protestów na Taksimie, podobnie jak blokowanie sieci komórkowych, Erdogan zebrał wtedy niezłe baty. Teraz nie blokują a utrudniają dostęp (strony się ciężko ładują) do youtube itd. po zamachach terrorystycznych, a ostatnio podczas tego niby zamachu stanu.
Nie chcę by to zostało uznane za usprawiedliwianie, ale zarzucając coś innym powinnyśmy również spojrzeć na swoje podwórko. Kaczyński gdy rządził po raz 1. blokował sieć podczas strajku pielegniarek. Inwigilację, podsłuchiwania itp. można chyba nazwać prześladowaniem, do tego Polska miała niezły syf z więzieniami CIA, w których torturowano ludzi i to za Kwaśniewskiego... Teraz to samo zarzucamy Turcji, która nie jest na pewno demokracją w pojęciu europejskim, jednak dyktaturą też nie.
Przepraszam, że się wtracam, ale watek jest o zwiazkach z muzulmaninami, czy o polityce krajow muzulmanskich?
Sam tytul watlu jest sformulowany niefortunnie - Europejki bywaja tez muzulmankami (ba! Nawet Polki z dziada pradziada bo i wsrod rodowitych Polakow sa muzulmanie
) a muzulmanin moze byc tez Europejczykiem. I to nawet takim rodowitym, z Unii.
Ja rozumiem, ze dla wiekszosci Polakow muzulmanin to taki Arab na emigracji, no ale kurka, nie do konca tak jest
Niektorzy muzulmanie krajow arabskich na oczy nie widzieli ![]()
O jakich wymaganiach mowa? Czego UE Twoim zdaniem powinna wymagać od Turcji?
Wymagania przestrzegania praw człowieka.
Prześladowania czyli? Tu muszę mieć wskazówkę o czym dokładnie mówimy.
Z tego co słyszałam wielu aresztowanych dostaje na policji baty. Szczerze mówiąc nie sądzę, że ludzi podejrzewanych np. o terroryzm przesłuchują przy kawie i baklavie.
Podlinkuje, żeby nie przepisywać:
http://www.dw.com/pl/organizacje-ochron … a-36152194
http://www.dziennik-literacki.pl/fotore … -Erdo287an
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiat … 05246.html
http://stosunki-miedzynarodowe.pl/unia- … e-w-turcji
Oczywiście jest tego masa. Można też znaleźć bezpośrednio na stronach organizacji zajmujących się prawami człowieka.
Youtube i media społecznościowe były zablokowane podczas protestów na Taksimie, podobnie jak blokowanie sieci komórkowych, Erdogan zebrał wtedy niezłe baty. Teraz nie blokują a utrudniają dostęp (strony się ciężko ładują) do youtube itd. po zamachach terrorystycznych, a ostatnio podczas tego niby zamachu stanu.
Strony społecznościowe były blokowane w związku z rzekomymi materiałami, które niby były nieprawdziwe. Zresztą to nie pierwszy raz to samo było z niby obrazą poprzedniego. Oczywiście mogą to robić bez wyroku sądu. Podczas tego niby zamachu stanu powsadzano wielu niewinnych ludzi do więzienia.
Nie chcę by to zostało uznane za usprawiedliwianie, ale zarzucając coś innym powinnyśmy również spojrzeć na swoje podwórko. Kaczyński gdy rządził po raz 1. blokował sieć podczas strajku pielegniarek. Inwigilację, podsłuchiwania itp. można chyba nazwać prześladowaniem, do tego Polska miała niezły syf z więzieniami CIA, w których torturowano ludzi i to za Kwaśniewskiego... Teraz to samo zarzucamy Turcji, która nie jest na pewno demokracją w pojęciu europejskim, jednak dyktaturą też nie.
Nie wiem nic o blokowaniu internetu podczas strajku w Polsce. Podeślij jak masz link. Zapoznam się na pewno.
Co do Turcji to nie to samo. Jeśli chodzi o rzekome więzienia na terenie Polski to mieli znajdować się tam terroryści. Sytuacja w Turcji sprowadza się również do zwykłych obywateli, dziennikarzy, pisarzy itd. Choć władza czerwonych u nas, również zasługuje na potępienie. I oby nigdy nie wróciła. O powszechnej inwigilacji społeczeństwa z PiS nie wiem nic. Wiem jedynie, że za poprzedniego rządu było tego więcej i podsłuchiwano dziennikarzy, ale też nie wiem nic o powszechnie stosowanej inwigilacji obywateli. Demokracja to jedynie sposób rządów. Nie to się Turcji zarzuca.
Wymagania przestrzegania praw człowieka.
Problem polega na tym, że my cały czas traktujemy Turcję jak kraj europejski i podsuwamy europejskie rozwiązania. Ja wiem, że dla nas to są podstawy, ale mówimy o kraju, w którym rząd wciąż próbuje przekonać swoich obywateli, żeby nie wydawali swoich córek za mąż w wieku 15 lat, żeby pozwalali córkom kontynuować szkołę dłużej niż do 5. klasy szkoły podstawowej, czy żeby przestali brać antybiotyk, gdy mają katar. Mówimy o ludziach, którzy siadają z grillami pod tabelą "zakaz piknikowania"... Oczywiście w Turcji są ludzie świetnie wykształceni, myślący na poziomie europejskim, ale to wciąż za mało.
Turcja się cywilizuje krok po kroku, ale jeszcze długie lata miną zanim dojdą do naszego poziomu rozumowania. Rząd ma "ważniejsze" rzeczy na głowie niż prawa człowieka.
Nie wiem nic o blokowaniu internetu podczas strajku w Polsce.
Chodziło mi o blokowanie sieci komórkowej (Plus o ile dobrze pamiętam. Dziennikarze próbowali zdobyć oświadczenie sieci, ale odmówiono im komentarza).
To co w Polsce jest nie do pomyślenia, w Turcji jest na porządku dziennym (zabójstwa kobiet, które odważyły sie odejść od mężów, zabójstwa podczas bójki, czy bijatyki na środku autostrady, bo ktoś komuś nie ustąpił).
Media niesprawiedliwie traktują Turcję w kwestii Kurdów. Nie rozumiem co znaczą te słowa (napisane w jednym z podesłanych przez Ciebie artykułów): "ich istnienie nadal nie jest uznawane ani przez turecką konstytucję, ani przez większość tych, którzy sprawują w Turcji władzę." Kurdowie mają w Turcji własne kanały telewizyjne, mają swoje radio, mają w parlamencie swoich reprezentantów (partia HDP), pracują legalnie, wielu z nich jest świetnie wykształconych, rozmawiają na ulicach swobodnie po kurdyjsku, Kurdowie otwarcie przyznają się do swoich korzeni, choć faktem jest, że wśród Turków mają opinię podobną jak my mamy o Cyganach. W ramach ciekawostki - tzw. "zabójstwa honorowe" to tradycja kurdyjska, nie turecka.
"Wyższą pozycją cieszą się żony Alawitów, które nie muszą zakrywać twarzy i włosów oraz są traktowane na równi z mężczyznami. "
To też jest nieprawda, bo kwestia i sposób zakrycia głowy (nie twarzy) w Turcji zależy od tradycji i przekonań danej rodziny, religia nie ma tu takiego znaczenia, jakby mogło się wydawać. Wiele Alewitek zakrywa głowę, choć prawdą jest, że są spraw religii podchodzą o wiele luźniej niż inni muzułmanie. Tradycja ma wbrew pozorom większe znaczenie niż religia.
"W sondażu przeprowadzonym przez uniwersytet w Ankarze41 ponad 39% kobiet odpowiedziało, że mężowie mogą mieć uzasadnione powody do przemocy, wśród których respondentki głównie wymieniały niezajmowanie się dziećmi, przypalenie obiadu czy sprzeciwianie się mężowi."
Podejrzewam, że ta liczba moze byc zaniżona...
Cały czas mówi się o Turcji przez jej starania o wejście do UE, zapominając chyba, że to kraj, który robi to najdłużej i wciąż bezskutecznie. Erdoğan jak na w miarę wytrawnego polityka przystało nie mówi wprost, że te wszystkie starania to pic na wodę. Podejrzewam, że UE jest również tego świadoma, ale zarówno dla niej, jak i dla tureckiego rządu przyznanie się do tego byłoby strzałem w kolano.
DZIEN DOBRY WSZYSTKIM
Pomijajac fakt,jak bardzo polemika rozjechala sie z tematem watku..
....Cougarzyca,piszesz:
Chodzą ploty, że istnieje ewangelia wg Jezusa...
i potem
wilczysko72
...ale zazwyczaj w historii było tak, że filozofowie, wielcy myśliciele zapisywali swoje myśli. Dziwne, że Jezus tego nie zrobił.
Polecam : THE GOSPEL OF JESUS by JOHN DAVIDSON - przyjemnej lektury zycze.
DZIEN DOBRY WSZYSTKIM
Pomijajac fakt,jak bardzo polemika rozjechala sie z tematem watku..
....Cougarzyca,piszesz:
Chodzą ploty, że istnieje ewangelia wg Jezusa...
i potem
wilczysko72...ale zazwyczaj w historii było tak, że filozofowie, wielcy myśliciele zapisywali swoje myśli. Dziwne, że Jezus tego nie zrobił.
Polecam : THE GOSPEL OF JESUS by JOHN DAVIDSON - przyjemnej lektury zycze.
Dzięki za info, ale to chyba nie rozwiązuje tematu.
Cały czas mówi się o Turcji przez jej starania o wejście do UE, zapominając chyba, że to kraj, który robi to najdłużej i wciąż bezskutecznie. Erdoğan jak na w miarę wytrawnego polityka przystało nie mówi wprost, że te wszystkie starania to pic na wodę. Podejrzewam, że UE jest również tego świadoma, ale zarówno dla niej, jak i dla tureckiego rządu przyznanie się do tego byłoby strzałem w kolano.
Są jeszcze w ogóle jakieś starania ? Od dawna nic nie słychać w tym temacie. Obie strony chyba uznały już ten temat za niebyły. Skoro Turcja z okresu przed Erdoganem nie mogła się dostać do UE, to tym bardziej teraz.
Problem polega na tym, że my cały czas traktujemy Turcję jak kraj europejski i podsuwamy europejskie rozwiązania.
Nie wiem, kto tak w tej rozmowie to postrzega. Ja nie i wątpię, że mądre głowy w rządach tym bardziej.
Turcja się cywilizuje krok po kroku, ale jeszcze długie lata miną zanim dojdą do naszego poziomu rozumowania. Rząd ma "ważniejsze" rzeczy na głowie niż prawa człowieka.
To błędne przekonanie. Turcja bardzo chce być w Unii. Jej starania sporo tam zmieniły. Oczywiście nie wszystko działa jak należy, ale uznanie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nad prawem Tureckim, dużo większa swoboda wypowiedzi niż jeszcze kilka lat temu, zlikwidowanie kary śmierci oraz pewnego modelu państwowych sądów, zmiana w roli parlamentu z pełną kontrolą wydatków na wojsko i sporo, sporo więcej to jednak coś.
Chodziło mi o blokowanie sieci komórkowej (Plus o ile dobrze pamiętam. Dziennikarze próbowali zdobyć oświadczenie sieci, ale odmówiono im komentarza).
To co w Polsce jest nie do pomyślenia, w Turcji jest na porządku dziennym (zabójstwa kobiet, które odważyły sie odejść od mężów, zabójstwa podczas bójki, czy bijatyki na środku autostrady, bo ktoś komuś nie ustąpił
Nie znalazłem o tym informacji. Musiałabyś podrzucić. Nie wiem o jakie oświadczenie chodzi? Do reszty się nie odnoszą, bo od początku twierdzę, że Erdogan to nie miły misiu, a samej Turcji jeszcze daleko do Unii ![]()
Media niesprawiedliwie traktują Turcję w kwestii Kurdów. Nie rozumiem co znaczą te słowa (napisane w jednym z podesłanych przez Ciebie artykułów): "ich istnienie nadal nie jest uznawane ani przez turecką konstytucję, ani przez większość tych, którzy sprawują w Turcji władzę." Kurdowie mają w Turcji własne kanały telewizyjne, mają swoje radio, mają w parlamencie swoich reprezentantów (partia HDP), pracują legalnie, wielu z nich jest świetnie wykształconych, rozmawiają na ulicach swobodnie po kurdyjsku, Kurdowie otwarcie przyznają się do swoich korzeni, choć faktem jest, że wśród Turków mają opinię podobną jak my mamy o Cyganach. W ramach ciekawostki - tzw. "zabójstwa honorowe" to tradycja kurdyjska, nie turecka.
Linki były podrzucone bez czytania, raczej chodziło o tematykę. Trzeba by sprawdzić rok artykułu. Dobrze, ze mają kanały. Natomiast ich prześladowanie dalej występuje, a ostatnio sytuacja wcale nie idzie w dobrym kierunku. A co do parlamentu. Owszem wprowadzono i to dążenia Turcji do członkostwa w Unii zmieniły sytuację Kurdów w związku z pakietem reform. To wtedy wprowadzono możliwość posługiwania się publicznie językiem etnicznym (choć wcale nie jest z tym tak kolorowo), TRT TV z tego co pamiętam też w okolicach 2010 powstała. Ale co z tego jak utrudnienia typu 10% prób wyborczy jest nastawiony przeciw tej ludności. Zapędy Erdogana sprawiły, że dalej przetrzymuje się w więzieniach nieprzychylnych dziennikarzy. A tłumienie 2013 protestów też na pokojowe nie wyglądało.
To też jest nieprawda, bo kwestia i sposób zakrycia głowy (nie twarzy) w Turcji zależy od tradycji i przekonań danej rodziny, religia nie ma tu takiego znaczenia, jakby mogło się wydawać. Wiele Alewitek zakrywa głowę, choć prawdą jest, że są spraw religii podchodzą o wiele luźniej niż inni muzułmanie. Tradycja ma wbrew pozorom większe znaczenie niż religia.
Być może. Temat niezwiązany z Erdoganem. A o nim jest dyskusja. Choć polepszona sytuacja Alewitów była związana dopiero z "wielkim otwarciem". Tyle ich domy kultu dalej nie są uznawane za oficjalne miejsca religijne i traktowane jako kulturowe. Ale jak pisałem mnie rozmowa w tym temacie nie interesuje.
Cały czas mówi się o Turcji przez jej starania o wejście do UE, zapominając chyba, że to kraj, który robi to najdłużej i wciąż bezskutecznie. Erdoğan jak na w miarę wytrawnego polityka przystało nie mówi wprost, że te wszystkie starania to pic na wodę. Podejrzewam, że UE jest również tego świadoma, ale zarówno dla niej, jak i dla tureckiego rządu przyznanie się do tego byłoby strzałem w kolano.
Nie jest to pic na wodę. Podałem przykłady zmian wyżej. Sama też je podałaś np. partia Kurdów ![]()
Są jeszcze w ogóle jakieś starania ? Od dawna nic nie słychać w tym temacie. Obie strony chyba uznały już ten temat za niebyły. Skoro Turcja z okresu przed Erdoganem nie mogła się dostać do UE, to tym bardziej teraz.
Są lecz zmiany zatrzymały się w okolicach kłopotów z ISIS. Wstrzymano wtedy wiele reform. Zapewne temat wróci, ale też jeszcze wiele czasu minie, zanim ewentualnie przyjmą Turcję do Unii. Ze względu na wiele kontrowersji z tym państwem, nawet nie związanych z samą sytuacją. Osobiście mocno w to powątpiewam. Problemem może być np. liczba ludności, gdzie jest to państwo większe niż Niemcy, a jak wiadomo w Radzie Unii Europejskiej w myśl podwójnej większości, Turcja miała by większy wpływ na podejmowanie decyzji niż nasi sąsiedzi. Tym bardziej, że mają przyrost ludności na plus. Zalew Unii ludnością z tego kraju też by się nasilił. Co zwiększyło by jeszcze nacjonalizm państwowy w wielu krajach członkowskich, a w Unii tego bardzo się boją. Problem też jest rozmiar, położenie, nieszczelne granice i słaba sytuacja ekonomiczna tego kraju. W obecnym czasie zapędy Erdogana też mogą być pewną przeszkodą. Nie wiadomo jaka będzie przyszłość. Niemcy z Turcją ostatnio też dobrze nie sypiają:
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiat … 24783.html
Turcja bardzo chce być w Unii.
Naprawdę tak to u nas wygląda? ![]()
Eroğan cały czas informuje swój lud, że "my chcemy, ale oni nie chcą" i na tym jedzie odkąd pamiętam, między wierszami krytykując UE zawzięcie. Niby coś tam robi, ale zawsze jest za mało. Nie może nie robić nic, tym bardziej, że jego przeciwnicy i poprzednicy na to czekają. Erdoganowi od zawsze zarzucali, że jest przeciwnikiem UE oraz obawiali się, że nie będzie kontynuował starań o wejście do UE.
A propos kary śmierci - coraz częściej mówi się o tym, że jest coraz większe prawdopowobieństwo, że zostanie ona przywrócona. W szczególności, gdy za 2 tygodnie większość zagłosuje na "tak" (a patrząc na poparcie dla AKP najprawdopodobnie właśnie tak będzie. A Erdogan znajdzie lepszą lub gorszą wymówkę i dalej będzie twierdził, że chce do UE
.
Nie znalazłem o tym informacji. Musiałabyś podrzucić. Nie wiem o jakie oświadczenie chodzi?
To było za III RP, gdy PIS po raz pierwszy przejął władzę. Szczypińska była dość aktywna podczas tego strajku (przeciw pielęgniarkom), a Kwaśniewska rozdawała im róże. Nie pamiętam roku. To wtedy zarzucano Kaczyńskiemu, że miał blokować sieć. Dziennikarze próbowali dowiedzieć się bezpośrednio od Plusa, czy taka sytuacja miała miejsce, ale nie otrzymali żadnego oświadczenia.
Linki były podrzucone bez czytania, raczej chodziło o tematykę. Trzeba by sprawdzić rok artykułu. Dobrze, ze mają kanały. Natomiast ich prześladowanie dalej występuje, a ostatnio sytuacja wcale nie idzie w dobrym kierunku.
Artykuł, który cytowałam jest z sierpnia 2010 r. Sami Kurdowie, których mamy sporo wśród znajomych, jak i wśród współpracowników twierdzą, że problem jest wyolbrzymiany. Jasne, że nie wszyscy, ale zdecydowana większość. Zresztą między Kurdami dochodzi czasem do konfliktów na tym tle.
W protestach na Taximie dzialania rządu były skierowane przeciw protestującym (czyli Kurdom i Turkom).
Media nigdy nie pokazują ani nie informują o tym, co się dzieje na tzw. terenach kurdyjskich np. Diyabakir, gdzie w urzędzie cywilnym pracownicy nie chcą rozmawiać po turecku. ale wymagają kurdyjskiego. Mąż koleżanki jest Kurdem, niestety słabo zna kurdyjski i miał spore problemy, by załatwić termin i dokumenty do swojego ślubu właśnie z powodu złej znajomości języka.
Na wschodzie Turcji na terenach w większości zamieszkiwanych przez Kurdów często się słyszy o napadach na lekarzy, czy nauczyciele, którzy muszą obowiązkowo odbyć praktykę na tych terenach. Tamtejsi Kurdowie twierdzą, że nie chcą mieć styczności z państwem tureckim i że go nie potrzebują.
Faktem jest, że Turcy nie pałają do Kurdów miłością, dla nich do lud ciemny i prostacki, poza małymi wyjątkami. Zdarzają się konflikty na tle ideowym, czy politycznym, ale mimo wszystko traktowani są zdecydowanie lepiej niż np. Cyganie w Polsce.
Nie twierdzę, że Turcja jest święta, ale Kurdowie również nie są bez winy.
Natomiast ich prześladowanie dalej występuje, a ostatnio sytuacja wcale nie idzie w dobrym kierunku.
?
To wtedy wprowadzono możliwość posługiwania się publicznie językiem etnicznym (choć wcale nie jest z tym tak kolorowo),
Wtedy czyli kiedy? I co znaczy, że z posługiwaniem się publicznie językiem kurdyjskim nadal nie jest kolorowo, bo nie rozumiem?
TRT TV z tego co pamiętam też w okolicach 2010 powstała.
TRT to jest turecka telewizja, powstała (wg Wikipedii) w 1964 r.
Ale co z tego jak utrudnienia typu 10% prób wyborczy jest nastawiony przeciw tej ludności.
To jest próg wyborczy dla KAŻDEJ partii w Turcji. HDP dostała 13,1 % w wyborach 2015 r. dla porównania turecka konserwatywna partia SAADET tylko 2%.
Bez przesady. Chyba nikt nie ma złudzeń co do tego, że Turcja nie będzie w UE. Ani Unia tego nie chce, ani Turcja.
A czy są w Turcji jakieś resentymenty za Imperium Osmańskim?
A czy są w Turcji jakieś resentymenty za Imperium Osmańskim?
Bez przesady.
Ale Turcy bardzo szczycą się Osmanami, wielu przedstawia się z dumą jako "potomek Osmanów". Poza tym Turcy wierzą, że Osmanie byli bardzo prawymi ludźmi: żołnierze nigdy nie mordowali dzieci, kobiet, czy starców, Osmanie nie napadali, ale "brali inne kraje w opiekę". To tak jak USA ![]()
Naprawdę tak to u nas wygląda?
Eroğan cały czas informuje swój lud, że "my chcemy, ale oni nie chcą" i na tym jedzie odkąd pamiętam, między wierszami krytykując UE zawzięcie. Niby coś tam robi, ale zawsze jest za mało. Nie może nie robić nic, tym bardziej, że jego przeciwnicy i poprzednicy na to czekają. Erdoganowi od zawsze zarzucali, że jest przeciwnikiem UE oraz obawiali się, że nie będzie kontynuował starań o wejście do UE.
A propos kary śmierci - coraz częściej mówi się o tym, że jest coraz większe prawdopowobieństwo, że zostanie ona przywrócona. W szczególności, gdy za 2 tygodnie większość zagłosuje na "tak" (a patrząc na poparcie dla AKP najprawdopodobnie właśnie tak będzie. A Erdogan znajdzie lepszą lub gorszą wymówkę i dalej będzie twierdził, że chce do UE.
Tak, dlatego pisze Turcja.
Poczyniono wiele zmian. A Erdo jak to on, ma zapędy na autorytarne działania.
To było za III RP, gdy PIS po raz pierwszy przejął władzę. Szczypińska była dość aktywna podczas tego strajku (przeciw pielęgniarkom), a Kwaśniewska rozdawała im róże. Nie pamiętam roku. To wtedy zarzucano Kaczyńskiemu, że miał blokować sieć. Dziennikarze próbowali dowiedzieć się bezpośrednio od Plusa, czy taka sytuacja miała miejsce, ale nie otrzymali żadnego oświadczenia.
Czyli wiadomo, że nic nie wiadomo. Kwaśniewska z kwiatami?
Ja tam pamiętam jak za czasów czerwonych Policja pielęgniarki za włosy po ulicach przeciągała. Dobrze, że to już za nami.
Artykuł, który cytowałam jest z sierpnia 2010 r. Sami Kurdowie, których mamy sporo wśród znajomych, jak i wśród współpracowników twierdzą, że problem jest wyolbrzymiany. Jasne, że nie wszyscy, ale zdecydowana większość. Zresztą między Kurdami dochodzi czasem do konfliktów na tym tle.
Poprawa nastąpiła, ale raczej muszą się zapoznać z materiałami dostępnymi w sieci
Amesty i tego typu, jest tam sporo.
W protestach na Taximie dzialania rządu były skierowane przeciw protestującym (czyli Kurdom i Turkom).
Tak były, właściwie to nawet bardziej Turkom ![]()
Media nigdy nie pokazują ani nie informują o tym, co się dzieje na tzw. terenach kurdyjskich np. Diyabakir, gdzie w urzędzie cywilnym pracownicy nie chcą rozmawiać po turecku. ale wymagają kurdyjskiego. Mąż koleżanki jest Kurdem, niestety słabo zna kurdyjski i miał spore problemy, by załatwić termin i dokumenty do swojego ślubu właśnie z powodu złej znajomości języka.
To normalne. Ale rozumiem, że masz na myśli media Tureckie? Od lat wielu z nich (o Kurdów mi chodzi) ma podejście separatystyczne.
Na wschodzie Turcji na terenach w większości zamieszkiwanych przez Kurdów często się słyszy o napadach na lekarzy, czy nauczyciele, którzy muszą obowiązkowo odbyć praktykę na tych terenach. Tamtejsi Kurdowie twierdzą, że nie chcą mieć styczności z państwem tureckim i że go nie potrzebują.
Faktem jest, że Turcy nie pałają do Kurdów miłością, dla nich do lud ciemny i prostacki, poza małymi wyjątkami. Zdarzają się konflikty na tle ideowym, czy politycznym, ale mimo wszystko traktowani są zdecydowanie lepiej niż np. Cyganie w Polsce.
Nie twierdzę, że Turcja jest święta, ale Kurdowie również nie są bez winy.
Nie umiem się odnieść do Cyganów. Było wiele działań by tak pozostało np. budowa elektrowni oraz tam przy Projekcie Południowej Anatolii, gdzie skutecznie przekierowano energię na inne rejony Turcji, zostawiając tereny Kurdyjskie jak "zadupie".
?
Przerwanie procesu pokojowego 2014r. Dalej aresztuje się dziennikarzy, naukowców i działaczy. Stosuje się zastraszanie.
Wtedy czyli kiedy? I co znaczy, że z posługiwaniem się publicznie językiem kurdyjskim nadal nie jest kolorowo, bo nie rozumiem?
2005r. Kwestia całej Turcji.
TRT to jest turecka telewizja, powstała (wg Wikipedii) w 1964 r.
Transmisje w języku kurmandżi są od 2009r.
To jest próg wyborczy dla KAŻDEJ partii w Turcji. HDP dostała 13,1 % w wyborach 2015 r. dla porównania turecka konserwatywna partia SAADET tylko 2%.
Nie rozumiem co ma ta partia za znaczenie? Ważne, że władza chroni swoje miejsce. Umocnienie prezydenta będzie dodatkowo postępować.
wilczysko72 napisał/a:A czy są w Turcji jakieś resentymenty za Imperium Osmańskim?
Bez przesady.
Ale Turcy bardzo szczycą się Osmanami, wielu przedstawia się z dumą jako "potomek Osmanów". Poza tym Turcy wierzą, że Osmanie byli bardzo prawymi ludźmi: żołnierze nigdy nie mordowali dzieci, kobiet, czy starców, Osmanie nie napadali, ale "brali inne kraje w opiekę". To tak jak USA
Hehehe no Osmanie to byli bardzo "prawi ludzie"
Jak ci z NKWD.
Pytałem o to Imperium Osmańskie dlatego, że kiedyś ze zdziwieniem przeczytałem, że na Węgrzech np. jest pewna nostalgia za czasami Cesarstwa Austro-Węgierskiego.
Zresztą u nas nacjonaliści też mają jakąś nostalgię, tylko, że nie wiadomo za jakimi czasami
Takiemu statystycznemu polskiemu nacjonaliście gdyby przyszło żyć w czasach np. Jagiellonów to by mu chyba łeb eksplodował. Wokół pełno Żydów, Litwinów, Ukraińców, Niemców itd.
Gdzie tu Polska dla Polaków ?
Zresztą u nas nacjonaliści też mają jakąś nostalgię, tylko, że nie wiadomo za jakimi czasami
Takiemu statystycznemu polskiemu nacjonaliście gdyby przyszło żyć w czasach np. Jagiellonów to by mu chyba łeb eksplodował. Wokół pełno Żydów, Litwinów, Ukraińców, Niemców itd.
Gdzie tu Polska dla Polaków ?
Bycie nacjonalistą w tym nie przeszkadza. Obecne ruchy tego typu, poza jakimiś skrajnościami, raczej nie idą w te stronę, o której piszesz. Poczytaj może o Dmowskim to Ci bardziej rozjaśni. Albo o postaciach, które są jako tako podziwiane typu Witold Pilecki.
wilczysko72 napisał/a:Zresztą u nas nacjonaliści też mają jakąś nostalgię, tylko, że nie wiadomo za jakimi czasami
Takiemu statystycznemu polskiemu nacjonaliście gdyby przyszło żyć w czasach np. Jagiellonów to by mu chyba łeb eksplodował. Wokół pełno Żydów, Litwinów, Ukraińców, Niemców itd.
Gdzie tu Polska dla Polaków ?
Bycie nacjonalistą w tym nie przeszkadza. Obecne ruchy tego typu, poza jakimiś skrajnościami, raczej nie idą w te stronę, o której piszesz. Poczytaj może o Dmowskim to Ci bardziej rozjaśni. Albo o postaciach, które są jako tako podziwiane typu Witold Pilecki.
Dmowski żył w innych czasach. A Pilecki nie był nacjonalistą. Prawica sobie przywłaszczyła Pileckiego.
Oczywiście, że żył w innych. Jeszcze odleglejsze były czasy Jagielonów
Nie wiem na jakiej zasadzie przywłaszczyła? Nikt też nie twierdzi, że był czy nie. Na pewno był patriotą, a działania jego zasługują na pochwałę. To wystarczy, nie musi mieć żadnych łatek. Czym jest prawica?
Czym jest prawica ? Mnie nie chodzi o podręcznikową definicję prawicy, tylko o prawicę w Polsce. Czy ona jest prawicą to inna sprawa, ale za taką się uważa. Wiemy o kogo chodzi. Nie udawajmy.
Niczego nie udaje. Nie wiem czy chodzi Ci np. o PiS, jakiś Ruch Narodowy czy inne grupy? Niektóre z nich z prawicą mają styczność, inne niekoniecznie. PiS oczywiście nie jest partią prawicową, choć elementy występują, ale tu również lewicowe, szczególnie socjalizm. Zresztą ta partia raczej idzie w stronę wielbienia Piłsudskiego, który raczej w stronę lewicy zmierzał. Chociaż Unia Europejska też jest temu bliska. Sam nacjonalizm nie jest częścią myśli prawicowej. Są czy były tak prawicowe, jak i lewicowe gruby związane z tą ideologią. Co do nacjonalistów w Polsce wygląda, że nie miałeś nigdy z nimi styczności pisząc co piszesz. Zapewniam Ciebie, że wielu obcokrajowiec wcale nie obchodzi. Bardziej to zachowanie kultury, tradycji, wartości ect. Emigracja nie jest problemem samym w sobie. Może natomiast być gdy jest niekontrolowana, na wielką skalę ect.
Strony Poprzednia 1 2 3
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Związek Europejki z Muzułmaninem ? dlaczego należy uważać.
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024