Dlaczego w filmach ZAWSZE...? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 101 ]

Temat: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

- silnik samochodu nie chce zapalić w krytycznym momencie?
- kobiety najczęściej w scenach łóżkowych są w staniku?
- na śniadanie je się płatki?
- kobieta przepraszając kogoś mówi zwrot zupełnie nieodpowiadający polskiemu: "To nie ty (czyt.nie twoja wina) To ja".

... co jeszcze rzuciło się Wam w oczy podczas oglądania amerykańskich filmów/ seriali?
A może polskich też? wink 
Zapraszam do dzielenia się spostrzeżeniami smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Ostatnio na jakimś portalu z filmami znalazłam Macgyvera i zastanawiałam się czy nie obejrzeć jeszcze raz... tam na pewno nie zdarzyłoby się, że silnik nie chce zapalić, a z tego co pamiętam, tam były tylko krytyczne momenty lol

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

3

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Dlaczego w filmach grozy w krytycznym momencie NIGDY nie ma zasięgu?!
I dlaczego kompletnie wszędzie wciskają na sile watek miłosny, nawet jeśli film opowiada o ewolucji pantofelków?

4

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Dlaczego samochód tuż po wypadku zawsze wybucha? wink

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

5 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-04-11 16:08:25)

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

..komputerach uruchamia się błyskawicznie?.... a zły charakter jest pochodzenia włoskiego lub rosyjskiego ?

6

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?
Catwoman napisał/a:

..komputerach uruchamia się błyskawicznie?....

Mnie w filmach i serialach - szczególnie amerykańskich - zawsze niezmiernie dziwi, że każdy wychodząc z domu zostawia włączonego i otwartego laptopa wink Ktoś chce kogoś przeszpiegować - szpiegowany zawsze zostawia włączony komputer w swoim mieszkaniu. Główny bohater odkrywa zdradę żony - voila, żona w pracy a jej laptop włączony i otwarty na łóżku z sypialni, a dodatkowo żona zapomniała jeszcze wylogować się z poczty wink

7

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

..jeśli mowa o Italii to zawsze Rzym (innych miast nie ma) jeśli o Rosji to Moskwa, jeśli o Japonii to Tokio.

8

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Kiedyś też zastanawiałam się nad takimi magicznymi przypadkami - dochodzi oczywiście mój faworyt - perfekcyjny makijaż i fryzura zaraz po przebudzeniu smile Niestety choćby nie wiem jak nas to czasami irytowało, chyba trzeba uczciwie przyznać, że po prostu takie "triki" choćby słabe, sprawiają, że film jest ciekawy. Gdyby silnik odpalił bez problemu, a zasięg był idealny, to nie byłoby o czym nagrywać filmu  smile Auto by ruszyło, przez telefon udało by się wezwać pomoc - a my oglądalibyśmy jak bohater wraca do domu, robi obiad, wyleguje się godzinami na kanapie albo sprząta mieszkanie. Przyznacie, że niezbyt pasjonujące smile A i ładnie umalowaną i wystylizowaną panią ogląda się lepiej, niż rozczochraną, z odciśniętą poduszką na policzku i nieobecnym spojrzeniem big_smile

9

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

"perfekcyjny makijaż i fryzura zaraz po przebudzeniu " ooo to to big_smile No i kładzenie się do łóżka w makijażu big_smile

Jasne, że tak!... że nie byłoby wtedy filmu, bo przecież bohaterów coś wyróżnia big_smile Coś przeżyli i nie jest to zwyczajne! Inaczej byłby Big Brother a nie film akcji smile
Nie ma w sumie sensu pytać o sprawy kulturowe, chociaż zapytałam właściwie o te płatki.....Bo sprawy kulturowe to już inna historia.
Ale dodałabym:
Dlaczego chłopak należący do Bractwa lub drużyny futbolowej jest zawsze tym złym big_smile
Dlaczego bohaterzy filmów akcji mają perfekcyjny wzrok (....bo nie byliby bohaterami filmów akcji big_smile Ci co mają kiepski wzrok, siedzą w domu, wiem, wiem big_smile )

10 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-04-11 16:30:47)

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

...zasłaniają przyrodzenie faceta odsłaniając nagie ciało kobiety tongue?

Nie traktuj życia zbyt serio. I tak żyw z niego nie wyjdziesz.

Ludzie, którzy nie lubią kotów, zawsze myślą, że ta niechęć jest jakąś szczególną zaletą

11

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

... w POLSKICH serialach i filmach o ile nie jest o policjantach, bohaterzy zawsze mają wolny zawód- i oczywiście dobrze płatny smile
W amer. też ("Gotowe na wszystko"- z czego utrzymywały się te kobiety??, "Seks w wielkim mieście)

12

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Z reguły wszystko dobrze się kończy smile

13

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

...w filmach akcji dobry bohater zawsze w walce najpierw porządnie oberwie, ale i tak w ostatniej chwili NIESPODZIEWANIE pokona tego złego?

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

14

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

- dziewczyna z sąsiedztwa ZAWSZE musi chodzić w wytartych dżinsach/dresie/skromnych sukienkach...
-....a jeżeli bohater widział ją ostatnio kilka lat wcześniej, to na pewno wyrosła na seksbombę smile
- jeżeli dziewczyna jest ładna i popularna, to musi być głupia/wredna a najczęściej jedno i drugie
- drzwi nie zamyka się na klucz, bo po co
- samochodu też się zazwyczaj nie zamyka, bo po co smile (choć to czasem się zdarza, ale zazwyczaj wtedy przy zamykaniu bohater zostaje zaatakowany smile)
- bomby zawsze rozbraja się w ostatniej sekundzie
- w filmach akcji benzyna nigdy się nie kończy, kto by tam miał czas na tankowanie samochodu
- natomiast w horrorach zawsze kończy się na odludziu, bo przecież nikt nie jest w stanie dostatecznie wcześnie ocenić, że wypadałoby zatankować

15

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Wszystkie katastrofy dotyczą Nowego Jorku,
Odrzut broni palnej nie istnieje.

16

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

A co powiecie na chodzenie w butach po domu? W filmach nigdy jeszcze nie widziałam, by ktoś miał kapcie...
Zawsze łażą w kozakach albo szpilkach po domu big_smile

17

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

...w thrillerach ten zły nagle ożywa?

Nie traktuj życia zbyt serio. I tak żyw z niego nie wyjdziesz.

Ludzie, którzy nie lubią kotów, zawsze myślą, że ta niechęć jest jakąś szczególną zaletą

18

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?
Cynicznahipo napisał/a:

A co powiecie na chodzenie w butach po domu? W filmach nigdy jeszcze nie widziałam, by ktoś miał kapcie...
Zawsze łażą w kozakach albo szpilkach po domu big_smile

To Ameryyyka jest! Tam się butów nie ściąga. Chociaż w polskich też nie widziałam hmm

19

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

...każdy ma super, mega, zajefajny basen, a jeżeli mieszka w kamienicy, to na ostatnim piętrze i ma dostęp do tarasu na dachu, który oczywiście jest odpicowany?
...jak juz jest biedny, to mieszka w przyczepie tongue?

Nie traktuj życia zbyt serio. I tak żyw z niego nie wyjdziesz.

Ludzie, którzy nie lubią kotów, zawsze myślą, że ta niechęć jest jakąś szczególną zaletą

20

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

- wszyscy bohaterowie mają kupę wolnego czasu pomimo posiadania pracy zarobkowej, nigdy nie są zmęczeni i nigdy nie muszą się wysypiać - imprezują lub robią szalone rzeczy po nocy, a rano w aureoli świeżości idą do pracy; oprócz tego wszyscy pracują chyba na pół etatu, bo zawsze mają czas na przesiadywanie w kawiarniach, chadzanie na randki, szpiegowanie innych
- kiedy bohater samotnie walczy z grupą wrogów, ci zawsze grzecznie czekają na swoją kolej; wrogowie nigdy nie atakują jednocześnie, bohater rozprawia się z nimi po kolei wink

21

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Przyjaciółka głównej bohaterki jest od niej brzydsza/grubsza. Jeżeli jest atrakcyjna, to wiadomo, że pod koniec filmu okaże się wredną małpą, która wykorzystywała bohaterkę do własnych celów.

Wyjątek od powyższej reguły:
- bohaterka ma mnóstwo kompleksów, do tego nosi powyciągane ciuchy, nie dba o siebie, nosi okulary i zawsze ma potargane włosy. Wtedy jej przyjaciółka może być ładniejsza, żeby bohaterka miała jej czego zazdrościć. Jednak na koniec i tak musi się okazać, że jeśli bohaterka zmieni ubranie, uczesze kłęby w okolicach głowy oraz odkryje zastosowanie tuszu do rzęs i szkieł kontaktowych, będzie najpiękniejsza i mimo wszystko przyćmi ostatecznie tę przyjaciółkę.

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

22

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Każdy kucharz ma wąsa, włoski akcent i nadużywa słów z tego języka.

23

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

W horrorach jeśli kogoś obudzi hałas, nawet na pustkowiu, to nigdy się tego nie boi, tylko idzie sam to sprawdzić, nie biorąc nikogo ze sobą. W konsekwencji połowa bohaterów zostaje zamordowana, zanim ktoś zorientuje się, że coś jest nie tak.

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

24

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Muszą powiedzieć, kto jest córką, matką, a kto babcią, bo wszystkie kobiety mają ten sam wiek... ale to chyba z powodu całodobowego makijażu i braku zmęczenia

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

25

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Kiedy kobieta rano wstaje, to oprócz nienagannie ułożonych włosów i makijażu (co zostało już wspomniane), ma nienagannie uprasowaną piżamkę. Tak samo jest zresztą z ubraniem, nawet po baaaardzo namiętnym seksie kobieta tylko wstaje, rękami wygładza spódnicę i już może wyjść na miasto big_smile.

Anemonne napisał/a:

- wszyscy bohaterowie mają kupę wolnego czasu pomimo posiadania pracy zarobkowej, nigdy nie są zmęczeni i nigdy nie muszą się wysypiać - imprezują lub robią szalone rzeczy po nocy, a rano w aureoli świeżości idą do pracy; oprócz tego wszyscy pracują chyba na pół etatu, bo zawsze mają czas na przesiadywanie w kawiarniach, chadzanie na randki, szpiegowanie innych

O tak, wiele razy z mężem zwracaliśmy na to uwagę wink.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

26

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

może to nie jest związane z filmem co teraz napiszę,ale tyczy się  telenowel czy seriali.
Przeważnie gdy jest ostatni odcinek to kończy się ślubem wszystko jest tzw. upchane,  chaotycznie są sceny poukładane tak żeby jak najszybciej zakończyć serial.Zamiast dograć kilka odcinków i normalnie wszystko zmieścić. Są wtedy wszystkie związki i osoby pokazane w mega szybkim tępie ,że się np. już pogodzili,że spodziewają się dziecka itp..
i KONIEC .

Zawsze jestem rozczarowana końcem jakiejś telenoweli - serialu.
W nie których przypadkach w filmach również kończy się ślubem ,ale inaczej się na to patrzy niż w metrażu odcinkowym.

27 Ostatnio edytowany przez McMiodek (2013-04-12 11:32:47)

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

big_smile
to ja jeszcze dorzucę:
-w filmach akcji bohater, choćby miał pistolet na kapiszony, zawsze trafi idealnie we wroga. Wrogowie choćby mieli strzelać z karabinów masyznowych, jakoś nigdy nie potrafią ustrzelić głównego bohatera
- bohaterowie NIGDY nie patrzą na eksplozje. Obojętne, czy to wybucha budynek, czy auto, idą majestatycznie z kozacką miną nie oglądając się za siebie. Dodam też, ze ich się nie ima jakakolwiek fala uderzeniowa, a jeśli już, rzucają się w pozycjach "na batmana" przy zwolnionym tempie
- Szef policji jest zawsze czarny, gruby i łysy
- Detektyw rozwiąże sprawę tylko wtedy, kiedy jest od niej odsunięty, albo zwolniony z pracy.
- Podczas dowolnego dochodzenia policyjnego trzeba przynajmniej raz odwiedzić lokal ze striptizem
- Wszystkie łóżka maja specjalna pościel, w której kołdra jest w kształcie litery L, tak, ze zakrywa kobietę po pachy, a faceta obok niej tylko do pasa big_smile
- Drewniane stoły są kuloodporne.
- Wszyscy kosmici znają angielski, UFO zawsze też ląduje w Stanach Zjednoczonych. Albo na Antarktydzie pod grubą warstwą śniegu i lodu.
- Nowo narodzone dzieci w filmie zawsze są duże, na dodatek czyste no i maja suche włosy
- Wszystkie torby wynoszone z supermarketów zawierają przynajmniej jedna bagietkę.
- Wszystkie bomby są wyposażone w duże czerwone elektroniczne zegary, dzięki którym dokładnie wiadomo, kiedy wybuchnie.
- Jeżeli widać ogromna szybę, za kilka chwil niechybnie ktoś zostanie przez nią wyrzucony.
- Światowej sławy specjalistki od broni nuklearnych, chemii i biologii zawsze są młode, atrakcyjne, zadbane, a główny bohater bzyknie taką przynajmniej raz podczas filmu.
- kataklizmy wywołane poza Europą dotykają przede wszystkim światowe stolice.
- nowojorskie apartamenty są dostępne dla każdego przeciętnego mieszkańca, wszystko jedno czy jest bezrobotny, czy nie 
- Raz pomalowanych ust nigdy nie trzeba poprawiać. Szminka nie zetrze się nawet podczas nurkowania
-  Z dowolnego komputera masz dostęp do baz danych Pentagonu, a przy odrobinie samozaparcia zawsze się do nich włamiesz
Ostatnio mój narzeczony pytał, dlaczego jakiekolwiek kataklizmy, czy to z kosmosu, czy na ziemi, czy jakiekolwiek ufo..czemu to wszystko zaczyna się/dzieje w Stanach Zjednoczonych. Odparłam, że ich  po prostu stać na efekty specjalne big_smile

- Dokąd idziesz?
- Nie wiem- odpowiedział Włóczykij .
Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las.
Miał przed sobą sto mil ciszy.

28

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

McMiodek, postarałaś się big_smile
Nie zliczę horrorów, w których fabuła opiera się na przygodach (a raczej kolejnych, efektownych zgonach) grupy przyjaciół, w której zawsze znajdzie się młody playboy, rozwiązła nastolatka, porządnisia, nieśmiały i rozsądny przystojniak oraz roztrzepany typ uzależniony od alkoholu lub/ i narkotyków (w zdecydowanej większości od trawy). Najczęściej też w tej kombinacji występuje przynajmniej jedna para - jeśli nie, zejdą się w trakcie smile

29

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Catwoman - to teraz powinnaś iść z wydrukiem tej dyskusji/pomysłem na hit kinowy do Jacka Samojłowicza... tongue

"Myślę, że każdy inteligentny człowiek jeśli mówi, że nie jest feministą, to się kompromituje, bo feminizm jest za równouprawnieniem. Prawa kobiet to prawa człowieka, po prostu" Maja Ostaszewska

30

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

zazwyczaj w horrorach dziewczyny w scenach kiedy kogoś/czegoś szukają, uciekają czy chowają się mają rozpuszczone włosy opadające na twarz, zasłaniające im w znacznym stopniu pole widzenia - ale efekt musi być..
a no i te rozdziawione usta big_smile

31

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?
Eileen napisał/a:

...w filmach akcji dobry bohater zawsze w walce najpierw porządnie oberwie, ale i tak w ostatniej chwili NIESPODZIEWANIE pokona tego złego?

Bo to zawsze jest inscenizowane przez rezysera kina akcji w bardzo amerykanskim stylu: zabili go i uciekl... sie do metod obrony poprzez atak.
A ze spozniony to juz mniejsza z tym.
A co w tym dziwnego???  falstart tylko w sporcie ma byc mozliwy? lol

Mogę być w każdym miejscu na świecie, ale fragment mnie zawsze będzie jezdził opustoszałą autostradą zwaną życiem, sprawdzajac w tylnym lusterku, jak rozmywają się na horyzoncie miejsca i ludzie, których poznałem.

32

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Najczęściej w serialach musi koniecznie pojawić się postać lekarza i prawnika. Jeżeli w filmie jest scena z mężczyzną w bieliźnie to często jest ona koloru białego:-P

"Bo największym wyzwaniem jest zmiana na lepsze,nie świata,lecz SIEBIE"

33

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

... gdy policja przeszukuje jakieś pomieszczenia to nigdy tam światła nie ma.

34

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?
McMiodek napisał/a:

- Raz pomalowanych ust nigdy nie trzeba poprawiać. Szminka nie zetrze się nawet podczas nurkowania

A kiedy kobieta z umalowanymi szminką ustami całuje faceta, szminka zawsze idealnie pozostaje na swoim miejscu: po pocałunku ani kobieta nie ma jej rozmazanej po twarzy, ani facet nie jest nią upaprany wink Może to nie szminka, tylko farba olejna?

I jeszcze jedno mi się przypomniało: w horrorach i slasherach zawsze musi być przynajmniej jeden Afroamerykanin; Afroamerykanie ZAWSZE giną pierwsi big_smile

35

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

I w horrorach zawsze przeżywa najgłupsza, najbardziej wrażliwa i płaczliwa laska. I zawsze po zrobieniu "kuku" nie dobija napastnika, tylko zawsze ucieka, a on potem wstaje i wyskakuje gdzieś zza rogu.
Nie pokazuje się z zasady męskich genitaliów (no przełamali to trochę w serialach typu Spartakus)
Seks w łóżku niemal zawsze uprawiają owinięci do pasa kołdrą albo narzutą.
W filmach o biednym skrzywdzonym koniu zawsze w krytycznym momencie bohater ze łzami w oczach zwierzaka przeprasza, mówi do niego przez najbliższe 5 minut i wtedy koń nagle staje się ten najlepszy, najposłuszniejszy i wygrywają zawody czy coś w tym stylu tongue

"Si vis pacem - para bellum"

36

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Taaa, jedynie w filmie "Nagi instynkt" te normy seksualne nie obowiązywały big_smile

37

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Zastanawiam się czemu Jurek z Klanu zawsze nosi garnitur ? big_smile

...jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem...

38 Ostatnio edytowany przez chandler (2013-04-13 21:19:27)

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Dlaczego ZAWSZE--bohaterowie po nocy nie załatwiają potrzeb fizjologicznych
-dlaczego siedmiostrzałowy pistolet strzela conajmniej 50 razy
-dlaczego Angelina Jolie w mroźnej Arktyce świeci dekoltem
-dlaczego bohater po walce ze złymi nigdy się nie poci
-dlaczego bohater zawsze jest geniuszem , a przeciwnicy debilami
-dlaczego bohater zawsze zdąży skopiować dane z komputera i to w kilka sekund
-dlaczego bohater zawsze potrafi zachować zimną krew i uwolnić się z każdych więzów i w dodatku boleśnie zaatakować oprawcę,nawet gdy krew odpłynęła z rąk
-dlaczego bohaterki filmów akcji tak wyśmienicie kopią wroga w ucho będąc na wysokim obcasie
-dlaczego bohaterzy nigdy nie chorują
-dlaczego bohater zawsze wyjdzie obronną ręką jadąc pod prąd,a przeciwnik nigdy
-dlaczego podczas ucieczki zawsze rozbija się kilkadziesiąt wozów policyjnych, a ''nasz'' nigdy

"..Kto mówi o walce z biedą , a nie o obniżce podatków - ten jest albo idiotą , albo oszustem.." - Janusz Korwin Mikke

39

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

... wizja przyszłości to zawsze ludzie ubrani na biało, sterylne pomieszczenia, cały świat w kolorach białym, czarnym i srebrnym oraz zero roślinności.

40

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

...wszyscy mają bardzo silne ręce. Czy to facet, kobieta czy dziecko... Spadając z dachu, balkonu, czegokolwiek innego... zawsze łapią się gałęzi, liny, gzymsu, barierki... i trzymają tak długo aż nadejdzie pomocna dłoń. Wtedy chwytają mocno i najczęściej bez problemu utrzymują uścisk, nawet wymęczeni dyndaniem (na koniuszkach palców) na wąskim gzymsie budynku, podczas silnego wiatru lol

"Mądrego widać, głupiego słychać."

41

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?
Catwoman napisał/a:

W amer. też ("Gotowe na wszystko"- z czego utrzymywały się te kobiety??, )

To ja może odpowiem..? ^^
Jedna była ilustratorką (z epizodem jako opiekunka do dzieci i aktorka soft porn), inna sprzedawała domy, jeszcze inna najpierw miała męża co ją utrzymywał, a potem firmę cateringową, kolejna była specjalistką od reklamy (ta blondynka z masą dzieciaków), potem miała restaurację, chyba tylko Lognorię zawsze mąż utrzymywał. ^^ No i ta babcia, pani McClusky, ona pewnie żyła z emerytury. big_smile

42

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Tak, wiem co robiły, ale normalnie człowiek by się za to nie utrzymał. Zresztą..... mówimy o FIKCJI big_smile Sam serial był niesamowicie przerysowany smile

.......... w horrorach zawsze jest dziecięca wyliczanka?

43

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?
Catwoman napisał/a:

Tak, wiem co robiły, ale normalnie człowiek by się za to nie utrzymał. Zresztą..... mówimy o FIKCJI big_smile Sam serial był niesamowicie przerysowany smile

E tam, utrzymałyby się, czemu nie... Mnie raczej zawsze się podobało, że przy tym wszystkim miały czas na wieczne ploty, interesowanie się każdym dookoła, jogging, jogi i inne, ciągle kawusie, pokerki, upijanie się i romansowanie w barach etc etc big_smile

Był kosmicznie przerysowany. Uwielbiałam go. big_smile

44

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Ja też lubiłam smile Te teksty- bezcenne smile

Co do przerysowania.... np. dlaczego w filmie ZAWSZE bohaterzy mają mnóstwo czasu, byle jaką pracą i super mieszkania big_smile.... o tym kiedyś w wywiadzie powiedziała Emily Giffin - autorka książek takich jak m.in."Coś pożyczonego", "Dziecioodporna", "100 dni po ślubie", "7 lat później"; powiedziała, że ona umieszcza swoich bohaterów w realnej rzeczywistości - i podała przykład seriali takich jak "Przyjaciele", "Seks w wielkim mieście" czy "Gotowe na wszystko" - że w Nowym Jorku niemożliwe by było żyć tak jak oni i utrzymać takie mieszkania smile

45

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Dlaczego w filmach remont domu/mieszkania kończy się na przykryciu podłogi i mebli foliami oraz szybkim przeciągnięciu wałkiem po ścianach? Reszta pomieszczeń oczywiście pozostaje czysta, a mieszkańcy nadal chodzą w sukienkach i garniturach, bo nie zakłóca to normalnego funkcjonowania domu.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

46

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Nie czytałem wszystkiego, wybaczcie ale dodam co nieco od siebie. Część będzie pochodziła z tekstów z sieci, część to moje spostrzeżenia.

Proszę to czytać z przymrużeniem oka. wink

- Murzyn ginie pierwszy
- w nocy w sypialni nie jest ciemno / czarno a jedynie ciemno-niebieska poświata w której widać większość rzeczy ( wyjątkiem czasami jest twarz napastnika )
- poranne śniadania zawsze trwają o wieeele za długo, sielankowa atmosfera, zero pośpiechu
- różne rodzaje broni ( z dużym naciskiem na karabiny ) potrafią strzelać niemal bez przerwy bez konieczności przeładowania
- w bazie Złego Człowieka Który Chce Przejąć Władze Nad Światem zawsze jest przycisk, który pozwala na rozległy wybuch niszczący najbliższe kilkadziesiąt km kwadratowych
- w samochodach nigdy się nie kończy benzyna
- umierający ludzie ( zwłaszcza żołnierze ) nie szczędzą nam patetycznych tekstów o ojczyźnie, swojej kobiecie, dzieciach i pradziadku od strony ciotki siostry Twojej matki
- jeżeli w filmie występuje bad guy, który się mści zawsze ma on chytry plan, który planował przez długie lata i sprawdzał się w baaardzo wielu przypadkach - skutecznie - jednakże zawsze popełni idiotyczny błąd przez który jego cel szlag trafi
- podczas finałowej walki ten Zły zawsze cacka się z tym dobrym zamiast go stłuc w 10 sekund, zwłaszcza że w filmie wcześniej miał z 10 takich okazji ku temu

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

47

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

- kobieta zawsze podczas sceny miłosnej ma stanik (chyba, że to film nacechowany treścią erotyczną. Ale mówią o zwykłym, obyczajowym lub akcji gdzie pojawia się scena miłosna)
- jeśli kobieta zmienia swój image; obcina włosy nożem i farbuje je domowymi sposobami, to jej fryzura wygląda lepiej niż moja po wyjściu od fryzjera

48

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Dlaczego w filmach zawsze wszystkich stać na wszystko? wink Ostatnio zwróciłam na to uwagę oglądając film, w którym główny bohater - ojciec dwójki dzieci - był bezrobotny, miał długi i rozpaczliwie szukał pracy, ale jak okazało się, że ich dom coś nawiedza (to był horror wink), to nagle stać go było na zamontowanie we wszystkich pomieszczeniach w domu nowoczesnych kamer nagrywających w jakości HD, także w nocy big_smile

49

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Może wziął 30-letni kredyt big_smile
Taaa albo osoba bez pracy, bez domu idzie do knajpy na lunch. Kurde, ale w Ameryce jest ponoć tanie jedzenie big_smile

50

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?
Catwoman napisał/a:

- silnik samochodu nie chce zapalić w krytycznym momencie?
bo gdyby odpalił od razu nie byłoby napięcia

- kobiety najczęściej w scenach łóżkowych są w staniku?
też się nad tym zastanawiam smile może to jakaś aktualna moda??? smile

- na śniadanie je się płatki?
bo tak jest poprawnie politycznie smile

- kobieta przepraszając kogoś mówi zwrot zupełnie nieodpowiadający polskiemu: "To nie ty (czyt.nie twoja wina) To ja".
do czasów Seksmisji to faceci byli za wszysko odpowiedzialni...  ale Jurek Stuhr to zmienił smile

... co jeszcze rzuciło się Wam w oczy podczas oglądania amerykańskich filmów/ seriali?
A może polskich też? wink 
Zapraszam do dzielenia się spostrzeżeniami smile

wink

Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie ...

51

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Albo dlaczego całkiem zwyczajni (czytaj: niezamożni) bohaterowie, kiedy jest im źle i wymyślą sobie podróż marzeń, choćby dookoła świata, to po prostu w nią jadą? To nic nie kosztuje, prawda?

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

52

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Ja w ogóle po tych wszystkich filmach mam ochotę się przenieść do Ameryki big_smile
Albo do Warszawy, bo tam też życie jak w Madrycie: bohaterzy seriali wykonują wolny zawód ...bardzo wolno big_smile

53

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

a zauważyłyście, że w finałowej scenie negatywny bohater zawsze musi być zabijany 2 razy smile
bo po pierwszym zabiciu, jak już sie wydaje że wszystko sie dobrze skończyło, on jeszcze wstaje i łapie pozytywnego bohatera za nogę albo jeszcze strzela z jakieś broni, którą akurat ma pod ręką smile

Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie ...

54

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

-Detektyw rozwiąże sprawę tylko wtedy, kiedy jest od niej odsunięty.
- Z dowolnego komputera masz dostep do baz danych Pentagonu, a przy odrobinie samozaparcia zawsze sie do nich włamiesz.
-Podczas dowolnego dochodzenia policyjnego trzeba przynajmniej raz odwiedzić lokal ze striptizem.
-Przynajmniej jedno dziecko z każdej pary bliźniaków jest diabłem wcielonym.

55

Odp: Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

-aktorzy nie mają obowiązków domowych, wszystko posprzątane, poukładane, ugotowane
-piją z pustych kubków
-ofiary utrudniają sobie ucieczkę, zamiast uciekać z danego miejsca, chociażby przez okna na parterze to chowają się w pomieszczeniach z których nie ma innego wyjścia
-podczas ucieczki ofiara musi upaść, a gdy już zdoła się ukryć to musi coś przewrócić, przesunąć lub w inny sposób wzbudzić hałas
-grupa ludzi zamiast trzymać się razem rozdziela się, a po jakimś czasie okazuje się, że połowa grupy zginęła w tajemniczych okolicznościach
-po wybraniu numeru telefonu druga osoba od razu odbiera
-umawiając się na spotkanie nie podaje się szczegółów typu czas i miejsce, no ewentualnie "tam gdzie zawsze"
-dzieci i rodzice mówią sobie po sto razy dziennie "kocham cię"
-osoby, które nigdy wcześniej nie miały broni w dłoni potrafią bezbłędnie z niej korzystać, a nawet celnie trafić coś/kogoś
-bezrobotna albo kiepsko zarabiająca osoba nagle dostaje świetną ofertę pracy
-ludzie, którzy szczerze się nienawidzą nagle stają się wielkimi przyjaciółmi lub parą
-policja jest we właściwym miejscu i we właściwym czasie
-wszyscy spotykają się w jednym i tym samym pubie/restauracji
-wszyscy jeżdżą taksówkami, rzadko tramwajami czy autobusami
-żeby dowiedzieć się jakichś informacji o danej osobie wystarczy wpisać jej imię i nazwisko w wyszukiwarce internetowej
-zamiast wybrać numer z książki telefonicznej wklepują cały numer z pamięci
-przygodny seks kończy się wpadką

Nie wspieraj finansowo firm, które godzą się na bestialskie traktowanie zwierząt.
[tu był nieregulaminowy link i został usunięty przez moderatora]

Posty [ 1 do 55 z 101 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Dlaczego w filmach ZAWSZE...?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018