netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Chcę żyć normalnie bez niego

148 odpowiedzi18 457 wyświetleńzałożony przez Zagubiona Ola, 13.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chcę żyć normalnie bez niego

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 149 z 149 ]

131 Ostatnio edytowany przez Dr. Burn (2013-07-18 13:39:02)

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego
syska 0112 napisał/a:

Dziewczyny chciały się tylko wyżalić

Sama idea wyżalania się kiedy kobieta puściła się z nudy jest swoistą patologią, znamionuje całkowity brak wyrzutów sumienia, niechęć do prawdziwej konfrontacji z tym co się zrobiło i praktycznie gwarantuje powtórkę.

syska 0112 napisał/a:

I tak miałyście dużo odwagi żeby się przyznać że sumienie macie nieczyste.

W wypadku Zagubionej_Oli przyznanie się miało przerzucić część ciężaru na męża, gdyby nie była przekonana że mąż jej wybaczy gwarantuje Ci że nie pisnęła by słowem. W ten sposób wykorzystała męża podwójnie - najpierw dała na boku czerpiąc obiema garściami poczucie bezpieczeństwa i komfort które dawał jej mąż (kochanek dawał jej tylko fiuta i był tym od motylków) a następnie zwaliła na niego własne poczucie winy.

syska 0112 napisał/a:

Hej Doom.Wcale nie przeczę,że masz rację,tyle że jak pisałam wcześniej  to ich mężowie zadecydowali czy być z nimi czy nie.

Jednym z podstawowych bodźców jakimi kierują się kobiety pokroju Zagubionej_Oli przy wybieraniu partnera życiowego jest jego emocjonalna nieporadność, część z tych kobiet już w momencie zawierania związku wie że będzie szukać przygód a praktycznie wszystkie to akceptują na jakimś poziomie dlatego potrzebują mężczyzny który będzie w stanie przy nich trwać mimo że są puszczalskie.

syska 0112 napisał/a:

.TYlko wiesz co jeszcze jedna sprawa ,ciekawe jaką psychikę mają te dziewczyny i czy te słowa krytyki nie posuną ich do jakiś głupich czynów. Mam nadzieję że nie. Pozdrawiam.

Różnie, zagubiona_Ola na przykład ma psychikę nastolatki połączoną z bardzo ale to bardzo brzydkim charakterem, samobójstwa nie popełni ale teraz kiedy przekroczyła pewną granicę kolejne zdrady są pewne.

132

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego

Dr Burn pamietaj ze krowa ktora duzo ryczy malo mleka daje i po Twoich wypowiedziach moge stwierdzic ze to pasuje do Ciebie. Szkoda mi Cie troche bo pewnie nie masz latwego zycia i byles raczej bity w dziecinstwie skoro tak wyzywasz sie na innych. Zal.pl

133 Ostatnio edytowany przez Dr. Burn (2013-07-18 14:45:27)

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego
Zagubiona Ola napisał/a:

Dr Burn pamietaj ze krowa ktora duzo ryczy malo mleka daje i po Twoich wypowiedziach moge stwierdzic ze to pasuje do Ciebie. Szkoda mi Cie troche bo pewnie nie masz latwego zycia i byles raczej bity w dziecinstwie skoro tak wyzywasz sie na innych. Zal.pl

Olu najgorszym co mógłbym zrobić w tej sytuacji to pogłaskać Cię po główce i doradzać Ci jak sobie poradzić z sytuacją z którą ty sobie radzić nie musisz ani nie chcesz.

Twoim jedynym celem wejścia na to forum było wybielenie się i doprowadzenie do sytuacji w której cioteczki dobra-rada będą Cię głaskały po główce a brzydka prawda jest taka że puściłaś się z nudy. Autentycznie żal mi twojego męża bo jesteś jednym z najpaskudniejszych przypadków jakie oglądałem a widziałem już niemało.

Dodam jeszcze że twój całkowity brak wyrzutów sumienia, manipulowanie sytuacją i swoim własnym wizerunkiem są po prostu parszywe. Źli ludzie Aleksandro to Ci którzy doszli do wprawy w usprawiedliwianiu swoich świństw i świnstewek przed samym sobą, im sprawniej się wybielają we własnych oczach tym dalej są zdolni się posunąć.

Twoim fundamentalnym problemem jest to że jesteś infantylnym, zakłamanym, toksycznym i zwyczajnie złym człowiekiem. To pewnie ma jakieś tam żródła w dziedziństwie ale ty nawet nie próbujesz walczyć o siebie, nie wykazujesz jakiejkowiek wewnętrznej dyscypliny. Twoją jedyną odpowiedzią na tą obrzydliwość którą nazywasz swoją osobowością są: jestem zakochana i zagubiona.

Eufemizmy dla: znudzona i cyniczna. Ponieważ nie przyznajesz się do tego cynizmu nawet sama przed sobą nie ma żadnej nadziei na to że kiedykolwiek się zmienisz.

134

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego

olu,

zatem, każdy, kto nazywa obrzydliwstwo, którego się dopuściłaś, po imieniu, a więc koorestwem, musiał dorastać w patologicznym otoczeniu??

Otóż, wiedz, że miałem fantastyczne dzieciństwo. Kochających rodziców, którzy pokazali mi, jak powinni kochać i szanować się mąż i żona! Dali mi przykład na całe życie, i to teraz procentuje w moim szczęśliwym związku.

To wszystko przeczy twojej teorii, a mi, podobnie jak Dr Burn'owi, pozwala nazywać twoje zachowanie, tak jak powinno być nazwane: koorestwem.

A ty pozwalasz sobie jeszcze na osobiste wycieczki, sugerując komuś, że miał ciężkie dzieciństwo. Ty już pewnie od dna się nie odbijesz, bo jak spróbujesz to się to dno oberwie jeszcze niżej...

Żenada

135

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego

A mnie niezmiennie fascynuje, że tego typu wątki zawsze rozrastają się do niesamowitych rozmiarów...
I zawsze jest ten sam schemat.
Zdradzający robi z siebie ofiarę i szuka pocieszenia > zamiast pocieszenia dostaje kilka słów prawdy i wiadro zimnej H2O > coraz mocnej robi z siebie ofiarę > do słów prawdy dołącza większa liczba wiader z H2O i kopniaki > zdradzany rzuca slogany "bo to samo się stało", "Bo nikt z was nie zna prawdziwej miłości", "każdemu może się zdarzyć", "to silniejsze ode mnie", "życie nie jest czarno-białe"; na przemian z obelgami a atakami ad personam wobec tych, którzy serwują słowa prawdy i powyższe > jak w hamerykańskim filmie pojawia się obrońca uciśnionych i broni zdradzającego z zapałem godnym lepszej sprawy > czując litościwe klepanie po główce zdradzający znów rozkleja się i robi z siebie ofiarę ..... i tak od nowa.
Serio, nie nudzi się to już Wam?

136

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego
nocnalampka napisał/a:

Serio, nie nudzi się to już Wam?

Kiedyś obejrzałem 20 odcinków Zbuntowanego Anioła. Od tamtej pory nie zadaję takich pytań : ))))))

137

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego
Dr. Burn napisał/a:
nocnalampka napisał/a:

Serio, nie nudzi się to już Wam?

Kiedyś obejrzałem 20 odcinków Zbuntowanego Anioła. Od tamtej pory nie zadaję takich pytań : ))))))

Ok, to i ja nie mam pytań. wink

W sumie pierwsze dwa okrążenia jeszcze bywają warte obserwowania, ale potem, to już ani śmieszne, ani pouczające. A i padają dokładnie te same słowa z obu stron, więc człowiek już się gubi nawet czy to wątek pani co sypia ze szwagrem, czy tej co z sąsiadem, czy tej co ją kochanek porzucił. W każdym tak samo i ciągnie się na dziesiątki stron jak Moda na sukces...

138

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego
Drzazga napisał/a:
betinka30 napisał/a:

Drzazga..
ja pracuje nad sobą..iwiem dlaczego doszlo dotej zdrady,brakowało mi wmalrzenstwie zrozumienia..szczerej rozmowy mialam problemy wswoim zyciu iniemialam oparcia wmęzu..oddaliłam sie odniego izaufałam tamtemu..

sorry, betinka bedę upierdliwy.
To co napisałaś to nie są prawdziwe powody.

Wiele osób ma podobne problemy ale jednak postępują inaczej, unika zdrady.
Dlaczego to nie zadziało u Ciebie ?

Nie pisz mi odpowiedzi.
Przemyśl i odpowiedz sobie sama.

Każdy człowiek to jest inny efekt motyla ty chyba jesteś za monolitem.
Monolit naród nie istnieje istnieje indywidualność.

139

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego
AdrianDąbrowski napisał/a:

Każdy człowiek to jest inny efekt motyla ty chyba jesteś za monolitem.
Monolit naród nie istnieje istnieje indywidualność.

Mylisz się, ludzie są w gruncie rzeczy bardzo do siebie podobni, do tego stopnia że można ich podzielić na jasno sklasyfikowane grupy i typy, myślisz  że profilowanie charakteru wzięło się z kosmosu?

140

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego

Prosze niech ktos napisze jak moge usunac ten temat. Nigdzie nie moge tego znalesc. Z gory dziekuje

141

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego

Olu, zapraszam do ponownego przestudiowania regulaminu naszego forum - pewnie zrobiłaś to rejestrując się, jak jest wymagane, ale przypomnij go sobie, tam znajdziesz odpowiedz na Twój problem.

142

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego

Mężowi nic nie mów.
Staraj się powrócić do rzeczywistości.
To i tak ciężkie zadanie.

143

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego
Dr. Burn napisał/a:
AdrianDąbrowski napisał/a:

Każdy człowiek to jest inny efekt motyla ty chyba jesteś za monolitem.
Monolit naród nie istnieje istnieje indywidualność.

Mylisz się, ludzie są w gruncie rzeczy bardzo do siebie podobni, do tego stopnia że można ich podzielić na jasno sklasyfikowane grupy i typy, myślisz  że profilowanie charakteru wzięło się z kosmosu?

Każdy czlowiek to inny efekt motyla?? Adrian, skąd ty bierzesz te "perełki":))

144

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego

hej Doom.Widzę że jednak nie popuścisz,ale podziwiam cię i szanuje że trzymasz się swojego zdania.Myślę że to już chyba jedne z ostatnich postów,bo autorce nerwów brakuje.Dr.Burn ty też cały czas obstajesz przy swoim.A ja chyba mykam już stąd bo tak naprawdę to nie mój temat.Mam problem własny i to nie mały.Trzymajcie się ,pozdrówki.

145

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego

Ucieczka - to słabość.
Ola - ciężka praca przed Tobą. Oby zaowocowała.

146

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego

syska dla mnie juz jest meczace tlumaczenie kazdemu z osobna ze tego zaluje, ze chce sie zmienic i zerwalam kontakt.  No bo po co? i tak nikt mi nie wierzy. Gdyby nie moj maz to sama bym sobie wymierzyła sprawiedliwość. Ja teraz tylko  dla niego żyje.  Wiem, ze to moja wina. Zrobilam to swiadomie i to cale zauroczenie tak mnie zaslepilo ze do tej pory nie moge uwierzyc ze to zrobilam. Zawsze bylam wierna, moj maz byl tym pierwszym jesli chodzi o te sprawy mimo ze przed nim bylo duzo zwiazkow. Nie chcialam sie usprawiedliwic ani wybielic. Potrzebowalam tylko tego żeby się wygadać i wyrzucić z siebie to wszystko.

147

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego

Ola teraz powinnaś koniecznie zrozumieć to czemu to się stało, by umieć uniknąć tego w przyszłości. Nie odrobienie lekcji może skutkować tym co teraz - zdradą. Jeżeli Ci zależy na Mężu, na Waszym małżeństwie to zrób wszystko by uzyskać tą wiedzę.

A Dr. Burn - On piszę dosadnie. Być może po to byś zaczęła myśleć. Że to nie Twoje zagubienie, a przemyślane działanie.
Nie uciekaj - staw temu czoło. Inaczej całe życie będziesz uciekała i błądziła.

148

Odp: Chcę żyć normalnie bez niego

hej wszyscy,dajcie już spokój dziewczynie,ona naprawdę dużo krytyki przyjęła na klatę,może czas to  skończyć.Widzę że ten temat ma największe powodzenie,ale jeśli kobieta szuka pomocy bo facet ją leje to panowie jakoś się tak nie udzielają.

Posty [ 131 do 149 z 149 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Chcę żyć normalnie bez niego

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026