No i super ![]()
Podobne tematy
67 2009-08-26 14:14:16 Ostatnio edytowany przez nici (2009-08-26 14:14:30)
Ciężko mi strasznie bo są we mnie uczucia ale odpuszczam, a jak się odezwie to zobaczymy co dalej, jesli nie zmieni podejścia do mojej osoby to sie nie dogadamy i pożegnamy bo raczej nie stać mnie na żaden układ
A odezwał się już?
Ależ skąd, za dumny jest pewnie na to, ale trudno jego strata. Choc jestem w szoku, że się nie odezwał po tym jak do niego napisałam w poniedziałek, zawsze sie odzywał nawet jesli nie był zadowolony i dalej był złosliwy w swoich wiadomościach to jednak się odzywał a teraz cisza!!!!! może trawi moje wiadomości z niedzieli albo ma mnie juz w głebokim poważaniu
nici,a co to za roznica czy sie polyka czy nie tzn dla faceta?PRzeciez on skonczyl,to czy musisz to polykac?Ja pozwalam mu konczyc w ustach czsami,ale pozniej wypluwam to w chusteczke........porozmawiaj z nim o tym.
po pierwsze o ile się odezwie to spróbuję porozmawiać, a po drugie jeśli zmieni swoje podejście do mnie to jeszcze się grubo zastanowię, bo to wygląda w ten sposób, że On cały czas bierze a nic nie daje, nie mam tu na myśli seksu bo w tym mnie zaspakaja / ł ale chodzi o życie codzienne, to że traktuje mnie tak a nie inaczej powoduje, że się zapieram w innych rzeczach, a nie będę zatrzymywać faceta na d... bo nie o to w życiu chodzi. Najwyraźniej nie dorósł jeszcze do poważnego związku
Witam
Nici dam Ci dobrą radę daj sobie z nim spokój i zapomnij o nim . Teraz on chce skończyć w twoich ustach i żebyś połknęła a następnym krokiem podejrzewam będzie zmuszenie Cię do seksu analnego , pózniej trójkąt może nawet układ m+m+k . Ja zkimś takim wogóle bym się nie wiązała .Jak można kogoś zmuszać w jaki kolwiek sposób do takich rzeczy . Jeśli jeszcze się z nim spotkasz i dojdzie do zbliżenia to skońćz na swoią dłoń i daj mu niech on pierwszy spróbuje , !! i zobacz jego reakcję . Z tego co wiem i słyszałam i czytałam wielu męszczyzn chciało by tak kończyć i żeby partnerki to połykały ,zlizywaly , ale sami brzydzą się tego spróbować , czy po tym wszystkim całować się z partnerką. Te ich chęci na takie rzeczy według mnie wywodzą się z oglądania filmów porno , napatrzyli się i chcą też to przeżyć
Ja osobiście nie jestem przeciwna róznym zachowaniom dwojga ludzi w sprawach seksu , jestem bardzo tplerancyjna pod warunkiem że oboje partnerów tego chce i jedno drugiego nie zmusza w żaden sposób
Basiu, masz sporo racji i jak już pisałam wcześniej ja jestem tego świadoma i to jest najgorsze tylko rozum jeszcze nie pracuje
nie mam z niczym innym problemów tylko z tą jedną rzeczą nie moge się przełamać i tyle a On swoim zachowaniem powoduje, że chyba nigdy tego nie zrobię. Tłumaczę mu, że nigdy tego nie robiłam i potrzebuję czasu albo jeszcze nie poznałam takiego faceta dla którego bedzie warto to zrobić.
Z tymi filmami to się zgadzam, to napewno przez to albo spotykał się z takimi panienkami które nie miały z tym problemów i tak został nauczony, pozatym chyba nie jest nauczony odmowy, ech szkoda gadać
A co do ponownego zbliżenia to raczej do niego nie dojdzie a jeżeli już to teraz Ja będę żądać
Nici, facet nie może Ciebie do niczego zmuszać, na co nie masz ochoty. Basia ma rację, daj mu pierwszemu spróbować. To nie jest smaczne, więc pewnie sam zrezygnuje. Wogóle to co on się tak na to uparł? Przecież seks to nie tylko spełnianie czyichś żądań. Seks ma być radością dla Was obojga a nie strapieniem dla Ciebie. Przemyśl sobie, czy naprawdę chcesz mieć kogoś takiego, bo wydaje się, ze to facet, który tylko żąda a nie daje nic w zamian.
No tak to wygląda i pewnie tak jest ale serce nie sługa
no i koniecznie musze włączyć ten rozum !!!!!
Włącz, włącz moja droga. Wiesz, czasem trzeba seks urozmaicić i ja czasem ubieram seksowne koszulki czy robimy sobie masaże itp, ale nikt mnie do niczego nie zmusza. Jest jedynie propozycja i próba przekonania, ale nic na siłę. Każdy ma jakieś fantazje i chciałby je wykorzystać, ale wydaje mi się, ze Twój chłopak traktuje bardzo luźno Wasz związek i pewnie zabrzmi to brutalnie i mam nadzieję, ze się nie obrazisz - jesteś mu potrzebna tylko do seksu. Uwierz mi moja droga, to nie będzie dobre dla Ciebie i będziesz cierpieć a po co Ci to. NAapewno jestes fajną dziewczyną i w końcu spotkasz tego, który będzie zasługiwał na Ciebie.
Nie obrażam się no coś Ty, cieszę się że wylewacie na mnie wiadro zimnej wody, może w końcu do mnie dotrze że to palant
i w głębi Ja o tym wiem no ale...
mógł powiedzieć że chce się spotykac tylko dla seksu, wtedy albo bym się zgodziła albo nie, jeśli bym na to przystała to nie mogłabym mieć żadnych pretensji do niego że tak się zachowuje bo w końcu nie jestesmy parą ale On mnie ściemnił że tak wcale nie jest a Ja dałam się nabrać. Tymbardziej to nieuczciwe bo Ja od samego poczatku powiedziałam że nie szukam przygód tylko czegos poważnego
Wiesz, widocznie facet ma mało oleju w głowie i po proastu z lenistwa nie chce mu się angażować w związek. Byłaś uczcxiwa i powiedziałaś, czego oczekujesz. Skoro on nie był uczciwy i nie pwoedział, jakie ma oczekiwania to olej go. To jakiś głupek, który myśli nie tą częścią ciała, co powinien. Tak więc z mojaj strony kubeł zimnej wody
Tylko żebyś się nie rpzeziębiła ![]()
Wiesz, na spokojnie sobie przemyśl wszystkie plusy i minusy i bądź w tym momencie egoistką i powiedz sobie "ja jestem najważniejsza, może szczęście jest najważniejsze". Spotkasz napewno kogoś, komu będzie zależało na Tobie a nie na seksie.
Pewnie nie jest gotowy i sam nie wie czego chce ale dlaczego nie potrafia byc uczciwi, żądają szczerości a sami są obłudni, jestem coraz starsza i mam juz spory bagaż doświadczeń ale tego chyba nie nigdy nie zrozumiem i w tych okolicznościach nawet nie będe próbowac ![]()
Uwierz moja droga, ze nie wszyscy faceci tacy są. Są też uczciwi i napewno takiego kiedyś spotkasz. A tego olej, bo nie ma sensu wylać ani jednej łzy przez tego faceta. Nie jest tego wart.
Witam
Agatka ma całkowitą rację nie wszyscy są tacy . Ja jestem z facetem który jest zupełnie inny , który do seksu podchodzi uważam bardzo w pożądku . Pozwalamy sobie na wiele nie którzy byli by napewno zgorszeni tym co robimy , ale oboje się na to zgadzamy . A są takie sprawy że wiem iż chciałby coś więcej spróbować ale ja jestem przeciwna i nie zmusza mnie w żaden sposób do tego ,rozumnie mnie i stwierdził iż nie będzie nic po za to na co się zgodzimy oboje.Uważam że to jest bardzo w pożądku .
Dlatego daj sobie z nim [palantem ] spokój . Jesteś warta innego faceta - wartściowego który będzie się cieszył z tego co dostanie i uszanyje twoją wolę w tych sprawach
powiem tak, zawsze sama myśl o seksie oralnym sprawiała że czułam obrzydzenie ![]()
ale teraz jestem ze wspaniałym mężczyzna który do niczego nigdy mnie nie zmuszał... poznawaliśmy bardzo powoli swoje ciało. teraz seks oralny jest dla mnie, no można rzec, piękny:) nie ma nic lepszego niż sprawianie przyjemności swojemu mężczyźnie.
przy pierwszym razie było trochę oporów, ale teraz jest już normalnie, nawet przyjemne
ale moje drogie Panie, nie dajcie się do niczego zmusić, facet który zmusza nie jest tego wart!!!
a dodam tylko, że przed każdą innowacją szepcze mi do ucha: "w każdej chwili możesz przerwać kochanie"
i to jest prawdziwy facet:*
Cześc Netkobietki:) Pisze do Was, ponieważ ma problem z oralnym zaspokajaniem mojego partnera. Otóż właściwie tego nie robie, a on bardzo by chciał i kilka razy mieliśmy ostrą wymianę zdań na ten temat, twierdzi, że go nie kocham skoro nie chcę tego robić, że tj całkowite oddanie kochajacej osobie. Nie mam oporów jeśli on pieści mnie w ten sposób. Nie wiem co mam robić i jak postę pować, żeby go nie urazić, ale równoczśnie do niczego się nie zmuszac.
Czy miałyście lub macie podobny problem?
Ale ,że jak? Że doustnie? Narządy płciowe? To nie możliwe.
gunia napisał/a:Cześc Netkobietki:) Pisze do Was, ponieważ ma problem z oralnym zaspokajaniem mojego partnera. Otóż właściwie tego nie robie, a on bardzo by chciał i kilka razy mieliśmy ostrą wymianę zdań na ten temat, twierdzi, że go nie kocham skoro nie chcę tego robić, że tj całkowite oddanie kochajacej osobie. Nie mam oporów jeśli on pieści mnie w ten sposób. Nie wiem co mam robić i jak postę pować, żeby go nie urazić, ale równoczśnie do niczego się nie zmuszac.
Czy miałyście lub macie podobny problem?Ale ,że jak? Że doustnie? Narządy płciowe? To nie możliwe.
A co w tym takiego niemożliwego?
Próbował ktoś nowego żelu Durexa Pina colada (żółty)???
Żona:
witam panie, ja tez kiedyś miałam opory. Na sama myśl o robieniu "tych rzeczy" miałam niesmak, ale moje kochanie nigdy nie naciskało. sex oralny zaczęliśmy uprawiać dopiero kilka lat po ślubie. Najpierw to mąż zaczął robić mi minetkę potem to ja stopniowo zaczęłam pieścić ustami jego "bestię", teraz czasem mam ochotę zrobić mu loda, bo strasznie mnie to kręci kiedy widzę jaką sprawia mu to przyjemność. Nie mam oporów by połykać śmietankę.
Gdyby próbował to na mnie wymóc jako "dowód miłości" pewnie nie miałabym na to najmniejszej ochoty i nie sprawiało by mi to przyjemności. Myślę, że na to potrzeba czasu, dużo miłości, zaufania i zrozumienia swoich potrzeb jak i obaw partnera. Wiadomo, facetom to się podoba, te pieszczoty, to uczucie, że kochana kobieta wpełni ich akceptuje, każdą najmniejszą część ich ciała ( my przecież też lubimy to uczucie), więc im się nie dziwię. Panowie powinni jednak zrozumieć swoją kochaną kobietę jeśli ona NIE CHCE tego robić z ważnych dla niej powodów.
Oj, ja tez mialam opory co do Tego. Wiadomo, jezeli on mnie zaspokajal oralnie to nie mialam nic przeciwko lecz jezeli ja mialam "odzwajemnic" to nie i koniec. mowilam "przeciez ja Cie do niczego nie zmuszam." i po prostu facet odpuszczal. Ale jednak ostatnio (pod prysznicem! bo inaczej bym chyba nie mogla) sie przelamalam. I normalnie nie wiedzialam, ze facetowi to sprawia az taka przyjemnosc! Jaaa... Pomimo iz dopiero hmm... jestem "nowa" w "robieniu laski" to kurcze musze przyznac, ze nie spodziewalam sie ze az sie zawstydze slyszac jak on tam jeczy i steka i krzyczy. Normalnie masakra. Ale co jak co, poprawia to moje "zenskie ego" xD
zaczynam się czuć jak stary zboczuch
ja tam swojego faceta uwielbiam pieścić oralnie, i lubię połykać spermę ... liże CAŁE jego krocze łącznie z tyłeczkiem
nie wiem jak można czuć wstręt do członka własnego faceta, przecież to jest jego najczulszy punkt trzeba to traktować tak jak by się pieściło jego mini wersję całości. Czasami tak mnie to kręci że mogłabym dostać przy tym orgazm!
ja na początku tez miałam opory ale mysle, że jak spróbujesz i zobaczysz ile mu to srawia przyjemności to opory Ci miną....
pomyśl sobie ile przyjemności sprawia Ci to jak on Ci to robi.... jemu będzie tak samo dobrze a chyba lubisz sprawiac mu przyjemności..... ![]()
Ja miałam na początku ogromne opory. Z czasem zaczęliśmy o tym rozmawiać, ja wiedziałam że on bardzo tego chce a on wiedział że ja bardzo się brzydzę to zrobić. Jednak któregoś razu po pijaku co prawda, ale było i od tamtego czasu jest coraz lepiej. Pytał mnie wiele razy czy dobrze się z tym czuję, czy mi to nie przeszkadza. Ale ja doskonale wiem, że on to uwielbia więc to robię ![]()
93 2010-10-05 19:49:07 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2010-10-05 19:49:31)
Stary wątek , ale pozwolę sobie coś dodać , podobnie jak yvette nie rozumiem podejścia : jak się kocha to się to robi.Dziewczyny litości, chyba jeśli nie masz na coś chęci to tego nie robisz?.Nie chodzi nawet o obrzydzenie , po prostu można czegoś nie lubić!
I nic tu nie ma do rzeczy miłość , przynajmniej moim zdaniem nie udowadniasz uczucia łóżkiem.Uczucia można okazywać też w inny sposób.Ja osobiście też nie przepadam za tym i nie widzę w tym nic dziwnego, jeden lubi to , drugi tamto. Co to w ogóle za zmuszanie się do pewnych rzeczy , bo on tak chce a ja go kocham?![]()
Nikomu nie będzie sprawiało to przyjemności jeśli któraś ze stron będzie się zmuszać
Nikomu nie będzie sprawiało to przyjemności jeśli któraś ze stron będzie się zmuszać
Potwierdzam to ! Ja nie byłam przekonana do tego typu pieszczot i nie robiłam tego. Dopiero jak się przekonałam to się zdecydowałam bo chciałam żeby sprawiło to przyjemność mi i facetowi!
Ja jeszcze nie mogę się przełamać ale myślę że wszystko idzie w dobrym kierunku
Mój facet nie zmusza mnie do niczego ani nie pośpiesza po prostu jest cierpliwy. Nic na siłę jeśli nie będziesz chciała go tak pieścić to tego nie rób.
ja nigdy nie miałam problemów z przekonaniem się do "lodów", uważam to za coś normalnego a jeżeli dba się o higienę to co w tym złego ? uwierzcie więcej zarazków macie na rękach niż na umytym członku ![]()
gorzej było z techniką i początki u mnie bywały baardzo trudno i czasem baaardzo długo musiałam popracować i męczyłam się okrutnie;) a jak u was wyglądały początki ?:)
a minetki mmmm uwielbiam, szczególnie po ciężkim stresującym dniu ![]()
98 2010-11-28 22:37:43 Ostatnio edytowany przez Lisek (2010-11-28 22:40:03)
a_normalna może po prostu urodziłaś się z takim talentem
moje początki były okrutne, może dla tego że trafiłam na wymagającego osobnika ? ale tej męki nie zapomnę do końca życia chyba godzina zegarowa minęła ja totalnie opadłam już z sił i skończyło się tak że chłopak spuścił się ręką - kapitulacja, wstyd i upokorzenie 100%
może właśnie w tym sens, dodatkowo ja byłam "zielona" w tych sprawach on już doświadczenie miał za sobą więc to też pewno zaważyło na ogólnym wyniku mojej pracy
ale ogólnie to był jakiś fenomen bo podczas seksu też mógł i mógł bez końca, i muszę się przyznać że ustami nigdy nie udało mi się go doprowadzić do końca, nawet wychodziły już z tego komiczne sytuację bo był tak pewny siebie a ja zdeterminowana że zakładaliśmy się o różne rzeczy, niestety zawsze przerywałam
![]()
100 2010-11-28 22:52:20 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2011-01-26 22:45:23)
Rzadko kiedy udaje się gdy za bardzo i na siłę chcesz.
no wiesz ja już próbowałam wszystkiego, i to było tak że gdy zaczynałam się do niego dobierać ustami on już się śmiał i stawiał albo proponował"duże stawki" na to czy mi się w końcu uda , oczywiście wszystko w formie żartu ale było to dla mnie mega frustrujące, mówiąc dosłownie ciągniesz ciągniesz i nic
a impotentem nie był po prostu maratończyk, a techniki wszystkie chyba przetestowałam, normalnie syzyfowa praca hehe
a podczas stusunku... czasem trwało to godzinami
Jak będzie chciał to się skupi i skończy ,a tak to po prostu kontroluje