Ja to wszystko rozumiem i nie mam zamiaru Ci udowadniać że przesadzasz, że nie masz racji, że tylko poród SN jest jedynym dobrym wyjściem. Cieszę się, że wspominasz dobrze swój poród, bo wiem jakie to ważne. I oczywiście, ważne jest to że miałaś pełne wsparcie w najbliższych. Ja tylko chciałam ze zwykłej ciekawości zobaczyć jakie argumenty za i przeciw sobie wypisałaś, jestem osobą ciekawską i tyle
Udało mi się trzy razy urodzić SN, więc cesarka to dla mnie trochę abstrakt, dlatego chciałam wiedzieć jakie plusy i minusy jednego i drugiego znalazłaś.
Pozdrawiam, ja mam dzisiaj trochę lżej, bo jedno dziecko na wakacjach u babci, drugie z tatą w trasie, a trzecie ma 2 lata i bawi się samo ![]()