netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

159 odpowiedzi32 768 wyświetleńzałożony przez Nożownik, 23.05.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 160 ]

66

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?
p@uci@ napisał/a:

to już jakaś propozycja i jeżeli kolega stwierdzi że agresje chce wyleczyć i że wogólę to problem to myślę że rada będzie bardzo dobra i być może skorzysta...
Ale puki co można inne rzeczy mu radzić;)

on już wie,że to jest problem.Inaczej nie byłoby tego posta.:)

67 Ostatnio edytowany przez Nożownik (2009-05-29 20:11:33)

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

problemem jest to, że nie potrafie zainteresować kobiety, nie potrafie sprawić aby jakaś mnie bardziej niż polubiła.

Wielu moich znajomych wie doskonale, że noże to tylko pasja jak inne, nigdy nikogo nie skrzywdziłem ani nożem ani w inny sposób, agressje rozładowuje w sporcie, pomimo tego widać, że jestem agresywny ale nie bije nikogo ani nie krzycze, zdarza mi się unieść głosem jak każdemu ale bez przesady.

Na pewno nie wyżywałbym się na żadnej kobiecie. A jeśli wpadam w szał co czasem mi się zdarzy to zazwyczaj jedynym świadkiem tego jestem ja sam

68

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Stefcia, tak naprawdę nie możesz ocenić osobowości człowieka nie znając go. Ja nie przeczytałam  w tym temacie nic, co potwierdza Twoją ocenę. Więc myślę, że przesadzasz.

69

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

ja wogólę uważam że jako kobiety powinnyśmy jakoś wesprzeć chłopaka który prosi nas o pomoc a nie oceniać go w sposób najbardziej krytyczny...

70

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Nożownik, a mi się wydaję że z Tobą jest wszystko ok...tylko po prostu trafiasz nie na te kobiety co trzeba...
Kobiety są różne...i z pewnością nie wszystkie zwracają uwagę tylko na wygląd...
Masz swoje pasje - to super...złe emocję rozładowujesz w najlepszy sposób, czyli w sporcie...i to się chwali!
W sumie nie wiem w czym problem, według mnie trzeba być sobą i być pewnym swoich wartości...
Może spróbuj bardziej otworzyć się przed kobietą - otocz ją większą opieką, niech wie że jest wyjątkowa wink

71

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

oj z tą opieką to nie wiem czy to dobra opcja, jakby mnie ktoś tak obskoczyl od razu to nie byłbym zachwycony..... ale mogę się mylić, z resztą to też nie wypaliło z tego co doświadczyłem do tej pory.

coś musi być źle, a jeśli wszystko jest ok, to ja już wymiękam i nie wiem co robić

nie uwierze tez, że zawsze trafiam nie na te dziewczyny co trzeba

tak więc nie ma konkretnego leku na całe to zło, ale szukamy dalej

72

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Nożownik - a masz może jakieś koleżanki, z którymi masz świetny kontakt?
Może one by Ci podpowiedziały co źle robisz?
A może Ty w jakiś sposób boisz się kobiet i masz jakąś blokadę? To wcale nie śmieszne, znam takich facetów i to nawet wielu...

73

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

mam koleżanki ale żadna nie potrafi mi nic powiedzieć bo wg nich wszystko jest ok, no jest ok na tyle żee jedna mnie wczoraj olała i nie pzyszła na umówione spotkanie, dlatego właśnie jak widać uważam, że coś się nie trzyma całości, wygląda to ironicznie ale taka prawda.

74

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Hmmm...no dziwne, dziwne...
a gdzie Ty poznajesz te dziewczyny?
Może warto poszukać jakiegoś fora o Twojej pasji - nożach i może znajdziesz tam kobiety, których również to interesuje wink Z doświadczenia wiem, że wspólne pasje łączą najbardziej!

75

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

mam takie forum ale bardzo mało tam kobiet a jesli już są to zazwyczaj dziewczyny innych uczestników forum, przez których się zaraziły pasją

ja dziewczyny zazwyczaj poznaje przez znajomych

76

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

od dawna znasz te koleżanki? dobry masz z nimi kontakt? też byloby mi przykro gdyby ktoś o mnie zapomniał, ale... no zdarza się smile a moglbys podac konkretne przykłady tego jak wyglądają zmiany wprowadzane w Twoim zyciu?

77

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

jak narazie staram się nie zadawać zbędnych pytań, nie pokazywać złości i być łagodniejszym w rozmowie, narazie tyle, chce to wprowadzać stopniowo żeby się powoli przyzwyczajać do zmian

78

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

co do koleżanek kontakt mam bardzo dobry i znam je pare ładnych lat, podobna świetny ze mnie przyjaciel...... no właśnie, przyjaciel, ogólnie zawsze dobry ze mnie przyjaciel jak komus mój charakter nie robi różnicy. Ale skoro zapominają o mnie to z tą przyjażnią nie dokońca jest tak jak powinno być.

79

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

hmm a powiedziała dlaczego zapomniała? widzisz już jakieś pozytywne efekty wprowadzanych zmian? przyjaciel... moim zdaniem przyjaźń to bardzo dobra podstawa do udanego związku wink

80

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

przyjazn to jedyne na co mogę liczyć

jeszcze niewidze nic zauważalnego, może dlatego, że mało się teraz z ludż mi widuje, każdy się na sesje uczy

zapomniała bo uznała, że ja nieprzyjdę. Ale przyszedłem

81

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

czemu uznała że nie przyjdziesz? przyjaznie damsko - męskie... ostatnio przestaję w nie wierzyc big_smile

82

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

niestety nie wiem bo nie mam okazji sprawdzić, ja w tych sprawach jestem zielony jak ogórek

uznała, że nie przyjde bo umawiałem się z nią kilka dni wczesniej i w tym czasie nie potwierdzałem spotkania, ale nie bardzo się tłumaczyła bo wiedziała, że źle zrobiła

83

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

hm... w sumie to nie wiem dlaczego ja Ci w ogóle doradzam... sama mam zerowe doświadczenie big_smile skoro zapomniała to niezbyt dobra z niej koleżanka... a nastepnym razem - warto potwierdzac spotkania wink

84

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

ważne że masz większe od mojego wink każda pomoc mi się przyda, ale dzięki za rady i słowa otuchy, przyda mi się to smile

85

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

uwierz mi... nie mogę miec większego doświadczenia od Ciebie:D ja tylko się specjalizuję w udzielaniu dobrych rad których sama wobec siebie nie stosuję wink ale przynajmniej czuję się potrzebna...

86

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

jest ok, jeszcze raz dzięki, jesteś mi więcej niż potrzebna wink

87

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?
Bożena napisał/a:

Stefcia, tak naprawdę nie możesz ocenić osobowości człowieka nie znając go. Ja nie przeczytałam  w tym temacie nic, co potwierdza Twoją ocenę. Więc myślę, że przesadzasz.

A co w tym trudnego? Wystarczy trochę psychologii....znajomość interpretacji osobowosci i można wyciagać wnioski.Nie muszę go znać.Informacje które podał są wystarczające.

88

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Stefcia... wydaje mi się, że jesteś zbyt krytyczna i chyba zbyt pewna swoich osądów. Nie można oceniac człowieka na podstawie kilku zdań... a przynajmniej wydaje mi się, że taka ocena może byc mocno uchybiona...

89

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Po kilku zdaniach? Według mnie to zbyt powierzchowna ocena. Ale oczywście  masz prawo do wyrażania swojej opinii.

90

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

wiecie, myślę, że wakacje to będzie czas żeby wdrążyć pare zmian. Tak w  ogóle to chciałem zrobić kilka rzeczy na które do tej pory nie miałem odwagi itp ale zawsze mnie to interesowało. Myślicie, że takie uleganie pokusom jest złe?

91

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Nożownik, zależy jakim pokusom chce się ulegać wink
Ja nie widzę nic złego w pogłębianiu swoich zainteresowań..
możesz napisać o co konkretnie chodzi...

92

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

raz chce troche zchudnąc bo mam dość mięśnia piwnego który choć nieduży to mi troche dokucza, dwa  chce nabrac mięśni a mam z czego je budować, moze zmienic fryzure, noi najważniejsze to chcialem walnąć sobie tatuaż, jakoś mnie to kusi ;p

93

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

No to super wink
Uważam, że takie zmiany wyjdą Ci tylko na plus smile

94

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

w sumie to zastanawiam sie jedynie nad tatuażem, bo reszta już jest zaplanowana w 100%

95 Ostatnio edytowany przez _Mi_ (2009-06-01 20:09:55)

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

jeżeli dzięki tatuazowi bedziesz sie lepiej czuł to zró jesli nie jestes pewien to moze lepiej poczekac smile ja osobiście tatuazy nie lubię wink

96

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

ja ciągle lubie coś zmieniać, za długo posiedzieć nie mogę w jednym miejscu, pomyśle nad tym jeszcze, narazie mam co zmieniać wink

97

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

tyle energii? to się chwali ;] byle zużywac ją w pozytywny sposób a nie marnowac na głupoty wink jak kogos poznasz to daj znac big_smile

98

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

uuuu....... żądasz ode mnie niemożliwego wink przynajmniej narazie

99

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?
Nożownik napisał/a:

raz chce troche zchudnąc bo mam dość mięśnia piwnego który choć nieduży to mi troche dokucza, dwa  chce nabrac mięśni a mam z czego je budować, moze zmienic fryzure, noi najważniejsze to chcialem walnąć sobie tatuaż, jakoś mnie to kusi ;p

chwalebne postanowienia.....a może by tak jakąś szkołę skończyć,albo znaleźć jakąś dobrą pracę.:)

100

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Daj linka do tego tematu swojej dziewczynie ...może inaczej na Ciebie spojrzy wink

101

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

nie mam dziewczyny, poza tym nie chce by to ktoś oglądał bo po co, sam musze się uporać z własnym problemem......

102 Ostatnio edytowany przez Nożownik (2009-06-02 23:54:22)

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

kolejny dzień minął, nie zadobrze bo niewiele zmieniłem, od czasu pierwszego postu cała sprawa przestała się pogarszać, ale znowu stoi w miejscu, nie widać rezultatów, w niektorych sprawach jest gorzej bo np. mało rozmawiam ze znajomymi, fakt, że ich nie ma bo się uczą ale to jakos mnie dobija.

Z kobietami........ no cóż, dalej jestem niewidzialny, nawet nie probuje się już umawiać, bo nie mam z kim, a w dodatku nie bardzo mam na to ochote po tym wszystkim. Obawiam się, że bez pomocy terapeuty się nie obędzie, mam nadzieje, że stan psychiki jest na tyle dobry, żeby nie łykać garściami proszków na uspokojenie.

Zmiana osoby jaką się chodowało od urodzenia to cholernie ciężka sparawa. Odruchowo robi się pewne rzeczy, dlatego tak trudno coś zmienić.

Mnie to ciągle zastanawia jedno: jak to wszystko się potoczyło przez te wszystkie lata, że teraz jestem w tak beznadziejnej sytuacji? no bo jest beznadziejna, z której strony by się nie wziąść to coś jest nie tak, nawet nie jestem w stanie wytłumaczyć co. W gruncie rzeczy nawiązywanie kontaktów, bliższych i tych dalszych to nic trudnego, ludzie bez problemu sie zapoznają i utrzymują kontakt, a także zchodzą się w pary. Takie coś zupełnie naturalne. A dla mnie to coś obcego, pewnie dlatego, że nie miałem okazji i umiejętności w zawieraniu kontaktów. Szczególnie z kobietami, komedia prawda?

Ciężko mi z tym, no ale cóż, odpowiadam sam za siebie. Jedziemy dalej.

103

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Hej, nie poddawaj się smile
Nie umawiasz się ze znajomymi, bo się uczą. Będą mieć więcej czasu to się spotkacie.
Nie masz ochoty spotykać się z kobietami, tak napisałeś. Ale  przecież dużo zależy od nastawienia. Nie umawiaj się na siłę tylko wtedy kiedy naprawdę chcesz.
Nie pisałeś wcześniej o lekach na uspokojenie. Bierzesz coś?

104

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?
Nożownik napisał/a:

Mnie to ciągle zastanawia jedno: jak to wszystko się potoczyło przez te wszystkie lata, że teraz jestem w tak beznadziejnej sytuacji? no bo jest beznadziejna, z której strony by się nie wziąść to coś jest nie tak, nawet nie jestem w stanie wytłumaczyć co. W gruncie rzeczy nawiązywanie kontaktów, bliższych i tych dalszych to nic trudnego, ludzie bez problemu sie zapoznają i utrzymują kontakt, a także zchodzą się w pary. Takie coś zupełnie naturalne. A dla mnie to coś obcego, pewnie dlatego, że nie miałem okazji i umiejętności w zawieraniu kontaktów. Szczególnie z kobietami, komedia prawda?
.

piszesz ze nie jestes w stanie wytłumaczyc co moze nie ma co tlumaczyc i dlatego nie znajdujesz odpowiedzi szukasz czegos czego moze nie ma,piszesz ze nie miales okazji i umiejetnosci mysle ze okazje sa i byly ale moze nie takie jak trzeba z tad nie znalazles kobiety masz znajomych wiec umiesz nawiazywac kontakty a blizsze relacje nawiazuje sie po czasie mysle tez ze tak jak pisza niektore kolezanki nie spotkales jeszcze takiej kobiety.Uwazam ze masz wiele do zaoferowania masz wiele zainteresowan jesli nurtuje Cie sprawa agesji poszukaj psychologa i powiedz mu o tym napewno poda kilka konstruktywnych rozwiazan .Jestes mlody znam wielu męzczyzn w Twoim wieku ktorzy nie mają dziewczyn bo poprostu jeszcze sie taka nie trafila.

105

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

narazie nic nie biorę

po czasie...... czas to mi ucieka hmm mało kogo obchodzi to o robie i czym się interesuje, agrese staram sie opanowywać i całkiem niezle mi to idzie, ale daleko do idealu

106

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?
Nożownik napisał/a:

nie mam dziewczyny,

myslałem o tej co ją na pizze miałeś zabrać....no chyba,ze to temat przebrzmiały , bo juz się pogubiłem..
Nie jestem psychologiem ale myśle,ze Ty masz jakiś problem z emocjami,tożsamoscią,własna oceną lub coś podobnego.
Zachowujesz się tak jakbys się czegoś bał
Piszesz ,ze jesteś agresywny,twoim hobby są noże,masz ciętą riposte czyli takie pozorne atrybuty męskości.
Cos na zasadzie patrzcie jaki to ja jestem hardy,butny niepowtarzalny twardy facet....
Jakby cały czas udowadniasz sobie czy otoczeniu jakiż to ja nie jestem.
Te sprinty czy pływanie do wyładowania energii to potwierdzają.
Dalej piszesz,ze musisz coś ze sobą zrobić , poprawić no w/g mnie to jest ciągniecie tego samego sposobu myslenia.
A na koniec dodajesz...dalej jestem niewidzialny...Czyli na zasadzie zrobie wszystko tylko wreszcie traktujcie mnie jak bohatera ..
Mysle,ze Twój problem tkwi gdzies głebiej a to,ze dziewczyny nie uwazają Cię za wartosciowego partnera jest tego koncowym efektem.
One to czują podswiadomie.Szukają prawdziwego mężczyzny a nie kogoś kto się za takiego za wszelką cenę uważa...
Musisz sie cofnąć do korzeni.Odnależć żródło bólu i spojrzeć  temu w oczy.
Zrób coś na co masz ochotę a nie dlatego bo to bedzie kolejna rzecz jaką należy zrobić żeby....
Ciekawy jestem jakie są Twoje relacje z rodzicami.W jakim otoczeniu się wychowywałes i w jakim teraz mieszkasz.
Mysle,że powinieneś się wygadać u jakiegoś psychologa-kobiety.

107

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Nożownik- nie jest moim zamierzeniem dołowanie Cię- jednak - gdybyś znalazł się w moim otoczeniu- rozpostarła bym skrzydła ochronne nad moimi bliskimi przed Tobą.Agresja ....... jest straszna...... nerwowość i nieobliczalnośc w zachowaniu- również.Dobrze,że zdajesz sobie chociaż z tego sprawę- Ja  też uważam,że bez pomocy fachowca się nie obejdzie....... ale  córce Cię nie polecę- bo jeszcze zrobił byś Jej krzywdę... .......... to na końcu to żart.Ona pomaga alkoholikom.

108 Ostatnio edytowany przez Nożownik (2009-06-03 17:30:39)

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

hmm....... no takiego portretu psychologicznego jeszcze nie miałem. Muszę się z tym zgodzić bo od zawsze miałem tendencje czymś się pochwalić, twardy nie jestem jak widać wink ale cieszę się że uważasz, że kobiety to podświadomie czują, jestem tego samego zdania bądż nic nie czują, zwyczajna obojętność.

Niestety nie ma w mojej przesłości nic takiego co mogło by być zwrotem akcji. Odkąd pamietam zawsze taki byłem i płeć przeciwna prócz towarzysza zabawy nie widziała we mnie nic innego.

Wychowałem się w rodzinie katolickiej, nie jesteśmy fanatykami religijnymi ale zawsze wszystkie ważniejsze święta obchodziliśmy, matka mnie nauczyła żyć w duchu wiary. Gdy miałem 7 lat umarł ojciec, a mama wychowywała mnie i braci sama. W domu temat związków, miłości, sexu itp to był temat tabu. Jaka kolwiek proba rozmowy o tym to były głupie zawstydzające uśmiechy i zmaian tematu na inny. Dziiś wiem,że to do niedawna mnie ograniczało i to mocno. Może tu tkwi problem?

wyjaśnie jeszcze moją fascynacje nożami......... to sięga wczesnego dzieciństwa, od małego 3-4 letniego szkraba nosiłem przy sobie jakiś scyzoryk, tępy co prawda ale jednak nosilem. Być może to po dziadku, który też się tym interesował, niestety w troche innym znaczeniu. Używałęm nozyka do wszystkiego, z czasem zacząłem je sprzedawać, kupować nowe i tak to narodziła się moja pasja z którą się utożsamiam. Nie strasze nikogo, nie nosze tego jak nie potrzebuje, nie atakuje nikogo, po prostu się tym fascynuje, oglądam, czytam informacje, śledzę nowe produkty na rynku, uczestnicze w forum gdzie takich jak ja są tysiące....... tak tysiące takich nożowników albo i lepszych jest w Polsce. To są ludzie zprawdziwą pasją, a nie jakieś menty co obrabiają za pomocą noża dzieci z komórek i staruszki z torebek. Nie chce by ktoś myślał, że jestem niebezpieczny, bo to nieprawda, jestem agresywny ale nie wyżywam się na ludziach, nie biegam za nikim z maczetą itp noże to czysta pasja jak znaczki czy pocztówki, tylko, że ja się nie zachwycam pięknymi miejscami, czy tym, że jakiś znaczek to unikat. Ja się zachwycam rodzajem użytej stali, użytecznością, wagą, ceną noża itp. Pasja jak każda inna.

czy jeśli jakaś osoba ma w domu całą ściane obwieższoną bagnetami, bronią z czasow II wojny światowej, ma mundury, chełmy, zdjęcia z tamtych czasów tez sie go uznaje za niebezpiecznego? raczej nie, na niego się mówi kolekcjoner czy pasjonat.

109

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Podobnie jak mój dziadek - zawsze miał przy sobie kozik.Takie małe zakręcone ostrze.Używał go zawsze przy byle jakiej okazji.=)
No ale wybacz, gdyby mojej babci powiedziano:do wsi nożownik przyjechał...krzyczała by ...zamykajcie okiennice!! szybkooo...
A tu sie powoli okazuje jak w reklamie jednego piwa..nie taki ci łun zły,,,
Mysle,ze brakowało Ci męskigo autorytetu.Masz trochę pomieszane priorytety.Może to tu gdzies leży...
Mysle,że wrzuc na luz.Uruchom pozytywne myslenie i nastawienie.Idz na basen dla przyjemnosci a nie po to by zbijać mase i własciwie czy wszyscy widzą.;)
Powiem Ci,ze ja w wieku 21 lat jeszcze się pytałem : ale o sso kaman???Jeszcze nie miałem dziewczyny.
A dwa lata póżniej juz byłem żonaty...bo się zachłysnąłem.Niepotrzebnie..
Rozszerz horyzonty i czekaj.Nagroda na pewno juz nadchodzi...

110

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

W czasie tych wakacji mysleze troche sie to ruszy z miejsca, najważniejsze zebym zakonczyl pomyslnie sesje i wtedy bede mial czas zeby popracowac sam nad sobą.

Masy jak dotąd nie zbijałem ale by sie przydalo bo juz mam dosc mięśnia piwnego wink

jak sie bede tym przejmowac to to sie nasili jeszcze bardziej, proste to nie jest ale sprobuje

111

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

nie chciałem nic mówić, żeby nie zapeszyć. Umówiłem się dziś  dziewczyną którą niedawno poznałem i którą opisywałem..... z tym misiem pluszowym co jej dałem. poszliśmy na pizze, porazmawialismy, troche się pośmialiśmy, potem przyszedł kolega ze swoją dziewczyną a zarazzem jej przyjaciółką. Cały ten czas jakoś nie widać było większego zainteresowania z jej strony. I chyba ją troche zanudzałem.

Cóż, dobre i to. Ważne ze po tych 3 tygodniach w końcu znalazła czas by sie ze mną zobaczyć. Choć nie wiem czy to nie prze to, że mi obiecała takie wyjście.

Mniejsza o to, nie oceniam całości na +, ale na - też nie. To już chyba coś.

112

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Ważne, że próbujesz coś robić. Ja oceniam Twoje starania na + smile
Często jest tak, że kiedy jest się w większej grupie to ludzie nie poświęcają sobie uwagi po równo dla każdego. Przyszła jej przyjaciółka, to normalne że jej poświęcała czas.

113

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

ja już się nie będę spierać na ten temat, wyszedłem na zero, będę pracować dalej nad tym, przekonałem się, że jak chce to mogę wszystko, to też tylko muszę się nauczyć jak, będzie ciężko ale musi się dać tego nauczyć

114

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

kurde, w gruncie rzeczy to jest gorzej niz wczesniej hmm teraz to się już dodzwonić nie mogę, zero odzewu. Chyba pogorszyłem sytuacje.

115

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Ale dlaczego myślisz, że pogorszyłeś sytuację? To było przecież zwykłe spotkanie.

116

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

tak ale do tej pory jeszcze pogadaliśmy, teraz to już zero kontaktu. Możliwe, że spełniła obietnicę i tyle ją będę widzieć.

117

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Jaką obietnicę?

118

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

że pojdzie ze mną gdzieś na miasto, obietnicy dotrzymała noi wygląda na to, że dalej nie będzie się do niczego zobowiązywać

a dziś byłem wieczorem na dniach kultury ale strasznie lało, poza tym byłem z kumplem i jego dziewczyną, widać było, że chcą troche spędzić czasu razem wiec się zmyłem.

on też dał mi dziś książkę jak polubić samego siebie, jakieś drukowane z neta kartki o tym jak sprawić żeby kobiety cie polubiły i jeszcze jakiś artykuł.

Poczytam, ale dalej mam wrażenie, że to nie zadziała.

119

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Nie ma to jak poużalać się nad sobą na necie , co nożownik big_smile ?
Jest kryzys gospodarczy a ty płaczesz bo nie masz dziewczynki , żeby się pocałować i przytulkać ?
Moim zdaniem jesteś żałosnym typem .

120

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

odezwal sie...
Ziomek, Ci ktorzy sa dluzej na forum wiedza co TY pisales.. myslales o smierci, bo Twoi koledzy nie mieli dla Ciebei czasu bo poznali dziewczyny.. a TY sam wybrales narkotyki, i planowales smierc.. http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=2743

wiec zanim napsizesz ze ktos jest zalosny przypomnij sobie co TY pisales kiedys

121

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

nie będę nikogo oceniać, niech pisze co chce, nie po to założyłem post żeby kogoś ochrzaniać za to co o mnie pisze

122

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

ziomek ma trochę racji... sam się opamiętał stwierdził że to żałosne i wyraża swoją opinię... tyle. a Ty Nożownik rzeczywiście masz chyba potrzebę udowadniania innym że nie jesteś beznadziejny, nie mówię że to źle bo sama tak mam wink trzeba to tylko umiec dobrze wykorzystac... problem jest tylko i wyłącznie w Twojej głowie i powinieneś skupic się najpierw na swoich atutach a potem wziąc się za wady, chociaż pojęcie 'wada' jest chyba trochę względne... to co dla niektorych jest szczeroscia dla innych moze byc juz bezczelnością... w każdym razie chodzi tylko i wyłącznie o to żeby byc i czuc się sobą, znac swoją wartosc i nie brac do siebie splotu złych zdarzeń wink

123

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

no w tym momencie jest lepiej, troche poczytałem, troche popytałem....... powoli się zmienia wszystko, nastawienie to priorytet na chwile obecną, zobaczymy jak szybko pojawią się jakieś pozytywne wyniki całego procesu. NIe będę brać żadnych prochów na uspokojenie ani nic  tym rodzaju bo widzę, że potrafię nad sobą w pełni panować.

Tylk dodam na koniec, że uwagi typu "jesteś żałosny" nikomu nie pomogą, dlatego sam tego nikomu nigdy nie mówię w takich sytuacjach jak np. moja.

124

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

czasami tego typu uwagi pomagają wink może się tak zdarzyc że taka uwaga będzie bodźcem do natychmiastowych zmian i zapomnij o prochach nie tylko na teraz ale i w ogóle wink

125

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

ważne, że jest lepiej smile

126

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Oby to "lepiej" nie było tylko chwilowe, bo tak też się czasem zdarza. Powodzenia

127

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Troche czasu mineło odkąd zacząłem ten post, ostatnio malo tu pisałem ale no musiałem popracować troszke nad sobą jak zapowiadałem wcześniej.

No i udało się big_smile na pewno już tak się nie złoszczę, dość dobrze opanowuje złość, szybciej się uspokajam, nie gryze ludzi po kolei do koła. Ja to zauważam, czy inni też? nie wiem ale z czasem na pewno zauważą. Oczywiście do tego do czego dążę jeszcze daleko ale no....... ruszyło się, nie dużo ale się ruszyło tak więc mogę powiedzieć, że "lepiej" nie jest chwilowe, przynajmniej narazie. Ale myślę, że będzie lepiej.

Nie da się ukryć, że bardzo mi poogło to forum, komenty wszystkich Pań :* ale także męskiej części załogi należy się conajmniej pół litra ;P postaram się za jakiś czas zrobić następne  sprawozdanie z tego co się dzieje i co się będzie dziać.  Do tego czasu chętnie przeczytam jakieś wasze kolejne rady, uwagi, zastrzeżenia itp

Pozdrawiam wszystkich obecnych tutaj.

128

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

och no już tyle rad dostałeś i jeszcze Ci mało? co za zachłannośc... może byś nad tym popracował co? ;p myślę, że najlepsze jest to, że zmieniłeś podejście wink oby tak dalej
powodzenia wink

129

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

no może coś komuś do głowy przyjdzie big_smile każdą uwage łykam jak młody pelikan. Na laurach nie spoczywam,  jak to ja uparcie dąże do celu.

130

Odp: Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Heh, dawno mnie tu nie było. Powód był prosty, musiałem wprowadzić kilka rzeczy w życie.

No i się udało, może nie w 100% ale sie udało. Panuje nad emocjami, nie przejmuje się już tak, tym moim "pechem". Ogólnie rzecz biorąc wszystko poszło o 1 stopień do góry. Czyli moja teoria mówiąca, że potrafię wszystko działa.

Ale przy okazji wylazło coś czego nie mówiłem. Mianowicie to, że za szybko się angażuje w związki z kobietami. Może to  oto chodzi, że za szybko się z kimś zżywam. Wczoraj mi się właśnie oberwało, że za szybko się angażuje a to przecież tylko przyjaźń. Nie wiem czy to prawda czy po prostu dałem się zwieść, ale prawdą jest, że kochliwy jestem aż za bardzo.

No cóż, nad tym też będę musiał popracować, z tym, że nie wiem w którą strone. Czy lepiej to ograniczyć czy może nauczyć się jak wywołać w kobiecie podobne odczucie.

Posty [ 66 do 130 z 160 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czy ja taki jestem czy coś się ze mną dzieje?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026