hey srana
kawka zapodana
:lol:
nareszcie pogoda się poprawia
miłego dnia ... pozdrawiam ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » Debiuty literackie - artykuły, opowiadania Netkobietek » Witaj zdrówko!
Strony Poprzednia 1 … 55 56 57 58 59 … 62 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
hey srana
kawka zapodana
:lol:
nareszcie pogoda się poprawia
miłego dnia ... pozdrawiam ![]()
Podobne tematy

STAROŚĆ
kiedy starość się zaczyna
czy to chwila ta jedyna?
z dnia na dzień włosy siwieją
oczy blakną , matowieją?
pamięć, zwodzi i zawodzi
coraz bliżej nam do ziemi
wzrost maleje też nieznacznie
kości krzywią się pokracznie
starość , to wspomnienia
nieziszczone marzenia
balast dnia wczorajszego
życia mijającego
wiek nie chroni przed głupotą
rozum , nie każdego cnotą
mądrość nie we włosach siwych
ani w zmarszczkach urodziwych
określ wiek swój już na stałe
popatrz w lustro, ale małe
zmarszczek swoich się nie imaj
lat szczęśliwych się już trzymaj ![]()
heyy Doberek niedzielnie 
wstajemy wstajemy
na kawcie
zapraszam ...
Klaudynka - powtarzam się - wiersz o starości smutny rzeczywisty
fajowy
dorinka nie cierpię jak mi ktoś przerywa w połowie zdania - czasami watek tracę
no tak - ale to SKS
:)
spokojnej niedzieli ![]()
SKS to skrócik fajny
wcale nie jest taki tajny,
więc go rozgryźć dziś spróbujmy
propozycje swe wpisujmy! ![]()
Stękanie Każdemu Służy
Stawy Kontra Schody
Stowarzyszenie Kobiet Srebrzystych
SKS - Starość Kocha Seks
Stowarzyszenie Kudłatych Seniorów
Siła Kontra Starość
Spadaj Kocie Spadaj
Słabość Kłamcą Siły
Dzień dobry drogie Panie
Widzę, że jest do rozwiązania zadanie
Za licealnych lat reprezentowałem Szkolny Klub Sportowy,
Ale może chodzi o pizze: Ser Ketchup Szynka?
Słoneczko Karmą Skóry
Jak dla mnie to pozostanie chyba Sekretnym Kobiecym Skrótem
Wiersz jeszcze Państwu zostawiam w skrzynce ![]()
Z czasem zgubiłem siebie, to żaden żart
Ile człowiek dokonał, właśnie tyle jest wart
A niepielęgnowane wspomnienia blakną ukradkiem
Nikomu dokładnie tego co nam, nie dane być świadkiem
Tak też usiłuję przypomnieć do czego dążyłem
Co czułem, mówiłem, z kim życie dzieliłem
Próbuję wrócić pamięcią do zapachów dzieciństwa
Do wspomnień o ludziach, miejscach i popełnionych świństwach
A zanim coś sobie przypomnę, trochę czasu upłynie
Próbując wrócić do pierwszego pocałunku skradzionego pierwszej dziewczynie
Po którym rzygałem od nadmiaru spożytej wiśniówki
Kupionej na imprezę, którą też zwracałem co do złotówki
I wrócić tak do pierwszego łomotu, który spuścił mi ojciec
Jednak czym był wywołany, już nie mogę dociec
Oraz pierwszego zawodu mamy jej pierwszym synem
Tym sposobem w ostatnie skrawki pamięci odpłynę
Do pierwszej pracy podjętej na rdzawym zakładzie
I pierwszej wypłaty, przepitej na za dzień
Również wspominam pierwszy samochód oraz pierwszy wyjazd
Powrót z migracji, mój pierwszy przyjazd
Lecz wszystko przykryte jak gdyby mgłą, co detale zaciera
Choć ciało wciąż młode to duch już umiera
Przestałem pamiętać kim jestem, tak czas ten mija
Moje wspomnienia odeszły, a z nimi i ja

PRZEMIJANIE
to gra cieni
niedomknięte drzwi
bezpowrotna podróż
w nieznane
a za nią następni
wielu ich ostatnio
idzie w takt
stukotu wskazówek zegara
czas się skończył
za wcześnie
jak zwykle odchodzą
nie ma powrotów
smutek
żal ....
Listonoszu Pat
u mnie też znajdzie się
kilka dawnych łat
zapiłam pomarańczówką
ubzdryngoliłam się śliczniutko
bo mi smakowało
i pysio się śmiało.
Dowiedziałam się wtedy
co znaczy kac
marsz muchy po dywanie
stąpanie pac, pac
z chłopakiem wypiłam
osiemnastkę święciłam
dorosła już byłam
mimo głupich lat. ![]()
hey
>>> ![]()
SKS : starość ku*wa starość .......
:lol:
poniedziałkowa kawencja czeka na wszystkich
pozdrawiam ![]()
Pozdrawiam wszystkie rymopiski i ślę dobry wieczór wszystkim
Listonosz Pat się pojawił
i miłe słowa zostawił.
Klaudynka wspomina jak pomarańczówkę piła
I kaca po raz pierwszy zaliczyła
Kawy wypiłam dziś trzy kubki nieduże
werwy mi przybyło, żeby przeskoczyć kałuże
Auto mnie ochlapało, deszcz spłukał obficie
suchej nitki nie zostawił, ach, co to zza życie!
Deszczu ci u nas dziś dostatek było
I wcale kapanie się nie skończyło
Mokro wszędzie,mokro wszędzie,
co to będzie, co to będzie?

Miłość jest wolna
nie da się spętać
w kajdankach jej nie zatrzymasz
wysyłam Tobie dziś SMS-a
promieniem słońca
przez mgły i drżąca .
W ciepłym spojrzeniu
pełnym miłości
promyk światełka
oddechu bliskość
gdy tego pragniesz
oddam Ci serce
lecz duszy nie dam
bo to jest wszystko.
Wszystkiego żadna miłość
nie żąda
wspomnienie
z niebytu istnienia
ona za głosem moim podąża
i z czasem, stale się zmienia.
Kłaniam się wtorkowo
i pozdrawiam Rymowo.
Heyka Wierszoklepki czwartkowo - zapraszam na poranną parującą kawkę
:)
poranek jeszcze chłodny
ale idzie idzie ciepełko
>>>
a więc
się logujcie się i rymowanki strzelacie hiiiii pozdrawiam
Witam Was migusiem i strzelam rymowankę,choć mi idzie niemrawo, to częstuję się kawą
Rankiem śpiew ptaków słyszałam, tak wcześnie dziś wstałam.
Dziś sobota relaksik, dzień jakich mało
Tydzień się na taki relaks czekało


UPAŁ
Cieszmy się słoneczkiem
upałem nad rzeczką
wiatr leciutko dmucha
daje ci wytchnienie
od tego gorąca
i ostrego słońca
skóra w czerwień weszła
za trzy dni by zeszła
ty radośnie leżysz
myśli masz skrzywione
pot leci po plecach
obok leży żona
na słońcu też psina
topnieje i dyszy
ciebie nic nie rusza
rozmywasz się w ciszy
marzysz o piweczku
zimnym z dużą pianką
o dziewczynie ciemnej
może być cyganką
byle dogadzała
parasol trzymała
drinki podawała
do ciebie się śmiała
rzeczywistość skrzypi
żona wodę poda
pies ci ja wypije
siusiu obok odda ![]()
UPAŁ
Cieszmy się słoneczkiem
upałem nad rzeczką
wiatr leciutko dmucha
daje ci wytchnienie
od tego gorąca
i ostrego słońca
skóra w czerwień weszła
za trzy dni by zeszłaty radośnie leżysz
myśli masz skrzywione
pot leci po plecach
obok leży żona
na słońcu też psina
topnieje i dyszy
ciebie nic nie rusza
rozmywasz się w ciszymarzysz o piweczku
zimnym z dużą pianką
o dziewczynie ciemnej
może być cyganką
byle dogadzała
parasol trzymała
drinki podawała
do ciebie się śmiałarzeczywistość skrzypi
żona wodę poda
pies ci ją wypije
siusiu obok odda
Klaudynko, bardzo humorystyczny, zabawny wierszyk. ![]()
Duża melodyjność utworu, czyta się go płynnie, bez 'zgrzytów'.

dziękuję Żyworódko, słoneczka miłego Ci życzę ![]()
Wołanie o rozstanie
Rzecze tytoń do marychy:
my jesteśmy pełni pychy,
nas się lubi, nas się chwali,
doczekamy się medali?
- Cóż... - marycha odpowiada
patrząc krzywo na sąsiada:
tak nas lubią, stale chwalą,
więc dlaczego wciąż nas palą?
Ja już nie chcę takiej doli,
i sympatii w tej niewoli,
lepiej rzucić taką miłość,
jakby wcale jej nie było!
Na to tytoń niewesoło:
tylu ludzi jest wokoło,
więc spróbujmy się pożalić,
może nas przestaną palić!
Teraz razem już się żalą:
niech nas więcej już nie palą!
palić się ze wstydu musi
ten, co nie chce nas porzucić!

świetne dorinko, buziak dla Ciebie ![]()
Wołanie o rozstanie
Rzecze tytoń do marychy:
my jesteśmy pełni pychy,
nas się lubi, nas się chwali,
doczekamy się medali?- Cóż... - marycha odpowiada
patrząc krzywo na sąsiada:
tak nas lubią, stale chwalą,
więc dlaczego wciąż nas palą?Ja już nie chcę takiej doli,
i sympatii w tej niewoli,
lepiej rzucić taką miłość,
jakby wcale jej nie było!Na to tytoń niewesoło:
tylu ludzi jest wokoło,
więc spróbujmy się pożalić,
może nas przestaną palić!Teraz razem już się żalą:
niech nas więcej już nie palą!
palić się ze wstydu musi
ten, co nie chce nas porzucić!
Tytoń mówi wnet Marsysi:
- z Tobą ludziom sen się iści.
Ja to śmierdzę niesłychanie,
kiepski jestem na śniadanie.
- Ale kawę masz w duecie -
Mańka wie coś o nim przecie.
- Nie, nie jestem pożądany,
lufki nie stosują damy.
Tobie przyszłość jest pisana,
jonta dobrze kurzyć z rana.
Dajesz kopa ludziom różnym,
co w podróży nie są drużnym.
Ja to mam niewiele pracy,
wódka więcej wytłumaczy.
Ją łykają na baryły,
z nią się człek dopiero myli.

Rymowo pozdrawiam -
parę słów zostawiam.
Dzięki wielkie Klaudynko ![]()
Ewka3 dzięki za kontynuację ![]()
A tak w ogóle to widzę, że temat palenia dziś w czołówce!
Pozdrawiam cieplutko
Nałogi czy wola silna
sprawa jest bardzo pilna
przyczyny i skutki
sięganie po te trutki.
Picie i palenie
narkotyków walenie
nie tędy droga przez życie
na ułudę ją zamienicie.
Płacisz odsetki od setki
lecisz w delirkę na chwilkę
język masz wartki i giętki
potem już tylko bełkoczesz
jak dojść do domu kłopoczesz.
A życie masz tylko jedno
i w nim masz szczęścia sedno
nałóg zabija powoli
chwilkę wytchnienia wyzwoli
a potem ściana i przepaść
jak ty człowieku masz nie paść?
Witam w Zdrówkowie, żeby dać po słowie!
Kto pije i pali ten nie ma robali?
Ale i zdrowie powoli traci, które kosztuje, więc się nie wzbogaci.
Zdrowia nie kupi za złoto i dolary,
Pomyśl o tym człowieku, czyś młody czy stary!
(Pozdro... dla rymopisarek)
hey hey WIERSZOKLEPKI - zapraszam na poniedziałkową kawcię
>> ![]()
a ja przy rozmowach Netowych
uwielbiam dymka

z tym,że muszę znowu powrócić do e-ćmika
- bo ostatnio pofolgowałam sobie z analogami
.... pozdrawiam
Wołanie o rozstanie
Rzecze tytoń do marychy:
my jesteśmy pełni pychy,
nas się lubi, nas się chwali,
doczekamy się medali?- Cóż... - marycha odpowiada
patrząc krzywo na sąsiada:
tak nas lubią, stale chwalą,
więc dlaczego wciąż nas palą?Ja już nie chcę takiej doli,
i sympatii w tej niewoli,
lepiej rzucić taką miłość,
jakby wcale jej nie było!Na to tytoń niewesoło:
tylu ludzi jest wokoło,
więc spróbujmy się pożalić,
może nas przestaną palić!Teraz razem już się żalą:
niech nas więcej już nie palą!
palić się ze wstydu musi
ten, co nie chce nas porzucić!
hiii Dorinko wiersz świetny
>>> ![]()
W WARZYWNIKU
W warzywniku. w mym ogrodzie
por z marchewką rozmawiają o pogodzie
susza już im doskwierała
kalarepka jakaś mała
dynia rozparła się na całej przestrzeni
nie ustąpi miejsca , nie użyczy cienia.
Pomidor z ziemniakiem kłócą się zawzięcie
kapusta się obraziła, ona ma ich w pięcie
zielone ogóreczki pną się po sznureczkach
jaś fasola ten urwis na sznurkach wybiega
ogórki przegonił, ten sprytny kolega.
Pietruszka swą natką zwiędniętą przemawia
chluśnij wodą z konewki, gospodyni mała
jak mam ci witamin sypnąć do talerza
jak jestem zwiędnięta a nie piękna świeża ,
Już wszystkie warzywa, krzyczą i pomstują
o podlanie obfite wołają , strofują
deszcz o litość proszą, w chmurki popatrują
kropelki z konewki liczą i rachują.
Aż przyszła ulewa, podlała obficie
i znowu warzywnik
odzyskał swe życie
ciasno się zrobiło
hałasy się wzmogły
kłócą się o miejsce
deszcze nie pomogły.
Bo grządka jest mała
warzywnik nie wielki
można by go podlać
z litrowej butelki ![]()
Ba-cha miła w Zdrówku zadymiła, aż Klaudynka okna na warzywnik otworzyła:)
A tam warzywka wody spragnione
i upałem umęczone


MARZYCIELKA
W życiu kieruje się marzeniami
tka je misternie
na przyszłość robi plany.
Zapach mgły o świcie
życia jej nie zmienia
patrzy w niebo błękitne
i snuje pragnienia.
Głowę w chmurach nosi
o strawę nie prosi
tak jej niewiele trzeba
by bliżej być Nieba.
Lecz gdy życie przytłoczy
ciężarem nad siły
zapragnie pieszczoty
gdy obok jest miły.
Nie pożąda wszystkiego
tylko miłości ukochanego
w duszy walczą pragnienia
które smutki jej zmienia.
Gdy miejsce marzeń
zastąpią wspomnienia
to znak od Boga
że starość ją zmienia.
Wszystko się może zdarzyć, gdy serce pełne wiary....

dla Ciebie Summerko , za świetną piosenkę
i za to że nie zapominasz tutaj wpadać ![]()
W życiu,
wszystko może się zdarzyć
wszystko o czym zamarzysz
miłość i szczęście wielkie
jak również radość Summerko. ![]()
Witam rymopiski śląc dzień dobry wszystkim.
Klaudynko jak można zapomnieć o zdrówku
Piszesz urocze wiersze, więc zaglądam po cichutku.
A tę myśl Twoją o szczęściu mam na względzie
Może kiedyś szczęście i do mnie przybędzie.
Jak na razie szczęście znalazłam w czterolistnej koniczynie
I to by było na tyle.

Próżno szukać czterolistnej koniczyny na polu z ziemniakami
A nadziei - na polu minowym z niewypałami
hey... hey... Wierszoklepki
trzymajcie się chłodniutko -
kurde dlaczego jest tak pOOOrno
zapraszam na kawcię - dla wzmocnienia Was Małpeczki
![]()
pozdrawiam wszyściutkie

LATO
Upał
skwar
gorąco
war
myśli leniwie się snują
żar w sercu mgłami się snuje
zimny prysznic dla ochłody
albo pyszne mrożne lody.
Wentylator w kółko chodzi
gardło suszy , on nie chłodzi
kropli deszczu , chmurka skąpi
bo jesienią ona siąpi
i poleje chmurka z nieba
taka natury potrzeba.
Basi za kawkę dziękuję
kciuki trzymać obiecuję
żeby porno jej nie było
żeby dmuchał ktoś jej w szyję.
Wzmocni ona nas Małpeczką
nie uroczą , nawet deczko
więc nam sama się uśmiechnij
i radośnie kawką beknij ![]()
Summerko,
szczęście do Ciebie przyjdzie
gdy strapienie szparami wyjdzie
życie nam daje szkołę
bo ćwiczy naszą silną wolę.
Wszystko co przykre odchodzi
z czasem wytchnienie przychodzi
nadzieja czeka za drzwiami
spokój i radość przed nami.
Wiec pilnuj tej koniczyny
stać cię na różne wyczyny.
Basi za kawkę dziękuję
![]()
:lol:
kciuki trzymać obiecuję
żeby porno jej nie było
żeby dmuchał ktoś jej w szyję.
Wzmocni ona nas Małpeczką
nie uroczą , nawet deczko
więc nam sama się uśmiechnij
i radośnie kawką beknij :
Klaudynka wiesz ,że Cię koffffffam za te rymowanki
:lol:
no to kawkę muszę pierdyknąć na Doberek
miłego piątku - jak ten czas zapitala ![]()
pozdrawiam wszyściutkie Wierszoklepki
:lol:
Witam piątkowo i weekendowo!
Dziękuję za pozdrowienia i życzę marzeń spełnienia!
Niech w ten weekend słoneczko się rozgości
Dla wszystkich wierszoklepek dużo radości!
Summerko, pięknie zagrałaś,
ładną przyśpiewkę wybrałaś.
Zacznę Wam inaczej weekend,
ranek, to czasem: HAPPY END.
Dla tych, co pracują nocą,
niech za dnia gwiazdy migocą.
Ktoś nie śpi, by spać mógł ktoś.
Noc cichutko się toczy,
sen już przymyka oczy.
We śnie pogrążył się świat,
ciemność, to marzeń jest brat.
I tylko mali ludzie,
nie zasypiają w trudzie.
Ciągną mozolnie wozy,
nie dla nich pochył brzozy.
Nie dla nich słońca spiekota,
dla nich nocna robota.
We dnie zasypia ich fach,
zmrok budzi niczym Bach.
Tony życia dyktuje,
dyrygentem się czuje.
Ciemność, co pyta cicho:
- Po jakie nie śpisz licho?
- Pracuję mroczna damo,
nic nie robi się samo.
Człowiek jej odpowiada,
ten co z kogutem gada.
- Czemu nie za dnia blasku,
tak jak inni o brzasku?
- Bo Słońce jest dla wszystkich,
dla ludzi sercu bliskich.
I myśli człek: ?poczemu?
Wszak, żyć trzeba każdemu.?
Lecz wątpliwościom ?dość?.
?Ktoś nie śpi, by spać mógł ktoś.?
Hellou WIERSZOKLEPKI - poranna kawka czeka
miłej soboty życzę wszyściutkim
:lol:

SENS ŻYCIA
Sens życia
potęga jego i siła
w jedności z naturą
przeżyj je z kulturą.
Walka za złem
krzywdą niesprawiedliwością
to cel sam w sobie
szanowny jegomościu.
Nad głębszym sensem żywota
nie każdy się zastanawia
musi być ochota
wybrać wartości i je realizować
tak w końcu kiedyś postanawia.
Człowiek żyjąc ryzykuje
swe wybory krytykuje
sprawiedliwość okrzykuje
do miłości nawołuje.
Dążąc do celu
biegnie przez życie
nieraz pobłądzi
z drogi zawróci
to nie czas stracony
to czas przywrócony
bo życie jest cudem
nie zatruj go z nudą.
HEY WIERSZOKLEPKI
dziś niedzielnym porankiem upalnym zapraszam do tak bombowego miejsca
>>>
:lol:
no dobra
kawcię też zafunduje
hi
Witam serdecznie
W pas się kłaniam statecznie,jako że wiekiem odpowiednim
chwalić się niekoniecznie chciałam.
Przyszłam dołączyć do towarzystwa,bo bawić świetnie się
jeszcze nie zapomniałam.
Wkupne też przytargałam,wino bo chęć wypić miałam,
czekoladki słodkie,bo jestem depresyjna.
Kawę zaparzę zaraz,i podam na tacy dla wszystkich
zgromadzonych tu naraz.
Nie zawsze tryskam humorem,ale dzięki Wam
pewnie to się zmieni.Dziś oblewam się potem
chowam pod wodą strumieni.Gorące lato
już zawitało,opalać się niekoniecznie nago.....
.........przyzwolenie dało,bikini ciasne dziś założę
bo przybyło mi wdzięków O MÓJ BOŻE!!!
w lusterku się zobaczyłam,wzrok odwróciłam
włosy odrzuciłam...
Dziś furory nie zrobię,ale się nie przejmuję
słodkim ciastkiem do kawusi każdego poczęstuję.
Niedzielnego odpoczynku życzę,w cieniu opalenizny
myśli jasnych pozytywnych,loda zimnego, piwka lodowatego
humoru dobrego.
Witam Cię Nowiuśka
piwem z zimną pianką
za życzenia w pas się kłaniam
a z upału i z roboty
na nogach się słaniam.
Na ciasto mam chęci
lód zimny mnie nęci
smakołyki nam tu dajesz
do klikania z nami stajesz.
Niech Cię humor nie opuszcza
baw się z nami słowem miłym
czekoladki z Tobą zjemy
również wino wypijemy.
Wdzięków swoich nie krytykuj
nie panikuj , nie podglądaj
ciesz się fałdką przeuroczą
a niech inne się kłopoczą.
Bo panowie lubią panie
które miłe mają spanie
i w łóżeczku nie ma kości
za to mnóstwo jest miłości.
Więc uszanuj swe krągłości
uśmiech na twarz, nie miej złości
czekoladki popij piwkiem
i się raduj dłuższą chwilkę. ![]()

O fajny wątek do poczytania.:-)Pozdrawiam.
Witam poniedziałkowo
ekipę starą i nową.


Za cudowne powitanie ,dziękuję Klaudusi bardzo ładnie,
miło jest dzień zacząć ,od dobrego słowa
talent doceniam chyląc czoła,wspaniale że można
otrzymać dużą dawkę energii,uśmiech rozdawać dookoła.
Podparta mocnym ramieniem przyjażni,
za dłoń Twoją ślicznie dziękuję
bardzo chętnie w słowach oderwę się od trosk
dnia codziennego,i poszybuje.
Odskocznią moją jest ,od szeptów złych myśli,
moment zabawy wśród literek czarnych
na białej stronie pozbawionej zmartwień
od dziś świetnie się bawię.
Z szacunkiem i podziwem,odbieram doświadczenie
dobrze jest mi wtedy ,dzień mija z rozpędem
nie gonię przeszłości ,cieszę się to chwilą
Fajnie jest wśród znajomości odkryć charakterek z ikrą.
Ważną poczuć się na momencik mały
dowartościować siebie nie czuć się niedoskonałym
jestem tylko istotką jedną z milionowych w tłumie
zagadką dla mnie jest życie problemem gdy ktoś mnie nie rozumie.
I szczęście pokrewną duszę zjednać sobie
wyżalić bo pocieszy,posłuchać bo podpowie
nadzieja to ważna sprawa,potrzebna jak odwaga
na łące wśród traw na forum dziś biegam od rana.
Dobrą energię
uśmiech, zdrówko daje
i tylko na tym
cieszyć nie przestaje
Szybuj Nówko wysoko
rozglądaj się szeroko
znajdziesz miłych ludzi
radość ich Cię pobudzi
Do optymistycznego myślenia
do depresji zgubienia
żyj chwilą tu i teraz
problemy przyjdą nieraz
Lecz silna wolą życia
masz drogę do przebycia
wesprze Cię dłoń przyjaciela
i mąż w potrzebie podpiera
Więc nie smuć się kochana
uśmiechaj się od rana
bo przyjaciel Cię zrozumie
dowartościowuj się rozumnie
dla Siebie i Bliskich
jesteś najważniejsza
zrozumienie i przyjażń
nie bierze się z powietrza
patrz na siebie łaskawie
nie załamuj się w obawie
że nikt Cię nie rozumie
i gubisz się w jednolitym tłumie.
Witaj Zdrówko,boś kochane i potrzebne bardzo dla mnie,
tu się pokrzepię mądrym słowem,napiję z dzbana życzliwości
czegoś zawsze się dowiem.
Dziś moje myśli od gorąca się stopiły
jednak słowa Klaudynki znów mózg napełniły.
Pięknie za oknem ptaki ćwierkają,ciekawe o czym
tak wciąż nadają,może o sobie plotkują codziennie
A jeśli o mnie ?widują mnie przecież,
kiedy na ławce w ogrodzie siedzę.
Szkoda że ptasiego nie umiem,pośpiewałabym
z ptakiem,pośmiała bo lubię .
O fruwaniu oczywiście mowy tutaj nie ma,
boję się wysokości,i zdążę do nieba...
Czas leci do przodu,trawa rośnie i kwiaty kwitną
kolorowe.Miło jest gdy spełniają się sny.
Przelatują motyle barwą przypominają
że kolorów jest ogromna ilość i nie przeminie.
Tęczowo patrząc przez okno,moją romantyczną duszą
widzę jak wszystko jest śliczne,w koronkowym celofanie
zwinięta moja pamięć zapisuje w sercu
dobre słowa,uśmiechy czasem rozdaję ,żeby podziękować.
Nową "Zdrówko" relaksuje,
ona świetnie się tu czuje.
Bawi słowem, składa rymy,
tak jak wszystkie tu dziewczyny.
Klauduś, nasza miła,
energię dobrą rozsyła.
Śle ją na lewo i prawo,
by rymem bawić się klawo.
Czyta i pozdrawia Maja,
co rymów nam nie zagaja.
Pobaw się słowem kochana,
rym fajny w wieczór i z rana.
A jak Ci nie zagra w duszy,
obrazek nas Twój poruszy.
Pozdrów nas nie w wersa słowa,
jak Basia, co jest morowa.
Albo, jak Summerka nutą,
nuty są uszu walutą.
Ogólnie chodzi o ubaw,
by nie gościła tutaj nuda.
Pokłonię się Wszystkim ładnie,
choć nie wymienię Was składnie,
ale mam każdą w pamięci,
co się w "Zdróweczku" tu kręci.
Powiem Wam ładnie "dobranoc"
i spadam pchły tulić na noc.
Pod poduchy karaluchy,
bo mi do snu brzęczą muchy.
Jaka fajna atmosfera ,Ewka miło mnie przywitała
w Witaj Zdrówko napisała,to dziewczyna jest morowa
w wojsku każdy chłopak ,przy niej by się schował.
Z warkoczem grubym wyobrażam ją sobie, wyobrażni gałkę
przekręcam w głowie.
Młodości klimat w Zdrówku się czuje,chociaż stosownym wiekiem
niejedna osoba się podpisuje.Lata lecą włos siwieje,
lecz nie dla nas ,nam nic nie jest.
Razem tutaj się śmiejemy ,gorącym klimatem opaleni.
Kwiaty zerwane w ogrodzie ,dziś przyniosłam dla Was
żeby roznosił się miły zapach,do wazonu je wstawimy
i muzyczkę zapuścimy.W fotelu usadowiona poczułam się
jak nowo narodzona.
I tym miłym akcentem,uśmiechy rozdaję mam usta wydęte
Zdrowo się poczujecie,witaminy zażyjecie .
Kopiastą łyżkę każdemu podaję niech w Witaj Zdrówko
radość na zawsze zostaje.
Jak to miło że wpadacie
w "Zdrówku" klimat wyczuwacie
Ewa pięknie napisała
przesłanie w zdrówku
dawno zrozumiała.
Nie piszemy gramatycznie
ani ładnie, ani ślicznie
liczy się tu atmosfera
ona nas tu wszystkich zbiera.
Gdy się tutaj spotykamy
chętnie też się uśmiechamy
i piszemy o problemach
bo kto ich "paskudów" nie ma.
A gdy radość nas rozpiera
i dech w piersi nam zapiera
to rymami zasuwamy
frajdę z tego też my mamy.
Dużo tutaj Ludzi było
poklikali sobie miło
a gdy real ich zawołał
i do rodzin ich przywołał
poznikali lecz wpadają
w "Zdrówku" kącik swój tu mają. ![]()
Tak więc skaczę dziś z radości,chętnie w Zdrówku
będę gościć,miły klimat ciepłą atmosferę,
bardzo sobie cenię.Nie chowam się już w tłumie
bo tu każdy mnie wysłucha i zrozumie .
???????????????????????????????????????????????
Pobrykam sobie przez chwilę,pośpiewam
czas umilę.Jasne słoneczko radośnie świeci
Przytula promieniami słowa,jak małe dzieci
ukrytą miłość ze studni uśmiechu nabieram garściami.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Pobrykaj Nowiuśka, pośpiewaj
trosk , zmartwień już nie dolewaj
muzyczkę puść sobie głośną
cichutką , leciutką ,radosną.
A z życia bierz uśmiech cieplutki
serdeczny, wesoły , jaśniutki
zapomnij o czasach minionych
uśmiechaj się do tych spragnionych.
Rozdawaj energię cierpiącym
by czuć się weselej pragnącym
bo zyskasz ich przyjażń i dobro
nie będziesz samotną osobą ![]()
Witajcie w rymowej arce w południe
Piszę tu a słoneczko tymczasem przygrzewa dość cudnie
Wszystkim rymopiskom, a zwłaszcza gospodyni wątku
życzę udanej soboty od samego początku:)

Summerko,
hydraulik mądra głowa
lekarzowi się odpłacił
tabletkami kibel leczył
i przysługą się odpłacił.
A dla Ciebie pozdrowienia
i sobotnie ślę życzenia
żeby słonko Ci świeciło
i na duszy było miło ![]()

na humorek po kieliszku
na wesołość, pijmy wszyscy ! ![]()
Przychodzę w sobotę człowieki kochane,
by cieszyć oczy leniwie rozespane
cieplutko słoneczko przez okno zagląda
miło na mnie spogląda.
A ja się dziś cieszę bo jestem sama
wygoniłam na rybki swojego pana
Może coś złowi,gdy powędkuje chociaż
w to wątpię pewnie pofolguje.
Kanapek na drogę mu naszykowałam
piwko w rączkę i łapką pomachałam
Na rower wskoczył jak młokos jakiś
piosenkę zanucił buziak dorzucił .
A mi jest dobrze miło spokojnie,
kaweczkę zrobię słodko podjem
I chociaż dzisiaj mam święto imienia
to tak naprawdę obchodzę święto lenia.
![]()
ULOTNE CHWILE
Ulotna chwila
bliska zapomnienia
niepewność jutra
ona wiele zmienia.
Na dnie duszy schowałam
niepamięcią przykryłam
zdarzenia przykre, niechciane
w kostkę poskładane
już mnie one , nie nęcą
są w schowku "przedawnione"
albo w tym "wyklęci"
Gorycz porażki
policzone straty
przepadną w nicości
znikną ,
nie zostaną po nich
nawet brzydkie łaty.
Drzwi lekko uchylone
smuga w słońcu mignęła
nie zdążyłam jej schwytać
tak szybko umknęła.
Zatrzymane w kadrze chwile
ulotne, niezwykłe
w kąciku ust uśmiech
pełga niemal lirycznie.
Witam rymopiski, śląc dobry wieczór wszystkim!
Klaudynka piękny wiersz napisała,
chwile ulotne w nim przypominała.
Chwilo jesteś piękna! Trwaj! - Chciałoby się powtórzyć za niemieckim poetą
Chwile jednak mijają, nie przekupisz ich żadną monetą

Facet- z Marsa miłe Panie
jego wola , panowanie
on swawoli , też do woli
myśli długo i powoli.
Jak pomyśli, tak też zrobi
bo na mędrca się sposobi
w polityce pióra trzepie
gdzie mu będzie jeszcze lepiej?
Do kochania on się tuli
lecz najczęściej do matuli
bo kto synka tak pokocha
żadna Maria ani Zocha.
Każdy ważny i poważny
jak potrzeba , jest odważny
pod stoliczek gdzieś się schowa
i wierności swej dochowa
a gdy medal jemu dali
to kolegom się pochwalił
że wojował do krwi pierwszej
tej czerwonej i najlepszej![]()
Poniedziałek dziś zawitał,nie pytał o zdanie
tylko przylazł,oczy jeszcze mam zaspane
łykam kawkę ze smakiem,a poniedziałek
szczerzy zęby do mnie ukradkiem.
I po co Ty jesteś,pytam ze zdumieniem
w niedzielę wolałam pogadać z leniem
a z Tobą same kłopoty,chodzisz za mną
i gonisz do roboty.
Nie pytasz o zdanie i nie rozumiesz
kiedy Ciebie nie wołam i tęsknić
za Tobą nie umiem.
Poniedziałku proszę grzecznie
Schowaj się gdzieś ostatecznie
nie będzie gwaru i krzyku
dostaniesz ode mnie jabłek
gruszek i żeby nie było wstydu
Poniedziałek ze wstrętem za grymasił
że od owoców to go już kwasi
w porządku na siłę nie będzie się pchał
ale posiedzi do wtorku i tak.

Nowiuśka, kto lubi poniedziałek?
dzień niechciany w kalendarzu
każdy chętnie go wymaże
i na weekend , chętnie wskaże.
Wódz Naczelny o to zadbał
by ten dzień każdego zdybał
do emerytury co tydzień
dzień szczęśliwy mamy co dzień.
Więc uśmiechem witaj go
i od ranka kawkę żłop
bo Ty sama decydujesz
który dzień fajnie świętujesz. ![]()

TANIEC W DESZCZU
Samotnie tańczę
wznosząc się na palcach
w letnim deszczu
ponad obłokami
łzy na mojej twarzy
od nieba pochodzą
ciepłymi kroplami
troski moje znoszą.
Wiruję w tańcu leciutko
mgiełką osłaniam
moje skoczne kroki
dotykam stopą kałuż
muskam je leciutko
skarżąc się cichutko
nad losem skrzywdzonych.
Tańczę z sił całych
a wraz ze mną dusza
ona potrzebuje deszczu
sensu istnienia
jak również miłości
nadziei i wiary
bez ich kropelek
ma dusza umiera.
Witam w kafejce, kawy nie ma jeszcze
za to Klaudynka ładne wiersze zamieszcza.
Taniec w deszczu letnią porą, w upalny dzień, gdy szuka się cienia
to radość sama i dużo zadowolenia!
Kawkę sobie piję i radio sobie mruczy,
jeszcze chwilka luzu, nim się komp porzuci.

Pozdrawiam wszystkie rymopiski sympatyczne niesłychanie
Korzystajcie z lata, z gorącego czasu, nim chłodniejszy nastanie!
hello Wierszoklepki - doberek kawciowo
środowo ![]()
widzę,że NOWA
odkryła swój talent do rymowanek - bravissimo
pozdrawiam wszyściutkie WIERSZOKLEPKI
:lol:
Pięknego dnia życzę,kawę dopiję
kilka linijek zapiszę.
Pozdrowię każdą miłą osobę
sympatycznie i aromatycznie.
Na zdrowie kochani,uśmiechem każdego
oczaruję,Wesołym głosem kokietuję
W podskokach dzień szybko minie
zapowiadam słowną libacyję.
Dla Klaudynki mam rosy kropelek
kilka.Dla Bachy kolorowego motylka.
Strony Poprzednia 1 … 55 56 57 58 59 … 62 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » Debiuty literackie - artykuły, opowiadania Netkobietek » Witaj zdrówko!
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026