netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Net Kafejka u Love Forever :)

2 618 odpowiedzi129 066 wyświetleńzałożony przez *LoveForever*, 10.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Net Kafejka u Love Forever :)

Strony Poprzednia 1 … 30 31 32 33 34 … 41 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 016 do 2 080 z 2 619 ]

2 016

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Lenko kochana ja zapomniałam że Ty męża masz w domku :* To Ty jesteś wytłumaczona kochana wink

Właśnie edytowałam post wyżej że byłam u doktorka big_smile
A mąż po tomografii no cóż z tydzień musi czekać na wyniki... A miał dlatego że po nocach mi nie śpi tylko wyje z bólu albo jak zaśnie to na siedząco no nie jest to normalne bo ból taki że zwykłe tabletki przeciwbólowe nie pomagają. Miał robione rtg kręgosłupa i wyszło że ma niewielką skoliozę lewostronną oraz spłyconą lordozę. I obniżoną przestrzeń międzykręgową a lekarka powiedziała że tam się robi jakaś przepuklina i wysłała do neurologa a ten skierował na tomograf.

2 017

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ciężka z nim sprawa, ale może będzie dobrze ; )
Teraz właśnie zabieram się za kolację, owszem meega wcześnie! : d

2 018

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ja wcinam serek homogenizowany ale myślę co by tu jeszcze zjeść big_smile

2 019

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

O ja babuszki no co Wy????

Love kochana odezwij się, co u Ciebie??

Efilo co tam u Ciebie??? Lepiej czy nie??

No i reszta babuszek co wczoraj wymieniałam, co się dzieje nie chcecie z nami pisać?? Fajnie by było jakbyście choć się pożegnały... sad

2 020

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

hejka smile

ja idę na dwór z małym,całą noc padał snieg,więc jest biało i trzeba skorzystać smile
zajrzę potem smile

2 021

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hej dziewczyny smile

Ja nadal czuję się fatalnie sad po dzieciach nawet tak choroby nie widać, gdyby nie brzydki kaszel, to można by powiedzieć, że są zdrowe. A ja ledwo chodzę. Niestety mąż już musiał iść do pracy, więc jakoś radzę sobie sama. Ale ledwo żyję. Czekam tylko aż antybiotyk zacznie działać, dziś wzięłam już 3 tabletkę, ale poprawy na razie żadnej. Nie mam tylko tego okropnego bólu głowy.

Dziś odwiedzi mnie siostrzyczka, która przyjechała do urlop z Dublina. Zostanie na noc, więc choćbym nie wiem jak parszywie się czuła, to musimy się nagadać wink

Lena miłego szaleństwa na śniegu smile

Bombelini, nie zazdroszczę mężowskich problemów z kręgosłupem. No, ale najważniejsze, to żeby postawiono trafną diagnozę, wtedy można leczyć. Trzymam kciuki, żeby było dobrze. Ja strasznie nie lubię patrzeć jak bliska osoba cierpi. Zawsze mówię, że już lepiej, żeby mnie coś bolało wink

Love, a Tobie udało się męża do lekarza wygonić?? Im będzie dłużej zwlekał, tym dłużej się będzie męczył sad

Dziś, przez siostrę, mogę już nie zajrzeć. Dlatego miłego dnia życzę big_smile
Buziaczki:*

2 022

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witajcie wink
Ja dzisiaj zamierzam spędzić dzień w domu z kakaem i jakąś dobrą książką : )

2 023

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hej , nie było mnie ciut , bo z mamą swoją wczoraj na
pogotowie musiałam jechać .

Kochane, odezwę się jutro, dziś szczerze nie mam głowy na pisanie .
Jestem padnięta .

Ale faktycznie cisza tu i cisza sad

2 024

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hej babuszki.

Noż szlak mnie trafił jak weszłam dzisiaj na netkobiety.Te reklamy są nie do zniesienia, ta dzisiejsza lata jak dz**** po tym ekranie wyłączyć jej nie mogłam. Kurcze czy ciężko jest wygospodarować trochę miejsca na reklame a nie że ona lata i tylko wkurza?Nim tu weszłam dobre 5 min mi zeszło bo co chwilę to cholerstwo zasłaniało wszystko. No i tylko się wkurzyłam.

Wczoraj byłam z małym u lekarza, osłuchowo czysty tzn. nie ma nic na oskrzelach tylko gardełko czerwone więc mam nadzieję że po syropach przejdzie.

Efilo jak zdrówko?

Love a co się mamie stało?

2 025

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witajcie,i ja tu rzadko zaglądam sad ale tylko do niedzieli,potem wracam na dłużej smile

wczoraj byłam u taty mojego,trochę posiedzielismy ,popiwkowaliśmy big_smile,nim się obejrzałam 4 godziny zleciały i wróciliśmy do domu
dzisiaj już nigdzie nie jadę,bo powie szczerze że muszę odpocząć,3 dni kursowałam gdzieś,a w piątek znowu mam gości smile


Bombelini no ja myslę że to juz ostatni tych chorób wszystkich smile

Love co z mamą?

2 026

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Laseczki kochane jestem jestem smile Staram się czytać Was na bieżąco, choć sama jakoś nie mam ostatnio energii do pisania, jakoś mi tak nijako, trochę smutno, trochę nerwowo, a marudzić nie zamierzam, dlatego jestem z Wami duchem wink

2 027

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Cześć kochane :*
Ja też ostatnio jakoś nie mam energii do pisania, czytam Was oczywiście na bieżąco.
Za dużo się u mnie ostatnio dzieje i jakoś tak. Miłego dnia kochane dla Was :*

2 028

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

hejka smile
widzę że pusto się zrobiło sad
jestem wku...,trochę na swojego,trochę się pochamraliśmy....ale w sumie mam to w du...

a co u was kochane kobitki ? smile

2 029

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Odczuwam już końcówkę ferii, bo trzeba się wreszcie wziąć do roboty! ; )
Za dwa miesiące w końcu najdłuższe wakacje w życiu.

Postanowiłam też przejść na dietę, nie jakąś odchudzającą, bo na wagę nie narzekam, ale chcę przejść na trochę zdrowszy tryb życia : )

2 030

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

I ja się witam z kawką smile

A u mnie no cóż nic nowego, praca, dom i tak w kółko smile
Choróbsko mnie nie odpuszcza ale co zrobić.

Śnieg sypie niemiłosiernie i mimo że uwielbiam zimę to tym razem mam już dość...

Oliwka śmiga do przedszkola i już zaczyna mi kaszleć hmm No kiedyś zwariuję.... big_smile

Lena mam nadzieję że już z mężem ok

Dearly no kochana wytrwałości smile I w nauce i w diecie big_smile

A reszta dziewczynek to chyba w sen zimowy zapadła big_smile

2 031

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hej , jestem już dziewczynki .

Trochę się porobiło i musiałam i pomóc, a później już sama
sfolgować .

Jeśli o mamę chodzi ,
to zadzwoniła do mnie , że mam szybko do niej przyjechać, bo
trzeba na pogotowie jechać , mówiła , że prawa strona cała ją boli, i się ruszać nie może, '
w ogóle nie ma czucia .
No to ja tak jak stałam, wzięłam kurtkę  i biegiem na przystanek , kurtkę i szal zakładałam na
przystanku, bo miałam aby tam dojść .

Na pogotowiu za nim mamę przyjęli minęły 3 godziny , a mama z bólu to aż płakała , ale
kogo to miało interesować, okazało się później , że to była rwa barkowa , która prowadzi do paraliżu ciała. i , że mama
miała szczęście , że to nie od serca strony się stało, no i ma jeszcze zwyrodnienia kręgosłupa, i kręgów .
Leki już na te rwę ma stałe zapisane , a koszt tych tabletek kosztuje 130zł i jest ich 15 !!! hmm
Podobno rwa powraca . Także jak zajechałyśmy o 17 do szpitala, wyszłyśmy o 22 .
Myślałam , że tak jeża urodzę , jeszcze na domiar złego wpadłam na swoją wielką , pierwszą miłość , z którą byłam
5 lat , i omal nie zemdlałam . Zresztą on też .

No , a tak , to dziewczynki zasypało mnie jak cholerka .
Wczoraj na podwórko wyjść nie mogłam big_smile
Kiedy ta zima się skończy ? Wie któraś ?
Bo mnie ten widok za oknem dołuje, przytłacza i jeszcze trochę
w depresję wpadnę hehe .

Mąż do lekarza nie poszedł, jak zwykle, jak już się poczuł lepiej, to
po co miał iść do lekarza nie ?
E tam z facetami , z nimi źle, bez nich jeszcze gorzej .

A Wy babuszki faktycznie pozasypiałyście .
Kiedyś jak wchodziłam na netkobiety, to trzy strony zapisane, a teraz ?
Nie ma nawet jednej .
Dziewuszki , jesteśmy bliżej jak dalej do upadku tej kafejki .

Lecę wstawić pranie , i będę gazetkę czytać , posprzątane mam,
obiad mam , dziecko się bawi w najlepsze , więc do powrotu męża trza
trochę pooszukiwać , że niby coś tam robiłam hehe, a nie, że czytałam
gazetę smile

2 032

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Cześć smile

jestem, jestem, ale tak wywlekła, że szok wink mi też choróbsko nie odpuszcza. No ale nie ma czasu poleżakować bo M do pracy musi jeździć. A przy dzieciakach non stop jest coś do roboty, a zresztą co się położę to za chwilkę słyszę mamo to, mamo tamto...

Siostra pojechała wczoraj. Mąż dziś o 4 rano wystartował do pracy, niestety na noc nie wróci. Ale nudzić się nie będę, bo dziś przyjadą do mnie wszystkie siostry (trzy) i robimy sobie zlot czarownic. Chałupkę już ogarnęłam, jeszcze sałatkę zrobię i dziś do rana siedzimy tongue

Bombelini, ja właśnie boję się tego, jak moje od września pójdą do przedszkola. Wtedy to się dopiero zacznie chorowanie. Aż mi skóra cierpnie na samą myśl. Bo teraz nie mogę narzekać, od czasu do czasu zachorują, w tamtym roku miały tylko po 2 razy antybiotyk...a teraz się po prostu boję. Zdrówka dla całej rodzinki smile

Dearly, ja tam na wagę trochę narzekam, nawet w tamtym roku udało mi się 5 kg zgubić, co z tego jak już 3kg odzyskałam tongue ale mam nadzieję, że przez chorobę choć kilo poszło, to byłoby dobre kilo na motywację. Niestety baterie z wagi się wyczerpały a mężuś je wozi w płaszczu i wiecznie zapomina kupić nowe. Czas się wziąć za siebie bo wiosna coraz bliżej wink

Lena, kto się czubi ten się lubi wink chyba w każdym związku zdarzają się konflikty. Czasem wystarczy, że jedno ma gorszy dzień. Mój M czasami, jak wracał z pracy wkurzony, to wyżywał się na mnie. Ale go uświadomiłam, że to wcale miłe nie jest i teraz jest o niebo lepiej. Wiem, że on ma mnóstwo stresu, ale ja nie jestem od wyżywania się. Niech idzie pobiegać wink nam kłótnie poważniejsze zdarzają się na prawdę rzadko i szybko się godzimy, nie umiemy obok siebie przechodzić bez słowa. Jeden raz zdarzyło się mężowi wyprowadzić mnie z równowagi. Po 9 latach małżeństwa doprowadził mnie do tego, że po prostu się na niego wydarłam...chyba był w szoku...i czasem się z tego śmieje, że mnie jeszcze takiej nie widział. I mam nadzieję, że więcej nie zobaczy wink pogadajcie ze sobą na spokojnie, na pewno sobie wszystko wyjaśnicie smile

Miłego dnia kochane smile

2 033

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

hej kobietki smile

Bombelini no niestety urok pójścia do przedszkola jest taki że dziecko swoje musi odchorować,tak więc kochana jeszcze tych chorób troche przed Tobą smile

Love,no widze że tu jakoś pusto sie zrobiło ostatnio,ale mam nadzieję że się rozkręci,w kazdym badz razie ja po niedzieli wracam na stałe smile

2 034 Ostatnio edytowany przez efilo (2013-02-21 12:17:18)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

ojej Love, współczuję mamie bólu. Ale jak słyszę co wyprawia się w służbie zdrowia, to mi się scyzoryk otwiera w kieszeni. Dobrze, że to się tak skończyło i leki pomogły smile dużo zdrówka dla mamy smile echhh moja szwagierka pojechała do szpitala z dzieckiem, z bólem brzucha (tak się jej wtedy wydawało), dziecko wyło z bólu i też nie kwapili się do szybkiego przyjęcia. Później okazało się, że antybiotyk tak ją wyjałowił, że miała bóle od pęcherza i problemy z drożdżycą. Normalnie masakra...modlę się żebym nigdy nie musiała już korzystać z pogotowia czy jechać do szpitala.

Męża pozostało Ci tylko zmłotkować wink to że czuje się lepiej nie oznacza, że choroby już nie ma. Echh faceci, choć mój nawet chodzi do lekarza, jak trzeba oczywiście wink

Ja też mam już posprzątane, obiadek mam wczorajszy...pozostało się tylko lenić...no jeszcze sałatkę zrobię ale to później.

Dziewczyny, czy któraś z Was używała niemieckich proszków do prania, płynów do płukania?? Ogólnie niemieckiej chemii?? Właśnie mi się wszystko pokończyło, miałam jechać na zakupy ale chyba się skuszę i kupię na alledrogo właśnie niemieckie proszki i płyny do płukania. Zobaczymy ile to jest warte smile

no i zostałam sama...sama ze sobą klikać nie będę wink

2 035

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witajcie kochane :*
Dzisiaj na śniadanie zjadłam tylko grejpfruta, zaraz się zbieram do dentysty.

Zainteresowałam się teraz trochę dietami i tego typu rzeczami i cały czas coś czytam.
Zrezygnowałam już z bananów : )

2 036

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Moja jedyna dieta to MNIEJ ŻREĆ wink uuu ja tam uwielbiam banany smile

Dentysta-sadysta brrr wink

2 037

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Cześć Kochane, czytam Was na bieżąco ale nie mam najlepszego okresu teraz więc nie chce pisząc przymulać, współczuje Wam tych chorób wszystkich. Ja jutro na badania też się wybieram ale mam nadzieję, że to nerwica powoduje to moje dziwne funkcjonowanie organizmu a nie że coś się znowu przypałętało. No i jeszcze w pracy sajgon i z promotorem ciężko mi się ostatnio dogadać bo ja swoje a on swoje.

A tej aury to ja też zaczynam mieć dość. Zima potrafi być nieraz taka piękna, ale ta jest niewdzięczna. Szaro, buro, plucha, wietrznie, po prostu bardzo nieprzyjemnie.

Dearly banany to ostatnia rzecz, z której bym zrezygnowała hehe

Pozdrowionka śle wink

2 038

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Lenko , wracaj, wracaj hehe big_smile Od mężusia odpoczniesz sobie hehe. big_smile

Efilio , jak ja Ci zazdroszczę tego ,,zlotu czarownic ,, big_smile
Będziecie same czy z dzieciaczkami ?
Ja już dawno, dawno nigdzie nie byłam i jedynie z kim rozmawiałam o wszytskim
była moja kochana siostra,  z którą o wszystkim pogadać mogę .
Ot, taka dobra duszyczka .
A wołanie ,, mama,, mama,, znam i czasem już szału dostaje, bo pełne ręce pracy, a to obiad, a to pranie, tu za chwile się
przypali, a tu się już woda wygotowała , i mąż nadaje jak kataryna pytając za ile obiad , i na dodatek mały brzdąc krzyczący na uchem . Szlag nie raz człowieka by trafił .

Enigma , zaglądaj do Nas jak tylko się da, a jeśli poczujesz się lepiej, wróc do Nas na stałe

Dearly , Dentysta ??? Nigdy w życiu , za żadne skarby świata , ale tobie powodzenia smile

Hatiuszka Kochana , jak tylko wydobrzejesz , pamiętaj , że my ty czekamy za Tobą :* Powodzenia .


A mój chłop z dzieckiem na sankach .
Nawet nie wyobrażacie sobie jaka błoga cisza w domu nastała big_smile
A jaki porządek mam smile
Cieszę się, ale nie na długo, bo zaraz będzie bajzel i gwar smile
A co by było, jak bym miała z trójkę dzieci smile
Hmm, no co ? Wesoło smile

2 039

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Moja dentystka jest naprawdę świetna! Sama jestem panikarą jeżeli o to chodzi, ale postanowiłam zadbać o ząbki i tak pół roku już do niej chodzę. Jest miła, delikatna. Ufam jej bezgranicznie i może mi robić wszystko co chce. Dzisiaj nawet miałam swój pierwszy zastrzyk i nie było źle wink Kompletnie nic nie czuć, więc jeśli się boicie bardzo to polecam.

Banany są bardzo dobre, ale niestety bardzo kaloryczne :C

2 040

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Tak, tak Darly , masz rację, jak Cię dentysta nie zrazi to jest okej.
Ja niestety nie miałam zbyt miłego doświadczenia z dentystą i dlatego unikam go jak ognia .
Chyba wolałabym żeby mi zęby wyleciały i włożyli mi sztuczne niż miała bym je leczyć big_smile

A co do bananów, to Was zaskoczę, ale nie przepadam big_smile
Może być ciasto bananowe , budyń, cokolwiek, ale nie same banany, zjem , ale
jakoś tak mniej ze smakiem .
Zresztą ja co do owoców wybredziuch jestem .
Jabłek nie lubię też .
Pomarańcza tak se, mandarynki też tak se , zjem, ale nie żebym uwielbiała .
Czereśnie lubię, i czekam z niecierpliwością, kiedy mi urosną w sadzie , ale już wiśnie mniej big_smile
Morele, brzoskwinie, nektarynki uwielbiam .
smile

Lena, mam pytanie do Ciebie, bo Ty też uprawiasz warzywnik, powiedz mi , bo
ja niedoświadczona, jeśli wiesz, może, czy pomidory w paczce jako nasionka będą pomidorami , jak się
je zasadzi ?
Myślałam , że pomidory to jakieś korzenie się sadzi , tak samo kalafior .
A ostatnio w sklepie widziałam, nasiona pomidora .
Może wiesz coś na ten temat , bo w sumie nie mam się komu poradzić .

2 041

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hej babuszki ale naskrobałyście, aż miło smile

Ja wróciłam niedawno z pracy i zaraz biorę się za dzieciaczków.

Love kochanie babcia mojego męża, sieje nasionka pomidorów w takie małe plastikowe pojemniki jak masz np. włoszczyznę czy marchew i to trzyma w domu na parapecie, a jak to wyrośnie to wtedy dopiero rozsadza w szklarni... smile

Dearly moja babcia kupowała mi banany kilogramami żebym utyła, i choć mimo jadłam jakoś 4-5 bananów dziennie to w ciągu 3 msc utyłam raptem kilogram hahaha big_smile

Hiatuszka skarbie a cóż się takiego dzieje??? Może jak się wygadasz będzie ciut lepiej??? Jak nie chcesz tu pisać to ok, a jeśli masz chęć to wal na priv. smile

Lena wiem kochana że to tak jest, no cóż wychorują się i będzie ok, tym się pocieszam ale wiesz jak tak w kółko ktoś chory to ja mam powoli dość.

Efilo zdrówka kochana.

Lecę dzieciaki umyć a później do Was zajrzę.

2 042

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love ja też jestem wybredna co do owoców big_smile Nie lubię jabłek, chociaż uwielbiam szarlotkę big_smile Bardzo lubię właśnie banany i objadam się nimi w zimie, ale w porze letniej porzucam je dla truskawek, poziomek, agrestu, czereśni, ale wiśnie mi nie podchodzą. Uwielbiam borówki, jagody ale maliny już trochę mniej. Brzoskwinie lubię ale w tortach, a morele w pieczeni hehe cholernie drażni mnie ta omszała skóra w brzoskwiniach bo jest taka nieprzyjemna dla zębów, dlatego wolę nektarynki bo są gładkie big_smile A nie wiem czy wiecie, że właśnie brzoskwinie i morele to owoce, którym inne nie dorównują po względem witamin i pierwiastków mineralnych. Mandarynek nie lubię, a pomarańcze to tylko takie mega soczyste wink

A jeszcze chciałam dodać, że banany owszem są niby kaloryczne ale bardzo pożyteczne. Dzięki zawartości potasu regulują ciśnienie a ja mam z ciśnieniem problem więc mogę się nimi zajadać big_smile
Dearly jeśli lubisz banany to zamiast z nich rezygnować to może po prostu zjadaj je na śniadanko. Dadzą Ci energię na cały dzień, ale spożytkujesz ją w jego ciągu więc Cię nie utuczą wink

Ja staram się odżywiać tak, że śniadania są u mnie najobfitsze bo uważam, że to najważniejszy posiłek a nie obiad i wtedy możemy nawet poszaleć z kaloriami bo one w ciągu dnia nam się zbiją. Obiad powinien być bardziej zbilansowany, więc oprócz białka tłuszczu i węglowodanów zawsze duża porcja warzyw czyli witaminy, minerały i błonnik. A kolacja lekka i nie późna. A i jak kiedyś nie cierpiałam samej wody tak w końcu się do niej przekonałam i teraz nawet do 3 litrów dziennie jej wypijam big_smile

Bombelini Kochana wszystko w sprawie mojego G. stoi w miejscu. Przekazałam mu list już jakiś czas temu, tzn. zawiozłam Jego bratu i on go wziął i obiecał, że przekaże ale nie dostałam żadnego odzewu. Trochę mi to podburzyło spokój. Poza tym mam tak, że po okresie lepszym kiedy już czuje, że nic mi nie jest i mogłabym odstawić leki, znienacka przychodzi pogorszenie a ja muszę je po prostu przeczekać. No i jest jeszcze coś co nie daje mi spokoju.. mój psychoterapeuta. Chodzę do niego już długo i bardzo mu zaufałam ale kurczę na dwóch ostatnich wizytach zauważyłam coś dziwnego i nie wiem co mam o tym myśleć. Zaczęło się od tego, że powiedział mi komplement odnośnie wyglądu i miałam wrażenie, że patrzy na mnie inaczej niż zwykle.. hmm

2 043 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-02-21 20:38:37)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hatiuszka, rybko, jakże mi przykro , że sprawa z G. stoi w miejscu , a może trzeba przeczekać ten
najgorszy okres ? Może on, w jakimś szoku, może nie wie co powiedzieć, może musi przemyśleć , a może
brat nie widzi go zbyt często z braku czasu ?
Kochana, ja wiem , łatwo mi się pisze, a w sercu Twoim tworzą się rany nie do zniesienia .
Co do choroby, ja nie wiem jak to jest, nie wiem nawet jak u Ciebie ta choroba wygląda, wprawdzie miałam styczność z
nerwicą, i niby ją mam , ale jak czytam posty innych użytkowniczek forum , sądzę, że jestem zdrowa . Kochana , wiem , że
nie chciała byś pisać o tym tutaj, ale jeśli chcesz napisz do mnie email, podam gg i zawsze możesz napisać do mnie, jak zresztą
do każdej z Nas w chwili słabości. Jestem myślami z Tobą . :*

Bombelini , te nasionka z paczki ?
Kurcze i kiedy one wyrosną ? hmmm . big_smile
Kochana robię postępy big_smile Moje dziecko już śpi smile
Jakoś się przemogłam i daję radę , ale o kładzeniu w dzień , nie ma mowy .
Czasem myślę , że matka sadysta ze mnie, bo mały się pokłada zamyka oczka, a
ja byle nie zasnął, go zabawiam hmm ehhh .

Zajrzę później, lecę kolacyjkę mężowi zrobić .
A no i Bombelini, popiszemy nie ? hehe . big_smile

Hatiuszka i jeszcze coś kochaniutka, nie ,,uciekaj,, od Nas , a pisz Nam O swoich
rozterkach i radościach, po to jesteśmy , aby Cię wspierać :*

2 044

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ja mam swój sad i jakieś kwiatki też sadzę z mamą wink

2 045

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hiatuszka kurcze tak mi przykro, a jakbyś porozmawiała z Jego bratem żeby się za Tobą wstawił??? Może to coś by dało...
Tak mi przykro kochana że choroba wróciła.... A i pogoda jest taka jaka jest więc jak tu ma być człowiekowi lepiej, choć kochana pamiętaj do Nas pisz jak w mur, my Cię pocieszymy zawsze jesteśmy z Tobą. I nie kochanie że się litujemy o nie i nawet tak nie myśl.

Love a no popiszemy popiszemy big_smile A pomożesz mi pranie poskładać??? Mam ze 3 pralki tongue
Jaka tam matka sadystka, mój Oskar też nie śpi w dzień a jak mi zaczyna odjeżdżać koło 16 - 17 to go zabawiamy, jak padnie to po pół godzince zaraz go budzimy... I takim sposobem mam wieczór dla siebie i wiem że żadna krzywda mojemu dziecku, a w zasadzie dzieciom bo z Oliwką tak samo było, się nie dzieję.

Mykam na kolację i na Na Wspólnej :*

2 046

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

No, bo ja tu mówie, dziecko chce spać, a je na chama nie kładę hehe . big_smile
Raz to mi na podłodze zasnął, bawiąc się klockami hahha, ale mi głupio było.
Właśnie mój też odjeżdża 16, 17 .
I jak by spał tak fest to do siódmej .

Dearly ja kwiatków chyba sadzić w tym roku nie będę , a taki ogródek rekreacyjny zrobię, a mam dwa, na ulicę .
Bo w tamtym roku jak kwiaty posadziłam, to geacowałam kwiaty zamiast zielska, bo dupa się tam znam hehe .
A w sadzie ja mam jabłka, gruszki , wiśnie, czereśnie, porzeczki, agrest , truskawki gdzieś tam z boku big_smile , morele i brzoskwinie big_smile
Chyba wszystko wymieniłam , a no i na uboczu są orzechy laskowe i włoskie big_smile
Mam co robić, oj mam . smile

2 047

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love faktycznie masz co robić.

Kochanie a Oskarek dzisiaj zasnął jakoś koło 16 o tak:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 048

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Jakie kochane smile

2 049

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Dearly dziękuję :*

2 050

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witajcie kochane,widzę że kafejka trochę wczoraj ruszyła smile

Love co do tych pomidorów,to powiem ci że wysadza się  je w te małe pojemniczki z nasion i to już teraz w lutym,a potem krzaczki wyrosną to do  gruntu,tyle że jak ktoś ma foliaka to może w maju na początku je posadzić,a na ogrodzie to raczej po 20 maja bo jeszcze się przymrozki zdarzają,z doświadczenia ci powiem że na ogródku te pomidory nie bardzo rosną,bo jednak nie mają ciepła cały czas tak jak w folii czy szklarni
ale takie swojskie pomidorki to pychotka smile

Bombelini no Oskarek musiał się bardzo zmęczyć,mój tez śpi w dzień,ale jeśli do 14 nie uśnie to nie ma spania potem smile

U mnie nic owego,dzisiaj rodzinka przyjedzie robimy jutro podwójne urodziny ,mojego i jego siostry,macie jakieś przepisy na przekąski szybkie i nie drogie?sałatki może?

2 051

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Dzień dobry kochane smile

Ja piję kawkę a później jadę do tesco.
Oliwka w przedszkolu, mąż śpi, Oskarek się bawi więc mam chwilkę.
A później obiad, praca, dzieci itd....

Lena Oskarek też nie śpi, ale po tej chorobie coś mu się odmieniło i potrafi pospać i to po dobre 2 godz.

2 052

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hej .

Witam się z Wami i znikam szybciutko, będę później .
Czeka mnie nie lada wyzwanie, robię kocioł lecza big_smile
Jak dla wojska hehe .

Lecę , bo mnie pieczarki wzywają .

2 053

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

ja również się z Wami witam ; )
dzisiaj wstałam dopiero o 11, zaraz będę robiła sobie jakieś śniadanko, potem wanna i małe spa jakie sobie przyrządziłam i idę na spotkanie z kilkoma kumpelami i kolegą z gimnazjum wink

Leczo...mmmm kocham je! Moja mama robi takie pyszne! uwielbiam jak jest dużo pieczarek ; )
Miłego dnia Wam życzę kochane :*

2 054

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Lenko co do przekąsek to można zrobić jakieś minipizze na przykład na chlebie pita, albo zrobić klasyczną sałatkę grecką z serem feta ale zamiast podać ją w naczyniu to można wydrążyć pomidory i i napakować każdemu porcję do środka a do tego przygotować pieczywo czosnkowe. Te pomidory to można też uzupełnić sałatką z jajkiem, tuńczykiem, porem i cebulką z odrobiną majonezu. Można też zrobić klasyczną Bruschette czyli ten przypieczony chlebek z przyprawionymi pomidorkami i bazylią. Jeśli lubicie szpinak to może jakieś kombinacje z nim, na przykład w cieście francuskim, upiec z kawałkami kurczaka i serem pleśniowym lub camembert, coś jakby paszteciki. Ja kiedyś robiłam takie roladki z naleśników: nasmażyłam naleśników a potem jak już były zimne to smarowałam chrzanem albo majonezem, dawałam liść sałaty, plaster szynki i sera i zawijałam, kroiłam w grubsze plastry i każdy spinałam wykałaczką i tak na talerz. Jak lubicie brokuły to można zrobić sałatkę: brokuły, ser feta i polać sosem czosnkowym. Co do sałatek to ja mam taką swoją ulubioną a mianowicie: ser żółty, szynka, papryka czerwona, kukurydza, por i zielona cebulka i to doprawić solą, pieprzem i wymieszać z majonezem rozrobionym ze śmietaną i odrobiną musztardy. A poza tym bardzo lubię sos tatarski z jajkiem, pieczarkami marynowanymi i ogórkiem i dodaje jeszcze marynowane rydze tam big_smile Kiedyś u znajomej jadłam szaszłyki z kawałkami kurczaka i śliwką i bardzo mi to smakowało. No i jeszcze przychodzi mi na myśl sałatka gyros lub cezar warstwowa big_smile

Love moja Droga ja tak już czekam na cokolwiek 9 miesięcy, a Jego brat to ja nie wiem czy oni się widują, zwłaszcza że do niedawna Jego brat mówił mi, że sam nie ma pojęcia gdzie G. jest, ale ja nigdy w to nie wierzyłam bo czułam, że On jeden wie ale mi tego nie zdradzi. Gdy brał list ode mnie to powiedział jedynie: ?zobaczę co da się zrobić? ale niedawno do mnie dzwonił i gdy zapytałam czy przekazał to przytaknął. Ja bardzo szanuje tego brata i nie mam śmiałości zmuszać go i zadręczać pytania, żeby powiedział mi co się dzieje z G., więc pozostaje mi po prostu czekać na jakiś odzew od Niego, tylko ile można jeszcze czekać hmm

Bombelini kochane te Twoje dzieciaczki! wink
I dziękuje Wam bardzo za miłe słowa i za chęć wysłuchania wink

Dearly udanego spotkania wink

2 055

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Dziękuję Hatiuszka :*

2 056

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hej kochane

Jednak nie poszłam do pracy, rano popiłam tej kawy nawet nie pół kubka i się dopiero zaczęło mam takie palpitacje żołądkowe i ból nieziemski. Ledwo siedzę makabra jakaś...

Przepraszam że Wam nie odpiszę ale nie mam sił.

Buziaki

2 057

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Cześć kochane smile

Właśnie niedawno pożegnałam moje siostry. Posiedziałyśmy do 2.30 w nocy, nie mogłyśmy się nagadać. W ciągu dnia też się wygziłyśmy wink przepraszam, że nie zaglądam...ale nawet nie było kiedy. Jutro zmykam do mamy, bo mąż będzie w szkole. Nie będę musiała sama siedzieć. Znowu będzie okazja to popaplania wink Rzadko zdarzają nam sie takie chwile, kiedy całą rodzinką możemy się spotkać. Nawet w święta się nie udało. Zajrzę w niedzielę i Was nadrobię, bo widzę, że kafejka odrobinkę się rozkręciła smile

Miłego weekendu big_smile

2 058

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witajcie wieczorem
Ja już objedzona tak , że ledwo żyję big_smile
Mały śpi,a ja dosłownie pufam hehe big_smile

Hatiuszka, nie mam pojęcia jak Ci zaradzić, jedynie to możesz mieć tylko
nadzieję, że będzie dobrze .

Dearly, Ty taka Nasza imprezowiczka jesteś hehe . Ciągle w świecie, jak ja Ci zazdroszczę .

Efilio , nie ważne, czy zaglądałaś smile Ważne , że jesteś :*

Bombelini chorowitko Moja .
Co to się znowu stało ?
A wczoraj mi gg się zawiesiło, i za nic nie mogłam go uruchomić , więc
przepraszam.

2 059

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love nie mam pojęcia, ale czuję się podle.Dobrze że dzieci śpią bo mąż na nockę poszedł.
Kochana nic się nie stało, myślałam że co gorszego się stało.

2 060

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love, teraz trochę tak, bo mam ferie, ale już koniec z tym do matury ; )

2 061

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witajcie Kochane smile

widzę że pustką tu zawiało:(
ja już wracam smile mój pojechał,oczywiście na koniec sie pożarliśmy,rodzinka też się rozjechała,teraz odpoczynek smile

2 062

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Jestem w szoku !!!

Gdzie Wy jesteście ? sad

Muszę się pochwalić, ale schudłam już 1.5 kilograma big_smile
I cieszę się jak dziecko tongue

Ćwiczę aerobiczną szóstkę Waidera , a po tym tańczę zumbę big_smile:D:D
Ja , teściowa i siostra męża , ale mamy motywacje big_smile
Codziennie spotykamy się o 19 tej i dajemy z ćwiczeniami smile

życzcie mi powodzenia tongue

2 063

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love, oczywiście życzę Ci powodzenia. Ja codziennie pół godzinki ćwiczę i mniej jem ; ) Zresztą stres przedmaturalny też daje się we znaki. W zeszłym roku moja kuzynka schudła 7 kg ;o

2 064

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

dziewczyny chyba dołączę do was z tym odchudzaniem,bo sie przeraziłam jak weszłam na wagę dzisiaj sad
dlatego od jutra koniec z podjadaniem,jedzeniem kopiastego obiadu,cukier tylko do kawy i jak najmniej tłuszczu,a i chlebek świeżutki tez pa pa smile
chyba muszę się zawziąść w końcu z tym odchudzaniem bo jest coraz gorzej,nigdy tak dużo nie ważyłam,nawet w ciążach

2 065 Ostatnio edytowany przez efilo (2013-02-25 12:09:05)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Cześć kobitki smile

Wracam i ja na dobre smile koniec babskich imprez i odwiedzin. echh szara rzeczywistość wink dziś pożegnałam męża, pojechał w delegację, wróci chyba w środę. Już mi się tęskni wink zdrówko u nas lepiej, ja dziś kończę antybiotyk, dzieciaczki też już pokończyły swoje leki. Jeszcze trochę pokaszlują, dlatego posiedzimy w domku, nigdzie nie wychodzimy.

Dziewczyny, o wadze to ja się lepiej nie wypowiadam. Wiosna idzie a ja zapuszczona jak...no ale w kupie raźniej, może pójdzie nam lepiej, jak się będziemy nawzajem motywować smile

Bombelini, masz śliczne słodziaki. Moje już w dzień dłuugo nie sypiają, ale Misiu też tak potrafił gdzie bądź zasnąć;)

Hatiuszka, kochana, nie znam dokładnie Twojej historii, troszkę się domyślam, z tego co wyczytam. Bardzo współczuję i ślę całuski...życie pisze nam różne scenariusze i jeszcze dla Ciebie zaświeci słoneczko, jestem tego pewna big_smile

Gdzież to wszystkie się podziewacie?? Smutno tak samej wink

Miłego poniedziałku smile

2 066

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Witam was smile
gdzie jesteście?

dziewczyny zaczynam odchudzanie,mój cel na poczatek to 3 kg w max 3 tygodnie,na początek wystarczy smile

2 067

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Ja nawet nie wiem ile ważę smile mąż ciągle baterie od wagi wozi w płaszczu. Przydałoby się zważyć, bo ostatnie ważenie było dawno, mam tylko nadzieję, że nie przebiłam 60kg. Moim marzeniem jest waga 49kg, ale do wiosny zadowolę się 55kg smile

2 068

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

no tak ja się póki co zadowolę 70 kg smile
a marzeniem jest 60 kg smile

2 069

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Dziewczyny , no co Wy .
Wychodzi na to , że szczupłe jesteście . big_smile
Ja mam zamiar schudnąć 40 kg .

Idzie mi to nie źle, nie stosuje żadnej diety cud, po prostu jem , ale dużo dużo mniej
i do 18 .
O 19 zaczynam przeboje z ćwiczeniami, lecę do teściowej i bratowej i już hulamy po
pokoju hehe . big_smile
Naprawdę świetna sprawa, bo samemu się nie chce , a tak to lecę jak na skrzydłach .
Tym bardziej , że waga idzie w dół .
Tym razem się nie poddam, jak to zwykle bywało .
Naprawdę polecam aerobik szóstki Waidera , po ciąży, nie zostanie flaczek na
brzuchu, a brzuszek cudo big_smile

Buziaki dla Was .

A gdzie jest Bombelini ?
Chyba na priv muszę ją ochrzanić , bo Nas zaniedbuje big_smile:D:D:D

2 070

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love? no co ty nie wygladasz na taką co waży 100 kg  big_smile

moja waga na dzień dzisiejszy wynosi 79 kg to o przynajmniej 15 kg za duzo smile
65 kg mi wystarczy,ba wystarczyło by nawet 70 kg ale żeby jakoś normalnie wyglądać smile

2 071

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Hehe , nie wyglądam ?
Ważę 98 smile
Bo 2 kilo już zjechałam, Poważnie .
I może nikt by mi w to nie uwierzył, ale tak jest .

Po za tym , jak się człowiek ubierze z głową, to można sporo kilogramów
zatuszować . big_smile
Narazie wystarczy mi 75, pamiętam jak tyle ważyłam i moim
zdaniem byłam zgrabna przy tej wadze .

I nie wiem jak to zrobię, ale do lata, musi tak być big_smile
Wyślę Wam zdjęcie jak schudnę z metamorfozy ahahahhahaha .

Jak wyglądałam i jak będę wyglądać hehe big_smile

2 072

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

No może i 60kg to nie dużo, ale jak się ma 155cm wzrostu to już każde dodatkowe 2 kg widać. W najszczuplejszym okresie ważyłam 42kg, niestety była to niedowaga...podchodziło to pod anoreksję bo sama sobie wydawałam się gruba. A teraz, jak patrzę na zdjęcia ze swojego ślubu, to skóra i kości tylko tam są wink wystarczą mi okolice 50kg. Wtedy będzie dobrze smile

Ja niestety nie mam z kim ćwiczyć...fajnie tak poszaleć z babkami...tańczyłam swego czasu zumbę i fajnie poprawiała mi humor wink nawet miałam ochotę zapisać się na aerobik, ale nie miałabym z kim dzieciaczków zostawić, a mąż nie zawsze jest w domku. Najbardziej przeszkadza mi oponka na brzuchu, no i dolne partie ciała też mogłabym mieć zgrabniejsze tongue rozmarzyłam się...

2 073

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love serio myslałam że ważysz mniej,przynajmniej z 85 kg ;D

nie no dziewczyny pora sie wziąść za siebie smile

2 074

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

No, że pora się wziąć za siebie to ja już mówię 3 lata tongue choć jak na razie to ważę najmniej od jakiś 5 lat hihihi

Moje rozbójniki przechodzą same siebie wink właśnie zrobiłam odprawę i nakazałam sprzątać swoje pokoje...zobaczymy co zdziałają za 15 minut...choć chyba zaglądnę szybciej bo coś cisza nastała...podejrzane tongue

2 075

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

dziewczyny muszę jakoś sie ogarnąc,dzisiaj były 3 kromi chleba tylko 2 na sniadanie i jedna na kolacje,a normalnie to po 3-4 na jedno i drugie:(
obiad też skromny na małym talerzu,gdzie zawsze kopiasty smile
pozwole sobie jeszcze na jabłko chociaż wiem że owoce niewskazane wieczorem,ale nie umiem oglądać seriali wieczorem i czegoś tam nie przegryźć smile

oj coś pusto tu jest ostatnio sad

2 076 Ostatnio edytowany przez *LoveForever* (2013-02-25 20:30:07)

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

No właśnie widzę, że dziewczynki się pochowały gdzieś .

A ja zjadłam dzisiaj 2 kromki chleba popijając 3 szklankami wody ,
to na śniadanie, a obiad był kotlet mielony i 3 ziemniaki bez sosu , i
przemogłam się i jabłko zjadłam, to nic , że w godzinę , ale zjadłam , od
16tej jestem na głodzie hehe .
Ale bardzo pomaga mi woda, która zapycha mój żołądek nie dając w zamian kilogramów smile


Dziś nie będzie ćwiczeń w grupie, bo teściowa ma przeboje z teściem .
I nawet tam nie idę, bo i ja mile widziana nie jestem .
Jak ja nienawidzę tego człowieka .
Aż głupio się przyznać, ale nigdy nie czułam do nikogo takiej
urazy, niechęci i w ogóle tego co najgorsze jak do teścia .
Jak mam mu ,,tata,, powiedzieć, to robir podchody 5 razy, jak nie lepiej ,
bo mi przez gardło nie chce przejść . hmm

2 077

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love mój teść to też dziwny człowiek
taki głupio madry
nigdy tato nie usłyszy ode mnie,tesciowa zresztą mamo też nie,nawet jak juz ślub z ich synem wezmę

2 078

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Tak się nie mądrze zapytam, bo nie rozumie .

To Ty Lenko nie jesteś po ślubie ?

A teściowa czemu nie i teść nie zasługują na słowa ,,mamo ,, tato,, .

Ja zrobiłam błąd , że odrazu nie mówiłam po ślubie Proszę Pana .
Już tego nie odwrócę .
Bo jak ? Z dnia na dzień ?

2 079

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

witajcie kochane :*
ja też dalej na mojej dietce, ćwiczę sobie. coraz więcej czasu poświęcam na naukę języków, zwłaszcza teraz gdy pojawiła się możliwość zrealizowania marzenia z dzieciństwa ; )
życzę Wam wytrwałości w dążeniu do celu :*

2 080

Odp: Net Kafejka u Love Forever :)

Love no nie mamy slubu smile

wiesz jakoś mi te słowa przez gardło nie przejdą "mamo i tato " do teściów
powiem Ci że mój teść ma 2 zięciów i im powiedział prosto z mostu na początku że mają do niego tato nie mówić bo ich ojcem nie jest dlatego mówią teściu lub dziadek smile
a do teściowej mamo ja nie powiem,bo własnej matki już nie mam a moja teściowa co tu duzo mówić wzorem mamy nigdy nie będzie,i to nie ma nic wspólnego z szacunkiem
mój tato mojemu powiedział że może do niego teściu mówić smile ja do swojej macochy na Ty mówię,sama tak chciała smile

Posty [ 2 016 do 2 080 z 2 619 ]

Strony Poprzednia 1 … 30 31 32 33 34 … 41 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Net Kafejka u Love Forever :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026