Tinderowe love - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

Temat: Tinderowe love

Hej Dziewczyny. W zasadzie to piszę tego posta aby podzielic się z Wami moim kolejnym hitem z Tindera. Ta historyjka bije na głowę resztę moich doświadczeń.Dobra, zaczynamy...Jakis czas temu poznałam faceta na tym portalu. Juz byłam totalnie zniechęcona korzystaniem z Tindera, ale stwierdziłam, że ok. Ostatni raz. Facet dość przyjemny z twarzy, miał tylko jedna fotkę. Zagadał do mnie tak, że od razu sobie myślę "Jezusie.znowu będzie droga przez mękę"..No ale jakos rozmowa sie kleiła, po  kilku dniach przeszlismy na fb. Koleś był dość specyficzny, dość sarkastyczny, zeby nie powiedzieć, że czasem chamski, ale, że ja też mam cięty język to odbijałam piłeczkę.I jakoś tak po pewnym czasie zaczęliśmy rozmawiac całkiem spoko, naprawdę po kilka godzin dziennie. Nie były to codzienne rozmowy, ze względu na jego brak czasu, miał pracę wymagającą częstego podróżowania, przynajmniej tak twierdził.No ale ok, spoko..Wysłał mi swoje forki i ulalala..narawdę ciasteczko z niego galante. Od razu czerwona lampka..co taki typ robi na Tinderze.Oczywiście laska go zdradziła kilka lat temu i ma jakis awers do kobiet, bla, bla, bla.  No a potem to już zaczął lecieć z podróżami, że z checią by mnie gdzieś zabrał itp...a o spotkaniu czy chociażby zdzwonieniu sie cisza.Dobra,  jestem cierpliwa..Ale już mnie zaczyna drażnić to pisanie. Oczywiście podrózy ciąg dalszy, zaczął tez wjeżdzać na tematy seksu. Mnie juz scyzoryk się otwierał w kieszenie bo ile można? Niby był nieśmiały bo czasem ciężko się z nim rozmawiało, ale była jakaś płynnośc tej rozmowy..W koncu sama wystrzeliłam z tym spotkaniem. Miało nastąpic w listopadzie, bo jak sie okazało , ze względu na prace rzadko bywa w Pl. No ale juz wiedziałam, ze to nasza ostatnia rozmowa. Ze koleś się wydyga. I miałam rację. Ja go traktowałam jak kumpla a on sie podobnież zauroczył i wystraszył, co oznajmił mi po kilku tygodniach gdy sie zapytałam o co cho?. Czasem jest dostępny na fb ale nic juz nie pisze, ja też nie. Facet strasznie chronił swoja prywatność. Miał też strasznie niską samoocenę i serio nie wiem z czego ona mogłaby wynikać. W sumie to nie wiem z kim rozmawiałam, bo albo ma tez faje konta na fb albo żonaty.Chociaż sądząc po iloćci przegadanych godzin raczej nie przypuszczam. Dałam sobie spokój z internetami. Jednak szkoda mi czasu bo Ci faceci tam to jakaś żenada. aaaaa, oboje mamy po 36 lat, żeby nie było :) Pozdrawiam.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Tinderowe love

Szkoda słów. Na tych portalach randkowych coraz gorzej jest.. ciężko jest znaleźć normalną osobę, ale w sumie gdzie indziej szukać jak nie w internecie... :)

3

Odp: Tinderowe love

Ja juz wychodze z założenia - albo się trafi gdzieś sam albo kupuję kota. I nara z facetami :)

4

Odp: Tinderowe love

haha, tinder to w ogóle porażka :P strasznie nie lubię tego portalu ;)

Gdy czujesz się wypalony, pamiętaj, że feniks odradza się z popiołów.

5

Odp: Tinderowe love

Tylko gdzie można trafić na kogoś normalnego to już na prawdę przypadek byłby, ale w sumie trzeba być cierpliwym.
Też byłam zalogowana na Tinderze ale szybko zrezygnowałam bo sami nie ogarnięci faceci.. jeszcze raz na jakiś czas używam badoo, co myślicie?

6

Odp: Tinderowe love

Akurat na badoo poznałam super kumpla, z którym mam dość regularny kontakt. Chociaż jest dużo młodszy ode mnie. I chyba to wszystko.Mam jakiegoś pecha, że do mnie piszą typy z problemami emocjonalnymi. A jeśli się trafi przystojny to czar pryska gdy zaczyna pisać hehe.Albo boi sie spotkania.Jakos mało konkretni Ci mężczyzni, bo przecież jeśli jest flow to skąd ten strach?

7

Odp: Tinderowe love

O w sumie ja nigdy na portalach randkowych nie poznałam chłopaka który mógł być moim kumplem. Jeżeli ktoś na początku się użala nad sobą i pisze właśnie o problemach emocjonalnych to szkoda czasu na taką osobę. Ja niestety miałam doczynienia z przystojnymi którzy myślą tylko o jednym....  Strach bo może za szybko proponujesz spotkanie :D

8

Odp: Tinderowe love

Cholerka wie, tak po 3 tygonniach pisania coś tam napomknęłam ale nie aż tak,że koniecznie trzeba się ustawić :)Kiedyś pisałam z kolesiem,, naprawdę bardzo spoko.I nagle mnie olał. No ok, widocznie coś mu się nie spodobało..Po roku mnie odnalazł i zaczął przepraszać, ze sie tak zachował..No cóż, teraz to bye. Zawracają tylko gitarę i chyba sami nie wiedzą po co tam są. A człowiek chce sobie znależć kogoś normalnego, poświęca czas a potem taki strzał hehe. Rynce opadają :)

9

Odp: Tinderowe love

A jak po 3 tygodniach to całkiem spoko, myślałam że od razu dosłownie po kilku godzinach/dniach albo tak jak niektórzy robią po godzinie pisania lub od razu. Pisałam z takim co od razu napisał że się zakochał, po kilku minutach pisania chciał zdjęcie moje, numer telefonu i chciał się spotkać a jak odmówiłam to wygarnął mi że to nie jest przedszkole żeby robić podchody miesiącami..
Też z takim pisałam że urwał kontakt z dnia na dzień a temat zatrzymał się na tym że zachwalał swoje BMW że dużo pali :D.
Naprawdę ciężko jest znaleźć kogoś normalnego/odpowiedniego. Skąd jesteś ? :)

10

Odp: Tinderowe love

ja poznałam na fotce.pl

11

Odp: Tinderowe love

U mnie było sporo freaków, aż zaczęłam się trochę ich bać i zrobiłam sobie przerwę. Ostatnio miałam badoo przez chyba godzinę ale zaraz wykasowałam. Ja jestem z Warszawy. I powiem Ci, ze serio zaczynam wychodzic gdzies do ludzi bo jednak w realu łatwiej mi idzie ich poznawanie. Swoich dwóch ostatnich partnerów sama poderwałam. Jednego po prostu na ulicy. Powiedziałam " Cześć". Koleś odpowiedzial i tak bylismy razem przez 8 lat. A kolejnego w barze. Też zagadałam. I 4 lata strzeliło. Dlatego dziewczyny, trzeba wychodzić z domu :)

12

Odp: Tinderowe love

O proszę z Warszawy, również mieszkam w Warszawie :D. Kurcze to nieźle Ci idzie poznawanie tak na ulicy, w sumie nie ma co tracić czasu na portale randkowe, ale aż tak odważna jak Ty chyba nie byłabym z tym zagadywaniem, stąd te portale randkowe :)

13

Odp: Tinderowe love

Ooo to super jak też Wawka :)Wiesz co, ja chyba zawsze byłam dość kontaktowa i zupełnie nie mam problemu z tym aby do kogoś zagadać. Wszędzie. Lubię poznawać nowych ludzi. Oni też często do mnie zagadują. Wystarczy się trochę uśmiechnąć i się nie bać. Ja jestem tego zdania, że życie jest za krótkie i trzeba korzystać ile się da. A problem z portalami jest też chyba taki, że Ci faceci dośc łatwo wymiękają. Nie są jakoś specjalnie zdeterminowani. Na poznanie siebie potrzeba czasu. Mam kilka koleżanek, które poznały swoich mężów na portalach. No ale to dwie osoby muszą wiedzieć czego tam szukają :)

14

Odp: Tinderowe love

W sumie masz rację ze trzeba się uśmiechnąć i przede wszystkim nie bać się a reszta jakoś się potoczy :D. Wiadomo wymięka większość. Najważniejsze aby na początku się dogadywać bo jak nie ma wspólnych tematów to ciężko się dogadać przeważnie na takich portalach. Trzeba ciągnąć za język.. :D

15

Odp: Tinderowe love

haha, dokładnie. Zazwyczaj zagadywali i o potem ja ciągnęłam rozmowę. Wiesz, na pewno też jest dużo nieśmiałych osób i nie każdemu chce się ciągnąc kogoś za język. Ja dałam szansę, pociągnęłam tematy po czym się wystraszył zakochania i zakończył " romans". Tak więc życzę Panu powodzenia w dalszych poszukiwaniach :)

16

Odp: Tinderowe love

Komu życzysz powodzenia w dalszych poszukiwaniach ? :D Bo jak mi to ja nie już nie poszukuje i nie płeć męska :D

17

Odp: Tinderowe love

O portalach można pisać i pisać.

Moje doświadczenia:
Jeśli ma wszystkie zdjęcia w okularach przeciwsłonecznych - jest tego powód
Jeśli ma wszystkie zdjęcia z tego samego kąta - jest tego powód.
Jeśli nie ma zdjęcie całej sylwetki - jest tego powód. Taki sam, jeśli wszystkie zdjęcia są od góry.
Raz, dosłownie raz poznałem dziewczynę, która na żywo wyglądała lepiej, jak na fotach.
Niedoczytany profil? Standard.
Dziecko ujawnione na spotkaniu? Standard.
Tydzień pisania i niechęć do spotkania? Rutyna. Attention magnet.
Nieodpisanie mimo sparowania? Rutyna.

Poznać fajną interesującą osobę? Jedno na pięć spotkań.

18

Odp: Tinderowe love

Niestety większość osób coś ukrywa na początku a później wychodzi na jaw prawda i odechciewa się pisania. Zamiast od razu powiedzieć prawdę. Strata czasu jest na takie fałszywe osoby.

19

Odp: Tinderowe love

Ja wpadłem na czat na interii, całkiem spoko :) można pogadać :)

Te tindery i sympatie olewam całkowicie. Bez sensu one są.

Introduce a little anarchy. Upset the established order, and everything becomes chaos.
I'm an agent of chaos...
[gg: 4329923]

20 Ostatnio edytowany przez Jazzmine (2019-01-09 00:09:03)

Odp: Tinderowe love

Tinder to porażka. Na badoo poznałam eks, z ktorym związek zakończył sie fatalnie i dwóch kolegow, z którymi mam swietny kontakt i widujemy sie regularnie. Takze badoo, moim zdaniem, w porównaniu do tindera na którym faceci nastawieni sa chyba tylko na bzykanie, wypada lepiej. Aczkolwiek ja mam taka awersje do tego typu portali, ze juz nigdy nie założę tam konta :P Zdecydowanie lepiej poznawac na żywo :)

less is more

21

Odp: Tinderowe love

Wszyscy są tak nastawieni na tinderze, bo do tego ta appka służy. No, niektóre to jeszcze na darmową rozrywkę, ale kończy się tym samym.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

22

Odp: Tinderowe love

Nie wiem czego oczekujecie, te portale powstały głównie na szybkie seks spotkania, a że ludzie sobie dopowiedzieli swoje to już inna bajka. Jest wiele miejsc w realu gdzie można poznać fajne osoby.

23

Odp: Tinderowe love

Inna sprawa, że w tych innych miejscach są można rzec te same osoby, co na portalach.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

24

Odp: Tinderowe love
Jazzmine napisał/a:

(...) Takze badoo, moim zdaniem, w porównaniu do tindera na którym faceci nastawieni sa chyba tylko na bzykanie, wypada lepiej.

Burzowy napisał/a:

Wszyscy są tak nastawieni na tinderze, bo do tego ta appka służy. No, niektóre to jeszcze na darmową rozrywkę, ale kończy się tym samym.

TypowyCharlie napisał/a:

Nie wiem czego oczekujecie, te portale powstały głównie na szybkie seks spotkania, a że ludzie sobie dopowiedzieli swoje to już inna bajka. Jest wiele miejsc w realu gdzie można poznać fajne osoby.

Burzowy napisał/a:

Inna sprawa, że w tych innych miejscach są można rzec te same osoby, co na portalach.

Burzowy idąc Twoim tokiem rozumowania, w wielu miejscach w realu poznajesz laski na szybki seks i bzykanie? xD

Am I bluffing? try me

25

Odp: Tinderowe love

Nie zauważyłem by ludziom udawało się dzisiaj inaczej zaczynać relacje, więc na jedno wychodzi.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

26

Odp: Tinderowe love

Nie ogarniam Twojego wiecznego pesymizmu.. - a jeżeli to nie pesymizm - to skrajnych poglądów.

Am I bluffing? try me

27

Odp: Tinderowe love

co raz czesciej ludzie wchodza na tindera jak na portal z sex anonsami. Uwazam jednak ze mozna znalezc na tinderze porzadnych ludzi a moze nawet i sie zakochac :)

28

Odp: Tinderowe love

Szukanie milosci na tinderze to juz jakas wyzsza forma naiwosci xD

29 Ostatnio edytowany przez Anulka1987 (2019-01-17 18:07:10)

Odp: Tinderowe love

A ja Wam powiem ,że na portalach spędziłam miło czas. Kawki, spacery bez zobowiązań, tak i sex bez zobowiązań ! Po poprzednim związku w którym zostałam ZDRUZGOTANA portale pomogły mi wyjść na prostą :) Ok , było pare wtop ,ale przynajmniej mam się z czego teraz pośmiać  a obecnego partnera z którym jestem od + - 2 miesięcy też poznałam na portalu  , uważam że jest wspaniałym człowiekiem.
Najważniejsze to WYLUZOWAĆ , nie chodzić na spotkania z myślą ,że poznacie przyszłego męża i ojca dzieci. To są TYLKO portale i ludzie w różnym celu zakładają tam sobie konto. Nigdy nikt mnie tam nei obraził, nie wymagał czegoś czego ja nei chciałam ...co do fotek to owszem bywało ,że się rozczarowałam ,ale w sumei co z tego ?? Poszłam na jedno spotkanie i korona mi z głowy nie spadła :p
Dodam ,że większość facetów na pewno bym odstraszała : mam tatuaże , rózowe włosy ponad 175 i lekką nadwagę ( chociaż uprawiam regularnie sport a teraz jestem na diecie redukcyjnej więc na bok komentarze ,że o soebie nie dbam). Aha no i pewnie parcie na dziecko i ślub bo +30 :D Mimo tego jakoś przede mną nie uciekali !!! :)   Bawiliśmy się dobrze. Może dlatego ,że jestem taka jaka chce a nie taka żeby się komuś przypodobać...byle by mnie chciał ..
Także w przeciwieństwie do Was mam same pozytywne wrażenia

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018