netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Kochanka w ciąży !!!

158 odpowiedzi32 561 wyświetleńzałożony przez Monika25w, 28.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Kochanka w ciąży !!!

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 159 z 159 ]

131

Odp: Kochanka w ciąży !!!

(...)Ich łączy tylko ślub cywilni i dzieci + wspólny kredyt - czyli DUŻO a nie tylko.(...)

Wiesz, że ma duże zarobki, ale rozchody na rodzinę też niemałe, bo i jeszcze niania do dzieci i on osobne mieszkanie.

Monika, jest takie przysłowie: umiesz liczyć, licz na siebie!
Do tej pory tak było:

(...)nie leciałam na jego kasę. Sama ostatnio kupiłam nowe mieszkanie w dużym mieście i nigdy nie byłam od nikogo zależna.

(...)Mam drobne oszczędności największą przeszkodą będą studia (...)

Zatem masz pracę, dobrze płatną.
Jeśli chodzi o studia, to zawsze możesz wziąć urlop dziekański.

Chodzi o to, żebyś nie nastawiała się na dobrowolne 'kokosy' z jego strony.
Lepiej, żebyś była mile zaskoczona, niż rozczarowana i sprawa znalazła swój epilog w Sądzie.

Jak go powiadomisz o dziecku, to jego reakcja będzie sprawdzianem tego, kim dla niego byłaś/jesteś w życiu.
Myślę, że najbardziej TO Cię dręczy, tego się lękasz i boisz...bo tak naprawdę, to nie wiesz czego się spodziewać.

Moim zdaniem, takich wiadomości nie przesyła się smesem, ani to nie jest rozmowa na telefon. Tylko twarzą w twarz.
Jedynie możesz mu zasygnalizować, że chcesz pilnie rozmawiać/widzieć się z nim w ważnej sprawie.

Musi starczyć Ci odwagi w działaniu...za Was dwoje (Ciebie i dziecko).

132

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Do tej pory jak prosiłam go o cokolwiek nawet jakaś mała sprawa nigdy nie stwarzał problemów zawsze był bardzo pomocny nawet jak nie wiedział o co chodzi. Dziwne jeśli miałby się tak nagle zmienić jednak zakładam najgorsze by ew. miło się rozczarować.

133

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Monika25w i jak sprawa wygląda obecnie? Facet już wie?
Twój wątek jest ciekawy i kibicuję Ci, aby wszystko ułożyło się dobrze. Szczególnie, że jesteś w trudnej sytuacji.
Nie zwlekaj z tą informacją i powiedz mu. Im dłużej będziesz czekała tym większy żal będzie on miał do Ciebie.
I koniecznie daj znam znać co z rozmowy wyniknęło. Na pewno netkobietki pomogą zdecydować co dalej smile

134 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-01-02 20:53:51)

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Kociopałajka napisał/a:

Monika25w i jak sprawa wygląda obecnie? Facet już wie?
Twój wątek jest ciekawy i kibicuję Ci, aby wszystko ułożyło się dobrze. Szczególnie, że jesteś w trudnej sytuacji.
Nie zwlekaj z tą informacją i powiedz mu. Im dłużej będziesz czekała tym większy żal będzie on miał do Ciebie.
I koniecznie daj znam znać co z rozmowy wyniknęło. Na pewno netkobietki pomogą zdecydować co dalej smile

Dla zaspokojenia własnej ciekawości warto popędzać i narażać na trudną sytuację?

Widzę, że Kociopałajka zna tego "Faceta", bo inaczej, skąd by niby wiedziała, że będzie miał żal.

135

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Oj, zaraz taki atak i oskarżenia, że kogoś znam, no pięknie.
Trudna sytuacja drogi Animusie już jest.
Uważam, że facet który za parę miesięcy będzie miał dziecko z kobietą inną niż własna żona ma prawo wiedzieć jak bardzo niebawem jego życie się skomplikuje. I wydaje mi się bardzo możliwe, że będzie miał żal jeśli dowie się z dużym opóźnieniem.
Chyba przyznasz, że unikanie konfrontacji z problemem sprawy nie rozwiązuje. A gdy będzie znana reakcja przyszłego ojca będzie można myśleć co zrobić dalej.
Monikę czeka bardzo duża zmiana w życiu. Pisała na forum bo szuka pomocy - sprawa wygląda dość beznadziejnie, odnoszę wrażenie że każda osoba opisana w tym wątku w jakiś sposób ucierpi - tak ciężko zrozumieć, że mogłam się tym przejąć?

136

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Ojciec dziecka jeszcze nie wie czekam na nasze spotkanie, które będzie miało miejsce w tym tygodniu. Jak do tej pory rozmawiamy codziennie staram po sobie nie poznać o co chodzi czego będzie dotyczyła nasza rozmowa. On chcę bym przyjechała do niego może w najbliższych dniach jednak chwilowo zatrzymują mnie tutaj inne sprawy urzędowe. Zastanawiam się czy pojechać może jutro wieczorem.

137 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-01-02 03:52:43)

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Kociopałajka napisał/a:

Oj, zaraz taki atak i oskarżenia, że kogoś znam, no pięknie.
Trudna sytuacja drogi Animusie już jest.
Uważam, że facet który za parę miesięcy będzie miał dziecko z kobietą inną niż własna żona ma prawo wiedzieć jak bardzo niebawem jego życie się skomplikuje. I wydaje mi się bardzo możliwe, że będzie miał żal jeśli dowie się z dużym opóźnieniem.
Chyba przyznasz, że unikanie konfrontacji z problemem sprawy nie rozwiązuje. A gdy będzie znana reakcja przyszłego ojca będzie można myśleć co zrobić dalej.
Monikę czeka bardzo duża zmiana w życiu. Pisała na forum bo szuka pomocy - sprawa wygląda dość beznadziejnie, odnoszę wrażenie że każda osoba opisana w tym wątku w jakiś sposób ucierpi - tak ciężko zrozumieć, że mogłam się tym przejąć?

Po pierwsze: jakie to oskarżenie?
Po drugie: gdzie tu trudna sytuacja i czyja?
Po trzecie: dziecko niekoniecznie musi komplikować życie Mężczyźnie, bo w końcu jest to owoc rozkoszy pełnych starań?
Po czwarte: duże opóźnienie to dotyczy przypadków (jak w filmach) po 20 latach? Karygodne opóźnienia pojawiają się pośmiertnie.
Po piąte: rozmowa przyszłej Matki z przyszłym Ojcem nie jest konfrontacją. Jeśli jest to konfrontacja, to nie tylko nie rozwiązuje to sprawy, ale komplikuje.
Po szóste: nadmiar myślenia szkodzi, przeważnie dotyczy to konfabulacji i imaginacji.
Po siódme: zmiany w życiu bywają pozytywne i negatywne. Pozytywne nie uciekną, a negatywne mogą poczekać.
Po ósme: beznadziejność każdej sprawy zależy od sposobu patrzenia na sprawę, czyli dotyczy właściwości podmiotu oceniającego.
Po dziewiąte: przejmowanie się nie jest pomocą.
Po dziesiąte: wiele zależy od tego, jakimi pojęciami opisujemy widziany świat i nasze problemy.

A poza tym - zupełnie się z Tobą zgadzam.

138

Odp: Kochanka w ciąży !!!

czesc
wydaje mi sie ze najlepsze spsoob jakby to zrobic
wziasc usg czy jakies tam badania jakie masz, i powiedziec ze nigdy nie marzylas o rodzinie o malznestwie a zycie zrobilo co chcialo, ze jestes w ciazy(wrecz mu usg) i powiedz ze mimo to cieszysz sie i chcesz wychowac to dziecko
i tyle
czekaj co on na to, na pewno bedzie w szoku, spytaj go czy chce zostac sam
pwoodzenia

139

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Moja znajoma miała podobną sytuację. Teraz jest samotną matką, a jej facet po wiadomości od dziecku odciął się od niej. Płaci alimenty,skrywając wszystko przed żoną, ale nie spotyk się z koleżanka. Na szczescie ona ejst silną kobietą i bardzo kocha swoje dziecko. Poradziła sobie, więc ty też dasz radę

140 Ostatnio edytowany przez Animus (2013-01-02 21:02:38)

Odp: Kochanka w ciąży !!!
syla135 napisał/a:

[...]
wydaje mi sie ze najlepsze spsoob jakby to zrobic
wziasc usg czy jakies tam badania jakie masz, i powiedziec ze nigdy nie marzylas o rodzinie o malznestwie a zycie zrobilo co chcialo, ze jestes w ciazy(wrecz mu usg) i powiedz ze mimo to cieszysz sie i chcesz wychowac to dziecko
i tyle
czekaj co on na to, na pewno bedzie w szoku, spytaj go czy chce zostac sam
pwoodzenia

Przepraszam: najlepszy dla kogo? Najlepszy w ogóle? To istnieje taki sposób? A tak, Pippilotka wynalazła likarstwo przecież.

"Życie zrobiło" i mnie przy tym nie było - mitologiczna koncepcja fatum. Mojry tak mają.

Komina napisał/a:

Moja znajoma miała podobną sytuację. Teraz jest samotną matką, a jej facet po wiadomości od dziecku odciął się od niej. Płaci alimenty,skrywając wszystko przed żoną, ale nie spotyk się z koleżanka. Na szczescie ona ejst silną kobietą i bardzo kocha swoje dziecko. Poradziła sobie, więc ty też dasz radę

A moja znajoma też miała podobną sytuację. Podobną. Prawdopodobnie podobną. Prawie taką. Żona Ojca jej dziecka zobowiązała go do zajęcia się nią i dzieckiem. Nigdy się nie rozwiodła i z pełną świadomością wspierała Matkę i jej dziecko.

E, to chyba jednak nie jest podobna sytuacja, bo to zupełnie wyjątkowa Kobieta, która nie myślała o sobie, ale o dziecku i innej Kobiecie. Pewnie, Komina, nie jest to podobne do Twojej znajomej.

Ja jednak widzę pewne podobieństwo  do Moniki25w, która myśli o dziecku i myśli o Mężczyźnie, a potem o sobie. Dlatego zasługuje na wyjątkowość, czego Ci życzę.

141

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Animus napisał/a:

Ja jednak widzę pewne podobieństwo  do Moniki25w, która myśli o dziecku i myśli o Mężczyźnie, a potem o sobie. Dlatego zasługuje na wyjątkowość, czego Ci życzę.

Animus to jakaś dziwaczna ironia czy co?
Bo w moim odczuciu to Autorka myśli tylko o sobie i swoim odwłoku, potem o facecie, ale raczej w kategoriach "on taki cudny jest, byle tylko nie kopnął mnie w wyżej wspomniany odwłok", a o dziecku to chyba nigdy nie myślała, bo gdyby myślała to teraz nie byłoby całej sprawy.

142

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Nirvanka87 napisał/a:

Animus to jakaś dziwaczna ironia czy co?
Bo w moim odczuciu to Autorka myśli tylko o sobie i swoim odwłoku, potem o facecie, ale raczej w kategoriach "on taki cudny jest, byle tylko nie kopnął mnie w wyżej wspomniany odwłok", a o dziecku to chyba nigdy nie myślała, bo gdyby myślała to teraz nie byłoby całej sprawy.

Absolutnie sie zgadzam. Dziewczyna jest skoncentrowana na sobie, niedojrzala. Wcale nie mysli ani o przyszlosci swojego dziecka ani o konsekwencjach jakie jej ciaza przyniesie rodzinie kochanka. Szokujacy infantylizm.

143

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Przyjęcie pozytywne wiadomości o ciąży pyta sie jak się czuję wczoraj wspólnie byliśmy u ginekologa. Jest bardzo spokojny i powiedział, że to ja podejmuję decyzję on co prawda (jak każdy tutaj) nie planował tego dziecka ale uszanuje moje zdanie.

144

Odp: Kochanka w ciąży !!!

A co w jego mniemaniu znaczy "uszanuje Twoje zdanie"?
"Ciche" alimenty, czy wziecie pelnej odpowiedzialnosci?
Zreszta...co ja mowie o odpowiedzialnosci...on ma juz rodzine a wlasnie zrobil dziecko kochance...

145

Odp: Kochanka w ciąży !!!

hehehe facet jest mega szarmancki kochana :-) Daje Ci wolną wolę :-) widzisz jak bardzo Cię szanuje :-)tylko jaką decyzję Ty masz podjąć?
1 czy urodzić
2 czy usunąć
3 czy masz go w zwiazku z tym poprosić o rekę
4 czy może masz wybrać się do jego żony, usiądziecie we 3 i pogadacie sobie co zrobić z tym małym "ktosiem" który zupełnie przypadkiem zagnieździł się w Twojej jakże mało rozważnej macicy..
Jaką decyzję ??
Plus dla Pana że poszedł z Tobą do ginekologa .

146

Odp: Kochanka w ciąży !!!
macocha napisał/a:

Twojej jakże mało rozważnej macicy

Macica tutaj jest niewinna, mało rozważny raczej Pan Mózg był, ale jak to ujął mój chłopak "Teraz przynajmniej ma dwa mózgi, w tym jeden, który się rozwija"
A tak serio serio, to co Wielmożny Pan Kochanek rozumie pod pojęciem "Ty podejmujesz decyzje"?
Moim zdaniem powiedział to dla świętego spokoju i dla zyskania czasu. Mieszka w innym mieście, bedzie żył niezobowiązująco od spotkania do spotkania, a te spotkania będą coraz rzadsze i rzadsze, aż w końcu Autora się wkurzy i da sobie z nim spokój, no chyba, że go "złapała", no to będzie trzymać pazurami i robić dobrą minę do złej gry

147 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-01-04 21:44:39)

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

(...)Ja staram się pogodzić z całą sytuacją sama miałam plany zawodowe zresztą poczyniłam duże starania by wypaliły on jak tylko skończę jeden kierunek. Dużo poświęcenia i inwestycji w to wszystko ale teraz na pierwszym planie jest dziecko.(...)

(...)Ciąża dla mnie to wielki dar trochę przewróci moje życie do góry nogami ale nie będę umiała żyć ze świadomością jej przerwania.(...)

(...)Chcę urodzić to dziecko, wychować, dać mu miłość (...)

(...)pomimo wszystkich "niedogodności" cieszę się bo tak wiele słyszy się o problemach zajścia w ciążę a ja traktuję to maleństwo jako dar Boży ono niczemu winne nie jest ......

Autorka wcześniej podjęła już decyzję.
Póki co, nic nie pisze, że ją zmieniła.

Co prawda entuzjazmu facet nie okazał, ale też nie zanegował swojego ojcostwa.
Moniko, tylko, co dalej...

148

Odp: Kochanka w ciąży !!!

On wiedział, że jestem z NIM w ciąży. Nie zadał pytania czy to jego dziecko. Wiemy kiedy nastąpiło poczęcie tego maleństwa. Sprawa wygląda tak, że za miesiąc mamy kolejną wizytę teraz ja jestem u niego i podejmujemy decyzję odnośnie naszego zachowania. Układamy PLAN co dalej no i należy poinformować resztę osób, których sprawa dotyczy jednak zaczekamy do 3-4 go miesiąca kiedy ciąża będzie już prawie w trakcie pierwszego trymestru. Moja kuzynka opowiedziała całej rodzinie, że jest w ciąży a później poroniła w 6 tyg i do dziś żałuje, że tak wcześnie informowała rodzinę.

149

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

Przykre, że niektóre osoby na tym forum mierzą mnie swoją miarą!!! Ja nikogo nie oceniam, dziękuję za każdy komentarz jednak proszę odrobinę zrozumienia i nie obrzucanie mnie błotem. Chcę urodzić to dziecko, wychować, dać mu miłość a fakt, że ojcem maleństwa jest mężczyzna któremu nie ułożyło się życie z inną kobietą nie jest zezwoleniem na obrażanie mnie skoro każdy ma prawo do szczęścia. Nasza znajomość nie zaczęła się od wskoczenia do łóżka były długie rozmowy szczere rozmowy i na początku nie wiedziałam, że obejmuje aż tak ważną funkcję w tej firmie - więc nie leciałam na jego kasę. Sama ostatnio kupiłam nowe mieszkanie w dużym mieście i nigdy nie byłam od nikogo zależna. Nie chciałam aby temat został sprowadzony do kwestii finansowych.

Zrozumienia? krytykę tez powinnaś przyjąć...Ok może i się nie ułożyło , ale pomyśl o tym  co z jego dziećmi skoro to biznesmen pewnie ma mało czasu dla dzieci do tego jeszcze TY i kolejne dziecko....  Tak jak przedmówcy sama sobie narobiłaś bigosu i nie możesz liczyć na wyrozumienie . Są tu matki i nie licz ,że napiszą Ci " Tak Moniko współczuje Ci " . Krzywdzisz jego dzieci i Twoje nienarodzone tylko i wyłącznie .  Jak Ty byś się poczuła w sytuacji jego ,żony , dzieci? Ale teraz nie ma co gdybać życzę Ci szczęścia tyle z mojej strony.

150

Odp: Kochanka w ciąży !!!

No to tyle dobrego, że już wie. Nie zanegował ojcowstwa, to też na plus. Pozostaje trzymać kciuki, by nie było więcej strat w ludziach i by każdej ze stron jakoś się poukładało.

Tobie życzę spokojnej ciąży.

151

Odp: Kochanka w ciąży !!!

ciekawe czy jego żona się dowie?jego dzieci-w końcu to rodzeństwo,mają prawo wiedzieć.

152

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Obawiam się o jego dzieci jak przyjmą tą wiadomość. Jednak są na tyle małe, że pytania będą pojawiać się zapewne później dlaczego tatuś ma dziecko z inną panią. Żona jeszcze nie wie poza nami to nikt nie wie o ciąży tylko nasz ginekolog.

153

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Nic nie piszesz,mam nadzieje ze wszystko ok.

154

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Aniumus, muszę przyznać że czasem mnie wkurzasz, ale cię lubię:)Wimem z doświadczenia, że wszystko zależy od wszystkiego i nie ma co pisać dziewczynie złych scenariuszy. Że dostanie po głowie od "matek i żon" to norma...sama bronię swojego gniazda, ale wiem też, że najlepiej zrobię troszcząc się o to aby w moim domu była miłość a wtedy nikt i nic mi nie zagraża....
Autorko, Kochaj swoje dziecko i pamiętaj, że ono jest czyste i niewinne, choćby nie wiem co ci mówili.

155

Odp: Kochanka w ciąży !!!
MariannaM napisał/a:

Aniumus, muszę przyznać że czasem mnie wkurzasz, ale cię lubię:)Wimem z doświadczenia, że wszystko zależy od wszystkiego i nie ma co pisać dziewczynie złych scenariuszy. Że dostanie po głowie od "matek i żon" to norma...sama bronię swojego gniazda, ale wiem też, że najlepiej zrobię troszcząc się o to aby w moim domu była miłość a wtedy nikt i nic mi nie zagraża....
Autorko, Kochaj swoje dziecko i pamiętaj, że ono jest czyste i niewinne, choćby nie wiem co ci mówili.

Dziękuję, MariannoM, że moje słowa nie Ci obojętne i za to podejście obronne, godne podziwu.

Rozumiem obronę gniazda. Nie rozumiem ataku na cudze gniazda, choćby były niezalegalizowane. Bywało, że te nielegalne dzieci, poczęte ze zgody Panny i pragnienia zbawienia ludzkości, zmieniały bieg historii tak bardzo, że tworzyły Naszą Erę. Dlatego nie oceniam Matek, które czasami po tym przedziwnym FIAT doznają wyniesienia na ołtarze. Nie byłoby współczesnego pojęcia gniazda rodzinnego, gdyby nie opiekuńcza postawa pewnego dojrzałego Mężczyzny, że zaopiekuje się Dzieckiem, mimo, że nie jest jego biologicznym Ojcem.

Niepopularność pewnych prawd nie zmniejsza ich znaczenia.

O wartości życia świadczy zawsze jego ciąg dalszy, niezależnie od tego, jak się zaczyna.

156

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Animus napisał/a:
MariannaM napisał/a:

Aniumus, muszę przyznać że czasem mnie wkurzasz, ale cię lubię:)Wimem z doświadczenia, że wszystko zależy od wszystkiego i nie ma co pisać dziewczynie złych scenariuszy. Że dostanie po głowie od "matek i żon" to norma...sama bronię swojego gniazda, ale wiem też, że najlepiej zrobię troszcząc się o to aby w moim domu była miłość a wtedy nikt i nic mi nie zagraża....
Autorko, Kochaj swoje dziecko i pamiętaj, że ono jest czyste i niewinne, choćby nie wiem co ci mówili.

Dziękuję, MariannoM, że moje słowa nie Ci obojętne i za to podejście obronne, godne podziwu.

Rozumiem obronę gniazda. Nie rozumiem ataku na cudze gniazda, choćby były niezalegalizowane. Bywało, że te nielegalne dzieci, poczęte ze zgody Panny i pragnienia zbawienia ludzkości, zmieniały bieg historii tak bardzo, że tworzyły Naszą Erę. Dlatego nie oceniam Matek, które czasami po tym przedziwnym FIAT doznają wyniesienia na ołtarze. Nie byłoby współczesnego pojęcia gniazda rodzinnego, gdyby nie opiekuńcza postawa pewnego dojrzałego Mężczyzny, że zaopiekuje się Dzieckiem, mimo, że nie jest jego biologicznym Ojcem.

Niepopularność pewnych prawd nie zmniejsza ich znaczenia.

O wartości życia świadczy zawsze jego ciąg dalszy, niezależnie od tego, jak się zaczyna.

Nirvanka87 napisał/a:

Animus to jakaś dziwaczna ironia czy co?
Bo w moim odczuciu to Autorka myśli tylko o sobie i swoim odwłoku, potem o facecie, ale raczej w kategoriach "on taki cudny jest, byle tylko nie kopnął mnie w wyżej wspomniany odwłok", a o dziecku to chyba nigdy nie myślała, bo gdyby myślała to teraz nie byłoby całej sprawy.

Żadna ironia. Jakby Monika25w myślała o sobie, to wizyta u ginekologa byłaby zupełnie w innym celu, a Ojciec dziecka byłby traktowany jako dawca kasy.

Przy okazji: odwłok to mają modliszki i tarantule, którym brakuje genetycznego wyposażenia szacunku do Mężczyzn. Proszę sprawdzić profetyczne zapisy w poprzednich postach i przekonać się, kto tu jaką postawę reprezentuje.

157

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Najlepsze są komentarze typu: jesteś dorosła, mogłaś się zabezpieczać, nie wdawać w romans z żonatym itp. To wszystko prawda, ale to się łatwo mówi. Jak jest się w takiej sytuacji, to sprawa wygląda zupełnie inaczej. Oczywiście można pomyśleć i nie wdawać się w tego typu romanse, ale czasami miłość, która de facto nie zawsze jest miłością jest silniejsza. Trzymam kciuki, aby ojciec dziecka stanął na wysokości zadania i nawet jeśli nie będzie razem był dla Ciebie i dziecka oparciem, bo nie wszystkie kobiety mają tyle szczęścia. A dziecko nigdy nie jest niczemu winne...Powodzenia!

158

Odp: Kochanka w ciąży !!!

On nie ma prawa być zły jest dorosłym facetem i skoro zdecydował sie prowadzic drugie życie powinien sie liczyć jakie mogą być tego konsekwencje..Moim zdaniem on nie nadaje sie na partnera bo skoro potrafi zdradzać żone to należy pamietac ze Ty także możesz być kiedys zastąpiona na inna w innym miescie.Tak czy inaczej życze aby Ci się wszystko ułożyło;

Posty [ 131 do 159 z 159 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Kochanka w ciąży !!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026