netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Kochanka w ciąży !!!

158 odpowiedzi32 559 wyświetleńzałożony przez Monika25w, 28.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Kochanka w ciąży !!!

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 159 ]

1 Ostatnio edytowany przez Monika25w (2012-12-28 18:07:54)

Temat: Kochanka w ciąży !!!

Jestem w ciąży w żonatym mężczyzną, który ma juz dwójkę dzieci. Spotykamy się od ponad roku nasi wspólni znajomi nie mają pojęcia jaka ukrywa się w nas tajemnica, że on w swoim mieście ma żonę i dzieci - nie mieszka z nimi. Dla moich czy jego znajomych tworzymy wręcz idealny taki jak ostatnio słyszałam "nowoczesny związek". Znajomość przebiega w miłej atmosferze i od początku wiem o "rodzinie" zero tajemnic. Nigdy on się nie zabezpieczał na początku dawno dawno temu tak tylko spytał czy biorę tabletki a ja powiedziałam, że nie musi sie dziś obawiać bo nie ma opcji zajścia w ciążę(miałam dni niepłodne) już później nigdy nie wracaliśmy do tego tematu. Ostatnio zrobił mi sporą niespodziankę i niezapowiedziany przyjechał wieczorem wówczas miałam dni płodne zachwyceni sobą i spotkaniem oddani sobie nie myśleliśmy o konsekwencjach - zresztą mam wrażenie teraz, że on nigdy nie podchodził do sprawy poważnie niezabezpieczając się ... ufając mi gdzie nigdy nie dopytywał i tabletki zero tematu. Pewnie jak powiem mu że jestem w ciąży będzie w szoku i przecież może pomyśleć, że złapałam go na dziecko yikes tak bym tego nie chciała sama mam spore plany zawodowe jednak moja wiara nie pozwala mi na myśl, że mogłabym nie kochać poczętego dziecka. Nasze kolejne spotkanie będzie miało miejsce dopiero za około 3 tygodnie to juz będzie 6 tydzień ciąży sądzicie, może być zły że go wcześniej nie poinformuję o ciąży. Komentarze typu mogłam myśleć wcześniej a nie teraz niewskazane - każdy z nas jest człowiekiem i uczy się na błędach, nikt nie jest idealny.

2

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Cóż - mogę ci jedynie życzyć powodzenia, silnej woli i wiary że wszystko się ułoży. Dobrze byłoby aby ktoś przy Tobie był (rodzina) i Cię wspierał.
Z jego strony zapewne otrzymasz dużego kopa w tylną część ciała - nie nastawiaj się na to, że facet który zdradza żonę będzie aniołem i zapewni Ci byt, czy wsparcie, czy choćby uzna swoje dziecko..

Ciesz się swoim małym szczęściem - kobiety samotnie wychowujące dzieci to częsty widok. Bądź silna dla tego maluszka smile

3

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Pomijając wszystko inne - skoro jestes teraz w 3 tygodniu ciąży, czyli przeciętnie 1 tydzień od zapłodnienia, to skąd pewność, że jesteś w ciąży?

4

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Będziesz miała dziecko, będziesz samotną matką. Nie jest to koniec świata. Niektóre kobiety tak nawet planują sobie życie.

Obowiązkowo powinnaś go poinformować.

Ale co z pieniędzmi? Musisz mieć zapewniony byt. To jest najważniejsze.

5 Ostatnio edytowany przez Monika25w (2012-12-28 19:04:32)

Odp: Kochanka w ciąży !!!

24go (Wigilia) byłam u Ginekologa ponieważ okres spóźniał się 2 dni a zawsze miałam regularnie. Wiadomość o ciąży jest potwierdzona.
Jeśli chodzi o pieniążki ja niestety nie jestem w tak dobrej sytuacji jak on żyję na średnim poziomie jednak mam spore koszty utrzymania miesięcznego. O tej kwestii wcześniej nie myślałam hmm

6

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

Pewnie jak powiem mu że jestem w ciąży będzie w szoku i przecież może pomyśleć, że złapałam go na dziecko

Ale w jakim sensie go złapałaś? On już ma rodzinę, raczej wątpię, żeby ją zostawił - z dwojga złego lepiej płacić alimenty na jedno dziecko, niż na dwoje wink

7

Odp: Kochanka w ciąży !!!

On wie, że ja nie chcę się z nikim wiązać na stałe. Ciążę może odebrać jako sposób na "posiadanie" dziecka z dobrze ustawionym mężczyzną. Obawiam się takiej reakcji ponieważ daleko mi od takich praktyk.

8

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Współczuję sad
Rozmawiałaś już z kimś na ten temat? Tak jak już ktoś wspomniał, ważne byś nie była teraz sama.
A ojciec dziecka moim zdaniem powinien się jak najszybciej dowiedzieć i na Twoim miejscu nie przejmowałabym się ja on to odbierze, w końcu ważniejsze jest ustalenie jak teraz będzie wyglądać wasze życie.

9

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Niestety nie rozmawiałam z nikim ponieważ będę musiała się przyznać do dwóch rzeczy:
ciąży i jego "rodziny" trochę się obawiam szoku moich bliskich. Jestem z tym zupełnie sama.
Pewnie dlatego szukam wsparcia na forum - cały czas myślę jak mam MU o tym powiedzieć.
Nie chcę usłyszeć - "Ty nie urodzisz tego dziecka"

10

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

"Ty nie urodzisz tego dziecka"

A co zrobisz, gdy to usłyszysz?
Może warto zawczasu pomyśleć o planie B, będziesz miała wyjście awaryjne, które może nie będzie w ogóle potrzebne.

11

Odp: Kochanka w ciąży !!!

A kto będzie się zajmował twoim dzieckiem? Zwalisz to na rodziców, bo ktoś musi zarabiać na ciebie i dziecko?
Kto cię zawiezie do szpitala i przywiezie?
Jak myślisz że kochanek zareaguje jak mu przedstawisz wizję alimentów, bo to zrobisz w końcu...?

Pewnie zaczniesz być problem, może nawet spróbuje wymigać się, że to nie jego, a może będzie z tobą, ciekawe.

Powiedz mu jak najszybciej, potem posyp głowę popiołem i pogadaj z rodzicami. Bo i tak będziesz musiała. Przeżyją szok, ale powinni zrozumieć córkę.

12

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Ok 10 miesięcy temu spóźniał mi się okres (spowodowane to było przemęczeniem-chorobą) napisałam do niego, że przeżywam lekki stres nie mówiąc o co chodzi - kiedy zadzwonił i mogliśmy spokojnie porozmawiać sam zasugerował, że pewnie okres mi się spóźniał ale nie wyczułam w nim paniki tak normalnie z uśmiechem spytał ja odpowiedziałam, że już wszystko w porządku i rozmowa toczyła się dalej.
Nie mam pojęcia jak powinnam zareagować na taką Jego reakcję?
Ciąża dla mnie to wielki dar trochę przewróci moje życie do góry nogami ale nie będę umiała żyć ze świadomością jej przerwania.
Pewnie dlatego tak obawiam się takiej reakcji.

13

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Wspólnie pojęliście decyzję o współżyciu, jednak nie musisz się godzić na jego warunki.
Nie wiesz zresztą jak zareaguje.. Umów się z nim najlepiej w jakimś publicznym miejscu, lub niech będzie przy tym w pobliżu Twoja przyjaciółka i po prostu powiedz o tym + że nie usuniesz.
Może być że nawet zasugeruje pomoc finansową, wsparcie (ale nie liczyłabym na to).
Jeśli nie, to po urodzeniu dziecka po potwierdzeniu ojcostwa należą Ci się alimenty.

14

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Mieszkam sama w dużym mieście ale chyba sposób spotkania się na mieście jest bardziej neutralny.
Jednak w swoim mieszkaniu czuję się bardziej bezpiecznie zważywszy, że ew. nie będę musiała wracać zapłakana do mieszkania.

15

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

Mieszkam sama w dużym mieście ale chyba sposób spotkania się na mieście jest bardziej neutralny.
Jednak w swoim mieszkaniu czuję się bardziej bezpiecznie zważywszy, że ew. nie będę musiała wracać zapłakana do mieszkania.

ok, to niech do restauracji podrzuci Cię koleżanka - i poczeka jak się sprawa rozwinie.
Jeśli facet się ucieszy - sam Cię odwiezie.
Jeśli się wqrzy i będziesz płakać - odwiezie Cię koleżanka.
Znasz go najlepiej - ale skoro wasze relacje ograniczały się do łóżka co kilka tygodni to dobrze abyś miała wsparcie. Tak sobie myślę.

16

Odp: Kochanka w ciąży !!!

REMI - A kto będzie się zajmował twoim dzieckiem?
Ja będę się nim zajmować moi rodzice mieszkają daleko ode mnie pewnie sporadycznie będę mogła liczyć na ich pomoc ale tylko sporadycznie.
Jeśli chodzi o alimenty to on ma wysokie dochody ponieważ zarządza dużą spółką pomimo młodego wieku ale nigdy się z tym nie obnosił. Termin porody to 31.08.13r. jakoś do tego czasu skończę jeden kierunek studiów i będę w połowie 2go za który płacę 700zł miesięcznie.

17

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

REMI - A kto będzie się zajmował twoim dzieckiem?
Ja będę się nim zajmować moi rodzice mieszkają daleko ode mnie pewnie sporadycznie będę mogła liczyć na ich pomoc ale tylko sporadycznie.
Jeśli chodzi o alimenty to on ma wysokie dochody ponieważ zarządza dużą spółką pomimo młodego wieku ale nigdy się z tym nie obnosił. Termin porody to 31.08.13r. jakoś do tego czasu skończę jeden kierunek studiów i będę w połowie 2go za który płacę 700zł miesięcznie.

Ja nie jestem kochankiem, który zaliczył wpadkę, więc po co to pytanie do mnie?
Zadałem parę pytań i się denerwujesz...
- masz zamiar pracować, czy być w domu i opiekować dzieckiem? A jeśli opiekować, to kto będzie na to płacił byście mieli co jeść? Jak to widzisz?

18

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Remi nie denerwuję się napisałam pytanie o które pytałeś więc grzecznie odpowiedziałam.
Mam drobne oszczędności największą przeszkodą będą studia - płatne ale jestem z osób
twierdzących, że dziecko nie będzie bardziej szczęśliwe mając wózek za 2 tys. zł dziecku
bez znaczenia i tak ono nie odróżnia takich materialnych spraw. Zobaczę na reakcję ojca
dziecka i jeśli będzie skory do pomocy ustalimy szczegóły - jak to cudownie brzmi jak w bajce.

19

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Nasze relacje wyglądały dla naszych znajomych bardzo pozytywnie on wspierał mnie w moich nowych działaniach podobne wsparcie miał z mojej strony. Sami dla siebie również byliśmy sporym oparciem i mogliśmy liczyć na siebie w każdej sprawie.
Jednak nie umiem przewidzieć jego zachowania - porażka (moja).

20

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Będzie Ci ciężko, bo zostaniesz na codzień sama. Z dzieckiem, a opieka nad dzieckiem, praca nie są łatwe do pogodzenia. Jeśli rodzina jest daleko, może pomogą przyjaciele.

Oczywiście powiedz o ciąży ojcu. Domagaj się alimentów, to dodatkowe pieniądze zawsze Ci się przydadzą. Bądź dobrej myśli i bądź sina.

21

Odp: Kochanka w ciąży !!!

No samej to Ci łatwo nie będzie.
1. kochanka - jest w ciąży, ma brzuch, ma humory, wymioty, lekarze, gada o dziecku, rodzi, potrzebuje opieki, trzeba płacić, nie ma ochoty na seks, bo myśli o dziecku - to kochanka jeszcze jest???
2. Studia płatne, dziecko - nie daje spać, trzeba się budzić co godzina, oczy zapuchnięte, na zajęcia z laktatorem, myślenie o dziecku, opiekunka, bo jak nie to studia przerwa...
3. Chroniczna potrzeba kasy - bo pampersy, bo odżywki, bo leki, bo stress jak zakaszlnie 2 razy za dużo, bo ząbki się wyrzynają i ciągle płacze...

To tylko wierzchołek góry lodowej wink
Ty się z tym spotkasz na co dzień. Siły i powodzenia.

22 Ostatnio edytowany przez kochamkonie (2012-12-28 21:40:01)

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Jedyny pozytyw jest taki , że nie mogła byś nie kochać poczętego dziecka. A cała reszta jest taka , że wdałaś się w romans z żonatym facetem spie...rzyłaś życie sobie , po części jego żonie i dzieciom (druga część winy po jego stronie) , i swojemu nienarodzonemu dziecku.Takim kobietom jak Ty trudno życzy się powodzenia , ale złorzeczyć Ci nie będę bo z zasady nikomu źle nie życzę. Powiedz swojemu kochankowi o ciąży jak najszybciej, tylko nie spodziewaj się cudów. Może nie powinnam tego pisać , ale jak czytam takie wynurzenia kobiet , które świadomie wdają się w związki z zajętymi facetami , popadają w tarapaty , a potem szukają porady nie wyrażając jednocześnie skruchy  że zrobiły źle, to robi mi się niedobrze.

23 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2012-12-28 21:25:13)

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Skończ 1 kierunek, na drugi możesz chyba wziąć "dziekankę".
Dobrze byłoby abyś może na czas przed porodem wróciła w rodzinne strony, rozważ to - będzie Ci potrzebna pomoc a On (jeśli nie odejdzie od żony) może nie mieć dla Ciebie ani czasu ani ochoty by pomagać.

Co do pieniędzy zgadza się - będziesz potrzebowała dużo więcej niż alimenty..
Na pewno nie warto oszczędzać na bezpieczeństwie czy zdrowiu dziecka - z oczywistego powodu, oraz bo latanie po lekarzach jest jeszcze droższe. Czasem lepiej kupić wózek za 2 tys, ale móc nim swobodnie poruszać się po mieście i poza miastem.. życie zweryfikuje Ci teraz wszystko co dotychczas słyszałaś o macierzyństwie, ale podobno warto. Powodzenia.

24

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Wdałam się w romans z mężczyzną który ma ślub cywilny z tą kobietą i nie mieszkają razem.
Jeśli chodzi o alimenty on zarabia naprawdę spore pieniądze i to wszystko ma udokumentowane.
Dziecku należy się status taki jak rodzicom więc maleństwo powinno mieszkać w apartamencie,
i mieć opłaconą przez niego opiekunkę bo jego wcześniejsze dzieci mają nianię.
Choć teraz na tym etapie nie chcę organizować sobie jeszcze życia mam większe zmartwienia,
co z rodzicami, przyjaciółmi, rodziną i ojcem dziecka się stanie jak dowiedzą się o ciąży.

25

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

Dziecku należy się status taki jak rodzicom więc maleństwo powinno mieszkać w apartamencie,
i mieć opłaconą przez niego opiekunkę bo jego wcześniejsze dzieci mają nianię.

No jeśli tak myślisz - to ja myślę - naciągnęłaś go na dziecko, dla kasy. Stawiasz wymagania i będziesz żądać pieniędzy. To proste. W sumie niech płaci, jak chciał kochankę wink

26

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Remi napisał/a:
Monika25w napisał/a:

Dziecku należy się status taki jak rodzicom więc maleństwo powinno mieszkać w apartamencie,
i mieć opłaconą przez niego opiekunkę bo jego wcześniejsze dzieci mają nianię.

No jeśli tak myślisz - to ja myślę - naciągnęłaś go na dziecko, dla kasy. Stawiasz wymagania i będziesz żądać pieniędzy. To proste. W sumie niech płaci, jak chciał kochankę wink

Przeczytałam to w jednym z artykułów przed chwilą dotyczących alimentów - bo jeśli mężczyźni myślą, że 200zł to miesięczne utrzymanie dziecka to z jednej strony dobrze, że kobieta może być uświadomiona iż nie musi się na to zgadzać. Jednak liczę, że porozumiem się z nim bez takich cytowanych treści ze stron www.

27

Odp: Kochanka w ciąży !!!

A ile byś chciała kasy na dziecko?

28

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Remi napisał/a:

A ile byś chciała kasy na dziecko?

Nie mam pojęcia nie myślę teraz o tym skąd mam wiedzieć ile kosztuje utrzymanie dziecka pewnie sporo:)
Jednak otrzymanie alimentów od ojca zarabiającego 25tys. miesięcznie będzie nieco większe niż 200zł.
Wiem, że jeśli jego zachowanie będzie takie jakiego się obawiam uniosę się honorem i będę chciała NIC!!!

29

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:
Remi napisał/a:

A ile byś chciała kasy na dziecko?

Nie mam pojęcia nie myślę teraz o tym skąd mam wiedzieć ile kosztuje utrzymanie dziecka pewnie sporo:)
Jednak otrzymanie alimentów od ojca zarabiającego 25tys. miesięcznie będzie nieco większe niż 200zł.
Wiem, że jeśli jego zachowanie będzie takie jakiego się obawiam uniosę się honorem i będę chciała NIC!!!

Oj, nie ma co chyba tak stawiać sprawy, jak zarabia swoje, to z 2,3 tysiące nie zrobią różnicy mu, to dla dziecka. Ono też jego. Wojskowi zarabiają po 4 tys. i płacą jakiś 1000 alimentów. Analogicznie ktoś ma więcej, więcej może dać.

30 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2012-12-28 22:16:35)

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Remi napisał/a:

A ile byś chciała kasy na dziecko?

To nie są pieniądze dla niej - tylko dla dziecka.
Ile Ty byś wziął za wychowanie dziecka na dobrego człowieka?

Zresztą o czym my tu piszemy.. to przecież daleka daleka przyszłość.. i nie wiadomo jeszcze jak zareaguje ojciec dziecka.

31

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Tak mnie korci by mu coś wspomnieć ... a teraz udaję, że o niczym nie wiem zaczynam mieć wyrzuty sumienia wszystkiego gatunku.

32 Ostatnio edytowany przez kochamkonie (2012-12-28 22:32:35)

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

Wdałam się w romans z mężczyzną który ma ślub cywilny z tą kobietą i nie mieszkają razem.
Jeśli chodzi o alimenty on zarabia naprawdę spore pieniądze i to wszystko ma udokumentowane.
Dziecku należy się status taki jak rodzicom więc maleństwo powinno mieszkać w apartamencie,
i mieć opłaconą przez niego opiekunkę bo jego wcześniejsze dzieci mają nianię.
Choć teraz na tym etapie nie chcę organizować sobie jeszcze życia mam większe zmartwienia,
co z rodzicami, przyjaciółmi, rodziną i ojcem dziecka się stanie jak dowiedzą się o ciąży.

Z całą pewnością maleństwo będzie mieszkało w apartamencie wraz ze swą mega inteligentną mamusią , i opiekunką. I nie sądzę że  masz honor którym potrafisz się  unieść .

33

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

Tak mnie korci by mu coś wspomnieć ... a teraz udaję, że o niczym nie wiem zaczynam mieć wyrzuty sumienia wszystkiego gatunku.

Co wspomnieć? To coś ważnego?

34

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Apartament, opiekunka itp. wspomniany z ironią lekką przecież to się teraz zupełnie nie liczy.

35

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Dasz rade,mu też bedzie zależało pewnie na dyskrecji,i Ci pomoże materialnie

36

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Monika, pomijajac fakt, ze prawdopodobnie finansowo Ci pomoze (albo nie), ja sie zastanawiam dlaczego osoba, ktora jak Ty jest zupelnie nieodpowiedzialna, uprawia seks. Dlaczego nie bralas pigulek, nie zalozyla sobie spirali, nie nalegalas na kondom??????? Ty dorosla jestes czy masz 15 lat?

Nie chce tu wychodzic na jakas swieta, bo sama wpadlam (pomimo antykoncepcji), ale przynajmniej chybko poszlam na terminacje ciazy, ktora byla zupelnie wtedy w zlym czasie dla mnie i dla mojego partnera. Nie ma sensu miec dzieci, kiedy nie jest sie na to przygotowanym.

Na Twoim miejscu zrobilabym tak samo i zajela sie studiami. Do tego zostawilabym tego kochasia, ktoremu widocznie wcale nie zalezy na Tobie.

37

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Monika spożyła piwo, teraz kaca ma, to z tym kacem sobie poradzi... Dorośleje, a jeszcze przed nią droga do przebycia spora, cokolwiek nie zrobi. Tak mi to wygląda.

38

Odp: Kochanka w ciąży !!!

W moim przypadku ciąża aż tak bardzo nie komplikuje życia i tak nie planuję zakładania rodziny(zawarcia związku małżeńskiego). Jeśli chodzi o Niego sprawa wygląda gorzej, zwlekał z rozwodem by nie stracić zbyt wiele a teraz jeśli wyjdzie, że miał romans i spodziewa się dziecka będzie to As(em) dla jego kobiety a tego i ja sama nie chciałabym bo wiem, że 85% ich majątku to jego wkład. Nie chcę teraz robić z niego ofiary ale jeśli zachowa się w porządku nie będę stwarzać problemów bo niepotrzebne nerwy.

39

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

W moim przypadku ciąża aż tak bardzo nie komplikuje życia i tak nie planuję zakładania rodziny(zawarcia związku małżeńskiego). Jeśli chodzi o Niego sprawa wygląda gorzej, zwlekał z rozwodem by nie stracić zbyt wiele a teraz jeśli wyjdzie, że miał romans i spodziewa się dziecka będzie to As(em) dla jego kobiety a tego i ja sama nie chciałabym bo wiem, że 85% ich majątku to jego wkład. Nie chcę teraz robić z niego ofiary ale jeśli zachowa się w porządku nie będę stwarzać problemów bo niepotrzebne nerwy.

Nie tylko o Ciebie chodzi. Chcesz dziecko naprawde zaprosic to takiej pokielbasionej sytuacji? Jezeli tak, to gratulacje wygrania pierwszej nagrody w nieodpowiedzialnym wychowywaniu potomstwa. Z tego co piszesz, to mam wrazenie, ze jestes bardzo mloda kobieta, z podejsciem do zycia jakie by nastolatka mogla miec, a nie dorosla osoba. Nie bede Ci kazan tu robila o stosunkach pozamalzenskich, ale jak sie ktos w cos takiego pakuje, powinien miec swiadomosc problemow i byc przygotowanym na ograniczenie ich. U Ciebie swiadomosc czegokolwiek w temacie=zero.

40

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Mam 26 lat i kazania w moim przypadku to kiepska sprawa:) On jest starszy o całą dekadę więc nawet tak dorosłym zdarzają się sytuacje będące lekcją na całe życie.

41

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

W moim przypadku ciąża aż tak bardzo nie komplikuje życia i tak nie planuję zakładania rodziny(zawarcia związku małżeńskiego). Jeśli chodzi o Niego sprawa wygląda gorzej, zwlekał z rozwodem by nie stracić zbyt wiele a teraz jeśli wyjdzie, że miał romans i spodziewa się dziecka będzie to As(em) dla jego kobiety a tego i ja sama nie chciałabym bo wiem, że 85% ich majątku to jego wkład. Nie chcę teraz robić z niego ofiary ale jeśli zachowa się w porządku nie będę stwarzać problemów bo niepotrzebne nerwy.

Czyli jeżeli w Twoim przypadku ciąża aż tak bardzo nie komplikuje Ci życia , to mam rozumieć że dasz sobie radę sama bez ŻONATEGO FACETA z którym masz mieć dziecko. Więc czemu rozpisujesz się o jakichś procentach , wkładach w małżeństwo . Żałosna jesteś , i widać jak bardzo chodzi Ci o kasę !!!

42

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Piszę jak sprawa wygląda i nie rozumiem skąd takie komentarze sad Chcę by dziecko miało matkę i ojca nieskłóconych ze sobą skoro przez cały czas potrafimy normalnie rozmawiać ze sobą.

43

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Chyba już wszystko zostało powiedziane.

Zasadniczo jeśli nie chciałaś go na męża i w ogóle chciałaś być sama, to dobrze wybrałaś ojca - kasę ma, nie będziesz biedować.

Tylko po co ta hipokryzja?

44

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Bardzo proszę o zachowanie kultury wypowiedzi. Rozumiem, że temat budzi emocje, ale to nie znaczy, że stają się one usprawiedliwieniem dla ostrego języka i obraźliwych epitetów skierowanych pod adresem Autorki.
Pozdrawiam, Mod. Olinka

45

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

Piszę jak sprawa wygląda i nie rozumiem skąd takie komentarze sad Chcę by dziecko miało matkę i ojca nieskłóconych ze sobą skoro przez cały czas potrafimy normalnie rozmawiać ze sobą.

To skoro chcesz , żeby Twoje dziecko miało matkę i ojca nieskłóconych ze sobą , to niech je ma i ja Twojemu dziecku tego życzę. Tylko to jak będzie wyglądał wasz związek akurat nie zależy od nas forumowiczów. Z tego co wywnioskowałam to oprócz ''tatusia'' Twojego dziecka to w głównej mierze zależy Ci na jego kasie.  I choć  nie chciałaś usłyszeć tego co ja Ci  napiszę to - WŁADOWAŁAŚ SIĘ W ZWIĄZEK Z ŻONATYM FACETEM i masz to na co sobie zasłużyłaś. Szkoda tylko jego rodziny i Waszego nienarodzonego dziecka .

46

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Przykre, że niektóre osoby na tym forum mierzą mnie swoją miarą!!! Ja nikogo nie oceniam, dziękuję za każdy komentarz jednak proszę odrobinę zrozumienia i nie obrzucanie mnie błotem. Chcę urodzić to dziecko, wychować, dać mu miłość a fakt, że ojcem maleństwa jest mężczyzna któremu nie ułożyło się życie z inną kobietą nie jest zezwoleniem na obrażanie mnie skoro każdy ma prawo do szczęścia. Nasza znajomość nie zaczęła się od wskoczenia do łóżka były długie rozmowy szczere rozmowy i na początku nie wiedziałam, że obejmuje aż tak ważną funkcję w tej firmie - więc nie leciałam na jego kasę. Sama ostatnio kupiłam nowe mieszkanie w dużym mieście i nigdy nie byłam od nikogo zależna. Nie chciałam aby temat został sprowadzony do kwestii finansowych.

47

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

Przykre, że niektóre osoby na tym forum mierzą mnie swoją miarą!!! Ja nikogo nie oceniam, dziękuję za każdy komentarz jednak proszę odrobinę zrozumienia i nie obrzucanie mnie błotem. Chcę urodzić to dziecko, wychować, dać mu miłość a fakt, że ojcem maleństwa jest mężczyzna któremu nie ułożyło się życie z inną kobietą nie jest zezwoleniem na obrażanie mnie skoro każdy ma prawo do szczęścia. Nasza znajomość nie zaczęła się od wskoczenia do łóżka były długie rozmowy szczere rozmowy i na początku nie wiedziałam, że obejmuje aż tak ważną funkcję w tej firmie - więc nie leciałam na jego kasę. Sama ostatnio kupiłam nowe mieszkanie w dużym mieście i nigdy nie byłam od nikogo zależna. Nie chciałam aby temat został sprowadzony do kwestii finansowych.

Sama sprowadziłaś ten temat do kwestii finansowych . Skoro Twojemu Facetowi i ojcu Twojego dziecka życie się nie ułożyło w małżeństwie ,czemu nie rozwiódł się ze swoją żoną i nie zabiega o to by być z Tobą ? A Ty "odpowiedzialna'' , która obejmuje tak ważne stanowisko w firmie , która kupiła mieszkanie w dużym mieście , czemu nie pomyślałaś , że zachodząc w ciążę z żonatym facetem będziesz stawać przed dylematami typu: powiedzieć , czy nie powiedzieć , a jak powiedzieć to kiedy ? Błotem też nikt Cię nie obrzuca , tylko prawdę Ci pisze .

48

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Ja nie obejmuję, żadnego stanowiska w firmie. Człowiek w życiu chcąc być idealnym podejmuję zbyt wiele starań i czasem dochodzi do wysunięcia się spod kontroli istotnych kwestii. Coś kosztem czegoś hmm Zaskoczenie kiedy zadzwonił dzwonek do moich drzwi w ten wieczór było tak duże, że niestety poddanie się emocją okazało się wielkim dla nas wyzwaniem niestety on jeszcze o niczym nie wie a ja męczę się z tym sama. Nie chcę zgrywać jakiegoś cwaniaka martwię się o dziecko. Jedna osoba wspomniała o alimentach dlatego powiedziałam, że to nie problem bo po co mam okłamywać ludzi by mi współczuli braku środków.

Ja po prostu nie wiem jak mu o tym powiedzieć!!!(dlatego tutaj napisałam)

49

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Szkoda mi Ciebie dziewczyno, najradośniejszy dzień Twojego życia może być tym najgorszym..
Kup może tak jak niektóre dziewczyny takie małe buciki, zapakuj do pudełeczka i mu daj. Wstrzymałabym się jednak z tą rewelacją jeszcze trochę..

Dasz sobie radę.
26 lat to dobry wiek na urodzenie dziecka smile

50

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Droga Moniko , nie mnie i nie nam Ciebie oceniać. Choć nie podoba mi się to , że zgodziłaś się uczestniczyć w życiu żonatego faceta to jest mi Ciebie żal. Jednak takie życie wybrałaś.Dlatego takich kobiet jak Ty nie będę żałować . Takie życie sobie wybrałaś i i szukaj tych którzy Cię będą w tym popierać .

51

Odp: Kochanka w ciąży !!!

"tak wyślę mu skan zdjęcia z USG" - genialnie !!! (żart)

52

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

Ok 10 miesięcy temu spóźniał mi się okres (spowodowane to było przemęczeniem-chorobą) napisałam do niego, że przeżywam lekki stres nie mówiąc o co chodzi - kiedy zadzwonił i mogliśmy spokojnie porozmawiać sam zasugerował, że pewnie okres mi się spóźniał ale nie wyczułam w nim paniki tak normalnie z uśmiechem spytał ja odpowiedziałam, że już wszystko w porządku i rozmowa toczyła się dalej.
Nie mam pojęcia jak powinnam zareagować na taką Jego reakcję?
Ciąża dla mnie to wielki dar trochę przewróci moje życie do góry nogami ale nie będę umiała żyć ze świadomością jej przerwania.
Pewnie dlatego tak obawiam się takiej reakcji.

Monika25w, to bardzo ważne, w jaki sposób On dowie się o ciąży. Jakieś mam takie wrażenie, że może to być pozytywna niespodzianka. Jeśli Mężczyzna się nie zabezpiecza, to może nawet chce dziecka. Świadomie lub podświadomie.

A może to nie Ty Jego, ale On Ciebie ... No cóż. To może nie mów. Niech sam zauważy. Daj mu zauważyć. Zawsze przecież ma prawo do spostrzegawczości. A Ty masz prawo do dziecka. To jest dar. Zmienia życie, ale także ubogaca.

Nie musisz robić z tego od razu problemu, bo większość ludzi w takiej sytuacji robi problem i widzi same komplikacje.

Twoja sytuacja jest od początku jasna, szczera, nie było niedomówień. Wcale nie musi się nic zmienić. Podarowałaś Mu swoją Kobiecość. Pozwól otoczyć się opieką. Pozwól mu być Mężczyzną, jakim był do tej pory.

Życzę Ci, abyś mogła doświadczyć najlepszej strony życia.

53

Odp: Kochanka w ciąży !!!

A może to nie Ty Jego, ale On Ciebie ... No cóż. To może nie mów. Niech sam zauważy. Daj mu zauważyć. Zawsze przecież ma prawo do spostrzegawczości.

Jak mogłabyś rozwinąć tą pierwszą myśl ???
Sam ma zauważyć oj to brzmi bardzo ciekawie.

Dziękuję za dobre słowo i inny sposób spojrzenia na sprawę.

54 Ostatnio edytowany przez Animus (2012-12-29 02:25:04)

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

A może to nie Ty Jego, ale On Ciebie ... No cóż. To może nie mów. Niech sam zauważy. Daj mu zauważyć. Zawsze przecież ma prawo do spostrzegawczości.

Jak mogłabyś rozwinąć tą pierwszą myśl ???
Sam ma zauważyć oj to brzmi bardzo ciekawie.

Dziękuję za dobre słowo i inny sposób spojrzenia na sprawę.

Kiedy będziesz myślała o tym, jak to powiedzieć, wtedy już będziesz sygnalizowała problem. Kiedy pozwolisz sobie cieszyć się tym faktem, wtedy - zanim powiesz o ciąży - dasz sygnał, że się cieszysz. To będzie bardzo ważny sygnał.

Mężczyzna, gdy widzi, że Kobieta ma problem i potem słyszy o ciąży, niespodziewanej ciąży, wtedy myśli sobie "Och, stworzyłem problem dla Niej. Skomplikowałem Jej życie". To powoduje poczucie winy. Z tego poczucia winy czasami rodzi się propozycja: "Jak nie chcesz tego dziecko to może..."

Kiedy Kobieta cieszy się z tego stanu błogosławionego, ma świadomość, że jest w błogosławionym stanie, wtedy Mężczyzna zupełnie inaczej przyjmuje wiadomość o przyczynie tej radości. Czuje się wtedy dumny, że On ma udział w tej radości.

Życie nabiera zupełnie innego znaczenia. Męską skłonnością jest rozwiązywanie problemów. Jak nie ma problemu, to nie wywołuje się skłonności. Wtedy pozostaje radość i zapewnienie warunków przyszłej Matce i Potomkowi.

Tak wiele zależy od radości Kobiety. Pozwól sobie na radość.

55

Odp: Kochanka w ciąży !!!

pomimo wszystkich "niedogodności" cieszę się bo tak wiele słyszy się o problemach zajścia w ciążę a ja traktuję to maleństwo jako dar Boży ono niczemu winne nie jest ......
Tylko zastanawiam się jak spowodować by przy następnym spotkaniu we właściwy sposób dowiedział się o ciąży ......
To co napisałeś/napisałaś(?) brzmi bardzo pozytywnie jednak również nie chcę by miał ew. pretensje, że tak późno się dowiedział.

56

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Powiedz mu tak: "Jestem w ciąży. To będzie twoje dziecko.".

Najważniejsza sprawa to ustalenie finansów. Wszystko się da załatwić, ale musisz mieć pieniądze. Na moje oko za 3 tys zł/miesięcznie będziesz czuła się komfortowo.

57 Ostatnio edytowany przez Animus (2012-12-29 02:51:52)

Odp: Kochanka w ciąży !!!
ban napisał/a:

Powiedz mu tak: "Jestem w ciąży. To będzie twoje dziecko.".

Najważniejsza sprawa to ustalenie finansów. Wszystko się da załatwić, ale musisz mieć pieniądze. Na moje oko za 3 tys zł/miesięcznie będziesz czuła się komfortowo.

O tak, szczęście zawsze zależy od finansów. Można je sobie kupić. Na jedno oko 3 tysiące wystarczą. Drugie można sobie przymknąć, najlepiej monetą.

A tekst:

ban napisał/a:

"Jestem w ciąży. To będzie twoje dziecko.".

brzmi jak odczytanie aktu oskarżenia.

58

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Najpierw jedzenie, picie, swój kawałek podłogi. Potem pogadamy o szczęściu.

59

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Nie chciałabym by zabrzmiało to z moich ust jak wyrok sądu.

60

Odp: Kochanka w ciąży !!!
Monika25w napisał/a:

Nie chciałabym by zabrzmiało to z moich ust jak wyrok sądu.

A jak ma zabrzmieć - stawiasz faceta przed faktem dokonanym.
Oboje jesteście dorośli. Gorzej jeśli to faktycznie skończy się sądem. Niedomówienia i przeinaczanie często do tego prowadzą. Powodzenia

61

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Po prostu mu powiedz. Jaka bedzie reakcja, nikt Ci nie moze przepowiedziec na zapas, ale ja bym sie przygotowala na najgorsze. Jako kochanka jest sie milym wypelaniaczem zycia, jako kochanka z dzieckiem- nie tak juz milym. Gdyby jemu tak bardzo na Tobie zalezalo, to juz dawno by sie z zona rozwiodl.

Naprawde, szokuje mnie Twoja naiwnosc.

62

Odp: Kochanka w ciąży !!!
adlernewman napisał/a:

Chcesz dziecko naprawde zaprosic to takiej pokielbasionej sytuacji? Jezeli tak, to gratulacje wygrania pierwszej nagrody w nieodpowiedzialnym wychowywaniu potomstwa.

Wreszcie zrozumiałem na czym polega nieodpowiedzialność w wychowaniu potomstwa i odpowiedzialność.

Adlernewman, gratuluję. Odpowiedzialne wychowanie potomstwa polega na tym, żeby zrobić wszystko, by to potomstwo się nie pojawiło na świecie, a jak się pojawi, by nie dożyło porodu.

Bravo, bravo girl. Oczywiście, że jak ktoś ma tak pokiełbasione poglądy to tworzy pokiełbasioną sytuację i lepie, aby nikogo do tej pokiełbasionej sytuacji nie zapraszał.

Ale przecież nie wszyscy muszą być pokiełbasieni. Wiedziałem, że takie pokiełbasione posty się pojawią, bo to normalne na forum, ale na szczęście Adlernewman nazwałaś rzecz po imieniu. Nie oczekuję, byś wzbudziła autorefelksję, ale może pojawi się agresja. To zrozumiałe: agresja będzie konsekwentna.

Są tu podpowiedzi z takimi schematami postępowania, że nieszczęście i komplikacje są pewne. Naiwność, według mnie, polega na tym, że się czyta takie posty i bierze pod uwagę ich przydatność. Ktoś pokiełbasił sobie życie, a potem pragnie tylko jednego - aby inni nie mieli lepiej, więc szuka naiwnych.

63 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2012-12-29 12:02:45)

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Ty sie czasem sluchasz, Animus?

Autorka zaszla w ciaze, bo sie nie zabezpieczala (chociaz jest dorosla, przynajmniej w dokumentach, kobieta), caly ten czas bedac w zwiazku z zonatym facetem, ktory ma dwojke dzieci. Teraz jest zalamywanie rak i placz "Jak ja mam mu to powiedziec?!".

No, wspanialy przyklad odpowiedzialnosci! Szkoda tylko, ze nie mysli ona o zonie kochanka, o jego dzieciach, o prawdopodobnej rozprawie o alimenty, o tym jak sie jej dziecko w przyszlosci bedzie czulo wiedzac w jakich warunkach zostalo poczete, moze i bez ojca, albo z bardzo pofragmentowana rodzina i dwojka przyrodniego rodzenstwa.

Tak, wydaje mi sie, ze Autorka ma "lepiej"...

Nie jestem adwokatka nierodzenia dzieci (coz za glupota!), ale uwazam, ze decyzja o maciezynstwie powinna byc podjeta w spokojnych, rozsadnych warunkach, a nie w oku cyklonu, kiedy ktos jest uwiklany w romans i nawet nie mysli o skutkach swojego postepowania.

64

Odp: Kochanka w ciąży !!!

Właśnie przeczytałam dwie strony Moralnosci Pani Dulskiej:-)
Blędy popełnia każdy.Nie ma wyjątków.Nie ma ideałów.
Weszłaś w związek z żonatym facetem.Nie liczyłaś na nic.Nie chcesz być żoną - dlaczego?? to mnie zastanawia.Nie chcesz też rozbijać rodziny choć już to zrobiłaś ( pamiętaj znasz wersję z jego ust nie z jej lub ich dzieci).Nie chcesz by dziecko miało skłóconych rodziców.Pieniądze nie są najważniejsze.Wydaje się, że twardo stąpasz po ziemi skoro masz tak wszytsko poukładane, sprecyzowane.No masz dwie obawy:
1 jak Pan tata poradzi sobie przy rozwodzie
2 jak mu powiedzieć o dziecku
Widzisz Pan tata jak by naprawdę chciał się rozwieść to by to uczynił.Dziś swiat daje takie możliwości, że rozwód to jest pikuś.jak by Pan tata chciał to zrobić bo faktycznie mu się z żoną nie układa - w co jestem w stanie uwieżyć bo przecież sama miałam 2 facetów i mi z nimi nie wyszło ( jak się okazało po latach niezgodność charakterów gdy motyle z brzucha odleciały - fakt jeden był w liceum , 2 na studiach ) znalazl by prawnika, napisali by pozew,plan opieki nad dziećmi ( to jest potrzebne gdy są nieletnie dzieciaki)poszedł by na sprawę w wyznaczonym terminie , jedną może drugą a jak by byla potrzeba to i trzecia i było by po sprawie.
Co do punktu nr 2 to widzisz w tym wypadku wydaje mi się, że to najmniejszy Twój problem.Bierzesz na kolejnym spotkaniu Pana tate za rączkę patrzysz mu głęboko w oczy i mówisz mu będziemy mieli dziecko...proste?? proste w wykonaniu kobiety z którą się ową rodzinę planowało.W Twoim wypadku reakcji możesz spodziewać sie 2.Pan tata się zezłości i nie będzie zadowolony lub Pan tata Cię ucałuje, uściska itp.Jak sama w swoim życiu zauważyłaś - jest ryzyko,jest zabawa.Ty podjęłaś ryzyko niezabezpieczania się , podejmij teraz ryzyko powiedzenia mu o tym.To co Pan tata pomyśli o "złapaniu" go lub nie to już inna sprawa - wliczona w cene ryzyka niezabezpieczania się.
Widać u Ciebie ogromny spokój i opanowanie co również daje do myślenia.
Daj znać jak Ci poszło.

65

Odp: Kochanka w ciąży !!!
adlernewman napisał/a:

Ty sie czasem sluchasz, Animus?

Autorka zaszla w ciaze, bo sie nie zabezpieczala (chociaz jest dorosla, przynajmniej w dokumentach, kobieta), [..].

Nie tylko siebie słucham i czytam, ale także czytam z uwagą, to, co ktoś pisze. Właśnie dlatego nie mam skłonności do wyrażania tylko swojej opinii, ale do rozważania każdej sytuacji oddzielnie. Rzutowanie swoich rozwiązań na cudze sytuacje nazywa się przeniesieniem. Ten prosty mechanizm jest udowadnianiem sobie (i tylko sobie), że zrobiliśmy dobrze, podjęliśmy "optymalną" decyzję i jesteśmy "mądrzy" nad podziw,  zwłaszcza po szkodzie, która nas w tę "mądrość" wyposażyła.

Ponieważ mam do czynienia z osoba dorosłą i wolną, więc nie będę dowodził, że ta wolna osoba nie miała prawa podjąć decyzji o niezabezpieczaniu się, bo to właśnie prawo osoby wolnej.

I nie bądź tendencyjna, bo Monika25w nie załamuje rąk i nie płacze. Ma podejście, które - dla mnie - jest godne podziwu w dzisiejszym "pokiełbasionym" życiu: nie walczy z Mężczyzną, ale stara się zrozumieć jego sytuację.

"Pokiełbaszenie" często bierze się z tej walki płci, osławionej wojny żeńsko - męskiej, o której niektóre autorki piszą klasyczne fabułki, opisujące "krajobraz po bitwie".

Macocha słusznie przewiduje różne scenariusze. Ja napisałem jaka postawa jest warunkiem tej pozytywnej reakcji Mężczyzny. Nie jest wszystko jedno, jak się to powie.

Generalnie wiele problemów bierze się nie z tego          co,           ale   jak.

Posty [ 1 do 65 z 159 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Kochanka w ciąży !!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026