Ja zawsze przyjmuję krytykę. Nie uważam tego za chamstwo. Sama należę do osób, które mówią prosto w oczy, jestem szczera. Ale nie chodzi tu o mówienie dosłownie WSZYSTKIEGO, co przyjdzie na myśl, ponieważ nie sztuką jest powiedzieć wszystko co się myśli, lepiej przemyśleć wszystko co się mówi .
Podobne tematy
Jestem otwarta na krytykę, sama nie mam skrupułów by kogoś skrytykować lub otwarcie powiedzieć co o danej osobie myślę. Nie przejmuję się tym co kto o mnie myśli, nawet najostrza krytyka mnie nie rusza. Grunt to znać swoją wartość.