A dziękuję ślicznie:P
Podobne tematy
Post przeniesiony:
Witam
Od kilku dni zauważyłam, że moje piersi urosły a sutki stały się twarde oraz po ich na ciśnięciu wydostaję się (w małych ilościach) coś białegoCzęsto jest mi niedobrze i kręci mi się w głowie... Co do wyglądu brzucha... Zauważyłam, że jest troszkę większy niż był
Dodam też, że miesiączkuje ale nie mam regularnych miesiączek...
Stąd moje pytanie czy to jest powód do paniki, że jestem w ciąży ? Z niecierpliwością czekam na odpowiedź
Pozdrawiam
Na początku ciąży nie ma możliwości żeby ci mleczko ciekło, dopiero pod koniec ciąży i jest to bezbarwno żółtawa siara która nie wygląda jak mleko:)
Piersi niestety też od razu nie rosną... Poczekaj do dnia spodziewanej miesiączki i zrób test ciążowy, wszystko się wyjaśni:))
Ja bym jednak martwiła się tą wydzieliną, bo to nie jest ani trochę normalne (poza okresem karmienia piersią).
Monisia, na Twoim miejscu poszłabym z tym czym prędzej do lekarza.
to fakt, dziwnie z tą wydzieliną, podobno wachania w hormonach tez to powodują, szczegolnie zbyt duze stezenie prolaktyny, ktora jest dziwnym hormonem, sama przez to przechodzilam:)
Zastanawiam się, co jest nie tak... Ostatnio miałam okres 23 maja. Kochałam się z moim partnerem 6 czerwca. 2 dni późnej zaczął mnie jakoś dziwnie boleć brzuch i to trwa nadal. Czy mogę być w ciąży?
anula a powiedz skąd my forumowiczki możemy to wiedzieć ?? Takich niepewnych sytuacji jak twoja jest na pęczki, zaczekaj do daty następnej miesiączki i wówczas zaczniesz się zastanawiać czy ulotna chwila z 6 czerwca jest pamiątką na całe życie
Sylwia świetne porównanie z tą pamiątką ;P
Co do pytania to jeśli kochałaś się bez zabezpieczenia to chyba logiczne, że szansa zawsze jest duża. Nie masz wyjścia jak poczekać do terminu miesiączki i zrobić test. Domyślam się, że chcesz być w ciąży dlatego - jeśli się nie mylę - z całego serca Ci tego życzę, aczkolwiek zazwyczaj tak jest, że gdy się bardzo chce nie wychodzi tak od razu, a gdy się nie chce to tak
Bardzo prawdopodobne
:D
tez mnie bolal brzuch na poczatku...
witam!!!
Mam pewnie problem... Mianowice spóźnia mi się okres.;/ Mam faceta ale jeszcze nie uprawialiśmy seksu , ale miłość oralna tak... Miesiąc temu brałam tabletki antykoncepcyjne jednak stwierdziłam , że zle się po nich czułam i je odstawiła.. pożniej normalnie dostałam okres. Martwię , sie z tego powodu , że mam zazwyczaj regularne miesiączki a tu się trochę opóźnia w tym mieciącu. Z chłopakiem nie robiłam nic złe i nie myślę , że nasienie mogłoby się dostać do pochwy... ale sam fakt denerwuje się bardzo...
chyba zadna z nas nie lubi takich sytuacji...;/ Nie wiem może to opoźnienie ze stresu albo przez tabletki objawy ciąży jako takiej nie mam...:p
Myślę jeszcze nad testem ciążowym .. ale mam nadziej , że na dniach przyjdzie .. he jaj niki mi się buntują czy co???Pozdrawiam serdecznie i proszę o odpowiedzi!!!!
unika to prawdopodobnie wina odstawienie tabletek antykoncepcyjnych... ostatanio odstawilam i rowniez nie mam teraz regularnego okresu, a pierwsza @ po odstawieniu tez mi sie dlugo spozniala...
Seks oralny nie może być przyczyną ciąży. Za to tabletki jak najbardziej mogą spowodować opóźnienia okresu. Bardzo niemądrze postąpiłaś odstawiając tabletki - jak rozumiem brałaś je krótko? Skoro się na nie zdecydowałaś to w przypadku złego samopoczucia trzeba było się zgłosić do ginekologa zamiast bawić własnym organizmem.
W każdym razie ciąży nie powinnaś się obawiać. Spokojnie czekaj na okres. I pamiętaj, że kolejny też ma prawo nie pojawić się w regulaminowym czasie.
Post przeniesiony:
Mam problem. Ostatnio był u mnie chłopak i doszło do dotykania ja dotykałam jego penisa i spermy.
Potem umyłam ręce z 2 razy
Wieczorem zaczęłam, że tak powiem się bawić (masturbować) tą ręką, którą dotykałam jego penisa i spermy.
Nie miałam wtedy okresu byłam już z tydzień po.
Czy mogę zajść w ciąże? Proszę o odpowiedz.
justyna14
Jeśli było tak jak piszesz nie ma możliwości zajść w ciążę.
272 2010-06-16 21:39:02 Ostatnio edytowany przez sad (2010-06-16 22:05:08)
dziewczyny mam do Was pyt. otóż okres spóźniał mi się dwa dni, a że bałam się i dluzej nie mogłam czekac w niepewnosci zrobiłam test, wyszedł negatywny... dzis jest trzeci dzień i wydawalo mi sie ze dostalam @, ale teraz stwierdzam że to było zwykłe plamienie a nie żaden @ bo już tego nie ma ;/ nigdy mi sie jak do tej pory nie zdazylo nic takiego... może to przez stres sama nie wiem... ostatnio b sie denerwuje...( sesja) myslicie że to jednak ciąża?
myslicie że to jednak ciążka?
Przeczytaj swój post jeszcze raz (jeśli w ogóle po napisaniu go czytałaś) i się zastanów.
Przy ilości informacji, które nam podałaś, równie dobrze mogłybyśmy się zastanawiać nad możliwością niepokalanego poczęcia.
nie wiem co jest nie tak w tym poscie?
chyba jesli pytam czy moge byc w ciązy to rzecz jasna że sie kochalam i jest prawdopodobieńsko że moge być w ciązy...
chodziło tu o to czy czy te plamienie to jednak oznaka braku ciaży czy nie...
a z reszta skad Ty to mozecie wiedziec
bez sensu
ale moze ktoras miala podobne objawy...
sad. ja mialam, i bylam w ciazy, nie chce cie straszyc.. tylko ze mi plamienia zaczely sie jakos tydzien po @ .. No i u lekarza powiedzieli mi ze to krwiak
a to bylo Dziecko .. ? .. niewiem jakim cudem ale ok..
A teraz okres spoznial mi sie tylklo 4 dni zrobilam test no i pozytywny, ale bez plamien..
Moze rzeczywiscie stres? A nie zmienilas tabletek antykoncepcyjnych czy cos?
Shiseido Dziękuje za odpowiedź
właściwie to chyba bym chciała dzidzię
powiem tak jeśli okaże się ze to ciaża ucieszę się
tylko właśnie zastanawiałam się nad tym czy zrobić kolejny test... tylko pierwszy wyszedł negatywny, także nie wiedziałam już co mysleć.
Posty przeniesione:
tak jak by doszło do stosunku, penis wszedł tylko niecałe 2,5 cm do pochwy i trwało to około 10 sek. dziewczyna mała dni płodnie nie doszło do wytrysku. czy przez to mogła zajść w ciąże? prosze o odpowiedź bo bardzo mi na niej zależy. z góry dziękuje
Jak nie doszło do wytrysku to oczywiście ,że NIE.
Anuska - jeśli swoją antykoncepcję opierasz na tego typu wiedzy, to szanse na dziecko masz spore...
your00nightmare - pewne szanse na zajście w ciążę w takiej sytuacji są, ale bardzo małe, więc nie wpadajcie w panikę. Niewielkie ilości żywych plemników mogą być w preejakulacie - ich szanse na dotarcie do komórki jajowej jakieś tam są, ale z racji na małą liczbę - skromne. Za kilka dni niech dziewczyna zrobi test i wszystko się wyjaśni.
A na przyszłość pamiętajcie, że penis + dni płodne może równać się ciąży. Więc trzeba uważać z tego typu "zabawami". Jest natomiast taki wynalazek jak tabletka "po". Jeżeli przytrafi się wam niepewna sytuacja lub np pęknięta prezerwatywa - w ciągu 72 godz trzeba zażyć taką tabletkę (przepisuje ginekolog, może też lekarz rodzinny, ale raczej niechętnie oni to robią)
A ja mogłabym się sprzeczać. Gdyby było to takie oczywiste to "stosunek przerywany" byłby idealnym sposobem antykoncepcji, a tak NIE JEST! Generalnie jeden maleńki plemniczek może się gdzieś zapodziać i te 10 sekund wystarcza, przy dobrych wiatrach, by dotarł do celu.
Oczywiście nie chcę tutaj straszyć czy coś, jest to naprawdę mało prawdopodobne (w tym konkretnym przykładzie), ale nie takie znowu "oczywiste".
Bardzo, bardzo mało prawdopodobne. Głównie chodzi o ph - jeśli to jest jeden mały plemniczek lub kilka lub kilkadziesiąt, to nie dadzą rady w tak małej objętości preejakulatu dotrzeć do jajowodów, bo nie pokonają ph pochwy - kwaśnego i nielubianego przez nie. Jednak dal spokoju ducha test można zrobić i następnym razem zbliżenia "przerywane" stosować poza dniami płodnymi, będzie bezpieczniej.
Sądzę,że należy wyjaśnić,pewne uważanie,że preejakulat może powodować zapłodnienie.I tak i nie.Badania naukowe przeprowadzone w Uniwersytecie Cambridge oraz New York Presbyterian Hospital (w roku 2007)wskazują na fakt,że zapłodnienie przez preejakulat nie jest możliwe z powodów następujących w preejakulacie stwierdzono plemniki martwe,o bardzo słabej ruchliwości lub ich brak.Oczywiście zaraz ktoś wysunie tezę,że został zapłodniony mimo braku wytrysku spermy.I z tym się zgadzam,tylko dlaczego?Badania naukowe wskazują,że plemniki w sprzyjającym środowisku mogą przeżyć nawet 7 dni i tu jest cały niuans.Jeśli w okresie kilku dni dochodzi do kontaktu seksualnego od poprzedniego gdzie występował wytrysk nasienia w takim preejakulacie mogą znajdować się na tyle dobre plemniki,że może dojść do zapłodnienia.(Są to sporadyczne sytuacje ale się zdarzają.)
dziekuje, troche się uspokoiłam ![]()
hej kobietki:* ja z moim narzeczonym staramy się o dzidziusia
kochaliśmy się 5dni po okresie, od tamtej pory minęły już 3tygodnie i 5dni, 8dni temu powinnam dostać okres a okresu brak
i czuje bóle w podbrzuszu, bolą mnie piersi i sutki, i wydobywa się ze mnie biały śluz, zrobiłam dzisiaj rano test ciążowy i wyszedł negatywny, nie wiem już co mam o tym myśleć? raz myslę sobie że jestem w ciąży a za chwilę że jednak nie bo zawsze miałam problem z zajściem w ciąże. Co mam robić? pozdrawiam
dodam też że mam zapalenie w prawej nerce, i zapalenie pęcherza więc to może być też ból pęcherza.
tak bardzo chciałabym mieć dzidziusia
moni1990 z tego co piszesz to mogą być objawy ciąży bo ja miałam to samo bóle w podbrzuszu tak jakbym zaraz miała dostać okres, piersi bolały robiły się twarde itp. Ale to nie musi oznaczać ze to ciąża bo każda kobieta jest inna. najlepiej poczekaj umow się na wizytę u gina w tedy będziesz już wiedział na 100% co ci dolega
najważniejsze bądź dobrej myśli a wszystko się uda zobaczysz
trzymam kciuki
:):)
hej bella89, normalnie podbrzusze tak mnie boli jakbym miała zaraz okres dostać
wiesz co jak w ten weekend nie dostanę okresu to w poniedziałek lecę do mojej ginekolog
jestem dobrej myśli i mam nadzieje że jestem w ciąży
a ty jesteś w ciąży?
Nie wiem czy jest sens od razu lecieć do gin :-) Jeżeli jesteś w ciąży, to z pewnością w bardzo wczesnej i lekarz zaleci CI pierw badanie krwi beta by określić wiek ciąży i czy się prawidłowo rozwija. A więc żeby zaoszczędzić sobie latania zrób w poniedziałek badanie krwi (w każdym laboratorium bądź w przychodzi gdzie jest gabinet zabiegowy, koszt ok 30 zł). Pierwszy wynik pokaże wiek Twojej ciąży zakładjąc że w niej jesteś :-) Powtórz badanie po 48h. Wzrost hormonu o ok 66% będzie wskazywał na prawidłowy rozwój ciąży. I wtedy z wynikami do lekarza :-) Będziesz już przygotowana, pewna, nie będziesz jużczekać na żadne wyniki, bo w tak wczesnej ciąży lekarz i tak nie rozwieje Twoich wątpliwości, a on widząc już jakie masz wyniki bety będzie wiedział co dalej, założy karte ciązy itd.... Najpierw się upewnij, że jest tak jakbyś sobie tego życzyła :-)
Pozdrawiam
moni1990 tak jestem w ciazy
:):):) gdy się dowiedziałam to byłam chyba najszczęśliwszą osoba na ziemi
:D moje życie od razu nabrało barw
:) obecnie jestem już w 22 tygodniu ciąży i będę mieć córcię
:*******
a Tobie na pewno tez się uda
:):) tylko musisz w to wieżyc
:)
Bella89 zazdroszczę Ci:P:P gratuluje wspaniałej córeczki :*:*:*:*:*:*
a moim marzeniem też jest mieć córeczkę
Fionka dziekuję za radę:* i chyba masz rację po co będę leciała do lekarza skoro i tak wyśle mnie na badanie krwi beta ![]()
Dziewczyny-Moni i Bella proszę o nie off topowanie tematu- jeśli chcecie podzielić się wrażeniami z oczekiwań na dzidzie proszę pisać tutaj: http://www.netkobiety.pl/t6596.html
Moderatorka Noelle ![]()
moni1990 jak już zrobisz badania krwi, to napisz jaki wynik ![]()
oczywiście że napiszę
tylko mam pisać na to forum czy na to nadzieja na dziecko?? już się nie mogę doczekać poniedziałku <radocha> ![]()
może lepiej napisz na to "nadzieja na dziecko" ![]()
trzymam kciuki ![]()
jak co to odpisz już na tamtym forum ok ![]()
Moni-napisałam już gdzie możecie sobie urządzać takie pogawędki
ten temat jest raczej do konkretnych pytań/obaw. W wątku "nadzieja na dziecko" możecie sobie prowadzić takie dyskusje ![]()
Proszę się tam przenieść ![]()
Moderatorka Noelle
noelle przepraszam ... ![]()
ja też przepraszam noelle:) już mnie tu nie ma ![]()
moni1990 przejdzmy na to forum http://www.netkobiety.pl/t6596.html ![]()
Post przeniesiony:
Kiedyś miałem tutaj wątek odnośnie pierwszego razu, wyjaśniłem ta sytuacje i zacząłem z dziewczyna regularnie uprawiać seks... wczoraj kochaliśmy się zabezpieczeniem była prezerwatywa no i finishowałem w dziewczynie, ona była na górze i szybko zeskoczyła ja nie zdarzyłem przytrzymać prezerwatywy u nasady członka i potem zauważyłem poczułem ze mam na jądrach i trochę na łóżku wydzieliny... nie wiem czy to była moja sperma czy sluz... teoretycznie prezerwatywa była cała czy to możliwe ze jak to byłaby sperma to zaliczyliśmy wpadkę ?
Myślę, że odpowiedź jest prosta - skoro prawidłowa "instrukcja obsługi" prezerwatywy sugeruje jej przytrzymanie w trakcie wyjmowania penisa z pochwy a Wam się zsunęła to oczywiste, że jakieś prawdopodobieństwo jest.
Druga sprawa - zamiast zastanawiać się i gdybać czy to śluz czy sperma, po prostu zróbcie test.
Ps - na następny raz proponuję by dziewczyna "nie zeskakiwała".
to nie jest tak że prezerwatywę miałem w połowie penisa. w sumie na całym tylko zauważyłem wydzielinę na jądrach i pościeli i się strasznie przestraszyłem nie wiem co o tym myslec...
Jeśli kochaliście się wczoraj, to wciąż jest szansa na wzięcie tabletki 72h po. najlepiej niech Twoja dziewczyna pójdzie do lekarza i z nim porozmawia na ten temat.
Nie myśleć o tym absolutnie nic. Ewentualnie, że dobrze się bawiliście. Z mojego doświadczenia wynika, że to zupełnie normalne (zwłaszcza kiedy kobieta jest w bardzo dobrym nastroju, mocno podniecona). Pozycje 'na jeźdźca' i na 'pieska' sprzyjają też temu zjawisku....przynajmniej z tego co ja zauważyłem u siebie. W każdym razie panika jest niewskazana - może się udzielić Twojej partnerce przez co może opóźnić jej się okres co wywoła dodatkowy stres, a w ostateczności może (choć nie musi) wpłynąć na Wasze pożycie.
no było na jeźdzca... to co jack sparrow sadzisz że skończy się na strachu ? sperma była w prezerwatywie wydało mi sie że była cała możliwe jest że sperma wyciekła po jadrach i na pościel ?
marks005
Z tego co piszesz,należy sądzić,że bardzo a bardzo wątpliwe jest zaliczenie wpadki.
Jeśli kochaliście się wczoraj, to wciąż jest szansa na wzięcie tabletki 72h po. najlepiej niech Twoja dziewczyna pójdzie do lekarza i z nim porozmawia na ten temat.
Dokładnie.. Taka tabletka kosztuje ok 60zł, ale jeśli nie chcesz ciąży to warto. Ja skutków ubocznych po niej nie miałam, z tym, że niedługo po jej występuje miesiączka.
moja dziewczyna nie chce tabletki a ja nie chce jej zmuszać, wole już jakoś sobie poradzić liczyć na los szczęścia. a może jednak wszystko będzie ok... prezerwatywa teoretycznie cała z tego wszystkiego nie nalałem wody ale była w niej sperma jak się jej przyglądałem to nie zauważyłem pęknięcia czy coś... tylko nie wiem co było na pościeli... może jak schodziła to prezerwatywa troszeczkę się podwinęła i jak coś to wylało się trochę na pościel i na moje jadra... ale to było szybko także no wątpię żeby sperma dostała się do pochwy jak coś... a poza tym chyba jest jeszcze i tak szansa ze nie wpadliśmy... kiedy można najwcześniej zrobić test ciążowy, tak żeby wynik był w miarę wiarygodny i dawał jakiś punkt zaczepny ? okres ma być ok 12 a dziewczyna mówiła że i tak się spóźnia zawsze to może wcześniej można test i w innej atmosferze czekać na okres...
test najszybciej pokaże dopiero ok 6 tygodnia ciąży ...
przede wszystkim musicie porozmawiać, to nie jest problem tylko jednej ze stron, Ty się martwisz i szukasz rozwiązania a ona mówi, że "nie chce tabletki". Może tym razem nie doszło do zapłodnienia, ale co jeśli taka sytuacja się powtórzy? Nie można ciągle liczyć na to, że "może się uda". Test ciążowy powinno się zrobić najwcześniej w dniu spodziewanej miesiączki z porannego moczu, bo wtedy stężenie hormonu jest największe. Można oczywiście robić testy wcześniej, ale ich wyniki nie są pewne. Wybierzcie się oboje do ginekologa i porozmawiajcie o jakiejś formie zabezpieczenia, która da Wam większy komfort.
MissClaudia ma racje widać twoja dziewczyna nie wie sama czego tak do końca chce:/ nie chce tabletki znaczy ze jest gotowa zostać mam... zapytaj Jej o to, porozmawiajcie bo to problem jak Twój tak i Jej wiec nie ma na co czekać i myśleć ze może się udało... bo raz sie uda a następnym razem już nie. Idźcie do ginekologa i niech opowie jaka jest sytuacja, lekarz na pewno wam pomoze...
wole już jakoś sobie poradzić liczyć na los szczęścia
A potem będzie płacz na widok dwóch kresek. Naprawdę powinszować myślenia.
A jak wyglądało to na pościeli i gdzie to było? Pod jej pośladkami? Była po prostu wilgotna plama, czy wyraźny "glut"?
311 2010-06-29 12:53:22 Ostatnio edytowany przez november (2010-06-29 13:11:23)
test najszybciej pokaże dopiero ok 6 tygodnia ciąży ...
Nie zgadzam się z tym. Ani także ze stwierdzeniem, ze test robi się najwcześniej w pierwszy dzień spodziewanej miesiączki. Na rynku są dostępne testy, które wykonuje się już w kilkadziesiąt godzin po spodziewanym (lub nie) zapłodnieniu i są one wiarygodne. (pomijając oczywiście ryzyko pomyłki, które jest zawsze - podobnie jak ryzyko ciąży nawet przy poprawnym zdejmowaniu kondoma;p)
Co do tabletki po - jeszcze jest czas - ale na każdej "instrukcji" takich tabletek powiedziane jest, że najskuteczniejsze są w pierwszych 12 godzinach.
Jedna sprawa - wydzielina z pochwy i sperma to są dwie zupełnie inaczej smakujące i pachnące substancje. Pierwsze, co bym zrobiła, to po prostu posmakowała tego , co - za przeproszeniem - miałeś na jądrach.(to oczywiście wskazówka na przyszłość).
Tak.. ale plemnik moze sie utrzymac przez tydzien.. wiec i tak chyba najlepiej poczekac do dnia spodziewanej miesiaczki
Niestety mylisz się. To, ile żyją plemniki zależy od rodzaju środowiska, w jakim się znajdują. Zasadowe środowisko pochwy i jajowodów umożliwia ich życie do ok dwóch dób.
no tak, ale np plemniki zenskie zyja dluzej, przeciez sa rozne artykuly jezeli ktos sie stara np o dziewuszke to zeby ``3 dni przed jajeczkowaniem``.. zglupialam w tym momencie..
Opierając się na wypowiedzi dr.Beaty Ciesielskej
(Lekarz specjalista seksuolog, biegły sądowy. członek europejskiego i polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej, Polskiego Towarzystwa Andrologicznego, Stowarzyszenia na Rzecz Dobrej Praktyki Badań Klinicznych.)cytuje wypowiedź ""Obecnie mówi się nawet o 48 godzinach przeżycia plemnika poza pochwą. A ile to będzie za najbliższe parę miesięcy, nie wiem""koniec cytatu.od siebie dodam,że spotkałem się już w literaturze fachowej o przeżyciu plemników w sprzyjających warunkach do tygodnia.
Ja myślę, że to jest tak: środowisko kwaśne zabija plemniki w pół godziny (a takie ph jest w dniach niepłodnych). W dniach płodnych mamy zasadowe i to pozwala plemnikom przeżyć. Dni płodne trwają ok tego tygodnia, więc byłaby szansa na ich przetrwanie. Ale przecież jajeczkowanie nie jest dopiero po 7 dniach od początku dni płodnych, więc zapłodnienie jeśli następuje to wcześniej przecież.
Dlatego - teoria to 7 dni, ale w praktyce mniej, bo szybciej dochodzi do zapłodnienia.
Jeśli w ogóle doszło do jajeczkowania. Przecież nie jest to tajemnicą, że jeśli nie ma regularnych miesiączek, to jajeczkowanie może wystąpić nawet w pierwszym dniu krwawienia. Jest to dziwne, ale tak mi powiedział ginekolog.
no dlatego wiedzialam ze gdzies czytalam o tym ze plemniki moga przetrwac do 7 dni..
hm, w jakiej literaturze fachowej? Co do tych 7 dni - to owszem, mówi się o tym ale jedynie w kontekście wyliczania dni płodnych. Zazwyczaj jajeczkowanie występuje na 14 dni przed okresem. Komórka jajowa żyje ok doby, dlatego ze względów bezpieczeństwa wiele metod "wyliczania" dni płodnych proponuje dodać po ok 3-4 dni przed i po spodziewanym jajeczkowaniu. Tu się więc pojawia ta "magiczna siódemka".
ech kochałam sie z moim chłopakiem (w dni płodne) lecz on nie doszedł. po prostu sie opanowalismy... niestety tak wyszło ze robiliśmy to bez zabezpieczenia. wiem ze to nie odpowiedzialne no ale trudno. czy mozliwe jest ze jestem w ciąży?? okres spóźnia mi sie juz 3 dni... co o tym sądzicie??? mogę być w ciąży? z góry dziekuje za odpowiedzi...
Zazwyczaj jajeczkowanie występuje na 14 dni przed okresem.
Tylko w przypadku 28-dniowego cyklu a raczej mało która z nas ma taki uśredniony, więc bezpieczniej jest powiedzieć - w połowie cyklu ![]()
gosiaczek, skoro były dni płodne to jest OGROMNA szansa ciąży. Kupuj test i będziesz wiedzieć.
322 2010-06-29 18:45:31 Ostatnio edytowany przez carboczar (2010-06-29 18:55:04)
november
Mówiąc o literaturze fachowej miałem na myśli medyczną.
A tak na marginesie ja nie pisałem o jajeczkowaniu tylko o plemnikach(rodzaj męski)
Widzę,że dopisał się jeszcze gosiaczek1991
3 dni spóźnienia i już sądzisz że Jesteś w ciąży?raczej wątpliwe,a okres spóźniający sie 3 dni nie świadczy że coś się stało.Taki opóźnień z różnych przyczyn jest wiele i nie koniecznie ciążą.
dzięki za odpowiedz. cóż jesli jestem w ciąży to trudno. mam dopiero 19lat ale poradzimy sobie. chłopak pracuje, dobrze zarabia, ma mieszkanie. wiec nie bedzie źle. gożej z rodzicami:) heh to beda mieli niespodziankę
jednak wciąż mam nadzieje ze to nie prawda. bo przecież jednak wytrysku nie było...
324 2010-06-29 18:47:21 Ostatnio edytowany przez november (2010-06-29 18:48:56)
hm, nie chcę wyjść na osobę, która się wymądrza, ale te 14 dni to nie jest dzień w którym jest jajeczkowanie - owszem w tym przykładowym 28 dniowym cyklu masz rację. Ale przy liczeniu robi się to tak, że np. kiedy masz 31 cykl, to odejmujesz 14 dni od końca cyklu, bo te 14 dni to okres, kiedy komórka jest już obumarła i zazwyczaj bez względu na długość cyklu jest on stały. Zatem jeśli masz 31 dni w cyklu to znaczy, że jajeczkujesz w 17 dniu. Nie jest to połowa. Fakt, racja, że w przyjętym cyklu 28-dniowym tak jest.. ale cóż, która z nas taki ma?l;D
325 2010-06-29 18:59:35 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2010-06-29 19:01:55)
bo przecież jednak wytrysku nie było...
Ojć, mea culpa. Nie doczytałam "nie" w nie doszedł ![]()
Czyli - szansa jest ale mniejsza. Jeżeli minął ponad tydzień od stosunku, to możesz zrobićtest ale możesz też poczekać. Jeżeli bardzo się tym stresujesz, to może to wpływać na opóźnienie okresu.
november, spoko. Ja też mogę wyjść na wymądrzającąsię, bo ciągle poprawiam i dopowiadam ![]()