no okres sie Konczy
tak jak zawsze. Dowiedziałam sie ze nie możliwe jest zebym byla w ciazy w trakcie takiego okresu. Bo w trakcie zapłodnienia macica sie zamyka, i czasem nie do konca sie zamknie i sa wlasnie te dwu dniowe planienia. A ja mam normalny duzy okres, dlatego to wszystko wy plukuje. Czyli nie powinnam byc w ciazy. Bo te zapłodnione jajeczko tez wypłynie. A jak u cb?
Podobne tematy
mi się w tamtym miesiącu nie udało. Czekam na nową owulację ![]()
Ewcia- a te testy to juz wiesz czemy wychodziły pozytywnie?
Mowi duzo osób ze testy pozytywne wychodzą bo wtedy te jajeczko bylo jeszcze zapłodnione. Dlatego wyszly pozytywne. I ze jak po okresie zrobie test, to powinien wyjsc mi negatywny
Jestem trzy dni po okresie. I zauwazylam dzis plamienia brązowo czerwone poniekąd.. Jest to możliwe ze jestem z ciazy. Po mimo ze mialam okres duzy? I po trzech dniach zrobily mi sie planienia
Każda dorosła kobieta powinna chyba od dawna wiedzieć, że owszem uprawiając sex czasami nawet z zabezpieczeniem można zajść w ciążę, a co dopiero bez. Czasami poziom pytań na tym forum mnie poraża. A co do wypowiedzi maja1989 co do tego wieku to bym taka pewna nie była... Nie dość, że potężne niedoinformowanie w kwestii sexu to dodatkowo w kwestii ortografii również.
forum jest po to zeby sie zapytać Obojetnie o co. A jezeli nie podobaja ci sie pytania i wypowiedzi nie których to nie musisz patrzec i czytać. Bo nie potrzebujemy tu takich ludzi jak ty
Hej mam pytanie bo jestem w kropce.
Z moim chłopakiem uprawialiśmy petting. Po jego wytrysku on umył ręce i mnie dotykał w miejsca intymne. Okres mi się już 8 dni spóźnia choć tak jak zwykle bolą mnie piersi i podbrzusze. Zrobiłam test i był negatywny, ale czy jest możliwość, że jestem w ciąży?
Hej mam pytanie bo jestem w kropce.
Z moim chłopakiem uprawialiśmy petting. Po jego wytrysku on umył ręce i mnie dotykał w miejsca intymne. Okres mi się już 8 dni spóźnia choć tak jak zwykle bolą mnie piersi i podbrzusze. Zrobiłam test i był negatywny, ale czy jest możliwość, że jestem w ciąży?
a okres do tej pory miałaś regularny?wątpie abys była w ciąży
Miałam w miare regularny. Raczej przychodził wcześniej niż później.
myślę że się nakręcasz myslą że możesz byc w ciąży,poczekaj jeszcze parę dni jak nie dostaniesz okresu to idz do lekarza
986 2012-08-28 14:02:01 Ostatnio edytowany przez elza1846 (2012-08-28 14:09:27)
hej Dziewczyny
a ja mam taka sytuację..kochałam się z mężczyzną w okolicach 12 sierpnia, kochaliśmy się bez zabezpieczenia uważaliśmy ale wiem że jest możliwość ciąży.. mam taki problem a mianowicie minęły ponad 2 tygodnie i od wczoraj mam taki brązowy śluz nie jest go dużo ale jest obecny czasem można zauważyć w nim przejaw krwi ale nie duży po prostu widać i czasem pobolewa mnie podbrzusze .. czy mogę się czegoś obawiać??? proszę o Wasze opinie !
a kiedy miałaś miesiączkę?
kochaliśmy się 10,11 i12 ai12 dostałam okres..
Zrób test choć watpie, żebyś była w ciąży.
madzia8607 no chyba tak zrobie.ale dzięki za pomoc:)
I jak test wyszedł?
992 2012-08-30 09:41:08 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-08-30 09:42:06)
Dziewczyny piszę choć wiem,że pewnie większość się uśmieje jak opiszę swoją sytuację ;P ale zaczynam normalnie schizować. Miałam normalnie okres 4.07 następnie z chłopakiem kochaliśmy się 19,20,21,22,23,24.07 powiem szczerze,że nie zawsze użyliśmy gumki czasami był to stosunek przerywany ale uważaliśmy choć wiem,ze to żadne zabezpieczenia. Kolejny okres dostałam normalnie 1.08. W sierpniu nie współżyłam ani razu,nie było żadnych pieszczot ani nic,bo chłopak wyjechał za granicę. Fakt ostatnim razem miałam trochę stresów. Okres mi się spóźnia. Dopiero 1 dzień ale ja już zaczynam panikować
Wydaję mi się,że ciąża w tym przypadku jest no nierealna. Ale chciałabym wiedzieć co o tym myślicie ![]()
Jest realna ale poczekaj jeszcze kilka dni, albo dla własnego spokoju zrób sobie test. ![]()
Witam. prosze Was o rade. zrobilam test ciazowy i wyszedl pozytywnie,mam mdlosci, lecz caly czas leci mi brązowa wydzielina-co to moze oznaczac?
biegnij szybko do lekarza, bo te plamienia mogą być oznaką że masz niedobór progesteronu który odpowiada za podtrzymanie ciąży... lekarz pewnie skieruje cie na badanie hcg żeby potwierdzić ciążę, i na zbadanie progesteronu... jeśli będzie niski to przepisze ci luteinę albo duphaston...
a który masz dzień cyklu? jestes po temrinie miesiączki? czy jak?
ja jestem w 5/6 tydzień ciąży i od jakiegoś tygodnia mam takie bardzo leciutkie jasnobrązowe plamienia... ale progesteron mam dobry i lekarz mówi że być może taka moja natura...
fakt że te plamienia są minimalne i gdyby nie wkładki higieniczne to na ciemnej bieliźnie mogłabym tego nie zauważyć.w ogóle to czasami mam wrażenie jakby to była wydzielina zabarwiona moczem wiem dziwna sprawa...:)
Jest realna ale poczekaj jeszcze kilka dni, albo dla własnego spokoju zrób sobie test.
Dziękuje ślicznie za odpowiedź
właśnie dostałam okres ![]()
madzia8607 zrobiłam i wyszedł negatywnie..:)
Hihi bo tak to właśnie jest
kobiety lubią się nakręcać niepotrzebnie, obojętnie czy pragną dziecka, czy też nie. Miałam tak za każdym razem jak robiłam testy ciążowe
i wyszły mi 3 pozytywne ![]()
1 000 2012-08-31 13:36:50
ewela3 :Masz już dzieci ..? ![]()
1 001 2012-09-01 12:17:19
Mam mam
właśnie ta kochaną trójeczkę
żaden test się nie pomylił ![]()
1 002 2012-09-01 22:13:43
Aż uśmiech na twarzy mi się pojawił:) też chę mieć za niedługo taką rodzinkę..
1 003 2012-09-02 19:59:35 Ostatnio edytowany przez frytka292 (2012-09-02 20:07:52)
hej ! kolejny mój post o nakręcaniu się że jestem w ciąży
mam do was pytanie czy to prawdopodobne bo zrzera mnie ciekawość
kochalismy się w tamten wtorek bez zabezpieczenia tak z godzinę czasu ...a potem założył gumkę i dokończył. po kilku dniach z obliczyłam dni płodne i wyszło że miałam 3 już. ale zanim nakręciłam się że mogę być w ciąży to w środę pół dnia miałam mdłości, czułam wszystkie zapachy które okropnie mi przeszkadzały...pod koniec dnia tak bolały mnie jajniki identycznie jak zaczyna mi sie okres...i zaczęły mi wyskakiwać krosty na buzi. mój chłopak mówi że jego zdaniem nie jestem w ciąży . od tygodnia jem jak jakaś głupia że aż przytyłam 3 kg a dodam że mam niedowagę i problemy z przytyciem....pewnie to przypadek jakiś ale mam pytanie czy to możliwe tak szybko mieć objawy ???
a i wczoraj kochaliśmy się bez gumki też bo myślimy że będzie co będzie i chłopak mówił że mam wyższą temperaturę tam środku.
1 004 2012-09-03 11:26:59
frytka292 jeśli się nie zabezpieczaliście to oczywiście jest możliwość zajścia w ciąże. Jednak niemożliwe jest mieć objawy ciąży po jednym dniu po zapłodnieniu. Temperaturę również możesz mieć podwyższoną, bo zbliża się okres, więc musisz czekać czy się pojawi, czy też nie.
1 005 2012-09-05 23:26:16
okres powinien być gdzieś za 11 dni. czytałam na necie o tym mierzeniu temperatury i spróbowałam
teraz już wiem że raczej była panika...a podwyższona była bo miałam dni płodne. z moich pomiarów wyszło że bobasa raczej nie będzie
1 006 2012-09-10 14:28:16
witam również mam problem z miesiączką, otóż dotychczas mój cykl trwał 24-29 dni, natomiast ostatni okres miałam dokładnie 41 dni temu i powoli zaczynam się martwić ;/ stąd moje pytanie do Was, co może być powodem takiego opóżnienia i czy powinnam podjąć jakieś działania? przez ostatnie 2 miesiące miałam sporo wysiłku fizycznego, podnosiłam różne 'ciężary' więc może stąd to opóźnienie? ciąże wykluczam, nie uprawiam seksu z chłopakiem... doprowadziłam kilkakrotnie chłopaka do wytrysku, ale byłam wtedy całkowicie ubrana... jedyna opcja jest taka że miałam spermę na dłoniach i poszłam zrobić siku... ale tak chyba nie mogłam zajść w ciążę... wybaczcie, po prostu już trochę za bardzo panikuję, martwi mnie brak okresu... pomóżcie bo już naprawdę wariuję ;/
1 007 2012-09-10 15:16:56
Dobra rada idz do lekarza.
Możesz mieć jakąś infekcję itp.
ale nik tu po opisie nie postawi diagnozy.
1 008 2012-09-17 21:15:10
mam do was takie pytanie, okres mam regularny cykl co 30 dni, okres powinnam dostać wczoraj i niestety nie ma.. może się w tym momencie nakręcam. Ale kochaliśmy się z chłopakiem w ostatnie dni mojego okresu w sierpniu, czytałam że prawdopodobieństwo zajścia w ciąże istnieje. myślicie, że poczekać spokojnie na spóźniony okres, czy może upewnić się testem ciążowym?
1 009 2012-09-18 13:06:14
Hej dziewczyny
pewnie moje pytanie wyda się śmieszne, ale tak strasznie się nakręciłam czytając różne informacje...kochałam się z chłopakiem 10 dnia cyklu, a 14 prawdopodobnie miałam owulacje. Prezerwatywa nie pękła ani się nie zsunęła, więc chyba wszystko powinno być ok, ale przed stosunkiem pieściłam partnera oralnie i dotykałam jego członka. Potem on założył prezerwatywę, a ja bezmyślnie dotknęłam jej sprawdzając czy jest dobrze założona...wydaje mi się, że ręce miałam już suche, ale nie jestem pewna. Jest jakieś prawdopodobieństwo ciąży? Wstyd mi zadawać nawet takie pytanie, ale proszę uspokójcie mnie jakoś, bo pierwszy raz sobie wkręciłam ciążę i to jeszcze w taki sposób..
1 010 2012-09-18 17:04:22
Jusyna20 spokojnie są nikłe szansne na to żebyś zaszła w ciąże , prezerwatywy sa plemnikobojcze wiec mozeszbyc spokojna ![]()
1 011 2012-09-18 19:17:33
dziękuje za odpowiedź
no właśnie te prezerwatywy, których użyliśmy nie maja środka plemnikobójczego... ale postaram się być dobrej myśli ![]()
1 012 2012-09-18 19:33:00
no to nawet jesli nie maja, ale naprawde bardzo i to bardzo sa nikle szanse zeby cos moglo z tego byc ![]()
1 013 2012-09-18 19:34:04
to dziękuje jeszcze raz
ulżyło mi troszkę ![]()
1 014 2012-09-23 11:57:02
no dobra.. to i ja coś napiszę
ja z moim partnerem od listopada 2010 współzyję bez zabezpieczeń.. tak poprostu..
czasem są to stosunki "codziennie" czasem raz w tygodniu.. Miesiac temu moj luby polecial za granice do pracy i rzecz jasna przed tym kochalismy sie dlugo i namietnie ;D jednakze w tym samym czasie mialam mnostwo problemow rodziinych, wielki stres. dodatkowo tej jego wylot na dluzej...
Miesiączka spoznia mi sie jakies 3 tyg. Piersi jednego dnia bolą i są nabrzmiałe.. ale brzuszek nie boli wcale..
Pare dni temu zjadłam mega wielkiiego hamburgera, po czym zemdlilo mnie tak ze nic nie moglam jesc az do nastepnego dnia.
Jednego dnia nie jem nic, a nastepnego obzeram sie niemilosiernie
Dziś rano po wstaniu z łóżka i otworzeniu lodówki, poczułam zapachy wydostajace sie z niej i z trudem opanowalam mdlosci..
Zalatwiam sie co chwila..
I tak sie zastanawiam, czy to sa objawy ciazy, czy brak miesiaczki spowodowany jest klopotami w domu? dodam i z wczesniej miesiaczka spozniala mi sie nie dluzej jak tydzien.
Mam mieszane uczucia bo piersi sa takie jak przed okresem, juz jakies kilkanascie ladnych dni.
Może tylko popadam w paranoje? bo od roku bardzo pragne zajsc w ciaze...
1 015 2012-09-23 12:14:12
no dobra.. to i ja coś napiszę
ja z moim partnerem od listopada 2010 współzyję bez zabezpieczeń.. tak poprostu..
czasem są to stosunki "codziennie" czasem raz w tygodniu.. Miesiac temu moj luby polecial za granice do pracy i rzecz jasna przed tym kochalismy sie dlugo i namietnie ;D jednakze w tym samym czasie mialam mnostwo problemow rodziinych, wielki stres. dodatkowo tej jego wylot na dluzej...
Miesiączka spoznia mi sie jakies 3 tyg. Piersi jednego dnia bolą i są nabrzmiałe.. ale brzuszek nie boli wcale..
Pare dni temu zjadłam mega wielkiiego hamburgera, po czym zemdlilo mnie tak ze nic nie moglam jesc az do nastepnego dnia.
Jednego dnia nie jem nic, a nastepnego obzeram sie niemilosiernieDziś rano po wstaniu z łóżka i otworzeniu lodówki, poczułam zapachy wydostajace sie z niej i z trudem opanowalam mdlosci..
Zalatwiam sie co chwila..
I tak sie zastanawiam, czy to sa objawy ciazy, czy brak miesiaczki spowodowany jest klopotami w domu? dodam i z wczesniej miesiaczka spozniala mi sie nie dluzej jak tydzien.
Mam mieszane uczucia bo piersi sa takie jak przed okresem, juz jakies kilkanascie ladnych dni.
Może tylko popadam w paranoje? bo od roku bardzo pragne zajsc w ciaze...
Jezu dziewczyny! Miesiaczka spoznia sie 3 tygodnie a Wy zamiast robic test piszecie na forum. Jak dla mnie masz objawy typowo ciazowe, ale przeciez kazdy ma inaczej. Zrob test.
Swoja droga 20 lat i od roku pragniesz zajsc w ciaze? Nie za wczesnie!?
1 016 2012-09-23 12:17:36
loveaellie a czemu twierdzisz że 20 lat to za wcześnie?
1 017 2012-09-23 12:20:24
Jak dla mnie nie za wcześnie. Jestem w stałym związku od prawie dwóch lat.. jest to mój pierwszy facet. Pozatym nie mam 15 czy 16 lat... W mojej rodzinie babcia, mama , ciocie wszystkie rodzily w podobnym wieku do mojego.
Według mnie forum jest po to, bo rozmawiać, pytac, bardziej doświadczone Kobiety.. Dlatego postanowiłam napisać..
1 018 2012-09-23 12:23:01
Sa5mia kochana poprostu zrób test,może być tak , że jesteś w ciąży ,a może być też tak ,że po prostu organizm "wariuje"
1 019 2012-09-23 12:29:52
dzieki ;-) chyba faktycznie pobiegne w tygodniu do apteki po test...
dziewczyny a jak jest z tą temperaturą ciała w ciąży? Ona faktycznie się podwyższa?
ja od jakiegoś tygodnia mam 35,5-36 max.
1 020 2012-09-23 12:32:14
Tak u mnie była podwyższona ale czy zawsze tak jest to nie wiem,wiesz może zanim zrobisz test to nie nakręcaj się tak ,bo ja często tez się nakręcałam a jak była 1 kreska to straszny żal czułam. Starałam się o dziecko ponad rok
1 021 2012-09-23 12:33:59
Jak narazie starałam się wyczytac jak najwięcej na ten temat poprostu..
Generalnie wydaje mi się, że to od tego stresu.. Chłopak daleko a i w domu nie zafajnie i to sie mogło skomulować i ciało faktycznie wariuje.. ale cóż. zrobię test i się okaże. Dzięki!
1 022 2012-09-23 12:35:02
trzymam kciuki ![]()
1 023 2012-09-23 12:55:55
temperatura nie zawsze jest ponad norme jak pisza , u mnie w obydwóch ciążach miałam taką sama tem 35.8 nieraz mniej a jak była 36.6 to sie dziwiłam hhehe
jesli pragniesz dzidziuśa to trzymam kciuki ![]()
1 024 2012-09-23 13:17:00
Oczywiście, że pragnę. Dziecko to istny skarb ;-)
Dziękuję ;* na pewno dam znać jak poszedł test.
1 025 2012-09-23 13:31:21
Najcenniejszy
Odezwij sie koniecznie ![]()
1 026 2012-09-23 13:35:23
Dlaczego 20/21 to za wczesnie? Bo czlowiek jest jeszcze niedojrzaly, bo ma siano w glowie, bo "jestem z chlopakiem juz dwa lata" wydaje sie dobrym powodem dla slubu i ciazy. Dziewczyny BLAGAM WAS. Co to sa dwa lata.
A studia? Nauka? Mlodosc? Jesli czujesz sie gotowa na dziecko w wieku 20 lat, to gwarantuje ze bedziesz gotowa i wieku 25. Ale przynajmniej nauczysz sie troche zycia.
1 027 2012-09-23 13:36:28
mam 21 lat od ponad dwóch lat jestem mężatką a od roku mamą
1 028 2012-09-23 13:47:40 Ostatnio edytowany przez kowaledlo (2012-09-23 13:52:04)
mam 21 lat od ponad dwóch lat jestem mężatką a od roku mamą
Skoro uważasz, że wszystko jest ok w zakładaniu rodziny w tak młodym wieku, to czemu zakładasz takie dziwne wątki?
O MĘŻU:
Jak sobie poradzić z samotnym wychowaniem dziecka
http://www.netkobiety.pl/t38490.html
Witam.Moje życie bardzo się zmieniło ostatnio,z małżeństwa nie zostało już nic,za wiele bolesnych słów padło. Boję się że nie sprostam roli samotnej matki.Jak wy drogie mamy,które same wychowujecie dzieci radzicie sobie?
2012-05-24 10:02:41
O DZIECIACH:
Czy kiedykolwiek żałowałyście, że macie dzieci?
http://www.netkobiety.pl/t33050.html
Tak Nadia była planowanym dzieckiem,ale nie miałam pojęciaże tak mnie opieka nad nią wykończy,niemam czasu dla siebie,nawet chwili
2011-12-27 16:46:44
1 029 2012-09-23 13:49:30
każdy ma problemy małżenskie nie zaleznie od wieku.a macierzyństwo to nie tylko sielanka i każda matka Ci to powie
1 030 2012-09-23 13:51:07
Ja mam 23 lata męża od 4 lat i dwójke dzieci to kiedy mamy dziecko to nasza decyzja nieraz niespodziewanie zostajemy rodzicami ale ważna jest odpowiedzialnosć jak jestesmy odpowiedzialni za dzieci to wiek sie nie liczy czy będziemy miec 20 czy 30 lat. Nauka czy studia i to mozna pogodzić z dzieckiem jest trudno nieraz niemozliwe ale jednak mozliwe do zrealizowania.
1 031 2012-09-23 13:58:40
Dlaczego 20/21 to za wczesnie? Bo czlowiek jest jeszcze niedojrzaly, bo ma siano w glowie, bo "jestem z chlopakiem juz dwa lata" wydaje sie dobrym powodem dla slubu i ciazy. Dziewczyny BLAGAM WAS. Co to sa dwa lata.
A studia? Nauka? Mlodosc? Jesli czujesz sie gotowa na dziecko w wieku 20 lat, to gwarantuje ze bedziesz gotowa i wieku 25. Ale przynajmniej nauczysz sie troche zycia.
Czasem dziewczyna mająca 20 lat, jest bardziej dojrzała od 30-sto letniej kobiety..
Wszystko zależy od psychiki i doświadczenia. Ja w dzieciństwie z moją rodziną przeszłam tak wiele, że czuje się na siłach by być matka. Co więcej! Pragnę tego! Studia mogą być zaoczne.. Nie widzę w tym problemu.
A dla mnie dwa lata w związku to wiele. Pierwszą ciążę poroniłam po dwóch miesiącach. Widziałam jak mój partner cierpiał z tego powodu razem ze mną. Daltego mogę smiało stwierdzić że oboje jesteśmy gotowi na dziecko. Mimo iż ja mam 20 a on 21 lat..
Kiedyś ludzie pobierali się i zakładali rodziny w wieku 16-18 lat. I co? dzis są naszymi szczęśliwymi dziadkami.. Nie warto ulegać stereotypom, że najpierw szkoła i nauka.. To kiedy człowiek jest gotowy nie zależy od wykształcenia bądź wieku..
1 032 2012-09-23 14:02:21
ewelina20, zaprzeczasz sama sobie - z jednej strony dumna, że w tak młodym wieku mężatka, dzieciata, z drugiej strony poczytaj swoje wpisy.
Dla mnie wiek do założenia rodziny też nie ma większego znaczenia, ważniejsza jest dojrzałość psychiczna, gotowość sprostaniu związanym z tym wyzwaniom (finansowym i nie tylko). Kiedy kilk(naście) miesięcy po ślubie z małżeństwa zostają strzępy i zaczynasz żałować, że masz dziecko, to dla mnie jest to oczywiste, że nie byłaś gotowa do założenia rodziny.
1 033 2012-09-23 14:04:16
wiesz co to jest depresja poporodowa? to sobie poczytaj w necie
1 034 2012-09-23 14:12:37
No tak, depresja poporodowa...
a mąż pewnie ma ADHD lub inne takie, które wyszły nagle po ślubie. Niech tak będzie, bo nie o tym jest ten wątek. Chciałem tylko zwrócić uwagę na pewne sprzeczności.
1 035 2012-09-23 14:15:50
Mimo wszystko jestem szcześliwa że młodo wyszłam za mąż i mam dziecko.
1 036 2012-09-23 16:56:12
Drogi Kowaledlo dzieci nieraz daja tak nam w kość że musimy się komus wyżalić kiedy mamy kryzys naczodza nas włąsnie take mysli ale jesli robimy sobie refleksje to ja np se mysli że nie zamieniłam bym swoejgo męża i dzieci nażadne skarby śwata co by mi było z nauki jakigoś papierka z ukończemnie dobrej szkoły a nie miałabym szczęscia a tak wystarczy spojrzec na usmiech dziecka swoejgo dziecka, no wchodzi jeszcze sprawa czym dla kogo jest szczescie ja jestem szczesliwa.
1 037 2012-09-23 22:34:04
Dla mnie wiek do założenia rodziny też nie ma większego znaczenia, ważniejsza jest dojrzałość psychiczna, gotowość sprostaniu związanym z tym wyzwaniom (finansowym i nie tylko). Kiedy kilk(naście) miesięcy po ślubie z małżeństwa zostają strzępy i zaczynasz żałować, że masz dziecko, to dla mnie jest to oczywiste, że nie byłaś gotowa do założenia rodziny.
Dokladnie.
Pewnie, studia MOGA byc zaoczne. Mozna zapieprzac 24/h, nie miec czasu dla siebie, a w weekendy placic za studia. A jak sie zamarzy rodzina, maz i dziecko po 2 latach zwiazku (smiech na sali), zachce sie zabawy w dom - czemu nie. Tylko pozniej nie placzcie za stracona mlodoscia i ze malzenstwo to jedna wielka pomylka.
Ja nie watpie, ze usmiech dziecka wszystko wynagrodzi. Tylko to dziecko usmiechaloby sie tak samo kilka lat pozniej, kiedy mamusia bylaby kobieta, nie podlotkiem, a studia bylyby skonczyone.
1 038 2012-09-24 07:29:54
Loweaellie przeciesz to wybór człowieka co bedzie i jak będzie robił w swoim zyciu, w jakimś stopniu to co piszesz masz racje ja tez bym chciała by moja córka czay syn najpierw pokonczyli studia a potem rodzina ale jak będa chcieli inaczej jesli no będa chcieli miec męża czy zone a ja będe widziec że ta druga osoba jest dobra i daje szczęście mjemu dziecku to czemu nie miałabym sie zgodzić,zycie to loteria cały czas trzeba podejmowac decyzje z kąd masz pewnosc że np jakas kobieta która własnie zdecyduje najpierw studia kariera potem mąż dzieci a za pare lat okaże sie ze nie ma ani męża ani dzieci bo nie spotkała właściwego mężczyzny pózniej, i co jej bedzie z tej kariery cudownego zycia materialnego, oczywiście tak nie musi byc ale może, nie wieszkiedy popiełnisz błąd a kiedy postapisz dobrze.
Chyba zbaczamy na temat filozoficzny o tym czym jest zycie nasz wybory heehe
1 039 2012-09-24 09:32:33
No tak, ale sama chyba przyznasz, ze w wieku tych 19 czy 20 lat nie wiesz tak naprawde, czy ten partner to TEN. Jasne, jest milosc, pierwsze dlugotrwale zwiazki (plus kilka wyjatkow, kiedy ktos jest z chlopakiem od gimnazjum, czy cos), wydaje sie, ze to juz na cale zycie.. ale w wiekszosci przypadkow jednak predzej czy pozniej sie to konczy. Nie mamy umiejetnosci jeszcze tak latwo tego ocenic, bo mimo tego ze na papierze dorosli - jeszcze tak naprawde nie do konca nimi jestesmy. Prawdziwe zycie zaczyna sie wlasnie po dwudziestce. I musi sie jeszcze wielu facetow przez nasze zycie przewinac, zebysmy mogly pozniej realnie ocenic, ktory z nich to dobry "Partner" do zakladania rodziny. A uzasadnienie "Mam 20 lat i jestem z chlopakiem dwa lata" to dla mnie troche zenada.
Ale jasne, nie oceniajmy. Jesli ktos jest szczesliwy, to niech bedzie.
1 040 2012-09-24 09:51:14
To chyba zalezy nie wiem, są tacy którzy nie dorosli nawet jak sa dorośli na papierze ale jest i tez tak że spotykasz tego jednynego juz za pierwszym razem, np ja mój mąż jest odemne starszy jak zaczełam się z nim spotykać to chciałm zrezygnować myślałam sobie na co m to mam jeszcze czas, ale z czasem wyszło tak że nie moge bezniego żyć, moja rodzina była dla mnie najwaznijesza nie miałam nigdy chłopaka ani przyjaciól a dla niego zostawiłąm to wszystko hehe jego bacia zawsze mówiła S.... twoja jeszcze w piaskownicy sie bawi hehehe, przypadek ,przeznaczenie niewiem ale jest jak jest, i dziewczyny spotykaja swoich parterów jak sa młdziutke a dorosłymi czyni nas nie to że mamy x lat a to że umiemy ponosic konsekwencje tej dorosłości jak no zakładanie rodziny czy posiadanie dzieci.
Przynajmniej take jest moje zdanie a każdy ma inne ![]()