Uff, okej, ale czemu teraz nie mam okresu przy przyjmowaniu tabletek placebo? I czy jeżeli odstawiłabym np. 4 ostatnie tabletki i od ich odstawienia trwałaby juz przerwa 7 dniowa i podczas niej dostałam okres 1 czerwca czy możliwe jest wtedy zapłodnienie? Mimo że i tak były dni niepłodne?
Podobne tematy
Oj, coś mieszasz. To w końcu brałaś te tabletki (przed stosunkiem) zgodnie z ulotką, czy nie? Zrobiłaś 7-dniową przerwę wcześniej, tj. nie wzięłaś opakowania do końca?
Teoretycznie podczas brania tabletek w ogóle nie ma czegoś takiego jak dni płodne. Ale jeśli nie bierzesz tabletek tak, jak należy, może - ale nie musi - dojść do owulacji.
Teraz ja jzu sama nie wiem .. Powiedzmy ze nie brałam opakowania do końca, i skonczyłam o 3-4 tabletki za wcześnie, i od przerwania brania zaczeła się moja przerwa podczas ktorej 1 czerwca dostałam okres, tak jak normalnie powinnam dostać.. teraz juz naprawde mieszkam bardzo, wiem.. boje sie isc po test ciązowy bo boje sie ze pokaże ze jestem w ciazy co jest niemożliwe.. po prostu nie moge być w ciazy ze względu na to ze były przed samym okresem dni nie płodne, i po stosunku na drugi dzien dostałam okres..
boje sie isc po test ciązowy bo boje sie ze pokaże ze jestem w ciazy co jest niemożliwe.. po prostu nie moge być w ciazy ze względu na to ze były przed samym okresem dni nie płodne, i po stosunku na drugi dzien dostałam okres..
Ja już naprawdę nie wiem, co Ci odpowiedzieć. Z jednej strony się boisz, z drugiej mówisz, że to niemożliwe - w tym co piszesz nie ma już absolutnie żadnej logiki. Idź do ginekologa.
Witam, właśnie wrociłam od ginekologa, powiedziałam ze stosunek był 31 a 1 czerwca dostałam okres i odrazu lekarz powiedział "jak pani może byc w ciazy jak pani dostała okres? plemniki by nie przezyły tego" i podczas badania lekarz powiedział ze zaczyna sie krwawienie i wyciągnał palec z krwia i mi pokazał zebym przestała sie stresowac.. uff..
hej. 2miesiace temu urodzilam synka.z męzem zabezpieczamy sie prezerwatywa, a od kilku dni mam lekkie mdlosci. jak myslicie to ciaza?czy jest cos innego co mogloby na to wplywac?
Witam wszystkich !
Mam malutkie pytanko, może znajdzie się odpowiedź..
Niestety 6 dni temu (więc 72h minęły) kochając się z moim partnerem on poinformował mnie, że zapomniał o zabezpieczeniu, niestety było już po wszystkim.... Prawdopodobnie z moich obliczeń wynika, że były to dni płodne.. Nie wiem czy jestem kurcze gotowa na dzidziusia:(
Od jakichś 3 dni mam kłujące (delikatne) bóle dołu brzucha i dziwny smak w ustach (non stop na brzegach języka, po obu stronach) i non stop chodzę poddenerwowana:(
Czy jest szansa że nie doszło do zapłodnienia ???
Proszę o pomoc...
"Jakaś" szansa jest, ale szansa na zapłodnienie też jest. Więc Cię nie pocieszę. Nie bardzo tylko wiem jak "po wszystkim" można zorientować się, że facet zapomniał o zabezpieczeniu?
A ja jednak się nie zorientowałam.. Stało się.. Kolacja przy świecach, lampka czerwonego wina... i nas poniosło... nie mam pojęcia jak mógł o tym zapomnieć... Kurczę ten kłujący ból brzucha mnie niepokoi ![]()
Dziewczyny, ginekologiem nie jestem, ale wydaje mi się że żadnych objawów po 3 dniach, czy kilku dniach nie byłoby.
Decydując się na seks, wiemy że zawsze jest prawdopodobieństwo zajścia w ciążę, jednak z reguły wcale łatwe to nie jest.
Postarajcie się zachować spokój, i czekajcie na miesiączkę, jeśli nie pojawi się w terminie to sięgnijcie po test. Zawsze możecie zrobić też test z krwi.
Ale najważniejsze to wdech i wydech. "Wkręcanie" sobie objawów nie pomaga (wiem z autopsji).
P.s Nightmare, rozumiem że partner poinformował Cię o braku zabezpieczenia zaraz po stosunku, tak? Czemu, jeśli nie jesteś gotowa na bycie mamą, nie sięgnęłaś po tabletkę 72h po? Po co stres i nerwy?
Fumiko,
Poprostu myślałam że jeszcze nie mam dni płodnych, dopiero po kilku dniach pomyślałam wnikliwiej, obliczyłam, i wyszło że to jeden z najpłodniejszych dni mojego cyklu... Wtedy zaczęłam się bardziej nad tym zastanawiać... Ja już tak mam niestety że zaczynam zawsze zastanawiać się po fakcie...
Nie wiem czy byłabym na to wszystko gotowa... I jeszcze moja praca nie pozwoliłaby mi na jej kontynuowanie, gdyby się okazało, że jestem w ciąży... I mój szef raczej najlepiej by tego nie zniósł ![]()
Z tym bólem brzucha może i panikuję, ale odczuwam go naprawdę...
Fumiko,
Poprostu myślałam że jeszcze nie mam dni płodnych, dopiero po kilku dniach pomyślałam wnikliwiej, obliczyłam, i wyszło że to jeden z najpłodniejszych dni mojego cyklu... Wtedy zaczęłam się bardziej nad tym zastanawiać... Ja już tak mam niestety że zaczynam zawsze zastanawiać się po fakcie...
Nie wiem czy byłabym na to wszystko gotowa... I jeszcze moja praca nie pozwoliłaby mi na jej kontynuowanie, gdyby się okazało, że jestem w ciąży... I mój szef raczej najlepiej by tego nie zniósł
Z tym bólem brzucha może i panikuję, ale odczuwam go naprawdę...
Może to owulacja, albo okres się zbliża.
Uwierz mi, że wiem co czujesz. I brzuch bolał, okres się spóźnił, był nie taki jak zwykle. Do tego mdłości, osłabienie, duży brzuch... Mogłabym tak wymieniać i wymieniać. Ale obecnie staram się zachować spokój. Cokolwiek ma się stać to się stanie. Życie pisze różne scenariusze i czasem nic nam do tego.
Spróbuj się uspokoić i czekaj na miesiączkę-kiedy powinna nadejść?
I pamiętaj, że im więcej stresu tym gorzej. Nawet jeśli będziesz w ciąży to wszystko się jakoś ułoży i tego się trzymaj ![]()
Fumiko,
Mięsiączkę powinna nadejść 29-go a więc za 11 dni... Do tego czasu to z nerwów nie wyrobię
Ułożyć się jakoś na pewno ułoży, bo innego wyjścia nie ma... Ale jak już wspominałam mój szef zadowolony nie będzie:(
Chciałam nawet test sobie zrobić, ale to przecież bez sensu, bo 2 tygodnie jeszcze przecież nie minęły .... Kurcze zwariuję...
Fumiko,
Mięsiączkę powinna nadejść 29-go a więc za 11 dni... Do tego czasu to z nerwów nie wyrobię
![]()
Ułożyć się jakoś na pewno ułoży, bo innego wyjścia nie ma... Ale jak już wspominałam mój szef zadowolony nie będzie:(
Chciałam nawet test sobie zrobić, ale to przecież bez sensu, bo 2 tygodnie jeszcze przecież nie minęły .... Kurcze zwariuję...
Nightmare, co tam po szefie. Martw się o siebie. Jeśli jesteś w ciąży, to musisz się oszczędzać-zwłaszcza stres!! Spróbuj się czymś zająć, odciągnij złe myśli, wiem że o to trudno ale próbuj. 11 dni to nie koniec świata. Poza tym są testy które mogą wykryć ciąże do 4 dni przed spodziewaną miesiączką, o ile jesteś bardzo regularna i wszystko chodzi jak w zegarku. Więc daje Ci to tylko tydzień zmartwień. A jakby co to śmigaj na badanie krwi gdyby miesiączka się spóźniła, jeśli nie wierzysz testom z moczu.
Jeśli faktycznie miesiączkę masz mieć za 11 dni to 6 dni temu nie był Twój najpłodniejszy dzień cyklu
Wyluzuj. Teraz już nic nie zrobisz, a jeśli będziesz panikować to do objawów dojdzie Ci jeszcze spóźniający się okres...
Fumiko ma rację - na objawy za wcześnie, więc nic poza matematyką na razie nie przemawia za tym,. że jesteś w ciąży. Poza tym znaczna część zapłodnionych jajeczek nie zagnieżdża się i jest wydalana z organizmu podczas najbliższej miesiączki. Więc póki co naprawdę nie masz po co rozpaczać nad rozlanym mlekiem.
Fumiko,
Dziękuję za dodanie mi otuchy... Staram się nie stresować, lecz to bardzo bardzo trudne..
W zasadzie to może nawet mogłabym mieć dziecko, tylko prawdopodobnie spodziewana reakcja pracodawcy i kolegów z pracy strasznie mnie zniechęca.. kurcze a jakie to testy muszą być by wykryć ciążę 4 dni przed miesiączką ? Z tym że nie do końca jestem pewna swojej "regularności" .. W jednym miesiącu miesiączka nadchodzi za szybko, w innym spóźnia się o kilka dni...
Chciałabym przespać ten tydzień, aby otrzymać odpowiedź na nurtujące mnie pytanie...
Jeszcze raz dziękuję za dodanie mi otuchy
Naprawdę to doceniam ![]()
Jeśli faktycznie miesiączkę masz mieć za 11 dni to 6 dni temu nie był Twój najpłodniejszy dzień cyklu
Poza tym znaczna część zapłodnionych jajeczek nie zagnieżdża się i jest wydalana z organizmu podczas najbliższej miesiączki
Oooo o tym to nie wiedziałam
Pocieszyłaś mnie teraz
Może rzeczywiście moje "objawy" to tylko wynik paniki...
Będę czekać z niecierpliwością na nadejście miesiączki... Do tego czasu to chyba zwariuję z natłoku myśli typu "Co by było gdyby" heh...
Witam ![]()
No i chyba po strachu... Dzisiaj nadeszła moja miesiączka... Co prawda 10 dni za wcześnie, a ból brzucha jest okropny ( poprostu nie do zniesienia) i wzdęty, ale nadeszła..
Jedyne co jest nie tak to moja "nieregularność".. ![]()
Dziewczyny mam pytanie kochalam sie facetem w 4 dniu mojego okresu.Kilka dni po stosunku zaczelam miec dolegliwosci bol brzucha,klucie w boku prawym i lewym.Minelo juz 17 dni zrobilam 2 testy oba wyszly negatywnie.Czy moge wykluczyc ze rzeczywiscie nie jestem w ciazy?
Dziewczyny, ginekologiem nie jestem, ale wydaje mi się że żadnych objawów po 3 dniach, czy kilku dniach nie byłoby.
Decydując się na seks, wiemy że zawsze jest prawdopodobieństwo zajścia w ciążę, jednak z reguły wcale łatwe to nie jest.Postarajcie się zachować spokój, i czekajcie na miesiączkę, jeśli nie pojawi się w terminie to sięgnijcie po test. Zawsze możecie zrobić też test z krwi.
Ale najważniejsze to wdech i wydech. "Wkręcanie" sobie objawów nie pomaga (wiem z autopsji).
P.s Nightmare, rozumiem że partner poinformował Cię o braku zabezpieczenia zaraz po stosunku, tak? Czemu, jeśli nie jesteś gotowa na bycie mamą, nie sięgnęłaś po tabletkę 72h po? Po co stres i nerwy?
Swietnie napisalas.
Dziewczyny w ciaze nie jest tak latwo zajsc jak nam sie wydaje. Po pierwsze plemnik musi spotkac sie z dojrzala komorka jajowa, ktora jest uwalniania w dzien owulacji (mniej wiecej polowie cyklu). Musi dojsc do wytrusku,wiecie ile plemnik ma do przebycia zanim zaplodni te komorke jajowa?
KOlejna kwestia jest to,ze z tej ogromnej ilosci plemnikow ktora znajdzie sie w pochwie zaledwie niewielka ilosc jest zdolna do zaplodnienia, poza tym musimy pamietac jaka droge taki plemnik musi przebyc by dozyc momentu uwolnienia komorki jajowej.
Kolejna kwestia to wiek partnera , po 30 poziom wytwarzanych plemnikow takze spada.
To,ze sa dni plodne nie jest rownoznaczne z tym, ze do zaplodnienia dojdzie. PO prostu w dni plodne dzieki warunkom w pochwie plemniki moga przezyc znacznie dluzej ( nawet do 5 dni) przez co moga przetrwac do dnia owulacji a tym samym doprowadzic do zaplodnienia. Ale to tez nie jest pewnik. Po prostu jest takie ryzyko.
Czesto jest tak,ze objawy ciazowe mylimy z syndromem napiecia miesaczowego, ktory pojawia sie mniej wiecej na kilka dni przed miesiaczka (u mnie jest to 7 dni). Tutaj czlowiek tez jest ociezaly, ma wzdecia, ma wydety brzuch, piersi sa wrazliwsze i sie powiekszaja, kobieta jest rozdrazniona.
Kolejna kwestia jest to,ze jak ciage sie stresujemy tymi objawami to tez to wpywa na nasz cykl miesieczny powodujac jego przyspieszenie albo opoznienie.
witam miesiaczke mialam 09.07 skonczyla sie 13.07 wspolzylam 21.07 po 3 dniach odczowam bol jajnikow i bol kregoslupa czy to ciaza
witam miesiaczke mialam 09.07 skonczyla sie 13.07 wspolzylam 21.07 po 3 dniach odczowam bol jajnikow i bol kregoslupa czy to ciaza
Tak. Na pewno. I to bliźniacza.
Witam wszystkich! Piszę tutaj pierwszy raz. Widziałam, że dużo z Was ma podobne problemy. Niestety tym razem one dopadły mnie...
Chciałabym się Was poradzić. Otóż cykle mam regularne, okres Miałam 10 czerwca, potem 10 lipca praktycznie jak w zegarku co do dnia. Przyjechał do mnie chłopak na wakacje na tydzień i kochaliśmy się w ostatni dzień okresu tj 16 lipca. Użyliśmy prezerwatywy, która nie pękła ani nie zsunęła się. Poza tym chłopak kończył na zewnątrz. Potem przez kilka dni byłam obolała i poobcierana, bo miałam dłuższą przerwę we współżyciu. Więc przez następne dni raczej ograniczaliśmy się do pettingu również w gumce, jednak chłopak kilka razy nie mógł się pohamować i wchodził na chwilę we mnie. Oczywiście robił to już bardzo powoli i delikatnie i nie kończył w środku. Gumka ani razu się nie zsunęła i nie pękła. Potem zaczęłam obserwować swój śluz i mniej więcej w połowie cyklu miałam nader wzmożoną chęć na bliskość i dość obfity śluz o konsystencji białka kurzego, czyli niby wskazywałoby to na dzień płodny i owulację. Teraz za kilka dni powinnam dostać okresu. Chodzę rozdrażniona i podenerwowana... Czy powinnam się bać ciąży? Proszę o pomoc ![]()
Leveline, szanse na ciążę masz takie jak ja na beatyfikację...
Ponieważ jesteś tu nowa, więc Ci podpowiem: ja nie mam szans na beatyfikację...
Leveline, szanse na ciążę masz takie jak ja na beatyfikację...
Ponieważ jesteś tu nowa, więc Ci podpowiem: ja nie mam szans na beatyfikację...
Vinnga... no cóż... nigdy tego nie wiesz
Dla wszystkich niepewnych mam dwa słowa, które odpowiedzą na wszelkie ich pytania i wątpliwości TEST CIĄŻOWY
Robilam rano test, ale dalej nie czuje sie przekonana.
Od 10miesiecy biore tabletki anty. W zeszlym miesiacu podczas 7 dniowej przerwy nie wystapilo krwawienie. Jednego dnia tylko troche jakby plamilam. Nie robilam testu, bo stwierdzilam, ze to sie moze zdarzyc przy tabletkach. Ale teraz jestem juz po kolejnym blistrze, znowu mam przerwe i krwawienia z odstawienia brak. Jakie moga byc tego przyczyny?
Oczywiscie zaczelam sobie tez wkrecac, ze to ciaza na bank, ze mam zmienione smaki, wiekszy apetyt i tak dalej. Ale nigdy nie pominelam zadnej tabletki, nie bralam lekow, nie wymiotowalam. Wszystko bylo cacy. Tani rosmanowski test pokazal dzis 1 kreske. Mam robic drugi?
Hej, słyszałam, że na początku ciąży temperatura wzrasta. Podejrzewam u siebie ciążę, a temperaturę juz któryś dzień z kolei mam bliską 35 stopni, czasem 35.1, czasem 35.2...I się zastanawiam co u licha jest? Normalnie mam temperaturę 36.6 jak kazdy zdrowy człowiek:/ Może któraś z was też tak miała?
ja to temperatura bym się nie przejmowała,byłam w dwóch ciazach i nie miałam wyzszej tem. jak 35,5 lub mniej lub troche wiecej
hej dziewczyny, czy ktoras moglaby mi pomoc? ostatnia miesiaczke mialam 15 lipca, 3 sierpnia uprawialam seks srednio zabezpieczony (gumka sie zsunela, nie wiem kiedy, ale do finalu bylo daleko).. do dzis nie mam okresu, choc piersi mnie bola od ponad tygodnia, syfki na twarzy powyskakiwaly, a @ ani widu ani slychu... mam sie martwic, isc juz po test/do lekarza?? czy poczekac jeszcze. dodam, ze od soboty bralam antybiotyk na chory zab, stresow nie mialam specjalnie wiele, choc ogolnie juz bylam poddenerwowana od tygodnia, czekajac na ten okres.
cykle mam dosc regularne 25-26 dni, bywaja odchylenia (ale najwyzej o 2 dni i to co kilka miesiecy)...
wariuje juz
nie panikuj,poczekaj jeszcze 2-3 dni,a jak już nie chcesz żyć w niepewności to idz po ten test:)
Dziewczyny mam pytanie, spoznial mi sie okres tydz. Kochalam sie przed okresem z chlopakiem bez zabezpieczenia i doszedl we mnie. Zrobilam test i wyszedł pozytywny.
a na następny dzien Dostalam okresu, okres juz mam trzeci dzien, taki jak zawsze , bole brzucha, bole piersi. Nie wiem mam metlik czy jestem w ciazy czy nie.
Witaj Ewka
zrób kolejny test, jeżeli wyjdzie pozytywnie to pędź do lekarza. Powodzenia ![]()
a w trakcie okresu moge zrobic test?
raczej nie
Kurde dlaczego wszystkie praktycznie TAKIE SAME pytania udzielacie odpowiedzi (ktora najczesciej zawsze jest podobna : zrob test, idz do gina) a na moje nikt sie nie porywa? Nikt tak nie mial, czy za trudna jest moja sytuacja? Troche panikuje.
Większość kobiet mowi ze po co robic test, skoro dostało sie miesiączki. Skoro ma sie okres, to czyli ze ciazy nie ma. Otoz nie prawda. Okres mozesz miec nawet w trakcie ciazy. I to mnie martwi..
:( okres mam normalny, taki jak zawsze czyli bol mocny brzucha, obfity jak zawsze. Narzeczony kupil dwa testy. Jeden zrobie w trakcie okresu, a drugi po okresie. Mam nadzieje ze nie jestem w ciazy. Nie jestem gotowa na dziecko. Szczególności ze względu na to ze nie na warunków. Ech
loveaellie witam Cie czytam twoje posty i widze ze w jednym trochu sie oburzylas hehe dlaczego wszystkie pisza to samo
a wiec wiesz kazda kobieta jest inna , wiesz wizyta u ginekologa wszystko ci powie w 100% a tu tylko mozemy pisac domylsy , w Twojej sytuacji maga byc to zmiany hormonalne albo ciaza pamietaj tabletki antykoncepcyjne nie zawsze musza dzialac hehe nasza natura bywa zaskakujaca , test ciazowy tez sie myli wiec jedynym i 100% dzialaniem jest isc do lekarza
Witam wszystkie Kobietki !a ja mam takie pytanie widzę związane z waszym tematem .. Współżyłam z facetem 10,11 i 12 bez zabezpieczenia doszedł po za mną lecz mógł trochę za późno wyciągnąć wiem że jest możliwość ciąży ale chodzi o to że tego 12 przy kochaniu dostałam okres który miał być ok 15 sierpnia czy jest możliwa ciąża? chodzi o to czy okres może mieć jakieś znaczenie i wpływ ...
czasem sie zdarza ze okres przychodzi szybciej , hmmm na ciaze narazie to nie wyglada komorka potzrebuje tydzien zeby sie zagniezdzic potem moga wystapic lekkie krwawienia
zgadzam się, ale chodzi mi o to że będę teraz musiała czekać do momentu kolejnego okresu by być pewną że ciąży nie ma..
hmmm mozesz ewentualnie zrobic test ciazowykiedy skonczy sie krwawienie wiadomo najlepiej zrobic go z porannego moczu , ale wydaje mi sie ze to raczej tylko mala zmiana hormonalna i ze okres sie trochu pospieszyl tez tak czasami mialam wiadomo troche czlowiek byl zdziwiony czasem sie spoznial 3 dni i tez juz 1000 mysli po glowie
no te myśli są najgorsze ...ale trochę mnie uspokoiłaś dziękuje !:))
Tak, ale moje pytanie to nie do konca bylo: czy moge byc w ciazy?, tylko bardziej: czy komukolwiek sie kiedykolwiek zdarzylo tak, zeby okresu nie bylo przez 2 miesiace, a jednak nie bylaby to ciaza, tylko cos innego?
Jutro wzielam sobie wolne z pracy, ide do gina, bede siedziec i czekac az mnie przyjmie. Nie wyjde dopoki sie nie wyjasni co mi jest.
ja raz tak miałam że okresu nie było 2 miesiące ale po tych dwóch wkońcu przyszedł a z tego co wiem może być dużo powodów.. jak np złe odżywianie czy nie dożywienie,jakaś dieta,stres a czasem nawet klimat jak zmienia się pora roku.. a byłaś już kiedyś u ginekologa? jeśli powiedział Ci że jest u Ciebie wszystko w porządku to jakieś powikłania odpadają więc według mnie albo może być ciąża ale jeśli twierdzisz że nie to,to może akurat stres albo coś co wymieniłam wcześniej.. ale dobrze że idziesz do ginekologa chociaż będziesz mieć pewność.. napisz jutro jak Ci poszło i czy sie czegoś dowiedziałaś.. do zobaczenia trzymaj się:)
Nie ma ciazy, a ginekolog powiedzial, ze to NORMALNE ze nie ma okresu, moze tak byc jeszcze przed miesiac, dwa, szesc i nie ma powodu do zmartwien. Troche nie ogarniam, pierwsze slysze, zeby brak okresu przy normalnych tabletkach jednoskladnikowych byl czyms normalnym, no ale. Skoro tak mowi, to pewnie tak jest.
I widzisz nie potrzebnie się zamartwiałaś.. troche to dziwne no ale byle że jest dobrze
)
Wiesz, troche sie dalej zamartwiam, bo przeciez JAKAS przyczyna tego musi byc.. do tego jeszcze ciagle dziwnie sie czuje, objawy mi nie ustapily. Ok, ciazy nie ma, ale i tak musze asap wybrac sie do endokrynologa.. Chyba hormony mi swiruja.
Też bym chciała wiedzieć na Twoim miejscu co jest nie tak i wcale się nie dziwię że sie zamartwiasz.. najlepiej sie wybierz i napieraj na lekarzy by dowiedzieć się co jest.. ale jeśli kolejny powie Ci że jest dobrze to wydaje mi się że nie masz się czym przejmować .. ale będzie dobrze !!
Witam !
Może tu się znajdzie jakaś pordada dla mnie?:)
otóż od kilku miesięcy się "rozregulowałam" (mój okres jak zawsze wypadał jak w zegarku co 28 dni zmienił się...)
2 miesiące temu spóźnił się 4 dni, miesiąc temu przyszedł prawie dwa tygodnie za wcześnie, w tym zaś miesiącu spóźnia mi się już 4-ty dzień.. Ból podbrzusza prawie taki sam jak zawsze przy miesiączce jest od 3 dni, ale okresu jak nie było tak nie ma.. Test ciążowy pierwszy wykonałam 4 dni temu, drugi natomiast- dzisiaj. Oba wyszły negatywnie...
Czy mogę mimo to być w ciąży ?
proszę o pomoc...
Calineczko, szanse na ciążę masz raczej mizerne. Możesz skonsultować się z ginekologiem, żeby sprawdzić, dlaczego Twój okres tak świruje. Może masz problemy hormonalne, a może jakieś choróbsko Ci się przypałętało...
Calineczko, szanse na ciążę masz raczej mizerne. Możesz skonsultować się z ginekologiem, żeby sprawdzić, dlaczego Twój okres tak świruje. Może masz problemy hormonalne, a może jakieś choróbsko Ci się przypałętało...
Vinnga, dziękuję za Twoją opinię.
Kurcze czyli z bycia mamusią nici...
Choroba? teraz to mnie wystraszyłaś... To może być coś poważnego ?:(
Cykl może się zmieniać w trakcie życia kobiety, skrócić, wydłużyć, utracić regularność. Często jest to normalne i nie wiąże się z żadną chorobą. Poważna choroba - niekoniecznie, ale np. jakieś problemy z tarczycą mogą powodować nieregularność miesiączek.
Hej, zrobilam dwa testy i wyszły pozytywnie. Ale mam okres. I to nie taki jak nie którzy piszą ze kilku dniowy , ze jest mniejszy niz zawsze. Nie. Ja mam taki sam jak zawsze , czyli 7 dni, te same bole, tylko jest obfitsze krwawienie. . Nie wiem co sie dzieje. Wiadomo ze mozna dostać okresu. Ale zeby byl taki ?
O jej - naprawdę. Jestem w szoku że takie coś może być. Może powinnaś udać się jak najszybciej do lekarza.
W którym dniu przed @ kochaliście się??
kochalismy sie okolo dwoch tyg przed okresem, gdy mial przyjsc okres , ech nie przyszedl. Spoznial sie tydz. Zrobilam test, wyszedł pozytywny . A na następny dzien pod wieczór Dostalam okres. I mam go juz 6 dzien.
okres jest bardzo obfity. Bole sa takie same, czasem czuje klucia w pod brzuszu.
Ewa, to do lekarza biegnij. Niekiedy zdarza sie okres w ciazy, ale ni wiem czy to jest normalne, by byl on az tak obfity i trwal tyle dni. Ja na Twoim miejscu od razu bym sie zapisala do gina zaraz po tym jak dostalabym @, bo przeciez testy wyszly pozytywne, wiec watpie czy az dwa sie mylily.
967 2012-08-20 20:19:03 Ostatnio edytowany przez kama693 (2012-08-20 20:20:19)
Hej! nie wiem co robić spóźnia mi się okres 2 tygodnie robiłam test ciążowy ale nic nie wyszło na nim .Boli mnie brzuch tak jak był miała dostać ale się nie pojawia
Bolą mnie piersi mam apetyt taki jak zawsze
Proszę o kontakt na adres kamila693612@wp.pl
Ewka, najprawdopodobniej wszystko jest u Ciebie normalne i zgodne z biologią. 2 tygodnie przed okresem to idealnie dni płodne. Mogło dojść do zapłodnienia. Tyle, że spory procent zapłodnionych jajeczek nie zagnieżdża się w macicy i jest wydalana podczas okresu. To takie samoistne poronienie, bardzo częste. Dlatego test wyszedł Ci pozytywny. Dla uspokojenia możesz zapisać się do ginekologa, ale jak dla mnie sytuacja jest jasna. Zresztą możesz zrobić kolejny test i zobaczyć, czy się zgadza. Powinien być negatywny.
Tylko ze ten drugi test robilam w trakcie okresu i wyszedł pozytywny. Jest to możliwe ze nie jestem w ciazy? Po mimo ze wyszły dwa pozytywne?
Nie wiem dziewczyny ale zaczynam sie bać. U mnie w rodzinie nikomu sie nie przytrafiło zeby kobieta miala okres w trakcie ciazy.. Nawet jeden dzien.. Gdy pytan sie znajomych, to mowia ze to nie możliwe ze bym miala taki długi jak zawsze okres i tak obfity. Niektórzy zas mowia ze mozna miec okres bo dziecko moze byc gdzies zboku dlatego okres sie pojawia ale kilka dni i to nie taki jak zawsze. Dlatego zaczynam sie bać nie wiem co robic:(
ewka_19 smigaj do lekarza on Ci najlepiej powie co Ci jest. Bo tak to będziesz się tylko zamartwiać.
Ja mam zaś odwrotnie kurcze normalnie kocham sie z chłopakiem bez zabezpieczeń już od marca i od 2 miesiecy ciężko nazwać to, że mam okres. W zeszłym miesiaciacu (jak zawsze miałam ok 5-7dni krwawienia) okres mialam zaledwie 3 dni i nie było tego zbyt duzo- prawie wogóle. Robiłam test - negatywny. Teraz okres spoznił mi sie kilka dni ale nie nazwałabym tego okresem tylko plamieniem(i to tez baaardzo delikatnym) bo wogóle nie mam krwi a zazwyczaj miesiaczke miałam niesamowicie obfitą
dzisiaj kupuje test i zrobie bo juz sama nie wiem czemu nagle mi jak by ,,zanikł'' okres. Możliwe, że jestem w ciązy chociarz w to wątpię.
Jeżeli mój test wyjdzie negatywnie zapisuje sie do lekarza bo widocznie jest cos nie tak ze mną. ( Chociarz jeszcze mam jedno wytłumaczenie tego od czerwca zaczełam druga pracę i chodze troszke przemeczona
- ale nie wiem czy tylko przez to miałabym zanik okresu )
)
Miała może któraś z Was podobnie?
Rzeczywiście to może być przemęczenie-choć wydaje mi się że w sumie ono powinno bardziej wpłynąć na przyspieszenie lub opóźnnienie @.
Daj znać jak już zrobisz test ![]()
trzymam kciuki.
Leveline, szanse na ciążę masz takie jak ja na beatyfikację...
Ponieważ jesteś tu nowa, więc Ci podpowiem: ja nie mam szans na beatyfikację...
Hej
Dawno tu nie zaglądałam. Wiem, że panikowałam, ale w necie można się naczytać naprawdę różnych dziwnych historii typu, że gdy gumka się nie zsunie ani nie pęknie to można zajść w ciążę jakimś cudem
Ja dostałam okresu co do dnia, równiutko, trwał 7dni. Także już spokojna jestem
Poza tym, jak już teraz wiem, w takim przypadku jak z gumką wszystko oki, to nie ma się czego bać
Dziękuję bardzo za odp ![]()
To o ciebie znow jest odwrotnie bo u mnie sie Spoznial, zrobilam test, wyszedł pozytywny, a na następny dzien okres. Myslalam ze bedzie maly, i krotki. Lecz byl taki jak zawsze, zrobilam drugi test w trakcie okresu i wyszedł tez pozytywny. Okres dalej mam duzy. Jutro powinno go nie byc..
Ewa i jak u ciebie??