A ja mam pytanie dla Kobiet które są w początkowej ciąży .. jak dokładnie wygląda plamienie?..
Podobne tematy
847 2012-06-17 21:06:45 Ostatnio edytowany przez karolcia2106 (2012-06-17 21:09:00)
Ja słyszałam, że we wczesnej ciąży można jeszcze plamić (macica się oczyszcza), ale nie znaczy to, że w każdym przypadku takie plamienie jest bezpieczne, lepiej skonsultować to z lekarzem prowadzącym. Ale ja jak byłam w ciąży to nie plamiłam- tylko po prostu zwykła wydzielina...
Aha no okej dziekuje za informacje ![]()
No Kobitki to był tylko fałszywy alarm, mam miesiączkę i boli brzuch jak chol..a. także jak awykle.
Pozdrawiam
zrobiłam test nordtest i wyszła mi druga ale bladoróżowa ... więc muszę czekać do jutra rana !
to czekamy na wynik ![]()
zrobiłam kolejny jak się przypatrzysz to widać tą bladoróżową ... no i znowu muszę czekać ... ale czekam już do piątku jak nic to się umawiam do lekarza ![]()
ania1985...no niestety nie jestem w ciąży, a miałam nadzieję...
Czesc dziewczyny
też staram się o dzidziusia ;d ... cykl mam co 28-29 dni myślicie że uda się 11 dniu cyklu ? pozdrawiam
Mam pytanko w związku z Twoją wypowiedzią. Właśnie mam taki sam cykl jak ty i zastanawiam się, czy możliwa jest ciąża przy współżyciu w 10,11 i 14 dniu cyklu... W tamtym miesiącu się nie udało więc liczę, że może w tym...W dodatku od 19 dnia cyklu mam dużo śluzu i ciągle muszę zmieniać bieliznę, wcześniej nigdy tak nie maiłam. Śluz jest wodnisty i niekiedy mlecznobiały i rwący się... Proszę o odpowiedź..
Hej .. ciężko mi stwierdzić bo my zaczęliśmy się starać miesiąc temu było to dokładnie w 11 dc ale niestety za wcześnie ... teraz było w dokładnie w 14 i czekam ... dwa testy wyszły mi bladoróżowe .. wydaję mi się że każda z nas jest "inna" dlatego nie możemy trafić w tą chwilę ![]()
dziś nie wytrzymałam i poszłam na betę, ale wynik dopiero jutro i to popołudniu ... nie wiem jak wytrzymam ![]()
dziś nie wytrzymałam i poszłam na betę, ale wynik dopiero jutro i to popołudniu ... nie wiem jak wytrzymam
To nie musisz dlugo czekać...hmmm ja dowiem się czy się udało za 8 dni...to jest długo;/
Tak w ogóle to już od tygodnia powinny boleć mnie piersi, a nic nie czuję...są tylko tak jakby trochę pełniejsze, ale nie bolą i nie są wrażliwe. Już sama nie wiem...
859 2012-06-22 18:04:58 Ostatnio edytowany przez ania1985 (2012-06-22 18:28:50)
udało się
cieszę się jak nie powiem co ! wynik beta to 507 i pani dając mi wynik do ręki po gratulowała ... !!!!!!!!!! teraz tylko wizyta u lekarza ![]()
będzie dobrze zobaczysz ja nie miałam praktycznie żadnych większość wmawianych ![]()
udało się
cieszę się jak nie powiem co ! wynik beta to 507 i pani dając mi wynik do ręki po gratulowała ... !!!!!!!!!! teraz tylko wizyta u lekarza
Gratulacje ![]()
nie dziękuję
na razie to przyszły tata jest w szoku że tak szybko poszło
teraz tylko się oszczędzać i cieszyć się !!!!! pozdrawiam i czekam na wiadomość ![]()
Masz rację...podziękujesz jak będzie wszystko już wiadomo:) Ja strasznie się stresuję, bo bardzo chcę mieć dzidziusia...ostatnio przyszła do mnie znajoma z miesięcznym dzieckiem, to myslałam, że się rozpłaczę.
wiem coś na ten temat, bo moja koleżanka ma 4 miesięczną córę mmm !
musisz podejść do tego spokojnie ... wiem że łatwo się mówi ale fakt jak się wyluzuje człowiek to jest inaczej. na razie mam większe pragnienie (ale to też wina tej pogody) ... no i od czasu do czasu czuje rozciągającą się macicę
na razie mam brak innych objawów i chciałabym aby tak zostało
heheheh
Chyba masz rację- od tego myślenia można zgłupieć. Jak na razie, to zostało mi 5 dni czekania i niepewności, ale nie liczę na cud..
trzymam mocno kciuki ! może "zarazisz się ode mnie" ^^ hehehhe
Witam.
No to i ja mam pytanie.
W kwietniu odstawiłam plastry antykoncepcyjne Evra.
Pierwszy okres po odstawieniu dostałam o czasie (zawsze miałam 30 dniowe cykle).
Wiem, że po odstawieniu hormonów zwiększa się płodność.
I teraz tak: w trakcie prawdopodobnych dni płodnych (tak mi się wydaje bo 14 dc, rozciągliwy śluz, kłucie w jajniku) kochaliśmy się z mężem, skończył w prezerwatywie, nie pękła. Potem znów "zebrało nam się na amory" ja leżałam naga, uprawialiśmy tzw. petting, prawdopodobnie miałam preejakulat i resztki nasienia na swoich rękach, on dotykał mnie członkiem w pochwę. Jeszcze jak zauważyłam powiedziałam mu że "stąd się biorą potem takie niepokalane poczęcia".
No i teraz spóźnia mi się okres.
Nie wiem czy to wina tego, że odstawiłam hormony i coś tam się namieszało czy też może to ciąża.
W czwartek będę robić test jak miesiączka się nie zjawi.
Jak duże jest prawdopodobieństwo zajścia w ciążę przy takim "niepełnym stosunku".
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi ![]()
Witam.
No to i ja mam pytanie.
W kwietniu odstawiłam plastry antykoncepcyjne Evra.
Pierwszy okres po odstawieniu dostałam o czasie (zawsze miałam 30 dniowe cykle).
Wiem, że po odstawieniu hormonów zwiększa się płodność.
I teraz tak: w trakcie prawdopodobnych dni płodnych (tak mi się wydaje bo 14 dc, rozciągliwy śluz, kłucie w jajniku) kochaliśmy się z mężem, skończył w prezerwatywie, nie pękła. Potem znów "zebrało nam się na amory" ja leżałam naga, uprawialiśmy tzw. petting, prawdopodobnie miałam preejakulat i resztki nasienia na swoich rękach, on dotykał mnie członkiem w pochwę. Jeszcze jak zauważyłam powiedziałam mu że "stąd się biorą potem takie niepokalane poczęcia".
No i teraz spóźnia mi się okres.
Nie wiem czy to wina tego, że odstawiłam hormony i coś tam się namieszało czy też może to ciąża.
W czwartek będę robić test jak miesiączka się nie zjawi.
Jak duże jest prawdopodobieństwo zajścia w ciążę przy takim "niepełnym stosunku".
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi
Jeżeli miałaś dni płodne,to istnieje w tej sytuacji możliwość ciąży więc zrób test. Takie opóźnienie miesiączki może być również spowodowane stresem i ciągłym myśleniu o tym czy wpadłaś czy też nie. Dziewczyny na forum wiedzą, że jeżeli za dużo się o tym myśli, to organizm robi nam psikusy. Ale test zrób, bo nigdy nic nie wiadomo.:)
Jeżeli miałaś dni płodne,to istnieje w tej sytuacji możliwość ciąży więc zrób test. Takie opóźnienie miesiączki może być również spowodowane stresem i ciągłym myśleniu o tym czy wpadłaś czy też nie. Dziewczyny na forum wiedzą, że jeżeli za dużo się o tym myśli, to organizm robi nam psikusy. Ale test zrób, bo nigdy nic nie wiadomo.:)
Dziękuję za odpowiedź
Oj o stresie coś wiem ale raczej tak bardzo o tym nie myślę, zwłaszcza, że mam już jedno dziecko. (synek ma 11 miesięcy) Wiem co to ciagłe myślenie, trudy ciąży i porodu.
Mąż nie bardzo chciałby teraz drugie mi zresztą też to nie w smak (chociaż jakby było to ok, wychowa się już dwójkę "za jednym zamachem", nie wychodząc z pieluch
)
Tylko jeszcze niepokoi mnie moje ostatnio dziwne samopoczucie i nie wiem czy to od odstawienia hormonów, np. nigdy w życiu nie zemdlałam, nie było mi jakoś strasznie słabo a ostatnio ciągle zdarzają mi się zawroty głowy, uczucie, że zaraz zemdleję.
Nigdy nic takiego nie czułam, nawet w ciąży.
Może coś się pomieszało w organizmie??
Test zrobię oczywiście jak okres nie przyjdzie.
Mozliwe ze zle samopoczucie jest od odstawienia plastrow, a karmisz jeszcze malego ? bo jesli tak to prawopodobienstwo zajscia tez jest wieksze
2 tygodnie temu , robiłam test ciażowy , ponieważ 2 tygodnie spóżniała mi się miesiączka . test wykazał , że jestem w ciąży , ale nie mam żadnych objawów:( nie wiem co mam myśleć.. Doradzicie mi coś dziewczyny???
Nie karmię piersią ![]()
Jutro rano robię test.
Dam znać co wyszło ![]()
hej, a mialas @ ? mnie jak wyszedl test niepewny to poszlam na beta koszt 25 zl ale masz pewnosc wynik z dnia na dzien ![]()
Buma to czekamy na wiadomosc ![]()
Wiesz buma ja też stosowałam antykoncepcję hormonalną, a dokładnie tabletki, ponieważ miałam torbiel i przy okazji byłam od razu zabezpieczona. Przez cały okres brania tabletek czułam się dobrze. Jedyne co mnie zmartwiło, to utrata 5kg. Dopiero kiedy je odstawiłam mój organizm przeżył mały szok....ciągłe uderzenia gorąca, słabości i zawroty głowy. Twoje objawy to zapewne skutki odstawienia antykoncepcji. Na wszelki wypadek skonsultuj się jednak z ginekologiem:)
2 tygodnie temu , robiłam test ciażowy , ponieważ 2 tygodnie spóżniała mi się miesiączka . test wykazał , że jestem w ciąży , ale nie mam żadnych objawów:( nie wiem co mam myśleć.. Doradzicie mi coś dziewczyny???
A co tu myśleć
Będziesz miała dzidziusia. Na początku możesz nie mieć żadnych objawów oprócz spóźniającej się miesiączki. Mało prawdopodobne jest także to, że być może masz torbiel przy której niekiedy wychodzi test dodatni i spóźnia się miesiączka, ale to b.b.b mało prawdopodobne. Idź do lekarza jak najszybciej i niech cię zbada, czy z dzidzią wszystko w porządku.:)
876 2012-06-27 10:41:28 Ostatnio edytowany przez buma (2012-06-27 10:43:27)
Hej ![]()
No i zrobiłam test. O 2 w nocy bo nie wytrzymałam i wyszedł negatywny.
Ale okresu dalej brak.
Zadzwoniłam do gina i we wtorek mam wizytę.
Ciekawe co mi powie??
Myślałam, że tak z automatu (jak kiedyś) jak zobaczę jedną kreskę to dostane okresu ale nic z tego.
Aj kurcze trochę mi szkoda.
Jak za kilka dni się małpa wstrętna nie pojawi to dla pewności znów zrobię test.
Hej
No i zrobiłam test. O 2 w nocy bo nie wytrzymałam i wyszedł negatywny.
Ale okresu dalej brak.
Zadzwoniłam do gina i we wtorek mam wizytę.
Ciekawe co mi powie??
Myślałam, że tak z automatu (jak kiedyś) jak zobaczę jedną kreskę to dostane okresu ale nic z tego.
Aj kurcze trochę mi szkoda.Jak za kilka dni się małpa wstrętna nie pojawi to dla pewności znów zrobię test.
W tej sytuacji tylko lekarz wyjaśni tą sytuację.. A co do testów na mocz, to często się mylą.
Być może masz jakieś zaburzenia hormonalne w takim razie.
U mnie był brak okresu, piersi urosły, lekkie bóle jajników, mdłości, wszystko mi śmierdziało... co się okazało? Będę mamą! Znowu! xD Co do Ciebie możliwe bardzo że zajdziesz.
No u mnie już dziś 4 dzień bez okresu i jakoś się nie zapowiada.
Wczoraj chciałam sprawdzić jak "tam" wszystko wygląda no i mam tak wszystko rozpulchnione i w środku jakby taka biała maź.
Piersi jakieś takie większe się wydają.
Ciekawe to wszystko.
Chyba jutro znów po test pójdę.
moim zdanie lepiej iść na krew bo ma się już pewność... a z tymi testami to różnie bywa ![]()
JanisWild GRATULUJĘ ![]()
Dziękować ![]()
Kupiłam dwa testy czułość 10, na takie akurat trafiłam w hipermarkecie ![]()
(przy tym teście ostatnio wyszła mi druga kreska- ta druga kreska teraz śpi smacznie
)
Także jutro znów testowanie trzęsącymi się rękami ![]()
Janiswild fajnie a jaką będziesz miał różnicę pomiędzy dzieciaczkami?? ![]()
Hej :d
Robiłam test znów.
Więc tak wyszła mi druga kreska "widmo" ![]()
Znów nic nie wiem, widać ją tylko jak sie przyjrzy, pod oknem, na białym tle.
Jest lekko różowa, ostatnio nie było widać kompletnie nic.
Następny test robię w niedziele, mam nadzieję, że kreska będzie wyraźniejsza ![]()
A mi jest dziś niedobrze i boli mnie brzuch jak na okres. Bolą mnie sutki, są bardzo wrażliwe i to dopiero o paru dni...wcześniej zaczynaly mnie boleć całe w czasie owulacji... Cały czas czuję jakbym miała zaraz dostać okres, ale nic nie ma...Miesiączki spodziewam się jutro, ale wolę żeby nie przychodziła;(
buma moje też były takie ledwo ledwo
;D
Maslanka czekamy z niecierpliwoscia !
Dziś powinnam dostać okres, ale go nie ma jak na razie... Wczoraj i przedwczoraj bolał mnie brzuch, a dziś nie boli...Nie wiem co mam o tym myśleć, ale piersi nie mogę dotknąć, a wczoraj byłam tak zmęczona, że spałam jak kamień, a dziś nie mam siły ruszać ręką ani nogą. Czuję się tak jakbym zaraz miała się przewrócić...okropność;/
A @ i tak pewnie przyjdzie...jak zawsze
No mam nadzieję, że ja i Maslanka niedługo ogłosimy wam dobre wieści
:D
Trzymajta kciuiki!
Jutro test- podejście 3 ![]()
No i dostałam okresu... ![]()
to nie dobrze ! ale jeszcze 14 dni i można starać się na nowo
nie ma co się poddawać ![]()
A ja drugi dzień brak miesiączki... poczekam jeszcze troche z testem...wcześniej bolal mnie brzuch, a w dzień spodziewanej@ czułam się fatalnie...a teraz nic mnie nie boli...może troszkę w pochwie, ale tylko wtedy gdy długo stoję...czekam na rozwój wypadków i co ma być to będzie...
buma: staraj się dalej! W końcu się uda...nie ma innej opcji!!:))
Cześć dziewczyny, no to czekamy
a mnie zaczynają brać dziwne nastroje i takie jakby mdłości ;/
Dziś trzeci dzień..i na razie nic, ale jak mówilam wcześniej na nic się nie nastawiam. Mam pytanie...czy to normalne, że mam sucho ? Po prostu pustynia ![]()
też tak miałam ... czemu nie robisz testu ?
Z testem wolę jeszcze poczekać. Czytałam, że niektóre dziewczyny robią test w dniu spodziewanej miesiączki i wychodzą negatywne lub wynik jest niejasny, a ja chcę mieć 100% pewność czy jestem czy nie jestem w ciąży...stąd moja decyzja...
A dziś 4 dzień i jak na razie okresu brak...Ale niczego sobie nie obiecuję.
Dodam, że pojawia się u mnie śluz koloru białego i trochę wodnistego... bywa też, że momentami mam sucho.
powiem Ci że jest różnie raz jest sucho raz tak mokro że aż nie przyjemnie ... no ale co się dziwić jak się wszystko zmienia .... no podziwiam bo a robiłam w dzień po spodziewanej @.
Dostaję szału bo lekarza mam za 2 tyg pierwszą wizytę i się boję czy nie za późno to będzie ![]()
Słuchajcie... nie wytrzymałam i zrobiłam dziś test... i wyszły dwie duże krechy...od razu!
Tylko, że ja dalej w to nie wierzę...może to jakiś żart..ufff;)
aaaaaaaaaaaaaaa to super ;d
ale fajnie
jest szok ! mykam szybko na betę żebyś miała pewność !!!!!!!!! gratuluję ![]()
Moje drugie dziecko pojawiło się na świecie, choć mąż zdążył opuścić wrota raju przed eksplozją. Byliśmy zaskoczeni, natomiast pani ginekolog dostała ataku śmiechu, gdy usłyszała o takim sposobie ochony przed ciążą. Dziś córka ma roczek ![]()
ania1985 ja dalej w to nie wierzę... Kreska kontrolna jest bardzo wyraźna, a testowa trochę bledsza, ale wyraźna... W ogóle obie kreski pojawiły się natychmiast nie musiałam czekać:)
to super
:):):):):)
Mam problem..
31 maja uprawiałam sex z chłopakiem, w prezerwatywie, doszedł we mnie ale nic mi nie wiadomo o tym aby prezerwatywa pękła.. nic na to nie wskazywało, na drugi dzien dostałam okres, przez problemy rodzinne odstawiłam po okresie tabletki i dopiero 14 czerwca poszłam do ginekologa po tabletki, ginekolog przepzisał mi nowe tabletki Daylette 28 tabletek, 24anty i 4placebo. 14 przyjełam pierwsza tabletke. 26 byłam znowu u ginekologa i dostałam recepte na globułki na stan zapalny i grzybice pochwy.. 8 globułek skonczyłam przyjmowac w piątek bo robiłąm sobie przerwy.. Od wczoraj biore tabletki placebo, wiec powinien wystapic okres a go nie ma.. i panikuje czy nie jestem w ciązy mimo ze to niemożliwe poniewaz dzien przed okresem sa dni niepłodne, a dodatkowo mielismy prezerwatywe.. od wczoraj mam biały sluz na majtkach, wiec to chyba oznaka ze okres sie zbliza?
Dodam ze w czerwcy miałam bardzo duzo stresów ponieważ zmarł mój Tata, i duzo płakałam, itd
Bardzo prosze o odpowiedź, to dla mnie bardzo ważne poniewaz strasznie sie denerwuje..
współczuje ![]()
przez stres często okres się spóźnia, a jakie masz cykle ?
marcysia9393, skoro - jak napisałaś - po okresie odstawiłaś tabletki antykoncepcyjne, to rozumiem, że w momencie odbycia tego stosunku jeszcze je brałaś?
905 2012-07-10 09:09:38 Ostatnio edytowany przez marcysia9393 (2012-07-10 09:11:34)
Miałam wtedy już przerwe w braniu tabletek.. Ale to przeciez nie możliwe żebym była w ciązy.. mieliśmy prezerwatywe, były dni niepłodne, i na drugi dzien po tym dostałam okres.. wiec co? plemniki przezyły to wszystko nawet gdyby? Przez noc dalej nie dostałam okresu.. zaczynam powoli wariować i stresowac sie jeszcze bardziej..
Zawsze cykle trwały 28dni, teraz sie to zmieniło poniewaz dopiero 14 wziełam pierwsza tabletke, uprawiałąm sex ale w zabezpieczeniue, z tabletkami i partner nie konczył w środu anie razu..
Marcysiu, zamiast umierać z nerwów zrób test ciążowy lub udaj się do ginekologa. To fakt, prawdopodobieństwo zapłodnienia jest baaaardzo małe, ale w jaki sposób my mamy powiedzieć na 100% czy jesteś, czy nie jesteś w ciąży? Lekarz rozwieje Twoje wątpliwości.
Ale jeszcze jedna rzecz mnie zastanowiła: z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że okres dostałaś 1 czerwca, a tabletki zaczęłaś brać 14 czerwca - czyli nie w pierwszy dzień okresu, tak jak powinno się zaczynać brać antykoncepcję. Zatem miesiączka mogła Ci się zwyczajnie przesunąć.
Hm, przed 1 czerwca brałam inne tabletki, normalne, 21anty i 7dni przerwa.. z tego całego stresu i nerwów nie miałam ochoty wychodzic z domu i poszłam do ginekologa dopiero 14 czerwca, i 14 czerwca przyjełam pierwsza tabletke anty, i dzisiaj mam przyjąc 3 tabletke placebo i na ulotce pisze ze krwawienie powinno wystapic własnie przy przyjmowaniu tabletek placebo a krwawienia nie ma.. Nie czuje bolu piersi, jedynie sutki bolą kiedy je ścisne ale ginekolog juz wcześniej mi mowi ze to może byc od zmiany tabletek.. Jesli przesunełby mi sie okres, to przeciez powinnam go dostac teraz kiedy przyjmuje placebo..
Czekaj, czekaj - czyli w dniu 31 maja miałaś przerwę siedmiodniową w braniu tabletek? Ale kilka dni wcześniej skończyłaś opakowanie swoich poprzednich tabletek?
Tak
To czym Ty się martwisz, kobieto? Jeśli przed tą przerwą brałaś całe opakowanie zgodnie z ulotką, to w czasie siedmiodniowej przerwy byłaś zabezpieczona tabletkami, a jak piszesz, dodatkowo jeszcze użyliście prezerwatywy. Jedyną szansą na zapłodnienie byłyby plemniki-ninja... ![]()