netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 973 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 89 90 91 92 93 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 851 do 5 915 z 16 697 ]

5 851

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

To było retoryczne pytanie, bo nikt nie jest mi w stanie pomóc. Nie wymagam od was tego...

Nie sądzę. Myślę, że paradoksalnie jest Ci z tym dobrze, bo masz na co zwalać.

No i niech tak wlaśnie zostanie...

No właśnie sad

5 852

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
luc napisał/a:

Nie sądzę. Myślę, że paradoksalnie jest Ci z tym dobrze, bo masz na co zwalać.

No i niech tak wlaśnie zostanie...

No właśnie sad

Martwicie to? Bez przesady...Nie zbawisz calego świata...

5 853

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A może ja się po prostu nie chce się zmieniać...Wbrew temu co piszesz lubię siebie.Owszem, zamierzm się trochę odchudzić, ale jak na razie zwyczajnie mi nie idzie.Z wielu powodów dieta rystrykcyjna nie wchodzi w rachubę, a ograniczenie jedzenia nie skutkuje.Na siłownię, fitnesy nie mam ochoty.I czasu nie mam - nie jestem panią swego życiaTo nie jest tak, że żrę jak potępieniec - taki metabolizm.Lubię jeść, a żeby być w miarę szczupła musiałabym nie jesć juz nigdy słodyczy i nie dojadać czyli być wiecznie głodna.Życie ma się jedno, wieć szkoda mi go na samoumartwianie.

5 854 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-27 14:06:40)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz Luc,  próbowałam.Był okres, że chodziłam fajnie ubrana, umalowana, często się uśmiechałam.I efektów żadnych nie było.Ciągle mam wrażenie, że nie wierzycie, że się żaden facet ze mną umówić na kawę nie chciał , nie podrywał.Ale tak jest.
Happyfull wiele osób próbowało mi rózne rzeczy wmawiać -że jestem brzydka, dziwna, do niczego.Nie udało się.

5 855

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Martwicie to? Bez przesady...Nie zbawisz calego świata...

No pewno, że martwi. A niby dlaczego tu piszę smile
Wiem, że świata nie zbawię. Ciebie zresztą też.

Asterko wierzę i co to zmienia?
Napisałabym: wyluzuj, ale trochę się boję lol lol
Nie napiszę, że gdzieś tam jest Twoja druga połówka. Pewno jest, ale nie ma gwarancji, że ją spotkasz.
Dlatego: wyluzuj, ale nie rezygnuj.

5 856

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc, ależ ja wyluzowałam.Dzięki Bogu biologia robi swoje i za 15 lat będzie mi wsio rawno.Tylko mi strasznie smutno z tego powodu, że mineło mnie w życiu coś na prawdę fajnego.

5 857

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja też akceptuję siebie jaką jestem, nie umiem jedynie pozbyć się złych nastrójów i nie ma we mnie radości życia. A tu chcę się wygadać, a nie szukać rady.

5 858 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-27 14:31:35)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Happyfull wiele osób próbowało mi rózne rzeczy wmawiać -że jestem brzydka, dziwna, do niczego.Nie udało się.

Udalo Asterko udalo sad Dlatego tak cierpisz, bo wierzysz tym wszystkim ludziskom sad
Wczoraj mi napisalas jaka jestes i jak sie widzisz a potem sie pytasz co ja o tym mysle ? Powinnas miec gleboko w dupie co ja o tym mysle tongue Przeciez mnie nie znasz a pytasz sie mnie jak bym byla jakims autorytetem ?
Rozumiesz co ja chce Ci powiedziec ? Jestes inteligentna kobieta Asterka ale ja tu widze straszna zaleznosc od opini innych sad
Wiesz ludzi nie zmienisz ale mozesz kiedys wyksztalcic w sobie ta sile aby nie byc od ich opinni zdolowana smile
Piszesz, ze moze Ci z tym dobrze? Nie dobrze sad Problemem moze tez byc, ze chcialabys zmienic moze za duzo za jednym zamachem a wtedy to mozna sie zamotac i przestac cokolwiek robic.
Co do diety Asterko, to ja tez lubie jesc i wiem jak trudno zrzucic kilogramy sad Wiesz ja przestalam jesc slodycze w tygodniu i pic slodkie napoje smile Takie nic a juz 1kg mniej w tym tygodniu i spodnie nie cisna smile Co do sportu: Spaceruje, spaceruje smile Takie niby nic a wiosna fajna tego roku smile jak sie znudze to poczytam cos na laweczce i poobserwuje ludzi - uwielbiam obserwowac ludzi smile
Byla tutaj u Was na krotko Pati, ktora jest prywatna trenerka w Londynie i wlasnie od niej dostalam fajne rady na zrzucenie kilogramow. Zaczynam od jutra smile Napisz do niej maila jezeli chcialabys sie poradzic a ona Ci na pewno odpisze smile. Pati jest super fajna kobiet tez po wielu przejsciach.
Zycze wam milego weekendu smile

5 859

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Tylko mi strasznie smutno z tego powodu, że mineło mnie w życiu coś na prawdę fajnego.

A Ty Asterko to juz umarlas tongue ? Skad wiesz, ze Cie juz cos minelo ? Umiesz przyszlosc przepowiadac ?

5 860 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-27 15:28:15)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Ja też akceptuję siebie jaką jestem, nie umiem jedynie pozbyć się złych nastrójów i nie ma we mnie radości życia. A tu chcę się wygadać, a nie szukać rady.

Miss to wygadaj sie smile Mialas mi jakies ksiazki polecic i co ? Czuje sie pominieta, pomimo, ze sie cieszysz, ze jestem tongue
Tylko Miss pamietaj, ze jak Cie kiedys najdzie na zmiany to powiedz ok ?
A mozna poczytac Twojego bloga ?

5 861

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Happyfull napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Ja też akceptuję siebie jaką jestem, nie umiem jedynie pozbyć się złych nastrójów i nie ma we mnie radości życia. A tu chcę się wygadać, a nie szukać rady.

Miss to wygadaj sie smile Mialas mi jakies ksizki polecic i co ? Czuje sie pominieta, pomimo, ze sie cieszysz, ze jestem tongue
Tylko Miss pamietaj, ze jak Cie kiedys najdzie na zmiany to powiedz ok ?
A mozna poczytac Twojego bloga ?

Nie wiem co Cię interesuje? Co do bloga, to jest zbyt osobisty, sorry...

5 862 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-04-27 15:25:59)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

...
Nie lubię słuchac i mówić słodkopierdzących tekstów typu: ojej, jak mi przyko, wszystko będzie dobrze i miłego dnia. Wiem, że oczywiście mnie za to skrytykujesz, ale taka jestem i nie będę tu słodzić i nieszcze3rze się kajać.

Szczególnie MIŁEGO DNIA musi być brutalnym i raniącym tekstem...
Skoro tylko na forum pokazujecie swoją prawdziwą twarz a w realu jesteście zupełnie INNE... to chyba jest SZCZERA hipokryzja?
TAK czy inaczej - każdy ma prawo być takim jakim chce - czy go to uszczęśliwia czy wręcz przeciwnie.
Miałam życzyć czegoś tam miłego, ale skoro to taki grzech, to nie śmiem.
Pozdrawiam i... lecę dalej. Wasz mutant

5 863

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Oprocz romansidel wszysko smile

5 864 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-27 15:31:33)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Happyfull napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Tylko mi strasznie smutno z tego powodu, że mineło mnie w życiu coś na prawdę fajnego.

A Ty Asterko to juz umarlas tongue ? Skad wiesz, ze Cie juz cos minelo ? Umiesz przyszlosc przepowiadac ?

Nie umarłam, ale drugiego dziecka, udanego, intensywnego i  namiętnego seksu nie będę mieć w wieku lat 70.
A co do uzależnienia od opinii innych nie pytam Cię bo jesteś autorytetem, pytam Cię bo mnie to interesuje.Po to między innymi  rozmawia się z ludzmi by poznać ich opinię na jakiś temat.I nie mam opinii innych ludzi w dupie, chyba że ich nie szanuję i uważam za głupców.Tym się między innymi różnimy, że nie uważam , że zmieniamy się tylko dzięki sobie, ale również w wyniku innych czynników zewnętrznych.Ludzie, którzy nie zastanowią się nawet nad opinią innego człowieka są dla mnie chorzy i fanatyczni.Wszyscy fanatycy, psychopaci i socjopaci żyją właśnie li tylko jedynie w swoim chorym umyśle swoich przemyśleniach i wizjach świata.Innych do siebie nie dopuszczają.

5 865

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A jak hipokryzja, to już zaraz szubienica?

5 866

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

BOGOWIE U WŁADZY monika milewska obecnie czytam to

5 867

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To nie hipokryzja tylko przystosowanie do życia w społeczeństwie.
Anhedonia, skąd to kategoryczne podejście  - życie ma wiele odcieni i każdemu można życzyć dobrego dnia.Myślisz kategoriami ekstremum, że jeśli ktoś pisze takie rzeczy jak my to jest pesymistą, nie lubi ludzi i za dzień dobry przyp....ci w łeb.Bynajmniej.I nie bierz sformułowania "słodkopierdzące teorie" do siebie.Miss chyba wszystkie psychościemy tak traktuje.

5 868

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

[
Nie napiszę, że gdzieś tam jest Twoja druga połówka. Pewno jest, ale nie ma gwarancji, że ją spotkasz.

Luc i tu sie nie zgodze z ta druga polowka sad Bo nie ma polowek !!! Jestesmy caloscia i spotykamy tez kogos, kto jest caloscia !!!
Dla mnie dwoje  kochających się ludzi, to nie dwie połówki tego samego jabłkato lecz dwa odrębne jabłka tego samego gatunku, toczące się w tym samym kierunku.
Bo dlaczego mam byc tylko polowka ? To znaczy, ze ta druga osoba ma mi dac to czego nie mam a ja mam jej dac to czego ona nie ma ?

5 869

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ależ Asti, zmień myślenie...Zapomniałaś, że kreują one rzeczywistość wink ?

5 870

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Happyfull napisał/a:

Luc i tu sie nie zgodze z ta druga polowka sad Bo nie ma polowek !!! Jestesmy caloscia i spotykamy tez kogos, kto jest caloscia !!!
Dla mnie dwoje  kochających się ludzi, to nie dwie połówki tego samego jabłkato lecz dwa odrębne jabłka tego samego gatunku, toczące się w tym samym kierunku.
Bo dlaczego mam byc tylko polowka ? To znaczy, ze ta druga osoba ma mi dac to czego nie mam a ja mam jej dac to czego ona nie ma ?

Czepiasz się tongue
Przecież to tylko takie wyrażenie. Niech będzie: odpowiedniego partnera.
Czasem ludzie dobierają się na zasadzie dwóch połówek, w tym sensie, że wzajemnie się uzupełniają.
Czasem, mimo przeciwieństw, tworzą zgodny związek.

5 871

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Luc i tu sie nie zgodze z ta druga polowka sad Bo nie ma polowek !!! Jestesmy caloscia i spotykamy tez kogos, kto jest caloscia !!!
Dla mnie dwoje  kochających się ludzi, to nie dwie połówki tego samego jabłkato lecz dwa odrębne jabłka tego samego gatunku, toczące się w tym samym kierunku.
Bo dlaczego mam byc tylko polowka ? To znaczy, ze ta druga osoba ma mi dac to czego nie mam a ja mam jej dac to czego ona nie ma ?

Czepiasz się tongue
Przecież to tylko takie wyrażenie. Niech będzie: odpowiedniego partnera.
Czasem ludzie dobierają się na zasadzie dwóch połówek, w tym sensie, że wzajemnie się uzupełniają.
Czasem, mimo przeciwieństw, tworzą zgodny związek.

poleczm PSYCHOLOGAIA MIŁOŚCI autor Wojciszke

5 872

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss, chyba Cię kocham...Twoje teksty na pewno.
Co do połówki, to raczej musiałaby być ona do mnie podobna, faceta o zupełnie przeciwnej osobowości bym nie zniosła.

5 873

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Ludzie, którzy nie zastanowią się nawet nad opinią innego człowieka są dla mnie chorzy i fanatyczni.Wszyscy fanatycy, psychopaci i socjopaci żyją właśnie li tylko jedynie w swoim chorym umyśle swoich przemyśleniach i wizjach świata.Innych do siebie nie dopuszczają.

No juz troche przesadzasz sad Czyli ja jestem chora i fanatyczna jezeli nie obchodzi mnie, ze Mietek Wisniewski z pod budki z piwem mowi mi, ze jestem brzydka i glupia ?
A czemu piszesz o psychopatach i innych ? Jezeli masz psychologie za nic to skad wiesz co sie dzieje w glowie psychopaty ?
Ja sie Ciebie pytam dlaczego jest wazna dla Ciebie moja opinia o Tobie ???
Jezeli Ci napisze, ze jestes glupia, gruba i brzydka to co ? Odpiszesz, ze nie znam Cie i mam Ci dac spokoj ? Tak sadze, a w glowie bedziesz sie zadreczac dlaczego ona mi tak mogla powiedziec ? Czy powiesz mi, jezeli tak sadzisz to  Twoj problem i tyle ?
I co bedziesz automatycznie chora fanatyczka a moze psychopatka, bo mnie olejesz i nie bedziesz do glowy brala i tyle ?

Asterko Ty szukasz dziury w calym i dzielisz wlos na czworo tongue

5 874

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Happyfull napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Ludzie, którzy nie zastanowią się nawet nad opinią innego człowieka są dla mnie chorzy i fanatyczni.Wszyscy fanatycy, psychopaci i socjopaci żyją właśnie li tylko jedynie w swoim chorym umyśle swoich przemyśleniach i wizjach świata.Innych do siebie nie dopuszczają.

No juz troche przesadzasz sad Czyli ja jestem chora i fanatyczna jezeli nie obchodzi mnie, ze Mietek Wisniewski z pod budki z piwem mowi mi, ze jestem brzydka i glupia ?
A czemu piszesz o psychopatach i innych ? Jezeli masz psychologie za nic to skad wiesz co sie dzieje w glowie psychopaty ?
Ja sie Ciebie pytam dlaczego jest wazna dla Ciebie moja opinia o Tobie ???
Jezeli Ci napisze, ze jestes glupia, gruba i brzydka to co ? Odpiszesz, ze nie znam Cie i mam Ci dac spokoj ? Tak sadze, a w glowie bedziesz sie zadreczac dlaczego ona mi tak mogla powiedziec ? Czy powiesz mi, jezeli tak sadzisz to  Twoj problem i tyle ?
I co bedziesz automatycznie chora fanatyczka a moze psychopatka, bo mnie olejesz i nie bedziesz do glowy brala i tyle ?

Asterko Ty szukasz dziury w calym i dzielisz wlos na czworo tongue

A czwego Ty oczekujesz po tej rozowie?

5 875

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie, zwyczajnie lubię rzeczy widzieć z różnych płaszczyzn i innymi oczyma również.
Co do opinii, już napisałam, że biorę pod uwagę opinię ludzi, których lubię i szanuję.Opinia Miecia mi zwisa i powiewa.

5 876

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
luc napisał/a:
Happyfull napisał/a:

Luc i tu sie nie zgodze z ta druga polowka sad Bo nie ma polowek !!! Jestesmy caloscia i spotykamy tez kogos, kto jest caloscia !!!
Dla mnie dwoje  kochających się ludzi, to nie dwie połówki tego samego jabłkato lecz dwa odrębne jabłka tego samego gatunku, toczące się w tym samym kierunku.
Bo dlaczego mam byc tylko polowka ? To znaczy, ze ta druga osoba ma mi dac to czego nie mam a ja mam jej dac to czego ona nie ma ?

Czepiasz się tongue
Przecież to tylko takie wyrażenie. Niech będzie: odpowiedniego partnera.
Czasem ludzie dobierają się na zasadzie dwóch połówek, w tym sensie, że wzajemnie się uzupełniają.
Czasem, mimo przeciwieństw, tworzą zgodny związek.

poleczm PSYCHOLOGAIA MIŁOŚCI autor Wojciszke

A Ty Miss tylko potrafisz wysmiac ale nic od siebie napisac tongue Zadnego przemyslenia ani dyskusji tylko: Beee glupie tongue
A jaka psychologie milosci Ty wyznajesz ? Zranic drugiego czlowieka a potem sie dziwic, ze wszyscy znikneli sad
No nie wiem czemu ? Wszyscy zli, swiat zly, ja jedna dobra ale nikt nie rozumie !!!
Miss ty nic innego juz nie potrafisz tylko ranic sad Ale juz Ci pisalam, ze tym ranieniem innych, ranisz siebie najbardziej sad

5 877 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-27 16:11:21)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wybacz Happy, jeśli ktoś negację swoich opinii i przekonań uważa za ranienie to coś z nim nie tego.Miss nikogo nie rani na tym forum , bo neguje poglądy, a nie ludzi.Na Boga jak osoba otrzaskana w psychologi i może mylić te dwa pojęcia .
Siebie też nie rani .Już jest wystarczająco poraniona to tyulko reakcja na tą sytuację.
A to ostatnie to był tytuł ksiązki.....

5 878

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Happyfull napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
luc napisał/a:

Czepiasz się tongue
Przecież to tylko takie wyrażenie. Niech będzie: odpowiedniego partnera.
Czasem ludzie dobierają się na zasadzie dwóch połówek, w tym sensie, że wzajemnie się uzupełniają.
Czasem, mimo przeciwieństw, tworzą zgodny związek.

poleczm PSYCHOLOGAIA MIŁOŚCI autor Wojciszke

A Ty Miss tylko potrafisz wysmiac ale nic od siebie napisac tongue Zadnego przemyslenia ani dyskusji tylko: Beee glupie tongue
A jaka psychologie milosci Ty wyznajesz ? Zranic drugiego czlowieka a potem sie dziwic, ze wszyscy znikneli sad
No nie wiem czemu ? Wszyscy zli, swiat zly, ja jedna dobra ale nikt nie rozumie !!!
Miss ty nic innego juz nie potrafisz tylko ranic sad Ale juz Ci pisalam, ze tym ranieniem innych, ranisz siebie najbardziej sad

Trochę to śmieszne co mówisz....Rozbawiłaś mnie...Ja niczego nie wyznaję, a jedynie zapoznaję się z naukowymi faktami...

5 879

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Nie, zwyczajnie lubię rzeczy widzieć z różnych płaszczyzn i innymi oczyma również.
Co do opinii, już napisałam, że biorę pod uwagę opinię ludzi, których lubię i szanuję.Opinia Miecia mi zwisa i powiewa.

Ok czyli mnie lubisz i szanujesz smile
Ale jednego nie rozumiem, jezeli opinia Miecia Ci zwisa to czemu Ci przykro jak taki Miecio mowi, ze jestes brzydka ?  Asterko z Twojej wypowiedzi zrozumialam, ze opinia Miecia Ci zwisa, ale piszesz, ze opinia ludzi, ktorych szanujesz i lubisz Ci nie zwisa, to znaczy, ze Ci ludzie, ktorych szanujesz i lubisz mowia Ci, ze jestes brzydka itd czy tylko Miecie ? Bo jezeli Ci dobrzy ludzie mowia Ci takie rzeczy to jak dla mnie nie sa dobrzy sad Dobrze zrozumialam ?

5 880 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-27 16:18:01)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Happyfull napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

poleczm PSYCHOLOGAIA MIŁOŚCI autor Wojciszke

A Ty Miss tylko potrafisz wysmiac ale nic od siebie napisac tongue Zadnego przemyslenia ani dyskusji tylko: Beee glupie tongue
A jaka psychologie milosci Ty wyznajesz ? Zranic drugiego czlowieka a potem sie dziwic, ze wszyscy znikneli sad
No nie wiem czemu ? Wszyscy zli, swiat zly, ja jedna dobra ale nikt nie rozumie !!!
Miss ty nic innego juz nie potrafisz tylko ranic sad Ale juz Ci pisalam, ze tym ranieniem innych, ranisz siebie najbardziej sad

Trochę to śmieszne co mówisz....Rozbawiłaś mnie...Ja niczego nie wyznaję, a jedynie zapoznaję się z naukowymi faktami...

Jakimi naukowymi faktami ? No widzisz jaki zbawienny wplyw mam na Ciebie tongue Rozbawilam Cie nawet tongue

5 881

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Happyfull napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
Happyfull napisał/a:

A Ty Miss tylko potrafisz wysmiac ale nic od siebie napisac tongue Zadnego przemyslenia ani dyskusji tylko: Beee glupie tongue
A jaka psychologie milosci Ty wyznajesz ? Zranic drugiego czlowieka a potem sie dziwic, ze wszyscy znikneli sad
No nie wiem czemu ? Wszyscy zli, swiat zly, ja jedna dobra ale nikt nie rozumie !!!
Miss ty nic innego juz nie potrafisz tylko ranic sad Ale juz Ci pisalam, ze tym ranieniem innych, ranisz siebie najbardziej sad

Trochę to śmieszne co mówisz....Rozbawiłaś mnie...Ja niczego nie wyznaję, a jedynie zapoznaję się z naukowymi faktami...

Jakimi naukowymi faktami ? No widzisz jaki zbawienny wplyw mam na Ciebie tongue Rozbawilam Cie nawet tongue

Takimi popartymi badaniami naukowymi w odróżnieniu od psychobełkotu, któremu kibicujesz

5 882

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Wybacz Happy, jeśli ktoś negację swoich opinii i przekonań uważa za ranienie to coś z nim nie tego.Miss nikogo nie rani na tym forum , bo neguje poglądy, a nie ludzi.Na Boga jak osoba otrzaskana w psychologi i może mylić te dwa pojęcia .
Siebie też nie rani .Już jest wystarczająco poraniona to tyulko reakcja na tą sytuację.
A to ostatnie to był tytuł ksiązki.....

Ok widze, ze edytowalas. A gdzie ja napisalam, ze jestem otrzaskana w psychologi ? Mnie jej wypowiedzi rania i to jest moje odczucie !!! Mozna negowac poglady, mozna dyskutowac ale na poziomie a nie tylko to jest glupie i wysmiewac itd.
Mi taki styl komunikacji sie nie podoba sad

5 883

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Happyfull napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Wybacz Happy, jeśli ktoś negację swoich opinii i przekonań uważa za ranienie to coś z nim nie tego.Miss nikogo nie rani na tym forum , bo neguje poglądy, a nie ludzi.Na Boga jak osoba otrzaskana w psychologi i może mylić te dwa pojęcia .
Siebie też nie rani .Już jest wystarczająco poraniona to tyulko reakcja na tą sytuację.
A to ostatnie to był tytuł ksiązki.....

Ok widze, ze edytowalas. A gdzie ja napisalam, ze jestem otrzaskana w psychologi ? Mnie jej wypowiedzi rania i to jest moje odczucie !!! Mozna negowac poglady, mozna dyskutowac ale na poziomie a nie tylko to jest glupie i wysmiewac itd.
Mi taki styl komunikacji sie nie podoba sad

Twoje wypowiedzi też mnie rażą.

5 884

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Happyfull napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Trochę to śmieszne co mówisz....Rozbawiłaś mnie...Ja niczego nie wyznaję, a jedynie zapoznaję się z naukowymi faktami...

Jakimi naukowymi faktami ? No widzisz jaki zbawienny wplyw mam na Ciebie tongue Rozbawilam Cie nawet tongue

Takimi popartymi badaniami naukowymi w odróżnieniu od psychobełkotu, któremu kibicujesz

Miss tylko ja w odroznieniu od Ciebie nie czuje sie zle we wlasnej skorze !!! Badaj sobie naukowo siebie moze Ci pomoze ?
Pogadalam sobie z Wami i powiem, ze milo nie bylo sad Ale wiedzielam co mnie czeka tongue

5 885 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-27 16:34:41)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jeśli Cię prześmiewanie się Miss Cię rani to masz problem.Sorry, ale te wszystkie myśl kształuje świat jest dla racjonalnie podchodzącej osoby śmieszne, naiwne, nielogiczne.
Dlatego pewnie dziwi Cię, że chce wysłuchiwać opinii innych ludzi - bo potrafię się do nich odnieść i nie obrażać, nie rani mnie to, że ktoś ma inne poglądy niż ja.
Wybacz, Miss i ja też reagujemy tak bo próbujecie nas nawracać na wiarę w coś, w czego istnienie nie wierzymy.I robicie to tak usilnie, jak Świadkowie Jehowy.

5 886

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Skąd w ludziach w wiara w te psychopierdy? Pewnie z tego samego zdródła co wiara w boga? Ja mam się nie obrazać gdy ktoś chce mi coś wmówić. Powinnam schylić pokornie głowę i rzec miłego dnia.

5 887 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-27 16:45:49)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

[quote=HappyfullMiss tylko ja w odroznieniu od Ciebie nie czuje sie zle we wlasnej skorze !!! Badaj sobie naukowo siebie moze Ci pomoze ?

Coś mówiłaś o ranieniu.Ciebie raniło to, że mamy odmienne poglądy.To co powyżej napisałaś było już RANIENIEM OSOBY.
Powiem Ci dlaczego jeszcze nie lubię psychościem - bo wyznający je ludzie są sztuczni i czują się tak cholernie doskonali.Tylko maska czasem pęka i wychodzi to co powyżej.
Toż to prawie  religia.Tylko Boga zastąpił umysł i myśl która kreuje rzeczywistość, a księży guru.Religia bardziej  niebezpieczna niż islam.

5 888

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterka mnie nie rania Wasze odmienne poglady. Mnie rani Wasz styl komunikacji. Was rani moj styl komunikacji. Nie musimy sie w niczym zgadzac !!!
Ja nie weszlam tutaj aby Was nawracac !!!
Popisalam sobie z Wami i tyle !!! Powiedzialam co ja uwazam, Wy co wy uwazacie i tyle !!!
Moj psychologiczny belkot Wam nie odpowiada i macie prawo !!! Miss chce naukowo podchodzic to niech podchodzi, nie rozumiem w czym problem tongue
Wy macie swoje racje, ja mam swoje racje i tyle !!! Jak dla mnie nic dodac nic ujac smile

5 889

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Teraz jeszce sposób komunikacji.....Bo co, nie używamy okrągłych, poprawnych politycznie zdań, tylko walimy to co myślimy?Te okrągłę zdania  i sformułowania typu "masz prawo do odmiennego myślenia, ale...."to taki element tej psychościemy.Element wystudiowanej osobowości, która nigdy się nie unosi, nie tłucze talerzy, nie zachowuje iracjonalnie i nie mówi k...A ja wręcz odwrotnie , nazywam rzeczy po imieniu i poprawność polityczną stosuję w podstawowym zakresie by nikogo nie zranić.Nie nazywam głupoty mądrością inaczej i jeśli mi coś nie pasuje to móię to wyraźnie.Mówiłyśmy od długiego czasu , że nie wierzymy w myśl kreującą rzeczywistość i wszyscy się obrażali.Bo rad nie chcemy słuchać i zmieniać swego życia.
Nie oczekuję takich rad i takich zmian.

5 890 Ostatnio edytowany przez Happyfull (2013-04-27 20:14:45)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Teraz jeszce sposób komunikacji.....Bo co, nie używamy okrągłych, poprawnych politycznie zdań, tylko walimy to co myślimy?Te okrągłę zdania  i sformułowania typu "masz prawo do odmiennego myślenia, ale...."to taki element tej psychościemy.Element wystudiowanej osobowości, która nigdy się nie unosi, nie tłucze talerzy, nie zachowuje iracjonalnie i nie mówi k...A ja wręcz odwrotnie , nazywam rzeczy po imieniu i poprawność polityczną stosuję w podstawowym zakresie by nikogo nie zranić.Nie nazywam głupoty mądrością inaczej i jeśli mi coś nie pasuje to móię to wyraźnie.Mówiłyśmy od długiego czasu , że nie wierzymy w myśl kreującą rzeczywistość i wszyscy się obrażali.Bo rad nie chcemy słuchać i zmieniać swego życia.
Nie oczekuję takich rad i takich zmian.

Asterka jezeli ja Ci mowie, ze wypowiedzi Miss mnie rania to mnie rania !!! Moje emocje i tak czuje !!!
Jezeli chcesz nazywac rzeczy po imieniu to je nazywaj ale nie wymagaj tez, ze inni z tym nazywnictwem beda sie tez zgadzac.
Nie nazywasz glupoty madroscia a co jest wedlug Ciebie glupie a co madre ??? Czy kazdy ma takie same definicje madrosci albo glupoty ?
Piszesz, ze wszyscy sie tutaj poobrazali a moze zastanow sie dlaczego ?
Nie chcesz rad i nie chcesz zmian to ok. Ja zrozumialam !!! Czyli pomarudzic chcesz, bo w realu nie masz z kim ?

5 891

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Myśl kreująca rzeczywistość?
Czy to miałby być coś w stylu, że ja pomyślę , że jestem świetną matematyczką i będę?

5 892

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mniej więcej.Twoja myśl, może zmieniać Twoją rzeczywistość.Tylko dzięki zmianie Twojego myślenia, możliwe są zmiany w Twoim życiu.
Happyfull, nie chcę takich rad w które nie wierzę i które dawno stosuję w takim czy innym zakresie.Mnie z kolei rani traktowanie mnie jak skończonej pesymistki niereformowalnej, nieszczęśliwej na wskroś.Dobre rady to rady dopasowane do konkretnej osoby i adekwatne dla niej, a nie takie, które pomogły pani X czy Y.I jeśli mówię raz, że nie wierzę w newageowskie bzdety to nie uwierzę po ciągłym zmuszaniu bym uwierzyła.

5 893

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Happyfull napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Teraz jeszce sposób komunikacji.....Bo co, nie używamy okrągłych, poprawnych politycznie zdań, tylko walimy to co myślimy?Te okrągłę zdania  i sformułowania typu "masz prawo do odmiennego myślenia, ale...."to taki element tej psychościemy.Element wystudiowanej osobowości, która nigdy się nie unosi, nie tłucze talerzy, nie zachowuje iracjonalnie i nie mówi k...A ja wręcz odwrotnie , nazywam rzeczy po imieniu i poprawność polityczną stosuję w podstawowym zakresie by nikogo nie zranić.Nie nazywam głupoty mądrością inaczej i jeśli mi coś nie pasuje to móię to wyraźnie.Mówiłyśmy od długiego czasu , że nie wierzymy w myśl kreującą rzeczywistość i wszyscy się obrażali.Bo rad nie chcemy słuchać i zmieniać swego życia.
Nie oczekuję takich rad i takich zmian.

Asterka jezeli ja Ci mowie, ze wypowiedzi Miss mnie rania to mnie rania !!! Moje emocje i tak czuje !!!
Jezeli chcesz nazywac rzeczy po imieniu to je nazywaj ale nie wymagaj tez, ze inni z tym nazywnictwem beda sie tez zgadzac.
Nie nazywasz glupoty madroscia a co jest wedlug Ciebie glupie a co madre ??? Czy kazdy ma takie same definicje madrosci albo glupoty ?
Piszesz, ze wszyscy sie tutaj poobrazali a moze zastanow sie dlaczego ?
Nie chcesz rad i nie chcesz zmian to ok. Ja zrozumialam !!! Czyli pomarudzic chcesz, bo w realu nie masz z kim ?

Coś w tym stylu. A tak naprawdę masz ukryte zdolności matematyczne, których jeszcze nie odkryłaś...Ale nie bój się, nadejdą jeszcze te wspaniałe dla Ciebie dni... wink

5 894

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Mniej więcej.Twoja myśl, może zmieniać Twoją rzeczywistość.Tylko dzięki zmianie Twojego myślenia, możliwe są zmiany w Twoim życiu.
Happyfull, nie chcę takich rad w które nie wierzę i które dawno stosuję w takim czy innym zakresie.Mnie z kolei rani traktowanie mnie jak skończonej pesymistki niereformowalnej, nieszczęśliwej na wskroś.Dobre rady to rady dopasowane do konkretnej osoby i adekwatne dla niej, a nie takie, które pomogły pani X czy Y.I jeśli mówię raz, że nie wierzę w newageowskie bzdety to nie uwierzę po ciągłym zmuszaniu bym uwierzyła.

Oj Asterka smile Kto Ci tutaj tak radzi ?  Twoja mysl moze zmienic twoja rzeczywistosc tongue
Kto Cie traktuje jak niereformowalna pesymistke i nieszczesliwa na wskros ? Ja uwazam, ze moznaby Cie zreformowac i jestes jezeli chodzi o niektore sprawy nieszczesliwa a o niektore szczesliwa tongue To tak w skrocie abys wiedziala co ja mysle smile
Nie zmuszam Cie i nie zmuszalam abys uwierzyla w jakiekolwiek bzdety tongue
To o czym chcesz pogadac ze mna ? A przeszkadza Ci, ze ja wierze w psychobzdety ?

5 895

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

A tak naprawdę masz ukryte zdolności matematyczne, których jeszcze nie odkryłaś...Ale nie bój się, nadejdą jeszcze te wspaniałe dla Ciebie dni... wink

No to czekam na te dni tongue

5 896

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jeśli nie bedziesz mnie zbawiać to mi ganz egal w co wierzysz.Pogadać mogę o wszystkim.Jak na razie mogę Ci tylko powiedzieć, że spraw o których tu najwięcej piszę zmienić się nie da.Jak już kiedyś napisałam libido sobie nie wytnę, a faceci tacy jacy są też nie naprawię.

5 897

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miłego czekania smile

5 898

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie niedzielnie,

Widzę, że troszkę się wczoraj niezbyt miło zrobiło.

5 899

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witaj, zrobiło się naprawdę niesmacznie...Faktycznie...

5 900 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-28 12:26:59)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie Kochani, a tak swoją drogą wiecie co się dzieje z Brzydula?
A niesmacznie bo pojawił się syndrom neofity.
Ale nic to za oknem piękne słoneczko , za godzinę idę na basen i mój syn będzie miał kupę radości -ponieważ będzie miał moją kumpele do towarzystwa  pewnie przepłynie parę basenów.A ja się dzisiaj biorę za balkon, stoliczek sobie wystawię i będę do was pisać ze świeżego powietrza.

5 901

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dzień dobry:)

Wczoraj cały dzień byłam w pracy, w sklepie,pod koniec dnia weszła klientka a w ręku trzymała wiązankę żonkili, piękne, żółte płatki z takim pomarańczowym środkiem, przykuły mój wzrok od razu(lubię kwiaty) i powiedziałam do niej że są śliczne a ona podarowała mi siedem:)

fajnie mi się zrobiło:)

5 902

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A ja wczoraj widziałam krzak forsycji obsypany kwiatami.Mam słabość do tej rośliny - kojarzy mi się z "Mistrzem i Małgorzatą", a kocham tą książkę.

5 903

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A ja postąpiła, dziś tak jak proponują psycholodzy i powiedziałam ojcu jak się czuję traktowana....A on...się obraził....Uwierzcie mi zaczynam nienawidzieć całej tej popapranej wspólczesnej psychologii tzw przeze mnie psychobredni smile

5 904

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja chyba wiem co się dzieje z Brzyd...Jest w Ojczyźnie...

5 905

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko widzę, że mamy podobne gusta literackie, przynajmniej w jednym. "Mistrz i Małgorzata" to dla mnie książka do zabrania na bezludną wyspę smile
Dwa krzaki forsycji u mnie zakwitły, pięknie.
Kwitną też magnolie. Cudowna pora roku.

Koliber faktycznie gest (z tymi żonkilami) bardzo sympatyczny. O ileż przyjemniejsze byłoby życie gdyby ludzie tak sympatycznie odnosili się do innych. Nie mam na myśli tylko dawania kwiatów.

5 906 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-04-28 14:21:21)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Rozmawiałyście o myśli która tworzy rzeczywistość, ja w to wierze, to znaczy nie tyle wierze co już wiem, bo wiele razy doświadczyłam i z tej dobrej strony i ze tej złej.

A mam tak że lubię przyciągać rożne rzeczy, dlatego boję się pomyśleć źle, boję się wypowiadać złe słowa(tworzyć złe historie).

Energia podąża za uwagą(zasada huny), sama sie łapałam na tym jak jedna "zła myśl" potrafi krążyć jak chochlik w głowie i napędzać kolejne "złe historie"...lepiej mieszkanie posprzątać heh

Asterka10 napisał/a:

A ja wczoraj widziałam krzak forsycji obsypany kwiatami.Mam słabość do tej rośliny - kojarzy mi się z "Mistrzem i Małgorzatą", a kocham tą książkę.

smile

5 907 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-28 14:26:10)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja też bylam zafascynowana swego czasu tą ideologią. Skończyłam nawet szkołę parapsychologiczną. Chodziłam po węglach, wróżyłam z Tarota, interesowałam się buddyzmem, feng shui, afirmacjami, pozytywnym myśleniem, huną, kreacją myśli...Itp. Ale teraz uważam to za piękną bajkę, coś na zasadzioe baśni...

5 908

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Koliber faktycznie gest (z tymi żonkilami) bardzo sympatyczny. O ileż przyjemniejsze byłoby życie gdyby ludzie tak sympatycznie odnosili się do innych. Nie mam na myśli tylko dawania kwiatów.

Cześć luc:)

Prawda:) to był z to był mały-duży gest bo bezinteresowny:)

5 909 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-28 14:29:52)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nawet hipnozy doświadczałam...Pragnęłam bardzxo aby to mi pomogło, aby się u mnie sprawdziło...Dlatego mam do tego taki uraz...Bardzo chcę być tolerancyjna dla ludzi o odmiennych poglądach, al;e jeśli ktoś zamęcza mnie tym, że mam to jeszcze raz stosować i że to prawda, to szlak mnie trafia, bo ja tego próbowałam, i to wiele lat...Czuję się wtedy jak upośledzona w stopniu lekkim, która nie chce przyjąc rad innych z czystego uporu..Po prosdtu nie wiuem wtedy jak mam si e zachować...

5 910

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie chcę ranić, być opryskliwa, i ciągle negująca, ale jak mam wtedy się zachować, jesli wiem, że coś mi nie pomoże bo to już wypróbowałam...Nie wiem, czuję się bezradna i mam wyrzuty sumienia...

5 911

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Nie chcę ranić, być opryskliwa, i ciągle negująca, ale jak mam wtedy się zachować, jesli wiem, że coś mi nie pomoże bo to już wypróbowałam...Nie wiem, czuję się bezradna i mam wyrzuty sumienia...

Jeśli próbowałaś i nie pomogło, to po prostu tak mówisz.
Jeśli nie próbowałaś czegoś, to negowanie z góry, dla samej zasady (bo tak to wtedy wygląda), jest odbierane inaczej.

5 912

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wielokrotnie pisałam, że probowałam, bez efektu niestety pozostają moje wypowiedzi, przykre...

5 913

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Ja też bylam zafascynowana swego czasu tą ideologią. Skończyłam nawet szkołę parapsychologiczną. Chodziłam po węglach, wróżyłam z Tarota, interesowałam się buddyzmem, feng shui, afirmacjami, pozytywnym myśleniem, huną, kreacją myśli...Itp. Ale teraz uważam to za piękną bajkę, coś na zasadzioe baśni...

dużo tego jak na jedną głowę, dla mnie to chore podejscie chcieć to wszystko ogarnąć i sobie pomagać takimi "rzeczami"...

to od dupy strony podejscie..

to nie huna mnie nauczyła że energia podąża za uwagą tylko ja juz to wiedziałam, wiec to było potwierdzeniem tylko moich obserwacji wynikających z doświadczeń...

karty tarota mam,a komu wróżyłaś?

5 914

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

nie dziwię się ze nic ci nie pomaga, tez bym miała kołomyj stosując to wszystko co ty

5 915

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

A ja postąpiła, dziś tak jak proponują psycholodzy i powiedziałam ojcu jak się czuję traktowana....A on...się obraził....Uwierzcie mi zaczynam nienawidzieć całej tej popapranej wspólczesnej psychologii tzw przeze mnie psychobredni smile

Twoj ojciec sie obrazil, bo nie chce moze slyszec prawdy, albo ma tedencje do obrazania.
Zreszta zalezy tez jak mu to powiedzialas. Bo jezeli wykrzyczalas to sama wiesz jakie sa na to reakcje sad Daj sobie i jemu czas na opadniecie emocji smile
Moze porozmawiaj o tym na swojej terapii smile

Posty [ 5 851 do 5 915 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 89 90 91 92 93 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026