Nieeee, dają mi tyle ile w rzeczywistości pokazuje metryka...Ale co z wami? Śpicie?
5 266 2013-04-20 17:51:18
Podobne tematy
5 267 2013-04-20 17:53:54
Nieeee, dają mi tyle ile w rzeczywistości pokazuje metryka...Ale co z wami? Śpicie?
Sobota... trzeba trochę odgruzować mieszkanie... ![]()
5 268 2013-04-20 17:59:08
Aż tak zagruzowane ? ![]()
5 269 2013-04-20 18:07:48
Mój dom też wypadałoby odgruzować, ale nie mam czasu.
Siedzę przy komputerze i pracuję.
5 270 2013-04-20 18:15:03
Jesteś pracoholiczką ...
5 271 2013-04-20 18:18:37
Jestem ![]()
Ale lubię swoją pracę.
Kiedy zaczynasz swój wolontariat?
5 272 2013-04-20 20:15:02
na razie od poniedziałku mam szkolenie,,,
5 273 2013-04-20 20:19:37
Aż tak zagruzowane ?
Wprawdzie "koty" jeszcze nie latają po podłogach ale... ![]()
Lubię względny porządek wokół siebie. W tygodniu dość późno wracam z pracy, więc ze sprzątaniem bywam na bakier. W weekend staram się zajrzeć we wszystkie kąty, doczyścić dobrze łazienkę, zrobić grubsze pranie związane np.ze zmiana pościeli. Staram się zdarzyć z tym sprzataniem przed niespodziewaną wizytą sanepidu ( czytaj mamusi ), która to cierpi na ciężką odmianę "sprzątawicy" i potrafi mi wytknąć, odcisk małego palca na kuchennej szafce... ![]()
5 274 2013-04-20 20:45:58
Znaczy mamusia ma problem.A ja wróiłam z imienin, wstawiona jak skowroneczek.
5 275 2013-04-20 21:06:06
A ja cały dzień żrę i oglądam filmy ...
5 276 2013-04-20 21:19:36
Indeks kaloryczny mamy pewnie podobny...
5 277 2013-04-20 21:22:01
Znaczy mamusia ma problem.A ja wróiłam z imienin, wstawiona jak skowroneczek.
Oj ma i to duży... w dodatku nie jeden...
Niestety ja również, bo muszę te docinki znosić. Niby się już uodporniłam ale, jak mam słabszy dzień, to wciąż jeszcze rodzicielka, potrafi wyprowadzić mnie z równowagi. To pouczanie, grożenie paluszkiem jak małemu dziecku, potrafi doprowadzić mnie do szału... No, ale ona jest najmądrzejsza ![]()
5 278 2013-04-20 21:23:11
A ja cały dzień żrę i oglądam filmy ...
Co dobrego wcinasz i oglądasz ? ![]()
5 279 2013-04-20 21:32:49
a wszystko, co mam w lodówce po kolei...
5 280 2013-04-20 21:35:35
a wszystko, co mam w lodówce po kolei...
To nieźle...
Ja mam ochotę na "coś" dobrego, tylko nie bardzo potrafię sprecyzować, czym to owe "coś" jest... ![]()
5 281 2013-04-20 21:37:18
Ja wcinam kolejne "prince polo".
5 282 2013-04-20 21:39:42
Ja wcinam kolejne "prince polo".
Moje myśli i smaki zmierzają bardziej w kierunku tzw. konkreta... ![]()
5 283 2013-04-20 22:04:48
luc napisał/a:Ja wcinam kolejne "prince polo".
Moje myśli i smaki zmierzają bardziej w kierunku tzw. konkreta...
O tej porze?!!!
5 284 2013-04-20 22:11:22
Volver napisał/a:luc napisał/a:Ja wcinam kolejne "prince polo".
Moje myśli i smaki zmierzają bardziej w kierunku tzw. konkreta...
O tej porze?!!!
Nooo... ![]()
Zdecydowanie wolę zjeść porcję tatara z łososia, niż czekoladowego wafelka ![]()
5 285 2013-04-20 23:52:08
Dobrze, że nie robicie mixa, jak ja...
5 286 2013-04-21 00:28:51
A ja godzinkę temu wciąłem pyszną zupkę grzybową. Mniam
Mniam
.
5 287 2013-04-21 09:44:35
A ja godzinkę temu wciąłem pyszną zupkę grzybową. Mniam
Mniam
.
z imprezy?
5 288 2013-04-21 10:33:29
Witam towarzystwo.I bez najmniejszego kacyka się obyło...
5 289 2013-04-21 11:59:19
to gratulacje...
5 290 2013-04-21 12:03:02
Dzień dobry WSZYSTKIM
.
YOGI bear napisał/a:A ja godzinkę temu wciąłem pyszną zupkę grzybową. Mniam
Mniam
.
z imprezy?
No... Na imprezę zupka na szczęście wracać nie chciała
![]()
Witam towarzystwo.I bez najmniejszego kacyka się obyło..
Kacyka po czym?
Powodu pewnie mógłbym pozazdrościć
.
5 291 2013-04-21 12:10:29
Kacyk po winie, dość dużej ilości.Ale mam chyba niezłą wyporność.
5 292 2013-04-21 12:18:14
Kacyk po winie, dość dużej ilości.Ale mam chyba niezłą wyporność.
Kobieta pijana, .... sprzedana
.
Polewający to wino musiał być szczęśliwy
.
5 293 2013-04-21 12:18:52
Ja mam kaca dwa dni...ale to nie jest normalny lkac ![]()
5 294 2013-04-21 12:22:24
Ja mam kaca dwa dni...ale to nie jest normalny lkac
A jaki
?
Kiedyś spędziłem 2 tygodnie na "obozie kondycyjnym". Z obozu wróciliśmy w niedzielę, a kaca dostałem w...
CZWARTEK
.
To się nazywa: PEŁNE NASYCENIE ORGANIZMU
.
5 295 2013-04-21 12:38:30
Yogi, chadzam na babskie imprezy.A jeśli jest na nich jakiś facet to najczęściej mąż którejś koleżanki.
5 296 2013-04-21 12:43:49
Yogi, chadzam na babskie imprezy.A jeśli jest na nich jakiś facet to najczęściej mąż którejś koleżanki.
Ja na takiej imprezie podpuściłem rozgrzane alkoholem dziewczyny do tańczenia kankana i porównywania biustów (mój wcale nie był najmniejszy
) i udawałem, że kręcę film
.
Jak wytrzeźwiały, to wszystkie tej wyimaginowanej kamery szukały
.
Ale miałem ubaw
.
5 297 2013-04-21 12:47:37
Wybacz mężom koleżanki żadna z nas nie daje się podpuszczać.Oni też są straszliwie poprawni politycznie, więc o wiele lepiej bawię się w typowo damskim gronie....
5 298 2013-04-21 12:51:15
bo alkoholicy nie maja zwykłego kaca...
5 299 2013-04-21 12:58:04 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-21 12:59:05)
Wybacz mężom koleżanki żadna z nas nie daje się podpuszczać.Oni też są straszliwie poprawni politycznie, więc o wiele lepiej bawię się w typowo damskim gronie....
Kiedyś kumplowałem się z kilkoma fajnymi dziewczynami. Byłem wtedy sam i nie narzekałem na swoją sytuację finansową.
Późnym wieczorem, (po pracy) jechaliśmy razem do całodobowego TESCO, a potem robiliśmy ORGIĘ
.
Czasami była to orgia lodowa (nawet 2kg lodów na osobę
), czasami pizzowa (nawet 2 wielkie pizze na jeden brzuch
).
Fajnie było
.
Zawsze potrafiliśmy wymyślić nowy temat przewodni (potrawę
).
Niektóre sąsiadki podejrzewały mnie o orgie prawdziwe
. Jedna, to nawet zasłaniała w windzie oczy swojej córce, gdy ta odważyła się na mnie spojrzeć
.
5 300 2013-04-21 13:01:33
ty to masz przygody...
5 301 2013-04-21 13:01:54 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-21 13:10:22)
bo alkoholicy nie maja zwykłego kaca...
No
No
No
.
Alkohol kiedyś bardzo lubiłem, ale alkoholikiem nigdy nie byłem.
Teraz nie mam czasu na picie
i trzeźwienie
.
Ale bez alkoholu świat też jest piękny
.
ty to masz przygody...
Bo żyć to trza umić, inaczej życie ma cie w życi
.
Nie wszystkie przygody były miłe
.
Dlatego wspominać powinno się, te dobre.
Na wspominanie tych złych jest 1 listopada. Wtedy można usiąść na ławeczce i wśród mikroognisk dymiących zniczy, wypić kielonek i wypalić cygaro z tymi, którzy tych przygód wspominać już nie mogą.
Trzeba tylko potem uważać na drogówkę
.
5 302 2013-04-21 13:17:03
Czasem mam wra żenie że trochę zmyślasz....Ponosi Cię wyobraźnia...
5 303 2013-04-21 13:21:37
Ja z zasady nie miewam kaca, co ponoć świadczy, że byłabym doskonałym kandydatem na alkoholika.Mam też różne doświadczenia rodzinne, które mnie przed tym skutecznie bronią.I o ile spotykałam na swej drodze różne typy dewiantów, alkoholik mi się szczęśliwie nie trafił. Chyba wiedzą, żem zaprawiona w bojach i nie mam inklinacji do ratowania i zbawiania .
5 304 2013-04-21 13:22:38 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-21 13:26:45)
Czasem mam wra żenie że trochę zmyślasz....Ponosi Cię wyobraźnia...
Wyobraźnię mam dużą, więc czasami przebudowuję opis jakiegoś zdarzenia, by jego odbiór nie zmienił kontekstu, ale by równocześnie nie mogło być rozpoznane przez osoby w nim uczestniczące.
Taka Licentia poetica
połączona z ochroną danych osobowych
.
5 305 2013-04-21 13:28:02
Ja z zasady nie miewam kaca, co ponoć świadczy, że byłabym doskonałym kandydatem na alkoholika.Mam też różne doświadczenia rodzinne, które mnie przed tym skutecznie bronią.I o ile spotykałam na swej drodze różne typy dewiantów, alkoholik mi się szczęśliwie nie trafił. Chyba wiedzą, żem zaprawiona w bojach i nie mam inklinacji do ratowania i zbawiania .
To mit, ale nie jest on prawdą.
5 306 2013-04-21 13:31:15
Wiem Miss jak wygląda życie z alkoholikiem.Jest to wiedza bardzo bolesna, ale zapada w pamięć.
5 307 2013-04-21 13:32:51
Ja mówię o kacu. Że to nie prawda, że alkoholicy nie mają kaca....czy jego brak predysponuje do stania sie alkoholikiem.
5 308 2013-04-21 13:45:38
Miss: Nie pogniewaj się na mnie, ale osobiście uważam, że alkoholik na zawsze pozostanie alkoholikiem
.
Najwyżej stanie się alkoholikiem niepijącym.
Niestety po pierwszej alkoholowej imprezie wszystko do niego wróci i terapię należy rozpocząć od początku.
Co o tym myślisz?
5 309 2013-04-21 14:00:43
a ja powiedzialam kiedykolwiek ze jest inaczej?
5 310 2013-04-21 14:07:33 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-21 14:08:05)
a ja powiedzialam kiedykolwiek ze jest inaczej?
Nie wiem czy powiedziałaś. Po prostu interesuje mnie Twoje zdanie
.
5 311 2013-04-21 14:13:54
To co napisałęś, to naukowo stwierdzony fakt niepodlegający dyskuysji.
5 312 2013-04-21 14:20:30 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-21 14:21:00)
To co napisałęś, to naukowo stwierdzony fakt niepodlegający dyskuysji.
To, co mówi oficjalnie nauka mija się czasami z praktyką
.
5 313 2013-04-21 14:22:30
hej:)
oglądam właśnie filmik o znakach zodiaku, ciekawie facet gada...
5 314 2013-04-21 14:24:10
hej:)
oglądam właśnie filmik o znakach zodiaku, ciekawie facet gada...
a gdzie? nie żebym wierzyła w znaki zodiaku
5 315 2013-04-21 14:27:15
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=blog%20astrologiczny&source=web&cd=1&cad=rja&sqi=2&ved=0CC0QFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.asborowiecki.net%2F&ei=AttzUav7NImCOJrUgGg&usg=AFQjCNH_C1Tdn6RiEs9tiOLd3iPwwYYPHQ
5 316 2013-04-21 14:30:35
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=blog%20astrologiczny&source=web&cd=1&cad=rja&sqi=2&ved=0CC0QFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.asborowiecki.net%2F&ei=AttzUav7NImCOJrUgGg&usg=AFQjCNH_C1Tdn6RiEs9tiOLd3iPwwYYPHQ
a który konkretnie
5 317 2013-04-21 14:32:16
nie żebym wierzyła w znaki zodiaku
A jest coś, w co wierzysz? ![]()
Ja np. uciekam, gdy dowiem się, że kobieta jest Strzelcem. Mimo, że takie kobiety bardzo mnie pociągają.
5 318 2013-04-21 14:33:09 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-04-21 14:34:02)
jak który konkretnie brzydula?
a czemu uciekasz Yogi od strzelca?
5 319 2013-04-21 14:35:37
a czemu uciekasz Yogi od strzelca?
Bo moja żona była spod tego znaku i inna pomyłka życiowa również
.
5 320 2013-04-21 14:36:43
a spod jakiego ty znaku jesteś Yogi?
5 321 2013-04-21 14:36:51
No pod tym linkiem znalazłam po prostu dużo tematów
Yogi, na pewno nie w żadna magię. A co nie tak ze strzelcami?
5 322 2013-04-21 14:38:36
Koliber napisał/a:a czemu uciekasz Yogi od strzelca?
Bo moja żona była spod tego znaku i inna pomyłka życiowa również
.
a tak ogólnie czego nie lubisz w strzelcach?
5 323 2013-04-21 14:38:52
ja o znakach słucham
5 324 2013-04-21 14:39:18
a spod jakiego ty znaku jesteś Yogi?
Ribka
.
Dlatego mam doskonałą intuicję i parę związanych z nią zdolności (kłopotów).
A Skorpionice są rzeczywiście najlepsze w łóżku
.
I z kobietami spod tego znaku jest mi zawsze najlepiej
.
5 325 2013-04-21 14:40:39 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-21 14:41:03)
a tak ogólnie czego nie lubisz w strzelcach?
Egoizmu wobec najbliższej osoby.
Na gruncie przyjacielskim i służbowym doskonale się z nimi dogaduję.
5 326 2013-04-21 14:41:05
no ale ktory jest o znakach?
5 327 2013-04-21 14:42:16
brzydulla napisał/a:a tak ogólnie czego nie lubisz w strzelcach?
Egoizmu wobec najbliższej osoby.
Na gruncie przyjacielskim i służbowym doskonale się z nimi dogaduję.
i to uważasz za zależne od znaku zodiaku?
5 328 2013-04-21 14:43:19 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-04-21 14:45:24)
wiedzialam ze "miekki" znak jesteś:)
brzd. no po lewej stronie masz znaki i klikasz o którym chcesz odsłuchać
5 329 2013-04-21 14:45:00 Ostatnio edytowany przez Volver (2013-04-21 14:45:26)
Koliber napisał/a:a spod jakiego ty znaku jesteś Yogi?
Ribka
.
Dlatego mam doskonałą intuicję i parę związanych z nią zdolności (kłopotów).
A Skorpionice są rzeczywiście najlepsze w łóżku
![]()
![]()
.
I z kobietami spod tego znaku jest mi zawsze najlepiej
.
Zastanawiam się, jak wrażliwa ryba może czuć się dobrze z dość zawziętym i egocentrycznym skorpionem ?
No, chyba że chodzi tylko o seks...to fakt, osoby spod tego znaku, często mają niespożyty temperament... ![]()
5 330 2013-04-21 14:47:32 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-21 14:48:07)
i to uważasz za zależne od znaku zodiaku?
Marszczynosku mój kochany
: ja nie ufam niczemu, czego sam nie sprawdzę.
Jakoś tak mi się w życiu ułożyło, że najlepiej dogaduję się (na określonych polach) z ludźmi spod konkretnych znaków zodiaku. Oczywiście nie pytam na wstępie o znak, ale po pewnym czasie go poznaję i zauważam pewną regułę.
To samo dotyczy określonych imion.
Słowo Izabella wywołuje u mnie w.wód
, a z żadną Małgorzatą (choć było ku temu wiele okazji i wzajemnych chęci
) w łóżku nigdy nie byłem.