netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 930 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 77 78 79 80 81 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 071 do 5 135 z 16 697 ]

5 071

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yorki są fajne, pełne życia, wiecznie biegają, lubię te psiaki. Co prawda malutkie ale mają często waleczne serduszko. I wiecznie są głodne...

Dziś u mnie lato, to kobietki wszędzie zaczęły ciuszki zdejmować. Lekki szok więc, bo jak tu skupić się, jak tyle ciekawości dookoła wink

5 072

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Remi napisał/a:

Yorki są fajne, pełne życia, wiecznie biegają, lubię te psiaki. Co prawda malutkie ale mają często waleczne serduszko. I wiecznie są głodne...

Dziś u mnie lato, to kobietki wszędzie zaczęły ciuszki zdejmować. Lekki szok więc, bo jak tu skupić się, jak tyle ciekawości dookoła wink

Mnie akurat nie interesują rozbierające się laski smile

5 073

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie, no oczywiscie, ze bedziemy wyprowadzac, ale na krotkie spacerki dookola budynku czy w parku, nie na jakies maratony, ktorych duze psy po prostu potrzebuja. Taki maly nie lubi za duzo biegac.

5 074

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Nie, no oczywiscie, ze bedziemy wyprowadzac, ale na krotkie spacerki dookola budynku czy w parku, nie na jakies maratony, ktorych duze psy po prostu potrzebuja. Taki maly nie lubi za duzo biegac.

Niektórzy uczą małe pieski korzystać z kuwety -jak slyszałam już parę razy.

5 075

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Remi napisał/a:

Yorki są fajne, pełne życia, wiecznie biegają, lubię te psiaki. Co prawda malutkie ale mają często waleczne serduszko. I wiecznie są głodne...

Dziś u mnie lato, to kobietki wszędzie zaczęły ciuszki zdejmować. Lekki szok więc, bo jak tu skupić się, jak tyle ciekawości dookoła wink

Mnie akurat nie interesują rozbierające się laski smile

Ale chyba zakładasz letnie ciuszki, lubisz słonce? Nikt jak ciepło to w golfie nie chodzi przecież smile

5 076

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Golf obowiązkowy.Zawsze.I koczek + rogowe okulary.W moim zawodzie look obowiązkowy.... ;-))).
Wiesz mnie wiosna z tą jej seksualną otoczką wcale nie rajcuje...

5 077 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-18 19:29:12)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Remi napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
Remi napisał/a:

Yorki są fajne, pełne życia, wiecznie biegają, lubię te psiaki. Co prawda malutkie ale mają często waleczne serduszko. I wiecznie są głodne...

Dziś u mnie lato, to kobietki wszędzie zaczęły ciuszki zdejmować. Lekki szok więc, bo jak tu skupić się, jak tyle ciekawości dookoła wink

Mnie akurat nie interesują rozbierające się laski smile

Ale chyba zakładasz letnie ciuszki, lubisz słonce? Nikt jak ciepło to w golfie nie chodzi przecież smile

Ciuszki to zakłada moja 3letnia siostrzenica, ja raczej ciuchy...Jestem 43letnią kobietą, a nie eteryczną 20ką

5 078

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie,

Miss tak jak pisałam, będę Ci wiercić dziurę w brzuchu, do skutku lol
Co z ćwiczeniami??????

Brzydulla już wcześniej chciałam Cię zapytać. Masz zamiar na stałe zostać w UK? Bo tam pobyt wyraźnie Ci nie służy. W Twojej sytuacji, przy Twoich predyspozycjach psychicznych, to chyba jeszcze wzmaga poczucie alienacji? Nie myślałaś o powrocie?

5 079

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Obawiam się Remi , że dotknełeś drażliwego tematu.Ja od dłuższego czasu nie czuję się kobietą w tym kokieteryjnym wymiarze.

5 080

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Akurat w kwestii słownictwa wiek nie gra roli. Tu można wszystko powiedzieć, kwestia tego, kto to mówi. Tak jak 20stka się powie, że ma fajne cycuszki, tak samo 43 letniej się mówi, czy 50 letniej.

Może źle wyraziłem się wcześniej, chodziło mi o to, czy lubicie wiosnę, co się zmienia, czy wtedy lepszy humor?

5 081

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Brzydulla już wcześniej chciałam Cię zapytać. Masz zamiar na stałe zostać w UK? Bo tam pobyt wyraźnie Ci nie służy. W Twojej sytuacji, przy Twoich predyspozycjach psychicznych, to chyba jeszcze wzmaga poczucie alienacji? Nie myślałaś o powrocie?

A za co mam żyć w polsce? Tu prędzej jakąkolwiek pracę znajdę,nawet sprzątanie. Przy czym nawet ze sprzatania tu się jakoś utrzymam w Polsce gdybym miała coś wynająć to by na czynsz nie starczyło...

5 082

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz Remi, sądzę, że ani ja ani Miss nie powiemy , że mamy ładny tyłeczek, ładne nóżki czy rączki.W pewnym wieku to trąci "dzidzią piernik"
Cieszy mnie , że jest ciepło, że nie ma śniegu, że wszystko rozkwita.Jeśli chodzi o te wszystkie zmiany związane z płcią, przypływami hormonów  to staram się te porywy wiosny tłumić.Byście nie mieli na tym forum potoków łez i narzekań.

5 083

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Remi napisał/a:

Akurat w kwestii słownictwa wiek nie gra roli. Tu można wszystko powiedzieć, kwestia tego, kto to mówi. Tak jak 20stka się powie, że ma fajne cycuszki, tak samo 43 letniej się mówi, czy 50 letniej.

nie nalegałabym na utrzymywanie kontaktów z facetem ktory by mi powiedział że mam 'fajne cycuszki'

5 084

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Witajcie,

Miss tak jak pisałam, będę Ci wiercić dziurę w brzuchu, do skutku lol
Co z ćwiczeniami??????

Brzydulla już wcześniej chciałam Cię zapytać. Masz zamiar na stałe zostać w UK? Bo tam pobyt wyraźnie Ci nie służy. W Twojej sytuacji, przy Twoich predyspozycjach psychicznych, to chyba jeszcze wzmaga poczucie alienacji? Nie myślałaś o powrocie?

Nie mam jakoś ochoty na te ćwiczenia, mam na razie tyle na głowie, że jak wracam do domu, to padam na kanapę ze zmęczenia....

5 085 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-18 19:56:54)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mój nastrój mimo wiosny nie jest lepszy, ta pogoda powoduje że jestem ciągle zmęczona i czuję się jakaś ociężała....Czuję się jakbym miała z 60 lat. Jeszcze mi dziś terapeutka z wiekiem dowaliła, że chciałabym umieć imprezować jak młodzież, a to już nie ta liga.

5 086

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Brzydulla być może byłby problem z pracą, jednak myślę, że nadal jest zapotrzebowanie na lekarzy. W dodatku miałabyś atut w postaci pracy w UK.
Poza tym jest mnóstwo innych możliwości. Wbrew temu co sama o sobie myślisz, mam wrażenie, że byłabyś lepszym lekarzem niż niejeden, który ten zawód w Polsce wykonuje. Poza tym u nas nie zwraca się uwagi (bez znaczenia dla tej rozmowy czy to dobrze czy nie) na predyspozycje osobiste, komunikatywność etc.
Myślę, że przy Twojej psychice, sytuacja w UK tylko wzmaga poczucie wyalienowania bo dochodzi do tego fakt pobytu w obcym kraju, większe trudności w nawiązywaniu relacji (dla cudzoziemca).
W Polsce jednak chyba miałabyś łatwiej (być może nie od strony finansowej).

5 087

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Nie mam jakoś ochoty na te ćwiczenia, mam na razie tyle na głowie, że jak wracam do domu, to padam na kanapę ze zmęczenia....

No i znów wykręty smile
Wiesz, też mam sporo na głowie, ale na pewne rzeczy znajduję czas. Nie pisz więc, że nie masz czasu, tylko ochoty.

5 088

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Nie mam jakoś ochoty na te ćwiczenia, mam na razie tyle na głowie, że jak wracam do domu, to padam na kanapę ze zmęczenia....

No i znów wykręty smile
Wiesz, też mam sporo na głowie, ale na pewne rzeczy znajduję czas. Nie pisz więc, że nie masz czasu, tylko ochoty.

No dobrze- nie mam ochoty smile

5 089

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Brzydulla być może byłby problem z pracą, jednak myślę, że nadal jest zapotrzebowanie na lekarzy. W dodatku miałabyś atut w postaci pracy w UK.
Poza tym jest mnóstwo innych możliwości. Wbrew temu co sama o sobie myślisz, mam wrażenie, że byłabyś lepszym lekarzem niż niejeden, który ten zawód w Polsce wykonuje. Poza tym u nas nie zwraca się uwagi (bez znaczenia dla tej rozmowy czy to dobrze czy nie) na predyspozycje osobiste, komunikatywność etc.
Myślę, że przy Twojej psychice, sytuacja w UK tylko wzmaga poczucie wyalienowania bo dochodzi do tego fakt pobytu w obcym kraju, większe trudności w nawiązywaniu relacji (dla cudzoziemca).
W Polsce jednak chyba miałabyś łatwiej (być może nie od strony finansowej).

mam już taką blokadę że o zadną pracę lekarza aplikowac nie będę
i właściwie co Ty mi mówisz? jesteś marnym lekarzem w UK to przyjedź do Polski?
nie uważasz że moje podejście jest uczciwe - nie jestem w tym dobra to nie bedę tego robić żeby chociaż nikomu nie zaszkodzić?

5 090

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

No dobrze- nie mam ochoty smile

I tak Ci nie dam spokoju smile
Skoro narzekasz na złe samopoczucie, na nieskuteczną terapię, to czas spróbować czegoś innego.
Ja się zresztą nie upieram przy tai chi czy qigongu (choć warto), ale przy spróbowaniu czegoś nowego.

5 091

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

i właściwie co Ty mi mówisz? jesteś marnym lekarzem w UK to przyjedź do Polski?

Wcale tego nie mówiłam. Może źle odczytałam Twoje różne wypowiedzi, ale nie odniosłam wrażenia, że jesteś marnym lekarzem od strony merytorycznej, tylko od strony podejścia do pacjenta, komunikatywności etc.

5 092

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Remi napisał/a:

Akurat w kwestii słownictwa wiek nie gra roli. Tu można wszystko powiedzieć, kwestia tego, kto to mówi. Tak jak 20stka się powie, że ma fajne cycuszki, tak samo 43 letniej się mówi, czy 50 letniej.

nie nalegałabym na utrzymywanie kontaktów z facetem ktory by mi powiedział że mam 'fajne cycuszki'

Dlaczego? To coś złego?
Skoro dana osoba ma ładne piersi, to czemu o tym w miły sposób nie powiedzieć?

Każda kobieta ma swoje atuty, ma swoje minusy, jak i mężczyźni. Można powiedzieć zawsze - ejj, Brzydulla - ja też oglądam filmy tego typu jak ty, bo oglądam. Polecam - Stworzenie ziemi.

5 093

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

brutalna prawda jest taka że jedno i drugie jak się okazało...

5 094

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Lekarka mojego taty powiedziała mądrą rzecz, a mianowicie: "Zycie nie jest wcale przyjemne".

5 095

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Remi napisał/a:

Dlaczego? To coś złego?
Skoro dana osoba ma ładne piersi, to czemu o tym w miły sposób nie powiedzieć?

bo facet z klasą nie mówi obcej kobiecie czy mu sie podoba jej biust czy nie

5 096

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

brutalna prawda jest taka że jedno i drugie jak się okazało...

No coż, na pewno wiesz lepiej.
Mam wielu przyjaciół lekarzy i wiem jak przeżywają trudne przypadki, śmierć pacjentów, czasem swoje błędy.
Ale skoro wiesz na pewno jak to z Tobą jest, to ja nie będę Cię przekonywać, że jest inaczej. Nawet jeżeli tak jest (bo być może jest) smile

5 097

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Remi napisał/a:

Dlaczego? To coś złego?
Skoro dana osoba ma ładne piersi, to czemu o tym w miły sposób nie powiedzieć?

bo facet z klasą nie mówi obcej kobiecie czy mu sie podoba jej biust czy nie

A pomadto nie powie kobiecie niezbyt zgrabnej czy wiosną zrzuca zimopwe ciuszki...To brzmi infantylnie jakoś...

5 098

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Remi napisał/a:

Dlaczego? To coś złego?
Skoro dana osoba ma ładne piersi, to czemu o tym w miły sposób nie powiedzieć?

bo facet z klasą nie mówi obcej kobiecie czy mu sie podoba jej biust czy nie

A z tym się zgodzę w 100%. No i to sformułowanie. Wybacz Remi, ale takie słowa to można powiedzieć w bliskich relacjach.
Mężczyzna, który by do mnie zwrócił się takimi słowami miałby na wstępie "pozamiatane".

5 099

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Remi napisał/a:
brzydulla napisał/a:
Remi napisał/a:

Akurat w kwestii słownictwa wiek nie gra roli. Tu można wszystko powiedzieć, kwestia tego, kto to mówi. Tak jak 20stka się powie, że ma fajne cycuszki, tak samo 43 letniej się mówi, czy 50 letniej.

nie nalegałabym na utrzymywanie kontaktów z facetem ktory by mi powiedział że mam 'fajne cycuszki'

Dlaczego? To coś złego?
Skoro dana osoba ma ładne piersi, to czemu o tym w miły sposób nie powiedzieć?

Każda kobieta ma swoje atuty, ma swoje minusy, jak i mężczyźni. Można powiedzieć zawsze - ejj, Brzydulla - ja też oglądam filmy tego typu jak ty, bo oglądam. Polecam - Stworzenie ziemi.

Remi na jakim forum Ty piszesz - czytałeś?Do mnie faceci nie zagadują ani o cyckach , ani o filmach.Nie istnieję tak jak gro kobiet w moim wieku.Nie istnieję jako kobieta.

5 100

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Remi napisał/a:

Dlaczego? To coś złego?
Skoro dana osoba ma ładne piersi, to czemu o tym w miły sposób nie powiedzieć?

bo facet z klasą nie mówi obcej kobiecie czy mu sie podoba jej biust czy nie

Facet zawsze może powiedzieć zupełnie obcej osobie - ma pani piękne usta, ma pani śliczną torebkę, ma pani świetnie skrojoną spódniczkę, pani fryzjer coś niepowtarzalnego  uczynił z pani fryzurką, również można powiedzieć - pięknie pani wygląda w tej kreacji, albo może olać wszystko i powiedzieć - ma pani ekstra biust, niejedna by pozazdrościła.
I co? W głowę dostanie?

5 101

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie wiem, ale zrzucanie ciuszków kojarzy mi się z dziwczynami w wieku od 18 do 20 paru lat, a nie z dojrzałymi kobietami, matkami dzieciom....No jakies to takie niepoważne jak dla mnie, chyba mnie by to zażenowało gdyby ktoś tak do mnie przemawiał....

5 102

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

nie przekonuj bo mnie tylko rozsierdzisz - przecież nie masz mozliwości tego wiedzieć

5 103

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Remi, a któy facet to mówi kobietom po 40?I niezbyt ładnym kobietom w ogólności????

5 104

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:
Remi napisał/a:
brzydulla napisał/a:

nie nalegałabym na utrzymywanie kontaktów z facetem ktory by mi powiedział że mam 'fajne cycuszki'

Dlaczego? To coś złego?
Skoro dana osoba ma ładne piersi, to czemu o tym w miły sposób nie powiedzieć?

Każda kobieta ma swoje atuty, ma swoje minusy, jak i mężczyźni. Można powiedzieć zawsze - ejj, Brzydulla - ja też oglądam filmy tego typu jak ty, bo oglądam. Polecam - Stworzenie ziemi.

Remi na jakim forum Ty piszesz - czytałeś?Do mnie faceci nie zagadują ani o cyckach , ani o filmach.Nie istnieję tak jak gro kobiet w moim wieku.Nie istnieję jako kobieta.

Asterka, jesteś kobietą, istniejesz jako kobieta. Młoda jesteś, 10siątki lat przed tobą smile Na tysiąc procent są osoby którym się podobasz, niezależnie jak się oceniasz. To jest najzupełniej normalne.
Idziesz ulicą, wierz mi, że ktoś zawsze się obejrzy.

5 105

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Za mną osiedlowe nurki...buhaha

5 106

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Remi napisał/a:
brzydulla napisał/a:
Remi napisał/a:

Dlaczego? To coś złego?
Skoro dana osoba ma ładne piersi, to czemu o tym w miły sposób nie powiedzieć?

bo facet z klasą nie mówi obcej kobiecie czy mu sie podoba jej biust czy nie

Facet zawsze może powiedzieć zupełnie obcej osobie - ma pani piękne usta, ma pani śliczną torebkę, ma pani świetnie skrojoną spódniczkę, pani fryzjer coś niepowtarzalnego  uczynił z pani fryzurką, również można powiedzieć - pięknie pani wygląda w tej kreacji, albo może olać wszystko i powiedzieć - ma pani ekstra biust, niejedna by pozazdrościła.
I co? W głowę dostanie?

czasem może i dostać
ja gdybym usłyszała coś takiego od zupełnie nieznanego faceta czy np kolegi z pracy czułabym pewien niesmak
i jestem pewna że żaden z nich by tego nie powiedział,nie tylko mnie (na wypadek gdybyś chciał powiedzieć że może nie mam ładnego biustu) ale nikomu poza swoją żoną czy partnerką

5 107

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Remi, a któy facet to mówi kobietom po 40?I niezbyt ładnym kobietom w ogólności????

Mężowie swoich żon mawiają.
Albo.
Ludzie którym zależy na sobie.
Albo
Ci którym się podoba dana osoba.

Sorki - ale znam facetów 60plus i otwarcie swoim kobietom mówią, że ma fajny tyłek, bo akurat mają, albo cokolwiek innego.  To dość prosta sprawa, tu nie ma granicy wieku.

5 108

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

nie przekonuj bo mnie tylko rozsierdzisz - przecież nie masz mozliwości tego wiedzieć

Nie mam zamiaru Cię więcej przekonywać.
Wiem tylko, bo długo żyję na tym świecie, że ludzie bywają wobec siebie czasem zbyt krytyczni (tak jak bywają zbyt pobłażliwi), pojedyncze niepowodzenia urastają do rangi ogromnego problemu.
OK. Twój problem.

5 109

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Remi napisał/a:
brzydulla napisał/a:

bo facet z klasą nie mówi obcej kobiecie czy mu sie podoba jej biust czy nie

Facet zawsze może powiedzieć zupełnie obcej osobie - ma pani piękne usta, ma pani śliczną torebkę, ma pani świetnie skrojoną spódniczkę, pani fryzjer coś niepowtarzalnego  uczynił z pani fryzurką, również można powiedzieć - pięknie pani wygląda w tej kreacji, albo może olać wszystko i powiedzieć - ma pani ekstra biust, niejedna by pozazdrościła.
I co? W głowę dostanie?

czasem może i dostać
ja gdybym usłyszała coś takiego od zupełnie nieznanego faceta czy np kolegi z pracy czułabym pewien niesmak
i jestem pewna że żaden z nich by tego nie powiedział,nie tylko mnie (na wypadek gdybyś chciał powiedzieć że może nie mam ładnego biustu) ale nikomu poza swoją żoną czy partnerką

Ktoś powie, że masz ładny kształt ust, że masz ładne oczy, że po prostu twój biust świetnie się prezentuje pod bluzką czy sweterkiem. Szczerze, ja tak mawiam, nigdy nie miałem z tego powodu nieprzyjemności smile

5 110

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Te dziesiątki lat bycia "przezroczystą" bardzo mnie załamują. 10000000% nie ma męzczyzn któym się podobam i to nie jest kwestia mojej oceny, ale tego co widzę.I widzę pustkę i obojętność.Równie dobrze zamiast mnie może iść inny facet - budzi takie samo zainteresowanie.

5 111

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Oh, Remi, ja sie jaram, ze wreszcie sukienke moge zalozyc smile Znudzily mi sie te spodniachy i rajstopy. Brr... Nie mam figury jak z okladki ale po prostu sie ciesze, ze nogami mozna pofikac, miesnie rozciagnac, poskakac, bez bycia obciazona plaszczydlem.

5 112

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Remi napisał/a:

Ktoś powie, że masz ładny kształt ust, że masz ładne oczy, że po prostu twój biust świetnie się prezentuje pod bluzką czy sweterkiem. Szczerze, ja tak mawiam, nigdy nie miałem z tego powodu nieprzyjemności smile

a ktoś Ci kiedyś powiedział że Twoje jaja sie świetnie prezentują pod spodenkami?

5 113

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Remi napisał/a:

Ktoś powie, że masz ładny kształt ust, że masz ładne oczy, że po prostu twój biust świetnie się prezentuje pod bluzką czy sweterkiem. Szczerze, ja tak mawiam, nigdy nie miałem z tego powodu nieprzyjemności smile

a ktoś Ci kiedyś powiedział że Twoje jaja sie świetnie prezentują pod spodenkami?

Ostro pojechałaś,,,siostro smile

5 114 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-04-18 20:54:05)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Nie mam zamiaru Cię więcej przekonywać.
Wiem tylko, bo długo żyję na tym świecie, że ludzie bywają wobec siebie czasem zbyt krytyczni (tak jak bywają zbyt pobłażliwi), pojedyncze niepowodzenia urastają do rangi ogromnego problemu.
OK. Twój problem.

ciekawe czy miałabyś takie samo wyluzowane podejście do pojedynczego lekarskiego niepowodzenia gdyby to dotyczyło Ciebie albo kogoś w Twojej rodziny w sensie że byłabys sama obiektem tego niepowodzenia

5 115

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Remi napisał/a:

Ktoś powie, że masz ładny kształt ust, że masz ładne oczy, że po prostu twój biust świetnie się prezentuje pod bluzką czy sweterkiem. Szczerze, ja tak mawiam, nigdy nie miałem z tego powodu nieprzyjemności smile

a ktoś Ci kiedyś powiedział że Twoje jaja sie świetnie prezentują pod spodenkami?

Ciekawe skąd takie słowa?
Nie, nikt mi tak nie powiedział, ale gdy dostały się w kobiecą dłoń, słyszałem, że mam fajne, duże jądra.
Coś w tym złego? Nie. tongue

5 116

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Widzisz Remi, nie każda kobieta ma ochotę na komplementowanie jej piersi, bioder czy innych części ciała bo to seksizm.

5 117

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Remi napisał/a:
brzydulla napisał/a:
Remi napisał/a:

Ktoś powie, że masz ładny kształt ust, że masz ładne oczy, że po prostu twój biust świetnie się prezentuje pod bluzką czy sweterkiem. Szczerze, ja tak mawiam, nigdy nie miałem z tego powodu nieprzyjemności smile

a ktoś Ci kiedyś powiedział że Twoje jaja sie świetnie prezentują pod spodenkami?

Ciekawe skąd takie słowa?
Nie, nikt mi tak nie powiedział, ale gdy dostały się w kobiecą dłoń, słyszałem, że mam fajne, duże jądra.
Coś w tym złego? Nie. tongue

Jakie słowa?
Pytam czy poziomie znajomosci towarzyskiej coś takiego słyszałeś? Rozumiem że nie. Jak myślisz,dlaczego?

5 118

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Te dziesiątki lat bycia "przezroczystą" bardzo mnie załamują. 10000000% nie ma męzczyzn któym się podobam i to nie jest kwestia mojej oceny, ale tego co widzę.I widzę pustkę i obojętność.Równie dobrze zamiast mnie może iść inny facet - budzi takie samo zainteresowanie.

Nie jesteś mężczyzną, niestety nie możesz się określić tak, jak mężczyźni widzą cię. Wielu widzi niewiele, a wielu widzi, co chce, są też tacy co widzą ciebie smile

5 119

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ojej zawsze można powiedzieć seksizm - bo facet sobie zagwizda jak widzi atrakcyjną dla niego panię. Mam sporo kolegów, Ci mają swoje kobiety, to nie są modelki, raczej mające swoje zdanie panie, różnej budowy ciała, różnej wielkości. To nie ma znaczenia, bo każdy lubi co innego.

Brzydulla - jest różnica między powiedzeniem - ma pani fajny biust, a tym twoim - twoje jaja się prezentują tak a tak...

5 120

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Owszem panowie pod 70 i menele.Radosna perspektywa.Choć i w ich zainteresowanie ostatnio wątpię.Remi moje wpisy to nie jakaś kokieteria czy pesymizm.Chyba wiem co widzę?

5 121 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-04-18 21:32:13)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Remi napisał/a:

Brzydulla - jest różnica między powiedzeniem - ma pani fajny biust, a tym twoim - twoje jaja się prezentują tak a tak...

A jaka? jesli chodzi Cio słowo to mozna uzyć 'jądra' czy 'klejnoty'. Ale jaja tak samo dobre jak cycuszki.

5 122

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

W sumie nie ma roznicy. Zalezy jak sie to powie: "Ma Pani niesamowity biust. Az pozazdroscic", to inne niz: "Ale cyce!" (z wywieszonym ozorem).

5 123

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

ciekawe czy miałabyś takie samo wyluzowane podejście do pojedynczego lekarskiego niepowodzenia gdyby to dotyczyło Ciebie albo kogoś w Twojej rodziny w sensie że byłabys sama obiektem tego niepowodzenia

Przekręcasz moje słowa. Wcale nie mam wyluzowanego podejścia do lekarskich błędów (zresztą innych też).
Moja Mama umarła z powodu zbyt późnego zdiagnozowania u niej choroby, a to nastąpiło z powodu ignorancji lub indolencji lekarki, pod opieką której była przez dwa lata - wybitnej (ponoć) specjalistki.
Mam więc powody uznać np. lekarzy za konowałów. Jednak tego nie robię na podstawie tej sytuacji. Tamtej lekarki nie szanuję, ale to nie przekłada się na moją ocenę innych lekarzy.

Dyskusja jest jednak jałowa, bo nie da się kogoś przekonać, kto nie chce być przekonany. Czy tak jest łatwiej? Pewno bezpieczniej, w sensie komfortu psychicznego.

5 124

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

ale o czym Ty chcesz mnie przekonać bo sie pogubiłam...

5 125

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Żebyś uwierzyła w swoje możliwości smile

5 126

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz Luc, Brzydulli  nie przekonasz. Ona uwaza sie za najgorsza z najgorszych. To perfekcjonistka co jeden blad popelni i sie zupelnie skresla. Wiadomo, ze nawet lekarz nie zawsze ma racje. Moj ojciec nie raz i nie dwa zle zdiagnozowal, a mimo to byl bardzo ceniony. Umial sie przyznac do bledow, bez popadnia w skrajnosc, ze jest skreslony, jak sie myli.

5 127

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Wiesz Luc, Brzydulli  nie przekonasz.

Wiem smile
Ale ja jestem uparta lol
Nie wiem czy Brzydulla jest perfekcjonistką czy raczej pesymistką. Albo dwa w jednym.
Ja jestem perfekcjonistką, ale też optymistką. Zatem moje błędy (któż ich nie popełnia) mnie nie dołują, tylko mobilizują. 
Chyba nie ma lekarza, który nigdy by się nie pomylił.

5 128 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-04-18 23:15:06)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No, ach, takie zycie z nasz Brzydulla smile A co u Ciebie slychowac?

Mam upiec jutro ciasto na podwieczorek a zero pomyslu w glowie sad Nie chce biszkoptu bo byl w zeszlym tygodniu. Luby (przyszly maz!) przychodzi w czasie lunchu do domu na kawalek ciasta i kawe, co jest bardzo slodkie smile

5 129

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Praca na okrągło smile
4-5 godzin snu i dalej praca. Dom nieco (?) zaniedbany.

5 130

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

5 131

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hahahahaha!!!!!!!! big_smile

5 132 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-04-19 11:32:42)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ciasto upieczone. Zwykly keks ale jest smile

5 133 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-19 12:59:43)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Wszystkim smile smile smile.

Ta wiosna, to ma humory jak kobieta w ciąży big_smile.
Przez jeden dzień serwuje nam radosne słońce smile, a następnego zimne, stalowe niebo sad.
To już w zimie bywało ładniej.

Dobrego dnia wszystkim smile.

Ps. Podobają mi się Twoje grafiki Miss smile.

5 134

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

dzieki adler za poczestunek...

5 135 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-19 17:41:06)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

http://kuchniana5.blox.pl/resource/swiateczny_keks.jpg

dzieki adler za poczestunek...

O Ty wredna big_smile.
A  ja taki głodny jestem sad.

Posty [ 5 071 do 5 135 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 77 78 79 80 81 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026