Dla mnie pederastia jest czymś normalnym, bo rozumiem , że facet fizycznie się może podobać.Do lesbijek jakoś nie mam atencji, choć nie tępię.
4 356 2013-04-11 23:02:05
Podobne tematy
4 357 2013-04-11 23:02:11
Mężowie moich przyjaciółek nie mają powodów by mnie kochać, bo ja nie wypowiadam się dobrze o moich facetach.Solidarnośc penisów..
no meżczyźni sie bardziej solidaryzują w rożnych sytuacjach
4 358 2013-04-11 23:04:11
Nie nazwałabym geja prawdziwym mężczyzną, tylko takim mężczyzną jakiego chciałaby większość kobiet.Emocjonalnie takiego.Z prawdziwym męzczyzną wymienione przez Ciebie Hito cechy nie mają nic współnego.
Dlaczego? I nie wymieniałam cech, opisywałam mojego przyjaciela. Kim jest dla Ciebie prawdziwy mężczyzna?
4 359 2013-04-11 23:05:12
Jestem tak beznadziejną istotą, że w ogóle powinnam zniknąc z tego świata.
4 360 2013-04-11 23:07:33
Nie wykluczam gejów z grona prawdziwych mężczyzn. Dla mnie homoseksualizm jest czymś naturalnym...
Dla mnie nie. Co nie oznacza, że dyskryminuję lub unikam tych ludzi.
A Ty jesteś już innym tematem
Aczkolwiek, 100 % męskim hahha
I to chciałem usłyszeć
.
Tutaj przychodzę na spacer, mieszkam u 30
Ale ja długo dumałem nad sensem tego zdania
.
4 361 2013-04-11 23:08:32
Nie nazwałabym geja prawdziwym mężczyzną, tylko takim mężczyzną jakiego chciałaby większość kobiet.Emocjonalnie takiego.Z prawdziwym męzczyzną wymienione przez Ciebie Hito cechy nie mają nic współnego.
no dokładnie...
cześć Hito:)
4 362 2013-04-11 23:08:45
Jestem tak beznadziejną istotą, że w ogóle powinnam zniknąc z tego świata.
ja też...
znowu miałam skargę...
4 363 2013-04-11 23:08:55
Jestem tak beznadziejną istotą, że w ogóle powinnam zniknąc z tego świata.
Za przeproszeniem: powinnaś strzelić baranka o ścianę! Ale to już kilka razy pisałam
Gdybym mieszkała blisko Ciebie, to jakoś spróbowałabym znaleźć Cię w tej Twojej jaskini...
4 364 2013-04-11 23:10:02
Asterka10 napisał/a:Nie nazwałabym geja prawdziwym mężczyzną, tylko takim mężczyzną jakiego chciałaby większość kobiet.Emocjonalnie takiego.Z prawdziwym męzczyzną wymienione przez Ciebie Hito cechy nie mają nic współnego.
no dokładnie...
cześć Hito:)
Hejka Koliber:)
4 365 2013-04-11 23:11:15 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-11 23:14:11)
missnowegojorku napisał/a:Jestem tak beznadziejną istotą, że w ogóle powinnam zniknąc z tego świata.
ja też...
znowu miałam skargę...
Baby: nie znikajcie z tego świata, bo wątek padnie, a ja już się do Was przyzwyczaiłem
.
Poza tym dzisiaj ja mam prawo do narzekania. Nie sfinalizowałem sprzedaży pewnej nieruchomości, bo... zgubiłem od niej klucze. Znacie większego kretyna?
Jaka skargę Bzidullko?
4 366 2013-04-11 23:12:00
missnowegojorku napisał/a:Jestem tak beznadziejną istotą, że w ogóle powinnam zniknąc z tego świata.
ja też...
znowu miałam skargę...
Na mnie nie ma skarg, bo jestem nieczynna zawodowo, ale jak pracowałam, to non stop były jakieś pretensje. Ale jestem tak nieszczęśliwa, jestem takim nieudacznikiem, że co noc liczę ze rano już się nie obudzę.
4 367 2013-04-11 23:12:12
Hito Kawaii napisał/a:Nie wykluczam gejów z grona prawdziwych mężczyzn. Dla mnie homoseksualizm jest czymś naturalnym...
Dla mnie nie. Co nie oznacza, że dyskryminuję lub unikam tych ludzi.
Hito Kawaii napisał/a:A Ty jesteś już innym tematem
Aczkolwiek, 100 % męskim hahha
I to chciałem usłyszeć
.
Hito Kawaii napisał/a:Tutaj przychodzę na spacer, mieszkam u 30
Ale ja długo dumałem nad sensem tego zdania
.
Oki, masz prawo.
Tą kafejkę odwiedzam, zaś odnalazłam się, tudzież zadomowiłam na kafejce 30
4 368 2013-04-11 23:12:36
pacjentową...
4 369 2013-04-11 23:12:50
Miss kopnąć Cię?Kto by mi tu dotrzymywał towarzystwa, żartował i wspierał?
Hito, prawdziwy facet to stworzenie ginące.I nie ma tych pokładów empatii , które opisujesz.
4 370 2013-04-11 23:13:02
Jestem do niczego to po co istnieję, naprawdę nie wiem?
4 371 2013-04-11 23:13:52
Coś zrobiła pacjentowi, albo czegoś nie zrobiła?
4 372 2013-04-11 23:14:24
Nie mam rodziny, żadnych znajomych, żadnego hobby, żadnych zdolności to po cholerę się męczę.
4 373 2013-04-11 23:15:17
Miss, dużo osób mysli o sobie w ten sposób.A może to nie o to chodzi byśmy byli do czegoś, ale żyli najlepiej jak nam sie udaje.
4 374 2013-04-11 23:16:20
Ale moje życie to jedna wielka porażka. Ja nie żyję ja wegetuję.
4 375 2013-04-11 23:16:25
Coś zrobiła pacjentowi, albo czegoś nie zrobiła?
Twierdzi że trywializowałam jego dolegliwości...nie pytaj o szczegóły...
4 376 2013-04-11 23:17:25
Nie mam rodziny, żadnych znajomych, żadnego hobby, żadnych zdolności to po cholerę się męczę.
a co Ci przeszkadza mieć hobby?
4 377 2013-04-11 23:17:59
Jestem tak beznadziejną istotą, że w ogóle powinnam zniknąc z tego świata.
choc do nas
4 378 2013-04-11 23:18:19 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-11 23:18:43)
Bo nic mnie nie interesuje, ani nic nie potrafię,
4 379 2013-04-11 23:19:53
Asterka10 napisał/a:Coś zrobiła pacjentowi, albo czegoś nie zrobiła?
Twierdzi że trywializowałam jego dolegliwości...nie pytaj o szczegóły...
Ja bym mu uwierzył
.
Jeżeli w pracy jesteś tez taka oschła (a przynajmniej taką udajesz)...
+ lekka bariera językowa
.
Możesz mieć z tego jakieś konsekwencje?
4 380 2013-04-11 23:20:23
Ja ciągle się nudzę i nie mam co robić. Nie mam dokąd pójść nawet.
4 381 2013-04-11 23:20:53
Co ja Ci będę Brzydula pisać.Rak to bardzo specyficzna choroba - po pierwsze wywołująca ogromny lęk i zagubienie.Po drugie naznaczająca - ludzie odsuwają się od pacjenta i rodziny bo nie wiedzą co powiedzieć.Po trzecie - jak kiedyś mówiłaś , że chciałabyś mieć raka i przypomniałam sobie jak cierpiała moja mama to miałam Cię ochotę trzasnąć.
Ten ból to gehenna , to piekło za życia, wolę nie myśleć, jak się go czuje.
Nie miałabym do pacjenata pretencji.
4 382 2013-04-11 23:23:19
Nie wiem.... najgorsze że 'psuję' konto konsultantowi...
Mówiłam że w pracy jestem słodka jak cukierek... ale 'bez jaj' jak to mnie pani konsultant okresliła więc nie zjednuję sobie ludzi
4 383 2013-04-11 23:24:28
Ja "mam jaja" i też sobie nie zjednuję.
4 384 2013-04-11 23:25:14
Miss, pewnie Twoim miejscu miałabym takie same problemy.
Całym sensem mego życia jest teraz dziecko i konieczność długiego życia by nie trafiło do DPSu.
Bez powyższego moje życie składałoby się z pracy, siedzenia w domu i wizyt u koleżanek od czasu do czasu.
Nic więcej bym nie miała i nie mogła oczekiwać.
4 385 2013-04-11 23:26:42
Ja nie mam pracy, koleżanek i jestem nudna jak flaki z olejem ....
4 386 2013-04-11 23:26:45
Nie wiem.... najgorsze że 'psuję' konto konsultantowi...
Mówiłam że w pracy jestem słodka jak cukierek... ale 'bez jaj' jak to mnie pani konsultant okresliła więc nie zjednuję sobie ludzi
Zapewne ludzie biorą Twoją niepewność i wywołany nią brak aktywności werbalnej, za zupełny brak zainteresowania ich osobą.
A dla osób z rakiem (jak to mądrze napisała Asterka) to zainteresowanie jest bardzo ważne.
4 387 2013-04-11 23:27:54
Co ja Ci będę Brzydula pisać.Rak to bardzo specyficzna choroba - po pierwsze wywołująca ogromny lęk i zagubienie.Po drugie naznaczająca - ludzie odsuwają się od pacjenta i rodziny bo nie wiedzą co powiedzieć.Po trzecie - jak kiedyś mówiłaś , że chciałabyś mieć raka i przypomniałam sobie jak cierpiała moja mama to miałam Cię ochotę trzasnąć.
Ten ból to gehenna , to piekło za życia, wolę nie myśleć, jak się go czuje.
Nie miałabym do pacjenata pretencji.
nadal chcę...to by rozwiązało moje problemy...
a bez raka też można cierpieć... moja prababcia miała udar i potem przez jakieś 7 lat żyła z porażeniem od pasa w dół.. nie chodziła, załatwiała swoje potrzeby pod siebie a na tyłku miała takie odleżyny że mozna się było uczyć anatomii kości kulszowej...
jakieś pół roku temu inny się poskarżył że wyolbrzymiłam jego dolegliwości i byłam zbyt negatywna...
4 388 2013-04-11 23:31:12
A ja boję się, że oślepnę bo mam chyba jaskrę.
4 389 2013-04-11 23:32:20
Ja nie mam pracy, koleżanek i jestem nudna jak flaki z olejem ....
no ale masz kolegów
4 390 2013-04-11 23:34:04
missnowegojorku napisał/a:Ja nie mam pracy, koleżanek i jestem nudna jak flaki z olejem ....
no ale masz kolegów
Obecnie nie mam, kiedyś miałam...Ale nikt nie chce się ze mną obecnie kolegować.
4 391 2013-04-11 23:34:10
Masz pacjentów w stanie terminalnym raka?
Bo Twoje podejście dziwne jest.Udar w porównaniu z rakiem to pikuś.Moja Mama miała 20 ataków padaczki dziennie, skórę napiętą tak, że nie dawała się dotknąć.Rozkładającą się wątrobę,gorączkę mózgową.Nie mogła mówić, ale wyła z bólu, którego nie dało się NICZYM złagodzić.Miałą koszmary po morfinie.
Rak na prawdę nie daje porównać się z żadną chorobą.I jeśli nie potrafisz zrozumieć bólu, strachu i zagubienia swoich pacjentów to zmień zawód.
4 392 2013-04-11 23:36:33
Moje zycie składa się ze spania, siedzenia w domu, jedzenia i znowu spania. Czy to ma sens?
4 393 2013-04-11 23:37:51
Uciekam, jutro rano muszę wstać i do 17 jakoś funkcjonować.
Miss, ja na prawdę Cię kopnę za te flaki z olejem.Daj mi panie, by wszyscy ludzie na mej drodze życia byli tak nudni jak Ty.
4 394 2013-04-11 23:37:51
Koliber napisał/a:missnowegojorku napisał/a:Ja nie mam pracy, koleżanek i jestem nudna jak flaki z olejem ....
no ale masz kolegów
Obecnie nie mam, kiedyś miałam...Ale nikt nie chce się ze mną obecnie kolegować.
chcesz powiedzieć ze czujesz sie samotna?
4 395 2013-04-11 23:40:13
missnowegojorku napisał/a:Koliber napisał/a:no ale masz kolegów
Obecnie nie mam, kiedyś miałam...Ale nikt nie chce się ze mną obecnie kolegować.
chcesz powiedzieć ze czujesz sie samotna?
Czy ja chcę powiedzieć? A nie mówię?
4 396 2013-04-11 23:42:12 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-04-11 23:42:54)
no chyba właśnie mówisz...tulam cię:)
musze już lecieć, dobrej nocki wszystkim:)
4 397 2013-04-11 23:42:41
Moje zycie składa się ze spania, siedzenia w domu, jedzenia i znowu spania. Czy to ma sens?
Wałkujesz ten sam temat... Powinnaś jeszcze dopisać, że siedzisz przy kompie...
Jak tam psiaki?
4 398 2013-04-11 23:43:07
pracowałam w hospicjum...
nie każdy pacjent przechodzi przez taki stan jako opisujesz a jesli to trwa to już bardzo krótko... dni, kilka tygodni góra... w większości wypadków w pewnym momencie traci się świadomość.. często mieliśmy pacjentów agonalnych na oddziale w Polsce i w 90% przypadków odchodzili spokojnie...obrzęk mózgu na ogół udaje się opanować iv sterydami a gorączkę zwykłym paracetamolem...
4 399 2013-04-11 23:43:40
Tylko ja wałkuję? Widać nie umiem rozmawiać o niczym innym.
4 400 2013-04-11 23:46:11
Tylko ja wałkuję? Widać nie umiem rozmawiać o niczym innym.
Nie wałkuj
Jak tam psiaki?
4 401 2013-04-11 23:46:49
A jak mają być?Normalnie.
4 402 2013-04-11 23:47:52
Chciałabym, żeby mi ktoś powiedział dlaczego nie mam żadnych znajomych,,,
4 403 2013-04-11 23:51:14
Chciałabym, żeby mi ktoś powiedział dlaczego nie mam żadnych znajomych,,,
Przecież masz, w internecie. A co chcesz jeszcze mój nr tel? ![]()
4 404 2013-04-11 23:54:12
Chciałabym, żeby mi ktoś powiedział dlaczego nie mam żadnych znajomych,,,
Bo nie potrafisz opowiedzieć o swoich psiakach
.
Uśmiechnij się przynajmniej do nich
.
4 405 2013-04-11 23:54:14
miss, bo nie masz hucpy...
poza tym sama mówiłaś że nie odbierasz telefonu... jak nie odbierasz to nawet ci których masz szybko się wykruszą
4 406 2013-04-11 23:54:27
W internecie? Ja chcę realnie zyć a nie wirtualnie...
4 407 2013-04-11 23:55:12 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-11 23:55:45)
poza tym sama mówiłaś że nie odbierasz telefonu... jak nie odbierasz to nawet ci których masz szybko się wykruszą
Mądrze prawi
.
4 408 2013-04-11 23:59:08
miss, bo nie masz hucpy...
poza tym sama mówiłaś że nie odbierasz telefonu... jak nie odbierasz to nawet ci których masz szybko się wykruszą
Czyli osoby bez hucpy skazane są na samotność i wegetację?
4 409 2013-04-12 00:00:12 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-12 00:01:14)
Nie umiem prowadzić rozmów. Nie wiem co mówić, nawet nie wiem o czym tu pisać....Czasem odbieram...
4 410 2013-04-12 00:04:39
Czyli osoby bez hucpy skazane są na samotność i wegetację?
Miss ja sama się dopiero uczę o życiu bez hucpy. Do niedawna wierzyłam że do hucpy się dorasta (głupol!) ale się międzyczasie zestarzałam a hucpy jak nie było tak nie ma..
4 411 2013-04-12 00:06:21 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-12 00:07:30)
Ale ja staram się wychodzić do ludzi, robię coś w kierunku zmiany samej siebie, ale dlaczego mi nie wychodzi, nie wiem...Ty jesteś przynajmniej na tym forum zauważana, ktos podejmuje z Tobą rozmowę, umiesz konwersować on line, a ja nawet tutaj jestem do doopy.
4 412 2013-04-12 00:08:50
Powtórka z rozrywki...
4 413 2013-04-12 00:10:16
Widzisz, Brzydla Ty możesz 100 razy pisać o tym samym i nikt ci nie zwróci uwagi. Ba, za każdym razem wszyscy rozpatrują Twoje probemy jakiby to był zupełnie nowy temat.
4 414 2013-04-12 00:10:23
bo może jak nie masz hucpy to możesz wyjść z siebie i stanąc obok a i tak ci nie wyjdzie? nie wiem
wiem że ja nigdy nie nawiązałam zadnej znajomości 'wychodząc do ludzi'... do niedawna chodziłam na basen, biegać do parku, przyjęcia słuzbowe -i nic...
a co się stało z twoimi starymi znajomymi -bo czasami wspominasz że jakichś tam miałaś?
4 415 2013-04-12 00:11:23
Ale ja staram się wychodzić do ludzi, robię coś w kierunku zmiany samej siebie, ale dlaczego mi nie wychodzi, nie wiem...Ty jesteś przynajmniej na tym forum zauważana, ktos podejmuje z Tobą rozmowę, umiesz konwersować on line, a ja nawet tutaj jestem do doopy.
A napisałaś coś w końcu o tych psach?
Bo samo jojczenie nigdy nie jest interesujące
.
4 416 2013-04-12 00:12:39
przecież napisała że normalnie...
4 417 2013-04-12 00:13:10
To byli znajomi z pracy, ale kiedy się zwolniłam to się skończyły. Pare miałam z terapii grupowej -to ostatnio- ale jeśli ja nachalnie nie domagam się kontaktów- to nikt z własnej inicjatywy się nie odzywa doi mnie. w pewnym momencie przestaję się starać, bo ileż można.
4 418 2013-04-12 00:14:10
missnowegojorku napisał/a:Ale ja staram się wychodzić do ludzi, robię coś w kierunku zmiany samej siebie, ale dlaczego mi nie wychodzi, nie wiem...Ty jesteś przynajmniej na tym forum zauważana, ktos podejmuje z Tobą rozmowę, umiesz konwersować on line, a ja nawet tutaj jestem do doopy.
A napisałaś coś w końcu o tych psach?
Bo samo jojczenie nigdy nie jest interesujące.
Ale jak Ty jojczysz to każdy Ci tłumaczy jaka to Ty nie jesteś mądra i super.
4 419 2013-04-12 00:14:48
a nawiązałaś kiedyś jakieś znajomości poza pracą czy szkołą?
4 420 2013-04-12 00:14:49
przecież napisała że normalnie...
To trochę mało, jak na pisanie o kimś kogo się kocha.