netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 863 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 54 55 56 57 58 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 576 do 3 640 z 16 697 ]

3 576

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A co Wy tak na ten wiek narzekacie? Mialam jako partnerow mezczyzn zarowno dekade ode mnie mlodszych jak i 20 lat starszych. Jasne, ze jest roznica w podejsciu do zycia- dwudziestoletni chlopak (niewazne jak przystojny i mily i inteligentny) ma nie zawiele na swoim koncie, moze sie znudzic po pewnym czasie. Starsi przychodza za to z bagazem, no i trzeba sie pogodzic. No, ale co najwazniejsze, jakos po trzydziestce nie zauwazylam, ze nagle jestem "niewidzialna" dla facetow w moim wieku, albo mlodszych. Cud jakis?

Co do wyksztalcenia, to musze przyznac, ze nie potrafilabym zwiazac sie z facetem, ktory nie dorownuje mi na tym polu. Chwala Bogu, nigdy nie mialam problemu- szczerze mowiac, polglowkow ignoruje. Nie powiem, spotkalam paru w pubie czy gdzies w miescie, ale potraktowalam ich grzecznie, jakkolwiek zimno. Nie jestem uprzedzona, ale po prostu nie mielibysmy o czym rozmawiac. Zwiazek nie opiera sie tylko na seksie czy byciu milym, ale takze na wspolnych zainteresowaniach, wiec kierowca tira i ja= zero tematow do rozmowy. Z nudow bym umarla. Na szczescie Luby jest prawnikiem...

3 577

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

A co Wy tak na ten wiek narzekacie? Mialam jako partnerow mezczyzn zarowno dekade ode mnie mlodszych jak i 20 lat starszych. Jasne, ze jest roznica w podejsciu do zycia- dwudziestoletni chlopak (niewazne jak przystojny i mily i inteligentny) ma nie zawiele na swoim koncie, moze sie znudzic po pewnym czasie. Starsi przychodza za to z bagazem, no i trzeba sie pogodzic. No, ale co najwazniejsze, jakos po trzydziestce nie zauwazylam, ze nagle jestem "niewidzialna" dla facetow w moim wieku, albo mlodszych. Cud jakis?

Co do wyksztalcenia, to musze przyznac, ze nie potrafilabym zwiazac sie z facetem, ktory nie dorownuje mi na tym polu. Chwala Bogu, nigdy nie mialam problemu- szczerze mowiac, polglowkow ignoruje. Nie powiem, spotkalam paru w pubie czy gdzies w miescie, ale potraktowalam ich grzecznie, jakkolwiek zimno. Nie jestem uprzedzona, ale po prostu nie mielibysmy o czym rozmawiac. Zwiazek nie opiera sie tylko na seksie czy byciu milym, ale takze na wspolnych zainteresowaniach, wiec kierowca tira i ja= zero tematow do rozmowy. Z nudow bym umarla. Na szczescie Luby jest prawnikiem...

Mną tylko tacy byli zainteresowani....

3 578

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

A co Wy tak na ten wiek narzekacie? Mialam jako partnerow mezczyzn zarowno dekade ode mnie mlodszych jak i 20 lat starszych. Jasne, ze jest roznica w podejsciu do zycia- dwudziestoletni chlopak (niewazne jak przystojny i mily i inteligentny) ma nie zawiele na swoim koncie, moze sie znudzic po pewnym czasie. Starsi przychodza za to z bagazem, no i trzeba sie pogodzic. No, ale co najwazniejsze, jakos po trzydziestce nie zauwazylam, ze nagle jestem "niewidzialna" dla facetow w moim wieku, albo mlodszych. Cud jakis?

Co do wyksztalcenia, to musze przyznac, ze nie potrafilabym zwiazac sie z facetem, ktory nie dorownuje mi na tym polu. Chwala Bogu, nigdy nie mialam problemu- szczerze mowiac, polglowkow ignoruje. Nie powiem, spotkalam paru w pubie czy gdzies w miescie, ale potraktowalam ich grzecznie, jakkolwiek zimno. Nie jestem uprzedzona, ale po prostu nie mielibysmy o czym rozmawiac. Zwiazek nie opiera sie tylko na seksie czy byciu milym, ale takze na wspolnych zainteresowaniach, wiec kierowca tira i ja= zero tematow do rozmowy. Z nudow bym umarla. Na szczescie Luby jest prawnikiem...

Mną też, jak już.
A z wiekiem tylko Asterka ma problem,ja nie chciałabym znowu byc gówniarą.

3 579

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Niby co?

Nie wiem sad.
Dla każdego jest dobre coś innego.
Przypadek Brzydulli byłby najprostszy, gdyby się tak nie broniła sad.

Może najpierw zwrócicie uwagę na innych.
Np. zapytacie: dlaczego jest mi smutno big_smile.

No własnie. Albo zrobimy striptease.

3 580 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-06 21:41:37)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
adlernewman napisał/a:

A co Wy tak na ten wiek narzekacie? Mialam jako partnerow mezczyzn zarowno dekade ode mnie mlodszych jak i 20 lat starszych. Jasne, ze jest roznica w podejsciu do zycia- dwudziestoletni chlopak (niewazne jak przystojny i mily i inteligentny) ma nie zawiele na swoim koncie, moze sie znudzic po pewnym czasie. Starsi przychodza za to z bagazem, no i trzeba sie pogodzic. No, ale co najwazniejsze, jakos po trzydziestce nie zauwazylam, ze nagle jestem "niewidzialna" dla facetow w moim wieku, albo mlodszych. Cud jakis?

Co do wyksztalcenia, to musze przyznac, ze nie potrafilabym zwiazac sie z facetem, ktory nie dorownuje mi na tym polu. Chwala Bogu, nigdy nie mialam problemu- szczerze mowiac, polglowkow ignoruje. Nie powiem, spotkalam paru w pubie czy gdzies w miescie, ale potraktowalam ich grzecznie, jakkolwiek zimno. Nie jestem uprzedzona, ale po prostu nie mielibysmy o czym rozmawiac. Zwiazek nie opiera sie tylko na seksie czy byciu milym, ale takze na wspolnych zainteresowaniach, wiec kierowca tira i ja= zero tematow do rozmowy. Z nudow bym umarla. Na szczescie Luby jest prawnikiem...

Mną też, jak już.
A z wiekiem tylko Asterka ma problem,ja nie chciałabym znowu byc gówniarą.

Ja już generalnie nawet nikogo nie szukam. Odpuściłam sobie. Gorsze dla mnie to, że nigdy nie naucz się dobrze bawić w towarzystwie. To mnie skazuje na samotnoiść. Praktycznie nie mam gdzie pójść i jednocześnie nie mie ć objawów socjofobii. Pozostaje forum, youtube i ksiażaki...

3 581

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Niby co?

Nie wiem sad.
Dla każdego jest dobre coś innego.
Przypadek Brzydulli byłby najprostszy, gdyby się tak nie broniła sad.

Może najpierw zwrócicie uwagę na innych.
Np. zapytacie: dlaczego jest mi smutno big_smile.

No własnie. Albo zrobimy striptease.

Po pijaku bym zrobiła....

3 582

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
brzydulla napisał/a:
adlernewman napisał/a:

A co Wy tak na ten wiek narzekacie? Mialam jako partnerow mezczyzn zarowno dekade ode mnie mlodszych jak i 20 lat starszych. Jasne, ze jest roznica w podejsciu do zycia- dwudziestoletni chlopak (niewazne jak przystojny i mily i inteligentny) ma nie zawiele na swoim koncie, moze sie znudzic po pewnym czasie. Starsi przychodza za to z bagazem, no i trzeba sie pogodzic. No, ale co najwazniejsze, jakos po trzydziestce nie zauwazylam, ze nagle jestem "niewidzialna" dla facetow w moim wieku, albo mlodszych. Cud jakis?

Co do wyksztalcenia, to musze przyznac, ze nie potrafilabym zwiazac sie z facetem, ktory nie dorownuje mi na tym polu. Chwala Bogu, nigdy nie mialam problemu- szczerze mowiac, polglowkow ignoruje. Nie powiem, spotkalam paru w pubie czy gdzies w miescie, ale potraktowalam ich grzecznie, jakkolwiek zimno. Nie jestem uprzedzona, ale po prostu nie mielibysmy o czym rozmawiac. Zwiazek nie opiera sie tylko na seksie czy byciu milym, ale takze na wspolnych zainteresowaniach, wiec kierowca tira i ja= zero tematow do rozmowy. Z nudow bym umarla. Na szczescie Luby jest prawnikiem...

Mną też, jak już.
A z wiekiem tylko Asterka ma problem,ja nie chciałabym znowu byc gówniarą.

Ja już generalnie nawet nikogo nie szukam. Odpuściłam sobie. Gorsze dla mnie to, że nigdy nie naucz się dobrze bawić w towarzystwie. To mnie skazuje na samotnoiść. Praktycznie nie mam gdzie pójść i jednocześnie nie mie ć objawów socjofobii. Pozostaje forum, youtube i ksiażaki...

I ja smile

3 583

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Mną też, jak już.
A z wiekiem tylko Asterka ma problem,ja nie chciałabym znowu byc gówniarą.

Ja już generalnie nawet nikogo nie szukam. Odpuściłam sobie. Gorsze dla mnie to, że nigdy nie naucz się dobrze bawić w towarzystwie. To mnie skazuje na samotnoiść. Praktycznie nie mam gdzie pójść i jednocześnie nie mie ć objawów socjofobii. Pozostaje forum, youtube i ksiażaki...

I ja smile

No, ale muszę mieć ważną receptę. smile A propo nie wiesz ile czasu jest ważna recepta w Niemczech?

3 584

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hej smile

3 585 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-06 21:47:44)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witam, Asterka nie ma problemu z wiekiem.Z wiekiem mają problem moi potencjalni partnerzy dla których jestem za stara.Nie życzę sobie być traktowana na równi z 60 letnimi babciami i zmuszana do gry w bingo.

3 586

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

No, ale muszę mieć ważną receptę. smile A propo nie wiesz ile czasu jest ważna recepta w Niemczech?

Nie wiem.

A co do recept toja też mam prawo ich wystawiania smile

3 587

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wow! Ale macie tempo "nadawania" smile
Z jednym się na pewno zgodzę - nie wyobrażam sobie życia z facetem nie prezentującym odpowiedniego poziomu: inteligencji, wiedzy, kultury.

Co do wieku - chętnie cofnęłabym licznik o kilkanaście lat. Ale nie mam z tym problemu. Jest jak jest.

3 588

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

No, ale muszę mieć ważną receptę. smile A propo nie wiesz ile czasu jest ważna recepta w Niemczech?

Nie wiem.

A co do recept toja też mam prawo ich wystawiania smile

No to wypiszesz mi siebie smile

3 589

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Witam, Asterka nie ma problemu z wiekiem.Z wiekiem mają problem moi potencjalni partnerzy dla których jestem za stara.Nie życzę sobie być traktowana na równi z 60 letnimi babciami i zmuszana do gry w bingo.

Ty chyba za dużo TV oglądasz. Już Ci mówiłam że znam kilku tak z 10 lat starszych i daleko im do zramolenia.

3 590

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miło nam luc, bo jak widać są osoby, któe uważają, że budka z piwem nie jest złym miejscem na znalezienie partnera.

3 591

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie wiem, przylanczcie sie do jakiegos klubu ksiazki. Tam mozna spotkac ludzi na poziomie.

3 592

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
brzydulla napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

No, ale muszę mieć ważną receptę. smile A propo nie wiesz ile czasu jest ważna recepta w Niemczech?

Nie wiem.

A co do recept toja też mam prawo ich wystawiania smile

No to wypiszesz mi siebie smile

A swoja drogą na czym polega gra w bingo?

3 593

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Adler kobiety.Za dużo filmó się naoglądałaś ;-)

3 594

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Losują numerki , a ty musisz sprawszać czy masz go na swoim kartoniku.Ulubiona gra emerytów na Florydzie.

3 595

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Dlaczego?

Bo ugotowałem pyszne ruskie pierożki, a zapomniałem kupić dzisiaj maślanki.
I połowa przyjemności z jedzenia poszła w las sad.

Witam ponownie Asterkę i Hito smile.

3 596

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Nie wiem, przylanczcie sie do jakiegos klubu ksiazki. Tam mozna spotkac ludzi na poziomie.

To jest niezły pomysł dla Was dziewczyny.

Asterka też byłam zdziwiona (delikatnie rzecz ujmując) tą propozycją szukania pod budką z piwem.

3 597

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Widzę te pierożki non stop jesz.Chociaż samorobne?

3 598

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Nie wiem, przylanczcie sie do jakiegos klubu ksiazki. Tam mozna spotkac ludzi na poziomie.

W naszych klubach książki są same emrytki....

3 599

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ehem, sama naleze do jednego... A faceci tam calkiem calkiem, nawet dwoch samotnych po trzydziestce. Nic to z filmami nie ma wspolnego. Trzeba po prostu do ludzkosci wyjsc. Raczej nikogo nie spotkacie, siedzac w domu i narzekajac. Jakbym  nigdzie nie chodzila, swojego faceta bym nie poznala

3 600

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi maślanka do ruskich? Tylko skwareczki!

Miss sprawdzałaś kluby książkowe, czy tak tylko myślisz?

3 601

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Ehem, sama naleze do jednego... A faceci tam calkiem calkiem, nawet dwoch samotnych po trzydziestce. Nic to z filmami nie ma wspolnego. Trzeba po prostu do ludzkosci wyjsc. Raczej nikogo nie spotkacie, siedzac w domu i narzekajac. Jakbym  nigdzie nie chodzila, swojego faceta bym nie poznala

Ale my własnie powiedziałyśmy że nawet jak gdzies idziemy to nic nie mówimy bonie mamy nic do powiedzenia.
jedni nam każą to akceptować a drudzy wychodzić do ludzi...wychodząc i nic nie mówiąc nie zyskuje się nic w sensie towarzyskiem

3 602

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Ehem, sama naleze do jednego... A faceci tam calkiem calkiem, nawet dwoch samotnych po trzydziestce. Nic to z filmami nie ma wspolnego. Trzeba po prostu do ludzkosci wyjsc. Raczej nikogo nie spotkacie, siedzac w domu i narzekajac. Jakbym  nigdzie nie chodzila, swojego faceta bym nie poznala

Nosz kurna piszę już 1000 raz kiedy dwa tygodnie temu wybrałam  się na spotkaniu z ludzmi z innego forum...i co z tego dla mnie wynikło...Ten twój kub to w UK?

3 603

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Gorsze dla mnie to, że nigdy nie naucz się dobrze bawić w towarzystwie.

Ty nie masz się nauczyć udawać zabawy. Ty masz się BAWIĆ.
Dlatego, jak Ci zabawa nie odpowiada, to zabieraj zabawki i idź do innej piaskownicy.
A jak Cię w niej nie chcą, to załóż własną i niech inni przystosują się do Ciebie.

3 604

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Gorsze dla mnie to, że nigdy nie naucz się dobrze bawić w towarzystwie.

Ty nie masz się nauczyć udawać zabawy. Ty masz się BAWIĆ.
Dlatego, jak Ci zabawa nie odpowiada, to zabieraj zabawki i idź do innej piaskownicy.
A jak Cię w niej nie chcą, to załóż własną i niech inni przystosują się do Ciebie.

nie rozumiesz że dostaję ataków paniki w towarzystwie?

3 605

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Gorsze dla mnie to, że nigdy nie naucz się dobrze bawić w towarzystwie.

Ty nie masz się nauczyć udawać zabawy. Ty masz się BAWIĆ.
Dlatego, jak Ci zabawa nie odpowiada, to zabieraj zabawki i idź do innej piaskownicy.
A jak Cię w niej nie chcą, to załóż własną i niech inni przystosują się do Ciebie.

Jak pójdzie to nikogo nie pozna...
A we własnej jest sama.

3 606

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

No własnie. Albo zrobimy striptease.

Na co czekacie? big_smile

Włączać kamerkę i jedziemy z tym koksem big_smile.

3 607

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie nadążam czytać...

3 608 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-06 22:08:05)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Adler w Anglii ludzie czytają.Statystyczny Polak nie przeczytał rocznie nawet 1 ksiązki.Większośc mężczyzn nie czyta, a jeśli już to literaturę, która statndardowej kobiety nie interesuje.Np. apokaliptyczne sf.I nir należą do klubu ksiązki.

3 609

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
brzydulla napisał/a:

No własnie. Albo zrobimy striptease.

Na co czekacie? big_smile

Włączać kamerkę i jedziemy z tym koksem big_smile.

Ja już etap upijania się mam zakończony. Jestem niepijącą alkoholiczką.

3 610

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
YOGI bear napisał/a:
brzydulla napisał/a:

No własnie. Albo zrobimy striptease.

Na co czekacie? big_smile

Włączać kamerkę i jedziemy z tym koksem big_smile.

Ja już etap upijania się mam zakończony. Jestem niepijącą alkoholiczką.

a na trzeźwo nie możesz?

i po co kamerkę? w towarzystwie mówiłam,żeby uwagę na siebie zwrócić

3 611 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-06 22:17:59)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Widzę te pierożki non stop jesz.Chociaż samorobne?

Nie przesadzaj big_smile.
Ale wiem jak je ugotować, żeby nie leżały ciężko na brzuszku smile.

3 612

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A mnie striptiz kojarzy się z pewnym panem z randek , który przez tydzień namawiał mnie, żebym mu pokazała cycki bo 2 lata nie miał kobiety.

3 613

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

A mnie striptiz kojarzy się z pewnym panem z randek , który przez tydzień namawiał mnie, żebym mu pokazała cycki bo 2 lata nie miał kobiety.

buhaha ja te  z uświadczyłam wielu tych debili z portali randkowych, odpuściłam już sobie dokumentnie...

3 614

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A ja potrafię zrobić super ruskie.

3 615

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

W moim klubie rozne ksiazki czytamy: czasem historyczne, czasem sf, czasem horory, czasem wysokopolkowa literature, czasem nawet poezje. Nie wierze, ze w Polsce nikt ksiazek nie czyta.

A co do odzywania sie, chyba latwiej na temat ksiazki niz o sobie?

3 616

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
brzydulla napisał/a:

No własnie. Albo zrobimy striptease.

Na co czekacie? big_smile

Włączać kamerkę i jedziemy z tym koksem big_smile.

Misiek, ty nam zrób smile W końcu rodzynek jesteś smile Ciekawe jak wyglądasz...

3 617

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Zrobiłąm to samo Miss.Są granice.

3 618 Ostatnio edytowany przez luc (2013-04-06 22:14:18)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Statystyczny polak nie przeczytał rocznie nawet 1 ksiązki.Większośc mężczyzn nie czyta,

Statystyczny - fakt.
Ale ten statystyczny to przy okazji jest tym spod budki z piwem.
Nie o statystycznego chodzi. Mój Ojciec  czyta ok. 60 książek rocznie (wiem, bo bierze ode mnie) - ale jest dla Was za stary smile
Mój mąż to nawet nie potrafię policzyć ile, bo je pochłania w wielkiej ilości i nie są to kryminały.
W moim otoczeniu generalnie tak to wygląda (ale nie wiem czy ktoś należy do klubu książki). Ja na to nie mam czasu (na klub).
Więc statystycznego Polaka możemy sobie odpuścić.

3 619

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

W moim klubie rozne ksiazki czytamy: czasem historyczne, czasem sf, czasem horory, czasem wysokopolkowa literature, czasem nawet poezje. Nie wierze, ze w Polsce nikt ksiazek nie czyta.

A co do odzywania sie, chyba latwiej na temat ksiazki niz o sobie?

Ja byłam już kilka razun w takich klubach na spotkaniach z pisarzami, więc widziałam kto tam należy...

3 620

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

nie rozumiesz że dostaję ataków paniki w towarzystwie?

Ty nie dostajesz ataków paniki, bo towarzystwo jest beee, ale dlatego, że Ty masz zakodowane, że oni są potencjalnie niebezpieczni. Po odkodowaniu smile problem zniknie smile.

3 621

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Adler poczytaj sobie dane statystyczne.

3 622

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

W moim klubie rozne ksiazki czytamy: czasem historyczne, czasem sf, czasem horory, czasem wysokopolkowa literature, czasem nawet poezje. Nie wierze, ze w Polsce nikt ksiazek nie czyta.

A co do odzywania sie, chyba latwiej na temat ksiazki niz o sobie?

o sobie w towarzystwie nie wypada

3 623

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko już Ci napisałam jak to wygląda ze statystyką czytania.

3 624

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

A we własnej jest sama.

To trzeba kogoś do niej skusić.
Kiedyś na poważnie zająłem się hadlem kosmetykami, bo dzięki temu miałem duuużo tematów do rozmowy z interesującymi klientkami. Nauczyłem się, przymusiłem i... poznałem big_smile big_smile big_smile.

3 625

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

nie rozumiesz że dostaję ataków paniki w towarzystwie?

Ty nie dostajesz ataków paniki, bo towarzystwo jest beee, ale dlatego, że Ty masz zakodowane, że oni są potencjalnie niebezpieczni. Po odkodowaniu smile problem zniknie smile.

psycholog powiedziała mi co innego

3 626

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

nie rozumiesz że dostaję ataków paniki w towarzystwie?

Ty nie dostajesz ataków paniki, bo towarzystwo jest beee, ale dlatego, że Ty masz zakodowane, że oni są potencjalnie niebezpieczni. Po odkodowaniu smile problem zniknie smile.

czary mary abra kadabra, Miss lepiej Ci?

3 627

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

nie rozumiesz że dostaję ataków paniki w towarzystwie?

Ty nie dostajesz ataków paniki, bo towarzystwo jest beee, ale dlatego, że Ty masz zakodowane, że oni są potencjalnie niebezpieczni. Po odkodowaniu smile problem zniknie smile.

psycholog powiedziała mi co innego

to idź to jakiejś baby ze wsi,może urok odczyni:)

3 628

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No wiec czemu problemem jest pogwarzenie o jakims kryminale/ powiesci?

3 629

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

A ja potrafię zrobić super ruskie.

Kusisz big_smile

3 630

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc, od czytania to ja akurat jestem specjalistą.I z ręką na sercu mogę powiedzieć, że większość mężczyzn w moim wieku nie czyta.Kobiet zresztą też.

3 631 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-04-06 22:21:29)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

No wiec czemu problemem jest pogwarzenie o jakims kryminale/ powiesci?

ktoś kto nigdy nie miał problemu z mówieniem nie zrozumie tego kto ma

Przypomniała mi się  Bridget Jones na promocji Kafki

3 632

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi gotowanie , to najmniejszy z moich talentów.Ale potrafię zrobić rewelacyjne placki ziemniaczane, spagetti i zupę pomidorową.Lubię gotować i lubię mieć dla kogo.Ogólnie jestem wąż kusiciel.

3 633

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Hito Kawaii napisał/a:

Misiek, ty nam zrób smile W końcu rodzynek jesteś smile Ciekawe jak wyglądasz...

Biust mogę pokazać big_smile.
Jak ścisnę, to może nawet A wyjdzie big_smile.

Tylko włosów mam tam za dużo big_smile.

3 634

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko, wiekszosc nie czyta?! To ja musze chyba byc, tak samo jak ojciec i maz Luc, jakims absolutnym dziwadlem, bo bez przymusu pochlaniam przynajmniej jedna ksiazke na tydzien, jak nie wiecej ( a sa to niezwiazane z moim doktoratem). Podobnie chyba kazdy znajomy plci meskiej/ zenskiej jakiego mam. Czasem mi sie wydaje, ze my mieszkamy na zupelnie innej planecie.

3 635

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

Przypomniała mi się  Bridget Jones na promocji Kafki

Ale Bridget była po prostu durna, Ty nie jesteś.

3 636

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

psycholog powiedziała mi co innego

I przez dwa lata nic nie wskórała smile sad.

3 637 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-06 22:28:41)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Adler, pracuję w bibliotece.Jestem na bieżąco z wszystkimi badaniami Biblioteki Narodowej i widzę na codzień podejście ludzi do książek.W Polsce ludzie czytający to mniejszość.

3 638

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Przypomniała mi się  Bridget Jones na promocji Kafki

Ale Bridget była po prostu durna, Ty nie jesteś.

też na ogół nie wiem co powiedzieć albo plotę głupoty to może jednak jestem

3 639

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Asterko, wiekszosc nie czyta?! To ja musze chyba byc, tak samo jak ojciec i maz Luc, jakims absolutnym dziwadlem, bo bez przymusu pochlaniam przynajmniej jedna ksiazke na tydzien, jak nie wiecej ( a sa to niezwiazane z moim doktoratem). Podobnie chyba kazdy znajomy plci meskiej/ zenskiej jakiego mam. Czasem mi sie wydaje, ze my mieszkamy na zupelnie innej planecie.

Ja czytam ok. 15 książek miesięcznbie, a w klubie czytelnika widziałam jedynie same kobiety w wieku pow. 50 at i 2 staruszków.

3 640

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

psycholog powiedziała mi co innego

I przez dwa lata nic nie wskórała smile sad.

Nie o to chodzi, że nie wskórała, człowkiek nie może zmienić się o 180 stopni, może jedynie zdobyć świadomość siebie i zrozumieć dlaczegp postępuje tak a nie inaczej. Ja pracowałam 16 lat w policji, więc teoretycznie powinnam być już zmieniona, bo tam sytuacji było multum a jednak nie zmieniłam się w ekstrawertyka.

Posty [ 3 576 do 3 640 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 54 55 56 57 58 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026