netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 852 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 51 52 53 54 55 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 381 do 3 445 z 16 697 ]

3 381 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-05 19:44:44)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Niska kobieta do związku, małżeńskiego seksu , partnerstwa, codziennego życia i miłości.
Partnerów i małżonków wybiera się również do wbijania gwoździ, dzielenia obowiązków i płodzenia dzieci.
Może Ty jesteś stworzona do wyższych celów, ale ja spokojnie mogłabym prać , gotować i rodzić dzieci.I tak robię to na codzień.Powiem więcej, kibel myję , bo krasnoludki odmówiły współpracy.
A ja nie zyskałąm będąc wysoka.I co mam płakać?

3 382

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Możę to nie jest wina wzrostu, bo znam niskie osoby które są zadowolone ze swoich osiągnięc...

3 383

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Możę to nie jest wina wzrostu, bo znam niskie osoby które są zadowolone ze swoich osiągnięc...

Pomimo,nie ze względu na wzrost.

Tak Asterka,ja chciałam w życiu coś osiągnąć a nie tylko tylko być kurą domową. Płodzenie dzieci mnie nie kręci. Kurduple powinni mieć zakaz rozmnażania w ogóle.

3 384 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-05 19:49:59)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Oczywiście, że wzrost ot tylko wymówka i zrostu moga być mało istotny detal.Tak na prawdę powodu z niskiego wzrostu mogą być zakompleksienie faceci.Być mężczyzną i mieć 160.To prawdziwy dramat.
Ciebie płodzenie dzieci nie interesuje, a dla mnie moje dziecko to cały świat.Życie w dobrym, szczęśliwym związku zupełnie by mnie satysfakcjonowało, nie zostanę Einsteinem, Mozartem, ani noblistą.

3 385

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Oczywiście, że wzrost ot tylko wymówka i zrostu moga być mało istotny detal.Tak na prawdę powodu z niskiego wzrostu mogą być zakompleksienie faceci.Być mężczyzną i mieć 160.To prawdziwy dramat.

I jeszcze być brzydalem jak Woody Allen. Ale on chociaż ma talent i zarobił kupę kasy.

3 386

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

I jest super zabawny i inteligentny.Wiele kobiet byłoby z nim nie tylko dla sławy i bogactwa.

3 387

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

I jest super zabawny i inteligentny.Wiele kobiet byłoby z nim nie tylko dla sławy i bogactwa.

No ja jestem niestety tylko malutka i brzydka. Ani zabawna ani bogata.

3 388 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-05 20:02:38)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss, jak się czujesz Kochana?
Ale jesteđ inteligentna , jak cholera Bryzdulo.

3 389

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ach, nażeram się...Mam dziś atak jedzeniowy, kiedy dopada mnie taki nastrój bezsensu życia, nudy, pustki, bezcelowości, naczęsciej się obżeram. Kto inny moze by pił..... Mam ochotę zasnąć i się nie obudzić. Mam dość.

3 390

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
pati31 napisał/a:

Tu sie mylisz, zyje wlasnym zyciem , do ktorego sama doszlam , i nie znam zadnego "guru".Zreszta nigdy nie dalabym zlamanego grosza takim ludziom. Nie chce nikogo zbawiac, poprostu wiem ze mozna pokochac swoje zycie i siebie. Obojetnie czy jest sie idealna pieknoscia czy nie
Pozdrawiam

A co czyni Cię takim ekspertem że wypowiadasz się za wszystkich ludzi na swiecie? To że Ty pokochałaś siebie nie znaczy że jest to uniwersalna życiowa prawda.

Nie... ,Znam wielu ludzi , ktorzy dzwigneli sie mimo wszystko .

3 391

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tylko bez takich tam .Nie zastanawiałąś się nad wolontariatem w schronisku.Żałuję, że nie jestem bliżej, Miss jesteś cudowną, zabawną, madrą kobietą.Lubię Cię bardzo i te Twoje złośliwości.Miałabym w Tobie fantastyczną przyjaciółkę wierzę w to.Depresja by mnie nie ostręczyła, mam koleżankę , która na nią cierpi.Zastanawiam się dlaczego to cholerstwo dotyka takich wspaniałych ludzi.

3 392 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-05 20:33:02)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Tylko bez takich tam .Nie zastanawiałąś się nad wolontariatem w schronisku.Żałuję, że nie jestem bliżej, Miss jesteś cudowną, zabawną, madrą kobietą.Lubię Cię bardzo i te Twoje złośliwości.Miałabym w Tobie fantastyczną przyjaciółkę wierzę w to.Depresja by mnie nie ostręczyła, mam koleżankę , która na nią cierpi.Zastanawiam się dlaczego to cholerstwo dotyka takich wspaniałych ludzi.

Zastanawiałam się, ale nie rajcuje mnie sprzątanie psich kup, sama mam dwa psy, chodZę z nimi na spacery trzy razy dziennie, kąpię, karmię, lęczę i czeszę.

Smutne jest dla mnie to,że nie widzę już żadnego ratunku dla siebie. ostatni dwuletnia terapia, tydzień w tydzień nic mi nie pomoga. Mam to wszystko zaakceptować, ale jak mam zaakceptować, że nie chce mi się żyć? zbieranie psich kup mi nie pomaga, przecież już zbieram po swoich...:)

3 393

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss, rozumiem Cię.Dziecko daje mi kopa by chcieć żyć.Lubię swoją pracę, mam wiele takich małych rzeczy które mnie cieszą.Bez dziecka, bez nich też czułabym pustkę , dno i frustrację.
Nie twierdzę, że facet to remedium na wszystko, ale Tobie teraz by się przydał.Mądry, ciepły, wyrozumiały.Gdybym miała takiego na podorędziu to bym zapakowała i wysłała kurierem.ale nie mam.

3 394 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-05 20:40:37)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

wiem, muszę to zaakceptować... Ale nie wiem czy do 80tki (pewnie tak długo nie pociągnę, ale tak się mowi) mi się uda pogodzić z takim beznadziejnym samopoczuciem...Pewnie dlatego jestem taka złośliwa, bo człowiek nieszczęsliwy taki właśnie jest, zieje rozgoryczeniem i ironią. Przykro mi, ale nie umiem inaczej...

3 395

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
pati31 napisał/a:
brzydulla napisał/a:
pati31 napisał/a:

Tu sie mylisz, zyje wlasnym zyciem , do ktorego sama doszlam , i nie znam zadnego "guru".Zreszta nigdy nie dalabym zlamanego grosza takim ludziom. Nie chce nikogo zbawiac, poprostu wiem ze mozna pokochac swoje zycie i siebie. Obojetnie czy jest sie idealna pieknoscia czy nie
Pozdrawiam

A co czyni Cię takim ekspertem że wypowiadasz się za wszystkich ludzi na swiecie? To że Ty pokochałaś siebie nie znaczy że jest to uniwersalna życiowa prawda.

Nie... ,Znam wielu ludzi , ktorzy dzwigneli sie mimo wszystko .

Ale jak mam kochac swoje zycie skoro ogranicza się ono dochodzenia do pracy w której albo się boję albo nie robię nic i sie nudzę, strachu przed bezrobociem, spłacania kredytu i gadania przez internet?

3 396

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss, wcale nie ziejesz nienawiścią.A złośliwość to przejaw inteligencji , a nie frustracji i nieszczęścia.I wcale nie powinno Ci być przykro, bo nigdy nie użyłaś tego by kogoś zranić.
Wydajesz mi się Miss, dobrym, wrażliwym człowiekiem.Nie roztkliwiasz się nad sobą, nie użalasz, Twoje powody do bycia nieszczęśliwą są jak najbardziej uzasadnione - jesteś samotna.Nie wiesz co robić ze swoim życiem, nie masz na nie pomysłu.To nie grzech, anie nieudacznictwo.Wielu ludzi nie dałoby sobie rady.

3 397

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Chyba skończyły nam się tematy....Ciągle wracamy do tych samych...

3 398 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-05 21:53:09)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie skończyły, ale jak widzisz kogoś przygnębionego , to nie wiesz co powiedzieć.Wszystko będzie dobrze?Sama wiem jak reagowałam na takie pocieszanie .Nie można też absolutnie takiego smutku umniejszać i negować.Trzeba przeczekać.
Miss, mi się też wszystko czasem wydaje do dupy,nie raz pisałam na tym forum i smarkałam z płaczu w chusteczkę.Czułam się jakby ktoś rozdzierał mi duszę, a przede mna była wielka pustka.
Oczekuję od życia tak niewiele, czegoś co ludzie mają czasem na pstryknięcie palcem.Nie mam talentów, ambicji nie wiadomo jakiś, zadowoliłoby mnie jak to pogardliwie powiedziała Brzydula -bycie kurą domową, gotowanie , rodzenie dzieci i sprzątanie.Byle u boku faceta, który kochał mnie z wzajemnością.
Będziemy do tych tematów wracać wielokrotnie, bo to ruszający się ząb, dziura w skarpetce, odcisk -uwiera, przeszkadza, cały czas to czujemy i nam drażni do imentu.

3 399

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Masz rację....

3 400

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hej smile

3 401

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A teraz zastosuj starą dobrą radę Scarlett O'Harra - pomyślę o tym jutro  w myśl zasady może nigdy.Zrób sobie kakao, weź psa do łóżka, dobrą książkę i nie martw się już.Spokojnych snów, kolorowych, radosnych, wiosennych.Z motylami, łąką i świecąćym słoneczkiem.albo z czym tam sobie wymarzysz.Buziaczek.

3 402

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hej Hito.Obawiam się, że jesteś skazana tylko na moje towarzystwo.

3 403

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja zajrzałam, ale Was już nie było. Dzięki Asterko...

3 404

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jestem.

3 405

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie wieczorem,
Widzę, że nastąpił powrót do leitmotivu smile

brzydulla napisał/a:

Asterka, nizszy wzrost nie poprawiłby Twojego zycia seksualnego.

Tak jak Twojego życia nie poprawiłby większy wzrost.

3 406 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-05 23:08:53)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Uwielbiam Kiepskich smile urcze, strasznie boję sie tego szaleńca Kim Dzong Una.

3 407

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Witajcie wieczorem,
Widzę, że nastąpił powrót do leitmotivu smile

brzydulla napisał/a:

Asterka, nizszy wzrost nie poprawiłby Twojego zycia seksualnego.

Tak jak Twojego życia nie poprawiłby większy wzrost.

A waga ciała?

3 408

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss z wagą to chyba prawie zawsze można coś zrobić. W przeciwieństwie do wzrostu.

Masz już lepszy nastrój? Bo byłaś coś dziś zdołowana.

3 409 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-06 01:14:27)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć dziewczyny smile.

Nie odzywałem się bo przyjaciel znowu ma kłopoty.
Nasz znajomy przysłał mu wiadomość, że z tego forum, na którym robią z mojego przyjaciela zboczeńca i gwałciciela znowu usunięto kilka osób, za to że w te brednie nie chcą uwierzyć.
Podobno jest wśród nich dziewczyna, która niedawno straciła córkę, a administrator rozsyła forumowiczom fragmenty jej prywatnej korespondencji i usiłuje z niej też zrobić ścierwo sad.
W głowie mi się to nie mieści sad.

Dobrej nocy wszystkim.

3 410

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Hej Hito.Obawiam się, że jesteś skazana tylko na moje towarzystwo.

Padłam przy komputerze... Może to i lepiej, gdyż niewielki byłby ze mnie pożytek...

3 411

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Uwielbiam Kiepskich smile urcze, strasznie boję sie tego szaleńca Kim Dzong Una.

Masakra...Ja też... Boję się, że 'Mądre Polaczki" jeszcze tam wepchną swoje 5 groszy... A może juz to zrobili...

3 412

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Cześć dziewczyny smile.

Nie odzywałem się bo przyjaciel znowu ma kłopoty.
Nasz znajomy przysłał mu wiadomość, że z tego forum, na którym robią z mojego przyjaciela zboczeńca i gwałciciela znowu usunięto kilka osób, za to że w te brednie nie chcą uwierzyć.
Podobno jest wśród nich dziewczyna, która niedawno straciła córkę, a administrator rozsyła forumowiczom fragmenty jej prywatnej korespondencji i usiłuje z niej też zrobić ścierwo sad.
W głowie mi się to nie mieści sad.

Dobrej nocy wszystkim.

Muszę o tym poczytać... Smutne...

3 413

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miłego dnia smile

3 414 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-06 06:32:54)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

luc , ja właściwie jestem całe życie zdołowana, tylko nie zawsze to pokazuje...


A tak w ogóle to wszystkim:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

3 415

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Asterka, nizszy wzrost nie poprawiłby Twojego zycia seksualnego.

Tak jak Twojego życia nie poprawiłby większy wzrost.

Trochę by poprawił. mając i tak niskie ujemne poczucie wartości,nie musiałabym patrzyć na wszystkich z dolu.

A co do wojny,  to chętnie zgłaszam się na ochotnika smile No nie wiem,jakaś sanitariuszka czy coś.

3 416

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witam Szanownych Państwa.
Temat przewodni luc, będzie powracał, bo my się z nim przez całę życie męczymy.A jak przyjdzie wiosna w pełni i mi się hormony rozszaleją to będzie dopiero wesoło.Wiosna mija , a ja niczyja.Od 5 lat.Moje życie sekusalne to już kompletna porażka i ani wzrost , ani waga nic tu nie mają.

3 417

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Spoko, jeszcze chwila i przyjdzie menopauza a wtedy hormony przestaną Ci przeszkadzać smile

3 418

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

W trakcie menopauzy to będzie szał.Menopauza trochę trwa i wcale mi się do niej nie spieszy

3 419

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ale to już tylko uderzenia gorąca, do tego facet nie jest Ci potrzebny.

3 420 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-06 10:48:48)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Brzydula, to nie tylko uderzenia gorąca to psychiczny fioł, depresja i ryki.I nieracjonalne zachowania.Wcale mi się do menopauzy nie spieszy - tym bardziej, że to problemy ze zdrowiem.I co myślisz, że jak nawet mi hormonów zabraknie to myslenie o przegranym życiu uczuciowym minie?

3 421

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie zawsze musi być depresja i ryki.
Myslenie może nie minie ale wpływ hormonów tak. I tak naprawdę mnóstwo ludzi ma przegrane zycie uczyciowe - tylko wielu zamiast spokoju samotności muszą ciągnąć balast w postaci męża pijaka, awanturnika czy nieudacznika.
Ja osobiście nie mogę się doczekać menopauzy -uważam że to te cholerne hormony odpowiedzialne są za puszenie się moich włosów.

3 422

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz wolałabym puszące się włosy, niż kruche kości, nietrzymanie moczu czy cukrzycę.Wybacz jak na lekarza masz trochę zaburzone spektrum widzenia tego co dzieje się z organizmem.

3 423 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-04-06 12:09:23)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

oj az mi się go żal zrobiło...no dobra zrobię mu przerwę z tym kątem na 5 minut, niech odsapnie lol
niee na seks się nie obraziłam- przyjdzie do seksu a później znowu w kąt lol

Tylko 5 minut sad sad sad ?

a co za długo?;)

YOGI bear napisał/a:
Mussuka napisał/a:

dla niektorych i 5 minut to za dlugo;) in, out i po robocie:))

Ja się dopiero po rozwodzie sad dowiedziałem, że mój "opóźniony wystrzał" to zaleta smile, a nie przywara. A wiele lat miałem z tego powodu kompleksy sad.

to zależy co znaczy opóźniony(godzina-dwie), jak za długo to tez niedobrze, po takim dystanie wszystko boli...

brzydulla napisał/a:

3. Kilka razy zdarzyło mi się zapytać ludzi jakie zrobiłam na nich pierwsze wrażenie. Odpowiedź brzmiała: jaka malutka. To raczej nie jest komplement.

to moze ty nie masz 160 tylko 150?
i tak się dziwię(patrząc na twoją nieśmiałosć) ze odwarzyłas się zadać takie pytanie

missnowegojorku napisał/a:

A ja płaczę....

dziś też?

3 424

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

znowu z tym wzrostem? lepiej o odchudzaniu pogadjmy....

3 425

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

oj az mi się go żal zrobiło...no dobra zrobię mu przerwę z tym kątem na 5 minut, niech odsapnie lol
niee na seks się nie obraziłam- przyjdzie do seksu a później znowu w kąt lol

Tylko 5 minut sad sad sad ?

a co za długo?;)

YOGI bear napisał/a:
Mussuka napisał/a:

dla niektorych i 5 minut to za dlugo;) in, out i po robocie:))

Ja się dopiero po rozwodzie sad dowiedziałem, że mój "opóźniony wystrzał" to zaleta smile, a nie przywara. A wiele lat miałem z tego powodu kompleksy sad.

to zależy co znaczy opóźniony(godzina-dwie), jak za długo to tez niedobrze, po takim dystanie wszystko boli...

brzydulla napisał/a:

3. Kilka razy zdarzyło mi się zapytać ludzi jakie zrobiłam na nich pierwsze wrażenie. Odpowiedź brzmiała: jaka malutka. To raczej nie jest komplement.

to moze ty nie masz 160 tylko 150?
i tak się dziwię(patrząc na twoją nieśmiałosć) ze odwarzyłas się zadać takie pytanie

missnowegojorku napisał/a:

A ja płaczę....

dziś też?

dzis na razie nie, ale zyc mi sie nie chce....

3 426

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Ale jesteđ inteligentna , jak cholera Bryzdulo.

no zgadzam sie, brzydula jest inteligentna ale to jest jej kula u nogi właśnie, zawsze uważałam że takie osoby skomplikowane emocjonalnie i psychicznie o wysokich ambicjach trudno zadowolić...

3 427

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:
brzydulla napisał/a:

3. Kilka razy zdarzyło mi się zapytać ludzi jakie zrobiłam na nich pierwsze wrażenie. Odpowiedź brzmiała: jaka malutka. To raczej nie jest komplement.

to moze ty nie masz 160 tylko 150?

missnowegojorku napisał/a:

A ja płaczę....

dziś też?

dzis na razie nie, ale zyc mi sie nie chce....

Jak słodko - też mam 160 wzrostu i nikt mi nigdy nie"pojechał" w taki miły sposób smile
Miss - czy płaczesz czy nie - życie TAKIE same, TAK SAMO do dupy będzie... Bez SENSU nie ma szans wink
Pozdrawiam miłe panie i pana smile

3 428

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Anhedonia napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:
brzydulla napisał/a:

3. Kilka razy zdarzyło mi się zapytać ludzi jakie zrobiłam na nich pierwsze wrażenie. Odpowiedź brzmiała: jaka malutka. To raczej nie jest komplement.

to moze ty nie masz 160 tylko 150?


dziś też?

dzis na razie nie, ale zyc mi sie nie chce....

Jak słodko - też mam 160 wzrostu i nikt mi nigdy nie"pojechał" w taki miły sposób smile
Miss - czy płaczesz czy nie - życie TAKIE same, TAK SAMO do dupy będzie... Bez SENSU nie ma szans wink
Pozdrawiam miłe panie i pana smile

Akurat Tobie nie będę się opowiadać z wiadomych przyczyn...

3 429

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

znowu z tym wzrostem? lepiej o odchudzaniu pogadjmy....

ja to z kosci na ości musiałabym się odchudzić, ale pamietam czasy kiedy bez ćwiczeń zyć nie mogłam, dzien w dzień po parę godzin szkoła+dom, miałam fajny jędrny tyłeczek i nóżki wyćwiczone, choć teraz właczam muzykę(jak nie zmęczonam) robię serię ćwiczeń na pupę, brzuch i nogi:)

3 430

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A ile ważysz przy jakimś wzroście, mogę Cię spytać?

3 431

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pierdzielić odchudzanie.I tak jestem poograniczana z różnych stron to jeszcze mam wymyślać jedzonka, ćwiczyć i latać na siłownię.Wszystkim się kurczę wydaje, że żrę jak słoń.A ja mam za mało ruchu zwyczajnie, ale na to nie mam czasu.I nie znoszę.

3 432

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

A ja płaczę....

dziś też?

dzis na razie nie, ale zyc mi sie nie chce....

taki masz stan.... przejdzie
jak płaczesz długo to staraj się ograniczać płacz

3 433

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

A ile ważysz przy jakimś wzroście, mogę Cię spytać?

pytaj o co chcesz...161wzrost-151kg do 152kg

3 434

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Pierdzielić odchudzanie.I tak jestem poograniczana z różnych stron to jeszcze mam wymyślać jedzonka, ćwiczyć i latać na siłownię.Wszystkim się kurczę wydaje, że żrę jak słoń.A ja mam za mało ruchu zwyczajnie, ale na to nie mam czasu.I nie znoszę.

A ile kalorii dziennie tak mniej więcej zjadasz?

3 435 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-06 13:04:18)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

koliber, chyba 51 do 52 smile
Mi nie przejdzie bo mam tak od lat....
A jeszcze spytam bezczelnie o wiek.. hmm

3 436

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

hahahha a tak racja 51-52 ale zakrętka jestem

29 lat a ty miss?

3 437

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

ja? 43 smile
wzr. 174 waga 74-75

3 438

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

no to teraz numer buta dawaj hahah czy tam stopy

3 439 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-06 13:16:13)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

40...Aha i nie mam żadnyh znajomych...

3 440 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-04-06 13:18:41)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

ooo no spora stopka ale do wzrostu dobra, a ja 36-37...

znajomych?

3 441

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

no znajomych...

3 442

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

ooo no spora stopka ale do wzrostu dobra, a ja 36-37...

znajomych?

No zawsze mówiłam, że nie mam faceta, bo jestem za "Duża"i się nie podobam...Kobieta Masaj-tak na mnie mówiono...

3 443

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

na prawdę żadnemu mezczyźnie się nigdy nie podobałaś...Masajko?

3 444

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

tylko po podstawówce, zawodówce, takim z długami i tym co nie mieli gdzie mieszkać, a także pijakom i narkomanom...

3 445

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

a ci po zawodówce jak życiowe chłopaki to czemu nie:)

Posty [ 3 381 do 3 445 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 51 52 53 54 55 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026