netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 845 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 49 50 51 52 53 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 251 do 3 315 z 16 697 ]

3 251

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
luc napisał/a:

Tak jak napisała Asterka - nie ta skala. No i jeszcze kwestia swobód, tego się z Polską nie da porównać - chyba się z tym się Yogi zgodzisz?

Mówimy o dwóch różnych światach.
Równie dobrze mieszkaniec Sahary może się zastanawiać jak ludzie na biegunie mogą żyć bez zamrażarki big_smile.

Nie jestem zwolennikiem komunizmu, ale dostrzegam też wady kapitalizmu.

Nie ma idealnego systemu. Ale komunizm to chora utopia. I,co charakterystyczne,w kązdym przypadku prowadził do naduzyć.
Wiesz dlaczego wole kapitalizm? Bo mam paszport i jak mi się nie podoba to mogę wyjechać. W komunie nawet paszportu nie chcieli dac.

3 252

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:

Ja tam lubię swój wzrost, najlepiej gdy mam jeszcze buty na obcasie:) Gdybym miała wybierać to wolałabym być niska.

Bo?

I ile masz wzrostu?

około 167... wygodniej i obcasy smile

3 253 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-04 23:50:31)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Oczywiście, że mówimy o dwóch różnych światach i w tym problem.
Ja jeszcze doskonale pamiętam komunę i nie gloryfikując kapitalizmu, uważam ją (komunę) za najgorsze zło.

Co ona zrobiła konkretnie Tobie?

Bo np. mój ojciec jest człowiekiem mega uczciwym i w socjaliźmie zarządzał ponad setką osób. Po ustabilizowaniu kapitalizmu musiał przejść na wcześniejszą emeryturę. Jego przełożony wyjaśnił, że ojciec wcześniej by się powiesił niż przystał na świństwa, które będą teraz robione pracownikom.

3 254

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:

W jednym i drugim: wyzysk człowiek przez człowieka...

Nie Hito. Tego się nie da porównać. Od strony ekonomicznej można dyskutować, jeśli chodzi o inne kwestie np. swobód  obywatelskich to są systemy bez porównania.

To nie było porównanie. Tak było i jest...

3 255 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-04-04 23:56:05)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Hito Kawaii napisał/a:
brzydulla napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:

Ja tam lubię swój wzrost, najlepiej gdy mam jeszcze buty na obcasie:) Gdybym miała wybierać to wolałabym być niska.

Bo?

I ile masz wzrostu?

około 167... wygodniej i obcasy smile

To nie wiesz jak to jest mieć 160...

Kurdupelek nigdy nie bedzie 'lady in red', nawet po wizycie u kosmetyczki...
Kurdupelek 'in red' = krasnoludek smile

A obcasów osobiście nie lubię, chociaż jestem na nie skazana. A nawet jak ktoś lubi, to są okazje kiedy obcasy nie są na miejscu...
Wyobraź sobie żebyś miała faceta 180 (to taki mnie więcej normalny wzrost dla faceta). W domu zazwyczaj nie nosisz obcasów,więc jakbyś chciała sie do niego przytulić czy pocałować to byś musiała wejśc na taborecik...

3 256

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Bo np. mój ojciec jest człowiekiem mega uczciwym i w socjaliźmie zarządzał ponad setką osób. Po ustabilizowaniu kapitalizmu musiał przejść na wcześniejszą emeryturę. Jego przełożony wyjaśnił, że ojciec wcześniej by się powiesił niż przystał na świństwa, które będą teraz robione pracownikom.

Ty podobno jesteś kierownikiem czy tam dyrektorem (sorry,nie pamiętam dokladnie). Co takiego robisz pracownikom?

3 257

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Bo?

I ile masz wzrostu?

około 167... wygodniej i obcasy smile

To nie wiesz jak to jest mieć 160...

Kurdupelek nigdy nie bedzie 'lady in red', nawet po wizycie u kosmetyczki...
Kurdupelek 'in red' = krasnoludek smile

Dlatego jesteś niesamowita smile

3 258

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

Ale komunizm to chora utopia. I,co charakterystyczne,w kązdym przypadku prowadził do naduzyć.

Właśnie o to chodzi.
Wszędzie gdzie go wprowadzono (chociaż poprawka: nigdzie właściwie prawdziwego komunizmu nie wprowadzono) doszło i dochodzi nadal tragedii.
Dla mnie to wystarczający argument, że nie jest to ustrój realny, tylko utopia.
Próbuję to czasem wytłumaczyć młodym ludziom zafascynowanym tą ideą, ideą powszechnej równości ( w domyśle powszechnej szczęśliwości). Twierdzącym, że to ludzie wypaczyli system. ZAWSZE ten system wypaczą.

3 259 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-04 23:58:36)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Kobieta 170 o pewnej kubaturze również nią nie będzie.
Za to moja koleżanka, która ma 150 wyglądała zjawiskowo w 12 centymetrowych obcasach i krótkiej czarnej sukience.Ja na takie obcasy nie mogłabym sobie pozwolić z racji wzrostu i kubatury.Wszyscy faceci patrzyli na nią jak na obrazek.i wszyscy mogli z nią tańczyć nie narażając się na śmieszność bycia niższym od partnerki.
Wyglądała zdecydowanie bardziej kobieco i powalająco niż ja kiedy kolwiek - była eteryczna, seksowna, po prostu piękna.
I żadnego tam wchodzenia na taborecik, wystarczy wspiąć się na palce.

3 260

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Hito Kawaii napisał/a:
brzydulla napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:

około 167... wygodniej i obcasy smile

To nie wiesz jak to jest mieć 160...

Kurdupelek nigdy nie bedzie 'lady in red', nawet po wizycie u kosmetyczki...
Kurdupelek 'in red' = krasnoludek smile

Dlatego jesteś niesamowita smile

A co masz konkretnie na mysli?

3 261

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

Nie ma idealnego systemu. Ale komunizm to chora utopia. I,co charakterystyczne,w kązdym przypadku prowadził do naduzyć.
Wiesz dlaczego wole kapitalizm? Bo mam paszport i jak mi się nie podoba to mogę wyjechać. W komunie nawet paszportu nie chcieli dac.

I jesteś szczęśliwa?

Za schyłkowej komuny handlowałem nielegalnie. Gdy na ogromny plac handlowy wchodzili pierwsi UB-ecy, my będąc na jego drugim końcu już o tym wiedzieliśmy. Wszyscy pomagaliśmy sobie nawzajem. Dzisiaj "podesra" mnie do US prawie każdy.
Kapitalizm sprawił, że ludzie stali się sobie wrogami.
Kiedyś był wspólny wróg: władza i to jednoczyło ludzi.
Dzisiaj odpowiedzialność jest zupełnie rozmyta. Przychodnie i szpitale nadal należą (w sposób pośredni) do państwa, ale państwo nie ponosi już odpowiedzialności za ich funkcjonowanie.
Komunizm głosił hasło równości, kapitalizm żyje kłamstwem sprawiedliwości.

3 262

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc, który jesteś rocznik?

3 263

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

Wyobraź sobie żebyś miała faceta 180 (to taki mnie więcej normalny wzrost dla faceta). W domu zazwyczaj nie nosisz obcasów,więc jakbyś chciała sie do niego przytulić czy pocałować to byś musiała wejśc na taborecik...

Mam 186cm, Byłem z dzieweczkę o wzroście 159cm i nigdy nie korzystała z taboretu big_smile.
Znowu fulasz Brzydullko big_smile.

3 264

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Kobieta 170 o pewnej kubaturze również nią nie będzie.
Za to moja koleżanka, która ma 150 wyglądała zjawiskowo w 12 centymetrowych obcasach i krótkiej czarnej sukience.Ja na takie obcasy nie mogłabym sobie pozwolić z racji wzrostu i kubatury.Wszyscy faceci patrzyli na nią jak na obrazek.i wszyscy mogli z nią tańczyć nie narażając się na śmieszność bycia niższym od partnerki.
Wyglądała zdecydowanie bardziej kobieco i powalająco niż ja kiedy kolwiek - była eteryczna, seksowna, po prostu piękna.

Asterka, na obcasach 12 cm ledwo da się chodzić, i to na pewno nie za długo.
150+ 12= 162. Przy facecie 180 to wciąż czubek głowy na wysokości ramienia a nos na wysokości pachy do której nie wiedzieć dlaczego masz takie zamiłowanie.
I jak juz wcześnie mówiłam Hito - jak wyobrażasz sobie codzienne zycie tej koleżanki 150 z facetem 180? Bo chyba po domu nie lata w tych obcasach 12 cm? Ale pewnie ma maleńki taborecik na który może sobie wskoczyć jak chce się do niego spontanicznie przytulić...

3 265

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Co ona zrobiła konkretnie Tobie?

Mnie konkretnie nic szczególnego, tylko: ojciec jako niepartyjny nie miał szans na awans, miałam zawsze kłopoty w szkole bo nie chodziłam z uporem na pochody pierwszomajowe i nosiłam przy ubraniu opornik, na studiach też z podobnych powodów miałam kłopoty, zostałam nieciekawie (taki eufemizm) potraktowana w czasie manifestacji 3 - majowej, nie mogłam dostać paszportu kiedy chciałam wyjechać na studia do USA etc etc.
Widziałam też większe tragedie (już nawet pomijam lata 50-te).
Żeby było jasne, mam wiele zastrzeżeń do obecnych czasów, ale komuna to dla mnie największe zło.

3 266

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Wyobraź sobie żebyś miała faceta 180 (to taki mnie więcej normalny wzrost dla faceta). W domu zazwyczaj nie nosisz obcasów,więc jakbyś chciała sie do niego przytulić czy pocałować to byś musiała wejśc na taborecik...

Mam 186cm, Byłem z dzieweczkę o wzroście 159cm i nigdy nie korzystała z taboretu big_smile.
Znowu fulasz Brzydullko big_smile.

Albo jej nie przytulałes albo jak ja przytulałeś to miała nos niewiele powyżej Twojego pępka. Rzeczywiście, jakie to romantyczne. Az mi łzy poleciały.

3 267

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Bo?

I ile masz wzrostu?

około 167... wygodniej i obcasy smile

To nie wiesz jak to jest mieć 160...

Kurdupelek nigdy nie bedzie 'lady in red', nawet po wizycie u kosmetyczki...
Kurdupelek 'in red' = krasnoludek smile

A obcasów osobiście nie lubię, chociaż jestem na nie skazana. A nawet jak ktoś lubi, to są okazje kiedy obcasy nie są na miejscu...
Wyobraź sobie żebyś miała faceta 180 (to taki mnie więcej normalny wzrost dla faceta). W domu zazwyczaj nie nosisz obcasów,więc jakbyś chciała sie do niego przytulić czy pocałować to byś musiała wejśc na taborecik...

Mój luby by mnie podnosił do pocałunku smile

3 268

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tak Brzydula, tęsknie do wtulenia się w męskie ramie i sięgania czubkiem głowy męskiej brody.I uważam to za normalne, a nie górowanie nad chłopem wzrostem.zadnych taborecików nikomu nie trzeba.

3 269

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Hito Kawaii napisał/a:

Mój luby by mnie podnosił do pocałunku smile

Jak córeczkę smile Nózki by Ci romantycznie zwisały...

3 270

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

Albo jej nie przytulałes albo jak ja przytulałeś to miała nos niewiele powyżej Twojego pępka. Rzeczywiście, jakie to romantyczne. Az mi łzy poleciały.

Czasami miała tez nos dużo poniżej mojego pępka big_smile.
Brzydulla: naprawdę nie mieliśmy żadnych problemów z powodu różnicy wzrostu (i wagi smile).
A jak fajnie było ją nosić na rękach smile.
Tylko potem się przed tym broniła sad.
Czasem zapominałem, że wystają na boki nogi i głowa i... zaczepiałem nimi o framugę sad sad sad.

3 271

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:

Mój luby by mnie podnosił do pocałunku smile

Jak córeczkę smile Nózki by Ci romantycznie zwisały...

Nie, nóżkami oplotłabym jego biodra:)

3 272

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Hito Kawaii napisał/a:

Luc, który jesteś rocznik?

A muszę powiedzieć? smile
Obawiam się, że jestem najstarsza wśród dyskutantów lol

Brzydulla różnica wzrostu między mną a moim mężem to prawie 30 cm. On to uwielbia (przynajmniej tak mówi smile ).
Mówi o mnie: "kieszonkowa żona".

3 273

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Brzydula, to na prawdę ma w sobie kupę romantyzmu i kobiecości.Ale Cię nie przekonam, bo nie widzisz w tym tego drugiego dna.I tym optymistycznym akcentem na stronie 100 żegnam Was gołąbki.Rozsądek karze mi iść spać.Choć nie chcę, ale muszę.

3 274

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Tak Brzydula, tęsknie do wtulenia się w męskie ramie i sięgania czubkiem głowy męskiej brody.I uważam to za normalne, a nie górowanie nad chłopem wzrostem.zadnych taborecików nikomu nie trzeba.

Ale co to za radocha sięganiem czubkiem głowy do męskiej brody?

Ja tęsknię za byciem po prostu równą...

Zdarzyło mi sie na paru weselach tańczyć z panem młodym (taki odbijany taniec za kasę smile ) i pan mlody był wysoki, taki w okolicach 180 cm+,naprawdę czułam się groteskowo.

3 275

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

Ty podobno jesteś kierownikiem czy tam dyrektorem (sorry,nie pamiętam dokladnie). Co takiego robisz pracownikom?

Prowadzę własną firmę i mam dobry kontakt ze swoimi pracownikami. Dlatego każdego obdzielam obowiązkami w których jest najbardziej efektywny.
I śmieję się z lizusek, czy też panienek, które usiłują mnie uwieść. Praca to praca.

3 276

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Albo jej nie przytulałes albo jak ja przytulałeś to miała nos niewiele powyżej Twojego pępka. Rzeczywiście, jakie to romantyczne. Az mi łzy poleciały.

Czasami miała tez nos dużo poniżej mojego pępka big_smile.
Brzydulla: naprawdę nie mieliśmy żadnych problemów z powodu różnicy wzrostu (i wagi smile).
A jak fajnie było ją nosić na rękach smile.
Tylko potem się przed tym broniła sad.
Czasem zapominałem, że wystają na boki nogi i głowa i... zaczepiałem nimi o framugę sad sad sad.

Głową o framugę? hahhaha

3 277

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Brzydula, to na prawdę ma w sobie kupę romantyzmu i kobiecości.Ale Cię nie przekonam, bo nie widzisz w tym tego drugiego dna.I tym optymistycznym akcentem na stronie 100 żegnam Was gołąbki.Rozsądek karze mi iść spać.Choć nie chcę, ale muszę.

Bonie ma drugiego dna...
Przyjeżdżam do znajomych -ona 176,on 180 coś tam,starszy syn 180 coś tam a ja wzrostu młodszego (tego,który jest w 5 klasie).

Asterka, na czym polega to drugie dno? Jesli w ogóle isnieje to dlaczego agencje modelek nie zatrudniają kurdupelków? Nie że się porównuję ale to znaczy że jednak małe z zasady NIE JEST PIĘKNE!

3 278

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Brzydulla JEDYNA sytuacja kiedy przeszkadza mi mój wzrost to jazda w środkach komunikacji miejskiej (zapachy!).
Dlatego nimi nie jeżdżę.

3 279

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Tak Brzydula, tęsknie do wtulenia się w męskie ramie i sięgania czubkiem głowy męskiej brody.I uważam to za normalne, a nie górowanie nad chłopem wzrostem.zadnych taborecików nikomu nie trzeba.

Ale co to za radocha sięganiem czubkiem głowy do męskiej brody?

Można się schować przed całym światem w jego ramionach...

3 280

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Hito Kawaii napisał/a:
YOGI bear napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Albo jej nie przytulałes albo jak ja przytulałeś to miała nos niewiele powyżej Twojego pępka. Rzeczywiście, jakie to romantyczne. Az mi łzy poleciały.

Czasami miała tez nos dużo poniżej mojego pępka big_smile.
Brzydulla: naprawdę nie mieliśmy żadnych problemów z powodu różnicy wzrostu (i wagi smile).
A jak fajnie było ją nosić na rękach smile.
Tylko potem się przed tym broniła sad.
Czasem zapominałem, że wystają na boki nogi i głowa i... zaczepiałem nimi o framugę sad sad sad.

Głową o framugę? hahhaha

Ja tak nosiłam mojego kota. Tylko na ogół niczym nie zaczepiał o framugę.

3 281

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Ty podobno jesteś kierownikiem czy tam dyrektorem (sorry,nie pamiętam dokladnie). Co takiego robisz pracownikom?

Prowadzę własną firmę i mam dobry kontakt ze swoimi pracownikami. Dlatego każdego obdzielam obowiązkami w których jest najbardziej efektywny.
I śmieję się z lizusek, czy też panienek, które usiłują mnie uwieść. Praca to praca.

Ale mnie korci, żeby zapytać...

3 282

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Brzydulla JEDYNA sytuacja kiedy przeszkadza mi mój wzrost to jazda w środkach komunikacji miejskiej (zapachy!).
Dlatego nimi nie jeżdżę.

A mi przeszkadzało jak np na obchodzie byłam najniższym elementem.

A środkami komunikacji musze jeździć. Ale akurat tam wzrost mi najmniej przeszkadza.

3 283

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Hito Kawaii napisał/a:

Można się schować przed całym światem w jego ramionach...

No, mozna też wejśc pod stół czy w każdą dziurę podobno...

3 284

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Hito Kawaii napisał/a:

Ale mnie korci, żeby zapytać...

O co?

3 285

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:

Ale mnie korci, żeby zapytać...

O co?

Czy uwiodła, naturalnie smile

3 286

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

A mi przeszkadzało jak np na obchodzie byłam najniższym elementem.

Ja wszędzie jestem najniższym elementem (w przedszkolach zwykle nie bywam smile ) i NAPRAWDĘ mi to nie przeszkadza.

3 287 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-05 00:26:51)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Hito Kawaii napisał/a:

[Czy uwiodła, naturalnie smile

W sumie to dwóm się udało sad.
Byłem za każdym razem sam, więc nikogo przy tej okazji nie zdradziłem.

Nawet nie wiesz jak śmiesznie jest mówić: Pani ... mam kontynuować, czy chwilkę zaczekać, aż Pani ochłonie big_smile big_smile big_smile (ze wszystkimi pracownikami jestem per Pan/Pani).

3 288

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Oj, chyba moje pytanie było "nieodpowiednie"... Przepraszam, nie odpowiadaj...

3 289

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
brzydulla napisał/a:

A mi przeszkadzało jak np na obchodzie byłam najniższym elementem.

Ja wszędzie jestem najniższym elementem (w przedszkolach zwykle nie bywam smile ) i NAPRAWDĘ mi to nie przeszkadza.

Ja czuję się jeszcze mniej warta z powodu mojego kurdupelkostwa.

3 290 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-05 00:29:10)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

Ja czuję się jeszcze mniej warta z powodu mojego kurdupelkostwa.

Ty Bzidullko wink czujesz się mniej warta z każdego możliwego powodu.

3 291

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

Ja czuję się jeszcze mniej warta z powodu mojego kurdupelkostwa.

Tak, wiem, już dawno to z Twoich postów wyczytałam.

3 292

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:

[Czy uwiodła, naturalnie smile

W sumie to dwóm się udało sad.
Byłem za każdym razem sam, więc nikogo przy tej okazji nie zdradziłem.

Nawet nie wiesz jak śmiesznie jest mówić: Pani ... mam kontynuować, czy chwilkę zaczekać, aż Pani ochłonie big_smile big_smile big_smile (ze wszystkimi pracownikami jestem per Pan/Pani).

Fajnie:) U mnie to idzie w 2 stronę...

3 293

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Hito Kawaii napisał/a:

Fajnie:) U mnie to idzie w 2 stronę...

Tzn.?

3 294

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:

Fajnie:) U mnie to idzie w 2 stronę...

Tzn.?

Na początku adorowanie itd., a później "diabeł a nie baba"... Teraz mam 4 poważniejszych panów, więc chociaż nie popisują się...

3 295

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Hito Kawaii napisał/a:

Na początku adorowanie itd., a później "diabeł a nie baba"...

Później... To znaczy po "skonsumowaniu" big_smile.
I aby wszystko było jasne: nie molestowałem żadnej z moich pracownic. Pierwsza, która "wykazała się inicjatywą" twierdziła, że kocha mnie od dwóch lat, czyli od rozmowy kwalifikacyjnej, a druga...
Druga w czynie społecznym wysprzątała mi mieszkanie i stwierdziła, że jakoś się do tego mieszkania przyzwyczaiła big_smile.

3 296

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja jestem ze wszystkimi po imieniu. Jak coś się dzieje to jest: Pani A.
A wołam do nich: chłopaki, chłopcy lub bure osły albo misie smile Ogólnie nie jestem słodka i miła, raczej zasadnicza i konkretna.

3 297 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-05 00:55:42)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Hito Kawaii napisał/a:

Ogólnie nie jestem słodka i miła, raczej zasadnicza i konkretna.

Ja jestem konkretny, ale równocześnie "zaangażowany w ich życie prywatne".
Zawsze mawiam: Kobieta szczęśliwa i wykochana, to kobieta, która przekona każdego klienta. big_smile
Dlatego zależy mi na ich dobrym samopoczuciu smile.

3 298

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:

Ogólnie nie jestem słodka i miła, raczej zasadnicza i konkretna.

Ja jestem konkretny, ale równocześnie "zaangażowany w ich życie prywatne".
Zawsze mawiam: Kobieta szczęśliwa i wykochana, to kobieta, która przekona każdego klienta. big_smile
Dlatego zależy mi na ich dobrym samopoczuciu smile.

Cos w tym jest:)

3 299

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:

Na początku adorowanie itd., a później "diabeł a nie baba"...

Później... To znaczy po "skonsumowaniu" big_smile.
I aby wszystko było jasne: nie molestowałem żadnej z moich pracownic. Pierwsza, która "wykazała się inicjatywą" twierdziła, że kocha mnie od dwóch lat, czyli od rozmowy kwalifikacyjnej, a druga...
Druga w czynie społecznym wysprzątała mi mieszkanie i stwierdziła, że jakoś się do tego mieszkania przyzwyczaiła big_smile.

Hahaha smile Nie skonsumowaniu, tylko kąsaniu smile

3 300

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Późno... Życzę wszystkim miłych snów smile

3 301

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Chyba będę uciekał spać.

Ciepłej kołderki Hito.

Widzę, że bohaterki tego wątku już dawno przytulają swoje podusie (a może Jasie big_smile).

3 302

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie chciałam Wam przeszkadzać lol
Dobranoc.

3 303

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:

Ogólnie nie jestem słodka i miła, raczej zasadnicza i konkretna.

Ja jestem konkretny, ale równocześnie "zaangażowany w ich życie prywatne".
Zawsze mawiam: Kobieta szczęśliwa i wykochana, to kobieta, która przekona każdego klienta. big_smile
Dlatego zależy mi na ich dobrym samopoczuciu smile.

Cóż  za pokrętna filozofia. Wyobraź sobie -to nie do końca tak działa.

3 304 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-04-05 09:38:43)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Może użyłabym innych słów niz Yogi, ale sam sens jest zgodny - kobieta zakochana i szczęśliwa potrafi przenosić góry.Nie mysli o swoich mankamentach, kompleksy schodzą na daleki plan, życie nabiera koloru i smaku.Człowiek skrzydeł dostaje, inaczej patrzy na życie.I jak kolwiek   związek się potoczy tęskni się za tym stanem, bo jest po prostu piekny.A myślisz dlaczego ja tak bardzo narzekam na brak kogoś do kochania?Nie z samotności, poszukiwania sponsora czy wygodnego życia - ale tego poczucia pełni zycia , które daje miłość.

3 305

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

znowu żeście stron naprodukowali. Ja ze swej strony życzę dietetycznego śniadanka


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

3 306

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

A co tam, zdradzę mój sekret - zawsze chciałam się poczuć przy jakimś facecie małą kobietką.A ilu ma w okolicach 190????

to aż tyle masz wzrostu o matko

3 307

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

A co tam, zdradzę mój sekret - zawsze chciałam się poczuć przy jakimś facecie małą kobietką.A ilu ma w okolicach 190????

to aż tyle masz wzrostu o matko

Ona mówi o wzroście faceta smile

3 308 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-04-05 11:04:20)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

Cóż  za pokrętna filozofia. Wyobraź sobie -to nie do końca tak działa.

Wyobraźnię to ja mam całkiem dużą, a to o czym napisałem, to moje własne obserwacje, które wykorzystuję w praktyce.
Wiem, że wyobraziłaś sobie mnie w czarnym mundurze SS przesłuchującego zastraszoną pracownicę. Z kim pani dzisiaj spała?! big_smile big_smile big_smile.
To zupełnie nie tak.
Nikogo do niczego nie zmuszam i nigdy nie zmuszałem. A że kobiety (w tym często pracownice) z niezrozumiałego dla mnie powodu smile, mają do mnie zaufanie i zwierzają mi się z różnych rzeczy...
Nikomu tego nie powtarzam.
Przyznam, że wolę poznać problemy swojej pracownicy i próbować jej w nich pomóc, niż godzinami przeglądać monitoring sprawdzając, czy nie kradnie i nie olewa pracy wychodząc na kilkugodzinne spacery.
Jeżeli jest się wobec kogoś fair, to w większości przypadków, ta osoba stara się odpłacić tym samym.

3 309

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

a jesli nie maja zycia seksaualnego?

3 310

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Bo?

I ile masz wzrostu?

około 167... wygodniej i obcasy smile

To nie wiesz jak to jest mieć 160...

Kurdupelek nigdy nie bedzie 'lady in red', nawet po wizycie u kosmetyczki...
Kurdupelek 'in red' = krasnoludek smile

A obcasów osobiście nie lubię, chociaż jestem na nie skazana. A nawet jak ktoś lubi, to są okazje kiedy obcasy nie są na miejscu...
Wyobraź sobie żebyś miała faceta 180 (to taki mnie więcej normalny wzrost dla faceta). W domu zazwyczaj nie nosisz obcasów,więc jakbyś chciała sie do niego przytulić czy pocałować to byś musiała wejśc na taborecik...

na srecik a nie taborecik, ja mam 161 cm i to jest normalny wzrost-dla kobiety średni

3 311

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
brzydulla napisał/a:
Hito Kawaii napisał/a:

około 167... wygodniej i obcasy smile

To nie wiesz jak to jest mieć 160...

Kurdupelek nigdy nie bedzie 'lady in red', nawet po wizycie u kosmetyczki...
Kurdupelek 'in red' = krasnoludek smile

A obcasów osobiście nie lubię, chociaż jestem na nie skazana. A nawet jak ktoś lubi, to są okazje kiedy obcasy nie są na miejscu...
Wyobraź sobie żebyś miała faceta 180 (to taki mnie więcej normalny wzrost dla faceta). W domu zazwyczaj nie nosisz obcasów,więc jakbyś chciała sie do niego przytulić czy pocałować to byś musiała wejśc na taborecik...

na srecik a nie taborecik, ja mam 161 cm i to jest normalny wzrost-dla kobiety średni

ale złosnica, hehe

3 312

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Albo jej nie przytulałes albo jak ja przytulałeś to miała nos niewiele powyżej Twojego pępka. Rzeczywiście, jakie to romantyczne. Az mi łzy poleciały.

Czasami miała tez nos dużo poniżej mojego pępka big_smile.

na wysokosci zadania stała haha...takiej to dobrze nie musi klęczeć

3 313

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

a jesli nie maja zycia seksaualnego?

To im je zapewniam big_smile big_smile big_smile.
Oczywiście to był żart.

Problemy osobiste, to nie tylko seks sad.

3 314 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-04-05 11:16:28)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

a jesli nie maja zycia seksaualnego?

To im je zapewniam big_smile big_smile big_smile.
Oczywiście to był żart.

Problemy osobiste, to nie tylko seks sad.

no mam nadzieje...jak rozwiazujesz ich problemy? podaj jakis przykład...

3 315

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

ale złosnica, hehe

Sama musisz przyznać, że z tym wzrostem, to Brzydulla fola głupoty big_smile.

Posty [ 3 251 do 3 315 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 49 50 51 52 53 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026