netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 692 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 250 251 252 253 254 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 316 do 16 380 z 16 697 ]

16 316 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2014-02-08 21:48:12)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ani jednego ani drugiego, bynajmniej tak bez okazji i w samotności. A i na trzeżwo, bo po kilku głębszych jakoś lepiej wychodzi. Tak se myślę, że tak gderam ale chyba zazdroszczę wieku Koliberce. Też bym chciała mieć 30 lat i polecieć na imprezkę...Jakoś cięzko mi się godzić, że moje młode lata już za mną, kiedyś miałam taką ciągle świadomość, że jeszcze wszystko przede mną, super facet, rodzina, dzieci, że tyle jeszcze radości przede mną. Miałam znajomych, jakoś więcej mi wypadało. A teraz widzę że jestem stara, mam zmarszczki, nieatrakcyjne ciało, okropną psychikę, jestem zgorzkniała, ze wszystkiegoniezadowolona, nieszczęskiwa i zawistna.

16 317

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

ale chyba zazdroszczę wieku Koliberce. Też bym chciała mieć 30 lat i polecieć na imprezkę...Jakoś cięzko mi się godzić, że moje młode lata już za mną, kiedyś miałam taką ciągle świadomość, że jeszcze wszystko przede mną, super facet, rodzina, dzieci, że tyle jeszcze radości przede mną. Miałam znajomych, jakoś więcej mi wypadało. A teraz widzę że jestem stara, mam zmarszczki, nieatrakcyjne ciało, okropną psychikę, jestem zgorzkniała, ze wszystkiegoniezadowolona, nieszczęskiwa i zawistna.

Tęsknota za młodymi latami jest chyba znana większości. Ale ponieważ nie da się tego zmienić, to trzeba to zaakceptować. Tak łatwiej żyć.
U Ciebie gorzej z tym zgorzknieniem sad

Samemu tańczyć to każdy potrafi. Przecież nikt na Ciebie nie patrzy tongue

16 318

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

ale chyba zazdroszczę wieku Koliberce. Też bym chciała mieć 30 lat i polecieć na imprezkę...Jakoś cięzko mi się godzić, że moje młode lata już za mną, kiedyś miałam taką ciągle świadomość, że jeszcze wszystko przede mną, super facet, rodzina, dzieci, że tyle jeszcze radości przede mną. Miałam znajomych, jakoś więcej mi wypadało. A teraz widzę że jestem stara, mam zmarszczki, nieatrakcyjne ciało, okropną psychikę, jestem zgorzkniała, ze wszystkiegoniezadowolona, nieszczęskiwa i zawistna.

Tęsknota za młodymi latami jest chyba znana większości. Ale ponieważ nie da się tego zmienić, to trzeba to zaakceptować. Tak łatwiej żyć.
U Ciebie gorzej z tym zgorzknieniem sad

Samemu tańczyć to każdy potrafi. Przecież nikt na Ciebie nie patrzy tongue

Wiem, ale nie umiem tegoprzezwyciężyć. Budzę się i nie mam ochoty wstawać,cały dzień w piżamie przed lapkiem...Okropność, nie umiem być szczęsliwa. Próbujęale na nic.

16 319

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

nie umiem być szczęsliwa. Próbuję ale na nic.

A jak ostatnio próbujesz?

16 320

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć dziewczyny.
Fajnie znowu poczytać Wasze posty w większej ilości smile
Cyniczna - miło Cię tu widzieć. Przyłączam się do pytania zadanego przez Luc. I przy okazji pytam resztę: chciałybyście coś zmienić w swoim życiu? Jeśli tak, to co i dlaczego?

16 321 Ostatnio edytowany przez luc (2014-02-09 02:53:30)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Merredithhh - dawno Cię nie było.

Merredithhh napisał/a:

I przy okazji pytam resztę: chciałybyście coś zmienić w swoim życiu? Jeśli tak, to co i dlaczego?

Ależ Ci się zebrało nocą na trudne pytania.
Tak na gorąco odpowiadając to nic bym nie zmieniała smile
Mogłabym być młodsza lol

A Ty chciałabyś coś zmienić?

16 322

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tak mnie zainspirowałyście, Ty i Cyniczna. A czytając Wasze posty zatęskniłam za dawnymi dyskusjami.

16 323

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To jak z tymi zmianami u Ciebie?

Poza tym nawijaj co się u Ciebie w czasie Twojej nieobecności wydarzyło? Czy wszystko po staremu? W pracy też?

16 324 Ostatnio edytowany przez Koliber (2014-02-09 03:19:59)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie nocą smile

Miss ty mi nie masz czego zazdrościć, za tobą połowa życia dopiero, pomyśl ile jeszcze przed tobą, nie warto tracić tego czasu na siedzenie tylko i wyłacznie przed laptopem, pewnie że każdy ma chwilę zwątpienia, wyciszenia, oddalenia od codzienności ale na dłuższą metę to zwyczajnie niezdrowe a człowiek bez celu dnia codziennego długo nie wytrzyma smile


Merredithhh napisał/a:

Cześć dziewczyny.
Fajnie znowu poczytać Wasze posty w większej ilości smile
Cyniczna - miło Cię tu widzieć. Przyłączam się do pytania zadanego przez Luc. I przy okazji pytam resztę: chciałybyście coś zmienić w swoim życiu? Jeśli tak, to co i dlaczego?

hmm...może pracę bo za mało płatna jest

missnowegojorku napisał/a:

Budzę się i nie mam ochoty wstawać,cały dzień w piżamie przed lapkiem...Okropność, nie umiem być szczęsliwa. Próbujęale na nic.

to się nazywa marazm, niestety..

16 325

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Prywatnie na szczęście ciągle tak samo, w pracy niestety ciągle tak samo. Albo i gorzej, ale nadal pracę mam.


Jeśli bym mogła coś zmienić, to chyba tylko od strony materialnej. Chociażby mieć własne mieszkanie i nie musieć spłacać kredytu przez następne 30 lat. O, zmieniłabym też chętnie dyrekcję w firmie, w której pracuję. Ale generalnie nie mam na co narzekać, wiodę nudne, szczęśliwe życie, a moi troskliwi pracodawcy dla równowagi coraz częściej podnoszą mi ciśnienie wink

16 326

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Koliberku
Jak tam babskie spotkanie?

16 327

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hej Luciu smile

nie babskie a damsko-meskie wink dziękuję bardzo fajnie, mały minusik w tym taki że ta druga strona idzie dziś do pracy więc trzeba było się szybciej zebrać...

czyzby praca nocą u ciebie Luc?

16 328

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

czyzby praca nocą u ciebie Luc?

Dla odmiany dziś nie pracuję nocą. Pracowałam pół dnia i mam dość.
Oglądam film.

16 329

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

jaki tytuł???

16 330

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Taki przyjemny filmik "Ani słowa więcej". Lubię aktora, który tam grał - James Gandolfini.
Właśnie skończyłam i chyba pora iść spać?

Dobranoc Koliber.
Nie zapominaj o kafejce smile

16 331

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Co chciałabym robić? Właśnie jeszcze tego nie zdefiniowałam, ale na pewno coś, co sprawiałoby mi radość i było dla mnie inspiracją.
Dlaczego tego nie robię? Właściwie, to robię, ale w inny sposób, bo jestem mamą, a to inne spełnianie się ;-)))
Czekam, aż synek pójdzie do przedszkola, a wtedy... wtedy będę nadrabiała. We wszystkich dziedzinach.

Co chciałabym zmienić w swoim życiu...? Chciałabym przeżyć od nowa całe życie, ale bez ojca alkoholika i toksycznej matki, bez tułania się po krajach, bez nienawidzącego mnie ojczyma, bez próby samobójczej, bez nerwicy... Ale wiem, że tak się nie da. Chciałabym więc być troszkę silniejsza. Troszkę bardziej zmotywowana do zmiany. Troszkę bardziej/mniej sobą.

16 332 Ostatnio edytowany przez Koliber (2014-02-09 12:52:04)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pobudka!!!

coś na dobre rozpoczęcie dnia http://www.youtube.com/watch?v=fe8RxzYxT6Y  smile

Lucy chcę ci powiedzieć ze poszłaś spać w godzinie duchów, buuu, nie bałaś się? tongue

16 333

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

nie umiem być szczęsliwa. Próbuję ale na nic.

A jak ostatnio próbujesz?

Wmawiam sobie, że mi jest fajnie w życiu.

16 334

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

nie umiem być szczęsliwa. Próbuję ale na nic.

A jak ostatnio próbujesz?

Wmawiam sobie, że mi jest fajnie w życiu.

O! I co, przekonujesz się powoli? Ja próbuję się uśmiechać do lustra, ale ciężko się uśmiechać przy odruchu wymiotnym.

16 335

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Cynicznahipo napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
luc napisał/a:

A jak ostatnio próbujesz?

Wmawiam sobie, że mi jest fajnie w życiu.

O! I co, przekonujesz się powoli? Ja próbuję się uśmiechać do lustra, ale ciężko się uśmiechać przy odruchu wymiotnym.

Ależ skąd, gdyby mi pomagało, tobym była skowroneczkiem i optymistką. A kim jestem, da się wywnioskować z moich defetystycznych wypowiedzi. Jeśli się czegoś naprawdę nie czuje, to czyż można sobie to wmówić?

16 336

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Można. Ale wtedy żyje się w kłamstwie. To ja już wolę kupę cielska i całą resztę mojego beznadziejnego jestestwa...
Nie lubię optymistów, wolę, jak ktoś myśli realnie.

16 337

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Cynicznahipo napisał/a:

Można. Ale wtedy żyje się w kłamstwie. To ja już wolę kupę cielska i całą resztę mojego beznadziejnego jestestwa...
Nie lubię optymistów, wolę, jak ktoś myśli realnie.

OOOO, zgadzam się...Realnie rzecz biorąc wiodę bezproblemowe, wygodne życie, ale kurna z psyche mam problem i nijak nie mogę sobie z tym poradzić. Takie są realia.

16 338

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie wieczorkiem.

Cynicznahipo napisał/a:

Nie lubię optymistów, wolę, jak ktoś myśli realnie.

Ja jestem niepoprawną optymistką, co jednakowoż nie wyklucza realnego myślenia tongue

16 339

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Witajcie wieczorkiem.

Cynicznahipo napisał/a:

Nie lubię optymistów, wolę, jak ktoś myśli realnie.

Ja jestem niepoprawną optymistką, co jednakowoż nie wyklucza realnego myślenia tongue

Chyba nie ma osoby, która w kazdej dziedzinie jest realista.

16 340

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Witajcie wieczorkiem.

Cynicznahipo napisał/a:

Nie lubię optymistów, wolę, jak ktoś myśli realnie.

Ja jestem niepoprawną optymistką, co jednakowoż nie wyklucza realnego myślenia tongue

Zwracam honor! ;-)

16 341

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Cynicznahipo napisał/a:

Zwracam honor! ;-)

Nie ma sprawy wink
Myślę, że denerwować mogą tzw. "huraoptymiści" czyli ci którzy mimo braku realnych przesłanek, twierdzą, że jakoś to będzie.

16 342

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Zwracam honor! ;-)

Nie ma sprawy wink
Myślę, że denerwować mogą tzw. "huraoptymiści" czyli ci którzy mimo braku realnych przesłanek, twierdzą, że jakoś to będzie.

jakos to bedzie

16 343

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

jakos to bedzie

Czyżbyś została optymistką? wink
Choćby tą "hura".

16 344

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

jakos to bedzie

Czyżbyś została optymistką? wink
Choćby tą "hura".

Zawsze jakoś jest, inaczej byłaby nicość.

16 345

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Zawsze jakoś jest, inaczej byłaby nicość.

To prawda. Trzeba by do tego dołożyć jeszcze "jakość".

Cynicznahipo - masz jakieś konkretne plany na przyszłość?

16 346

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pewnie wychować dziecko wink

16 347

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Pewnie wychować dziecko wink

To oczywiste smile
Ale pisała też, że nie chce tylko siedzieć w domu.

16 348

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć smile
Miło, że kafejka znowu odżyła. Wiecie może co słychać u Asterki?

16 349

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Cześć smile
Miło, że kafejka znowu odżyła. Wiecie może co słychać u Asterki?

Wiem.

16 350

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Merredithhh smile

missnowegojorku napisał/a:

Wiem.

Aleś się rozpisała tongue
To mi przypomniało, że planowałam do Asterki zadzwonić i tak mi jakoś zeszło sad
Muszę mieć trochę więcej czasu bo zwykle gadamy ze dwie godziny.

16 351

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Cześć Merredithhh smile

missnowegojorku napisał/a:

Wiem.

Aleś się rozpisała tongue
To mi przypomniało, że planowałam do Asterki zadzwonić i tak mi jakoś zeszło sad
Muszę mieć trochę więcej czasu bo zwykle gadamy ze dwie godziny.

Odpowiedziałam na pytanie big_smile

16 352

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Odpowiedziałam na pytanie big_smile

Myślę, że chodziło o konkrety tongue

To tak jak ktoś się na ulicy pyta: ma pan zegarek? A zapytany odpowiada: mam. I odchodzi.
Właściwie też odpowiedział na pytanie lol

16 353

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Odpowiedziałam na pytanie big_smile

Myślę, że chodziło o konkrety tongue

To tak jak ktoś się na ulicy pyta: ma pan zegarek? A zapytany odpowiada: mam. I odchodzi.
Właściwie też odpowiedział na pytanie lol

To się wlasnie nazywa nieprzystosowanie społeczne big_smile

16 354

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

To się wlasnie nazywa nieprzystosowanie społeczne big_smile

A ja myślę, że przekora tongue

16 355

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

To się wlasnie nazywa nieprzystosowanie społeczne big_smile

A ja myślę, że przekora tongue

Jaki Pokora?

16 356

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

To mi przypomniało, że planowałam do Asterki zadzwonić i tak mi jakoś zeszło sad
Muszę mieć trochę więcej czasu bo zwykle gadamy ze dwie godziny.

Pozdrów ją ode mnie smile

16 357

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc, jakie mam plany, to nie do końca wiem.
Ale chciałabym znowu być kobietą niezależną, mieć swoje pieniądze. Iść do pracy.
Z wykształcenia jestem asystentką dyrekcji.

16 358 Ostatnio edytowany przez Koliber (2014-02-10 17:15:12)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześc dziewczyny smile

ale dziś miałam ciężki dzień uff

a jak u was?

16 359

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja byłam u lekarza, na zakupach, trochę ciężko bo napatrzyłam się na ubranka dla dzieci i wszystko wróciło.

Schudłam, nie wiem ile kilo bo nie mam w domu wagi, ale w samym tylko nadgarstku zgubiłam 1cm, jutro mam diabetologa to i tak mnie zważą big_smile.

Wściekam się bo znowu mi się potwornie włosy przetłuszczają, wczoraj myte dziś już oklapnięte ;/

16 360

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

O mamy małpkę w zoo, znaczy w zespole miałam powiedzieć wink

Co wróciło?

16 361 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-02-10 17:58:58)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

O mamy małpkę w zoo, znaczy w zespole miałam powiedzieć wink

Co wróciło?

A miałam sobie nawet orangutana w avatar wsadzić ale nie umiem tego dopasować wymiarami ;c

Wyjaśnienie masz pod moją wypowiedzią w sygnaturze.

Niby się jakoś trzymam za bardzo o tym nie myślę, ale są takie momenty gdzie pojawia się zapalnik (np. małe dziecko, ubranka itp) i chce mi się wyć.

16 362

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć dziewczyny.

Koliberku - cóż takiego się działo, że dzień był ciężki?

Cynicznahipo napisał/a:

Luc, jakie mam plany, to nie do końca wiem.
Ale chciałabym znowu być kobietą niezależną, mieć swoje pieniądze. Iść do pracy.
Z wykształcenia jestem asystentką dyrekcji.

Być kobietą niezależną to chyba nie plan wink
Masz jakiś konkretny plan kiedy i gdzie szukać pracy?
Ta "asystentka dyrekcji" to wykształcenie? Coś jak sekretarka? Przepraszam, że tak pytam, ale nie słyszałam o tym.

Małpa - współczuję z powodu Twojej straty.

16 363

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

w sumie nic takiego, PMS chyba wink

Małpka doczytałam, jak będziesz miała gorszy dzień to pisz smile

Luc, wyprzedziłaś mnie, miałam o to samo zapyta hipo...

16 364

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

w sumie nic takiego, PMS chyba wink

A, choroba wściekłych krów (jak to czasem mój mąż żartobliwie określa) i wszystko jasne smile

16 365

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

no prawie muczałam dziś

16 366

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

no prawie muczałam dziś

Ja wtedy bardziej kąsam niż muczę lol

16 367

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Też to przeżywam, wczoraj miałam ochotę udusić Mojego- serio

16 368

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Cześć dziewczyny.

Koliberku - cóż takiego się działo, że dzień był ciężki?

Cynicznahipo napisał/a:

Luc, jakie mam plany, to nie do końca wiem.
Ale chciałabym znowu być kobietą niezależną, mieć swoje pieniądze. Iść do pracy.
Z wykształcenia jestem asystentką dyrekcji.

Być kobietą niezależną to chyba nie plan wink
Masz jakiś konkretny plan kiedy i gdzie szukać pracy?
Ta "asystentka dyrekcji" to wykształcenie? Coś jak sekretarka? Przepraszam, że tak pytam, ale nie słyszałam o tym.

Małpa - współczuję z powodu Twojej straty.

Tak, to coś jak sekretarka. Tylko ma troszkę wyższą pensję ;-).
Zamierzam pracować na kolei, w administracji. Teść ma znajomości i na pewno mnie wkręci.
A nawet jeśli nie, to mamy swoją firmę, tzn. teść i mój mąż. Robią ceramikę szlachetną, głównie kufle.

16 369 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-02-10 21:06:10)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Uf farby bazowe mi wyschły (po 3 tygodniach!) wreszcie mogę malować dalej big_smile myślałam że już nigdy nie wyschną i będę się z tym obrazem resztę życia optykała.

Co do mojej straty... pogodziłam się z tym, od początku miałam świadomość że prawdopodobnie tak to się skończy. Ale ja bardzo chciałabym mieć dziecko, nie było problemu jak myślałam że jestem bezpłodna, a jak się po trzech latach okazało że jednak nie, no to mi się dość mocno zachciało, a niestety było by czystą głupotą z mojej strony gdybym teraz świadomie zaszła w ciążę.

16 370

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cynicznahipo -w jakim wieku masz dziecko?

Małpa69 napisał/a:

niestety było by czystą głupotą z mojej strony gdybym teraz świadomie zaszła w ciążę.

Dlaczego? Są przeciwskazania?
Jak nie chcesz, to nie pisz.

16 371 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-02-10 21:32:13)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

niestety było by czystą głupotą z mojej strony gdybym teraz świadomie zaszła w ciążę.

Dlaczego? Są przeciwskazania?
Jak nie chcesz, to nie pisz.

To żadna tajemnica w wątku ciążowym dziewczyny wszystko wiedziały. Mam bardzo kiepskie zdrowie. Chory kręgosłup i niestety się pogarsza rzutuje mi na lewą rękę, drętwieją mi palce, upuszczam przedmioty. Mam niedoczynność tarczycy, astmę i cukrzycę. Z powodu astmy i cukrzycy mam bardzo słabą odporność, łatwo łapię infekcje wirusowe a te przechodzą w zapalenia płuc, tak straciłam dziecko. Ciąża obumarła kiedy zachorowałam na grypę z płucnym powikłaniem, 2 miesiące brałam antybiotyki w tym dożylne. Mogłabym, ale po pierwsze ryzyko jest ogromne i dla mnie i dla dziecka, po drugie nawet jeśli donoszę ciąże to co ze mnie będzie za matka? Schylę się żeby podnieść malucha z łóżeczka i plecy mi strzelą? (ostatnio wylądowałam w szpitalu po tym jak podnosiłam dywanik łazienkowy i za szybko się podniosłam ;/) jestem beznadziejna.

Padnę... Robię ostatnio w domu takie dokładniejsze porządki i dosłownie w każdym pokoju w każdej szafce są jakieś graty mojego, jakieś kable, telefony, śrubki, rupiecie, modele... Nie wiem jak ja mam się do tego zabrać żeby się w tym nie zakopać.

16 372 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-02-10 22:13:40)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc, synek ma 9 miesięcy. To była moja druga ciąża, pierwszą niestety straciłam w 8-mym tygodniu.

Małpa, jakbym mojego męża widziała... też zbiera śmieci, a ja chodzę i potem te rupiecie sprzątam...

16 373

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No właśnie śmieci, dla mnie to śmieci, ale on faktycznie potrafi z nich zrobić świetne rzeczy smile dlatego zaakceptowałam że one są, tylko wolałabym żeby były poukładane w jednym miejscu, a nie walały się dosłownie wszędzie

16 374

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mój mąż wręcz przeciwnie. Wiecznie robi przegląd rzeczy i ciągle coś wyrzuca.
Ja bym zostawiła, bo "zawsze się przyda" smile
Cynicznahipo - to dziecko faktycznie jeszcze małe, ale jakby miał się kto zająć to mogłabyś chyba iść do pracy, choćby na kawałek etatu - żeby nie wypaść z rynku.

16 375

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc, dokładnie. Tylko niestety, nie ma kto się zająć i muszę poczekać do tych trzech latek.

16 376

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

wieczorek smile

widze ze pusto dziś u nas...

a ja się zastanawia czy dojdzie do skutku mój urlop bo z jednego mnie już ściągnęli  hmm

16 377

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja dalej sprzątam rupiecie mojego, musiałam się nażreć proszków na alergię bo w tym samym pokoju są ptaszniki a jestem uczulona na ich włoski parzące hmm

16 378

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Małpa69 napisał/a:

Ja dalej sprzątam rupiecie mojego, musiałam się nażreć proszków na alergię bo w tym samym pokoju są ptaszniki a jestem uczulona na ich włoski parzące hmm

Gdyby mój mąż miał ptaszniki, to by nie miał żony.
Dziewczyny, mój luby jutro idzie na operację przegrody nosowej. Trochę mamy stracha.

16 379

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Będzie dobrze to tylko dość strasznie wygląda, ale na pewno się uda, nie martwcie się smile.

Te ptaszniki to obawiam się moja wina... Mój się bał pająków, postanowiłam go z nich wyleczyć i złapaliśmy takiego zwykłego kątnika, najpierw mówił że obrzydliwy i fee, a potem go z zaciekawieniem oglądał i oswajał się z nim, a potem to już na tyle mu odwaliło że kupił pierwszego pajuna a potem następne.

Mi one nie przeszkadzają, ja się nie boję pająków, nawet lubię sobie je pooglądać, ale one mają włoski parzące, które są w całych terrariach a ja mam na nie potworną alergię no i plus wilgoć (bo one muszą mieć mokro) więc i grzybek na którego też jestem uczulona, więc jak coś robię w tym pokoju to ręce mnie potem pieką potwornie, już się nauczyłam i profilaktycznie biorę proszki, ale ręce i tak obrywają.

Jedyne stworzonka których nie cierpię bo są obrzydliwe, to pasożyty, nic więcej mnie nie rusza ;p

16 380

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

ja dzis znowu zasuwam do biblioteki układac ksiazki na półkac

Posty [ 16 316 do 16 380 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 250 251 252 253 254 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026