netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 704 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 246 247 248 249 250 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 056 do 16 120 z 16 697 ]

16 056

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Ashanti1988 napisał/a:

Mam 25 lat , ale czuję się "doświadczona" jak po 30tce. Cały czas próbuje pracować nad sobą. Tyle ,że ile można znieść kolejnych rozczarowań? Co związek to niewypał. Napisałam ,że moja osobowość jest nudna dla facetów- takie mam wrażenie. Natomiast mam przyjaciół, którzy lubią spędzać ze mną czas i ich nie nudzę...

Nastaw się że otrzymasz jeszcze wiele rad (czyt, wyświechtanych, nic nieoznaczających frazesów) od naszej forumowej guru, ale na konkrety nie licz.

16 057

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie liczę na konkrety. No chyba ,że na hurra-optymizm typu: "zmień siebie", "wszystko jest w twojej głowie" itp. Z tym ,że ja nie chce zmieniać siebie o 180 stopni.Po co ?Wtedy to już nie byłabym ja tylko jakaś odgrywana rola. Marzę o tym ,żeby spotkać faceta, który zaakceptuje mnie taką jaka jestem i stworzy ze mną poważny związek a nie "krótkoterminowy".Dowiedziałam się ,że to koncert życzeń ,ale czy to tak wiele ? Acha i chciałam dodać ,że po przeczytaniu wielu stron tego wątku rozumiem m.in  Ciebie Miss, Asterke . Myślę ,że mamy problem z przyciąganiem lub wybieraniem określonego typu faceta, który nam nie odpowiada. Nie można tego dostrzec od razu, bo się maskują. Moi na początku sprawiają wrażenie odpowiedzialnych, zainteresowanych stałym związkiem. A później pokazują prawdziwą twarz.

16 058

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Ashanti1988 napisał/a:

Nie liczę na konkrety. No chyba ,że na hurra-optymizm typu: "zmień siebie", "wszystko jest w twojej głowie" itp. Z tym ,że ja nie chce zmieniać siebie o 180 stopni.Po co ?Wtedy to już nie byłabym ja tylko jakaś odgrywana rola. Marzę o tym ,żeby spotkać faceta, który zaakceptuje mnie taką jaka jestem i stworzy ze mną poważny związek a nie "krótkoterminowy".Dowiedziałam się ,że to koncert życzeń ,ale czy to tak wiele ? Acha i chciałam dodać ,że po przeczytaniu wielu stron tego wątku rozumiem m.in  Ciebie Miss, Asterke . Myślę ,że mamy problem z przyciąganiem lub wybieraniem określonego typu faceta, który nam nie odpowiada. Nie można tego dostrzec od razu, bo się maskują. Moi na początku sprawiają wrażenie odpowiedzialnych, zainteresowanych stałym związkiem. A później pokazują prawdziwą twarz.

Jak pewnie czytałas dostaniesz tu prawdopodobnie skierowanie na psychoterpię.

16 059

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tak , a jak to nie pomoże to muszę skoczyć na bungee smile Zastanawia mnie dlaczego nikt nie zasugerował wysłanie tych facetów na psychoterapię. Jeśli taki toksyczny facet wejdzie w związek z kobietą to nawet ideał nie naprawi jego osobowości. Jak tu mówią "wyszłam d ludzi", dałam im szansę, zaufałam. Dzięki temu mam na koncie nieudane związki  i stracony czas na nie. Gdyby facet mi od początku powiedział,  np :że nie interesuje go stały związek to ok życzyłabym mu powodzenia w szukaniu kandydatki na romans i tyle.

16 060

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A jeszcze sa rady typu: Naucz się być sama....

16 061

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No coz. Ja bym powiedziala 'naucz sie rozgryzac ludzi i patrzec na nich bystrym okiem a nie przez jakiekolwiek szkla kolorowe' bo to chyba jedyna rada jaka mozna udzielic w sytuacji kiedy nagminnie trafiasz na debili.
Faktem jest jednak, ze nie nauczysz sie matematyki jesli zaczniesz od najtrudniejszych rownan, a nie rozpracujesz podstaw. Moze to tez problem, rzucanie sie na powazny zwiazek bez  podstaw w sobie i w znajomosci ludzi?

Swoja droga co sie stalo z Adler?

16 062

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Swoja droga co sie stalo z Adler?

Dostała bana... zdaje się, że głównie za "nękanie" Asterki smile

16 063

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Ashanti smile
I wszyscy inni smile

16 064

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Swoja droga co sie stalo z Adler?

Ma bana, (za co konkretnie to nie wiem, choc ban potwierdzony)ale nie podoba mi się to ,ze u jednych jest widoczny ban w profilu  a u drugich  NIC, ani widu ani słuchu o banie. Nie wiem na jakiej zasadzie działa ujawnienie i utajnienie banów

16 065

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Merredithhh.
Dawno Cię nie było.
Jak w pracy?

16 066

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Luc smile
Nadal pracuję i od rewolucji październikowych już nic się specjalnie nie pozmieniało.
Mam w portfelu kupon lotka i jeśli dopisze mi duuużo szczęścia, to już niedługo zacznę spełniać swoje marzenia wink

16 067

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Mam w portfelu kupon lotka i jeśli dopisze mi duuużo szczęścia, to już niedługo zacznę spełniać swoje marzenia wink

Trzymam kciuki smile
Kiedy losowanie?

16 068

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dzisiaj było, o ile dobrze kojarzę. Nie dziękuję smile
Co u Ciebie słychać? I u Asterki?

16 069

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Co u Ciebie słychać? I u Asterki?

U mnie ok. Tylko synuś mi wyjechał na studia i trochę mi brak. Na szczęście córka nie wyjechała.
Z Asterką rozmawiałam jakieś dwa tygodnie temu. Bez zmian.
To mi przypomniało, że muszę do niej zadwonić.

16 070

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pozdrów ją ode mnie smile

Pewnie będzie przyjeżdżał? Daleko studiuje?

16 071

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Pozdrów ją ode mnie smile

Chętnie pozdrowię.

Synuś studiuje w Warszawie. Niezbyt często przyjeżdża bo ich ostro wzięli do galopu smile

A jakie marzenia będziesz spełniać jak już wygrasz w totka?

16 072

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Próbuję rozgryzać ludzi, niestety jak dochodzą uczucia to intuicja zawodzi. Tak a propo mężczyzn teraz jestem w trakcie czytania  e-booka Toksyczni faceci. Moi byli idealnie pasują do typów tam opisanych smile

16 073

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja całezycie poznaję wyłącznie toksycznych, żadnego innego. Ma się to szczęście...

16 074

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

"Próbuję rozgryzać ludzi, niestety jak dochodzą uczucia to intuicja zawodzi."

To jest bardzo trudne. I choc ja opanowalam to do perfekcji to glownie dlatego, ze mam do tego predyspozycje.
Ale dobrze, ze probojesz.

16 075

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

"Próbuję rozgryzać ludzi, niestety jak dochodzą uczucia to intuicja zawodzi."

To jest bardzo trudne. I choc ja opanowalam to do perfekcji to glownie dlatego, ze mam do tego predyspozycje.
Ale dobrze, ze probojesz.

No niezbyt dobrze bo wróciło mi od stersu łysienie pelackoware. A nie miałam go od 8 lat.

16 076

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ech.
Jesteś bardziej niezmienna, niż cokolwiek innego mi znanego...
TO Ashanti1988 PRÓBUJE (rozgryzać ludzi) - Ty masz zdanie CAŁKOWICIE wyrobione przecież.
Współczuję PONOWNYCH efektów PONOWNEGO stresu. Jesteś całością psycho-somatyczną - rezultat niedomagań jednej sfery rzutuje na drugą smile

16 077 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-12-01 13:29:44)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Anhedonia napisał/a:

Ech.
Jesteś bardziej niezmienna, niż cokolwiek innego mi znanego...
TO Ashanti1988 PRÓBUJE (rozgryzać ludzi) - Ty masz zdanie CAŁKOWICIE wyrobione przecież.
Współczuję PONOWNYCH efektów PONOWNEGO stresu. Jesteś całością psycho-somatyczną - rezultat niedomagań jednej sfery rzutuje na drugą smile

Cóż, jakże zabawnie być taka...:)
A Sshanti niech rozgryza, co ma do roboty...
Ja na przykład jestem zafascynowana faktem, że po świecie może chodzić istota z zaburzeniami osobowści typu B. Nie sadziłam, że istnieją takie ktosie. Teraz wiem, że sa na swiecie, więc jednak czegos nowego zdarza mi się doświadczyc.

16 078

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Miss .
Kolega się odezwał? Pieniądze zwrócił?

16 079

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Cześć Miss .
Kolega się odezwał? Pieniądze zwrócił?

Ależ skąd...Co slychać? Skończyłam oddział, mam diagnozę zaburzenia osobowści typu miesznaego i lecżę łyse placki na glowie.

16 080

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

mam diagnozę zaburzenia osobowści typu miesznaego

I co z tym dalej? Zaburzeń osobowości chyba się nie leczy? A może się mylę?
W każdym razie, czy doradzono Ci coś?

16 081 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-12-01 15:47:23)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

mam diagnozę zaburzenia osobowści typu miesznaego

I co z tym dalej? Zaburzeń osobowości chyba się nie leczy? A może się mylę?
W każdym razie, czy doradzono Ci coś?

Nic. Nic mi nie doradzono. Trzeba zyć dalej, nie ma wyboru. Nie mam nawet leków antydepresyjnych, bo stwierdzono, że to nie depresja...Dodatkowo tak się stresowałam codzienną koneicznością chodzenia tam, interakcjami z ludźmi i wymogami terapii,  ze po 8 latach znowu wylazły mi włosy i teraz mam dotakowe koszty leczenia. Wróciłam do poprzedniego trybu zycia i chyba lepiej się czuję, kiedy jestem odciążona od stresu przebywania codziennego wśród ludzi. Mam lepszy nastrój, lepiej śpię kiedy nie musze chdzić co rano jakby do pracy, ciągle odczuwac presji rozmawiania i przebywania z ludżmi. Muszę się pogodzić, że taka jestem i zaakceptować siebie is swój los, inaczej dalej będe cierpiec.

16 082

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Muszę się pogodzić, że taka jestem i zaakceptować siebie is swój los, inaczej dalej będe cierpiec.

OK. Pogodzenie się. A poza tym co masz zamiar robić?
Bo nie wierzę, że masz zamiar spędzić resztę życia w domu i na wychodzeniu z psami tongue

16 083 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-12-01 16:54:59)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Muszę się pogodzić, że taka jestem i zaakceptować siebie is swój los, inaczej dalej będe cierpiec.

OK. Pogodzenie się. A poza tym co masz zamiar robić?
Bo nie wierzę, że masz zamiar spędzić resztę życia w domu i na wychodzeniu z psami tongue

A co mogę robić? Iść do pracy jako kasjerka? No mogę jescze rozdawac ulotki...Teoretycznie mogę, bo jesli po 3 miesięcznym pobycie na oddziale dziennym w palcówce leczniczej nie moglam spac iu wypadły mi włosy, to co będzie dopiero w takiej pracy.

16 084

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

A co mogę robić?
to co będzie dopiero w takiej pracy.

Nie wiem, ale cokolwiek byle nie siedzieć w domu.
Nie miałam na myśli pracy zarobkowej, bo przecież masz się z czego utrzymać.

16 085

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

A co mogę robić?
to co będzie dopiero w takiej pracy.

Nie wiem, ale cokolwiek byle nie siedzieć w domu.
Nie miałam na myśli pracy zarobkowej, bo przecież masz się z czego utrzymać.

Luc ja rozumiem Twoją intencję, ale naprawdę nie wiem co mogłabym robić. Zwyczajnie nie mam pojęcia. sad

16 086

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

ale naprawdę nie wiem co mogłabym robić. Zwyczajnie nie mam pojęcia. sad

Ja też nie wiem. Ale jeszcze coś wymyślimy smile
Na razie nie znikaj z kafejki. Może przynajmniej w taki sposób bedziesz miała kontakt z innymi ludźmi.
Tu wiele osób Cię lubi, a ci którzy nie lubią albo zostali zbanowani, albo nie należy się nimi przejmować smile

16 087

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Np. ja chętnie czytam posty Miss (i pewnie sporo innych osób też tongue)

16 088

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
piekny_nick napisał/a:

Np. ja chętnie czytam posty Miss (i pewnie sporo innych osób też tongue)

Miło, że napisałaś Piękny nick smile
Bo Miss jest fajną i inteligentną osobą. Tyle, że z problemami, które nie każdy rozumie.

16 089

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No dziękuję, jest mi niezmienie miło. Skoro tak tongue ro sie pochwalę, że zamierzam cięzko pracować nad własną osobowością...Nie muszę zarobkować, mam duzo czasu więc moge sie poświęcić tej ciężkiej i niewdzięcznej pracy. smile

16 090

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

zamierzam cięzko pracować nad własną osobowością

I to jest dobry kierunek smile
Jakieś konkrety czy nie chcesz tego pisać?

16 091

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

zamierzam cięzko pracować nad własną osobowością

I to jest dobry kierunek smile
Jakieś konkrety czy nie chcesz tego pisać?

Wiesz no jaki kierunek. Hmm...taki raczej intuicyjny. Robię na razie to co umiem w miarę dobrze robić , czytam, staram się zmieniać schematy myślenia i postrzegania rzeczywistości. W sumie nic konkretnego na razie. Obecnie czytam o analizie transakcyjnej JA JESTEM OK - Ty jesteś OK . Parę dni temu przeczytałam WYZNANIA BUDDYJSKIEGO A TEISTY. Książki te na razie jakoś mnie fascynują i zmuszają do transformacji poglądów.

16 092

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Robię na razie to co umiem w miarę dobrze robić , czytam, staram się zmieniać schematy myślenia i postrzegania rzeczywistości.

Na początek dobre smile
Odzywaj się częściej.

Merredithhh - masz pozdrowienia od Asterki.

16 093

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Merredithhh - masz pozdrowienia od Asterki.

Dziękuję smile Co tam u niej? Nie chciałaby tutaj wrócić?

Miss, trzymam kciuki za poprawę samopoczucia i włosów smile

W tamtym tygodniu miałam szkolenie w pracy - 3 godziny psychopierdów i niecałe 1/2 godziny konkretów. Jednak do takich rzeczy też trzeba mieć spory talent: gadać, gadać, gadać i właściwie nic konkretnego nie powiedzieć.

16 094

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss, a czym leczysz lysienie? Moja mama tez to miala. Duzo wlosow jej powypadalo, miala 5ogromnych plackow, ale po ok7latach juz nie ma po tym sladu.
Mi dzis w nocy pierwszy pacjent zmarl... masakra... wczoraj bylo  z nim bardzo zle, dzis mialam isc z druga dziewczyna do niego, ale juz nie zdarzylysmy... sad
Od stycznia wybieram sie do3letniej szkoly. Bedzie badzo ciezko, bo to szkola typowo pielegniarska, praktyki w psychiatryku, szpitalu, domu starcow, itd, no I odgrom nauki. Moze sie uda...

16 095

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
mery90 napisał/a:

Miss, a czym leczysz lysienie? Moja mama tez to miala. Duzo wlosow jej powypadalo, miala 5ogromnych plackow, ale po ok7latach juz nie ma po tym sladu.
Mi dzis w nocy pierwszy pacjent zmarl... masakra... wczoraj bylo  z nim bardzo zle, dzis mialam isc z druga dziewczyna do niego, ale juz nie zdarzylysmy... sad
Od stycznia wybieram sie do3letniej szkoly. Bedzie badzo ciezko, bo to szkola typowo pielegniarska, praktyki w psychiatryku, szpitalu, domu starcow, itd, no I odgrom nauki. Moze sie uda...

No pewnie ze się leczę, ja tez nie miałam 7 lat i mam znowu
A co to za szkoła?

16 096

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To jest ausbildung, 3letnia szkola dajaca Ci zawod, tutaj bardziej uznawana niz studia w polsce. Wtedy bede mogla pracowac jako pielegniarka w tej firmie co teraz, w szpitalu, wszedzie gdzie cos z medycyna jest zwiazane. No I zarobki 2x wieksze nix teraz, badz nawet ciut wieksze.

16 097

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
mery90 napisał/a:

To jest ausbildung, 3letnia szkola dajaca Ci zawod, tutaj bardziej uznawana niz studia w polsce. Wtedy bede mogla pracowac jako pielegniarka w tej firmie co teraz, w szpitalu, wszedzie gdzie cos z medycyna jest zwiazane. No I zarobki 2x wieksze nix teraz, badz nawet ciut wieksze.

Wow, super, jesteś dzielna.

16 098

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ahhh powiem Ci Miss, ze im blizej tego wszystkiego tym wieksze mam obawy. Jednak jezyka nie znam perfekt, tyle co sie zdarzylam w pracy nauczyc. Bardzo duzo dodaja mi otuchy ludzie z pracy, szefostwo, ktore jest w szoku jak szybko podlapalam jezyk. No ale sprobowac zawsze moge. Mnie to nic nie kosztuje, jedynie nerwy I czas...

16 099

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Oby się udało. Trzymam kciuki, a mnie wkurza ten łysy placek, kuźwa...

16 100

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Kurcze ja nie pamietam czym moja mama to wyleczyla, ale wiem, ze  byl okres gdzie nic nie pomagalo. Tylko mama nosi dlugie wlosy, to zawsze to zakrywala jakos upinajac wlosy razem. Dla kobiety napewno jest to dosc ciezka choroba sad

16 101

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To znowu ja smile Dokończyłam już czytać książkę o toksycznych facetach. Moi byli idealnie się wpasowują w charakterystyki tych typów mężczyzn (np: emocjonalna chłodnia, arogancki mądrala ). Poza tym bez zmian. Miss.. przykro mi ,że Cię dopadło to łysienie. Może jakieś dopinki w naturalnym kolorze pomogą.

16 102 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-12-06 03:03:54)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Ashanti1988 napisał/a:

To znowu ja smile Dokończyłam już czytać książkę o toksycznych facetach. Moi byli idealnie się wpasowują w charakterystyki tych typów mężczyzn (np: emocjonalna chłodnia, arogancki mądrala ). Poza tym bez zmian. Miss.. przykro mi ,że Cię dopadło to łysienie. Może jakieś dopinki w naturalnym kolorze pomogą.

Ja bez czytania wiem że są toksyczni,przsz jednego oszusta mam łysy placek... Nadal mnie oszukuje i próbuje manipulować, nie ulegam, ale nie chce mi się żyć i nie mogę spać, tylko jem bez opamiętania i wymiotuję, może zdechne w końcu.Doczepić to ja nie mam do czego, bo mam krociutkie włosy.

16 103

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss - kurcze, zaniepokoiłaś mnie sad
Niedobrze z Tobą. Jak do Twojego stanu dorzucasz bulimię to tylko gorzej będzie.
Chodzisz ostatnio do swojej pani psycholog? Chyba powinnaś z kimś porozmawiać.

16 104

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Miss - kurcze, zaniepokoiłaś mnie sad
Niedobrze z Tobą. Jak do Twojego stanu dorzucasz bulimię to tylko gorzej będzie.
Chodzisz ostatnio do swojej pani psycholog? Chyba powinnaś z kimś porozmawiać.

nie chodze do żadnej psycholog, bo zostałam wypisana,

16 105

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dlaczego zostałaś wypisana? Psycholog w ogóle ma takie prawo, by wypisać Cię z terapii?

16 106

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Dlaczego zostałaś wypisana? Psycholog w ogóle ma takie prawo, by wypisać Cię z terapii?

zostałam wypisana bo hospitalizacja trwa na oddziale 12 tygodni.

16 107

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

I gdzie dalej Cię skierowano? Bo to jasne, że potrzebujesz terapii.

16 108 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-12-07 19:52:00)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

I gdzie dalej Cię skierowano? Bo to jasne, że potrzebujesz terapii.

Gdzie Ty zyjesz, w Ameryce? NFZ przewiduyje jedynie 12 tygodniwy pobyt na oddziale dziennym, potem musi byc minimum pół roku przerwy.To Polska, skierowano mnie wprost do własnego domu.

16 109

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No tak, ale nie zalecono Ci kontynuowania terapii u psychologa?

16 110

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

No tak, ale nie zalecono Ci kontynuowania terapii u psychologa?

Nie.

16 111

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To dziwne. Z tego, co piszesz, nie jest lepiej, więc takie wsparcie by się przydało. Będziesz musiała zatem poszukać na własną rękę.

16 112

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

To dziwne. Z tego, co piszesz, nie jest lepiej, więc takie wsparcie by się przydało. Będziesz musiała zatem poszukać na własną rękę.

Chyba na razie muszę od tej całej psychologiczno-psychiatrycznej braci odpocząc. Pozatym co widze po ludziach z oddziału, to mało komu pomaga.

16 113

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Podstawowym warunkiem skuteczności terapii jest chęć rozwiązania problemu przez pacjenta, a tego chyba najczęściej brakuje, szczególnie, gdy ktoś jest na terapię kierowany odgórnie, a nie idzie na nią z własnej woli.

16 114 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-12-08 22:53:38)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Podstawowym warunkiem skuteczności terapii jest chęć rozwiązania problemu przez pacjenta, a tego chyba najczęściej brakuje, szczególnie, gdy ktoś jest na terapię kierowany odgórnie, a nie idzie na nią z własnej woli.

Aleś Ty madra. Sama na to wpadłaś czy ktos Ci sie zwierzył? Cóz za znajomośc przeglądu pacjhentów psychiatrycznych.

16 115

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

miss, ja się tego na studiach uczyłam. I to naprawdę jest warunek konieczny, żeby terapia przyniosła efekty. Chęć współpracy i chęć posiadania kontroli nad swoim życiem. Motywacja jest bardzo ważna. Nikt za Ciebie problemu nie rozwiąże, to Ty sama musisz CHCIEĆ to zrobić.

16 116

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

miss, ja się tego na studiach uczyłam. I to naprawdę jest warunek konieczny, żeby terapia przyniosła efekty. Chęć współpracy i chęć posiadania kontroli nad swoim życiem. Motywacja jest bardzo ważna. Nikt za Ciebie problemu nie rozwiąże, to Ty sama musisz CHCIEĆ to zrobić.

Teoria a praktyka to dwie różne rzeczy. ja byłam już dwa razy w wariatkowie i widziałam jacy tam sa ludzie. naprawdę nasz grzech jesli sądzisz iz oni chcą być chorzy.

16 117

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

ja byłam już dwa razy w wariatkowie i widziałam jacy tam sa ludzie. naprawdę nasz grzech jesli sądzisz iz oni chcą być chorzy.

Innych zostawmy, bo nie o nich tu chodzi. Chodzi o Ciebie.
Wiem, że chciałabyś to zmienić. Nawet podejmujesz próby (wizyty u psychologa, terapia szpitalna), ale odnoszę takie wrażenie, że nie do końca jesteś do tego przekonana. Poza tym trochę takie "chciałabym, a boję się".
Może się mylę, ale czasem takie właśnie wrażenie odnoszę.

Jedno jest pewne.
Po tym co opisałaś co się z Tobą aktualnie dzieje, jestem przekonana, że sobie sama nie poradzisz. Musisz mieć pomoc z zewnątrz.
Inaczej to jest równia pochyła.
Nie możesz wrócić do swojej poprzedniej psycholog, do której chodziłaś przed szpitalem?
Wprawdzie pisałaś, że to Ci niewiele daje, ale lepsze to niż nic.

16 118

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

bywało gorzej.

16 119

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

bywało gorzej.

A bywało lepiej? Jaja sobie robisz? tongue
Nie wiesz jak będzie za jakiś czas jeżeli nie skorzystasz z pomocy.

16 120

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

bywało gorzej.

A bywało lepiej? Jaja sobie robisz? tongue
Nie wiesz jak będzie za jakiś czas jeżeli nie skorzystasz z pomocy.

nie jest najgorzej.

Posty [ 16 056 do 16 120 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 246 247 248 249 250 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026