netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 704 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 245 246 247 248 249 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 991 do 16 055 z 16 697 ]

15 991 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-11-04 01:15:49)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Masz, sprawdź sobie ;P

http://www.russellres.com/2012/lettings/index.php


ustaw sobie wszystko na "ALL" a potem przestaw w "Location" kiedy będzie ci pokazywać głównie okolice miasta, a potem na "Cambridge City" i zobacz jak ci się ceny zmienią tongue

15 992

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No to ci powiem szok w trampkach yikes
A najśmieszniejsze + 200 funtów bo mają kominek lol   
Iceni ty w totka wygrałaś? Ci powiem że średnio to rozumiem..Sama z dzieckiem na takim osiedlu?  hmm
Wychodzi na to że dobrą pracę masz.. Nie szukasz męża big_smile ? tongue <żart>

ja już lulu , nie wiem czemu chodzi za mną już drugi dzień utwór..
http://www.youtube.com/watch?v=0Ta0avUgOPg

15 993

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Iceni napisał/a:

Zapomnieli o kafejce!

Też coś mało piszesz tongue

Miss napisz co u Ciebie.
Podoba mi się Twój nowy avatar. Wreszcie mnie nie przeraża smile

smile U mnie? Naprawdę nic się nie zmieniło. Wstyd, bo nie ma o czym pisać. Luci, a co u Ciebie, kochana?

15 994

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss - a chodzisz jeszcze na terapię? Co z wolontariatem?
O "koledze" zapomniałaś (daj boże)?
Jak pieski?
Zajmujesz się jeszcze siostrzeńcem?

U mnie po staremu, tylko Młody studiuje poza domem i trochę mi go brak. Za to w domu znacznie czyściej smile

Iceni - jak po urlopie?

15 995

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A całkiem dobrze, dziękuję smile
Najgorzej było dziś wstać, bo młoda do szkoły po feriach dziś też wróciła.
A na dodatek rano ziiiiiimno było takie, że szok big_smile

15 996

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss odezwij się czasem.
Wiem, że nie lubisz rozmów o niczym, ale daj w ten sposób znać, że żyjesz. Żebym się nie martwiła.

Iceni - spadek wagi postępuje?

Paweł gdzie latasz po obcych landach? tongue

Koliberku i Merredithhh co u Was?

15 997

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

[ Paweł gdzie latasz po obcych landach? tongue

lol I kto to mówi ?
A co będę tak sam siedział , Koliberek ma trudne dni , Iceni ciągle na gwałtach się kłuci zaciekle , Miss jak zwykle nie ma humorku i nie ma się co dziwić jak na samych debili trafia ,nawet nie jak pocieszyć.. 
O tobie nawet nie wspomnę ,raz na ruski rok coś jednym zdaniem skrobniesz tongue
Merr ino wieczorkiem zawsze a i wylewna zbytnio też nie jest .. Yogi na dobre o nas zapomniał sad
Chyba ta jesień wszystkich dobija psychicznie sad

15 998

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

I kto to mówi ?
O tobie nawet nie wspomnę ,raz na ruski rok coś jednym zdaniem skrobniesz tongue

Ale się nie włóczę po obcych landach tongue
Yogi nie tyle zapomniał, co ma żal o pewne działania na tym forum.

Iceni gdzieżeś Ty bywała w Krakowie, że tak piszesz o tych ubrankach dla dzieci (w innym wątku) i o nazywaniu rzeczywistości inaczej niż w innych częściach Polski?

15 999

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Okolice cmentarza w Grebałowie koło (za) N. Hutą luciu. wink

16 000

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

Okolice cmentarza w Grebałowie koło (za) N. Hutą luciu. wink

Toż to nie Kraków tongue:P

16 001

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nooo.. toż w granicach miasta Kraków! big_smile

Przecież nie pisałam o tych z Floriańskiej big_smile

16 002

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

' 3 bedroom od ok 1000 funtów.'


To i tak tanio jak woda. W Londynie pokoj w centrum nie szczegolnej urody tyle kosztuje.

16 003

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dzizaas dziewczyny , a ile wynosi najniższa krajowa u was?

16 004 Ostatnio edytowany przez Iceni (2013-11-05 23:26:58)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nina big_smile Ale centrum Londynu, to centrum Londynu big_smile
Tam metr kwadratowy gruntu kosztuje tyle, co małe miasteczko w Polsce big_smile


Pawełku, nie wiem dokładnie, ale cos koło 800 funtów z hakiem

16 005

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Aż mi się wierzyć nie chce .. prawie 5000zł za średni standard? To ile tam trzeba zarabiać? To za 300 Euro mam w rajchu średniawkę nie do pogardzenia, chyba mnie bujasz.. hmm

Ale co Cię tak dziwi? Wiesz ile w Polsce kosztuje najem mieszkania w dużych miastach? A porównaj sobie zarobki.
300 euro w Niemczech? To chyba na prowincji, nie w mieście.

16 006

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc ma rację, przecież u nas w średnim/dużym mieście wynajem 3 pokojowego mieszkania to 1500-2000 zł. A najniższa krajowa niecałe 1200 zł netto.

Cześć smile

16 007

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Merredithhh. smile
Jak w pracy?

16 008

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

I taaam , Te 300 E to faktycznie najtaniej gdzie kiedyś znalazłem ,ale te 500 to standard .. Ale 1000 ? yikes Perzcież fund to prawie 5 zł !
To jak tam ludzie żyją? Jak dadzą nawet 1000 to tylko na opłatę mieszkania ? yikes Szok ..

16 009

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

W pracy bez większych zmian.

Paweł, ale przeliczanie na złotówki nie ma sensu, tylko w stosunku do zarobków.

16 010

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Wiesz ile w Polsce kosztuje najem mieszkania w dużych miastach? A porównaj sobie zarobki.

Wim bo wynajmuję , 42m2 duży pokój umeblowany ,duża kuchnia + łazienka- 600 zł  Centrum Bydgoszczy smile

16 011

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

W pracy bez większych zmian.

Paweł, ale przeliczanie na złotówki nie ma sensu, tylko w stosunku do zarobków.

No ale czytaj ,800 funtów zarabia,  a płaci 1000 ,to jakie zarobki?

16 012

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No ale Paweł, jedna osoba zarabiająca najniższą krajową nie wynajmuje domu z 3 sypialniami big_smile

16 013

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Perzcież fund to prawie 5 zł !

Ale przecież nie zarabiają w złotówkach tongue
A ten kto mało zarabia nie musi wynajmować drogiego mieszkania. Przykra prawda, ale tak jest. U nas też. Ci z najniższą krajową muszą kombinować inaczej np. poza miastem albo z innymi osobami.
Londyn jest zresztą chyba najdroższym miastem w Europie.

16 014

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Wim bo wynajmuję , 42m2 duży pokój umeblowany ,duża kuchnia + łazienka- 600 zł  Centrum Bydgoszczy smile

Paweł bez urazy smile ale to Bygdoszcz. W Warszawie, Wrocławiu czy w Krakowie za mniejsze musisz zapłacić dwu-, trzykrotnie więcej.

16 015

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Otóż to wink w innych miastach w Uku też stawki są znacznie niższe, bo moja koleżanka płaciła za 3-pokojowe mieszkanie 550 big_smile czyli tyle, ile u nas za większy pokój big_smile

16 016

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Paweł bez urazy smile ale to Bygdoszcz. W Warszawie, Wrocławiu czy w Krakowie za mniejsze musisz zapłacić dwu-, trzykrotnie więcej.

Ale przestań jakiej urazy big_smile
Doskonale o tym wiem, bo swego czasu dużo (delegacyjnie) podróżowałem po Polsce i wiem jakie są różnice, z tym że..
W Poznaniu czy w Wawie również różnią się zarobki ..
Nie no w porządku , trochę mnie tylko zszokowały te ceny w UK , bywałem w rajchu i Holandii i myślę że rozbieżność jest znaczna.. A zarobki podobne.. Czyli wychodzi na to że nie warto się tam pchać .. hmm

16 017

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Czyli wychodzi na to że nie warto się tam pchać .. hmm

A miałeś zamiar?

16 018

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Lucynko mam , bo mi firma stoi z uwagi na nadchodzącą zimę , a zarabiać trzeba ,reklama kosztuje , jest coraz gorzej , trzeba się ratować bo rachunki zżerają poza tym nie potrafię siedzieć bezczynnie ..

16 019

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Paweł to chyba musisz dobrze przemyśleć kraj, do którego chciałbyś pojechać zarobkowo. Wziąć pod uwagę wiele aspektów np. wspomniane koszty utrzymania, rynek pracy, Twoją znajomość języka etc. No i czasowe rozstanie z żoną.
Ale pewno to wiesz smile

16 020

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Oj wiem wiem wink
Właśnie myślałem ostatnio o UK ,jakoś w drodze wyjątku , z ciekawości nawet , poza tym WRESZCIE mógłbym spokojnie gadać po angielsku, bo w szczególności w rajchu jest z tym problem ( o dziwo)
Mój ulubiony karp na twarzy jak się pytam o drogę czy gdzie kupić bułki w markecie .. Ehh. A mówią że Polska zacofana.. 
Nawet będąc w Norymbergi , w Pałacu Sprawiedliwości (turystycznie)  ciężko się było dogadać ,ile płacimy , jaki przewodnik , itd.. Szok..
W Holandii jest o niebo lepiej z komunikacją .. hmm

16 021

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Merredithhh napisał/a:

Paweł, ale przeliczanie na złotówki nie ma sensu, tylko w stosunku do zarobków.

No ale czytaj ,800 funtów zarabia,  a płaci 1000 ,to jakie zarobki?

No to tak samo w Polsce: 1200 zł zarabia, 1800 zł (za 3 pokoje) płaci.
Tyle, że nikt z jednej najniższej krajowej o wynajmie trzypokojowego mieszkania nie myśli. Przeważnie na kawalerkę nawet go nie stać.

To 600 zł za Twoje mieszkanie to samo odstępne?

16 022

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

To 600 zł za Twoje mieszkanie to samo odstępne?

Tak , z rachunkami w okresie grzewczym lokatora wynosi ogółem 1100 zł
Czemu pytasz ? mam ci wynająć? tongue

16 023

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Moja kolezanka zarabia ponizej 1000 miesiecznie i placi 1000 ponad za mieszkanie w dalszych strefach Londynu. Jak to robi? A no housing benefit.
Ja kiedys tez nie placilam nawet polowy czynszu, w sumie tylko rachunki. A moje mieszkanie bylo warte kolo 1000

16 024

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ale na ten "dodatek mieszkaniowy" to trzeba mieć obywatelstwo pewnie?

16 025

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Merredithhh napisał/a:

To 600 zł za Twoje mieszkanie to samo odstępne?

Tak , z rachunkami w okresie grzewczym lokatora wynosi ogółem 1100 zł
Czemu pytasz ? mam ci wynająć? tongue

Chętnie, tylko lokalizacja mi nie odpowiada smile
Pytam, bo była mowa o kosztach wynajmu. Dziwię się, że Ciebie dziwią ceny podane przez Iceni, przecież u nas za najniższą krajową można co najwyżej pokój wynająć. Przy jednej takiej pensji wynajem samodzielnego mieszkania i nie głodowanie pozostaje w sferze marzeń.

16 026

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tadadadam!

Ogłaszam weekend!

16 027

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

'Ale na ten "dodatek mieszkaniowy" to trzeba mieć obywatelstwo pewnie?'

Oczywiscie, ze nie. Trzeba miec albo zasilek bezrobotnego, albo prace w ktorej sie zarabia ponizej 20 tys rocznie.
Moj znajomy jest Polakiem, jest tu od roku i tez mu placa. Nie trzeba obywatelstwa, trzeba tylko sie zainteresowac takimi sprawami, a nie marudzic na czynsz, jak to robi wiele rodakow.


Iceni, chyba walczysz z wiatrakami w sprawie gwaltow. Szkoda bo marnuja sie dobre argumenty i Twoj intelekt.

16 028

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hejka!

Tak sobie patrzyłam na posty Iceni, zajrzałam do jej profilu i poczytałam posty (ergo, znalazłam kafejkę), dlatego tu jestem. Wydaje mi się horrendalnym, że w dzisiejszym 21 wieku ktokolwiek może oskarżać kobietę o prowokowanie gwałtu.

16 029

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

Tadadadam!

Ogłaszam weekend!

I co z tego jak i tak trzeba pracować sad
To znaczy pracować musi ktoś żeby inni mogli wypoczywać smile Chyba.

16 030

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Też muszę pracować tongue
Ale weekend, to weekend wink

16 031

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Beyondblackie napisał/a:

Hejka!

Tak sobie patrzyłam na posty Iceni, zajrzałam do jej profilu i poczytałam posty (ergo, znalazłam kafejkę), dlatego tu jestem. Wydaje mi się horrendalnym, że w dzisiejszym 21 wieku ktokolwiek może oskarżać kobietę o prowokowanie gwałtu.

Wiesz co, ja mam wrażenie, że my, ogólnie jako społeczeństwo, ciągle mamy jakąś tendencję do oceniania ludzi (kobiet!) (żeby nie napisać dosadniej - ludzkiej wartości) przez pryzmat seksualny. Jak kobieta jest "grzeczna" to jej się więcej wybacza. Ale jak ma gorący tyłek, to wtedy wszystko u niej w oczy kole, i "sama jest sobie winna". Z jednej strony oczekujemy, że będzie kobieca i kusząca, ale z drugiej strony niech tylko ośmieli się wyjść pół kroku przed szereg, to ją reszta hurmem jak Jagnę na taczkach ze wsi... Bo ile jest takich kobiet, co idą w ciemno, z nieznajomym typem w krzaki czy na chatę? A ile jest takich dziewczyn, które są gwałcone nie podczas jednorazowego, przypadkowego seksu, ale na piątej czy dziesiątej randce? Dlaczego one się tak uczepiły tego wątku pijanej laski, która ma moralniaka na drugi dzień, a zupełnie pominęły opcje, kiedy dziewczyna zostaje na przykład zgwałcona po kilku tygodniach seksu bo się na przykład nie chciała zgodzić na stosunek analny?

To jest przerażające, że kobiety wstydzą się przyznać do gwałtów nawet przed innymi kobietami ze wstydu i obawy, ze własnie się będzie doszukiwać u nich jakichś prowokacji.

I smutne.

Smutne,  że nie ma w nas takiej jedności i chęci bronienia ciała drugiej kobiety. Chociaż to taka sama kobieta jak my.

16 032

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Też mi smutno. Szczególnie, że nie ma w tym żadnego sensu, poza bronieniem przestępcy. Jakoś na mężczyzn się inaczej patrzy- nikt nie oskarża faceta o prowokację, bo miał portki obcisłe i wpadł do gejowskiej dysko, a go jakiś zbok, z przeproszeniem, wyruchał bez jego zgody.Nie, wtedy się mówi o okropnej zbrodni.

Niestety, znowu dyktatura patriarchatu. Co wolno wojewodzie, to nie tobie KOBIETO...

16 033 Ostatnio edytowany przez luc (2013-11-09 03:04:21)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Iceni - myślę, że nie do końca się zrozumiałaś z niektórymi rozmówcami z tamtego wątku.

Beyondblackie napisał/a:

nie ma w tym żadnego sensu, poza bronieniem przestępcy.
Niestety, znowu dyktatura patriarchatu.

Bzdura, nikt tam przestępców nie bronił. Natomiast pokazywana była inna, możliwa strona. Nie od strony przestępcy (bo to jest oczywiste) tylko od strony ofiary.

Jakoś nijakiej dyktatury (w tym zakresie) nie zauważam tongue

A poza tym to nie ma sensu przenosić do kafejki dyskusji z tamtego wątku.

16 034

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dlatego ja z uk wyjechalam wink zarabialam najnizsza krajowa, ponad polowa wyplaty na pokoj, reszta na zycie I to wsio. Zawsze mowilam, ze niemcy nie dla mnie, jezyk tak samo. Zawsze bylam za angielskim, ale jesli ktos chce to nawet nielubianego jezyka sie nauczy wink ja widze roznice po sobie jak bylo w maju, a jak jest teraz. Roznica ogromna.
Ale prawda jest taka, ze inaczej jak jest sie w pojedynke  inaczej jak sie jest we dwoje, I to wszedzie, nie wazne czy niemcy, polska, anglia, holandia...

16 035

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Mery smile

mery90 napisał/a:

inaczej jak jest sie w pojedynke  inaczej jak sie jest we dwoje, I to wszedzie, nie wazne czy niemcy, polska, anglia, holandia...

To prawda, pod różnymi względami jest inaczej.
Napisz co u Ciebie?

16 036

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hej Luc smile dopiero zobaczylam, ze odpisalas.
U mnie?? Hmmm praca, dom, jezdze do znajomych, tydzien temu pojechqlysmy z kolezanka do polski na weekend spontanicznie wink ahhh co to byl za weekend smile wszyscy byli, ktorzy chcialam, zeby przyszli, bylam bardzo mile zaskoczona, ze udalo nam sie wszystkim spotkac, bo ponoc od kad wyjechalam nie spotykaja sie w naszym gronie, a szkoda. A tak poza ym to bez szczegolnych zmian. Cos sie mojej psince stalo w lapke sad I nie wiem za chiny ludowe co to jest..ale nie wyglada to zbyt sympatycznie...
A jak tam u Ciebie? Czytalam w innym temacie, ze przefarbowalas sie na rudo??:) bardzo lubie rudy, ale ciezko jest utrzymac kolor, tzn ja musialam srednio co3tyg farbowac. Powiem Wam, ze tez mam ochote jakos porzadnie zaszalec z wlosami wink

16 037

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

mery90 jesli nie pracowalas na czarno moglas dostac housing benefit.

16 038

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie pamietam juz o co chodzilo, ale jakiegos wymogu nie spelnialam na housing benefit, ani na inne taxy wink zreszta ja jakos staram sie trzymac z daleka od roznych dodatkow z miasta, tutaj w de tak samo. Poki mocno nie musze to nie staram sie o zadne dodatkowe pieniadze z miasta. Jakos wole ewentualnie sama sobie dorobic

16 039

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

macie jakies plany na sylwka?

16 040

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Bede siedziec w domu, i gapic sie na fajerwerki z okna zapewne smile chyba ze mnie ktos zaprosi. A Ty?

16 041

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Bede siedziec w domu, i gapic sie na fajerwerki z okna zapewne smile chyba ze mnie ktos zaprosi. A Ty?

Ja będę spać jak co noc.

16 042

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

macie jakies plany na sylwka?

Cześć Miss.
Wreszcie się odezwałaś smile
Co do sylwka, to muszę sie przyznać, że ten dzień nigdy dla mnie nie stanowił jakiegoś specjalnego dnia. Ot, umowny koniec jednego i początek drugiego roku.
Tyle, że będzie trochę wolnego (choc dla mnie to i tak nic nie znaczy, jak jest praca to ją muszę zrobić nawet w wolne).
Zatem pewno posiedzimy w domu (bo mój mąż nie lubi żadnych imprez tańczonych) i pewno wpadną przyjaciele.

16 043

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

macie jakies plany na sylwka?

Cześć Miss.
Wreszcie się odezwałaś smile
Co do sylwka, to muszę sie przyznać, że ten dzień nigdy dla mnie nie stanowił jakiegoś specjalnego dnia. Ot, umowny koniec jednego i początek drugiego roku.
Tyle, że będzie trochę wolnego (choc dla mnie to i tak nic nie znaczy, jak jest praca to ją muszę zrobić nawet w wolne).
Zatem pewno posiedzimy w domu (bo mój mąż nie lubi żadnych imprez tańczonych) i pewno wpadną przyjaciele.

Ja zostałam właśnie oszukana przez faceta. smile

16 044

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Powiesz coś więcej Miss?

U mnie Sylwester tradycyjnie, jak co roku, w pracy.

16 045

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No moja sympatia z oddziału o której tu kiedys pisałam, odezwała się po mieisącu uporczywego milczenia, zaczęła przez kilka dni zabiegać o moje względy, pożyczyła 150 zł i ponownie się nie odzywa smile

16 046

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie powinnas pozyczac obcym pieniedzy. No chyba, ze masz ich naprawde wiele i tego nie czujesz.
A swoja droga chetnie bym weszla w Twoje cialo i sympatii tej tak w leb stuknela zeby sie nauczyl , ze z kobietami sie nie pogrywa.

16 047

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

watpie czy by to cos dało...

16 048

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Miss - fajnie, że się odezwałaś. Chociaż szkoda, że z takimi wieściami.
Z nim to sobie chyba już daj spokój. Z tego nic nie będzie i nie zawracaj sobie nim głowy, ani też nie daj sobie zawracać.
Manipulant.

16 049

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

No moja sympatia z oddziału o której tu kiedys pisałam, odezwała się po mieisącu uporczywego milczenia, zaczęła przez kilka dni zabiegać o moje względy, pożyczyła 150 zł i ponownie się nie odzywa smile

roll  w ogóle mnie to nie dziwi  (pamiętasz nasza rozmowę na innym wątku) ,ale aż szkoda mi Ciebie ,bo w dużej mierze chcąc być tą dobra duszą sama zatracasz zdrowy rozsądek i czujność ,efekty takie jakie widać sad

16 050

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

chciałabym po prostu miec faceta i odrobina zainteresowania odbiera mi rozsadek.

16 051

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witam, przeczytałam wiele stron tego wątku i doskonale rozumiem wypowiedzi, szczególnie  Asterki, Miss, Brzyduli. Mój problem jest z pozoru inny, ale jak się wczytacie w mój post to zrozumiecie. Otóż - nie mam większych zastrzeżeń co do swojego wyglądu. Jestem wysoka, szczupła, mam gęste włosy i podobno ładną twarz. Zapytacie się więc co robię na tym forum. No właśnie- mój problem to "brzydka" osobowość, przynajmniej wg facetów z którymi byłam. Mam 25 lat a już wiele nieudanych związków za sobą. Wydaje mi się, że przyciągam określony typ faceta a scenariusz jest podobny:
-zrobienie pierwszego dobrego wrażenia przeze mnie ( tu głównie działa uroda, uśmiech)
-wszystko ładnie się rozwija : randki, telefony itp
-związek przechodzi w normalną fazę spotkań i coś zaczyna się psuć- mniej zainteresowania z ich strony , pretensje nie wiadomo o co
-facet zrywa ze mną wyświechtanym tekstem typu: zostańmy przyjaciółmi, to jednak nie to , po czym kontakt się urywa
Acha i "moi" partnerzy byli zawsze ode mnie pare lat starsi więc nie mogę tego zwalić na ich niedojrzałość

Mam wrażenie ,że problem jest we mnie, tylko nie wiem jaki. Być może "nudna" osobowość - jestem miła, spokojna, dobra dla nich .
Jednak wiem ,że nie zmienię osobowości, bo ile można grać, nie umiem tak
Chciałabym znaleźć męża, jednak jak to zrobić skoro zawsze okazuję się być nie tą jedyną, ale jedynie jakimś etapem ich życia sad

16 052

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Ashanti1988 napisał/a:

...
Jednak wiem ,że nie zmienię osobowości, bo ile można grać, nie umiem tak

BO???
Tym się człowiek różni od @, że WPŁYW na swoją osobowość ma, bo w przeciwieństwie do temperamentu NIE jest wrodzona.
Tyle, że to CIĘŻKA praca takie uświadamianie sobie swych "grzechów"(wad) i ich "przerabianie".

Ashanti1988 napisał/a:

Chciałabym znaleźć męża, jednak jak to zrobić skoro zawsze okazuję się być nie tą jedyną, ale jedynie jakimś etapem ich życia sad

A ja chciałabym wygrać w totolotka.
I tak sobie możemy CHCIEĆ smile
Powodzenia wszystkim "chcącym" wink

16 053

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

BO...chce być sobą, nie udawać kogoś innego niż jestem. Owszem można pracować nad sobą ,ale nikt mi nie wmówi ,że np introwertyk naturalnie. przemieni się w ekstrawertyka. Chcę mieć męża, to chyba naturalne. Chcę być dla kogoś ważną, a nie tylko nieznaczącym epizodem.
Ostatni z moich byłym powiedział mi ,że zdecydował się być ze mną  bo znudziło mu się bycie singlem , chciał SPRÓBOWAĆ  bycia w związku ,a ja AKURAT BYŁAM W POBLIŻU  (mamy wspólnych znajomych) i jestem wg niego ładna. Nie chce by ktoś ze mną był z braku laku. Marzę ,żeby ktoś zakochał się we mnie właśnie takiej jaka jestem. Boję się następnego odrzucenia, bo to boli. Ile można próbować. Otwieram się przed kimś, wpuszczam go do swojego życia, łóżka.. żeby na koniec usłyszeć ,że to nie to sad

16 054 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-11-23 10:08:51)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Ashanti1988 napisał/a:

BO...chce być sobą, nie udawać kogoś innego niż jestem. Owszem można pracować nad sobą ,ale nikt mi nie wmówi ,że np introwertyk naturalnie. przemieni się w ekstrawertyka. Chcę mieć męża, to chyba naturalne. Chcę być dla kogoś ważną, a nie tylko nieznaczącym epizodem
... Marzę ,żeby ktoś zakochał się we mnie właśnie takiej jaka jestem. Boję się następnego odrzucenia, bo to boli. Ile można próbować. Otwieram się przed kimś, wpuszczam go do swojego życia, łóżka.. żeby na koniec usłyszeć ,że to nie to sad

TO zacznij robić WRESZCIE inaczej,  na odwrót smile (absurdem jest robienie WCIĄŻ tego samego i oczejkiwanie INNYCH rezultatów).
Nie czekaj zachęcająco w otwartych drzwiach... bo "Łatwo przyszło..."
Jesteś ładna... NIECH to nie będzie twój jedyny atut (bo poza tym SAMA PISZESZ: że nudna).
MOŻNA być sobą i NIE zaprzestawać rozwoju. NIKT Ci niczego wmawiać nie potrzebuje (aczkolwiek INNI robią inaczej NIŻ TY i mają INNE rezultaty).
Ty MASZ niedosyt - możesz pomyśleć nad tym co inni mówią albo zignorować. Twój niedosyt, "twój ból" wink
A marzenia są piękne - tylko, że życie to nie "książka życzeń i zażaleń" a realia codzienności.
Ile masz lat?

16 055

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mam 25 lat , ale czuję się "doświadczona" jak po 30tce. Cały czas próbuje pracować nad sobą. Tyle ,że ile można znieść kolejnych rozczarowań? Co związek to niewypał. Napisałam ,że moja osobowość jest nudna dla facetów- takie mam wrażenie. Natomiast mam przyjaciół, którzy lubią spędzać ze mną czas i ich nie nudzę...

Posty [ 15 991 do 16 055 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 245 246 247 248 249 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026