niom ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=GuJQSAiODqI
15 666 2013-10-07 14:52:37
Podobne tematy
15 667 2013-10-07 15:03:36
niom
http://www.youtube.com/watch?v=GuJQSAiODqI
Hahaha Boziu ile to ja mogłem mieć latek jak to było na tapecie
Z pińć ? No może trochę więcej..
Pikne..
Strasznie mi się to podoba ,ale tylko ten utwór jej mi się podoba ,co jakiś czas go sobie zarzucam ![]()
Koliberku ,tak jak go teraz włączyłem to od razu o tobie pomyślałem
(refleksyjny teledysk) ![]()
Ja na razie lecę ,mam trochę roboty ,wpadnę potem ...
15 668 2013-10-07 15:10:11 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-10-07 15:13:07)
Lubię tooo ![]()
a co ci się tam kojarzy ze mna ?
no leć, leć nie zatrzymuję ![]()
15 669 2013-10-07 15:12:36
Wiesz.. Zdawało mi się że tam w lesie nasz szałas stoi ![]()
15 670 2013-10-07 15:18:55
Ojjj nie kuś...bo ostatnio tylko jedno mi po głowie chodzi, a takie odludne miejsce by temu sprzyjało ![]()
15 671 2013-10-07 19:17:54
Dobry wieczór ![]()
Znowu jesteście na skype?
A kafejka to co?
Już nawet nie mówię o stałych bywalcach, lecz o tych co tylko czytają (W wiadomym sobie celu).
Chcecie ich zawieść? ![]()
15 672 2013-10-07 19:55:40
Ja właśnie wróciłem, troszkę roboty miałem w garażu ,ale się już szybko ciemno robi .. ![]()
15 673 2013-10-07 20:09:05 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-10-07 20:10:05)
Dobry wieczór
Znowu jesteście na skype?
A kafejka to co?
Już nawet nie mówię o stałych bywalcach, lecz o tych co tylko czytają (W wiadomym sobie celu).
Chcecie ich zawieść?
Hey Lucy, a to ci się udało ![]()
Kurcze Pawełek już miałam coś napisać odnośnie tej ciemności i garażu ale się powstrzymałam ![]()
15 674 2013-10-07 20:24:09
Kurcze Pawełek już miałam coś napisać odnośnie tej ciemności i garażu ale się powstrzymałam
A ja tam właśnie instalacje robiłem
i jest mocno oświetlony
Było mówić wcześniej to bym tam świeczki poznosił ![]()
15 675 2013-10-07 20:24:46 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-10-07 22:43:09)
Wiesz, Luc ja się już boję pisać.Jak sobie te pierdy optymistyczne czytam o Muss, która nawet w trakcie rozwodu była radosna i zadowolona.A ja?Dzisiaj załapałąm doła , bo
1) 17 mam sprawę w sądziei masę rzeczy do przygotowania
2)Muszę wziąć urlop bezpłatny albo ostatni dzień opieki
3) Powinnam jechać z dzieckiem na diagnostykę do CZD.
4)Mam masę spraw do załatwienia w urzędach do godziny 15.A jestem w domu w okolicach 16.Powinnam się odwołać od orzeczenia - wyprawa do Szczecina.Kolejny dzień nieobecności w pracy.
I ktoś mi tu bredzi , że powinnam znaleźć czas na prywatne życie.Tyle mojego co forum i skype.
Dobija mnie monotonia, ciągła szarpanina, udowadnianie , że proste nie jest krzywe.Jak mam być optymistycznie nastawiona jak z tymi problemami jestem sama i samotna.Skąd brać wesołość i dobry nastrój?Co mam mnie nastrajać optymistycznie do życia do cholery?
15 676 2013-10-07 20:26:53
Koliber napisał/a:Kurcze Pawełek już miałam coś napisać odnośnie tej ciemności i garażu ale się powstrzymałam
A ja tam właśnie instalacje robiłem
i jest mocno oświetlony
Było mówić wcześniej to bym tam świeczki poznosił
zapachowe? ![]()
15 677 2013-10-07 22:12:51
Ja kupilam dzis ladne swieczki, jak maz wyjedzie to zrobie kolacje przy swiecach .
A co do obietnic i deklaracji, raz nie dotrzymalam obietnicy.
Jesli chodzi o deklaracje i obietnice, to wazne jest JAK sie deklaruje cos czy obiecuje. Mozna tak cos zadeklarowac zgodnie z prawda i ocena swojego samopoczucia i sytuacji, ze nie da sie tego zlamac.
15 678 2013-10-07 23:58:55
Ja kupilam dzis ladne swieczki, jak maz wyjedzie to zrobie kolacje przy swiecach .
Jak wyjedzie? ![]()
15 679 2013-10-08 10:23:05
Dzień dobry ![]()
No i widzisz Asterko. Dowiedziałaś się, że
- empatyczna, inteligentna, rezolutna kobieta zawsze znajdzie czas i kasę,
- jesteś kobietą niewierzącą w wolny czas,
- poczekaj do emerytury z randkami.
Taki "drobiażdżek" jak Twoje niepełnosprawne dziecko przecież nie powinno przeszkadzać, ani teraz, ani na emeryturze ![]()
Nadal chcesz dowodzić, że nie jesteś wielbłądem?
Ani Ty ich, ani oni Ciebie nie zrozumieją.
Inne postawy, inne doświadczenia, problemy z komunikacją, nastawienie, etc.
Nie mam zamiaru utwierdzać Cię w Twojej postawie (już na ten temat wyrażałam swoje zdanie), ani krytykować jednej czy drugiej strony.
Po prostu dalsza polemika nie ma sensu.
Moim zdaniem, a Ty zrobisz jak uważasz.
15 680 2013-10-08 10:36:34
Wiesz, Luc ja się już boję pisać.Jak sobie te pierdy optymistyczne czytam o Muss, która nawet w trakcie rozwodu była radosna i zadowolona.
to zwyczajnie nie pisz, ulge tym wielu osobom sprawisz i radosc przeogromna. Co dla Ciebie jest pierdem, dla innych jest norma.
moj post na tamtym watku nie byl o Tobie ani do Ciebie ale jak ktos sie za pepek swiata uwaza, to jak to mowia: przyczepi sie do okretu i mowi "plyniemy".
15 681 2013-10-08 11:35:17 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-10-08 11:38:38)
Muss, ależ będę pisać choćby po to by niby tak niegoistyczne osoby jak Ty zauważyły, że wokoło są tez inni ludzie.Ludzie, którzy mają trochę większe problemy niż złamany tips, czy zły humor Krecika.
Kobiety, które nie mają czasu jeno na swoje przyjemności, które mają w życiu pod górkę i choćby chciały bardzo to są ograniczone sztywnymi ramami obowiązków.
Mam się zamiar upominać o nie i burzyć tą sztuczną lukrowaną , hurraoptymistyczną tezę tak popularną na tym forum.Nie wszyscy mają po równo, nie wszyscy są panami swego życia i MOGĄ robic rewolucje.
Takie osoby jak ja, są spychane przez społeczeństwo, które nie chce słyszeć o chorobach, biedzie i niepełnosprawności.O kobietach, które zamiast sobie kupić nowy ciuch wydaja pieniądze na badania.Zamiast iść na piwo ze znajomymi idą na rehabilitację z dzieckiem.Które o każdą rzecz muszą walczyć , szarpać się z instytucjami, służącymi by pomagać - a zamiast dobra dziecka liczy się dla nich litera głupich, nieżyciowych przepisów.
Co Ty kobieto wiesz o moim życiu i o moich problemach?I jakim prawem smiesz, to życie krytykować i wmawiac mi egoizm i zapatrzeniu w siebie.Pisze o sobie by zwrócić uwage, że nie wszyscy mają miło lekko i przyjemnie.I nie każdemu pisane są pola z bananami.
15 682 2013-10-08 11:57:07
Muss, ależ będę pisać choćby po to by niby tak niegoistyczne osoby jak Ty zauważyły, że wokoło są tez inni ludzie.Ludzie, którzy mają trochę większe problemy niż złamany tips, czy zły humor Krecika.
Kobiety, które nie mają czasu jeno na swoje przyjemności, które mają w życiu pod górkę i choćby chciały bardzo to są ograniczone sztywnymi ramami obowiązków.
Mam się zamiar upominać o nie i burzyć tą sztuczną lukrowaną , hurraoptymistyczną tezę tak popularną na tym forum.Nie wszyscy mają po równo, nie wszyscy są panami swego życia i MOGĄ robic rewolucje.
Takie osoby jak ja, są spychane przez społeczeństwo, które nie chce słyszeć o chorobach, biedzie i niepełnosprawności.O kobietach, które zamiast sobie kupić nowy ciuch wydaja pieniądze na badania.Zamiast iść na piwo ze znajomymi idą na rehabilitację z dzieckiem.Które o każdą rzecz muszą walczyć , szarpać się z instytucjami, służącymi by pomagać - a zamiast dobra dziecka liczy się dla nich litera głupich, nieżyciowych przepisów.
Co Ty kobieto wiesz o moim życiu i o moich problemach?I jakim prawem smiesz, to życie krytykować i wmawiac mi egoizm i zapatrzeniu w siebie.Pisze o sobie by zwrócić uwage, że nie wszyscy mają miło lekko i przyjemnie.I nie każdemu pisane są pola z bananami.
doradzilabym Ci wypicie jakiejs melisy ale szkoda zachodu.
Po pierwsze tipsow nie nosze, po drugie Krecik ma ostatnimi czasy i w zasadzie prawie zawsze wysmienity humor, wiec dzieki za troske ale kula w plot. Po trzecie nie Twoj interes wlazic z butami w moje prywatne zycie i o nim tu wypisywac. Jakos ja tego nie robie w stosunku do Ciebie.
A moja uwaga odnosi sie do tego, ze zawsze i wszedzie czepiasz sie akurat MNIE, jak przyslowiowy rzep. Ja Twoje wpisy i cala szanowna osobe traktuje od dluzszego czasu jak smierdzace jajko, omijajac z daleka, Ty zobaczysz gdzies post Mussu i biegusiem z wywieszonym, pobruzdzic troche, pomieszac, skrytykowac. Jakas wewnetrzna radosc Ci to sprawia? Misje jakas masz? Moje ostatnie posty ani o Tobie ani do Ciebie nie byly wiec wez sie i czep czegos innego, bo to z wolna jakas obsesje zaczyna przypominac. O czym bede informowac Moderacje za kazdym razem.
Cala te pozostala litanie krzywd i bied Twoich pomine chwila milczenia, bo na nic innego nie zasluguje. Ale uwage na siebie, to Ty potrafisz zwrocic rzeczywiscie pierwszorzednie. Tylko chyba efekt nie do konca zamierzony, bo sie juz wszystkim powoli ulewa.
O ile sie nie myle ten konflikt mial sie zakonczyc i ja tak do tego podeszlam, okazuje sie, ze jednostronnie. Ale poziwiom uwidim.
15 683 2013-10-08 12:34:04
Ja już dawni zauważyłam, że Asterka ma jakąś niezdrową tendencję do obrażania wszystkich, którzy mają w życiu lepiej, niż ona - ale nie dlatego, że się w czepku urodzili, ale dlatego, że własną pracą i staraniami uczynili to życie lepszym. To jest typowe zachowanie psa w truskawkach - sam nie zje, ale innym też nie da. Moim zdaniem to jest już przypadek dla specjalisty, tutaj mogłaby pomóc jedynie długa terapia.
15 684 2013-10-08 12:34:05 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-08 12:36:42)
No a tak poza tym ,to co u was słychać ,jak dzionek? ![]()
mnie coś pogoda przytłacza ,jak sobie pomyślę o szaliku,czapce kozakach ,ciemnościach o 16ej to aż mnie ciarki przechodzą
...
15 685 2013-10-08 12:39:57
Święto Mussuko łaskiś pełno.To Ty włazisz wszędzie tam, gdzieja piszę.Tylko sie pojawię i juz mam na plecach Twój oddech.I oczywiście dowalasz ślicznie tak niby "bezosobowo", albo deprecjonujesz to co napiszę jakimi radosnymi niby poradami.Skarżysz się moderacji jak mała dziewczynka.Biedawctwo ukrzywdzone przez wstrętną Asterkę, która smie pisać, ze dla niej Twoje porady to pierdy.I nijak się do życia części ludzkości mają.
Czy Ty kobieto masz monopol na to forum????Bo z każdego wątku chcesz mnie wywalic i mi dokopać?
Mnie też się ulewa Twoją hipokryzją, tanim optymizmem i sztuczną osobowością "równej babki".
ZAWSE MI WTEDY STAJE PRZED OCZYMA TO JAK POTRAKTOWAŁAŚ CELINE I MNIE JAK ZACZEŁAM JEJ BRONIĆ.Nie jesteś ani fajna, ani miła, ani optymistyczna.Ktoś , kto wtedy napisał takie teksty nie jest ani empatyczny, ani sympatyczny.
Ten konflikt nie zakończył się, bo potrafię czytac miedzy słowami.Dziwię się tylko, że moderacja nie widzi Twoich gierek, ale ja w przeciwieństwie do Ciebie sama załatwiam swoje sprawy.
Powinnam napisać, siedz sobie w swojej kafejce, ALE W PRZECIWIEŃSTWIE DO Ciebie, wiem, ze NIE MAM PRAWA MÓWIC KOMUS CO MA ROBIĆ.TYLKO PROSZĘ CIĘ jako osoba bedąca w związku nie wczuwaj się w sytuacje osób samotnych.Bo nigdy nie byłaś SAMOTNA , patrząc NA TO CO PISZESZ.Prześlizgiwałaś bezboleśnie z jednych ramionek w drugie, SZYBCIUTKO OTRZĄSAJĄC Z KAZDEGO SMUTKU I ŻAŁOŚCI.TAKA OSOBOWOŚC.
Nie mam nic do stracenia.Jak mnie zbanują, trudno, nie chcę pisać tam gdzie panuje cenzura i dozwolony jeden święcie słuszny sposób myslenia.Mam w głebokim poważaniu czy się komus podoba to co pisze - wiem jedno pisze prawdę.Bajki, pobożne życzenia , kreowanie sztucznych światów i sztucznych osobowości mnie nie bawi.Połowa ludzi na tym forum nie miałaby cywilnej odwagi przyznac się, że jest im ciężko, ze nie są doskonałe, ani fizycznie, ani charakterologicznie.Small talki prowadzę w realu.
Tu oczekiwałąbym miejsca na PRAWDĘ, AUTENTYZM, SZCZEROŚĆ.Na powazne tematy, a nie piciusianie sobie z dziubeczków, gadanie o bzdetach i chwalenie swoich piórek.Opowiadanie jakim się to jest och i ach.I JAKIE SIE CUDNE ŻYCIE MA DZIĘKI INTENSYWNEJ PRACY NAD SOBĄ.
15 686 2013-10-08 12:43:35
Powinnam napisać, siedz sobie w swojej kafejce, ALE W PRZECIWIEŃSTWIE DO Ciebie, wiem, ze NIE MAM PRAWA MÓWIC KOMUS CO MA ROBIĆ.
A ja pamiętam, jak wyganiałaś nas ze swojej kafejki. Zapomniałaś? ![]()
15 687 2013-10-08 12:47:50 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2013-10-08 12:52:57)
...................................
Napisałam coś...ale wolałam usunąc...nie chcę się znów denerwować!
Pozdrawiam
15 688 2013-10-08 12:49:34
Ja już dawni zauważyłam, że Asterka ma jakąś niezdrową tendencję do obrażania wszystkich, którzy mają w życiu lepiej, niż ona - ale nie dlatego, że się w czepku urodzili, ale dlatego, że własną pracą i staraniami uczynili to życie lepszym. To jest typowe zachowanie psa w truskawkach - sam nie zje, ale innym też nie da. Moim zdaniem to jest już przypadek dla specjalisty, tutaj mogłaby pomóc jedynie długa terapia.
Jeśli pisanie prawdy jest obrażaniem...A - prawda boli, zapomniałam...
Jeśli juz piszemy o terapeutach, analizując to co napisałaś Tobie poradziłabym byś od czasu do czasu przeczytała siebie.Tyle sztucznej kreacji , nieprawdziwości jak w tym co piszesz nie spotkałam nigdzie.Wiesz, że mylisz się w tym co piszesz, sama sobie zaprzeczasz, podajesz wykluczające się fakty?
Piszesz nieprawdę , Twój blog , jak i Twój profil przypomina pisanine autystyka.Nie ma w nim grama osobistych uczuć, refleksji, ani śladu jakiś emocji i osobowości.Masz dziecko i ani na blogu, ani na forum nie napisałaś NIGDY słowa nacechowanego jakimś uczuciem o swoim potomstwie.Nie tylko ja to zauważyłam.
A o staraniu się uczynienia życia lepszym, powiem Ci , że ja strasznie się musze napracować by nie zwariować i nie poddać.To jest czynienie mego życia lepszym.
15 689 2013-10-08 12:53:15
No a tak poza tym ,to co u was słychać ,jak dzionek?
mnie coś pogoda przytłacza ,jak sobie pomyślę o szaliku,czapce kozakach ,ciemnościach o 16ej to aż mnie ciarki przechodzą...
Ale o białych kozakach?
Chociaż nie rozumiem dlaczego narzekasz na wczesne ciemności. Nie od parady jeszcze 100 lat temu się najwięcej ddzieci na jesieni rodziło. ![]()
15 690 2013-10-08 12:53:17
AlphaWolf napisał/a:Powinnam napisać, siedz sobie w swojej kafejce, ALE W PRZECIWIEŃSTWIE DO Ciebie, wiem, ze NIE MAM PRAWA MÓWIC KOMUS CO MA ROBIĆ.
A ja pamiętam, jak wyganiałaś nas ze swojej kafejki. Zapomniałaś?
Alpha....nie warto...daj spokój.
Asterka widzi tylko to, co chce widzieć. każdy ma swoje problemy w życiu, mało która pretenduje do tytułu miss universum....
Ale jakoś dają radę...
Monia, ale Ty nie przychodziłąś tu by robić awanturę,a Alfa owszem.Wszystko było na nie, wszystko było nie tak, tylko by zdeprecjonowac czyjąś opinię.
Są problemy i problemy.A ja jakoś nie daję ze swoimi rady.
15 691 2013-10-08 13:11:48 Ostatnio edytowany przez AlphaWolf (2013-10-08 13:14:09)
Asterko, nie kreuję się na kogoś, kim nie jestem, i nie muszę tego robić. Wiesz, dlaczego? Bo uważam, że ludzie nie są istotami statecznymi, a dynamicznymi, że zmieniają się pod wpływem rozwoju osobistego i życiowych doświadczeń. Rok remu byłam zupełnie inną osobą, niż jestem teraz, miałam inne podejście do wielu spraw. Zmieniłam się bardzo - na plus. I mam nadzieję, że moje zmiany nadal będą iść w dobrym kierunku.
Odnośnie mojego bloga - spójrz na mój podpis. Czy ja mam tam napisane, że piszę na nim o swoim prywatnym życiu? Nie, piszę na nim o grach i książkach. I takie było moje założenie - pisanie o kulturze i sztuce, a nie o moim życiu prywatnym. Nie uprawiam ekshibicjonizmu internetowego.
I nie wiem, skąd wytrzasnęłaś informację o tym, że posiadam dziecko. Jestem dziewicą, więc to musiałoby być chyba niepokalane poczęcie
. Czasami opiekuję się tylko dzieckiem siostry. Oj, widzę, że jak zwykle dopowiedziałaś sobie kolejną bajeczkę. Nie dość, że mam faceta alkoholika, to jeszcze jestem wyrodną matką niepokalaną.
15 692 2013-10-08 13:16:01
Święto Mussuko łaskiś pełno.To Ty włazisz wszędzie tam, gdzieja piszę.Tylko sie pojawię i juz mam na plecach Twój oddech.I oczywiście dowalasz ślicznie tak niby "bezosobowo", albo deprecjonujesz to co napiszę jakimi radosnymi niby poradami.Skarżysz się moderacji jak mała dziewczynka.Biedawctwo ukrzywdzone przez wstrętną Asterkę, która smie pisać, ze dla niej Twoje porady to pierdy.I nijak się do życia części ludzkości mają.
Czy Ty kobieto masz monopol na to forum????Bo z każdego wątku chcesz mnie wywalic i mi dokopać?
Mnie też się ulewa Twoją hipokryzją, tanim optymizmem i sztuczną osobowością "równej babki".
ZAWSE MI WTEDY STAJE PRZED OCZYMA TO JAK POTRAKTOWAŁAŚ CELINE I MNIE JAK ZACZEŁAM JEJ BRONIĆ.Nie jesteś ani fajna, ani miła, ani optymistyczna.Ktoś , kto wtedy napisał takie teksty nie jest ani empatyczny, ani sympatyczny.
Ten konflikt nie zakończył się, bo potrafię czytac miedzy słowami.Dziwię się tylko, że moderacja nie widzi Twoich gierek, ale ja w przeciwieństwie do Ciebie sama załatwiam swoje sprawy.
Powinnam napisać, siedz sobie w swojej kafejce, ALE W PRZECIWIEŃSTWIE DO Ciebie, wiem, ze NIE MAM PRAWA MÓWIC KOMUS CO MA ROBIĆ.TYLKO PROSZĘ CIĘ jako osoba bedąca w związku nie wczuwaj się w sytuacje osób samotnych.Bo nigdy nie byłaś SAMOTNA , patrząc NA TO CO PISZESZ.Prześlizgiwałaś bezboleśnie z jednych ramionek w drugie, SZYBCIUTKO OTRZĄSAJĄC Z KAZDEGO SMUTKU I ŻAŁOŚCI.TAKA OSOBOWOŚC.
Nie mam nic do stracenia.Jak mnie zbanują, trudno, nie chcę pisać tam gdzie panuje cenzura i dozwolony jeden święcie słuszny sposób myslenia.Mam w głebokim poważaniu czy się komus podoba to co pisze - wiem jedno pisze prawdę.Bajki, pobożne życzenia , kreowanie sztucznych światów i sztucznych osobowości mnie nie bawi.Połowa ludzi na tym forum nie miałaby cywilnej odwagi przyznac się, że jest im ciężko, ze nie są doskonałe, ani fizycznie, ani charakterologicznie.Small talki prowadzę w realu.
Tu oczekiwałąbym miejsca na PRAWDĘ, AUTENTYZM, SZCZEROŚĆ.Na powazne tematy, a nie piciusianie sobie z dziubeczków, gadanie o bzdetach i chwalenie swoich piórek.Opowiadanie jakim się to jest och i ach.I JAKIE SIE CUDNE ŻYCIE MA DZIĘKI INTENSYWNEJ PRACY NAD SOBĄ.
I pomyslec, ze powyzszy tekst napisala osoba majaca codzienny kontakt z mlodzieza. Wspolczuje dzieciakom z tej szkoly.
15 693 2013-10-08 13:35:31
Asterko,
Twierdzisz, że wszelkie wytknięte Ci wykroczenia przeciwko regulaminowi i zasadom forum są jedynie "obroną". Wypędziłaś Mussukę z kafejki, uznajesz jej posty za wymierzone w Ciebie, obraźliwe i atakujące. Twierdzisz, że Ty nigdy nie prowokujesz, Ty rzekomo zawsze się bronisz. Przypominam (tym razem publicznie, skoro mailem nie rozumiesz), że ostatni wasz konflikt był sprowokowany przez CIEBIE. Przykro widzieć, że nic do Ciebie nie dotarło. "Pierdy optymistyczne o Muss" są ewidentnie zaczepnym stwierdzeniem, żeby nie powiedzieć obraźliwym. Kolejnym zaproszeniem do awantury. Owszem, poleciłam Mussuce, żeby nie wdawała się z Tobą w awantury. Ale czy to oznacza, że ma się ona bezradnie przyglądać kiedy Ty nazywasz jej wypowiedzi "pierdami"? Czy naprawdę tak trudno NIE komentować wypowiedzi jednej użytkowniczki na forum?
Czy Ty masz monopol na forum?
Ostatnio nie zauważyłam, żeby Mussuka za Tobą łaziła. Odwrotnie - wiele razy. Interesuje mnie tylko czas od interwencji moderacji. Nie mam w zwyczaju grzebać od czasu dinozaurów.
Napisałam Ci wcześniej, że na forum nie ma instytucji "świętej krowy". Swoje zdanie podtrzymuję.
15 694 2013-10-08 14:03:00
Czy ja coś Vingo pisze o reguaminie i zasadach?Czy ja mam pretensje do Ciebie, czy innych moderatorek.Jedynie o to, ze nie ukrócacie praktyk skarżenia się o wszystko i pierdół zgłaszania do moderacji.Ile razy, ja skarżyłam się na Muss, jak mi dowalała koksu, aż huczało?
Wchodzę jedynie na wątki o samotności, portalach randkowych.Jak napisałam o owych rzeczach Muss ma , będąc w związku obecnie ma nikłe pojęcie.
Nie chodzi mi o bycie świętą krową, ale obiektywizm.I wybacz moje słowo "pierdy" - od dzisiaj będę używać słów banialuki, półprawdy, pobożne życzenia, ściemy, komunały.Lepiej?
Muss, z tą szkołą to zabrakło argumentów?To nie była osobista wycieczka?
Nie ma czego dzieciom współczuc i młodzieży.Mają nauczyciela, który ich nie oszukuje, nie kłamie, że życie jest sprawiedliwe i usłane różami. Nie kłamie, że nauczyciele są obiektywni, nie kierują się sympatiami i antypatiami, zawsze sprawiedliwie oceniają.I nigdy się nie mylą.Uczę walczenia o swoje, swoje zdanie i bronienia własnych racji.Wyciągania wniosków.
15 695 2013-10-08 14:03:56
Ale o białych kozakach?
![]()
No dyć ,bom Rumcajs białobutny ![]()
Chociaż nie rozumiem dlaczego narzekasz na wczesne ciemności. Nie od parady jeszcze 100 lat temu się najwięcej ddzieci na jesieni rodziło.
EEe,no ale już tak po 16ej się rozmnażać?
![]()
15 696 2013-10-08 14:09:31
Nie ma czego dzieciom współczuc i młodzieży.Mają nauczyciela, który ich nie oszukuje, nie kłamie, że życie jest sprawiedliwe i usłane różami. Nie kłamie, że nauczyciele są obiektywni, nie kierują się sympatiami i antypatiami, zawsze sprawiedliwie oceniają.I nigdy się nie mylą.Uczę walczenia o swoje, swoje zdanie i bronienia własnych racji.Wyciągania wniosków.
Ej, ale swoim otyłym uczennicom mówisz, że mają małe kaprawe oczka i chlupią przy chodzeniu?
15 697 2013-10-08 14:33:13
I owszem.Swoim uczennicom mówię, że jak się nie wezmą za siebie to będą wyglądać jak ja.Mówię, że jak się będą objadać słodyczami, jeść chipsy i jeździć z tatusiem pod szkołę, to będą o nich mówić - salcesony, beki, wieloryby.Nie kupią sobie żadnego modnego ciucha, będą sterczeć pod ścianami na dyskotekach i żaden chłopak się z nimi nie umówi.
15 698 2013-10-08 14:43:09
Bez obrazy, Asterko, ale sądzę, że zdecydowanie nie powinnaś pełnić roli wychowawcy młodzieży. Gdyby kiedykolwiek jakikolwiek nauczyciel rzucił podobną uwagę w stronę mojego dziecka (NIE WIEDZĄC, czy dziecko jest zaniedbane, czy ma np. problemy hormonalne), to osobiście postarałabym się o to, by dłużej już w tej szkole nie pracował. Zaczynam jako pedagog poważnie wątpić w Twoje kompetencje.
15 699 2013-10-08 14:52:39
Ale nie musisz wątpić.Robię to po wnikliwej kilkumiesięcznej obserwacji, zebraniu wywiadu od pielęgniarki, wfistów i rodziców też.Robię to najpierw delikatnie, ale później opowiadam na swoim przykładzie jak to fajnie być osobą otyłą.Jak juz to zawiedzie maluje przed delikwentem świetlaną przyszłość.
W przeciwieństwie do moich kolegów nie strzelam ślepakami i dobrze się przygotowuje.A na samym początku rozmawiam z dzieckiem, staram się wczuć w jego sytuację, poznać opinie i problemy.
Nie wątp w moje kompetencje.
15 700 2013-10-08 14:53:49
Ja się po trochu zgodzę z Asterką, trzeba młodzieży uświadamiać jak takie niezdrowe jedzenie i nawyki wpłyną na ich rozwój, sylwetkę i w efekcie na relacje społeczne.
Tylko metodę wybrałabym inną, bardziej subtelną i delikatną, bo dzieciaki łatwo wpadają w kompleksy i można je przerzucić ze skrajności w skrajność.
Niedopuszczalne i niegrzeczne wg mnie jest zwracanie się jakichkolwiek osób w sposób obraźliwy, typu salceson czy podobne ... podobnie może być obraźliwe wyzywanie osoby rudej od rudzielców, jeśli zamiarem jest upokorzenie tej osoby ...
15 701 2013-10-08 15:00:57
Wątpię, bo mam ku temu podstawy. Wiecej - uważam, że osoba, która wprowadza tak wielki bałagan we własne życie prywatne, raczej nie powinna pracować z młodzieżą. Ale widać Ty i Twoje problemy musicie być gwiazdami, nawet w grupie dorastających dzieciaków.
Nauczyciel NIE MA PRAWA krytykować wyglądu ucznia (o ile np. jego strój nie narusza szkolnego regulaminu), nawet, gdyby ten uczeń ważył 200 kg z powodu własnego zaniedbania. NIE MA PRAWA pośrednio wyzywać go od baleronów i salcesonów (nawet wkładając te słowa w usta innych ludzi), NIE MA PRAWA CELOWO OBNIŻAĆ JEGO SAMOOCENY ANI MÓWIĆ MU, ŻE NIE JEST WART MIŁOŚCI. Jestem autentycznie przerażona Twoimi metodami wychowawczymi. Wychowawca może urządzać pogadanki na temat zdrowego stylu życia, sportu, racjonalnego odżywiania się. Może opowiedzieć o swoich własnych doświadczeniach, jeżeli ma z uczniami dobry kontakt. NIE MA PRAWA ich poniżać.
15 702 2013-10-08 15:04:24 Ostatnio edytowany przez luc (2013-10-08 17:00:10)
Ja już dawni zauważyłam, że Asterka ma jakąś niezdrową tendencję do obrażania wszystkich,
A ja już dawno zauważyłam, że część osób na forum ma niezdrową tendencję do obrażania Asterki i Miss (wcześniej jeszcze nieodżałowanej - przynajmniej przeze mnie - Brzydulli). Owszem, Wy (że użyję zbiorczego określenia) obrażacie ją nieco...hm....subtelniej (?), ale fakt pozostaje faktem. Owszem Asterka używa czasem niewybrednych słów (nie pochwalam), ale kiedykolwiek pojawi się jej wpis w jakimkolwiek wątku, od razu jest gremialny atak na nią.
Vinnga trochę, choć trochę obiektywizmu.
Za niewybredne słowa należy się Asterce pouczenie - zgoda.
Ale jakoś nie zauważyłam żeby moderacja reagowała na wielokrotne (czasem też niewybredne) słowa pod adresem Asterki w innych wątkach czy kafejkach ![]()
Po niej można "jechać", jej nie wolno.
Nie jesteście obiektywne. Serio.
15 703 2013-10-08 15:19:10
Lucyna nic dodać nic ująć
Alfa ,szkoda że nie uczyłaś w żadnej z moich szkół Była byś ewenementem
Za moich czasów można było dostać pękiem kluczy w łeb od nauczyciela jak mu coś nie podpasiło
Bolało
ale przynajmniej był posłuch i nie było problemów z agresją , przemocą ,hałasem itp.
15 704 2013-10-08 15:23:37
Pawełku, ja chodziłam do szkoły, w której nauczyciele nie stosowali tak drastycznych metod, a mimo to posiadali posłuch u uczniów, którzy rzetelnie pracowali na lekcjach i nie opuszczali celowo zajęć. Dlaczego? Bo umieli sobie zapracować na szacunek. Jeżeli ktoś tego nie potrafi, to oznacza, że rozminął się z powołaniem. Żaden nastolatek nie będzie szanował kogoś, kto stosuje wobec niego cielesne kary. Będzie się go bał. A to raczej nie powinien być cel wychowania, nieprawdaż?
15 705 2013-10-08 15:28:23
Cześć Paweł ![]()
Za moich czasów można było dostać pękiem kluczy w łeb od nauczyciela jak mu coś nie podpasiło
![]()
Bolało
Czyżbyś chodził do szkoły z moim bratem? U niego byli tacy nauczyciele, a zwłaszcza jeden.
Ale z drugiej strony jak sobie przypomnę co mój brat wraz z kolegami w szkole wyprawiali... ![]()
15 706 2013-10-08 15:33:27 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-08 15:34:19)
Alfa Psychologicznie rzecz biorąc masz rację ,lecz teoria teorią a życie życiem ,zważywszy że pomału odchodzi się od kanwy bezstresowego wychowania ,uznając ją za nie skuteczną po latach obserwacji ..
Pomijam również fakt iż ja nie czuję się jakoś psychicznie skrzywiony mając w przeszłości dominujących (czasem siłowo) nauczycieli.. O ile mi wiadomo nikt z moich szkolnych kolegów/żanek też im się krzywda nie dzieje.. Ale za to wszyscy dziś narzekają na bezskutecznych, pobłażliwych i nieradzących sobie (z uwagi na związane ręce) nauczycieli..
15 707 2013-10-08 15:41:31
Czyżbyś chodził do szkoły z moim bratem? U niego byli tacy nauczyciele, a zwłaszcza jeden.:
Jak na złość nie mogę sobie przypomnieć nazwiska ,gość był z tego znany że miał niekonwencjonalno-inwazyjne metody na posłuch , matematyki uczył. Z tego co pamiętam to kiedyś przesadził i skończył w areszcie
Ale z drugiej strony jak sobie przypomnę co mój brat wraz z kolegami w szkole wyprawiali...
Ja też nie czułem się nigdy bez winy
![]()
15 708 2013-10-08 15:41:55 Ostatnio edytowany przez AlphaWolf (2013-10-08 15:42:50)
Współcześnie nauczyciele nie radzę sobie z uczniami głównie dlatego, że to stanowisko piastują często nieodpowiednie osoby, które nie potrafią poradzić sobie z młodzieżą.
Do Twojej wiadomości:
Brak przemocy fizycznej i fizycznego znęcania się nad dzieckiem =/= bezstresowe wychowanie
15 709 2013-10-08 15:48:07
luc napisał/a:Ale z drugiej strony jak sobie przypomnę co mój brat wraz z kolegami w szkole wyprawiali...
Ja też nie czułem się nigdy bez winy
![]()
Ale tak czy inaczej, to nie usprawiedliwia takich metod.
Chociaż ja też pewno bym nie wytrzymała ![]()
15 710 2013-10-08 15:59:26
Oczywiście ten skrajny akurat przypadek jest naganny bez wątpienia ,nadmieniłem tylko dla kontrastu
Sprawiedliwości stało się zadość i siedział w więzieniu..
Alfa ja jestem ciekawy jak ty byś będąc "odpowiedzialną" osobą poradziła byś sobie z taką bandą cwaniaków jak nasza kiedyś
A wierz mi ,nie jedni na różne sposoby próbowali
Ale zgadza się ,w niektórych nauczycielach było coś takiego..
że krzyczeć nie musieli. ani kar stosować ,miło się chodziło na lekcje i posłuch był... Ale to wyjątki ,na palcach jednej ręki bym zliczył..
15 711 2013-10-08 16:01:28 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-10-08 16:50:43)
Asterka Zbanowana Mam nadzieje że wszyscy odetchnęli z ulgą I teraz świat będzie piękniejszy
Dziękuje wszystkim którzy się do tego pośrednio przyczynili ... Pozdrawiam.
(nie wliczam moderacji która pod naciskiem userów wykonuje to co do niej należy )
15 712 2013-10-08 16:56:12 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-10-08 16:57:00)
A tu znowu klotnie
Asterko wybacz, bo nie pamietam , ale w jakim wieku sa dzieciaki u Ciebie w szkole? 14-16 lat? okolo 10 i mniej? czy powyzej 16?
Jak to zbanowana?!
15 713 2013-10-08 16:58:56
Paweł co Ty piszesz????????
U mnie nie widać.
15 714 2013-10-08 17:00:23
A tu znowu klotnie
![]()
Asterko wybacz, bo nie pamietam , ale w jakim wieku sa dzieciaki u Ciebie w szkole? 14-16 lat? okolo 10 i mniej? czy powyzej 16?Jak to zbanowana?!
miała ostatnia szansę i wyprowadzili ją znowu z równowagi ,na efekt nie trzeba było długo czekać ..
Ot życie ![]()
15 715 2013-10-08 17:00:27
U mnie tez nie widac.
15 716 2013-10-08 17:01:45
nie widać u stałych bywalców, można się domyśleć czemu
,typowe ...
15 717 2013-10-08 17:02:41
Ja nic nie ogarniam...
A da sie odbanowac to?
15 718 2013-10-08 17:04:01
Owszem, potwierdzam, że decyzją redakcji Asterka została zbanowana. Prosimy, aby tego nie komentować. Nie wszystko, co dzieje się na forum, jest tutaj widoczne, zatem spekulacje na temat obiektywizmu (czy też jego braku) naszych działań, również są odczuciami subiektywnymi.
15 719 2013-10-08 17:04:26
Regulamin przewiduje odbanowanie ,lecz to tylko zależy od moderacji ..
15 720 2013-10-08 17:09:34
Dlaczego nie mozna tego komentowac? Ja naprzyklad jestem ciekawska i jestem ciekawa co sie stalo. Nie powiem zeby dziwila mnie ta decyzja i nie znam sie na banowaniu poza tym. Tutaj konflikt juz sie ciagnal baaardzo dlugo z przerwami.
15 721 2013-10-08 17:14:29 Ostatnio edytowany przez luc (2013-10-08 17:48:55)
Vinnga chwileczkę, a dlaczego nie można komentować?
Owszem, komentarze są subiektywne, bo jakie mają być?
Podobno nie ma "świętych krów" - ktos tak dzisiaj napisał.
Chyba, że nie dotyczy to moderacji...... ![]()
To mi coś przypomina. Nic dobrego.
15 722 2013-10-08 18:03:50
Problem przecież trzeba zdusić w zarodku, a nie robić burzę w szklance wody.
Komentarze mogą podważyć decyzję sądu niezawisłego i robi się niepotrzebny ambaras
Także demokracji nie uraczysz ,osoby nie wygodne się po prostu usuwa ,dla świętego spokoju ,tak było jest i będzie
No cóż ,ich rybki ich akwarium, powstrzymam się od dalszych komentarzy bo bardzo lubię Vingę i jest mi już po prostu niezręcznie
ehhh
Ale niezadowolenia i smutku z tego powodu nie ukrywam (tyle mi chyba wolno) ![]()
15 723 2013-10-08 18:23:03 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-10-08 18:26:43)
Ja jeszcze nie jestem przepędzona z forum w jakiś sposób. Może dlatego, że mnie łatwo zahukać. Tutaj, to jak w Pisie, nie wolno krytykować prezesa. Jak się nie śpiewa Łubudubu, to jest ban.
15 724 2013-10-08 18:37:29
Także demokracji nie uraczysz ,
Paweł to nawet nie o demokrację chodzi. Tu zabrakło czystego obiektywizmu ze strony moderatorek i równej oceny zachowań wszystkich forumowiczów.
Masz rację co do tego co napisałeś wcześniej. Osoby, które przyczyniły się do bana Asterki mogą zacierać ręce. Może jeżeli któraś z nich jest zdolna do autorefleksji (choć nie mam złudzeń), coś sobie przemyśli. Ale, jak wspomniałam, nie mam złudzeń.
Porozmawiałam sobie przed chwilą z Asterką telefonicznie.
Cześć Miss.
Pewno to jest ostatnie nasze cześć w tej kafejce ![]()
Dołączę do Was kiedyś na skype.
15 725 2013-10-08 18:41:40
Hej Miss
15 726 2013-10-08 20:20:14
Cześć.
Pojawiały się niedawno hasła o zamknięciu kafejki, można i w ten sposób.
Luc, przy najbliższej rozmowie z Asterką pozdrów ją ode mne.
15 727 2013-10-08 20:33:01
No i się porobiło
Ale nie odchodźcie stąd wszyscy, co?
15 728 2013-10-08 20:46:50
Iceni, chyba że wszystkich po kolei będą banować i kafejka umrze śmiercią naturalną.
Co u Ciebie słychać?
15 729 2013-10-08 20:53:10
Zjadłam dziś naleśnika!
I po miesiącu diety cieszę się jak dziecko z tej małej przyjemności
a poza tym ... boję się odwrócić od laptopa, żeby się nie przerazić bałaganem za plecami
psychicznie jest mi bosko, bo jest od 2 dni piękna, wyżowa pogoda.
15 730 2013-10-08 21:11:56
Luc, przy najbliższej rozmowie z Asterką pozdrów ją ode mne.
Pozdrowię ![]()