Ja też rzuciłam palenie, ale nie przytyłam nic. Za to mój mąż, który zawsze jadł co chciał i zawsze ważył tyle samo - 10 kg.
Gocha, jak sprawy sercowe? Dogadaliście się?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Strony Poprzednia 1 … 234 235 236 237 238 … 257 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Ja też rzuciłam palenie, ale nie przytyłam nic. Za to mój mąż, który zawsze jadł co chciał i zawsze ważył tyle samo - 10 kg.
Gocha, jak sprawy sercowe? Dogadaliście się?
Podobne tematy
Tak Merr, dogadaliśmy się. To znaczy przyjęłam przeprosiny
i obietnicę, że nie będę naciskana w kwestii legalizowania naszego związku. Ani w żadnej innej ![]()
Uciekam się pakować, jutro znowu wyjeżdżam na parę dni. Dobrej nocy wszystkim.
Najmniej w życiu ważyłam 68 przy 170.I miałam pozapadane policzki i obojczyki.Nigdy nie byłam i nie będę chuda (mam nadzieję, bo to świadczyłoby o śmiertelnej chorobie).Nigdy nie będę szczupła.Po 40 metabolizm tak zwalnia, że musiałabym regularnie nie dojadać i ćwiczyć jak szalona.Bardziej boję się cukrzycy i chorób krążenia niż wyglądu nie takiego jak trzeba.Mojej atrakcyjności fizycznej i tak nic nie podniesie więc po co?
Ja najmniej 44,5 rok temu, najwięcej jakieś 58 w latach nastoletnich. Teraz 47-48 kg. Ale ja mała jestem - 160 cm.
Edit 1: Dobranoc Gocha ![]()
Edit 2: To super, a Ty nawet nie przyszłaś się pochwalić <foch> ![]()
Ja najmniej 44,5 rok temu, najwięcej jakieś 58 w latach nastoletnich. Teraz 47-48 kg. Ale ja mała jestem - 160 cm.
Edit 1: Dobranoc Gocha
Edit 2: To super, a Ty nawet nie przyszłaś się pochwalić <foch>
Merr, bo to było wczoraj, a przepraszanie trwało do dzisiejszego ranka
, nie bylo kiedy się chwalić.
Merredithhh napisał/a:Ja najmniej 44,5 rok temu, najwięcej jakieś 58 w latach nastoletnich. Teraz 47-48 kg. Ale ja mała jestem - 160 cm.
Edit 1: Dobranoc Gocha
Edit 2: To super, a Ty nawet nie przyszłaś się pochwalić <foch>Merr, bo to było wczoraj, a przepraszanie trwało do dzisiejszego ranka
, nie bylo kiedy się chwalić.
Ach, no chyba że tak ![]()
Bry ![]()
Paweł odpisałam
Dzień Dobry
Koliberku ja też ![]()
Obrzydliwie tak od samego rana ćwierkać i gruchać.A fuj. ![]()
heheh ![]()
Pawle chyba już się ogarnęłam z tym wszystkim ![]()
Obrzydliwie tak od samego rana ćwierkać i gruchać.A fuj.
Dyć tylko Koliberka dodałem tak jak mówiliśmy wczoraj ![]()
siemka
Elo miss ,co na farmie słychać? ![]()
Hello!
A u mnie od rana pieeeeeeeknaa pogoda. Aż iskrzy wszystko w słońcu.
Prawdziwa złota polska angielska jesien!
Nawet faceci na ulicy wydają się przystojniejsi.
(a to może nie pogoda, ale owulacja
)
Iceni tylko nie zgwałć którego ![]()
Elo miss ,co na farmie słychać?
A latoś obrodziło, dzięki, Kumie, dzięki..:)
Iceni tylko nie zgwałć którego
Myślisz, że byłby zły? ![]()
Paweł-1979 napisał/a:Iceni tylko nie zgwałć którego
Myślisz, że byłby zły?
A jakikolwiek gwałt może być przyjemny?
W sumie takie "kontrolowane" Niby podniecają
Ciekawe..
Ok, postaram się w razie czego żeby nie zauważył, ze to gwałt.
A potem powiem, że to wszystko jego wina, bo ja wcale nie chciałam ![]()
Wiesz jak by co ,ja mogę jak gdyby nigdy nic, się przejść po parku powiedz tylko o której
Trzeba pomóc bliźniemu w potrzebie no nie? ![]()
Hehehee jaki uczynny ![]()
No, jeśli jesteś podobny do swojego awatara to ...!
Tylko co na to żona? Może następnego dnia to ona będzie na mnie czekać w tym parku? W kominiarce! ![]()
I nie wiadomo co bezpieczniejsze żona Pawła czy gwałcenie w parku .Zawsze się może trafić zaprzysięgły gej i będzie pranie....

Śpita wszyscy? ![]()
Śpita wszyscy?
ja nie
U mnie leje deszcz szaro buro ,okropnie ...
Masz miss dziś czas?
U mnie leje deszcz szaro buro ,okropnie ...
Masz miss dziś czas?
na konfrontacyje?
Tak ,poznalibyśmy Koliberka ![]()
Ach jak chcialabym deszczow, wyjacego wiatru, nieba z olowiu , rankow w gestej mgle.
Pogody jak z filmu z ktorego masz zdjecie Deppa Pawle.
A wiesz że ja nawet nie wiedziałem że to Deep? ![]()
Sobie przeglądałem galerię Googli i tak patrzę że ktoś moje zdjęcie chyba wrzucił .. ![]()
On w tym filmie wyglada najlepiej chyba, nie podoba mi sie on raczej poza tym filmem.
Aha, przeczytalam pierwsza strone, patrze 463 przedemna wiec ide na ostatnia, by zobaczy co sie dzieje. A tu z tematu nic tylko pogaduszki.
Aha, przeczytalam pierwsza strone, patrze 463 przedemna wiec ide na ostatnia, by zobaczy co sie dzieje. A tu z tematu nic tylko pogaduszki.
Bo to się kafejka zrobiła z tematu.. A ty nie lubisz pogaduszek?
kolorowomi napisał/a:Aha, przeczytalam pierwsza strone, patrze 463 przedemna wiec ide na ostatnia, by zobaczy co sie dzieje. A tu z tematu nic tylko pogaduszki.
Bo to się kafejka zrobiła z tematu.. A ty nie lubisz pogaduszek?
No zauwazylam, ze cos nie tak. Lubie, lubie ale sie ich nie spodziwalam.
On w tym filmie wyglada najlepiej chyba, nie podoba mi sie on raczej poza tym filmem.
Ja w sumie nie wiem co ludzie w nim widzą (prócz urody i podobieństwa do mnie
)
Gra aktorska dobrze mu wychodzi ale szkoda że w takich bajkach tylko grywa..
No zauwazylam, ze cos nie tak. Lubie, lubie ale sie ich nie spodziwalam.
Skrobniesz zatem coś o sobie? ![]()
Moge cos skrobnac.
skrobu skrobu skrobu skrob.
Moze to , ze jest ok kolesiem, ktory kupil np wszystkim pracownikom planu plaszcze przeciwdeszczowe?
A co do aktorstwa Pawle, to ciesz sie, ze grywa tylko w 'bajkach' bo nie nadaje sie do innego rodzaju filmow jako aktor, tak naprawde.
Depp jest przystojny i popularny, jest niezlym aktorem i wybiera sobie dobre role do swoich umiejetnosci.
Stad jego sukces.
To nie jest aktor tego typu by zagrac olsniewajaco i przekonujaco wszystko. Wiekszosc ludzi ma w swiadomosci to, ze to on kiedy go widza na ekranie, on w wiekszosci przypadkow jest gwiazda, a pozniej dopiero postacia. Stad do aktorow takich jak np Gary Oldman daleko mu.
Tim Burton to jest wielkie blogoslawienstwo dla Deppa.
Moge cos skrobnac.
skrobu skrobu skrobu skrob.
Toś wylewny dowcipniś ![]()
Ach, Tim Burton jest niesamowity naprawdę dobrze, że tacy filmowcy istnieją.
nie wylewny a wylewna, bo kobieta jestem.
A co mam na napisac, nie wiem, co bys chcial wiedziec. Wpadlam tu przez przpadek, chora leze w lozeczku i poszyukalam sobie forum do poczytania. A tak to usmiechnieta, optymistyczna tylka ta goraczka mnie wkurzala. No i madrze sie na forum he he he
Ja lubie filmy z J. Deepem ale nie byl on nigdy moim ulubionym aktorem. Moze to zasluga filmow. NIe widzialam pewnie wszystkich i nie za bardzo rozumiem tego zachwycenia sie nim. Ma ladna buzke ale meski moim zdaniem nie jest.
hmmm dowcipnisia chyba sie nie pisze, wiec zwracam honor, wylewny powinno byc.
Nina Al Pacino The best
Tego kolesia nikt nie przebije
w film webie na liście top 100 ma 2 miejsce
A Tima w ogóle nie ma ![]()
Filmweb i ta cala lista to jest smieszna po prostu. haha
Al Pacino jest bardzo dobrym aktorem w rzeczy samej, zagral nawet moj autorytet w filmie ;D i zagral dobrze.
Kobiety go uwielbiają ,zawsze mi imponował tym swoim charakterkiem ,szarmancką postawą ![]()
kolorowomi, a twój faworyt ?,jeśli masz oczywiście ![]()
Wróciłam !
Co Wy tutaj tak Johnnego obgadujecie, co? ![]()
Dopiero na planie zdalam sobie sprawe, jak ludzie surowo oceniaja aktorow. Np w Harrym Potterze, Daniel , ktory gra Pottera rzeczywiscie nie jest wybitnym talentem i te emocje i ruchy nie sa az tak wiarygodne.
Jednak poniewaz wiem jak wyglada caly proces krecenia filmu, to wiem ze on i tak ma talent wiekszy niz przecietny zjadacz chleba. Granie w filmie jest trudniejsze niz w teatrze, mimo mozliwosci poprawek.
Granie w filmie jest trudniejsze niz w teatrze, mimo mozliwosci poprawek.
Z tym to się nie mogę zazbytnio zgodzić. Właśnie możliwość owych poprawek czyni grę filmową o wiele prostszą od teatralnej ,tak przynajmniej aktorzy twierdzą ..W teatrze większy stres bo bezpośrednio przed widzem i jedna tylko szansa na zagranie swojej roli.. ![]()
Nie mam chyba ulubionego aktora ale bardzo lubie jak gra Pan Jerzy Stuhr, Andrzej Grabowski, Brad Pitt, Morgan Freenam, Gary Oldman i paru jeszcze innych.
Zycze milego wieczoru, wpadne jeszcze kiedys.
A grales w jednym albo drugim?
kolorowomi przyjdź ,nie wpadaj ![]()
Nina piszę tak, bo wnioskuję po tym co mówi większość aktorów ,wyobraźni też jeszcze troszkę mam mimo starości ![]()
A grać grałem , w przedszkolu byłem drzewem ![]()
Powiem Ci tak, to co piszesz to taki stereotyp,
Zacznijmy od tego, ze w teatrze nie masz zadnej 'jednej' szansy. Masz wiele prob, pozniej wiele razy grasz to samo przedstawienie. Dużo łatwiej jest zagrać dobrze, ponieważ zaczynasz od początku historii i grasz bez przerwy aż do końca historii postaci, Łatwiej jest przejąć nastawienie postaci, także łatwiej jest wczuć się w jej emocje i poczuć się jak postać. Można się w tym zagubić, można dać się ponieść temu. Jeśli zapomni się tekstu, to i tak zna się postać na tyle dobrze , ze mozna zainprowizowac dialog.
W filmie nie powtarza sie calej roli, powtarza sie po jednym zdaniu.
Tworzysz postac w glowie, cwiczac samemu. Wchodzisz na plan, lampa jest na Twojej glowie prawie, grasz scene ze srodka, albo z konca filmu, co znaczy ze musisz dowolnie przeskakiwac po zyciu postaci i starac sie utrzymac wiarygodnosc.
Dajmy na to ze gram kobiete chora na raka, w filmie jestem zdrowa na poczatku, dowiaduje sie o chorobie, porzuca mnie maz, powoli sie zalamuje. Moja postac ma zupelnie inna osobowosc niz ja.
Przychodze na plan jest godzina 6 rano, pierwszy dzien i gram postac w zaawansowanym stadium choroby, nie moge wraz z postacia zagrac od poczatku jak doszlam do takiego stanu w jakim jestem i nie mialam czasu sie wczuc, moja siostra przychodzi mnie odwiedzic w szpitalu mam powiedziec 'nie musialas sie klopotac' powtarzam to raz, drugi raz, piaty, dziesiaty , piecdziesiaty i zaczynasz przynudzac, juz nie jest tak latwo wlozyc te same emocje i zachowac ciaglosc postaci, jak powtarzasz cos wyrwanego z kontekstu tyle razy ze traci sens praktycznie. Przy tym jak Ci przerwa po jednym zdaniu to zartuja z Toba, daja Ci kawe pod nos, i maluja sztucznie lysa glowe.
Granie w filmie nie jest latwiejsze niz w teatrze, i wielu dobrych aktorow mi to mowilo. I ja Ci to mowie, jako aktorka.
Stad zdecydowanie rezyseria filmowa, ale aktorstwo teatralne. Bo jako aktor kocham gre, kocham byc postacia i nie chce ciagle przerywac, chociaz pensja jest ogromna.
Tak sie rozgadalam, ale lubie mowic o tym
We wspomnianym Potterze, w ostatnim filmie ostatnie sceny kiedy Harry idzie na smierc, krecono jako pierwsze na planie. Wiec aktor, musial wczuc sie w chlopca fizycznie i psychicznie zmeczonego walka, i chlopca ktory po tym wszystkim dowiedzial sie ze ma umrzec. Aktor wchodzil i ma od razu to grac, zanim zagral sceny w ktorych walczy i rzeczywiscie mogl sobie to lepiej wyobrazic. W takiej sytuacji polega calkiem na wlasnej glowie , a nie jak w teatrze na odegranych scenach. I wtedy wlasnie gubi te emocje.
Mam nadzieje Pawle, ze nie zasnales czytajac ten wyklad nudny.
Nina spierać się oczywiście nie będę ,bo faktycznie, co ja mogę o tym wiedzieć .. Ale szczerze ci powiem że z taką opinią stykam się pierwszy raz bo gdzie się nie ruszysz to się słyszy/czyta :
Miłośnicy kina mogą się na tej płaszczyźnie do woli spierać z miłośnikami teatru. Aktor, który ma dobre podstawy gry aktorskiej, dobre wykształcenie w tym kierunku, talent i charyzmę, poradzi sobie zarówno w kinie jak i w teatrze. Obiektywnie, gra na deskach teatru jest o wiele trudniejsza, niż na dużym ekranie. Rola teatralna wymaga o wiele bardziej żmudnego przygotowania. Cały tekst swojej roli, aktor musi zapamiętać. Tu nie ma powtórek, nie można powtórzyć akcji jak w filmie, nawet kilkanaście razy. W teatrze jedyną pomocą i podporą dla aktora, który zapomni swoją kwestię jest sufler. W produkcji filmowej, kwestie można niemal bez końca zmieniać, nagrywać od początku. Film kręcony jest według poszczególnych scen. Jednego dnia można nagrać sceny początkowe i końcowe filmu. W teatrze występ aktora jest konsekwentny od początku, do końca, akt, po akcie. Trzeba mieć predyspozycje do takiego tworzenia sztuki, oraz dobrą kondycję, aby przetrwać przez cały spektakl. Teatr, to sztuka ?na żywo?. Dlatego aktorzy teatralni radzą sobie z łatwością z filmowymi rolami, niestety, aktorzy filmowi na deskach teatru wypadają przeważnie blado. Każdy dobry aktor powinien więc zacząć swoją karierę od sceny teatralnej i na niej doskonalić swój warsztat, a z pewnością zaowocuje to w późniejszym okresie.
Nina wykład nie nudny a wręcz przeciwnie ,bardzo lubię jak ktoś przynajmniej stara się mnie wytrącić z błędnych torów myślowych (o ile oczywiście nimi są) Tylko głupiec nie przyglądał by się kontrargumentowi ![]()
Coz, ja mowie o swojej codziennosci. Mi jest grac tak latwiej i lepiej. Kocham grac i wole tworzyc postac w teatrze i grac ja, to daje dalece wieksza satysfakcje i jest przyjemniejsze i dla mnie latwiejsze
A miałaś już jakieś główne role?
Cześć Koliberku ![]()
Johnny, jedyny męski Piotruś Pan, którego lubię.Uroczy , słodki i cholernie seksowny.

Cześć Paweł i tak w ogóle wszystkim ![]()
Asti a Al Pacino ?? ![]()
Widze ze temat przystojnych aktorów...
to ja powiem tyle ze wczoraj do sklepu w którym pracuję wszedł bardzo przystojny pan że mi i koleżance z mięsa oczka zaświeciły na różowo
także nie trza daleko szukać....
Zaraz zaraz Koliberku a o której tak mniej więcej? Bo ja dziś karkówkę kupowałem w Krakowie ![]()
Zdecydowanie nie.Lubię go w rolach diabolicznych i przewrotnych, jako amanta nie trawię.Nie przemawia do mnie zupełnie.W mężczyznach pociągają mnie dwie zupełnie przeciwstawne cechy - albo ciepło i poczucie bezpieczeństwa , stabilizacji, które potrafią zapewnić, albo urok, namiętność i pasja.
Można mnie uwieść albo szlachetnośćią charakteru, albo wręcz sensualnym magnetyzmem.I nie muszę mówić , że to drugie w niewielu przypadkach działa.
A masz koło 2 metrów wysokości, niebieskie oczy, zniewalajacy uśmiech, brąz włosy, opaloną skórę, i ładną sylwetke? ![]()
A masz koło 2 metrów wysokości, niebieskie oczy, zniewalajacy uśmiech, brąz włosy, opaloną skórę, i ładną sylwetke?
Asti nie czytaj
Dla ciebie Koliberku będę tym, kim chciała byś żebym był
Asti To ci się mój mentor z dzieciństwa nie podoba? Ehhh
Jako młodzieniec zawsze chciałem być taki jak on ...
Strony Poprzednia 1 … 234 235 236 237 238 … 257 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026