netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 743 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 232 233 234 235 236 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 146 do 15 210 z 16 697 ]

15 146 Ostatnio edytowany przez happypanda (2013-09-25 21:45:06)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ktos mi tu pomoze?

Wiem, ze jestem troche gruba Waze 80 kg, a mam tylko 162cm wzrostu. To za duzo? Jeden facet powiedzal mi na randce ze jestem oblesna. Nie zartuje. Zalamalo mnie to sad

15 147

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Taka jest prawda Asterko ze nic być nie zrobiła w tej kwestii, jak się druga strona uprze na cos to ma to mieć albo do widzenia. Jeślibyś kochała to być przystała na to. Oczywiście nie mam na myśli tu żadnych zdrad ale zwyczajne kontakty internetowe.
Ja prędzej bym w grobie wylądowała niż zmieniła cokolwiek w kwestii przyjaciółki mojego R.
Chociaż widzę ze sam zaczyna się przekonywać o jej charakterze, ze zaczyna mu dużo rzeczy wadzić a mi w to graj. Dobrze, niech się sam przekona, nie naciskam, nie przekonuje, to taki typ ze sam musi dojść do pewnych wniosków, a moje napieranie tylko utwierdza go w tym że ja jestem nienormalna, więccc dałam se spokój, niech się dzieje wola nieba wink

Nic dodać nic ująć , szpiegowanie ,zazdrość , może tylko przenieść stopień "Top Secret" na wyższy lewel.. A jak gość jest do tego zdolny tzn.Do zdrady ,to i tak nie upilnujesz ,za rączkę nie utrzymasz..

15 148

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
Iceni napisał/a:
Koliber napisał/a:

Iceni spod jakiego jesteś znaku zodiaku?

Tu już chyba każdy przeszedł przez chrzest zodiakowy tongue

Zodiakalny Koziorożec i chiński Tygrys smile

Żywioł Ziemski to konkretna babeczka jesteś smile

NinaLafairy napisał/a:

Ja jestem strzelec

Ogień uhuhu big_smile

Ta, taki skarb z odrzutu big_smile

15 149

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

Ja nie jestem zazdrosna. Zdradził mnie tylko jeden facet (ten pierwszy tongue ) ale sam się za to ukarał. Nikomu innemu już to do głowy nie przyszło, to nie mam lęków tongue

Zresztą przypadkowy seks bez problemu bym wybaczyła - a czy romans, to nie wiem. Może i tak.

Właściwie to blizej mi do związku otwartego niz do "aż do smierci", ale ja dziwna jestem tongue

Iceni bój się boga, wybaczyła byś? mężczyźni to cie chyba kochać za to musza lol

15 150

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
happypanda napisał/a:

Ktos mi tu pomoze?

Postaramy się ,a co się staneło ? hmm

15 151

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie no, oni o tym się nie dowiadują zazwyczaj big_smile

Aha - zapomniałam się Wam pochwalić - właśnie przed chwilą zalałam sobie herbatę zupą... bo mi się pomyliło tongue

big_smile

15 152

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
happypanda napisał/a:

Ktos mi tu pomoze?

Wiem, ze jestem troche gruba Waze 80 kg, a mam tylko 162cm wzrostu. To za duzo? Jeden facet powiedzal mi na randce ze jestem oblesna. Nie zartuje. Zalamalo mnie to sad

Załamało cię to że koleś jest niedorozwinięty ? Że ma mózg obleśny? Bo chyba tylko to powinno smile

15 153

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

właśnie przed chwilą zalałam sobie herbatę zupą...

Chińską tongue ???

15 154

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Haha, odbilam mu kochanke i kazala mu spadac i zamknela sie ze mna w pokoju na klucz bo wolala mnie od niego. Ach jego mina bezcenna jak zamykala drzwi.

taka sytuacja hmm

z mojego punktu widzenia to chore lol

15 155

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja sie zle poczulam. Taka nieatrakcyjna. Plakalam caly wieczor sad

15 156

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

Aha - zapomniałam się Wam pochwalić - właśnie przed chwilą zalałam sobie herbatę zupą... bo mi się pomyliło tongue

big_smile

ZDOLNIACHA tongue

15 157

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Oki, wyoutowuję się na trochę.

Tęsknijcie!

15 158

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
happypanda napisał/a:

Ktos mi tu pomoze?

Wiem, ze jestem troche gruba Waze 80 kg, a mam tylko 162cm wzrostu. To za duzo? Jeden facet powiedzal mi na randce ze jestem oblesna. Nie zartuje. Zalamalo mnie to sad

Wesoła pandusiu, możemy poczytać, wysłuchać, czasami zrozumieć a czasami opieprzyć wink
Jak ci coś leży na serduchu to rzygaj...

15 159

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiecie co myślę? Asti?
Myślę że warto by poprosić admina o zmianę nazwy kafejki ,bo nie wiadomo czy to znowu nie podpucha, czy ktoś naprawdę szuka pomocy i zrozumienia..
Znowu  pierwsze posty i z klucza do tej kafejki..  wink

15 160

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Znowu  pierwsze posty i z klucza do tej kafejki..  wink

I kto tu mówi o podejrzliwości tongue

Iceni, by cię chudy byk!!! wracajjj mad

15 161 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-09-25 22:06:18)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie Paweł.Podpuchy zawsze będą.Wy o tym nie wiecie, ale do nas matek założycielek pisuje masa kobiet, które też czują się brzydkie, nieatrakcyjne i do niczego.Ale nie potrafią się przyznać. Hapypanda to pewnie ktoś kto się nudzi.Ale kobiet niewidocznych, nieatrakcyjnych , samotnych i sfrustrowanych jest wokoło na kopy.Przyznam , ja mam teraz inne problemy.Zaczynam miesiąc z 5 stówami w plecy.Dziś u pana stomatologa poszły mi 2 stówy.A końca nie widać.
A co do podejrzliwości , oczywiście nie da się wszystkiego kontrolować.Ale takie kontakty internetowe to nie nawet najlepsza przyjaciółka.To pokusa nieznanego, cudownego, oryginalnego.Mityczna kobieta, która może być wzorem cnót wszelkich.
Znam wiele związków , które się przez takie mrzonki rozwaliły.

15 162

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Znowu  pierwsze posty i z klucza do tej kafejki..  wink

I kto tu mówi o podejrzliwości tongue

A co ma piernik .. lol

Asti, rozumiem ,myślałem sobie tylko że inna nazwa zwiększy oczywistość podpuchy wchodząc tu z pierwszym postem (jak wyżej)
Ale masz rację ,to może przyciągać postronne osoby.. Nie pomyślałem..

15 163

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Macie czasem takie chwile , że zwiacie się w kłębek i chętnie obudzilibyście się za kilka tygodni bądź miesięcy?

15 164

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Macie czasem takie chwile , że zwiacie się w kłębek i chętnie obudzilibyście się za kilka tygodni bądź miesięcy?

Tak,czasem ,ale jak sobie pomyślę że byłbym starszy o ten czas ,to mi się odechciewa.. sad

15 165

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Rzadko mam AUTENTYCZNIE dość, ale chyba zbliżam się do tego momentu.Wali mi się we wszystkich dziedzinach życia, mam masę spraw do załatwienia w urzędach, gdzie okupię to cholernym stresem i jeszcze te p...one pieniądze bez których dziś człowiek jest nikim.

15 166

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mnie się nie zdarzyło, miewałam cięższe chwile, tak jak chyba każdy, ale nie z motywem przespania smile

Ja już spadóweczka moi drodzy smile

Snijcie, śpijcie dobrze,

Dobranoc....

15 167

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ale mnie smutno. Sie tak podlamalam po randce wczoraj. Chcialabym wiedziec dlaczego nikt mnie nie chce. Studiuje polonistyke we Wroclawiu. Wszystkie kolezanki maja chlopakow, a ja sama.

15 168

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tak.. Bezsilność jak nic przyciąga chęć do hibernacji .. Coś o tym wiem.

15 169

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Słonko, jak się nudzisz to zrób parę przysiadów.I nie troluj. Jesteś tak nieautentyczna , że to aż boli.

15 170

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
happypanda napisał/a:

Ale mnie smutno. Sie tak podlamalam po randce wczoraj. Chcialabym wiedziec dlaczego nikt mnie nie chce. Studiuje polonistyke we Wroclawiu. Wszystkie kolezanki maja chlopakow, a ja sama.

Nie chciał bym być wredny ,tym bardziej w takiej chwili ,ale czy polonistom nie kole w oczy nie używanie znaków diakrytycznych tym bardziej pisząc z Polski?
Jesteś na studiach ,to i młoda jeszcze, randek od groma cię czeka wink po co się zadręczać jednym kretynem?

15 171

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Iceni, jak wygram w lotka, to złożę u Ciebie zamówienie wink A już oczyma wyobraźni widziałam się w tej zielonej... smile

15 172

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A no pewno, ze chore. Ale ta dziewucha mi sie od dawna podobala, a on swoim zdradzaniem dal pozwolenie na zdradzanie. Szalone czasy daawno temu, ile to ja mialam 16 lat?

15 173

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To nie jest chorobliwa zazdrość.Po prostu jak z kimś jestem to nie ma portali rankowych, gg  i skypów z innymi kobietami.

Rzadko się już tutaj wypowiadam, ale nie ukrywam, że ten wątek jest dla mnie źródłem codziennej dawki śmiechu i dobrej zabawy. Jak zaczynam wierzyć w ludzkość, to wchodzę tutaj, by przekonać się, że powinnam raczej w nią wątpić.
Asterko, fakt, że rzucisz żelazkiem w komputer Twojego mężczyzny i krzykniesz: "Nie rusz!" nie sprawi, że on zacznie się kajać, przepraszać, obiecywać dozgonną poprawę i nigdy więcej nie powie "Cześć" swojej przyjaciółce. Będzie się jedynie bardziej z tym krył. Nie bez powodu mówi się, że w takich przypadkach człowiek powinien (i słusznie!) wybrać przyjaciela, bo przyjaciel nie stawia głupiego i bezsensownego ultimatum.
Jeżeli uważasz, że mężczyźnie będącemu w związku nie wolno kontaktować się z innymi kobietami, to tak - cierpisz na chorobliwą zazdrość i to Ty masz problem, a nie on. Im dłużej czytam Twoje wypowiedzi tym bardziej uświadamiam sobie, dlaczego jesteś sama.

15 174

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz Alfa, już dawno powiedziałam Ci, że rozmowa z Tobą nie sprawia mi przyjemności.I chyba raczej nie jesteś tu i przez innych mile widzianym gościem.NIE WIEM PO CO TU PISZESZ??????
Wiesz , moje życie się trochę różni od Twojego , choćby ze względu na pokolenie.Więc nie porównuj życia kogoś w wieku swojej matki do swojego.
Tak się szczęśliwie składa, że mogę robić to co chcę i żyć według własnych zasad.I moi mężczyźni , choć buraki pastewne, trochę się różnili dojrzałością od Twego chłopa.Przynajmniej nie byli na garnuszku moim i swoich rodziców.
Dojrzały facet nie ma potrzeby kontaktowania się z innymi nieznanymi mu bliżęj kobietami, może Twój musi bo mu się nudzi z Tobą.Nie wiem czy zauważyłaś, że słowem nie wspomniałam o przyjaciółkach, koleżankach czy znajomych z realu.
Tu po raz kolejny wychodzi róznica pokoleniowa, w moim pokoleniu jest się z kimś, by spędzać czas razem, spotykać się z ludzmi, chodzić na spacery.Ewentualnie rozwjać swoje hobby, czytac.A nie bezrozumnie klikac w komputer "rozmawiając" z Nimfomanka35 lub SłodkaKicia21.
moim facetom nie były potrzebne inne kobiety, jeśli Twojemu są to coś z Tobą albo z Nim, albo z Wami jest nie tak.
Pewnie nuda pokoleniowa.

15 175

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Wiesz Alfa, już dawno powiedziałam Ci, że rozmowa z Tobą nie sprawia mi przyjemności.I chyba raczej nie jesteś tu i przez innych mile widzianym gościem.NIE WIEM PO CO TU PISZESZ??????
Wiesz , moje życie się trochę różni od Twojego , choćby ze względu na pokolenie.Więc nie porównuj życia kogoś w wieku swojej matki do swojego.
Tak się szczęśliwie składa, że mogę robić to co chcę i żyć według własnych zasad.I moi mężczyźni , choć buraki pastewne, trochę się różnili dojrzałością od Twego chłopa.Przynajmniej nie byli na garnuszku moim i swoich rodziców.
Dojrzały facet nie ma potrzeby kontaktowania się z innymi nieznanymi mu bliżęj kobietami, może Twój musi bo mu się nudzi z Tobą.Nie wiem czy zauważyłaś, że słowem nie wspomniałam o przyjaciółkach, koleżankach czy znajomych z realu.
Tu po raz kolejny wychodzi róznica pokoleniowa, w moim pokoleniu jest się z kimś, by spędzać czas razem, spotykać się z ludzmi, chodzić na spacery.Ewentualnie rozwjać swoje hobby, czytac.A nie bezrozumnie klikac w komputer "rozmawiając" z Nimfomanka35 lub SłodkaKicia21.
moim facetom nie były potrzebne inne kobiety, jeśli Twojemu są to coś z Tobą albo z Nim, albo z Wami jest nie tak.
Pewnie nuda pokoleniowa.

Asti, ja też z tego powodu nie mam chłopa wobec szpecjalystki Alfy, co Ty buhahaha bo zgadzam się z tobą

15 176 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2013-09-26 14:19:46)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Alpha...ja równiez czasem poczytuję co u brzydulek w trawie piszczy...
Ale tu jest niepisane prawo....NIEUPOWAŻNIONYM WSTĘP WZBRONIONY!
Zauważyłam jak się ignoruje wpisy nowych osób, z góry osądzając, że się nudzą albo prowokują.

Zapraszam do sąsiedniej...bardziej przyjaznej kafejki smile

15 177

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

"Kobiety na zakręcie"? Też czytam, ale w przeciwieństwie do postów tutaj, z nieskrywaną przyjemnością smile.

15 178 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-26 14:23:01)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
moniaCo napisał/a:

Alpha...ja równiez czasem poczytuję co u brzydulek w trawie piszczy...
Ale tu jest niepisane prawo....NIEUPOWAŻNIONYM WSTĘP WZBRONIONY!
Zauważyłam jak się ignoruje wpisy nowych osób, z góry osądzając, że się nudzą albo prowokują.

Zapraszam do sąsiedniej...bardziej przyjaznej kafejki smile

Proszę Cię, a kto nalatywał na nas że zaśmiecamy cudze wątki. Czyli my nie, a nas tak? Można pstrzyc u nas? I mamy mówić że to deszcz a nie cudze odchody, dobre sobie...

15 179 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2013-09-26 14:29:59)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
moniaCo napisał/a:

Alpha...ja równiez czasem poczytuję co u brzydulek w trawie piszczy...
Ale tu jest niepisane prawo....NIEUPOWAŻNIONYM WSTĘP WZBRONIONY!
Zauważyłam jak się ignoruje wpisy nowych osób, z góry osądzając, że się nudzą albo prowokują.

Zapraszam do sąsiedniej...bardziej przyjaznej kafejki smile

Proszę Cię, a kto nalatywał na nas że zaśmiecamy cudze wątki. Czyli my nie, a nas tak? Można pstrzyc u nas? I mamy mówić że to deszcz a nie cudze odchody, dobre sobie...

No ja równiez proszę Cię...w końcu Alpha długo z Wami pisała...ale zaczęła być niewygodna, to chcecie wykurzyc ją.
Ale ja również piszę o nowych "brzydulach", które chcą się poużalać...też ich nie chcecie.

Ale przysięgam ..żadnego słowa więcej już nie napisze...ku Waszej radości big_smile

15 180

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
moniaCo napisał/a:

Alpha...ja równiez czasem poczytuję co u brzydulek w trawie piszczy...
Ale tu jest niepisane prawo....NIEUPOWAŻNIONYM WSTĘP WZBRONIONY!
Zauważyłam jak się ignoruje wpisy nowych osób, z góry osądzając, że się nudzą albo prowokują.

Zapraszam do sąsiedniej...bardziej przyjaznej kafejki smile

A to dziwne, bo ja jestem tu dość nowa aa jakoś mnie nikt do tej pory wyganiać nie próbował.

Chyba za kiepsko się staram tongue

15 181

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Wiesz Alfa, już dawno powiedziałam Ci, że rozmowa z Tobą nie sprawia mi przyjemności.I chyba raczej nie jesteś tu i przez innych mile widzianym gościem.NIE WIEM PO CO TU PISZESZ??????

Po to samo co i TY na innych watkach - ot chocby i tu: http://www.netkobiety.pl/p1696586.html#p1696586

Tez juz dlugo nie pisalam i wlasciwie nie mialam najmniejszego zamiaru, ale taka jawna hipokryzja, az mna trzepnela za biurkiem. Wolno Tobie pisac gdzie chcesz, wolno i innym - przypominam, ze to nie jest Twoje prywatne podworko, Pani Tolku Bananie. A jak nie chcesz zeby Ciebie zaczepiano, to nie depcz innym po pietach ze swoimi zalosnymi komentarzami. Zasada prosta i uczciwa.


Asterka10 napisał/a:

Wiesz , moje życie się trochę różni od Twojego , choćby ze względu na pokolenie.Więc nie porównuj życia kogoś w wieku swojej matki do swojego.
Tak się szczęśliwie składa, że mogę robić to co chcę i żyć według własnych zasad.I moi mężczyźni , choć buraki pastewne, trochę się różnili dojrzałością od Twego chłopa.Przynajmniej nie byli na garnuszku moim i swoich rodziców.
Dojrzały facet nie ma potrzeby kontaktowania się z innymi nieznanymi mu bliżęj kobietami, może Twój musi bo mu się nudzi z Tobą.Nie wiem czy zauważyłaś, że słowem nie wspomniałam o przyjaciółkach, koleżankach czy znajomych z realu.
Tu po raz kolejny wychodzi róznica pokoleniowa, w moim pokoleniu jest się z kimś, by spędzać czas razem, spotykać się z ludzmi, chodzić na spacery.Ewentualnie rozwjać swoje hobby, czytac.A nie bezrozumnie klikac w komputer "rozmawiając" z Nimfomanka35 lub SłodkaKicia21.

Az sie usmialam czytajac te bzdety po raz kolejny tu wciskane. Rozumiem, ze w wydaniu bezrozumnego klikacza moglby tu smialo wystapic np. Pawel, zas Ty i inne panie to te Nimfomanki i Slodkiekicie, tak?:)) Bo z realu chyba sie nie znacie, ze szkoly tez nie, a sobie jednak skypujecie, czatujecie, klikacie, flirtujecie. Malo tego, na kawke umawiacie.
Jestes nieznana mu blizej kobieta i za taki kontakt Pawla zona mialaby prawo postapic tak jak Ty z ew. swoim partnerem. Na poczatek zakazac wszelkich z Toba kontaktow. A moze nie? Moze Ciebie sie te reguly nie tycza, bo Ty jestes przeciez INNA, lepsza i uczciwsza od wszystkich innych bab na tym swiecie? Pomysl najpierw zanim cos napiszesz.

A co do partnerstwa w ogole, to ciekawe czy znasz pojecie: kompromis, zgoda, pojscie na ustepstwo, przyznanie drugiemu racji, wzajemne poszanowanie swoich i drugiej osoby potrzeb? Nie w terorii tylko w praktyce. Bo tego wymaga kazdy zwiazek kazdego dnia. Ogromnego wkladu tych wlasnie wartosci. Niestety, z mojego punktu widzenia, nie sprawiasz wrazenia osoby zdolnej do pojscia na jakikolwiek kompromis, czy przyznania racji drugiej stronie, w jakiejkolwiek relacji z innymi ludzmi. Ten wniosek wyciagnelam na podstawie Twoich postow do innych forumoiwiczow i opisu Twoich zachowan w realu w stosunku do przeroznych osob. Wiec o zwiazku lepiej zapomnij, bo nie sztuka jest znalezc faceta, sztuka jest pozniej z nim zyc, tak aby sie nie pozabijac. I chyba dlatego mezczyzni od Ciebie zwyczajnie uciekaja. A nie przez jakas tam brzydote.


Asterka10 napisał/a:

moim facetom nie były potrzebne inne kobiety, jeśli Twojemu są to coś z Tobą albo z Nim, albo z Wami jest nie tak.
Pewnie nuda pokoleniowa.

Jakim TWOIM facetom? Tym alkoholikom, erotomanom, zlodziejom, oszustom itp. licznie przez Ciebie poznawanym, ktorzy nastepnie biegusiem Cie dla innej zostawiali - jak sama opisywalas wielokrotnie? Kpisz czy o droge pytasz? Ty sie juz tak placzesz w tych swoich historiach, ze moze zacznij spisywac co komu i gdzie wypisywalas. Bo juz sie kupy te opowiesci nie trzymaja.

Tyle ode mnie, ale ciekawam ile osob (nawet tu) podziela moje zdanie. Choc glosno nie powiedza i nie napisza.

15 182

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Wiesz Alfa, już dawno powiedziałam Ci, że rozmowa z Tobą nie sprawia mi przyjemności.I chyba raczej nie jesteś tu i przez innych mile widzianym gościem.NIE WIEM PO CO TU PISZESZ??????

Po to samo co i TY na innych watkach - ot chocby i tu: http://www.netkobiety.pl/p1696586.html#p1696586

Tez juz dlugo nie pisalam i wlasciwie nie mialam najmniejszego zamiaru, ale taka jawna hipokryzja, az mna trzepnela za biurkiem. Wolno Tobie pisac gdzie chcesz, wolno i innym - przypominam, ze to nie jest Twoje prywatne podworko, Pani Tolku Bananie. A jak nie chcesz zeby Ciebie zaczepiano, to nie depcz innym po pietach ze swoimi zalosnymi komentarzami. Zasada prosta i uczciwa.


Asterka10 napisał/a:

Wiesz , moje życie się trochę różni od Twojego , choćby ze względu na pokolenie.Więc nie porównuj życia kogoś w wieku swojej matki do swojego.
Tak się szczęśliwie składa, że mogę robić to co chcę i żyć według własnych zasad.I moi mężczyźni , choć buraki pastewne, trochę się różnili dojrzałością od Twego chłopa.Przynajmniej nie byli na garnuszku moim i swoich rodziców.
Dojrzały facet nie ma potrzeby kontaktowania się z innymi nieznanymi mu bliżęj kobietami, może Twój musi bo mu się nudzi z Tobą.Nie wiem czy zauważyłaś, że słowem nie wspomniałam o przyjaciółkach, koleżankach czy znajomych z realu.
Tu po raz kolejny wychodzi róznica pokoleniowa, w moim pokoleniu jest się z kimś, by spędzać czas razem, spotykać się z ludzmi, chodzić na spacery.Ewentualnie rozwjać swoje hobby, czytac.A nie bezrozumnie klikac w komputer "rozmawiając" z Nimfomanka35 lub SłodkaKicia21.

Az sie usmialam czytajac te bzdety po raz kolejny tu wciskane. Rozumiem, ze w wydaniu bezrozumnego klikacza moglby tu smialo wystapic np. Pawel, zas Ty i inne panie to te Nimfomanki i Slodkiekicie, tak?:)) Bo z realu chyba sie nie znacie, ze szkoly tez nie, a sobie jednak skypujecie, czatujecie, klikacie, flirtujecie. Malo tego, na kawke umawiacie.
Jestes nieznana mu blizej kobieta i za taki kontakt Pawla zona mialaby prawo postapic tak jak Ty z ew. swoim partnerem. Na poczatek zakazac wszelkich z Toba kontaktow. A moze nie? Moze Ciebie sie te reguly nie tycza, bo Ty jestes przeciez INNA, lepsza i uczciwsza od wszystkich innych bab na tym swiecie? Pomysl najpierw zanim cos napiszesz.

A co do partnerstwa w ogole, to ciekawe czy znasz pojecie: kompromis, zgoda, pojscie na ustepstwo, przyznanie drugiemu racji, wzajemne poszanowanie swoich i drugiej osoby potrzeb? Nie w terorii tylko w praktyce. Bo tego wymaga kazdy zwiazek kazdego dnia. Ogromnego wkladu tych wlasnie wartosci. Niestety, z mojego punktu widzenia, nie sprawiasz wrazenia osoby zdolnej do pojscia na jakikolwiek kompromis, czy przyznania racji drugiej stronie, w jakiejkolwiek relacji z innymi ludzmi. Ten wniosek wyciagnelam na podstawie Twoich postow do innych forumoiwiczow i opisu Twoich zachowan w realu w stosunku do przeroznych osob. Wiec o zwiazku lepiej zapomnij, bo nie sztuka jest znalezc faceta, sztuka jest pozniej z nim zyc, tak aby sie nie pozabijac. I chyba dlatego mezczyzni od Ciebie zwyczajnie uciekaja. A nie przez jakas tam brzydote.


Asterka10 napisał/a:

moim facetom nie były potrzebne inne kobiety, jeśli Twojemu są to coś z Tobą albo z Nim, albo z Wami jest nie tak.
Pewnie nuda pokoleniowa.

Jakim TWOIM facetom? Tym alkoholikom, erotomanom, zlodziejom, oszustom itp. licznie przez Ciebie poznawanym, ktorzy nastepnie biegusiem Cie dla innej zostawiali - jak sama opisywalas wielokrotnie? Kpisz czy o droge pytasz? Ty sie juz tak placzesz w tych swoich historiach, ze moze zacznij spisywac co komu i gdzie wypisywalas. Bo juz sie kupy te opowiesci nie trzymaja.

Tyle ode mnie, ale ciekawam ile osob (nawet tu) podziela moje zdanie. Choc glosno nie powiedza i nie napisza.

tys rzecznik tych niesmiałych?

15 183

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

tys rzecznik tych niesmiałych?

lepiej niesmialych niz zaklamanych. Ja przynajmniej w roli niczyjego giermka nie musze wystepowac. Tobie zycze powodzenia, bo guru juz masz.

15 184

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

tys rzecznik tych niesmiałych?

lepiej niesmialych niz zaklamanych. Ja przynajmniej w roli niczyjego giermka nie musze wystepowac. Tobie zycze powodzenia, bo guru juz masz.

Jasne, ale jakbym była Twoim giermkiem tobyś mnie chwaliła...Ot co

15 185 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2013-09-26 14:55:27)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Mussuka napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

tys rzecznik tych niesmiałych?

lepiej niesmialych niz zaklamanych. Ja przynajmniej w roli niczyjego giermka nie musze wystepowac. Tobie zycze powodzenia, bo guru juz masz.

Jasne, ale jakbym była Twoim giermkiem tobyś mnie chwaliła...Ot co

a zauwazylas gdziekolwiek, zebym kogos chwalila, tylko dlatego, ze sie ze mna zgadza? Nie potrzebuje giermkow i oklaskow ani grupy wsparcia. Mam swoje zdanie na pewne tematy i to mi wystarcza. Lubie nawet tych, ktorzy sie ze mna nie zgadzaja, ale sa uczciwi i szczerzy. I nie obrazaja kazdego jak leci.

Tyle w temacie, ja sie stad zwijam, a Ty sobie pomysl o tym co wyzej pisalam, zanim walniesz znow cieta riposta, ot tak, zeby cos napisac.

15 186

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja potrzebuję grupy wsparcia sad a gdzie nie trafię, tam się zaraz kłócą tongue

Jakaś zła karma, czyy co?...

15 187

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

Ja potrzebuję grupy wsparcia sad a gdzie nie trafię, tam się zaraz kłócą tongue

Jakaś zła karma, czyy co?...

Też się zastanawiam, najciekawsze, że milion razy te same argumenty będące zalążkiem kłótni są wykorzystywane ... Jakby domniemywać że ich adresat nie zdążył ich już wiele wiele razy przeczytać ze zrozumieniem big_smile żartuje oczywiście, ale faktycznie Panie nie potrafią odpuścić, przez co nie chce się człowiekowi w takiej nierzadko sympatycznej kafejce posiedzieć, poczytać, napisać ... ehhh

15 188

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To że bezrozumny to jeszcze bym zdzierżył ale KLIKACZ? lol
Muss gwoli informacji tylko ,na spotkanie chciałem zabrać Asti do naszej ulubionej pizzerii z ŻONĄ wink
Nie traktuje Asterki jako potencjalnej kobiety do zdrady i OBIE o tym wiedzą smile
Po co ja się w ogóle tu tłumaczę   hmm

Cześć Iceni smile
Nie smutaj się tak ,bo znowu zupkę z herbatą wymieszasz big_smile

15 189

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

Ja potrzebuję grupy wsparcia sad a gdzie nie trafię, tam się zaraz kłócą tongue

Jakaś zła karma, czyy co?...

Iceni a jakiego wsparcia bys chciała?

15 190

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
Mussuka napisał/a:

lepiej niesmialych niz zaklamanych. Ja przynajmniej w roli niczyjego giermka nie musze wystepowac. Tobie zycze powodzenia, bo guru juz masz.

Jasne, ale jakbym była Twoim giermkiem tobyś mnie chwaliła...Ot co

a zauwazylas gdziekolwiek, zebym kogos chwalila, tylko dlatego, ze sie ze mna zgadza? Nie potrzebuje giermkow i oklaskow ani grupy wsparcia. Mam swoje zdanie na pewne tematy i to mi wystarcza. Lubie nawet tych, ktorzy sie ze mna nie zgadzaja, ale sa uczciwi i szczerzy. I nie obrazaja kazdego jak leci.

Tyle w temacie, ja sie stad zwijam, a Ty sobie pomysl o tym co wyzej pisalam, zanim walniesz znow cieta riposta, ot tak, zeby cos napisac.

Łoj tam, czepialskaś.

15 191

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Psychicznego. Towarzyskiego. Usiąść, pogadać, powygłupiac się jak ma się ochotę i nie być w kółko ocenianą. I nie musieć się wstydzić tego, że jest się nieudacznikiem i że nawet osoby niepełnosprawne sa w tej kwestii lepsze niż ja, bo oni potrafią walczyć, a ja nie.

Aaa.. Trudne pytania zadajesz!

15 192

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

Psychicznego. Towarzyskiego. Usiąść, pogadać, powygłupiac się jak ma się ochotę i nie być w kółko ocenianą. I nie musieć się wstydzić tego, że jest się nieudacznikiem i że nawet osoby niepełnosprawne sa w tej kwestii lepsze niż ja, bo oni potrafią walczyć, a ja nie.

Aaa.. Trudne pytania zadajesz!

Ale ty umiesz na takowe odpowiedzieć...:) Nie ma sprawy, lecim ze wsparciem do Cię. Nieudacznikiem być żaden obciach...Zawsze znajdą się lepsi i gorsi od nas. Lepiej sie nieporównywać smile Wiem, wiem, łatwo gadać...:)

15 193

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześ

15 194

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Cześ

CZEŚĆ

15 195

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Iceni, wal śmiało co Ci na sercu leży smile

15 196

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Co tam u was dziewczyny ?

15 197

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja nie mogłam spać w nocy, spałam tylko dwie gadziny i łażę na rzęsach. Aha i jem ciastka smile I zamówiłam sobie dwie pary spodni ....

15 198

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja mam wolne i już prawie wyzdrowiałam. Przez ostatnie dni lekarstwa zapijałam kawą, byle w pracy wszystko zrobić na czas. Co za miesiąc. Liczę na premię, a jak się przeliczę, to będę zła.

15 199

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Ja mam wolne i już prawie wyzdrowiałam. Przez ostatnie dni lekarstwa zapijałam kawą, byle w pracy wszystko zrobić na czas. Co za miesiąc. Liczę na premię, a jak się przeliczę, to będę zła.

Witaj Mer smile
Wiesz czym może skutkować przechodzona choroba? Naprawdę praca ważniejsza od zdrowia? Ehhhh sad

15 200 Ostatnio edytowany przez Merredithhh (2013-09-26 16:52:37)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Paweł, ja nigdy na zwolnieniu nie byłam smile Zresztą to nawet nie chroba, takie przeziębienie kilkudniowe. I nie chodzi o to, że praca ważniejsza, tylko gdybym jeszcze ja odpadła, to moi współpracownicy chyba po 20 godzin musieliby codziennie w pracy siedzieć. Taki mamy teraz okres, a że kilka osób z zespołu ostatnio nam odpadło, to jest ciężko. Wystarczy przetrwać smile Za to codziennie jestem pod coraz większym wrażeniem naszej pracy - niemożliwe staje się możliwe wink
Zresztą ja się ze sobą nie pierdzielę, zaraz idę ćwiczyć - jak w każdy wolny dzień, nawet jak mi się nie chce.

15 201

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dzejsas, dobrze, że mnie nie było w sieci jak się tu koleżanka Muss produkowała.
Co za upiorne babsko, taki ratlerek szczekający , czy trzeba czy nie trzeba.
PANI MODERATOR samoogłoszona, która będzie innym mówić gdzie mają pisać.
Mówi człowiek komuś nie pasujesz tutaj, a to się pcha drzwiami i oknami.
Kilkanaście stron fajnej rozmowy przekreślonych przez trolle i Muss, która dla mnie jest również goblinem, orkiem czy innym stworem trolopodobnym. Nawet do Trollheimen ma blisko.

15 202 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-26 18:37:41)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Dzejsas, dobrze, że mnie nie było w sieci jak się tu koleżanka Muss produkowała.
Co za upiorne babsko, taki ratlerek szczekający , czy trzeba czy nie trzeba.
PANI MODERATOR samoogłoszona, która będzie innym mówić gdzie mają pisać.
Mówi człowiek komuś nie pasujesz tutaj, a to się pcha drzwiami i oknami.
Kilkanaście stron fajnej rozmowy przekreślonych przez trolle i Muss, która dla mnie jest również goblinem, orkiem czy innym stworem trolopodobnym. Nawet do Trollheimen ma blisko.

Asterko, nie gorączkuj się...Wszak mądrzejszy winien ustapić, mówię to ja Twój giermek i wasal smile A ja jestem umówiona tralalala

15 203 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-09-26 18:44:00)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

A ja jestem umówiona tralalala

OO Rozwiniesz? smile

15 204

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A ja się Wam chciałam wyżalić, ale mi baterii brakło tongue a teraz się najadłam i już mi lepiej big_smile

15 205

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

A ja się Wam chciałam wyżalić, ale mi baterii brakło tongue a teraz się najadłam i już mi lepiej big_smile

Z tego co mi wiadomo, droga Iceni, to ty praktykujesz dietę niejakiego ser Ducana...Co wtranżoliłaś, kochana?

15 206

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

A ja jestem umówiona tralalala

OO Rozwiniesz? smile

Proszę, proszę jakiż to kolega ciekawski....Z moją miłością szpitalną...Kurcze, jednak nie miałam omamów, moja intuicja jest w całkiem nieżłej formie.

15 207

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miło.Miss, jakby jednak okazał się Cię niegodny, to piwnica dla gejów aktualna.Zadzwoń do mnie , już jestem i dostępujesz audiencji...

15 208

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ale ty wylewna jesteś tongue
To znaczy jak? sama tak podeszłaś i zaproponowałaś? smile 
No weessss coś więcej mów..

15 209

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Iceni napisał/a:

A ja się Wam chciałam wyżalić, ale mi baterii brakło tongue a teraz się najadłam i już mi lepiej big_smile

Z tego co mi wiadomo, droga Iceni, to ty praktykujesz dietę niejakiego ser Ducana...Co wtranżoliłaś, kochana?

Omlet z porami smile

Uwielbiam pory i jajka w każdej postaci, to i mi się humor poprawia. A do tego jeszcze kawa i życie jest piękne... przynajmniej przez 2 godziny big_smile

15 210

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pawełku, a tak a propos żony to rzeczywiście chętnie poznam. Muss mierzy biedactwo wszystkich swoimi normami i w głowie jej się nie mieści, że można pijąc z facetem kawę nie myśleć obsesyjnie o wleczeniu do jaskini.I wykorzystywaniu na różne sposoby.Choć ten facet ma naprawdę miły głos.

Posty [ 15 146 do 15 210 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 232 233 234 235 236 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026