Iceni ja mam tak (prawie) poddasze zaadaptowane (jak na tym pierwszym zdjęciu) ino bez tego dużego okna i kamień bardziej regularny i symetryczny no nie widział bym oczywiście takiego wystroju bez kominka ![]()
14 951 2013-09-23 20:28:27
Podobne tematy
14 952 2013-09-23 20:29:16
Ja nie mam nic wartościowego, bo się w swoim życiu jak na razie przeprowadzałam ponad 15 razy:P chociaż tylko 4 miasta zaliczyłam. Jestem jak Indianin - tylko to ma wartość, co jestem w stanie zapakować do torby i zabrać ze sobą - reszta to tylko balast.
14 953 2013-09-23 20:29:39
maszyna Singera
Gdyby mnie Bozia pokarała nadmiarem gotówki to stylowych pierdolotków byłoby co niemiara.
Moja maszyna dotąd stoi w piwnicy i czeka na lepsze czasy ![]()
Bibeloty faktycznie kurcze, drogie. Ja większość kupowałam dawno, w różnych miejscach, kiedy jeszcze nie miały takich horrendalnych cen. W niektórych częściach Polski można było kupić niemal za grosze.
Teraz to już tylko co jakiś czas.
14 954 2013-09-23 20:30:58
A teraz napisz jak to sam rozumiesz
No już jaśniej się nie da niestety
A może faktycznie zwariowałem ![]()
14 955 2013-09-23 20:31:24
luc napisał/a:Chciał tylko podrzucić temat
A sam się nie wypowiedziałNo ja zdecydowanie jestem przy Empiryzmie Logicznym:
? sensem życia jest metoda jego weryfikacji?, odrzucał jako ?pozorne? (pozbawione sensu) najistotniejsze problemy filozoficzne i światopoglądowe, przyjmując tzw. zasadę sprawiedliwości jako kryterium sensowności zadań. Za empiryczną podstawę wszelkich twierdzeń naukowych uznawał zadania protokolarne, czyli najprostsze rejestracje elementarnych faktów, bezpośrednio danych w doświadczeniu, podejmowanym jako subiektywne przeżycie, doznanie.
A jakie jest wasze zdanie?
Zanotowałam słowa sprawiedliwość, filozoficzne problemy, światopogląd, fakty, doświadczenie no i mogę powiedzieć w sorawiedliwość nie wierze nie ma nie było nie bedzie, filozoficzne problemy zatrzymują w życiu a fakty to jedyna prawda, doświadczenie żadnej wartości nie ma a światopogląd mam taki właśnie jak widać o! ![]()
14 956 2013-09-23 20:32:31
Paweł Ty nie pal więcej, albo się podziel, bo nie nadążam za tobą!
![]()
14 957 2013-09-23 20:33:55
Ja mam starodawne meble, nie lubie drewna, wiec wiekszosc mam czarnych albo bialych, krysztalowe gałki wszędzie, żyrandole tego typu (poza ramkami nie przepadam za złotem więc srebrne) Ściany mam w różnych odcieniach szarości, poza jednym pokojem gdzie siedzimy w dzień i odcień można określić jako 'latte bardzo jasne' sama go wymieszałam. Wszędzie dziwne obrazy w ciężkich ramach, aż przesadnych do mieszkania i książki poukładane kolorami . Firany z koronki. Podłogi mam również szare z wykładzin, nie lubie dywanów. Łazienka to wyjątek bo jest pudrowo różowa, podłoge ma czarno-białą. Wszystko mam zaplanowane. Kształt miski na sałatkę musi być specjalny, mydło do rąk także. Nie mogę mieć nic przypadkowego, albo zwykłego albo z innej parafii. I oczywiscie wszystko czyste do bólu w każdym zakamarku, łazienka lśnić musi. No i fotel w łazience, jeśli to coś specjalnego oczywiście, wiele ludzi ma fotele w łazience.
14 958 2013-09-23 20:36:56 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-09-23 20:39:08)
Koliber napisał/a:Ooo to tak klimatycznie powiedziałabym
Też tak uważam
Ale moja córka określa taki wystrój jako mieszczański
Sama ma czarne meble i fioletowe ściany. Brrr...
Ooo fioletowe ściany coś dla mnie
ja mam kolor różowa altanka i chyba piasek pustyni ![]()
Iceni padłam
Ale dajesz
no ja też ![]()
14 959 2013-09-23 20:51:07
Koliber napisał/a:Aaaa zapomniałam Miss że masz swoje mieszkanko
No dokładnie jaki masz kolorek w swoim mieszkaniu? jak jest urządzone? alem ciekawskaNo jakoś tak bardzo bardzo przeciętnie, mam tylko kuchnię i pokój nic czym można by się zachwycać...Od wielu lat nie robię tam żadnych remontów, wiuęc już wszystkos tare się zrobiło, ale naprawdę teraz jakoś mi to zwisa...
A wiesz że mi też, na razie mam nadziej, zwisa i powiewa luźnym alee lubię oglądać takie klimatycznie wystrojone mieszkania albo jakimś indywidualnym stylu.
Kiedyś byłam z moim dziabągiem w jednym domu, on miał tam zlecenie i mnie wziął, ci państwo pół życia w Afryce spędzili i w domu mieli właśnie klimat tego kontynentu, utrzymane w tonacji brązu i zółci, obrazy, figurki, nakrycia na sofach, fotelach z podobiznami lwów, żyraf zazwyczaj...:)
14 960 2013-09-23 20:54:03
Paweł Ty nie pal więcej, albo się podziel, bo nie nadążam za tobą!
![]()
Ja z tych co im zioło nigdy nie służyło ,raz ktoś poczęstował, dziwne jakieś schematy miałem i od tamtej pory odrzuca mnie jak czuję ten zapach.
A tak poważnie kiedyś interesowałem się Filozofią głównie Kanta i Hegla ale że to wymarła dziedzina ,nie "praktyczna" to i pogadać o niej nie ma z kim
to i sobie odpuściłem .
Koliberku ,nawet nieźle wybrnęłaś 3+ ![]()
14 961 2013-09-23 20:54:45
Ja padnę jak pewnego dnia zrobię porządne sprzątanie - czyli tak zwane optyczne powiększenie pokoju ![]()
14 962 2013-09-23 21:00:25
Asterka10 napisał/a:maszyna Singera
Gdyby mnie Bozia pokarała nadmiarem gotówki to stylowych pierdolotków byłoby co niemiara.Moja maszyna dotąd stoi w piwnicy i czeka na lepsze czasy
Bibeloty faktycznie kurcze, drogie. Ja większość kupowałam dawno, w różnych miejscach, kiedy jeszcze nie miały takich horrendalnych cen. W niektórych częściach Polski można było kupić niemal za grosze.
Teraz to już tylko co jakiś czas.
Ja pamiętam jak nam w szkole tłukli o tych maszynach a mnie to mało interesowało, szycie już bardziej ale najlepiej to projektować lubiłam o!
14 963 2013-09-23 21:06:25
Nina ,jesteś?
14 964 2013-09-23 21:07:37
Koliberku ,nawet nieźle wybrnęłaś 3+
No bo ja mądra dziewczynka jestem, ale żeby mi trójcyne dac
to mnie po ambicie pojechałeś...
14 965 2013-09-23 21:08:27
Kiedyś byłam z moim dziabągiem w jednym domu, on miał tam zlecenie i mnie wziął, ci państwo pół życia w Afryce spędzili i w domu mieli właśnie klimat tego kontynentu, utrzymane w tonacji brązu i zółci, obrazy, figurki, nakrycia na sofach, fotelach z podobiznami lwów, żyraf zazwyczaj...:)
Aa! To w takim razie ja mam mieszkanie w stylu azjatyckim!
Dywan made in China,
Lampka made in China,
Drukarka made in China,
Zelazko made in China,
Talerze made in China,
Pralka made in China ...
Taka stylowa jestem!
(Tylko kawa, niewiedzieć czemu - kolumbijska
)
14 966 2013-09-23 21:13:45
Paweł-1979 napisał/a:Koliberku ,nawet nieźle wybrnęłaś 3+
No bo ja mądra dziewczynka jestem, ale żeby mi trójcyne dac
to mnie po ambicie pojechałeś...
Haha ,a jam nie belfer ,to i oceniać nie umiem , powiem tylko tyle że nie ma ludzi którzy w tej dziedzinie dostali by 5
Pomijając że na palcach jednej ręki pewnie ktoś jeszcze podjął by się obiektywnej ocenie . Bo musieli byśmy najpierw pod lupę wsiąść definicje "obiektywizmu" A w filozofii to dopiero jazda ![]()
14 967 2013-09-23 21:16:35
Jestem Pawle.
14 968 2013-09-23 21:19:16
Koliber napisał/a:Kiedyś byłam z moim dziabągiem w jednym domu, on miał tam zlecenie i mnie wziął, ci państwo pół życia w Afryce spędzili i w domu mieli właśnie klimat tego kontynentu, utrzymane w tonacji brązu i zółci, obrazy, figurki, nakrycia na sofach, fotelach z podobiznami lwów, żyraf zazwyczaj...:)
Aa! To w takim razie ja mam mieszkanie w stylu azjatyckim!
Dywan made in China,
Lampka made in China,
Drukarka made in China,
Zelazko made in China,
Talerze made in China,
Pralka made in China ...Taka stylowa jestem!
(Tylko kawa, niewiedzieć czemu - kolumbijska
)
By cię chudy byk ![]()
Ty taka pozytywnie zakręcona od urodzenia? ![]()
14 969 2013-09-23 21:19:21
Nina ,nie chciałem ci tam zaśmiecać wątku ,ale muszę ci powiedzieć tak tylko od siebie , że bardzo cię podziwiam i naprawdę ogromny szacun
...
14 970 2013-09-23 21:19:32
Ja pamiętam jak nam w szkole tłukli o tych maszynach a mnie to mało interesowało, szycie już bardziej ale najlepiej to projektować lubiłam o!
Ja do szycia mam lewe ręce. Maszynę (starą) kupiłam jako wystrój domu, a nie do szycia ![]()
Iceni podoba mi się taka ocena wystroju ![]()
Ależ masz humorek. Ty tak zawsze? ![]()
14 971 2013-09-23 21:26:54
Slucham? Mnie? o co chodzi?
14 972 2013-09-23 21:29:28
Slucham? Mnie? o co chodzi?
Ta ciebie,piszę przecież
. Oj wiesz o co chodzi ![]()
14 973 2013-09-23 21:30:42
Zawsze!
Wiecie, wyczytałam kiedyś, że poczucie humoru jest oznaką inteligencji.
No to teraz nie odpuszczam! ![]()
![]()
14 974 2013-09-23 21:51:53
wyczytałam kiedyś, że poczucie humoru jest oznaką inteligencji.
No to teraz nie odpuszczam!
No i wszyscy ucichli ![]()
Nie odpuszczaj ![]()
14 975 2013-09-23 21:55:10 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-09-23 22:05:42)
Nie wiem szczerze, chyba ze o brak dachu nad glowa, bo to jedyny powod na tym forum zeby mi dawac szacun za cos haha
Jejku jacy niektorzy sa psychiczni naprawde. I to nie o zadnym z was, to z zycia codziennego...;/
14 976 2013-09-23 22:06:35
Nie wiem szczerze, chyba ze o brak dachu nad glowa, bo to jedyny powod na tym forum zeby mi dawac szacun za cos haha
Wiem że ty to bagatelizujesz .ale nie znam takiej osoby która z taką determinacją i siłą parła by przez życie ,chcąc ułożyć go sobie po swojemu ,o przeciwnościach nie wspomnę..
Jeśli to prawda co pisałaś ,to jesteś bardzo silną psychicznie osobą ...
14 977 2013-09-23 22:08:52 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-09-23 22:12:54)
Wiesz Pawel, nie taki diabel straszny jak go maluja. Naprawde, nasluchalam sie i slow podziwu i wspolczucia. Ale to nie bylo wyzwanie jakies wieelkie. Naprzyklad choroba mojego dziadka, rak i jego smierc dla mnie to bylo wyzwanie gdzie kazdego dnia trzeba bylo sie kontrolowac, gdzie wszystko w co wierzylam bylo poddane w watpliwosc. Bezsilnosc byla rozbijajaca.
Mam nawet zdjecia z parku, moze kiedys wstawie, ale twarze zaslonie, bo wiem ze by sie obrazily te osoby gdyby te zdjecia wyszly haha
14 978 2013-09-23 22:18:02
Wiesz Nina , jak sobie pomyślę kto z mojego otoczenia w realu zdecydował by się na taki krok opuszczenia rodzimych ciepłych pieleszy, po to by się usamodzielnić ,to już widzę bardzo wąskie grono.A przytoczona historia ..Nie widzę dosłownie nikogo... Także pozwól mi zatem pochylić główęcję ![]()
Nie twierdze że dziewczyny tu miały lekkie życie ,bo tak pewnie nie było i nie jest ,nie chciał bym zatem wartościować broń Boże ,ale twoja historia mocno uderzyła mi w garnek..
14 979 2013-09-23 22:27:04
Moj kolega rowniez opuscil dom, nie tak dlugo po mnie. Z tym, ze jego dom byl hmmm raczej patologiczny, wiec wybral wolnosc. Jednak zrezygnowal z mycia normalnego i jedzenia, i lozka. I mysle, ze to moglo byc nawet trudniejsze, bo ja zawsze zawsze znalazlam kogos kto bylby mi pomocny na tej drodze, a chlopakowi ciezej bo nie jest uroczy i nie wzbudza litosci. Mowil zawsze 'cipka wszystko zalatwi' haha za przeproszeniem.
14 980 2013-09-23 22:32:12
A ten moment z tą walizką i urwanym kółkiem ,okraszone twoim śmiechem na przeciwność losu.. To jak sobie to wyobraziłem to się uśmiechnąłem z łzą w oku ![]()
14 981 2013-09-23 22:37:44
Moj maz sie wzruszyl jak o tym ostatnio wspominalam. On mnie poznal zaraz po tym jak to sie stalo. Poznalam pozniej kolege pewnego i z nim tez takie przygody mielismy wraz z walizka i folia na materacu ze wtedy juz sie z nich smialam. Po prostu staralam sie stanac obok i zobaczyc jak to wyglada, a wygladalo jak komedia. Czasami nie moglam uwierzyc ze ja tak zyje i w takich miejscach jestem.
14 982 2013-09-23 22:47:28 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-09-23 22:51:26)
Chyba tylko ludzie którzy nie mieli lekko w życiu potrafią docenić prostotę ,codzienność ,zwykłe czasem (pierdoły). Jest punkt odniesienia i wtedy właśnie można mówić o sentencji "pieniądze szczęścia nie dają" ...
Wielki szczęściarz ten twój mąż ,mówił ci o tym? ![]()
14 983 2013-09-23 22:56:40
Ja wciaz twierdze ze daja
Ale doceniac wlasne lozko, wlasna lazienke to juz zawsze bede
szczegolnie lazienke.
14 984 2013-09-23 23:02:36
Ja wciaz twierdze ze daja
Ale doceniac wlasne lozko, wlasna lazienke to juz zawsze bede
szczegolnie lazienke.
Wierzę
,dają dają ,ale zapewne wiesz o co w tej sentencji tak naprawdę chodzi ![]()
To jeszcze zadedykuję wszystkim, taką perełkę moją muzyczną .Przecudny tekst ,muzyka ,mało znany ale prześliczny utwór ,takie epitafium melancholii wieczoru ,polecam posłuchajcie ![]()
14 985 2013-09-24 00:30:34
Cześć ![]()
Co do mieszkania, to ja jeszcze wynajmuję, więc mam wpływ tylko na pierdoły. Ale już niedługo ![]()
I tak jak Iceni, dużo razy się przeprowadzałam
Na samym początku mój dobytek mieścił się w jednej walizce, nawet pościeli normalnej nie miałam, tylko jaśka i koc. Więcej, niż byłam w stanie sama na raz nieść i tak nie było mi potrzebne.
Ale znalazłam już miejsce, które jest moim domem.
14 986 2013-09-24 10:01:36
...
Aa! To w takim razie ja mam mieszkanie w stylu azjatyckim!Dywan made in China,
Lampka made in China,
Drukarka made in China,
Zelazko made in China,
Talerze made in China,
Pralka made in China ...Taka stylowa jestem!
(Tylko kawa, niewiedzieć czemu - kolumbijska
)
Chyba tylko ludzie którzy nie mieli lekko w życiu potrafią docenić prostotę ,codzienność ,zwykłe czasem (pierdoły). Jest punkt odniesienia i wtedy właśnie można mówić o sentencji "pieniądze szczęścia nie dają" ...
Matko jedyna - jak się "nienormalnie" MIŁO zrobiło w tej kafejce
nawet za krzewienie optymizmu (uroków "zwykłej" codzienności) nikt się nie wścieka, a raczej docenia ![]()
Pozdrowienia przelotem
jesteście wielcy
14 987 2013-09-24 10:13:08
Anhedonio, stali członkowie tej kafejki ZAWSZE są dla siebie mili.Tylko czasem jaki element napływowy brużdzi.
Dziś nastrój poprawiła mi piękna pogoda i właśnie pita kawa, z kawałkiem domowego ciasta ze śliwkami.
14 988 2013-09-24 12:49:28
Hej wszystkim. Wróciłam z wojaży, opiłam się się dobrego belgijskiego piwa, trochę pozwiedzałam. A propos wystroju, nocowałam właśnie w takim wielkim domu w stylu wiktoriańskim. Czułam się tak, jakby czas się zatrzymał, oprócz oczywiście łazienki i plazmy na ścianie w sypialni. Poza tym wszystko inne w tym klimacie. Zupełnie nie mój styl, bo u mnie w domu chrom i szkło, ale nie powiem robiło to na mnie wrażenie.
14 989 2013-09-24 13:24:15
Nastrój lepszy?I widzisz dałąś radę.
14 990 2013-09-24 13:40:36
Nastrój taki sobie, na razie odwlekam moment spotkania i rozmowy, bo muszę jakąś decyzję podjąć. Boję się, że i tak przyjedzie po pracy, a na to nie mam póki co ochoty. Zaprosiłam znajomych na dzisiejszy mecz i mam zamiar dobrze się bawić.
14 991 2013-09-24 18:01:14
Dobry dzień ![]()
14 992 2013-09-24 18:09:35
Witaj Koliberku.
14 993 2013-09-24 18:12:24 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-24 18:18:22)
moja sympatia odchodzi w piatek...
Koliś, stamtąd gdzie teraz jestem od miesiąca...
14 994 2013-09-24 18:16:20
Miss spowiadaj się tu szybciutko
...skąd odchodzi?
14 995 2013-09-24 18:17:21 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-24 18:18:57)
Miss spowiadaj się tu szybciutko
...skąd odchodzi?
koliś, z oddziału dzoennego no...
14 996 2013-09-24 18:19:48
a przystojny jest? ![]()
14 997 2013-09-24 18:21:39
Koliber napisał/a:Miss spowiadaj się tu szybciutko
...skąd odchodzi?
koliś, z oddziału dzoennego no...
Chyba czegoś nie wiem, ty jesteś teraz w szpitalu?
14 998 2013-09-24 18:21:56 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-24 18:22:31)
a przystojny jest?
Cholera, jest i to bardzo...
No jak nie wiesz? Weż nie żartuj....
14 999 2013-09-24 18:28:19
Koliber napisał/a:a przystojny jest?
Cholera, jest i to bardzo...
No jak nie wiesz? Weż nie żartuj....
Kurcze ale mnie nakręciłaś ![]()
brunet czy blądyn?
Miss zabij mnie ale nie wiem, chyba ze mówisz o miejscu w którym pracujesz ![]()
15 000 2013-09-24 18:36:36
missnowegojorku napisał/a:Koliber napisał/a:a przystojny jest?
Cholera, jest i to bardzo...
No jak nie wiesz? Weż nie żartuj....Kurcze ale mnie nakręciłaś
brunet czy blądyn?Miss zabij mnie ale nie wiem, chyba ze mówisz o miejscu w którym pracujesz
To do kogo ja tu piszę, załamałam się. Tak jestem w szpitalu...Nie pracuję, on jest brunetem.
15 001 2013-09-24 18:41:34
Nie łam się mała, poprawię się następnym razem
..... ale coś chyba pamiętam, to ten od ekstremalnych zabaw łóżkowych? ![]()
brunet wieczorową porą ![]()
15 002 2013-09-24 19:06:06
Nie łam się mała, poprawię się następnym razem
..... ale coś chyba pamiętam, to ten od ekstremalnych zabaw łóżkowych?
brunet wieczorową porą
Ok, nie ma sprawy. Ale to chyba Yogas napedxził te sprawy lóżkowe...:)
15 003 2013-09-24 19:14:38
Nooo to Yogasa podobne ![]()
A powiedz, dobrze ci się gadało z tym przystojniakiem?
15 004 2013-09-24 19:19:15
Siemianowice z wieczora ![]()
15 005 2013-09-24 19:37:49
hej ![]()
15 006 2013-09-24 19:39:26
Dobry wieczór ![]()
Miss nie odłączaj się.
Napisz coś więcej.
15 007 2013-09-24 19:40:42
hej ![]()
15 008 2013-09-24 19:48:31
Hej Luciu
Co mam napisać?
15 009 2013-09-24 19:52:08
ejj no pytałam się wyżej czy dobrze ci się rozmawiało z tym meżczyzną?
15 010 2013-09-24 19:52:15
Fajnie, że jesteś.
Jeszcze tylko Asterki i Yogiego brakuje.
Co mam napisać?
Napisz co chcesz.
A na poczatek napisz coś więcej o Twojej sympatii.
Rozmawialiście ostatnio? Jak wyglądały Wasze kontakty? Będziecie je utrzymywać po wyjściu ze szpitala, poza szpitalem?
Jak Twój pobyt w szpitalu? Jakieś postępy?
15 011 2013-09-24 19:57:06
Fajnie, że jesteś.
Jeszcze tylko Asterki i Yogiego brakuje.missnowegojorku napisał/a:Co mam napisać?
Napisz co chcesz.
A na poczatek napisz coś więcej o Twojej sympatii.
Rozmawialiście ostatnio? Jak wyglądały Wasze kontakty? Będziecie je utrzymywać po wyjściu ze szpitala, poza szpitalem?
Jak Twój pobyt w szpitalu? Jakieś postępy?
Jestem blisko półmetka w szpitalu, piaty tydzień. Doktor prowadzi mi terapię na bulimię, muszę jeść sześć razy dziennie i prowadzić dziennik tego co gdzie i kiedy jem oraz jakie mysli mi wtedy towarzyszą.
Trochę to śmieszne jest. Mój kolega ma Chada, afektywna dwubiegunową. Czyli depresje na przemian z maniami. No ale zdrowych ludzi tam nie ma przecież. Nie wiem czy będziemy utrzymywać kontakt...Codziennie rozmawiamy, ale rozmawiam tam ze wszystkimi. Wszyscy tam są życzliwi i bardzo się do siebie wszyscy zbliżyliśmy.
15 012 2013-09-24 20:06:49
prowadzić dziennik tego co gdzie i kiedy jem oraz jakie mysli mi wtedy towarzyszą.
Trochę to śmieszne jest.
Mój kolega ma Chada, afektywna dwubiegunową.
Wszyscy tam są życzliwi i bardzo się do siebie wszyscy zbliżyliśmy.
Wiesz, to może się wydawać dziwne, ale chyba jest sensowne. Zresztą skoro taka metodę terapii obrano to się jej po prostu poddaj ![]()
Nie wiem czy ten kolega z takimi zaburzeniami jest, nawet choćby hipotetycznym, dobrym kandydatem na partnera dla Ciebie. Sama masz problemy, a CHAD to poważne zaburzenie. Może lepiej, że nic z tego nie będzie - bo tak rozumiałam Twoje ostatnie wypowiedzi.
Normalny to pewno nikt do końca nie jest
, ale takie zaburzenia to duże wyzwanie dla partnera.
W Twojej sytuacji to chyba byłoby nienajlepsze rozwiązanie.
A z innymi osobami planujecie utrzymywać kontakt poza szpitalem?
15 013 2013-09-24 20:10:20 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-24 20:12:49)
missnowegojorku napisał/a:prowadzić dziennik tego co gdzie i kiedy jem oraz jakie mysli mi wtedy towarzyszą.
Trochę to śmieszne jest.
Mój kolega ma Chada, afektywna dwubiegunową.
Wszyscy tam są życzliwi i bardzo się do siebie wszyscy zbliżyliśmy.Wiesz, to może się wydawać dziwne, ale chyba jest sensowne. Zresztą skoro taka metodę terapii obrano to się jej po prostu poddaj
Nie wiem czy ten kolega z takimi zaburzeniami jest, nawet choćby hipotetycznym, dobrym kandydatem na partnera dla Ciebie. Sama masz problemy, a CHAD to poważne zaburzenie. Może lepiej, że nic z tego nie będzie - bo tak rozumiałam Twoje ostatnie wypowiedzi.
Normalny to pewno nikt do końca nie jest, ale takie zaburzenia to duże wyzwanie dla partnera.
W Twojej sytuacji to chyba byłoby nienajlepsze rozwiązanie.A z innymi osobami planujecie utrzymywać kontakt poza szpitalem?
No raczej chyba nie. Każdy ma swoje życie, rodzinę, pracę...Raczej lączy nas tylko sytuacja. Tak przypuszczam. Jakoś z nikim się tam szczególnie nie zdołałam zaprzyjażnić.
15 014 2013-09-24 20:17:47
Jakoś z nikim się tam szczególnie nie zdołałam zaprzyjażnić.
A polubiłaś kogoś szczególnie? Poza tym kolegą?
Może warto spróbować się poznać bliżej, umówić juz poza szpitalem?
Może te osoby myślą to samo co Ty - że każdy ma swoje życie poza szpitalem, a w rzeczywistości może inni też chcą nawiązać jakiś bliższy kontakt.
15 015 2013-09-24 20:37:43
Miss kompek odwirusowany?