netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 749 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 229 230 231 232 233 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 951 do 15 015 z 16 697 ]

14 951

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Iceni ja mam tak (prawie) poddasze zaadaptowane (jak na tym pierwszym zdjęciu) ino bez tego dużego okna i kamień bardziej regularny i symetryczny no nie widział bym oczywiście takiego wystroju bez kominka wink

14 952

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja nie mam nic wartościowego, bo się w swoim życiu jak na razie przeprowadzałam ponad 15 razy:P chociaż tylko 4 miasta zaliczyłam. Jestem jak Indianin - tylko to ma wartość, co jestem w stanie zapakować do torby i zabrać ze sobą - reszta to tylko balast.

14 953

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

maszyna Singera
Gdyby mnie Bozia pokarała nadmiarem gotówki to stylowych pierdolotków byłoby co niemiara.

Moja maszyna dotąd stoi w piwnicy i czeka na lepsze czasy smile
Bibeloty faktycznie kurcze, drogie. Ja większość kupowałam dawno, w różnych miejscach, kiedy jeszcze nie miały takich horrendalnych cen. W niektórych częściach Polski można było kupić niemal za grosze.
Teraz to już tylko co jakiś czas.

14 954

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

A teraz napisz jak to sam rozumiesz tongue

No już jaśniej się nie da niestety  lol
A może faktycznie zwariowałem tongue

14 955

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
luc napisał/a:

Chciał tylko podrzucić temat smile
A sam się nie wypowiedział tongue

No ja zdecydowanie jestem przy Empiryzmie Logicznym:

? sensem życia jest metoda jego weryfikacji?, odrzucał jako ?pozorne? (pozbawione sensu) najistotniejsze problemy filozoficzne i światopoglądowe, przyjmując tzw. zasadę sprawiedliwości jako kryterium sensowności zadań. Za empiryczną podstawę wszelkich twierdzeń naukowych uznawał zadania protokolarne, czyli najprostsze rejestracje elementarnych faktów, bezpośrednio danych w doświadczeniu, podejmowanym jako subiektywne przeżycie, doznanie.

A jakie jest wasze zdanie?

Zanotowałam słowa sprawiedliwość, filozoficzne problemy, światopogląd, fakty, doświadczenie no i mogę powiedzieć w sorawiedliwość nie wierze nie ma nie było nie bedzie, filozoficzne problemy zatrzymują w życiu a fakty to jedyna prawda, doświadczenie żadnej wartości nie ma  a światopogląd mam taki właśnie jak widać o! tongue

14 956

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Paweł Ty nie pal więcej, albo się podziel, bo nie nadążam za tobą! big_smile big_smile

14 957

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja mam starodawne meble, nie lubie drewna, wiec wiekszosc mam czarnych albo bialych, krysztalowe gałki wszędzie, żyrandole tego typu (poza ramkami nie przepadam za złotem więc srebrne) Ściany mam w różnych odcieniach szarości, poza jednym pokojem gdzie siedzimy w dzień i odcień można określić jako 'latte bardzo jasne' sama go wymieszałam. Wszędzie dziwne obrazy w ciężkich ramach, aż przesadnych do mieszkania i książki poukładane kolorami . Firany z koronki. Podłogi mam również szare z wykładzin, nie lubie dywanów. Łazienka to wyjątek bo jest pudrowo różowa, podłoge ma czarno-białą. Wszystko mam zaplanowane. Kształt miski na sałatkę musi być specjalny, mydło do rąk także. Nie mogę mieć nic przypadkowego, albo zwykłego albo z innej parafii. I oczywiscie wszystko czyste do bólu w każdym zakamarku, łazienka lśnić musi. No i fotel w łazience, jeśli to coś specjalnego oczywiście, wiele ludzi ma fotele w łazience.

14 958 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-09-23 20:39:08)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Koliber napisał/a:

Ooo to tak klimatycznie powiedziałabym smile

Też tak uważam smile
Ale moja córka określa taki wystrój jako mieszczański lol
Sama ma czarne meble i fioletowe ściany. Brrr...

Ooo fioletowe ściany coś dla mnie big_smile ja mam kolor różowa altanka i chyba piasek pustyni smile

luc napisał/a:

Iceni padłam lol
Ale dajesz smile

no ja też lol

14 959

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:

Aaaa zapomniałam Miss że masz swoje mieszkanko smile
No dokładnie jaki masz kolorek w swoim mieszkaniu? jak jest urządzone? alem ciekawska tongue

No jakoś tak bardzo bardzo przeciętnie, mam tylko kuchnię i pokój nic czym można by się zachwycać...Od wielu lat nie robię tam żadnych remontów, wiuęc już wszystkos tare się zrobiło, ale naprawdę teraz jakoś mi to zwisa...

A wiesz że mi też, na razie mam nadziej, zwisa i powiewa luźnym alee lubię oglądać takie klimatycznie wystrojone mieszkania albo jakimś indywidualnym stylu.

Kiedyś byłam z moim dziabągiem w jednym domu, on miał tam zlecenie i mnie wziął, ci państwo pół życia w Afryce spędzili i w domu mieli właśnie klimat tego kontynentu, utrzymane w tonacji brązu i zółci, obrazy, figurki, nakrycia na sofach, fotelach z podobiznami lwów, żyraf zazwyczaj...:)

14 960

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

Paweł Ty nie pal więcej, albo się podziel, bo nie nadążam za tobą! big_smile big_smile

Ja z tych co im zioło nigdy nie służyło ,raz ktoś poczęstował, dziwne jakieś schematy miałem i od tamtej pory odrzuca mnie jak czuję ten zapach.

A tak poważnie kiedyś interesowałem się Filozofią głównie Kanta i Hegla ale że to wymarła dziedzina ,nie "praktyczna" to i pogadać o niej nie ma z kim sad  to i sobie odpuściłem .

Koliberku ,nawet nieźle wybrnęłaś 3+ big_smile

14 961

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja padnę jak pewnego dnia zrobię porządne sprzątanie -  czyli tak zwane optyczne powiększenie pokoju big_smile

14 962

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

maszyna Singera
Gdyby mnie Bozia pokarała nadmiarem gotówki to stylowych pierdolotków byłoby co niemiara.

Moja maszyna dotąd stoi w piwnicy i czeka na lepsze czasy smile
Bibeloty faktycznie kurcze, drogie. Ja większość kupowałam dawno, w różnych miejscach, kiedy jeszcze nie miały takich horrendalnych cen. W niektórych częściach Polski można było kupić niemal za grosze.
Teraz to już tylko co jakiś czas.

Ja pamiętam jak nam w szkole tłukli o tych maszynach a mnie to mało interesowało, szycie już bardziej ale najlepiej to projektować lubiłam o!

14 963

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nina ,jesteś?

14 964

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Koliberku ,nawet nieźle wybrnęłaś 3+ big_smile

No bo ja mądra dziewczynka jestem, ale żeby mi trójcyne dac  mad  to mnie po ambicie pojechałeś...

14 965

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Kiedyś byłam z moim dziabągiem w jednym domu, on miał tam zlecenie i mnie wziął, ci państwo pół życia w Afryce spędzili i w domu mieli właśnie klimat tego kontynentu, utrzymane w tonacji brązu i zółci, obrazy, figurki, nakrycia na sofach, fotelach z podobiznami lwów, żyraf zazwyczaj...:)

Aa! To w takim razie ja mam mieszkanie w stylu azjatyckim!

Dywan made in China,
Lampka made in China,
Drukarka made in China,
Zelazko made in China,
Talerze made in China,
Pralka made in China ...

Taka stylowa jestem!

(Tylko kawa, niewiedzieć czemu - kolumbijska tongue)

14 966

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Koliberku ,nawet nieźle wybrnęłaś 3+ big_smile

No bo ja mądra dziewczynka jestem, ale żeby mi trójcyne dac  mad  to mnie po ambicie pojechałeś...

Haha ,a jam nie belfer ,to i oceniać nie umiem , powiem tylko tyle że nie ma ludzi którzy w tej dziedzinie dostali by 5 wink  Pomijając że na palcach jednej ręki pewnie ktoś jeszcze podjął by się obiektywnej ocenie . Bo musieli byśmy najpierw pod lupę wsiąść definicje "obiektywizmu" A w filozofii to dopiero jazda lol

14 967

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jestem Pawle.

14 968

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:
Koliber napisał/a:

Kiedyś byłam z moim dziabągiem w jednym domu, on miał tam zlecenie i mnie wziął, ci państwo pół życia w Afryce spędzili i w domu mieli właśnie klimat tego kontynentu, utrzymane w tonacji brązu i zółci, obrazy, figurki, nakrycia na sofach, fotelach z podobiznami lwów, żyraf zazwyczaj...:)

Aa! To w takim razie ja mam mieszkanie w stylu azjatyckim!

Dywan made in China,
Lampka made in China,
Drukarka made in China,
Zelazko made in China,
Talerze made in China,
Pralka made in China ...

Taka stylowa jestem!

(Tylko kawa, niewiedzieć czemu - kolumbijska tongue)

By cię chudy byk lol

Ty taka pozytywnie zakręcona od urodzenia?  big_smile

14 969

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nina ,nie chciałem ci tam zaśmiecać wątku ,ale muszę ci powiedzieć tak tylko od siebie , że bardzo cię podziwiam i naprawdę ogromny szacun wink ...

14 970

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Ja pamiętam jak nam w szkole tłukli o tych maszynach a mnie to mało interesowało, szycie już bardziej ale najlepiej to projektować lubiłam o!

Ja do szycia mam lewe ręce. Maszynę (starą) kupiłam jako wystrój domu, a nie do szycia smile

Iceni podoba mi się taka ocena wystroju smile
Ależ masz humorek. Ty tak zawsze? lol

14 971

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Slucham? Mnie? o co chodzi?

14 972

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Slucham? Mnie? o co chodzi?

Ta ciebie,piszę przecież  smile . Oj wiesz o co chodzi wink

14 973

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Zawsze!
Wiecie, wyczytałam kiedyś, że poczucie humoru jest oznaką inteligencji.
No to teraz nie odpuszczam! tongue

big_smile

14 974

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

wyczytałam kiedyś, że poczucie humoru jest oznaką inteligencji.
No to teraz nie odpuszczam! tongue

No i wszyscy ucichli lol
Nie odpuszczaj smile

14 975 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-09-23 22:05:42)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie wiem szczerze, chyba ze o brak dachu nad glowa, bo to jedyny powod na tym forum zeby mi dawac szacun za cos haha

Jejku jacy niektorzy sa psychiczni naprawde. I to nie o zadnym z was, to z zycia codziennego...;/

14 976

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Nie wiem szczerze, chyba ze o brak dachu nad glowa, bo to jedyny powod na tym forum zeby mi dawac szacun za cos haha

Wiem że ty to bagatelizujesz .ale nie znam takiej osoby która z taką determinacją i siłą parła by przez życie ,chcąc ułożyć go sobie po swojemu ,o przeciwnościach nie wspomnę..
Jeśli  to prawda co pisałaś ,to jesteś bardzo silną psychicznie osobą ...

14 977 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-09-23 22:12:54)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz Pawel, nie taki diabel straszny jak go maluja. Naprawde, nasluchalam sie i slow podziwu i wspolczucia. Ale to nie bylo wyzwanie jakies wieelkie. Naprzyklad choroba mojego dziadka, rak i jego smierc dla mnie to bylo wyzwanie gdzie kazdego dnia trzeba bylo sie kontrolowac, gdzie wszystko w co wierzylam bylo poddane w watpliwosc. Bezsilnosc byla rozbijajaca.

Mam nawet zdjecia z parku, moze kiedys wstawie, ale twarze zaslonie, bo wiem ze by sie obrazily te osoby gdyby te zdjecia wyszly haha

14 978

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz Nina , jak sobie pomyślę kto z mojego otoczenia w realu zdecydował by się na taki krok opuszczenia rodzimych ciepłych pieleszy, po to by się usamodzielnić ,to już widzę bardzo wąskie grono.A przytoczona historia ..Nie widzę dosłownie nikogo... Także pozwól mi zatem pochylić główęcję smile
Nie twierdze że dziewczyny tu miały lekkie życie ,bo tak pewnie nie było i nie jest ,nie chciał bym zatem wartościować broń Boże ,ale twoja historia mocno uderzyła mi w garnek..

14 979

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Moj kolega rowniez opuscil dom, nie tak dlugo po mnie. Z tym, ze jego dom byl hmmm raczej patologiczny, wiec wybral wolnosc. Jednak zrezygnowal z mycia normalnego i jedzenia, i lozka. I mysle, ze to moglo byc nawet trudniejsze, bo ja zawsze zawsze znalazlam kogos kto bylby mi pomocny na tej drodze, a chlopakowi ciezej bo nie jest uroczy i nie wzbudza litosci. Mowil zawsze 'cipka wszystko zalatwi' haha za przeproszeniem.

14 980

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A ten moment z tą walizką i urwanym kółkiem ,okraszone twoim śmiechem na przeciwność losu..   To jak sobie to wyobraziłem to się uśmiechnąłem z łzą w oku wink

14 981

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Moj maz sie wzruszyl jak o tym ostatnio wspominalam. On mnie poznal zaraz po tym jak to sie stalo. Poznalam pozniej kolege pewnego i z nim tez takie przygody mielismy wraz z walizka i folia na materacu ze wtedy juz sie z nich smialam. Po prostu staralam sie stanac obok i zobaczyc jak to wyglada, a wygladalo jak komedia. Czasami nie moglam uwierzyc ze ja tak zyje i w takich miejscach jestem.

14 982 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-09-23 22:51:26)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Chyba tylko ludzie którzy nie mieli lekko w życiu potrafią docenić prostotę ,codzienność ,zwykłe czasem (pierdoły). Jest punkt odniesienia i wtedy właśnie można mówić o sentencji "pieniądze szczęścia nie dają" ...

Wielki szczęściarz ten twój mąż ,mówił ci o tym? smile

14 983

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja wciaz twierdze ze daja big_smile Ale doceniac wlasne lozko, wlasna lazienke to juz zawsze bede big_smile szczegolnie lazienke.

14 984

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Ja wciaz twierdze ze daja big_smile Ale doceniac wlasne lozko, wlasna lazienke to juz zawsze bede big_smile szczegolnie lazienke.

Wierzę wink ,dają dają ,ale zapewne wiesz o co w tej sentencji tak naprawdę chodzi wink

To jeszcze zadedykuję wszystkim, taką perełkę moją muzyczną .Przecudny tekst ,muzyka ,mało znany ale prześliczny utwór ,takie epitafium melancholii wieczoru ,polecam posłuchajcie smile

14 985

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć smile

Co do mieszkania, to ja jeszcze wynajmuję, więc mam wpływ tylko na pierdoły. Ale już niedługo smile
I tak jak Iceni, dużo razy się przeprowadzałam smile Na samym początku mój dobytek mieścił się w jednej walizce, nawet pościeli normalnej nie miałam, tylko jaśka i koc. Więcej, niż byłam w stanie sama na raz nieść i tak nie było mi potrzebne.
Ale znalazłam już miejsce, które jest moim domem.

14 986

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

...
Aa! To w takim razie ja mam mieszkanie w stylu azjatyckim!

Dywan made in China,
Lampka made in China,
Drukarka made in China,
Zelazko made in China,
Talerze made in China,
Pralka made in China ...

Taka stylowa jestem!

(Tylko kawa, niewiedzieć czemu - kolumbijska tongue)

Paweł-1979 napisał/a:

Chyba tylko ludzie którzy nie mieli lekko w życiu potrafią docenić prostotę ,codzienność ,zwykłe czasem (pierdoły). Jest punkt odniesienia i wtedy właśnie można mówić o sentencji "pieniądze szczęścia nie dają" ...

Matko jedyna - jak się "nienormalnie" MIŁO zrobiło w tej kafejce smile nawet za krzewienie optymizmu (uroków "zwykłej" codzienności) nikt się nie wścieka, a raczej docenia wink
Pozdrowienia przelotem big_smile jesteście wielcy

14 987

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Anhedonio, stali członkowie tej kafejki ZAWSZE są dla siebie mili.Tylko czasem jaki element napływowy brużdzi.
Dziś nastrój poprawiła mi piękna pogoda i właśnie pita kawa, z kawałkiem domowego ciasta ze śliwkami.

14 988

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hej wszystkim. Wróciłam z wojaży, opiłam się się dobrego belgijskiego piwa, trochę pozwiedzałam. A propos wystroju, nocowałam właśnie w takim wielkim domu w stylu wiktoriańskim. Czułam się tak, jakby czas się zatrzymał, oprócz oczywiście łazienki i plazmy na ścianie w sypialni. Poza tym wszystko inne w tym klimacie. Zupełnie nie mój styl, bo u mnie w domu chrom i szkło, ale nie powiem robiło to na mnie wrażenie.

14 989

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nastrój lepszy?I widzisz dałąś radę.

14 990

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nastrój taki sobie, na razie odwlekam moment spotkania i rozmowy, bo muszę jakąś decyzję podjąć. Boję się, że i tak przyjedzie po pracy, a na to nie mam póki co ochoty. Zaprosiłam znajomych na dzisiejszy mecz i mam zamiar dobrze się bawić.

14 991

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dobry dzień smile

14 992

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witaj Koliberku.

14 993 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-24 18:18:22)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

moja sympatia odchodzi w piatek...

Koliś, stamtąd gdzie teraz jestem od miesiąca...

14 994

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss spowiadaj się tu szybciutko tongue ...skąd odchodzi?

14 995 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-24 18:18:57)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Miss spowiadaj się tu szybciutko tongue ...skąd odchodzi?

koliś, z oddziału dzoennego no...

14 996

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

a przystojny jest? tongue

14 997

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:

Miss spowiadaj się tu szybciutko tongue ...skąd odchodzi?

koliś, z oddziału dzoennego no...

Chyba czegoś nie wiem, ty jesteś teraz w szpitalu?

14 998 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-24 18:22:31)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

a przystojny jest? tongue

Cholera, jest i to bardzo...
No jak nie wiesz? Weż nie żartuj....

14 999

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:

a przystojny jest? tongue

Cholera, jest i to bardzo...
No jak nie wiesz? Weż nie żartuj....

Kurcze ale mnie nakręciłaś big_smile
brunet czy blądyn?

Miss zabij mnie ale nie wiem, chyba ze mówisz o miejscu w którym pracujesz  hmm

15 000

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:

a przystojny jest? tongue

Cholera, jest i to bardzo...
No jak nie wiesz? Weż nie żartuj....

Kurcze ale mnie nakręciłaś big_smile
brunet czy blądyn?

Miss zabij mnie ale nie wiem, chyba ze mówisz o miejscu w którym pracujesz  hmm

To do kogo ja tu piszę, załamałam się. Tak jestem w szpitalu...Nie pracuję, on jest brunetem.

15 001

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie łam się mała, poprawię się następnym razem wink..... ale coś chyba pamiętam, to ten od ekstremalnych zabaw łóżkowych? big_smile

brunet wieczorową porą smile

15 002

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Nie łam się mała, poprawię się następnym razem wink..... ale coś chyba pamiętam, to ten od ekstremalnych zabaw łóżkowych? big_smile

brunet wieczorową porą smile

Ok, nie ma sprawy. Ale to chyba Yogas napedxził te sprawy lóżkowe...:)

15 003

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nooo to Yogasa podobne big_smile

A powiedz, dobrze ci się gadało z tym przystojniakiem?

15 004

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Siemianowice z wieczora smile

15 005

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

hej smile

15 006

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dobry wieczór smile

Miss nie odłączaj się.
Napisz coś więcej.

15 007

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

hej smile

15 008

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hej Luciu

Co mam napisać?

15 009

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

ejj no pytałam się wyżej czy dobrze ci się rozmawiało z tym meżczyzną?

15 010

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Fajnie, że jesteś.
Jeszcze tylko Asterki i Yogiego brakuje.

missnowegojorku napisał/a:

Co mam napisać?

Napisz co chcesz.
A na poczatek napisz coś więcej o Twojej sympatii.
Rozmawialiście ostatnio? Jak wyglądały Wasze kontakty? Będziecie je utrzymywać po wyjściu ze szpitala, poza szpitalem?
Jak Twój pobyt w szpitalu? Jakieś postępy?

15 011

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Fajnie, że jesteś.
Jeszcze tylko Asterki i Yogiego brakuje.

missnowegojorku napisał/a:

Co mam napisać?

Napisz co chcesz.
A na poczatek napisz coś więcej o Twojej sympatii.
Rozmawialiście ostatnio? Jak wyglądały Wasze kontakty? Będziecie je utrzymywać po wyjściu ze szpitala, poza szpitalem?
Jak Twój pobyt w szpitalu? Jakieś postępy?

Jestem blisko półmetka w szpitalu, piaty tydzień. Doktor prowadzi mi terapię na bulimię, muszę jeść sześć razy dziennie i prowadzić dziennik tego co gdzie i kiedy jem oraz jakie mysli mi wtedy towarzyszą. smile Trochę to śmieszne jest. Mój kolega ma Chada, afektywna dwubiegunową. Czyli depresje na przemian z maniami. No ale zdrowych ludzi tam nie ma przecież. Nie wiem czy będziemy utrzymywać kontakt...Codziennie rozmawiamy, ale rozmawiam tam ze wszystkimi. Wszyscy tam są życzliwi i bardzo się do siebie wszyscy zbliżyliśmy.

15 012

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

prowadzić dziennik tego co gdzie i kiedy jem oraz jakie mysli mi wtedy towarzyszą. smile Trochę to śmieszne jest.
Mój kolega ma Chada, afektywna dwubiegunową.
Wszyscy tam są życzliwi i bardzo się do siebie wszyscy zbliżyliśmy.

Wiesz, to może się wydawać dziwne, ale chyba jest sensowne. Zresztą skoro taka metodę terapii obrano to się jej po prostu poddaj smile

Nie wiem czy ten kolega z takimi zaburzeniami jest, nawet choćby hipotetycznym, dobrym kandydatem na partnera dla Ciebie. Sama masz problemy, a CHAD to poważne zaburzenie. Może lepiej, że nic z tego nie będzie - bo tak rozumiałam Twoje ostatnie wypowiedzi.
Normalny to pewno nikt do końca nie jest lol, ale takie zaburzenia to duże wyzwanie dla partnera.
W Twojej sytuacji to chyba byłoby nienajlepsze rozwiązanie.

A z innymi osobami planujecie utrzymywać kontakt poza szpitalem?

15 013 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-24 20:12:49)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

prowadzić dziennik tego co gdzie i kiedy jem oraz jakie mysli mi wtedy towarzyszą. smile Trochę to śmieszne jest.
Mój kolega ma Chada, afektywna dwubiegunową.
Wszyscy tam są życzliwi i bardzo się do siebie wszyscy zbliżyliśmy.

Wiesz, to może się wydawać dziwne, ale chyba jest sensowne. Zresztą skoro taka metodę terapii obrano to się jej po prostu poddaj smile

Nie wiem czy ten kolega z takimi zaburzeniami jest, nawet choćby hipotetycznym, dobrym kandydatem na partnera dla Ciebie. Sama masz problemy, a CHAD to poważne zaburzenie. Może lepiej, że nic z tego nie będzie - bo tak rozumiałam Twoje ostatnie wypowiedzi.
Normalny to pewno nikt do końca nie jest lol, ale takie zaburzenia to duże wyzwanie dla partnera.
W Twojej sytuacji to chyba byłoby nienajlepsze rozwiązanie.

A z innymi osobami planujecie utrzymywać kontakt poza szpitalem?

No raczej chyba nie. Każdy ma swoje życie, rodzinę, pracę...Raczej lączy nas tylko sytuacja. Tak przypuszczam. Jakoś z nikim się tam szczególnie nie zdołałam zaprzyjażnić.

15 014

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Jakoś z nikim się tam szczególnie nie zdołałam zaprzyjażnić.

A polubiłaś kogoś szczególnie? Poza tym kolegą?
Może warto spróbować się poznać bliżej, umówić juz poza szpitalem?
Może te osoby myślą to samo co Ty - że każdy ma swoje życie poza szpitalem, a w rzeczywistości może inni też chcą nawiązać jakiś bliższy kontakt.

15 015

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss kompek odwirusowany?

Posty [ 14 951 do 15 015 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 229 230 231 232 233 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026