netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 766 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 223 224 225 226 227 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 561 do 14 625 z 16 697 ]

14 561

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nawiązując do "problemu" jaki poruszyła Asterka, to jak to jest z tym "eleganckim" zrywaniem, da się?

14 562

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Nawiązując do "problemu" jaki poruszyła Asterka, to jak to jest z tym "eleganckim" zrywaniem, da się?

Dlaczego nie? Wszystko da się zrobić elegancko smile
No, prawie wszystko tongue

14 563

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Yogi się już 2 dzień nie odzywa ... hmm a to do niego nie podobne..

Rzeczywiście sad
Ale był już taki okres, że się kilka dni nie odzywał.

Spokojnie.ciocia już do niego dziś dzwoniła.Żyje i ma się dobrze.Choć po ostatnich tekstach skierowanych do niego przez ludzi, których lubi jest mu przykro.
Koliber, to nie chcdziło o eleganckie zrywanie, tylko kulturalne danie do zrozumienia "nie jestem zainteresowany".Bo "chyba zdajesz sobie sprawę, że umawiam się tylko ze szczupłymi kobietami" miłe i kulturalne nie jest.

14 564

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Spokojnie.ciocia już do niego dziś dzwoniła.Żyje i ma się dobrze.Choć po ostatnich tekstach skierowanych do niego przez ludzi, których lubi jest mu przykro.

Czyżby o mój tekst mu chodziło?

14 565

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asti, Yogasowi o mnie chodziło?

14 566

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

O pewne kobiety facet nie zawalczy.Nie będzie się starał.A ja nie wiem jak Miss, nie potrafię się narażać na śmieszność.Niestety, mężczyżni nie potrafią z klasą dawać kosza i nie raniąc uczuć powiedzeć "nie jestem zaintereswoany".W moim przypadku zawsze robili to albo chamsko , albo szyderczo.

Mężczyźni z natury walczą o kobiety, o które warto walczyć - kobiety z ciekawą osobowością i fajnym charakterem, samoświadome i wiedzące, czego chcą, które zdają się być dobrym materiałem na partnerkę na całe życie. O inne nie walczą, bo inne zazwyczaj same im się podkładają pod nos.
Poza tym znowu uogólniasz. Ciągle ta sama śpiewka. Powiedz mi, Asterko, skoro faceci to takie złe, wredne i wstrętne szuje, to dlaczego chcesz z jakimś z nich być? Powinnaś raczej uciekać, gdzie pieprz rośnie.

Już dawno napisałam, że byłabym się w stanie zakochać w facecie, który pokazałby, że mu na mnie cholernie zależy.

Zawsze mi się wydawało, że okazywanie sobie uczuć powinno być obustronne, bez licytowania, kto powinien więcej i wcześniej. Ale ja się oczywiście nie znam, bo jestem młoda.

A missnowegojorku nie cierpi na brak faceta, tylko na niechcemisizm i notoryczne zwalanie odpowiedzialności na innych, w tym przypadku faceta, w którym się ponoć zauroczyła.

Czy można prosić o rozszerzenie tejże kwestii?

14 567

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

I nie zniechęciło Cię to podduszanie byłej?

Jakoś go sobie nie potrafię w takowej scenerii duszarskiej wyobrazić smile

14 568

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

śmieszność.Niestety, mężczyżni nie potrafią z klasą dawać kosza

:lol lol
Asti a kobiety potrafią z klasą dawać kosza nie raniąc uczuć?
Powiedz mi jak to się robi może mi się kiedyś przyda big_smile oby nie...
Teraz jak cię lepiej poznałem to cię będę ciągnął z języczek big_smile (bo wiem że się nie obrazisz tongue)
Miss kiedy konferencja Skype? smile

Pawle, rychło po niedzieli, gdy tylko szwagierek lapka mi odwirusi.

14 569

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Koliber, to nie chcdziło o eleganckie zrywanie, tylko kulturalne danie do zrozumienia "nie jestem zainteresowany".Bo "chyba zdajesz sobie sprawę, że umawiam się tylko ze szczupłymi kobietami" miłe i kulturalne nie jest.

No wiadomo.
Jeśli to tekst skierowany do ciebie to myślę ze chodziło o to żeby ci dogryźć hmm

14 570

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc, nie wiem co Ty masz w sobie , ale i ja i Yogi przyjmujemy Twą krytykę z pokorą smile.
Może nie o Ciebie Koliber, co o Ninę.Yogi specyficzny jest, dużo ma za uszami.Ale ma jedną cechę - jest względem ludzi, których lubi lojalny.Opierniczył mnie i wytkną błędy prywatnie, a nie zrobił mi akcji nie widzę cię i się nie odzywam boś niegodna.A tak się prawdę mówiąc poczułam.Jakoś tak dziwnie jest, ale rozumie mnie w pół słowa i zna intencje tego co piszę.Ja oberwałam słusznie, ale on broniąc mnie niekoniecznie.A ponieważ szczera jestem do bólu to muszę to napisać.

14 571

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
AlphaWolf napisał/a:

O pewne kobiety facet nie zawalczy.Nie będzie się starał.A ja nie wiem jak Miss, nie potrafię się narażać na śmieszność.Niestety, mężczyżni nie potrafią z klasą dawać kosza i nie raniąc uczuć powiedzeć "nie jestem zaintereswoany".W moim przypadku zawsze robili to albo chamsko , albo szyderczo.

Mężczyźni z natury walczą o kobiety, o które warto walczyć - kobiety z ciekawą osobowością i fajnym charakterem, samoświadome i wiedzące, czego chcą, które zdają się być dobrym materiałem na partnerkę na całe życie. O inne nie walczą, bo inne zazwyczaj same im się podkładają pod nos.
Poza tym znowu uogólniasz. Ciągle ta sama śpiewka. Powiedz mi, Asterko, skoro faceci to takie złe, wredne i wstrętne szuje, to dlaczego chcesz z jakimś z nich być? Powinnaś raczej uciekać, gdzie pieprz rośnie.

Już dawno napisałam, że byłabym się w stanie zakochać w facecie, który pokazałby, że mu na mnie cholernie zależy.

Zawsze mi się wydawało, że okazywanie sobie uczuć powinno być obustronne, bez licytowania, kto powinien więcej i wcześniej. Ale ja się oczywiście nie znam, bo jestem młoda.

A missnowegojorku nie cierpi na brak faceta, tylko na niechcemisizm i notoryczne zwalanie odpowiedzialności na innych, w tym przypadku faceta, w którym się ponoć zauroczyła.

Czy można prosić o rozszerzenie tejże kwestii?

Miss, taka duża jesteś a nie rozumiesz?Zła i leniwa kobieta jesteś.Zwalasz na biedaka , a powinnaś go zaprosić na kawę, wziąść na utrzymanie, pracy szukać.I pozwolić na rozwijanie hobby.Broń Boże nie oczekiwać, że będzie spędzał czas z Tobą na trzymaniu za rączkę i rozmowach.

14 572

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Koliber, to nie chcdziło o eleganckie zrywanie, tylko kulturalne danie do zrozumienia "nie jestem zainteresowany".Bo "chyba zdajesz sobie sprawę, że umawiam się tylko ze szczupłymi kobietami" miłe i kulturalne nie jest.

No wiadomo.
Jeśli to tekst skierowany do ciebie to myślę ze chodziło o to żeby ci dogryźć hmm

Powodów do dogryzania właśnie nie było, bardziej chodziło o pokazanie - jesteś nikim.Jak sobie mogłaś pomyśleć, że ja z kimś takim się umówię.

14 573

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Może nie o Ciebie Koliber, co o Ninę.

"Może" czyli coś mu za skórę zalazłam hmm

To prawda Asterko, co piszesz o lojalności Yogiego, on zawsze murem stawał...

no i głupio mi teraz no

14 574

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Powodów do dogryzania właśnie nie było, bardziej chodziło o pokazanie - jesteś nikim.Jak sobie mogłaś pomyśleć, że ja z kimś takim się umówię.

Idiotów nie sieją ,sami się rodzą niestety.. hmm

14 575

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Był taki czas w moim życiu, kiedy doceniłam lojalność.Dla mnie to chyba najważniejsza cecha przyjaciela, rodziny, faceta.Będę z Tobą mimo , że zbłądzisz, żle postąpisz,znajdziesz się w tarapatach.Opieprzę Cię, ustawię do pionu, ale się na Ciebie nie wypnę, nie zostawię i będę wspierać.
Yogi ma za to u mnie plusa po horyzont.

14 576

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Powodów do dogryzania właśnie nie było, bardziej chodziło o pokazanie - jesteś nikim.Jak sobie mogłaś pomyśleć, że ja z kimś takim się umówię.

Idiotów nie sieją ,sami się rodzą niestety.. hmm

Ten sam idiota nosił później moją koleżankę na rękach.Był opiekuńczy, szarmancki "ą" i "ę".

14 577

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witam wszystkich,
prawie skończyłam pakowanie, strasznie się denerwuję drogą, bo ja normalnie nawet z nawigacją potrafię się pogubić. Faktycznie brakuje tu  Yogiego, ale mam nadzieję,  że niebawem zatęskni i powróci do nas.

14 578

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

ł opiekuńczy, szarmancki "ą" i "ę".

A to go wcale nie usprawiedliwia..

14 579

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Gocha42 napisał/a:

Witam wszystkich,
prawie skończyłam pakowanie, strasznie się denerwuję drogą, bo ja normalnie nawet z nawigacją potrafię się pogubić. Faktycznie brakuje tu  Yogiego, ale mam nadzieję,  że niebawem zatęskni i powróci do nas.

Drugi kierowiec się widzę nieodobraził sad

14 580

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Był taki czas w moim życiu, kiedy doceniłam lojalność.Dla mnie to chyba najważniejsza cecha przyjaciela, rodziny, faceta.Będę z Tobą mimo , że zbłądzisz, żle postąpisz,znajdziesz się w tarapatach.Opieprzę Cię, ustawię do pionu, ale się na Ciebie nie wypnę, nie zostawię i będę wspierać.
Yogi ma za to u mnie plusa po horyzont.

A ja bym jeszcze do pieca dołożyła tongue
Mój ma zawsze o to pretensje, ze jestem zawsze przeciwko niemu a ja zwyczajnie się staram być obiektywna, a jak zawali na całej linii i widze że jego wina a nie kogoś tam za górali za lasami to nie omieszkam mu tego powiedzieć wink
No cholernie mnie za to nie lubi hmm

14 581

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

ł opiekuńczy, szarmancki "ą" i "ę".

A to go wcale nie usprawiedliwia..

Oczywiście, że nie.Ale nie znam, żadnej kobiety z klasą, która ten sposób potraktowałaby męzczyznę.

14 582

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko, a nibym co takiego złego ten facet zrobił? Powiedział Ci, że umawia się jedynie ze szczupłymi kobietami - wyłożył kawę na ławę i nie chciał, byś niepotrzebnie się łudziła. Wolałabyś, żeby się zmuszał do spotkania z Tobą? Ja też nie chciałabym umówić się z facetem, który mi się w ogóle nie podoba.

14 583

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

drugi kierowiec się widzę nieodobraził sad

A no jakoś nie, pewnie myśli, że nie pojadę, a ja udowodnię sobie, że dam radę. Mam dwie nawigacje:)

14 584

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Alpha - jeśli w tym:

Asterka10 napisał/a:

Bo "chyba zdajesz sobie sprawę, że umawiam się tylko ze szczupłymi kobietami" .

nie widzisz braku taktu, to ja nie mam wiecej pytań hmm

Cześć Gocha smile

14 585

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi przypomina mi mojego R jeśli chodzi o przyjaźnie i stawanie za sobą murem, swoich nie da ruszyć, choćby źle robili i ich wina była a ja tak nie potrafię i zaraz dla równowagi znajdę minusy tejże idealnej paczki, żeby za pięknie i słodko nie było tongue

14 586

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hej Luc,

no ja też widzę tutaj cholerny brak taktu. I nie znoszę takich ludzi. Jednak kobiet to również dotyczy, to zależy od osoby, jest niezależne od płci.

14 587 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-09-19 22:44:51)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Asterko, a nibym co takiego złego ten facet zrobił? Powiedział Ci, że umawia się jedynie ze szczupłymi kobietami - wyłożył kawę na ławę i nie chciał, byś niepotrzebnie się łudziła. Wolałabyś, żeby się zmuszał do spotkania z Tobą? Ja też nie chciałabym umówić się z facetem, który mi się w ogóle nie podoba.

Widać Alfa mamy jak Ci to kiedyś już powiedziałam zupełnie odmienne osobowości.
Miał 150 różnych alternatywnych odpowiedzi, a wybrał taką którą kobiętę upokorzył.
Wybacz nikt normalny , wrażliwy nie ma po czymś takim ochoty się umówić.I dla doprecyzowania - miałam wtedy 70 kg przy 170.
Jak widać podobnego zdania jak ja są i inne osoby.Może to przepaść pokoleniowa - w Twoim pokoleniu widać taka "szczerość do bólu" jest normalna.
I stąd pewnie nigdy nie uda nam się dwum porozumieć.

14 588

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko bo to nie był facet z klasą, a takimi nie należy zawracać sobie głowy.

14 589

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Gocha42 napisał/a:

Asterko bo to nie był facet z klasą, a takimi nie należy zawracać sobie głowy.

Tak też sobie to wytłumaczyłam.Choć cholernie mi było przykro, jak widziałam jak skacze wokoło mojej koleżanki - odsuwa krzesł, przenosi przez kałuże , torebeczki nosi.
Mam dziwne szczęście do takich mężczyzn.Dlatego, nigdy więcej nie próbowałąm się z facetem umawiać na kawę z mojej inicjatywy.

14 590

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss, a z tym Twoim-nie Twoim już się odprowadzanki skończyły na dobre?

14 591

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:
Gocha42 napisał/a:

Asterko bo to nie był facet z klasą, a takimi nie należy zawracać sobie głowy.

Tak też sobie to wytłumaczyłam.Choć cholernie mi było przykro, jak widziałam jak skacze wokoło mojej koleżanki - odsuwa krzesł, przenosi przez kałuże , torebeczki nosi.
Mam dziwne szczęście do takich mężczyzn.Dlatego, nigdy więcej nie próbowałąm się z facetem umawiać na kawę z mojej inicjatywy.

Czasami taki jeden raz wystarczy by się zablokować na dobre.

14 592

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:
Gocha42 napisał/a:

Asterko bo to nie był facet z klasą, a takimi nie należy zawracać sobie głowy.

Tak też sobie to wytłumaczyłam.Choć cholernie mi było przykro, jak widziałam jak skacze wokoło mojej koleżanki - odsuwa krzesł, przenosi przez kałuże , torebeczki nosi.
Mam dziwne szczęście do takich mężczyzn.Dlatego, nigdy więcej nie próbowałąm się z facetem umawiać na kawę z mojej inicjatywy.

No wierzę, że było Ci przykro. Ale zaprzestałaś z powodu jednego gościa, który nie umiał się zachować? Może za szybko się poddałaś? W sumie jak się zastanowiłam, to ja się chyba nigdy nie odważyłam na pierwszy krok. Przynajmniej nie mogę sobie tego przypomnieć.

14 593

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Gocha42 napisał/a:
Asterka10 napisał/a:
Gocha42 napisał/a:

Asterko bo to nie był facet z klasą, a takimi nie należy zawracać sobie głowy.

Tak też sobie to wytłumaczyłam.Choć cholernie mi było przykro, jak widziałam jak skacze wokoło mojej koleżanki - odsuwa krzesł, przenosi przez kałuże , torebeczki nosi.
Mam dziwne szczęście do takich mężczyzn.Dlatego, nigdy więcej nie próbowałąm się z facetem umawiać na kawę z mojej inicjatywy.

No wierzę, że było Ci przykro. Ale zaprzestałaś z powodu jednego gościa, który nie umiał się zachować? Może za szybko się poddałaś? W sumie jak się zastanowiłam, to ja się chyba nigdy nie odważyłam na pierwszy krok. Przynajmniej nie mogę sobie tego przypomnieć.

Gocha w pewnym momencie dotarło do mnie, że nie mam szans.Nie można walczyć z wiatrakami, narażać się na kpiny czy łaskę z czyjejś strony.Nie na darmo nie wierzę w pola z bananami.

14 594

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ale te banany się przyjęły lol Czemu akurat banany?  co ma "normalny" gość z bananem wspólnego? Muszę się Vingi kiedyś zapytać ,bo z tego co pamiętam to od niej wyszło .. big_smile

14 595

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Może to, że dla pokolenia 30-paro latków banan jest synonimem luksusu....z dzieciństwa przynajmniej.

14 596

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Może to, że dla pokolenia 30-paro latków banan jest synonimem luksusu....z dzieciństwa przynajmniej.

Może big_smile faktycznie ,kiedyś banany ino na święta aaa i mandarynki,pomarańcze ,ich zapach zawsze kojarzy mi się ze świętami big_smile

14 597

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Może to przepaść pokoleniowa - w Twoim pokoleniu widać taka "szczerość do bólu" jest normalna.

Może. Bo ja np. baaardzo cenię sobie taką szczerość. Sądzę, że najbardziej gorzka prawda jest lepsza, niż najsłodsze kłamstwo.

14 598

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Może to przepaść pokoleniowa - w Twoim pokoleniu widać taka "szczerość do bólu" jest normalna.

Może. Bo ja np. baaardzo cenię sobie taką szczerość. Sądzę, że najbardziej gorzka prawda jest lepsza, niż najsłodsze kłamstwo.

A czy ty przypadkiem nie mylisz szczerości z prymitywnym zachowaniem?
A jak ja ci powiem "szczerze" Że przychodzisz tu tylko mącić ,i że czytałem twojego bloga i widziałem że grasz w LOLA (przebywam na TeamSpeaku) i że bardzo mi pasujesz do tego "towarzycha" To też mi podziękujesz?
Ehhh ,miałem nie reagować ale ręce opadywują .. sad

14 599

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jeśli o wygląd chodzi, rzadko można się doczekać prawdy.Dla kogoś ktoś noszący rozmiar 34 jest super laską, dla innego osobą na pograniczu anoreksji.Dla kogoś piekna jest Monica Bellucci, znam gościa , który określił ją kupą cycatego sadła..
Prawda w niektórych przypadkach nacechowana jest nastawieniem osoby mówiącej.I czasem bolesna prawda w wykonaniu osoby, która nas nie lubi , badź nie zna wcale prawdą nie jest.

14 600

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Może to, że dla pokolenia 30-paro latków banan jest synonimem luksusu....z dzieciństwa przynajmniej.

Może big_smile faktycznie ,kiedyś banany ino na święta aaa i mandarynki,pomarańcze ,ich zapach zawsze kojarzy mi się ze świętami big_smile

Uwieeelbiam świeta, przystrajam całe mieszkanie, odbijam na szybach szablony św.mikołajów, choinek sztucznym śniegiem, stroiki własnoręcznie robię, z trzy choinki ubieram, w tym jedna prawdziwa żeby zapach był smile

ale mi przypomniałeś ehh

14 601

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Koliberku nim się obejrzymy będzie Boże Narodzenie.
Jak na razie czekam na odrobinę słońca i złotą jesień.Szkoda, że nie ma perfum o zapachu spadających liści.Kocham tą porę roku.Nie na darmo jestem Asterka.Nie od gwiazd to bynajmniej....

14 602

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

ale mi przypomniałeś ehh

Już nie długo Koliberku wink U nas też  zawsze żywa musi być wink

14 603

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pawełku, właśnie widać, jak bardzo uważanie przeczytałeś mojego bloga. Nie gram w LoLa i krytykuję tę grę ze wszystkich stron big_smile. Widać poprzestałeś na czytaniu tytułów wpisów.

14 604

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asti z tego co pamiętam używasz Miracle Lancom, ten różowy, to swietny zapach, miałam go kiedyś ale ogólnie moim zapachem jest Evidence Yves Rocher...

Zapach spadających liści? czyli takich suchych lisci big_smile

14 605

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Pawełku, właśnie widać, jak bardzo uważanie przeczytałeś mojego bloga. Nie gram w LoLa i krytykuję tę grę ze wszystkich stron big_smile. Widać poprzestałeś na czytaniu tytułów wpisów.

Tu się muszę przyznać bez bicia że tak.. Jednakże wszystko na to wskazywało, po co zatem pisać o czymś o czym się nic nie wie? a zresztą, co mnie to..

14 606

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asti dzizaaas yikes co to za avatar??

14 607

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pawełku, przeczytaj moje wpisy o LoLu, a będziesz wiedział. To tylko trochę wysiłku intelektualnego i wierzę, że Cię na to stać wink.

14 608

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Pawełku, przeczytaj moje wpisy o LoLu, a będziesz wiedział. To tylko trochę wysiłku intelektualnego i wierzę, że Cię na to stać wink.

Dobrze przeczytam.. Akurat tego nie ruszyłem, bo mnie ciarki przechodzą jak (ich) słucham na ts. Zrozumiałem opacznie sorry .
Nie mniej jednak ,dalej z uporem maniaka będę twierdził że nie kierujesz się pozytywnymi intencjami pisząc tu posty (jestem w twoim mniemaniu szczery)

14 609

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

nie chce wam się jeszcze spać?

14 610

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Koliberku nim się obejrzymy będzie Boże Narodzenie.
Jak na razie czekam na odrobinę słońca i złotą jesień.Szkoda, że nie ma perfum o zapachu spadających liści.Kocham tą porę roku.Nie na darmo jestem Asterka.Nie od gwiazd to bynajmniej....

Ja z jednej strony nawet lubię jesień (tą złotą, słoneczną), a z drugiej to dla mnie oznacza koniec lata i nadejście znienawidzonej zimy. Bardzo lubię pierwsze wiosenne dni i ich zapach, o letnich nocach już nie wspominając. Jesień lubiłabym dużo bardziej, gdyby zaraz po niej znowu była wiosna.
Co do zapachów: ja bardzo lubię wanilię i takich perfum używam w zimie, żeby sobie osłodzić ten trudny czas smile

14 611

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja już idę spać,wiem wiem Merr mam nudne życie tongue ale powieki mi same lecą w dół

dobranoc ludziska smile

14 612 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-09-20 00:52:27)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jeśli o zapachy chodzi ja od lat kocham zieloną herbatę.
A ostatnio w drogeriach Rossman pojawił się zapach, który działał i działa na mnie jak afrodyzjak JOOP Nightfly.

14 613

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Ja już idę spać,wiem wiem Merr mam nudne życie tongue ale powieki mi same lecą w dół

dobranoc ludziska smile

smile

14 614

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Jeśli o zapachy chodzi ja od lat kocham zieloną herbatę.

Ja kocham ją pić. Zapach po prostu przyjemny, tak jak ulubionego dania.

14 615

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

nie chce wam się jeszcze spać?

O tak młodej porze? smile
A serio, to niektórzy pracują sad

Dobranoc Koliber.

14 616

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Masz ulubioną?Bo ja pijam liściastą z cytryna albo opuncją.

14 617

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Jeśli o zapachy chodzi ja od lat kocham zieloną herbatę.

W Sephorze jest cała linia kosmetyków (głównie do kąpieli) o zapachu zielonej herbaty.
Samej zielonej herbaty nie bardzo lubię, ale ją piję z rozsądku smile

14 618

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Masz ulubioną?Bo ja pijam liściastą z cytryna albo opuncją.

Z imbirem smile
A czerwoną lubisz?

14 619

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Teraz zauważyłam Twój nowy avatar Asterko.
Ło jezu.... a czegóż taki? smile

14 620

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Czaszeczka w asterkach.Cała ma pokręcona natura.Memento mori Luc.

14 621

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Masz ulubioną?Bo ja pijam liściastą z cytryna albo opuncją.

Z imbirem smile
A czerwoną lubisz?

Trochę szmatą mi smakuje.Wolę białą.A najbardziej lubię Dilhmę śniadaniową.

14 622 Ostatnio edytowany przez luc (2013-09-20 01:18:52)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Teraz dopiero zwróciłam uwagę na astry smile
A z memento mori to dałabym sobie spokój smile
Niby zawsze trzeba mieć tę świadomość, ale niekoniecznie codziennie tongue

Mnie czerwona herbata mułem zalatuje sad

14 623

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja bardzo lubię czerwoną liściastą w kostkach. Czasami dodaję do niej startego imbiru. Biała jest mi obojętna, jak mam pod ręką, to wypiję.
A jaką kawę pijesz?

14 624

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mocną smile.W czasach prosperity Lavazzę.Teraz żółte Tchibo.

14 625

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dobranoc dziewczyny.

Posty [ 14 561 do 14 625 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 223 224 225 226 227 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026