Nawiązując do "problemu" jaki poruszyła Asterka, to jak to jest z tym "eleganckim" zrywaniem, da się?
14 561 2013-09-19 21:34:18
Podobne tematy
14 562 2013-09-19 21:37:34
Nawiązując do "problemu" jaki poruszyła Asterka, to jak to jest z tym "eleganckim" zrywaniem, da się?
Dlaczego nie? Wszystko da się zrobić elegancko ![]()
No, prawie wszystko ![]()
14 563 2013-09-19 21:39:57
Paweł-1979 napisał/a:Yogi się już 2 dzień nie odzywa ...
a to do niego nie podobne..
Rzeczywiście
Ale był już taki okres, że się kilka dni nie odzywał.
Spokojnie.ciocia już do niego dziś dzwoniła.Żyje i ma się dobrze.Choć po ostatnich tekstach skierowanych do niego przez ludzi, których lubi jest mu przykro.
Koliber, to nie chcdziło o eleganckie zrywanie, tylko kulturalne danie do zrozumienia "nie jestem zainteresowany".Bo "chyba zdajesz sobie sprawę, że umawiam się tylko ze szczupłymi kobietami" miłe i kulturalne nie jest.
14 564 2013-09-19 21:42:04
Spokojnie.ciocia już do niego dziś dzwoniła.Żyje i ma się dobrze.Choć po ostatnich tekstach skierowanych do niego przez ludzi, których lubi jest mu przykro.
Czyżby o mój tekst mu chodziło?
14 565 2013-09-19 21:46:09
Asti, Yogasowi o mnie chodziło?
14 566 2013-09-19 21:48:21
O pewne kobiety facet nie zawalczy.Nie będzie się starał.A ja nie wiem jak Miss, nie potrafię się narażać na śmieszność.Niestety, mężczyżni nie potrafią z klasą dawać kosza i nie raniąc uczuć powiedzeć "nie jestem zaintereswoany".W moim przypadku zawsze robili to albo chamsko , albo szyderczo.
Mężczyźni z natury walczą o kobiety, o które warto walczyć - kobiety z ciekawą osobowością i fajnym charakterem, samoświadome i wiedzące, czego chcą, które zdają się być dobrym materiałem na partnerkę na całe życie. O inne nie walczą, bo inne zazwyczaj same im się podkładają pod nos.
Poza tym znowu uogólniasz. Ciągle ta sama śpiewka. Powiedz mi, Asterko, skoro faceci to takie złe, wredne i wstrętne szuje, to dlaczego chcesz z jakimś z nich być? Powinnaś raczej uciekać, gdzie pieprz rośnie.Już dawno napisałam, że byłabym się w stanie zakochać w facecie, który pokazałby, że mu na mnie cholernie zależy.
Zawsze mi się wydawało, że okazywanie sobie uczuć powinno być obustronne, bez licytowania, kto powinien więcej i wcześniej. Ale ja się oczywiście nie znam, bo jestem młoda.
A missnowegojorku nie cierpi na brak faceta, tylko na niechcemisizm i notoryczne zwalanie odpowiedzialności na innych, w tym przypadku faceta, w którym się ponoć zauroczyła.
Czy można prosić o rozszerzenie tejże kwestii?
14 567 2013-09-19 21:49:31
I nie zniechęciło Cię to podduszanie byłej?
Jakoś go sobie nie potrafię w takowej scenerii duszarskiej wyobrazić ![]()
14 568 2013-09-19 21:50:53
Asterka10 napisał/a:śmieszność.Niestety, mężczyżni nie potrafią z klasą dawać kosza
:lol
Asti a kobiety potrafią z klasą dawać kosza nie raniąc uczuć?
Powiedz mi jak to się robi może mi się kiedyś przydaoby nie...
Teraz jak cię lepiej poznałem to cię będę ciągnął z języczek(bo wiem że się nie obrazisz
)
Miss kiedy konferencja Skype?
Pawle, rychło po niedzieli, gdy tylko szwagierek lapka mi odwirusi.
14 569 2013-09-19 21:52:46
Koliber, to nie chcdziło o eleganckie zrywanie, tylko kulturalne danie do zrozumienia "nie jestem zainteresowany".Bo "chyba zdajesz sobie sprawę, że umawiam się tylko ze szczupłymi kobietami" miłe i kulturalne nie jest.
No wiadomo.
Jeśli to tekst skierowany do ciebie to myślę ze chodziło o to żeby ci dogryźć ![]()
14 570 2013-09-19 21:53:14
Luc, nie wiem co Ty masz w sobie , ale i ja i Yogi przyjmujemy Twą krytykę z pokorą
.
Może nie o Ciebie Koliber, co o Ninę.Yogi specyficzny jest, dużo ma za uszami.Ale ma jedną cechę - jest względem ludzi, których lubi lojalny.Opierniczył mnie i wytkną błędy prywatnie, a nie zrobił mi akcji nie widzę cię i się nie odzywam boś niegodna.A tak się prawdę mówiąc poczułam.Jakoś tak dziwnie jest, ale rozumie mnie w pół słowa i zna intencje tego co piszę.Ja oberwałam słusznie, ale on broniąc mnie niekoniecznie.A ponieważ szczera jestem do bólu to muszę to napisać.
14 571 2013-09-19 21:57:40
AlphaWolf napisał/a:O pewne kobiety facet nie zawalczy.Nie będzie się starał.A ja nie wiem jak Miss, nie potrafię się narażać na śmieszność.Niestety, mężczyżni nie potrafią z klasą dawać kosza i nie raniąc uczuć powiedzeć "nie jestem zaintereswoany".W moim przypadku zawsze robili to albo chamsko , albo szyderczo.
Mężczyźni z natury walczą o kobiety, o które warto walczyć - kobiety z ciekawą osobowością i fajnym charakterem, samoświadome i wiedzące, czego chcą, które zdają się być dobrym materiałem na partnerkę na całe życie. O inne nie walczą, bo inne zazwyczaj same im się podkładają pod nos.
Poza tym znowu uogólniasz. Ciągle ta sama śpiewka. Powiedz mi, Asterko, skoro faceci to takie złe, wredne i wstrętne szuje, to dlaczego chcesz z jakimś z nich być? Powinnaś raczej uciekać, gdzie pieprz rośnie.Już dawno napisałam, że byłabym się w stanie zakochać w facecie, który pokazałby, że mu na mnie cholernie zależy.
Zawsze mi się wydawało, że okazywanie sobie uczuć powinno być obustronne, bez licytowania, kto powinien więcej i wcześniej. Ale ja się oczywiście nie znam, bo jestem młoda.
A missnowegojorku nie cierpi na brak faceta, tylko na niechcemisizm i notoryczne zwalanie odpowiedzialności na innych, w tym przypadku faceta, w którym się ponoć zauroczyła.
Czy można prosić o rozszerzenie tejże kwestii?
Miss, taka duża jesteś a nie rozumiesz?Zła i leniwa kobieta jesteś.Zwalasz na biedaka , a powinnaś go zaprosić na kawę, wziąść na utrzymanie, pracy szukać.I pozwolić na rozwijanie hobby.Broń Boże nie oczekiwać, że będzie spędzał czas z Tobą na trzymaniu za rączkę i rozmowach.
14 572 2013-09-19 22:00:10
Asterka10 napisał/a:Koliber, to nie chcdziło o eleganckie zrywanie, tylko kulturalne danie do zrozumienia "nie jestem zainteresowany".Bo "chyba zdajesz sobie sprawę, że umawiam się tylko ze szczupłymi kobietami" miłe i kulturalne nie jest.
No wiadomo.
Jeśli to tekst skierowany do ciebie to myślę ze chodziło o to żeby ci dogryźć
Powodów do dogryzania właśnie nie było, bardziej chodziło o pokazanie - jesteś nikim.Jak sobie mogłaś pomyśleć, że ja z kimś takim się umówię.
14 573 2013-09-19 22:08:19
Może nie o Ciebie Koliber, co o Ninę.
"Może" czyli coś mu za skórę zalazłam ![]()
To prawda Asterko, co piszesz o lojalności Yogiego, on zawsze murem stawał...
no i głupio mi teraz no
14 574 2013-09-19 22:15:50
Powodów do dogryzania właśnie nie było, bardziej chodziło o pokazanie - jesteś nikim.Jak sobie mogłaś pomyśleć, że ja z kimś takim się umówię.
Idiotów nie sieją ,sami się rodzą niestety.. ![]()
14 575 2013-09-19 22:20:32
Był taki czas w moim życiu, kiedy doceniłam lojalność.Dla mnie to chyba najważniejsza cecha przyjaciela, rodziny, faceta.Będę z Tobą mimo , że zbłądzisz, żle postąpisz,znajdziesz się w tarapatach.Opieprzę Cię, ustawię do pionu, ale się na Ciebie nie wypnę, nie zostawię i będę wspierać.
Yogi ma za to u mnie plusa po horyzont.
14 576 2013-09-19 22:23:38
Asterka10 napisał/a:Powodów do dogryzania właśnie nie było, bardziej chodziło o pokazanie - jesteś nikim.Jak sobie mogłaś pomyśleć, że ja z kimś takim się umówię.
Idiotów nie sieją ,sami się rodzą niestety..
Ten sam idiota nosił później moją koleżankę na rękach.Był opiekuńczy, szarmancki "ą" i "ę".
14 577 2013-09-19 22:28:09
Witam wszystkich,
prawie skończyłam pakowanie, strasznie się denerwuję drogą, bo ja normalnie nawet z nawigacją potrafię się pogubić. Faktycznie brakuje tu Yogiego, ale mam nadzieję, że niebawem zatęskni i powróci do nas.
14 578 2013-09-19 22:29:31
ł opiekuńczy, szarmancki "ą" i "ę".
A to go wcale nie usprawiedliwia..
14 579 2013-09-19 22:30:14
Witam wszystkich,
prawie skończyłam pakowanie, strasznie się denerwuję drogą, bo ja normalnie nawet z nawigacją potrafię się pogubić. Faktycznie brakuje tu Yogiego, ale mam nadzieję, że niebawem zatęskni i powróci do nas.
Drugi kierowiec się widzę nieodobraził ![]()
14 580 2013-09-19 22:31:18
Był taki czas w moim życiu, kiedy doceniłam lojalność.Dla mnie to chyba najważniejsza cecha przyjaciela, rodziny, faceta.Będę z Tobą mimo , że zbłądzisz, żle postąpisz,znajdziesz się w tarapatach.Opieprzę Cię, ustawię do pionu, ale się na Ciebie nie wypnę, nie zostawię i będę wspierać.
Yogi ma za to u mnie plusa po horyzont.
A ja bym jeszcze do pieca dołożyła ![]()
Mój ma zawsze o to pretensje, ze jestem zawsze przeciwko niemu a ja zwyczajnie się staram być obiektywna, a jak zawali na całej linii i widze że jego wina a nie kogoś tam za górali za lasami to nie omieszkam mu tego powiedzieć
No cholernie mnie za to nie lubi ![]()
14 581 2013-09-19 22:32:01
Asterka10 napisał/a:ł opiekuńczy, szarmancki "ą" i "ę".
A to go wcale nie usprawiedliwia..
Oczywiście, że nie.Ale nie znam, żadnej kobiety z klasą, która ten sposób potraktowałaby męzczyznę.
14 582 2013-09-19 22:32:11
Asterko, a nibym co takiego złego ten facet zrobił? Powiedział Ci, że umawia się jedynie ze szczupłymi kobietami - wyłożył kawę na ławę i nie chciał, byś niepotrzebnie się łudziła. Wolałabyś, żeby się zmuszał do spotkania z Tobą? Ja też nie chciałabym umówić się z facetem, który mi się w ogóle nie podoba.
14 583 2013-09-19 22:33:21
drugi kierowiec się widzę nieodobraził
A no jakoś nie, pewnie myśli, że nie pojadę, a ja udowodnię sobie, że dam radę. Mam dwie nawigacje:)
14 584 2013-09-19 22:36:59
Alpha - jeśli w tym:
Bo "chyba zdajesz sobie sprawę, że umawiam się tylko ze szczupłymi kobietami" .
nie widzisz braku taktu, to ja nie mam wiecej pytań ![]()
Cześć Gocha ![]()
14 585 2013-09-19 22:38:26
Yogi przypomina mi mojego R jeśli chodzi o przyjaźnie i stawanie za sobą murem, swoich nie da ruszyć, choćby źle robili i ich wina była a ja tak nie potrafię i zaraz dla równowagi znajdę minusy tejże idealnej paczki, żeby za pięknie i słodko nie było ![]()
14 586 2013-09-19 22:40:17
Hej Luc,
no ja też widzę tutaj cholerny brak taktu. I nie znoszę takich ludzi. Jednak kobiet to również dotyczy, to zależy od osoby, jest niezależne od płci.
14 587 2013-09-19 22:40:48 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-09-19 22:44:51)
Asterko, a nibym co takiego złego ten facet zrobił? Powiedział Ci, że umawia się jedynie ze szczupłymi kobietami - wyłożył kawę na ławę i nie chciał, byś niepotrzebnie się łudziła. Wolałabyś, żeby się zmuszał do spotkania z Tobą? Ja też nie chciałabym umówić się z facetem, który mi się w ogóle nie podoba.
Widać Alfa mamy jak Ci to kiedyś już powiedziałam zupełnie odmienne osobowości.
Miał 150 różnych alternatywnych odpowiedzi, a wybrał taką którą kobiętę upokorzył.
Wybacz nikt normalny , wrażliwy nie ma po czymś takim ochoty się umówić.I dla doprecyzowania - miałam wtedy 70 kg przy 170.
Jak widać podobnego zdania jak ja są i inne osoby.Może to przepaść pokoleniowa - w Twoim pokoleniu widać taka "szczerość do bólu" jest normalna.
I stąd pewnie nigdy nie uda nam się dwum porozumieć.
14 588 2013-09-19 22:43:04
Asterko bo to nie był facet z klasą, a takimi nie należy zawracać sobie głowy.
14 589 2013-09-19 22:49:01
Asterko bo to nie był facet z klasą, a takimi nie należy zawracać sobie głowy.
Tak też sobie to wytłumaczyłam.Choć cholernie mi było przykro, jak widziałam jak skacze wokoło mojej koleżanki - odsuwa krzesł, przenosi przez kałuże , torebeczki nosi.
Mam dziwne szczęście do takich mężczyzn.Dlatego, nigdy więcej nie próbowałąm się z facetem umawiać na kawę z mojej inicjatywy.
14 590 2013-09-19 22:49:46
Miss, a z tym Twoim-nie Twoim już się odprowadzanki skończyły na dobre?
14 591 2013-09-19 22:52:06
Gocha42 napisał/a:Asterko bo to nie był facet z klasą, a takimi nie należy zawracać sobie głowy.
Tak też sobie to wytłumaczyłam.Choć cholernie mi było przykro, jak widziałam jak skacze wokoło mojej koleżanki - odsuwa krzesł, przenosi przez kałuże , torebeczki nosi.
Mam dziwne szczęście do takich mężczyzn.Dlatego, nigdy więcej nie próbowałąm się z facetem umawiać na kawę z mojej inicjatywy.
Czasami taki jeden raz wystarczy by się zablokować na dobre.
14 592 2013-09-19 22:53:33
Gocha42 napisał/a:Asterko bo to nie był facet z klasą, a takimi nie należy zawracać sobie głowy.
Tak też sobie to wytłumaczyłam.Choć cholernie mi było przykro, jak widziałam jak skacze wokoło mojej koleżanki - odsuwa krzesł, przenosi przez kałuże , torebeczki nosi.
Mam dziwne szczęście do takich mężczyzn.Dlatego, nigdy więcej nie próbowałąm się z facetem umawiać na kawę z mojej inicjatywy.
No wierzę, że było Ci przykro. Ale zaprzestałaś z powodu jednego gościa, który nie umiał się zachować? Może za szybko się poddałaś? W sumie jak się zastanowiłam, to ja się chyba nigdy nie odważyłam na pierwszy krok. Przynajmniej nie mogę sobie tego przypomnieć.
14 593 2013-09-19 22:59:54
Asterka10 napisał/a:Gocha42 napisał/a:Asterko bo to nie był facet z klasą, a takimi nie należy zawracać sobie głowy.
Tak też sobie to wytłumaczyłam.Choć cholernie mi było przykro, jak widziałam jak skacze wokoło mojej koleżanki - odsuwa krzesł, przenosi przez kałuże , torebeczki nosi.
Mam dziwne szczęście do takich mężczyzn.Dlatego, nigdy więcej nie próbowałąm się z facetem umawiać na kawę z mojej inicjatywy.No wierzę, że było Ci przykro. Ale zaprzestałaś z powodu jednego gościa, który nie umiał się zachować? Może za szybko się poddałaś? W sumie jak się zastanowiłam, to ja się chyba nigdy nie odważyłam na pierwszy krok. Przynajmniej nie mogę sobie tego przypomnieć.
Gocha w pewnym momencie dotarło do mnie, że nie mam szans.Nie można walczyć z wiatrakami, narażać się na kpiny czy łaskę z czyjejś strony.Nie na darmo nie wierzę w pola z bananami.
14 594 2013-09-19 23:14:13
Ale te banany się przyjęły
Czemu akurat banany? co ma "normalny" gość z bananem wspólnego? Muszę się Vingi kiedyś zapytać ,bo z tego co pamiętam to od niej wyszło .. ![]()
14 595 2013-09-19 23:18:14
Może to, że dla pokolenia 30-paro latków banan jest synonimem luksusu....z dzieciństwa przynajmniej.
14 596 2013-09-19 23:33:36
Może to, że dla pokolenia 30-paro latków banan jest synonimem luksusu....z dzieciństwa przynajmniej.
Może
faktycznie ,kiedyś banany ino na święta aaa i mandarynki,pomarańcze ,ich zapach zawsze kojarzy mi się ze świętami ![]()
14 597 2013-09-19 23:42:42
Może to przepaść pokoleniowa - w Twoim pokoleniu widać taka "szczerość do bólu" jest normalna.
Może. Bo ja np. baaardzo cenię sobie taką szczerość. Sądzę, że najbardziej gorzka prawda jest lepsza, niż najsłodsze kłamstwo.
14 598 2013-09-19 23:50:32
Może to przepaść pokoleniowa - w Twoim pokoleniu widać taka "szczerość do bólu" jest normalna.
Może. Bo ja np. baaardzo cenię sobie taką szczerość. Sądzę, że najbardziej gorzka prawda jest lepsza, niż najsłodsze kłamstwo.
A czy ty przypadkiem nie mylisz szczerości z prymitywnym zachowaniem?
A jak ja ci powiem "szczerze" Że przychodzisz tu tylko mącić ,i że czytałem twojego bloga i widziałem że grasz w LOLA (przebywam na TeamSpeaku) i że bardzo mi pasujesz do tego "towarzycha" To też mi podziękujesz?
Ehhh ,miałem nie reagować ale ręce opadywują .. ![]()
14 599 2013-09-19 23:51:20
Jeśli o wygląd chodzi, rzadko można się doczekać prawdy.Dla kogoś ktoś noszący rozmiar 34 jest super laską, dla innego osobą na pograniczu anoreksji.Dla kogoś piekna jest Monica Bellucci, znam gościa , który określił ją kupą cycatego sadła..
Prawda w niektórych przypadkach nacechowana jest nastawieniem osoby mówiącej.I czasem bolesna prawda w wykonaniu osoby, która nas nie lubi , badź nie zna wcale prawdą nie jest.
14 600 2013-09-19 23:53:56
Asterka10 napisał/a:Może to, że dla pokolenia 30-paro latków banan jest synonimem luksusu....z dzieciństwa przynajmniej.
Może
faktycznie ,kiedyś banany ino na święta aaa i mandarynki,pomarańcze ,ich zapach zawsze kojarzy mi się ze świętami
Uwieeelbiam świeta, przystrajam całe mieszkanie, odbijam na szybach szablony św.mikołajów, choinek sztucznym śniegiem, stroiki własnoręcznie robię, z trzy choinki ubieram, w tym jedna prawdziwa żeby zapach był ![]()
ale mi przypomniałeś ehh
14 601 2013-09-19 23:59:03
Koliberku nim się obejrzymy będzie Boże Narodzenie.
Jak na razie czekam na odrobinę słońca i złotą jesień.Szkoda, że nie ma perfum o zapachu spadających liści.Kocham tą porę roku.Nie na darmo jestem Asterka.Nie od gwiazd to bynajmniej....
14 602 2013-09-20 00:01:53
ale mi przypomniałeś ehh
Już nie długo Koliberku
U nas też zawsze żywa musi być ![]()
14 603 2013-09-20 00:04:57
Pawełku, właśnie widać, jak bardzo uważanie przeczytałeś mojego bloga. Nie gram w LoLa i krytykuję tę grę ze wszystkich stron
. Widać poprzestałeś na czytaniu tytułów wpisów.
14 604 2013-09-20 00:08:53
Asti z tego co pamiętam używasz Miracle Lancom, ten różowy, to swietny zapach, miałam go kiedyś ale ogólnie moim zapachem jest Evidence Yves Rocher...
Zapach spadających liści? czyli takich suchych lisci ![]()
14 605 2013-09-20 00:11:21
Pawełku, właśnie widać, jak bardzo uważanie przeczytałeś mojego bloga. Nie gram w LoLa i krytykuję tę grę ze wszystkich stron
. Widać poprzestałeś na czytaniu tytułów wpisów.
Tu się muszę przyznać bez bicia że tak.. Jednakże wszystko na to wskazywało, po co zatem pisać o czymś o czym się nic nie wie? a zresztą, co mnie to..
14 606 2013-09-20 00:12:34
Asti dzizaaas
co to za avatar??
14 607 2013-09-20 00:20:05
Pawełku, przeczytaj moje wpisy o LoLu, a będziesz wiedział. To tylko trochę wysiłku intelektualnego i wierzę, że Cię na to stać
.
14 608 2013-09-20 00:26:45
Pawełku, przeczytaj moje wpisy o LoLu, a będziesz wiedział. To tylko trochę wysiłku intelektualnego i wierzę, że Cię na to stać
.
Dobrze przeczytam.. Akurat tego nie ruszyłem, bo mnie ciarki przechodzą jak (ich) słucham na ts. Zrozumiałem opacznie sorry .
Nie mniej jednak ,dalej z uporem maniaka będę twierdził że nie kierujesz się pozytywnymi intencjami pisząc tu posty (jestem w twoim mniemaniu szczery)
14 609 2013-09-20 00:38:14
nie chce wam się jeszcze spać?
14 610 2013-09-20 00:43:08
Koliberku nim się obejrzymy będzie Boże Narodzenie.
Jak na razie czekam na odrobinę słońca i złotą jesień.Szkoda, że nie ma perfum o zapachu spadających liści.Kocham tą porę roku.Nie na darmo jestem Asterka.Nie od gwiazd to bynajmniej....
Ja z jednej strony nawet lubię jesień (tą złotą, słoneczną), a z drugiej to dla mnie oznacza koniec lata i nadejście znienawidzonej zimy. Bardzo lubię pierwsze wiosenne dni i ich zapach, o letnich nocach już nie wspominając. Jesień lubiłabym dużo bardziej, gdyby zaraz po niej znowu była wiosna.
Co do zapachów: ja bardzo lubię wanilię i takich perfum używam w zimie, żeby sobie osłodzić ten trudny czas ![]()
14 611 2013-09-20 00:45:41
Ja już idę spać,wiem wiem Merr mam nudne życie
ale powieki mi same lecą w dół
dobranoc ludziska ![]()
14 612 2013-09-20 00:50:38 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-09-20 00:52:27)
Jeśli o zapachy chodzi ja od lat kocham zieloną herbatę.
A ostatnio w drogeriach Rossman pojawił się zapach, który działał i działa na mnie jak afrodyzjak JOOP Nightfly.
14 613 2013-09-20 00:52:01
Ja już idę spać,wiem wiem Merr mam nudne życie
ale powieki mi same lecą w dół
dobranoc ludziska
![]()
14 614 2013-09-20 00:54:28
Jeśli o zapachy chodzi ja od lat kocham zieloną herbatę.
Ja kocham ją pić. Zapach po prostu przyjemny, tak jak ulubionego dania.
14 615 2013-09-20 00:54:48
nie chce wam się jeszcze spać?
O tak młodej porze? ![]()
A serio, to niektórzy pracują ![]()
Dobranoc Koliber.
14 616 2013-09-20 00:55:57
Masz ulubioną?Bo ja pijam liściastą z cytryna albo opuncją.
14 617 2013-09-20 00:57:09
Jeśli o zapachy chodzi ja od lat kocham zieloną herbatę.
W Sephorze jest cała linia kosmetyków (głównie do kąpieli) o zapachu zielonej herbaty.
Samej zielonej herbaty nie bardzo lubię, ale ją piję z rozsądku ![]()
14 618 2013-09-20 00:58:08
Masz ulubioną?Bo ja pijam liściastą z cytryna albo opuncją.
Z imbirem
A czerwoną lubisz?
14 619 2013-09-20 01:02:55
Teraz zauważyłam Twój nowy avatar Asterko.
Ło jezu.... a czegóż taki? ![]()
14 620 2013-09-20 01:11:25
Czaszeczka w asterkach.Cała ma pokręcona natura.Memento mori Luc.
14 621 2013-09-20 01:13:21
Asterka10 napisał/a:Masz ulubioną?Bo ja pijam liściastą z cytryna albo opuncją.
Z imbirem
![]()
A czerwoną lubisz?
Trochę szmatą mi smakuje.Wolę białą.A najbardziej lubię Dilhmę śniadaniową.
14 622 2013-09-20 01:18:08 Ostatnio edytowany przez luc (2013-09-20 01:18:52)
Teraz dopiero zwróciłam uwagę na astry ![]()
A z memento mori to dałabym sobie spokój ![]()
Niby zawsze trzeba mieć tę świadomość, ale niekoniecznie codziennie ![]()
Mnie czerwona herbata mułem zalatuje ![]()
14 623 2013-09-20 01:20:52
Ja bardzo lubię czerwoną liściastą w kostkach. Czasami dodaję do niej startego imbiru. Biała jest mi obojętna, jak mam pod ręką, to wypiję.
A jaką kawę pijesz?
14 624 2013-09-20 01:27:23
Mocną
.W czasach prosperity Lavazzę.Teraz żółte Tchibo.
14 625 2013-09-20 01:37:52
Dobranoc dziewczyny.