netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 777 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 219 220 221 222 223 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 301 do 14 365 z 16 697 ]

14 301

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Slownie, jeden post tu zostawie (odpuscilam sobie juz dawna ta kafejke, strzasajac pyl z butow):Asterka, Yogi- wstydzcie sie, bo sie zachowujecie tak chamsko, ze az przykro czytac sad

14 302 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-17 13:47:22)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

To może w pierwszej kolejności nie pozwól by koleżanka obrażała innych?

A skąd wiesz, że czasami nie sugeruję jej by sie nieco opanowała? Nie dlatego, że nie ma racji, ale dlatego, że jej zachowanie może być źle odebrane przez innych (czego przykładem jesteś Ty smile).

Pytajka napisał/a:

Agresja rodzi agresje?

Ta prawdziwa agresja, która teraz dominuje między Asterką a kilkoma osobami, zainicjowała jedna z tych osób, proponując Asterce umieszczenie jej niepełnosprawnego dziecka, w przytułku i w ten sposób pozbycie się balastu, utrudniającego życie (i znalezienie faceta). Każdy na jej miejscu "dostałby wścieka".

Pytajka napisał/a:

Poza tym, byłam w 3 poważnych związkach - dasz wiare, że zawsze byłam pulchna (niedoczynnosc tarczycy winowajcą) i mimo to wszyscy trzej byli atrakcyjni? Moze osoba pulchna nie powali wyglądem przy pierwszym poznaniu ale intelektem jak najbardziej przy kolejnych.

I z powyższego zdania przebija typowe podejście pulchnych dziewczyn do spraw damsko-męskich big_smile. Dlaczego pulchna dziewczyna nie może uwierzyć, ze jej wygląd (a nie intelekt) jest tym, co danego faceta do niej przyciągnęło roll big_smile ?
Ja uwielbiam wielkie tyłki, krągłe brzusie, pełne uda i lekko klapnięte biusty okrągłych kobiet. To jest mój afrodyzjak big_smile. I wiem, że takich mężczyzn jest jeszcze kilku na świecie big_smile.
Oczywiście bez intelektu nie dałoby się z żadną kobietą wytrzymać, ale to nie intelekt sprawia, ze widząc na ulicy okrągłą dziewczynę śmieją mi się do niej oczy, usta i ręce smile.
Nas (facetów o podobnych do mojego upodobaniach) na prawdę przyciągają Wasze krągłości big_smile.
I nie jest to kwestia braku wyboru z mojej strony. Kiedyś wybierałem między miss Polski, a słodkim puchatkiem i z miss do dzisiaj jesteśmy tylko przyjaciółmi big_smile, więc to jest mój świadomy wybór smile.

14 303 Ostatnio edytowany przez Pytajka (2013-09-17 13:51:14)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Pytajka napisał/a:

To może w pierwszej kolejności nie pozwól by koleżanka obrażała innych?

A skąd wiesz, że czasami nie sugeruję jej by sie nieco opanowała? Nie dlatego, że nie ma racji, ale dlatego, że jej zachowanie może być źle odebrane przez innych (czego przykładem jesteś Ty smile).

Pytajka napisał/a:

Agresja rodzi agresje?

Ta prawdziwa agresja, która teraz dominuje między Asterką a kilkoma osobami, zainicjowała jedna z tych osób, proponując Asterce umieszczenie jej niepełnosprawnego dziecka, w przytułku i w ten sposób pozbycie się balastu, utrudniającego życie (i znalezienie faceta). Każdy na jej miejscu "dostałby wścieka".

Pytajka napisał/a:

Poza tym, byłam w 3 poważnych związkach - dasz wiare, że zawsze byłam pulchna (niedoczynnosc tarczycy winowajcą) i mimo to wszyscy trzej byli atrakcyjni? Moze osoba pulchna nie powali wyglądem przy pierwszym poznaniu ale intelektem jak najbardziej przy kolejnych.

I z powyższego zdania przebija typowe podejście pulchnych dziewczyn do spraw damsko-męskich big_smile. Dlaczego pulchna dziewczyna nie może uwierzyć, ze jej wygląd (a nie intelekt) jest tym, co danego faceta do niej przyciągnęło roll big_smile ?

"Jako smakosz pulchnych dziewczyn big_smile, znam dość dobrze to "środowisko" i dlatego opowieści o super powodzeniu wśród wszystkich mężczyzn wkładam między bajki lub fantastykę." Twoje słowa, dlatego.

Nie czarujmy się. Mając 10 facetów, którzy maja wybrać między pulchną a szczupłą, mhm... 7 lub 8 /10 wybierze szczupła ... mam na myśli tylko aparycję. Jednak ładna miska jeść nie daje, liczy się coś więcej ... Dlatego nie mogę czytać ze spokojem bzdur, które Asterka wypisuje.

Z resztą, może ktoś kto uważa że jakiś mankament ma (np ja 15kg na + smile ) mógłby tutaj znaleźć wsparcie i dostać kopa, żeby coś zmienić na lepsze. Żeby wytrwać w diecie, w sporcie, żeby ciułać oszczędności na korekte nosa, uszu itd ... Czyż nie byłoby to efektywniejsze i przyjemniejsze? big_smile

14 304

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
moniaCo napisał/a:

Ja wiem swoje. Próbujecie zaszczekać Alphę udowadniając jej, że nie jest wielbłądem.

To wielbłądem jest także roll roll roll ?

14 305 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-17 14:06:22)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

Nie czarujmy się. Mając 10 facetów, którzy maja wybrać między pulchną a szczupłą, mhm... 7 lub 8 /10 wybierze szczupła ... mam na myśli tylko aparycję. Jednak ładna miska jeść nie daje, liczy się coś więcej ... Dlatego nie mogę czytać ze spokojem bzdur, które Asterka wypisuje.

Ale ja nie piszę o tych dziesięciu, ale o tych dwóch. I mogę Cie zapewnić, że dla nich, ta pulchniutka będzie wymarzoną i najpiękniejszą misską na całym znanym im świecie smile.
W innym wypadku, dla kogo produkowano by filmy dla dorosłych, z pulchnymi dziewczynami big_smile ?
Asterka sie zapętliła, bo usiłuje udowodnić Alphie, że ta kłamie sad.
Asterka wcale nie ma złego zdania o pulchnych dziewczynach.
W przeciwieństwie do znanej mi moderatorki z ogólnopolskiego portalu dla osób puszystych, która uważa, że: "Wszystkie otyłe kobiety, to głupie, zapasione ku.wy, które zrobią wszystko, dla każdego faceta, za okazanie minimum zainteresowania. Takie tłuste baby nie mają żadnych zasad i za seks z przystojnym facetem, gotowe byłyby zabić.".
Przy niej hasła Asterki to pikuś (o przepraszam: Pan Pikuś big_smile).

Pytajka napisał/a:

Z resztą, może ktoś kto uważa że jakiś mankament ma (np ja 15kg na + smile ) mógłby tutaj znaleźć wsparcie i dostać kopa, żeby coś zmienić na lepsze. Żeby wytrwać w diecie, w sporcie, żeby ciułać oszczędności na korekte nosa, uszu itd ... Czyż nie byłoby to efektywniejsze i przyjemniejsze? big_smile

Zapewniam Cię, że gdyby któraś z moich pulchnych Pań chciała sie w trakcie związku ze mną odchudzać bez powodu, to zdecydowanie nie byłoby to dla mnie przyjemniejsze big_smile. Przerobiłem to na przykładzie swojej byłej żony sad. Podczas rozwodu wmawiałem sobie, że teraz już nie będę musiał oglądać tego zapadniętego (w efekcie odchudzania) tyłka sad. Ale i tak "zaraza" dalej mi się podobała sad.

14 306

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

Nie czarujmy się. Mając 10 facetów, którzy maja wybrać między pulchną a szczupłą, mhm... 7 lub 8 /10 wybierze szczupła

Ja bym zaryzykował nawet twierdzenie 9/10 big_smile
Ładna miska jeść nie daje ,Ja osobiście wolę karmić niż być karmionym wink Ale to kwestia gustu i podejścia do życia/związku wink

14 307

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Pytajka napisał/a:

Nie czarujmy się. Mając 10 facetów, którzy maja wybrać między pulchną a szczupłą, mhm... 7 lub 8 /10 wybierze szczupła ... mam na myśli tylko aparycję. Jednak ładna miska jeść nie daje, liczy się coś więcej ... Dlatego nie mogę czytać ze spokojem bzdur, które Asterka wypisuje.

Ale ja nie piszę o tych dziesięciu, ale o tych dwóch. I mogę Cie zapewnić, że dla nich, ta pulchniutka będzie wymarzoną i najpiękniejszą misską na całym znanym im świecie smile.
W innym wypadku, dla kogo produkowano by filmy dla dorosłych, z pulchnymi dziewczynami big_smile ?
Asterka sie zapętliła, bo usiłuje udowodnić Alphie, że ta kłamie sad.
Asterka wcale nie ma złego zdania o pulchnych dziewczynach.
W przeciwieństwie do znanej mi moderatorki z ogólnopolskiego portalu dla osób puszystych, która uważa, że: "Wszystkie otyłe kobiety, to głupie, zapasione ku.wy, które zrobią wszystko, dla każdego faceta, za okazanie minimum zainteresowania. Takie tłuste baby nie mają żadnych zasad i za seks z przystojnym facetem, gotowe byłyby zabić.".
Przy niej hasła Asterki to pikuś (o przepraszam: Pan Pikuś big_smile).

Nie zgodze się, że pikuś. Albo się kulturę ma albo nie. Sprzeczne poglądy równiez mozna kulturalnie wypowiedzieć, kłócić się na poziomie też trzeba umieć ... z całym szacunkiem, ale ktoś kto uzywa takiego słownictwa jak niektórzy forumowicze podczas "słownych potyczek" najpewniej prywatnie do partnera w trakcie kłótni również takiego słownictwa używa. Albo się ma we krwi albo nie.

14 308

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Ja bym zaryzykował nawet twierdzenie 9/10 big_smile

No więc widzicie jak to jest smile Nie mniej jednak jesteśmy tak samo wartościowe jak szczupłe. I nikt nie powinien tego podważac lub negować, nawet Asterka, której ktoś na odcisk nadepnął.

14 309

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

Nie zgodze się, że pikuś. Albo się kulturę ma albo nie. Sprzeczne poglądy równiez mozna kulturalnie wypowiedzieć, kłócić się na poziomie też trzeba umieć ... z całym szacunkiem, ale ktoś kto uzywa takiego słownictwa jak niektórzy forumowicze podczas "słownych potyczek" najpewniej prywatnie do partnera w trakcie kłótni również takiego słownictwa używa. Albo się ma we krwi albo nie.

Ja staram się nie przekraczać granicy dobrego smaku. Choć zapewne niekiedy moje starania nie są wystarczające sad.

14 310

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

No więc widzicie jak to jest smile Nie mniej jednak jesteśmy tak samo wartościowe jak szczupłe. I nikt nie powinien tego podważac lub negować, nawet Asterka, której ktoś na odcisk nadepnął.

Asterka też jest uroczo zaokrąglona, więc atakując Alphę nie atakuje wszystkich pulchnych, ale konkretną osobę sad.

14 311

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Pytajka napisał/a:

No więc widzicie jak to jest smile Nie mniej jednak jesteśmy tak samo wartościowe jak szczupłe. I nikt nie powinien tego podważac lub negować, nawet Asterka, której ktoś na odcisk nadepnął.

Asterka też jest uroczo zaokrąglona, więc atakując Alphę nie atakuje wszystkich pulchnych, ale konkretną osobę sad.

Owszem, atakuje wszystkie kobiety, które wizualnie przypominają Alphę.

Mam nadzieje, że Asterka kiedyś tą energię, którą bezproduktywnie traci na pesymizm, czarnowidztwo, użalanie się przesadne nad własnym losem, skieruje na właściwy tor - na prace nad sobą. Tego jej zyczę, bo każdy zasługuje, żeby być szczęśliwym zamiast być zgorzkniałym czy wiecznie niezadowolym.

Przy okazji, bardzo często właściwy facet powoduje, że kobieta nawet z dodatkowymi kg zaczyna siebie akcpetować, lubić, doceniać.

14 312

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

Przy okazji, bardzo często właściwy facet powoduje, że kobieta nawet z dodatkowymi kg zaczyna siebie akcpetować, lubić, doceniać.

Wiem smile. Zdarzyło mi się być tym właściwym facetem smile.
Prawda jest jednak taka, ze niektóre puszyste dziewczyny nabierają wagi ciała przez zwykłe lenistwo i z takimi wytrzymać jest trudno. Potem krzyczą, że facet odszedł, bo ona była gruba. Tylko dlaczego taki facet odszedł do jeszcze grubszej big_smile big_smile big_smile ?

14 313

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Sam widzisz, jednak cos więcej stanowi o naszej atrakcyjności niż wygląd.

To wyglad + poczucie humoru + charyzma + intelekt + to coś + wiele wiele innych rzeczy. I bardzo dobrze, że tyle tego, bo jest czym nadrabiać drobne mankamenty big_smile

Różni ludzie, rózne gusta, różne wybory.

14 314

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Slownie, jeden post tu zostawie

A po co roll roll roll?

adlernewman napisał/a:

odpuscilam sobie juz dawna ta kafejke

Ach, gdybyż to była prawda roll roll roll .

adlernewman napisał/a:

strzasajac pyl z butow

A myśmy się zastanawiali: kto tego syfu narobił big_smile. Dobrze, że się przyznałaś big_smile.

adlernewman napisał/a:

Yogi- wstydzcie sie, bo sie zachowujecie tak chamsko, ze az przykro czytac sad

Może zacytujesz takie chamskie zachowanie i porównasz je, z tekstami pisanymi przez Ciebie (i hordę big_smile) w wątku: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kgoś poznać?.
Przypominam, ze tutaj jest kafejka, więc można pisać o wszystkim, a posty w w/w wątku powinny dotyczyć jego tematu. Cała reszta "śmieci" powinna zostać usunięta jako off-top. Może założycie kawiarenkę pod tytułem: Nienawidzę YOGIEGO i ASTERKI big_smile ?

14 315

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

Sam widzisz, jednak cos więcej stanowi o naszej atrakcyjności niż wygląd.

To wyglad + poczucie humoru + charyzma + intelekt + to coś + wiele wiele innych rzeczy. I bardzo dobrze, że tyle tego, bo jest czym nadrabiać drobne mankamenty big_smile

Różni ludzie, rózne gusta, różne wybory.

Szkoda, że jesteś tak młoda sad.
Jaką ja mam ochotę na poznanie sensownej, pulchnej dziewczyny pod czterdziestkę smile.

14 316

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Slownie, jeden post tu zostawie

A po co roll roll roll?

adlernewman napisał/a:

odpuscilam sobie juz dawna ta kafejke

Ach, gdybyż to była prawda roll roll roll .

adlernewman napisał/a:

strzasajac pyl z butow

A myśmy się zastanawiali: kto tego syfu narobił big_smile. Dobrze, że się przyznałaś big_smile.

adlernewman napisał/a:

Yogi- wstydzcie sie, bo sie zachowujecie tak chamsko, ze az przykro czytac sad

Może zacytujesz takie chamskie zachowanie i porównasz je, z tekstami pisanymi przez Ciebie (i hordę big_smile) w wątku: stara panna lat 28 - czy w tym wieku można jeszcze kgoś poznać?.
Przypominam, ze tutaj jest kafejka, więc można pisać o wszystkim, a posty w w/w wątku powinny dotyczyć jego tematu. Cała reszta "śmieci" powinna zostać usunięta jako off-top. Może założycie kawiarenkę pod tytułem: Nienawidzę YOGIEGO i ASTERKI big_smile ?

Ehhh ludziska ... jesteście niereformowalni ...

14 317

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

Ehhh ludziska ... jesteście niereformowalni ...

Z Ad, to ja się zawsze będę sprzeczał big_smile i jej dogryzał big_smile.
Przyznaję, ze dogryzanie komuś, kto twierdzi, że posiadł już wszystko, jest w pełni szczęśliwy i nie ma żadnych problemów sprawia mi przyjemność big_smile.
Wredny jestem sad.

14 318

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Adler mnie kiedyś mocno pojechała w założonym przeze mnie wątku. Zrozumiałam wtedy, że nie wpłyne na to kto obiektywnie mnie ocenia, kto sie myli, kto chce pomoc a kto jedynie kopac leżącego.

Trzeba sie liczyc z tym, ze opinie i wypowiedzi nie zawsze nam sie beda podobać. A Adler jest bezpośrednia i konkretna ... dlatego czasami jej wypowiedzi mnie osobiscie bolały, co nie znaczy ze były złe.

14 319

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

Adler mnie kiedyś mocno pojechała w założonym przeze mnie wątku. Zrozumiałam wtedy, że nie wpłyne na to kto obiektywnie mnie ocenia, kto sie myli, kto chce pomoc a kto jedynie kopac leżącego.

Trzeba sie liczyc z tym, ze opinie i wypowiedzi nie zawsze nam sie beda podobać. A Adler jest bezpośrednia i konkretna ... dlatego czasami jej wypowiedzi mnie osobiscie bolały, co nie znaczy ze były złe.

Nie mówię, ze wszystkie jej wypowiedzi są złe i bez sensu. Jest wykształcona i w wielu miejscach wypowiada się sensownie.
Mi nie pasuje jej hedonistyczno-konsumpcyjny charakter.
Ad nie zwraca uwagi na uczucia (prawdopodobnie ich nie doświadczyła sad) i do wielu spraw podchodzi zgodnie z zasadą politycznej poprawności.
Będę musiał zajrzeć: jaki to wątek utworzyłaś smile.

14 320

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Będę musiał zajrzeć: jaki to wątek utworzyłaś smile.

nie warto, historia

14 321

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

nie warto, historia

Posłuchałaś Wielokropka?
To mądra kobieta smile.
Co teraz jest u Ciebie (wrócił, czy żyjesz sama) ?

14 322

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tak posłuchałam Wielokropka

14 323

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

Tak posłuchałam Wielokropka

Mądra decyzja smile.
Skąd jesteś?

14 324

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Stąd smile

14 325

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

Stąd smile

Czyli Szpieg z Krainy Deszczowców big_smile.
Uważaj, bo ja kiedyś za Wawelskiego Smoka robiłem big_smile.

14 326

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja zaprzeczę tezie zawartej w tytule wątku, jestem piękna i wartościowa big_smile i zapraszam wszystkich do takiego "dopieszczenia" własnego JA wink

14 327

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

Ja zaprzeczę tezie zawartej w tytule wątku, jestem piękna i wartościowa big_smile i zapraszam wszystkich do takiego "dopieszczenia" własnego JA wink

A jak pocisnę to i w narcyzm wpadnę lol I poco? smile

14 328

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Pytajka napisał/a:

Ja zaprzeczę tezie zawartej w tytule wątku, jestem piękna i wartościowa big_smile i zapraszam wszystkich do takiego "dopieszczenia" własnego JA wink

A jak pocisnę to i w narcyzm wpadnę lol I poco? smile

Nie narcyzm, tylko docenienie własnej wartości ... po co? bo dlaczego nie? Jeśli mam przyjaciółm jeśli sa ludzie którym na mnie zależy, mam ciekawą rozwijająca pracę, dbam o siebie, znam swoje WADY,to dlaczego nie miałabym być ciekawa, fajna, wartościowa? Aha!!! dodatkowe kilogramy? Nie, nie i jeszcze raz nie big_smile Jestem inteligentna, dowcipna, zaradna, lubiana, ... FAJNA. I tego się należy trzymać.

14 329

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Pytajka napisał/a:

Jestem inteligentna, dowcipna, zaradna, lubiana, ... FAJNA. .

EEEE no nie ma takich kobitek sad Bujasz ..

14 330

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jak to nie ma? A ja?
Mnie kocha wiekszosc ludzi, ktorzy mnie znaja. Poza tymi, ktorzy sa wewnatrz niemoralnymi k*wami big_smile

14 331

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

lol To lepiej cię w realu nie poznać bo można się zakochać ? tongue

14 332 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-09-17 19:24:18)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie mam na mysli zakochania Pawel, raczej milosc taka jako do czlowieka. Chociaz trzeba przyznac, ze czesto sie we mnie panie i panowie zakochuja, albo tak im sie wydaje.

Czytam posty wstecz i naprawde , naprawde brwi mam coraz wyzej podniesione. Co w z ta Alpha macie?
Moze i jej teksty sa narcystyczne, ale co z tego ? To , az tak nie razi jak Asterka i Yogi piszacy jak dwie stare samotne zawistne baby. Bo sorry, z cala sympatia , ale nie wyobrazam sobie zeby to brzmialo komus inaczej niz zawisc, to wrecz brzmi jakgdybyscie chcieli ta dziewczyne zdeptac na miazge, bo smie tak o sobie mowic, albo co gorsza myslec.
Bo czym to sie rozni od tych okropnych chlopow bez taktu? Moj ojciec by byl bardzo bardzo zniesmaczony gdyby przeczytal KOBIETE piszaca tak do drugiej kobiety, a co dopiero starego chlopa siedzacego na damskim forum i wysmiewajacego cudze zycie jako 'wymyslone' w lekcewazacy zlosliwy i oblesny sposob, a jest facetem i to facetem, ktory lubi szczuple kobiety.
Dla mnie to Alpha mogla by sie teraz poplakac , a wy powinniscie przepraszac.

14 333

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Raz jeszcze proszę, wręcz nalegam, aby rozmawiać w taki sposób, który NIKOGO nie będzie bezpośrednio dotykał. Nie dalej, jak w dniu dzisiejszym, pojawiły się posty, które mogą być przykre dla niektórych z Was - czy Wy naprawdę tego nie widzicie??? Rozumiem, że jest to kafejka, ale i tutaj obowiązują pewne granice. Naprawdę jesteście ewenementem na skalę forum, bo takiej ilości zgryźliwości i jadu nie ma już chyba nigdzie!

14 334 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-17 19:56:38)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć wieczorem smile

NinaLafairy napisał/a:

Co w z ta Alpha macie?

AlphaWolf napisał/a:

Dla mnie taki facet to szczyt pustactwa i buractwa, i naprawdę YOGI nie masz się czym chwalić.

Wystarczy?

Wcześniej wykorzystała wycięty z kontekstu cytat, zmieniając zupełnie jego wymowę.

NinaLafairy napisał/a:

Dla mnie to Alpha mogla by sie teraz poplakac , a wy powinniscie przepraszac.

Nie mam najmniejszego zamiaru przepraszać kogoś, kto w chamski sposób mnie atakuje, za jego życie w wyimaginowanym świecie.
Alpha nie rozpłacze się z pewnością, a dlaczego, tego oficjalnie napisać nie mogę sad.

Może nie zauważyłaś, ale zlałem zaczepki pozostałej części hordy.

A za wmawianie mi, że porzuciłbym kobietę, z powodu chorego dziecka. facet dostałby (w pełni uzasadnienie) w mordę, a że Alpha facetem nie jest i zrobiła to na forum, więc zareagowałem tak, jak zareagowałem sad.

Pisząc ten post nie widziałem jeszcze postu Olinki.

14 335 Ostatnio edytowany przez roksi.1968 (2013-09-17 19:57:36)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja też przyłączę się do grona osób twierdzących, iz miłość i fajnego partnera znaleźć można jedynie po pokochaniu siebie. Osoby plujące jadem i defetyzmem niech nie dziwią się, że są singlami. Mówię to ogólnie, nie pietnuję nikogo imiennie. Jak ktoś kto mysli o innych źle, może spotkać kogoś kto będzie o nim myslał dobrze. To wbrew logice. Ogólny apel, ludzie zaakceptujcie swoje ciało, ono samo nie karmione sztucznie poprawiajacym nastrój pokarmem wróci do swojej naturalnej wagi. Gwarantuje to swoim życiowym przykładem. Po wyjściu z depresji schudłam 15 kg, pokochalam siebie, a mnie z kolei pokochal wspaniały facet (o duzo młodszy nawet).

14 336

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Podpisze sie pod tym co Nina napisala. Pisalam post, ale w miedzy czasie wyszukiwarka mi sie wylaczyla, i wszystko poszlo w piz*u.

Powiem tak, ja bym nie chciala przeczytac o sobie tego co przeczytalam tu dotyczacego Alphy. Tez mam nadwage, tez wazylam juz 100kg, i co z tego? Mam z tego powodu sie zalamac? Mam z tego powodu bron Cie panie Boze nie miec faceta? Nienawidzic wszystkich, ktorym sie udaje cos miec czego ja nie moge miec??... ehhh... mysle Asterko, ze troche przesadzasz. Pamietaj, ze Alpha jest mloda, Ty niestety nie mialas w jej wieku szczescia natrafic na kogos kto by Cie pokochal, ale czy to znaczy, ze ona tez nie ma na to szans??
Uwierz mi, nawet jak kobieta jest na dnie psychicznym a trafina faceta, ktory ja zaakceptuje taka jaka jest, od razu zmienia nastawienie do siebie, czy to gruba, z rozstepami, duzymi cyckami, i wielka d*pa, malutkimi oczkami w chwili gdy sie smieje, czy tez klasyczna kobieta o rozmiarze 38.
Zauwazylam, ze masz w zwyczaju trafiac w ludzi slabe punkty, w momencie kiedy je znasz oczywiscie. Wydaje mi sie to troche niestosowne, zwlaszcza dla kobiety w Twoim wieku, i w wypadku kiedy sama nie lubisz jak pewne rzeczy inni kieruja do Ciebie. To jest Alphy zycie, daj jej je przezyc szczesliwie, bo uwierz, ze takie slowa jak Ty tu napisalas potrafia zabolec. Zwlaszcza osobe, ktora stara sie budowac siebie na nowo...
Ja niby staralam sie akceptowac siebie czy to jak wazylam te 100kg, czy po zrzuceniu tej wagi(choc do normy mi jeszcze duzo brakuje), probowalam patrzec w lustro i mowic sobie "jestes piekna, bo masz ladny szczery usmiech, i duze zielone oczy". Czy w to wierzylam? Nie wiem juz sama. Ale teraz jak spotykam sie z D. wiem, ze patrze na siebie inaczej, bo wiem, ze to jest cialo, ktorego on mimo wszystko pragnie. Mimo, ze mam te kilka rozmiarow za duzo. Nigdy nie powiedzial mi(i mam nadzieje, ze nie powie) "M. wez schudnij, masz na to miesiac, bo jeszcze troche i mi nie stanie jak Cie zobacze nago" czy ze tu mam za duzo, a tam za malo. akceptuje mnie taka jaka jestem, i ja to widze. Zeby nie bylo, ze jakis czas temu sie zalilam, ze miedzy mna a nim jest tak a nie inaczej. Jest, ale tak jak z Yogim pisalam, daje temu czas, nic od razu. Jakas mega super inteligentna nie jestem, ale glupia tez nie, szczupla nie jestem, a jednak moglam sobie kogos znalesc. Kto zaakceptowal mnie z moimi wadami i zaletami. Alpha tez, Adler tez, i duzo duzo innych kobiet z tego forum. Nie wiem tylko czemu starasz sie caly czas przekonywac nas wszystkie, ze kazdy facet to swinia. Wrzucasz wszystkich do jednego wora, przez tych jakich spotkalas w swoim rejonie. Ale to nie znaczy, ze wszedzie tacy sa.
Alpha powodzenia, mam nadzieje, ze to co tu przeczytalas, zignorowalas, bo takie cos moze zanizyc w sekunde to nad czym sie ciezko pracuje tak dlugo.

14 337 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-09-17 20:05:55)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi dla mnie Ty tez zyjesz zludzeniami na temat swojej wlasnej osoby. Swieta krowa normalnie, zawsze sprowokowany, rozwod to wina zony, tamta zla i ta nie dobra. ZADNA Twoja chamska i bez poziomu wypowiedz nie byla Twoja wina jak widze, zawsze jakze Ci przykro bo biednego chlopaka sprowokowano. Ile masz lat? 10?
Powazny facet nie wdawalby sie w pyskowki ze smarkula , tylko zeby jej dopiec.
Dorosli ludzie, przekroczyli 40 lat i wymieniaja po przecinku dziewczynie  na forum jak sie brzydko mowi na otyle osoby, i proboja zniszczyc jej sny. To sa empatyczni ludzie? To sa ludzie z sercem na dloni? Tak reaguja na zaczepki dorosli ludzie? Biora czyjas slabosc i atakuja nia osobe by ja ponizyc?

Ja nie uznaje kolesiostwa, tak jak Ty uznajesz Yogi. Dla mnie nie ma 'my' i 'oni'. Nie wpisuje sie w zadna grupe, nie bede krytykowac nikogo delikatniej bo jest niby po tej samej stronie.
Zachowaliscie sie ponizej wszelkiej krytyki, bez klasy i dziecinnie. Sorry, ale gdyby moj najlepszy przyjaciel tak sie wypowiadal to po strzeleniu mu licha powiedzialabym mu to samo.


Ot Mary, mloda dziewczyna a jaki intelekt. Brak jadu w niej. Slowa rozsadku , empatia dla drugiej osoby. Co starsze to glupsze , mowila moja prababka i byc moze miala racje

14 338

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Yogi dla mnie Ty tez zyjesz zludzeniami na temat swojej wlasnej osoby.

Każdy ma jakieś złudzenia. Ty także smile.

NinaLafairy napisał/a:

Swieta krowa normalnie, zawsze sprowokowany

Tak. Staram się niepotrzebnie nie atakować innych, a na cudze ataki odpowiadam tym samym sad.

NinaLafairy napisał/a:

rozwod to wina zony

Rozwód nigdy nie jest pełną winą jednej strony. W moim przypadku żona zaufała komuś, komu nie powinna byłą zaufać i potem tego żałowała. Niestety po przekroczeniu pewnej granicy, nie byłem już w stanie "odkręcić" tego, co w międzyczasie zrobiła sad.
Prosiłbym, abyś tego tematu już więcej nie poruszała sad.

NinaLafairy napisał/a:

Dorosli ludzie, przekroczyli 40 lat i wymieniaja po przecinku dziewczynie  na forum jak sie brzydko mowi na otyle osoby

Nie przypominam sobie, bym napisał to, co mi zarzucasz sad.

NinaLafairy napisał/a:

proboja zniszczyc jej sny

A niech sobie śni do woli. To jej sprawa.

NinaLafairy napisał/a:

Tak reaguja na zaczepki dorosli ludzie?

To po co zaczepia?

NinaLafairy napisał/a:

Biora czyjas slabosc i atakuja nia osobe by ja ponizyc?

Jeżeli słabością tej osoby jest uważanie się za najpiękniejszą w otoczeniu, to jest to bardziej choroba, którą trzeba leczyć, a nie słabostka sad.
Nigdzie nie napisałem, ze Alpha jest brzydka, głupia, nieatrakcyjna. Zaproponowałem, że jako wielbiciel pulchnych kobiet z przyjemnością zobaczę dziewczynę, która powala swoją urodą wszystkich. Za to dowiedziałem się, że moje opinie ma ta dziewczyna w "rzyci" (nawet nie wiem przez jakie żet się to pisze) sad.:(

NinaLafairy napisał/a:

Ja nie uznaje kolesiostwa, tak jak Ty uznajesz Yogi.

Dla mnie jest to koleżeństwo, a nie kolesiostwo. I nie wstydzę się tego, ze w przypadku konfliktu nie chowam głowy w piasek i występuję po stronie swojego kolegi. Co nie oznacza, ze popieram go zawsze i bezkrytycznie.
Poza tym zostałem zaatakowany personalnie z wymienieniem mojego nicku włącznie.

NinaLafairy napisał/a:

Dla mnie nie ma 'my' i 'oni'. Nie wpisuje sie w zadna grupe, nie bede krytykowac nikogo delikatniej bo jest niby po tej samej stronie.

Zawsze są my i oni. To naturalne, że ludzie wiążą się ze sobą.

14 339 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-09-17 20:59:32)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ale nienaturalne jest wazelinowac ludziom nawet jesli spadna ponizej poziomu morza. Nie jest naturalne zeby swoich sto razy lepiej traktowac za takie samo przewinienie, kiedy innych sie potepia. Skoro zawsze sa my i oni, to ja mowie od razu, ze ja z Toba zadnym 'my' nie jestem. 'My' to ja moge byc w pracy, albo na walce bokserskiej ale nie na forum.
A Ty jak zawsze wymowki
Ja bym Cie prosila zebys przestal sie zaslaniac prowokowaniem, zaczepianiem i sraniem i wzial odpowiedzialnosc za niestosowne do swego wieku i plci zachowanie.
Po co zaczepia? A po co mnie ktos zaczepia? To nie ma znaczenia. To o nich swiadczy, o Tobie swiadczy to jak Ty na to reagujesz.
My sami odpowiadamy za swoja glupote, a nie wiecznie inni. Jak mi dzieciak loda na sukienke zrzuci, to mam mu w morde dac?

Jesli kazdy ma jakies zludzenia to po co wypowiadasz sie o cudzych zludzeniach w taki sposob?

14 340

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Ale nienaturalne jest wazelinowac ludziom nawet jesli spadna ponizej poziomu morza.

Nie wazelinuję Asterce, tylko jej nie flekuję razem z innymi. To jest duża różnica.

NinaLafairy napisał/a:

A Ty jak zawsze wymowki

Nie rozumiem sad.

NinaLafairy napisał/a:

Po co zaczepia? A po co mnie ktos zaczepia? To nie ma znaczenia. To o nich swiadczy, o Tobie swiadczy to jak Ty na to reagujesz.

Jeżeli napisałem coś obraźliwego wobec mojego adwersarza, to mi to zacytuj.

NinaLafairy napisał/a:

My sami odpowiadamy za swoja glupote, a nie wiecznie inni. Jak mi dzieciak loda na sukienke zrzuci, to mam mu w morde dac?

A co ma wspólnego z Twoją głupota, to że dzieciak Ci loda na sukienkę zrzuci?
Tak, jak "dzieciak" jest nastolatkiem i zrobił to specjalnie, to ja dałbym mu w mordę. Może dzięki temu nie zrobi tego po raz drugi.
A jak byłoby to gapowate dziecko, to nie wiem: za co miałabyś go lać, ani dlaczego.
Czyżbyś przyrównywała mojego adwersarza do nierozgarniętego dziecka big_smile ?

NinaLafairy napisał/a:

Jesli kazdy ma jakies zludzenia to po co wypowiadasz sie o cudzych zludzeniach w taki sposob?

Bo twierdząc, że te złudzenia są rzeczywistością, ktoś obraża moja koleżankę. Napiszę jeszcze raz: W tamtej dyskusji negowałem prawdziwość argumentu, a nie ubliżałem przytaczającej go osobie.

14 341

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Zgadzam się z Niną, masakra jakaś.
Strach napisać co się myśli bo albo psychopierdy albo banały albo czyjść wymysł.

14 342

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Bo twierdząc, że te złudzenia są rzeczywistością, ktoś obraża moja koleżankę.

Niby w jaki sposób? Czy fakt, że posiadam kochanego, przystojnego i wspaniałego mężczyznę jakoś Asterkę obraża?

14 343 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-09-17 21:26:14)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tak sie zasmialam, ze prawie laptop mi spadl z kolan.
Ale tak naprawde to powinnam chyba zwymiotowac. Gdzie ta slynna empatia? Empatia polega na tym by trzasc sie nad wymyslami przyjaciol? Nie wydaje mi sie.

14 344

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi, ale nawet jakby Alpha uwazala sie za najpiekniejsza w towarzystwie kobiet co w tym zlego?:) akceptuje dziewczyna siebie w 100%(nie obchodzi mnie czy od roku, czy od 10lat czy od10dni), nie placze jak patrzy w lustro, a chyba o to w tym wszystkim chodzi?:) ja tez mam podobnie. Potrafie popatrzec w lustro i powiedziec do siebie"alez Tys piekna dziolcha";) my kobiety czasami tego potrzebujemy. Wszystko jest ok do momentu kiedy nie padaja teksty typu "spier*alaj stad, masz brzydki ryj, ja jestem piekna, nie pasujesz tu". A w postach Alphy nie zauwazylam tego, przynajmniej nie w tym temacie, innych nie czytalam.
Nagle zaczela sie na nia nagonka. Przez osobe, ktora lubi puszyste kobiety, i druga, ktora mowi, ze lubi swoje rozmiary, akceptuje je, a zaraz najezdza na mloda dziewczyne, bo chcialaby wrzucic w temat troche pozytywizmu.
Powiem Ci tak. Jak ja sie poznawalam z D. Zadal mi pytanie jaka jestem. Moja odpowiedz byla typu"woesz, jestem szalona, spontaniczna, wiecznie usmiechnieta no i generalnie ociekam zajebistoscia". Czy jakbym napisala o tym tutaj, ze wg mnie ociekam zajebistoscia tez zostalabym tak skrytykowana?
Mi jest poprostu szkoda dziewczyny. Naprawde. Bo kilka odpowiedzi do niej niestety bylo poprostu niesmaczne.
I zeby bylo jasne, ja tu nie chce rozpetywac wojny, widzicie sami, ze w konflikty sie nie wtracam, ale w tym wypadku jednak padlo troche zbyt duzo przykrych epitetow... i za co... Kochani, przeczytajcie raz jeszcze posty Alphy i posty swoje... jaki ona miala poziom wypowiedzi a jaki Wy..  to jest przykre:( zwlaszcza, ze ja do tego podeszlam w sposob"a co jesli to ja bym napisala to co ona"...

14 345 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-09-17 21:31:25)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Chetnie wyslalabym Ci kosz ze slodyczami Mery big_smile przepraszam za to 'Mary' ale zawsze tak pisze.

14 346

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja również. Dziewczyny, robimy zrzutkę! big_smile

14 347

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie boj sie Koliberku, ja Cie obronie big_smile chociaz chyba nie jestem wiele wieksza? czyz nie?

14 348

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

a ja idę idę robić rzeźbę na brzuchu

14 349

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Owocki Kochane, owocki;) za gruba jestem na slodycze;)
Nie no, ot mala i bardzo rzadka z mojej strony ironia.
Ahh i mialam pisac, nie wiem czy Alpha pisala w tym watku, czy na privie czy w innym ile wazy, ale tu jest to o czym pisalam wczesniej. Niepotrzebnie zostalo to wyciagniete w dalszy ciag. Waga, ilosc partnerow, milosc, stan konta, praca, sprawt rodzinne i wiele wiele innych spraw, wg mnie i mojego toku myslenia, takich rzeczy sie nie wyciaga w dalszy obieg. Chyba, ze najzwyczajniej w swiecie chce sie drugiej osobie dopier*olic. A chyba taki byl w tym cel czytajac post, w ktorym te cyferki zostaly podane...

14 350

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A mogłabyś dziś wyjątkowo porzeźbić na moim? tongue

14 351

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A ja ciasto z kremem o polnocy yikes

14 352

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja się nie wstydzę swojej wagi, bo ją zwyczajnie widać. Tak, ważę ponad 100 kg. Tak, jestem (wb definicji co poniektórych) chlupiącą podczas chodzenia spasioną wielorybniczą orką z zapadniętymi oczkami, ale... cholercia, jestem szczęśliwa! big_smile Mam obok siebie (choć może nie zawsze fizycznie) kogoś, kogo mogę przytulić i ucałować na dobranoc.

14 353

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Nie boj sie Koliberku, ja Cie obronie big_smile chociaz chyba nie jestem wiele wieksza? czyz nie?

nom 161 mam w kapeluszu koliberkowym  cool

14 354

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

A mogłabyś dziś wyjątkowo porzeźbić na moim? tongue

dawajjj...zrobię ci taką rzeźbę że z odkrytym brzuszkiem po ulicach będziesz paradować big_smile

14 355 Ostatnio edytowany przez mery90 (2013-09-17 21:48:12)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Alpha i jesli Ty sie z tym dobrze czujesz to jest najwazniejsze, przynajmniej wg mnie:)
Wiecie, kiedys przyjaznilam sie z bulemiczko-anorektyczka. Wazac te prawie 100kg, bylam totalnie zakompleksiona, bo waga wzrosla nagle(w ciagu miesiaca ponad20kg i uwierzcie nie przez obzeranie sie frytami),ona stawala przy mnie na przeciwko lusterka i wazac te 50kg potrafila ryczec, ze jest taka gruba. Teraz z biegiem czasu uwazam, ze wole miec w tylku rozmiar 44 i byc szczesliwa , cieszaca sie zyciem kobieta, niz miec te36 i ciagle ryczec, wymiotowac, najesc sie, a pozniej miesiace nic nie jesc...

Ok ja sie ulatniam:) o4wstaje;) to Was doczytam przy kawuni. Dobranoc

Aha, i jesli kogokolwiek urazilam w swoich postach to przepraszam. Nie zrobilam tego celowo

14 356

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A no to, ja mniejsza. Haha. Ja 160 big_smile

14 357

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mój maluszek <ściska> big_smile

14 358

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wreszcie chmury sie podniosly big_smile

14 359

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

a ja idę idę robić rzeźbę na brzuchu

Witaj Koliberku smile
Znaczy kaloryferek ? big_smile

14 360

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ojejku, nie wiem kiedy ktos ostatni raz powiedzial o mnie 'maluszek' big_smile

14 361

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Chyba muszę ochłonąć zanim coś napiszę sad

14 362

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Koliber napisał/a:

a ja idę idę robić rzeźbę na brzuchu

Witaj Koliberku smile
Znaczy kaloryferek ? big_smile

Cześć Pawełku smile
Tak kaloryferek, znaczy się teraz mam trochę zapuszczony kaloryferek ale się odpuści tongue

14 363

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Koliber z kaloryferem big_smile To musi być widok!

14 364

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Czeeeść, dzisiaj skończyłam trochę wcześniej pracę i już w łóżku z herbatą siedzę. Pogoda do niczego, zimno i ponuro, tęsknię za upałami.

14 365

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Ojejku, nie wiem kiedy ktos ostatni raz powiedzial o mnie 'maluszek' big_smile

smile

Posty [ 14 301 do 14 365 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 219 220 221 222 223 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026