Fibi ty na kasie pracujesz o ile dobrze pamiętam tak?
14 236 2013-09-16 21:58:49
Podobne tematy
14 237 2013-09-16 22:02:18
wszystko robię, kasa, dokładanie towaru, na mięsie.... maszyna wielofunkcyjna ![]()
14 238 2013-09-16 22:09:14
wszystko robię, kasa, dokładanie towaru, na mięsie.... maszyna wielofunkcyjna
PRO-DU-KTY-WNOŚĆ !!
To musisz być ze stali . Zawsze kasjerki najbardziej podziwiałem, kasa to "oko" sklepu ,wszystkie żale bolączki na kasjerce wiszą ,a swoje trzeba robić..
14 239 2013-09-16 22:24:48
Wiesz Pawełku, lubię handel, ten kontakt z ludźmi, choć są wk....ący często ale to te uroki, wszystko ze mną można a jak ktoś przegnie to wroga we mnie będzie miał, zapierałam się ze do spożywki nie wrócę bo to ciężki kawałek chleba ale życie to nie jebajka, tak jest....
mimo wszystko nie potrafię być ze stali ![]()
14 240 2013-09-16 22:36:25
Wiesz ,kontakt z ludźmi można mieć też w innych zawodach i życie z lekka ubajkowić .
A odnośnie wroga, to jak? Przecież ci nie wolno,klient nasz PAN ![]()
Pamiętam kiedyś dyrektor na zebraniu powiedział.
Jeśli wkó*wisz któryś klienta ,i będzie chciał złożyć skargę i będzie chciał mi to zameldować to będę brał go na wytrzymałość. 3 godziny będę (zajęty) Ale jak wytrzyma i dojdzie do spotkania ,to będę musiał zwolnić .. ![]()
14 241 2013-09-16 22:40:01 Ostatnio edytowany przez luc (2013-09-16 22:56:55)
Nie uważamy Cię za nobliwą starszą panią
.
Po pierwsze: mów za siebie ![]()
(lizus
)
Po drugie: też się nie uważam ![]()
Ani za starszą, ani tym bardziej za nobliwą.
Nawet znajomi moich dzieci tak nie uważają.
No, dobra: w pracy jestem poważna ![]()
Cześć Koliberku
Czy dobrze pamiętam, że pracowałaś wcześniej w kwiaciarni?
14 242 2013-09-16 22:51:52 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-09-16 22:56:27)
Pawełku, ja się tego uczę tego cały czas, nie potrafię być miła dla chamskiego klienta, no chyba ze celowo jestem miła bo inaczej nie kuma.
Co jak co nigdy na mnie skargi nie było, choć niejednokrotnie odbiłam piłeczkę.
A w jakim innym zawodzie jest bajka? ![]()
Cześć Koliberku
Czy dobrze pamoętam, że pracowałaś wcześniej w kwiaciarni?
Witaj Lucy ![]()
Chyba ci się pomyliło z sytuacją kiedy klientka podarowała mi kwiaty ![]()
Pracowałam w sklepie elektronicznym, super wspominam ta pracę ![]()
14 243 2013-09-16 22:58:37
Chyba ci się pomyliło z sytuacją kiedy klientka podarowała mi kwiaty
Chyba faktycznie z tym mi się pomyliło.
Pracujesz w NH czy musisz gdzieś jeździć?
14 244 2013-09-16 23:00:04
A w jakim innym zawodzie jest bajka?
Ehh no nie wiem, z perspektywy czasu wszystko mi się wydaje lepsze niż market.
Barmanka? albo chociaż mniejsze placówki typ warzywniak ? zawodów jest masa jeśli chodzi o kontakt z klientem.
14 245 2013-09-16 23:05:11 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-09-16 23:11:31)
Koliber napisał/a:Chyba ci się pomyliło z sytuacją kiedy klientka podarowała mi kwiaty
Chyba faktycznie z tym mi się pomyliło.
Pracujesz w NH czy musisz gdzieś jeździć?
w NH ale dojechać musze ![]()
Koliber napisał/a:A w jakim innym zawodzie jest bajka?
Ehh no nie wiem, z perspektywy czasu wszystko mi się wydaje lepsze niż market.
Barmanka? albo chociaż mniejsze placówki typ warzywniak ? zawodów jest masa jeśli chodzi o kontakt z klientem.
Ja nie pracuje w dużym markecie, to jest sieć sklepów, ja akurat pracuję w małym...
Barmanką nie byłam nigdy i jakoś mnie nie ciągnie do tego ![]()
14 246 2013-09-17 00:01:22
Czas na sen ,dobranoc ![]()
14 247 2013-09-17 00:05:49
Czas na sen ,dobranoc
Do jutra Pawełku
.
14 248 2013-09-17 01:09:08
dobranoc
14 249 2013-09-17 01:10:45
Dobranoc.
14 250 2013-09-17 01:18:03 Ostatnio edytowany przez bjo (2013-09-17 01:18:37)
Rany, ale banały. Też jestem brzydka i żadne makijaże, fryzury i inne pierdoły tego nie zmienią. Dlaczego niektóre, pardon my french "głupie" baby nie potrafią tego zrozumieć? Przecież takie doradzanie brzydkim dziewczynom, tylko je wpędza w jeszcze gorsze doły.
Dżizas, jaki rozwnięty wątek.
Asterka ma rację :>.
14 251 2013-09-17 09:17:05
Rany, ale banały. Też jestem brzydka i żadne makijaże, fryzury i inne pierdoły tego nie zmienią. Dlaczego niektóre, pardon my french "głupie" baby nie potrafią tego zrozumieć? Przecież takie doradzanie brzydkim dziewczynom, tylko je wpędza w jeszcze gorsze doły.
Dżizas, jaki rozwnięty wątek.
Asterka ma rację :>.
Wygląd odpowiada ponoć jedynie za 20% atrakcyjności. Czego jestem żywym przykładem, bo pomimo zdecydowanego nie grzeszenia urodą nigdy w zasadzie nie narzekałam na brak zainteresowania ze strony mężczyzn.
14 252 2013-09-17 10:21:20
Alfa czytasz czasem siebie?W Twojej forumowej kreacji jest tyle kłamstwa, udawania , że nie trzeba być psychologiem by to zauważyć.Ty bardzo chcesz być taka jak piszesz, niestety rzeczywistość wygląda inaczej.To nie jest Twoje życie to TWOJE POBOŻEN ŻYCZENIA.
Każda normalna kobieta zapytana ile czasu zna swego faceta odpowiada szczerze.Ty nawet w takiej kwestii kombinujesz.
Moim zdaniem pakujesz się w związek z facetem, którego ledwie znasz, który jest nieodpowiedzialny , niedorosły i jest alkoholikiem.Jeśli tak wyglądali Twoi pozostali wielbiciele to gratulacje.Bo ja osobiście podziękowałabym za takich.
Możesz tu sobie czarować - ja doskonale wiem jak męzczyźni traktują grubaski.Można być najlepszym człowiekiem świata , a i tak będziesz pasztetem, foką, grubasem, ohydztwem, salcesonem, beką, tłuściochem, słoniną.Mam wymieniać jeszcze?
Mężczyzn , którzy lubią pulchne kobiety w moim pokoleniu jest mało.W Twoim taki męzczyzna to ewenement.Dla mężczyzn wychowanych na okładkach robionych w photoshopie jesteś zwyczajnie obrzydliwa, beznadziejna i nieudaczna.
Po co kłamiesz?Myslisz, że ktoś Ci tu uwierzy?
Żaden facet nie wybierze sobie kobiety, która mu się fizycznie nie podba.Której nie akceptuje.Ba nawet takiej , której nie akceptuje jego otoczenie.
14 253 2013-09-17 10:41:42 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-17 10:43:40)
Cześć Wszystkim
.
Ja myślałem, że tu miłość kwitnie, jak w hipisowskiej komunie
, a na dzień dobry znowu kłótnie
.
Mnie i bez tego głowa dzisiaj boli
. Połowa września, a za oknem szaruga, jak w końcu listopada. Brrrr
.
Asterko nie musisz udowadniać Alphie, jak postrzega ją otoczenie. Ona doskonale, to widzi
. Dlatego w necie kreuje swoją zupełnie odmienną postać. Każdy z nas tak robi. Ja nie marudzę, że czasami przykuwa mnie do łóżka i piszę tutaj, aby nie zwariować, Ty mając trudne życie wylewasz tutaj swoje żale, Miss z osoby z zahamowaniami przekształca się czasami w śmieszkę
.
To taka cecha internetu
.
Alpha niczym samotne dziecko, wymyśliła sobie niewidzialnego przyjaciela i jest jej z tym dobrze
. Zostaw jej tą namiastkę miłości
. Może kiedyś pozna prawdziwą i zrozumie głupotę swojego postępowania? A do tego czasu, prędzej rozwali Ci głowę, niż przyzna, ze jej życie nie jest idealne, a ona nie jest ucieleśnieniem męskich pragnień
. Więc w obronie swojej czaszki
, daj jej pomarzyć na jawie
.
A tak na marginesie, to ja uwielbiam puszyste dziewczyny
i czekam na Twoje zdjęcie z plaży
.
14 254 2013-09-17 11:00:13 Ostatnio edytowany przez AlphaWolf (2013-09-17 11:02:59)
Alfa czytasz czasem siebie?W Twojej forumowej kreacji jest tyle kłamstwa, udawania , że nie trzeba być psychologiem by to zauważyć.Ty bardzo chcesz być taka jak piszesz, niestety rzeczywistość wygląda inaczej.To nie jest Twoje życie to TWOJE POBOŻEN ŻYCZENIA.
Każda normalna kobieta zapytana ile czasu zna swego faceta odpowiada szczerze.Ty nawet w takiej kwestii kombinujesz.
Jedną z zasad, którymi się kieruję, jest życie w zgodzie z samą sobą. Nigdy nie udaję kogoś, kim nie jestem. Nie muszę się kreować. Albo ktoś bierze mnie w ramiona ze wszystkim, co we mnie jest, albo nie. Znam dobrze zarówno swoje wady (również w kwestii wyglądu), jak i swoje zalety. Wiem, dlaczego mężczyźni tak bardzo mnie lubią. I nie wiem, skąd w Tobie przekonanie, że znasz mnie lepiej od nich, i lepiej ode mnie samej wiesz, co myślę, robię i czuję - niestety egzamin z jasnowidztwa masz oblany, może przy następnym podejściu będziesz mieć więcej szczęścia
.
Nie udzielam natomiast precyzyjnej odpowiedzi na pytanie, odkąd jestem ze swoim facetem, ponieważ nie jestem w stanie jej udzielić. Znaliśmy się, zanim postanowiliśmy być razem. Nie istnieje żadna sztywna rama, która określa, że tego i tego dnia weszliśmy w związek. To przyszło samo z siebie, naturalnie, swobodnie - tak, jak moim zdaniem powinno przyjść. I nie zamierzam tego zmieniać.
Moim zdaniem pakujesz się w związek z facetem, którego ledwie znasz, który jest nieodpowiedzialny , niedorosły i jest alkoholikiem.Jeśli tak wyglądali Twoi pozostali wielbiciele to gratulacje.Bo ja osobiście podziękowałabym za takich.
Nieodpowiedzialny, niedorosły alkoholik? Wybacz, ale żadne z tych określeń nie pasuje do mojego faceta (skąd w ogóle wytrzasnęłaś tego alkoholika?). Szuka pracy i chce się usamodzielnić, oboje wspólnymi siłami budujemy cegiełka po cegiełce naszą przyszłość - to wymaga wysiłku i czasu, nie od razu Rzym zbudowano. Ja również mam problemy ze znalezieniem pracy w Polsce. Nazwiesz mnie nieodpowiedzialną, niedorosłą alkoholiczką?
I jak wyglądali moi pozostali wielbiciele? Tak, że moje szczupłe i piękne koleżanki ze studiów mi ich zazdrościły
.
Możesz tu sobie czarować - ja doskonale wiem jak męzczyźni traktują grubaski.Można być najlepszym człowiekiem świata , a i tak będziesz pasztetem, foką, grubasem, ohydztwem, salcesonem, beką, tłuściochem, słoniną.Mam wymieniać jeszcze?
Mężczyzn , którzy lubią pulchne kobiety w moim pokoleniu jest mało.W Twoim taki męzczyzna to ewenement.Dla mężczyzn wychowanych na okładkach robionych w photoshopie jesteś zwyczajnie obrzydliwa, beznadziejna i nieudaczna.
Po co kłamiesz?Myslisz, że ktoś Ci tu uwierzy?
Póki co codziennie słyszę: "You're so beautiful"
. Kiedy jeszcze byłam sama i poznawałam różnych mężczyzn, często słyszałam słowa typu: "Myślisz, że serio twoja waga mi przeszkadza?", "Obrażasz mnie twierdząc, że jesteś brzydka". Nieraz szłam ulicą w towarzystwie cudownego ciacha, za którym oglądały się inne dziewczyny, a on był wpatrzony we mnie jak w obrazek. Zdziwiłabyś się, Asterko, jak wielu mężczyznom podobają się kobiety puszyste i jak wielu jest takich, którym waga kobiety nie przeszkadza, bo jeśli chodzi o atrakcyjność, zawsze liczy się całokształt, który obejmuje nie tylko wygląd zewnętrzny. Oczywiście spotkałam też na swojej drodze takich mężczyzn, którym się nie podobałam, ale zamiast siedzieć i płakać z tego powodu, po prostu to akceptowałam i szłam dalej. Myślisz, że szczupłe kobiety wszystkim się podobają? Nieprawda.
Żaden facet nie wybierze sobie kobiety, która mu się fizycznie nie podba.Której nie akceptuje.Ba nawet takiej , której nie akceptuje jego otoczenie.
Oczywiście, że żaden nie wybierze kobiety, która mu się fizycznie nie podoba. Ja na szczęście podobałam się zawsze
.
Co do otoczenia, to wszystko zależy od jakości tego otoczenia i podatności faceta na sugestie. Nie dla każdego najważniejsze jest zdanie kumpli.
Alpha niczym samotne dziecko, wymyśliła sobie niewidzialnego przyjaciela i jest jej z tym dobrze smile.
Chcesz poznać mojego "niewidzialnego przyjaciela" na żywo? Śmiało, spotkajmy się, niebawem będzie okazja
.
14 255 2013-09-17 11:19:58
Alpha...daj pokój!
Czy Ty nie widzisz, że frustraci próbują Cię za wszelką cenę zdołowac, znechęcić?
Złóć ich zalewa, że ktoś jest szczęśłiwy...i chcą to szczęście obrzydzić!
Po co inni mają mieć lepiej, niż oni?
14 256 2013-09-17 11:26:38
Hej, Brzydalki ![]()
Luc, a moze mniej nobliwie by dla Ciebie brzmialo " Matka wielokrotnie
przelozona" ?:D -( tak nazywalismy przełozona pielegniarek na stazu
)
14 257 2013-09-17 11:36:26 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-17 11:42:21)
Po co inni mają mieć lepiej, niż oni?
Wiesz Moniu
: ja właśnie leżę sobie w wygodnym łóżeczku i odpoczywam po kilku dniach całodziennej pracy. Pałaszuję pyszne jedzonko i przed chwilą skończyłem tel. rozmowę z pełną uroku okrąglutką dziewczyną
(zaproponowała spotkanie w gronie kilku osób, które lubię
).
I tak prawdę mówiąc jest mi w tym łóżeczku tak dobrze, że nie wyobrażam sobie, by mogło być lepiej
.
A jako życzliwy ludziom człowiek, do swojego wygodnego łóżeczka, mogę dziewczynę, której jest gorzej zawsze zaprosić
.
14 258 2013-09-17 11:37:18 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-09-17 11:41:21)
Monia, a czego Ty masz takie brzydkie myśli?
NIGDY nie zazdrościłam szczęścia innym.Prawdziwego szczęścia, a nie wyimaginowanego.Też sobie tak jak Alfa budowałam zamki z piasku, tylko jak runą to niesty bardzo boli.
Ale to jej życie, jeśli uważa, że to szczęście to niech się nim cieszy.
A jeśli o szczęście chodzi - właśnie porozmawiałam sobie z pewnym sympatycznym panem i zaproponowałam mu spotkanie w równie sympatycznym gronie.Piję sobie kawę, obok leży nowa książeczka do poczytania.I mój Boże jaka je jestem w tej chwili szczęśliwa.Planuję sobie w między czasie imprezę urodzinową, na której będzie coś ok 10 osób.
Witaj Benitko.Miło Cię zobaczyć w naszych skromnych progach.Właśnie siedzę w domu , bo młody się rozchorował.Miał w wymazie jakąś bakterię od 2 miesięcy i pan doktor leczył ją kroplami do oczu.Jestem ostatnią osobą , która uwielbia antybiotyki, ale myslę, że czas najwyższy go podać.Dziecko niedosłyszy, chrapie w nocy, dusi się.Dosyć.
Jesteś pielęgniarką?
14 259 2013-09-17 11:39:31
Hej, Brzydalki
Cześć
.
Luc, a moze mniej nobliwie by dla Ciebie brzmialo " Matka wielokrotnie
przelozona" ?:D -( tak nazywalismy przełozona pielegniarek na stazu
)
My jedną znajomą pigułę nazywaliśmy "siostrą wielokrotnie przełożoną"
. Wielokrotnie mówiliśmy po cichu, a nasza piguła cieszyła się strasznie, bo koniecznie chciała zająć miejsce swojej szefowej
.
14 260 2013-09-17 11:45:42
A jeśli o szczęście chodzi - właśnie porozmawiałam sobie z pewnym sympatycznym panem i zaproponowałam mu spotkanie w równie sympatycznym gronie.
Asterka
: To ja z Tobą rozmawiałem i Ciebie nie poznałem
?
A takie świństewka wygadywaliśmy
.
Tak swoją drogą, to nigdy nie zrozumiem dlaczego niektórzy wolą pisać na GG, zamiast pogadać z kimś prze telefon. Może boją się rozpoznania
?
14 261 2013-09-17 11:46:35
Yogi, wlasnie mi sie skojarzylo, ze my tez nazywalismy ją siostrą"
Ale matka tez chyba moglaby byc ![]()
Asterka, nie, - jestem stomatologiem z zacieciem ogolnomedyczno-psychologiczno-psychiatrycznym
. Wspolczuję chorobska, czasem tzreba siegnac po antybiotyk, mlody bedzie sie mniej męczyl, a i Ty przy nim. Moja starsza tez chora - takie czasy jesienne. Pora uzbroic sie w ciepłe kalesony ![]()
14 262 2013-09-17 11:47:53
Pora uzbroic sie w ciepłe kalesony
Podobno mężczyźni w kalesonach nie są seksowni
.
14 263 2013-09-17 11:50:55
Monia, a czego Ty masz takie brzydkie myśli?
NIGDY nie zazdrościłam szczęścia innym.Prawdziwego szczęścia, a nie wyimaginowanego.Też sobie tak jak Alfa budowałam zamki z piasku, tylko jak runą to niesty bardzo boli.
Ale to jej życie, jeśli uważa, że to szczęście to niech się nim cieszy.
A Ty Asterka tak sie zachowujesz, jakbyś była niewidzialnym mieszkańcem domu Alphy, skoro tak dobrze wiesz, czy ona ma, czy nie ma kogoś. Oprócz tego jakąś wyroczną, skoro taka w Tobie pewność, że coś tam runie.
14 264 2013-09-17 11:51:49
Jak to dobrze, że nie boję się dentysty...
A zacięcie psychologiczne u lekarza to dziwne wbrew przypuszczeniu.
Yogi, chorzy mężczyźni są jeszcze mniej seksowni.Z czerownymi nosami , katarem i kaszlem.Mimo tego, że leżą w łóżku nie ma człek się ochoty do nich tulić.
14 265 2013-09-17 11:52:34
moniaCo napisał/a:Po co inni mają mieć lepiej, niż oni?
Wiesz Moniu
: ja właśnie leżę sobie w wygodnym łóżeczku i odpoczywam po kilku dniach całodziennej pracy. Pałaszuję pyszne jedzonko i przed chwilą skończyłem tel. rozmowę z pełną uroku okrąglutką dziewczyną
(zaproponowała spotkanie w gronie kilku osób, które lubię
).
I tak prawdę mówiąc jest mi w tym łóżeczku tak dobrze, że nie wyobrażam sobie, by mogło być lepiej![]()
![]()
.
A jako życzliwy ludziom człowiek, do swojego wygodnego łóżeczka, mogę dziewczynę, której jest gorzej zawsze zaprosić![]()
![]()
.
Życzliwy? Baaardzo wybiórczo chyba ![]()
Miłego wylegiwania i obrastania w tłuszczyk!
14 266 2013-09-17 11:54:36
Tak swoją drogą, to nigdy nie zrozumiem dlaczego niektórzy wolą pisać na GG, zamiast pogadać z kimś prze telefon. Może boją się rozpoznania big_smile ?
Może nie wszyscy ufają ludziom świeżo poznanym w Internecie? ![]()
Zaproponowałam spotkanie - nie chcesz. Chyba za bardzo się boisz, że Twoja teoria runie.
14 267 2013-09-17 11:55:36
Benita72 napisał/a:Pora uzbroic sie w ciepłe kalesony
Podobno mężczyźni w kalesonach nie są seksowni
![]()
![]()
.
Skad te plotki?
Dla mnie bardzo seksownym jest zdrowy
rozsądek ![]()
No, dziwne, dziwne ![]()
14 268 2013-09-17 12:02:08
YOGI bear napisał/a:A jako życzliwy ludziom człowiek, do swojego wygodnego łóżeczka, mogę dziewczynę, której jest gorzej zawsze zaprosić
![]()
![]()
.
Życzliwy? Baaardzo wybiórczo chyba
To chyba dobrze, że wybiórczo
, a nie dla wszystkich chętnych lub zmorzonych alkoholem kobiet
?
Miłego wylegiwania i obrastania w tłuszczyk!
Kręgosłupek bardzo cieszy się z tego wylegiwania, a tłuszczyk będzie z dobrego, naturalnego jedzonka, więc spali się przez kilka następnych pracowitych dni
.
I tak najbardziej smakuje mi tłuszczyk, wyrosły na kształtnej damskiej pupie
.
14 269 2013-09-17 12:03:45
YOGI bear napisał/a:Benita72 napisał/a:Pora uzbroic sie w ciepłe kalesony
Podobno mężczyźni w kalesonach nie są seksowni
![]()
![]()
.
Skad te plotki?
Dla mnie bardzo seksownym jest zdrowy
rozsądek
No, dziwne, dziwne
Znam laskę, która powiedziała swojemu facetowi: Albo ja, albo kalesony
.
14 270 2013-09-17 12:05:49
moniaCo napisał/a:YOGI bear napisał/a:A jako życzliwy ludziom człowiek, do swojego wygodnego łóżeczka, mogę dziewczynę, której jest gorzej zawsze zaprosić
![]()
![]()
.
Życzliwy? Baaardzo wybiórczo chyba
To chyba dobrze, że wybiórczo
, a nie dla wszystkich chętnych lub zmorzonych alkoholem kobiet
![]()
![]()
?
moniaCo napisał/a:Miłego wylegiwania i obrastania w tłuszczyk!
Kręgosłupek bardzo cieszy się z tego wylegiwania, a tłuszczyk będzie z dobrego, naturalnego jedzonka, więc spali się przez kilka następnych pracowitych dni
.
I tak najbardziej smakuje mi tłuszczyk, wyrosły na kształtnej damskiej pupie
.
Dobry człowiek jest zyczliwy dla każdego....nie tylko dla dobrze obrośniętych tłuszczykiem kobiet ![]()
14 271 2013-09-17 12:09:05
A to łobuzica musiala byc
I co, biedaczek latal z czerwonym nosem i nie daj bog, zziębniętym....tym, no, jak to sie nazywa ![]()
14 272 2013-09-17 12:09:14 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-17 12:11:06)
Tak swoją drogą, to nigdy nie zrozumiem dlaczego niektórzy wolą pisać na GG, zamiast pogadać z kimś prze telefon. Może boją się rozpoznania big_smile ?
Może nie wszyscy ufają ludziom świeżo poznanym w Internecie?
Jaaaa... A na GG, to wcale o sobie nie piszą
i swoich intymnych zdjęć nie wysyłają
.
Zaproponowałam spotkanie - nie chcesz. Chyba za bardzo się boisz, że Twoja teoria runie.
Prawdę mówiąc nie mam parcia, by jechać wiele kilometrów i przekonać się, czy UFO istnieje
.
Ale jakbyście przejeżdżali w mojej okolicy, to chętnie przekonam się o tym, że jesteś taka SEKS-BOMB
, jak nas tutaj zapewniasz. W końcu jestem fanem pulchnych kobiet
.
14 273 2013-09-17 12:12:56
Prawdę mówiąc nie mam parcia, by jechać wiele kilometrów i przekonać się, czy UFO istnieje big_smile big_smile big_smile.
Ale jakbyście przejeżdżali w mojej okolicy, to chętnie przekonam się o tym, że jesteś taka SEKS-BOMB big_smile, jak nas tutaj zapewniasz. W końcu jestem fanem pulchnych kobiet smile.
Specjalnie zapuszczać się w Twoją okolicę nie będziemy. To Ty jesteś niewiernym Tomaszem, nie złapiemy Cię za rączkę, bo Tobie się nie chce jej wsadzać w nasz bok
.
Nigdzie nie napisałam, że jestem seks-bombą, po prostu miałam zawsze małe grono adoratorów. I bez obrazy, ale Ty jesteś akurat tak pozbawionym gustu i mało wartościowym facetem, że Twoją opinię i tak miałabym głęboko w rzyci.
14 274 2013-09-17 12:14:27
Dobry człowiek jest zyczliwy dla każdego....nie tylko dla dobrze obrośniętych tłuszczykiem kobiet
Ja tam życzliwy jestem dla większości ludzi
, ale do łóżka wpuszczam tylko te kobietki, które chcę aby w nim zagościły na dłużej
.
To pewnie z lenistwa
.
14 275 2013-09-17 12:25:38
A ja nigdy nie byłem u dentysty choć często zgrzytam zębami czytając co poniektóre posty ![]()
Dzień Dobry ![]()
Benita zaintrygowałem się trochę dziedziną stomatologiczno-psychiatryczną ,tego jeszcze nie grali ![]()
14 276 2013-09-17 12:27:02
Możesz tu sobie czarować - ja doskonale wiem jak męzczyźni traktują grubaski.Można być najlepszym człowiekiem świata , a i tak będziesz pasztetem, foką, grubasem, ohydztwem, salcesonem, beką, tłuściochem, słoniną.Mam wymieniać jeszcze?
Mężczyzn , którzy lubią pulchne kobiety w moim pokoleniu jest mało.W Twoim taki męzczyzna to ewenement.Dla mężczyzn wychowanych na okładkach robionych w photoshopie jesteś zwyczajnie obrzydliwa, beznadziejna i nieudaczna.
Po co kłamiesz?Myslisz, że ktoś Ci tu uwierzy?
Czy Ty czasami czytasz co piszesz? Też jestem wieksza ... to znaczy że wybrakowana? Kobieto opamiętaj się troche, bo mam wrażenie że czerpiesz przyjemność z wszystkiego co złe ... Tak swoją drogą skąd to się wzięło? Jesteś mega toksyczna, może w tym tkwi problem nieudanego życia?
14 277 2013-09-17 12:28:32
Bo się kłócę gdzie indziej.
Kwintesencja Twojej osoby ... Naprawde tego nie widzisz, czy nie chcesz zobaczyc?
14 278 2013-09-17 12:35:11 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-17 12:39:01)
Specjalnie zapuszczać się w Twoją okolicę nie będziemy. To Ty jesteś niewiernym Tomaszem, nie złapiemy Cię za rączkę, bo Tobie się nie chce jej wsadzać w nasz bok
.
Wiesz, przyznam... że nie przyszło mi nawet do głowy, wsadzać coś Tobie, a tym bardziej innemu facetowi
.
Nigdzie nie napisałam, że jestem seks-bombą.
...Ja na szczęście podobałam się zawsze
....
...Wiem, dlaczego mężczyźni tak bardzo mnie lubią....
...I jak wyglądali moi pozostali wielbiciele? Tak, że moje szczupłe i piękne koleżanki ze studiów mi ich zazdrościły
...
...Myślisz, że szczupłe kobiety wszystkim się podobają? Nieprawda......Nieraz szłam ulicą w towarzystwie cudownego ciacha, za którym oglądały się inne dziewczyny, a on był wpatrzony we mnie jak w obrazek....
...Póki co codziennie słyszę: "You're so beautiful"
.
Fragment z pięknej bajki dla małych dziewczynek
:
...Była to pani piękna, ale dumna i próżna. Nie potrafiłaby znieść piękniejszej od siebie. A miała ona cudowne lustro. Gdy stawała przed nim by się obejrzeć, mówiła:
-Lustereczko, powiedz przecie: Kto jest najpiękniejszy w świecie?
A Lusterko odpowiadało:
- Tyś królowo najpiękniejsza na świecie.
I była zadowolona, bo wiedziała, że lustro zawsze mówi prawdę.
![]()
I bez obrazy, ale Ty jesteś akurat tak pozbawionym gustu i mało wartościowym facetem, że Twoją opinię i tak miałabym głęboko w rzyci.
Fragment z prawdziwego życia
:
Przychodzi Alpha do lusterka i mówi:
- Lustereczko, lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie?
A lusterko odpowiada:
- Odsuń się bo nie widzę
.
14 279 2013-09-17 12:40:27
AlphaWolf napisał/a:Specjalnie zapuszczać się w Twoją okolicę nie będziemy. To Ty jesteś niewiernym Tomaszem, nie złapiemy Cię za rączkę, bo Tobie się nie chce jej wsadzać w nasz bok
.
Wiesz, przyznam... że nie przyszło mi nawet do głowy, wsadzać coś Tobie, a tym bardziej innemu facetowi
![]()
![]()
.
AlphaWolf napisał/a:Nigdzie nie napisałam, że jestem seks-bombą
AlphaWolf napisał/a:Ja na szczęście podobałam się zawsze
.
AlphaWolf napisał/a:Wiem, dlaczego mężczyźni tak bardzo mnie lubią.
AlphaWolf napisał/a:I jak wyglądali moi pozostali wielbiciele? Tak, że moje szczupłe i piękne koleżanki ze studiów mi ich zazdrościły
.
Myślisz, że szczupłe kobiety wszystkim się podobają? Nieprawda.AlphaWolf napisał/a:Nieraz szłam ulicą w towarzystwie cudownego ciacha, za którym oglądały się inne dziewczyny, a on był wpatrzony we mnie jak w obrazek.
AlphaWolf napisał/a:Póki co codziennie słyszę: "You're so beautiful"
.
Fragment z pięknej bajki dla małych dziewczynek
:
...Była to pani piękna, ale dumna i próżna. Nie potrafiłaby znieść piękniejszej od siebie. A miała ona cudowne lustro. Gdy stawała przed nim by się obejrzeć, mówiła:
-Lustereczko, powiedz przecie: Kto jest najpiękniejszy w świecie?
A Lusterko odpowiadało:
- Tyś królowo najpiękniejsza na świecie.
I była zadowolona, bo wiedziała, że lustro zawsze mówi prawdę.AlphaWolf napisał/a:I bez obrazy, ale Ty jesteś akurat tak pozbawionym gustu i mało wartościowym facetem, że Twoją opinię i tak miałabym głęboko w rzyci.
Fragment z prawdziwego życia
:
Przychodzi Alpha do lusterka i mówi:
- Lustereczko, lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie?
A lusterko odpowiada:
- Odsuń się bo nie widzę
![]()
![]()
.
I czego to niby te zaprezentowane przez Ciebie cytaty dowodzą ?? Chyba tylko tyle, że tracisz umiejętność czytania ze zrozumieniem...
14 280 2013-09-17 12:41:44
Wiesz, przyznam... że nie przyszło mi nawet do głowy, wsadzać coś Tobie, a tym bardziej innemu facetowi big_smile big_smile big_smile.
Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z tego, że nie jesteś zabawny, a zwyczajnie obleśny
.
Nie potrzebuję Twojej aprobaty, by czuć się atrakcyjna.
14 281 2013-09-17 12:43:03 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2013-09-17 12:44:21)
Wiesz, przyznam... że nie przyszło mi nawet do głowy, wsadzać coś Tobie, a tym bardziej innemu facetowi big_smile big_smile big_smile.
Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z tego, że nie jesteś zabawny, a zwyczajnie obleśny
.
Nie potrzebuję Twojej aprobaty, by czuć się atrakcyjna.
Alpha...niestety niektórzy mają problem z postrzeganiem rzeczywistości....
Szkoda, że zamiast konstruktywnej rozmowy czyta się obraźliwe, seksistowskie tekściki.
14 282 2013-09-17 12:44:42
I czego to niby te zaprezentowane przez Ciebie cytaty dowodzą ?? Chyba tylko tyle, że tracisz umiejętność czytania ze zrozumieniem...
Jeżeli te cytaty nie świadczą o tym, że ktoś uważa się za SEKSBOMBĘ, to ja rzeczywiście nie potrafię czytać ze zrozumieniem
.
14 283 2013-09-17 12:46:43
Alpha...niestety niektórzy mają problem z postrzeganiem rzeczywistości....
Szkoda, że zamiast konstruktywnej rozmowy czyta się obraźliwe, seksistowskie tekściki.
Chodzi Ci o ten tekst:
Ty jesteś akurat tak pozbawionym gustu i mało wartościowym facetem, że Twoją opinię i tak miałabym głęboko w rzyci.
???
14 284 2013-09-17 12:59:26
Monia, a popatrz na to pomijając sympatię i antypatię.Popatrz na te samochwalne teksty.
Pytajka nigdy w życiu nie ważyłam tak jak Alfa 112 kg.To już nie jest nadwaga,to gigantyczna otyłość, która kłóci się nawet z moim poczuciem estetyzmu.Dla młodych facetów to orka, waleń i wieloryb.
Wiem o czym piszę, też jestem gruba.Gruba od dziecka.Dzięki temu mam tkankę tłuszczową sensownie rozłożoną.Osoba, która w ciągu 4 lat tyje tak , że 2 razy powiększa swoją wagę wygląda karykatruralnie.Sorry, ma rozstępy jak rowy mariańskie, wały tłuszczu w najmniej spotykanych miejscach.
Nie rozmawiamy tu o paru nadliczbowych kilogramach.Tylko chorobliwej otyłości.
14 285 2013-09-17 13:00:17 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-09-17 16:31:31)
......
14 286 2013-09-17 13:05:51 Ostatnio edytowany przez Pytajka (2013-09-17 13:06:40)
Pytajka nigdy w życiu nie ważyłam tak jak Alfa 112 kg.To już nie jest nadwaga,to gigantyczna otyłość, która kłóci się nawet z moim poczuciem estetyzmu.Dla młodych facetów to orka, waleń i wieloryb.
.
Raczysz żartować
Sama mam ok. 15 kg nadwagi (miałam 25 !) i robie coś z tym dla samej siebie (waże 85 kg przy 171 cm wzrostu) ... A faceci? No coż, może to za sprawą "miłej buzi" a może "usmiechniętej buźki" ale nie narzekam na kontakty z nimi.
Poza tym uważam, że jesteś bardzo niekulturalną osobą, jesli o osobach otyłych wyrażasz się takimi słowami - jesteś taka jak faceci na których narzekasz, że się Tobą przez aparycję nie zainteresują.
Tzw. podwójne standardy ...
14 287 2013-09-17 13:06:16 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2013-09-17 13:07:36)
moniaCo napisał/a:Alpha...niestety niektórzy mają problem z postrzeganiem rzeczywistości....
Szkoda, że zamiast konstruktywnej rozmowy czyta się obraźliwe, seksistowskie tekściki.Chodzi Ci o ten tekst:
AlphaWolf napisał/a:Ty jesteś akurat tak pozbawionym gustu i mało wartościowym facetem, że Twoją opinię i tak miałabym głęboko w rzyci.
???
To byla obrona na Twój atak Yogi! Bezpodstawny zresztą. Sam lubisz kobiety pulchne, a twierdzisz, że Alpha wymyśliła sobie, ze sie komuś podoba? Na prawde to jest niemożliwe, ze ma faceta...nawet z nadwagą??
14 288 2013-09-17 13:07:24 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-17 13:08:11)
Też jestem wieksza ... to znaczy że wybrakowana?
Pytajko
: nie pogniewaj się, ale prawda jest taka, że stereotypem społecznym jest pomniejszanie wartości osób z nadwagą. To nie znaczy, że Ty, albo inna pulchna osoba jest wybrakowana, to oznacza tylko społeczną aprobatę dla takiego myślenia
.
Kobieto opamiętaj się troche, bo mam wrażenie że czerpiesz przyjemność z wszystkiego co złe ...
Asterka nie czerpie przyjemności z tego, co złe. Asterka widzi jedynie obiektywnie swoją sytuację. Pewne osoby wmawiają jej, że ta sytuacja wygląda inaczej, a na jej kontrujące argumenty, wmawiają jej, że jest głupia widząc życie takim, jakie jest
.
To doprowadziłoby do wściekłości każdego.
Alpha robi to samo, wysuwając jako koronny argument swoje szczęśliwe życie. Problem w tym, że przedstawiony przez nią obraz tego życia jest cokolwiek niekonsekwentny, żeby nie powiedzieć fikcyjny.
Pierwszy raz w życiu przekonuję otyłą dziewczynę, że nie jest piękna i seksowna. I wcale nie czuję się z tym dobrze.
Jednak nie pozwolę innym na obrażanie mojej koleżanki
.
14 289 2013-09-17 13:09:00
Pytajka napisał/a:Też jestem wieksza ... to znaczy że wybrakowana?
Pytajko
: nie pogniewaj się, ale prawda jest taka, że stereotypem społecznym jest pomniejszanie wartości osób z nadwagą. To nie znaczy, że Ty, albo inna pulchna osoba jest wybrakowana, to oznacza tylko społeczną aprobatę dla takiego myślenia
.
Pytajka napisał/a:Kobieto opamiętaj się troche, bo mam wrażenie że czerpiesz przyjemność z wszystkiego co złe ...
Asterka nie czerpie przyjemności z tego, co złe. Asterka widzi jedynie obiektywnie swoją sytuację. Pewne osoby wmawiają jej, że ta sytuacja wygląda inaczej, a na jej kontrujące argumenty, wmawiają jej, że jest głupia widząc życie takim, jakie jest
.
To doprowadziłoby do wściekłości każdego.
Alpha robi to samo, wysuwając jako koronny argument swoje szczęśliwe życie. Problem w tym, że przedstawiony przez nią obraz tego życia jest cokolwiek niekonsekwentny, żeby nie powiedzieć fikcyjny.
Pierwszy raz w życiu przekonuję otyłą dziewczynę, że nie jest piękna i seksowna. I wcale nie czuję się z tym dobrze.
Jednak nie pozwolę innym na obrażanie mojej koleżanki.
Pokaż mi tę niekonsekwencje Alphy!
14 290 2013-09-17 13:09:14
Yogi, to że ktoś mówi, że ma powodzenie nie znaczy że jest (albo uważa siebie) za seksbombe!
To znaczy tyle, że dostrzega swoje mocne strony, widzi zalety, które widzą inni. To znaczy że ma w sobie to coś, co przyciąga.
14 291 2013-09-17 13:13:04
Jednak nie pozwolę innym na obrażanie mojej koleżanki
.
To może w pierwszej kolejności nie pozwól by koleżanka obrażała innych? Agresja rodzi agresje?
A Asterka ewidentnie ma problemy z sobą i powinna popracować nad samooceną. Nie trzeba być psychologiem, specjalistą żeby po jej wypowiedziach dojść do takiego wniosku.
Poza tym, byłam w 3 poważnych związkach - dasz wiare, że zawsze byłam pulchna (niedoczynnosc tarczycy winowajcą) i mimo to wszyscy trzej byli atrakcyjni? Moze osoba pulchna nie powali wyglądem przy pierwszym poznaniu ale intelektem jak najbardziej przy kolejnych.
14 292 2013-09-17 13:13:04
Asterka10 napisał/a:Pytajka nigdy w życiu nie ważyłam tak jak Alfa 112 kg.To już nie jest nadwaga,to gigantyczna otyłość, która kłóci się nawet z moim poczuciem estetyzmu.Dla młodych facetów to orka, waleń i wieloryb.
.Raczysz żartować
Sama mam ok. 15 kg nadwagi (miałam 25 !) i robie coś z tym dla samej siebie (waże 85 kg przy 171 cm wzrostu) ... A faceci? No coż, może to za sprawą "miłej buzi" a może "usmiechniętej buźki" ale nie narzekam na kontakty z nimi.
Poza tym uważam, że jesteś bardzo niekulturalną osobą, jesli o osobach otyłych wyrażasz się takimi słowami - jesteś taka jak faceci na których narzekasz, że się Tobą przez aparycję nie zainteresują.
Tzw. podwójne standardy ...
Pytajka jest różnica między 15, 20 kg czy nawet 25 kg , a przekroczoną stówą.Niestety, otyłość nie jest piękna , seksowna i pociągająca.Otyłość nie nadwaga - rozgraniczmy te dwie rzeczy.
Wały tłuszczu, druga broda, zapadnięte małe oczka raczej mało kogo pociągają.Przy tej wadze się zwyczajnie chlupie idąc.
14 293 2013-09-17 13:14:15
Pytajka napisał/a:Asterka10 napisał/a:Pytajka nigdy w życiu nie ważyłam tak jak Alfa 112 kg.To już nie jest nadwaga,to gigantyczna otyłość, która kłóci się nawet z moim poczuciem estetyzmu.Dla młodych facetów to orka, waleń i wieloryb.
.Raczysz żartować
Sama mam ok. 15 kg nadwagi (miałam 25 !) i robie coś z tym dla samej siebie (waże 85 kg przy 171 cm wzrostu) ... A faceci? No coż, może to za sprawą "miłej buzi" a może "usmiechniętej buźki" ale nie narzekam na kontakty z nimi.
Poza tym uważam, że jesteś bardzo niekulturalną osobą, jesli o osobach otyłych wyrażasz się takimi słowami - jesteś taka jak faceci na których narzekasz, że się Tobą przez aparycję nie zainteresują.
Tzw. podwójne standardy ...Pytajka jest różnica między 15, 20 kg czy nawet 25 kg , a przekroczoną stówą.Niestety, otyłość nie jest piękna , seksowna i pociągająca.Otyłość nie nadwaga - rozgraniczmy te dwie rzeczy.
Wały tłuszczu, druga broda, zapadnięte małe oczka raczej mało kogo pociągają.Przy tej wadze się zwyczajnie chlupie idąc.
Widziałaś jej zdjecie? Może ma 185 cm wzrostu? Kobieto opanuj się. Skoro jej jest tak dobrze, daj jej spokoj.
14 294 2013-09-17 13:16:15
Pytajka nigdy w życiu nie ważyłam tak jak Alfa 112 kg.To już nie jest nadwaga,to gigantyczna otyłość, która kłóci się nawet z moim poczuciem estetyzmu.Dla młodych facetów to orka, waleń i wieloryb.
Wiem o czym piszę, też jestem gruba.Gruba od dziecka.Dzięki temu mam tkankę tłuszczową sensownie rozłożoną.Osoba, która w ciągu 4 lat tyje tak , że 2 razy powiększa swoją wagę wygląda karykatruralnie.Sorry, ma rozstępy jak rowy mariańskie, wały tłuszczu w najmniej spotykanych miejscach.
Nie rozmawiamy tu o paru nadliczbowych kilogramach.Tylko chorobliwej otyłości.
Asterko, wyglądam jak wyglądam i ważę tyle, ile ważę. Mam problemy hormonalne, leczę się dopiero od niedawna. Do tego przestrzegam zdrowej diety i uprawiam sport, bo lubię. Z czasem schudnę, moja obecna waga to efekt ewidentnego zaniedbania ze strony lekarza, który prowadził mnie przez ostatnich kilka lat. I w przeciwieństwie do Ciebie mój facet nie powiedział: "OMG, ale wieloryb, uwolnić orkę!", tylko: "Ok, akceptuję to, nie przejmuj się. Będę cię wspierał w dążeniu do odpowiedniej wagi".
Poza tym może ja jestem gruba, ale to Ty jesteś chamska. Ja schudnę, a Ty nadal pozostaniesz chamką
.
Pierwszy raz w życiu przekonuję otyłą dziewczynę, że nie jest piękna i seksowna. I wcale nie czuję się z tym dobrze.
Nie obchodzi mnie Twoja opinia. Przekonuj te zastępy pulchnych kobiet, które są gotowe całkować Cię po stópkach za byle komplement. Mów im, że są piękne i seksowne. Ja nie muszę podobać się ani Tobie, ani nikomu innemu poza moim facetem. I jego opinia jest dla mnie najważniejsza
.
14 295 2013-09-17 13:18:37
Niekonsekwencja?A proszę bardzo.Jeszcze trzy !!!! miesiące temu Alfa pisała, że nikomu się nie podoba i nawet rodzina jej nie znosi.Do mnie na gg pisała w podobnym stylu.I cóż , nagle nastąpiła przemiana.Zmiana widzenia o 180%?Bo facet, którego poznała przez internet twierdzi inaczej?
14 296 2013-09-17 13:20:59
To byla obrona na Twój atak Yogi! Bezpodstawny zresztą. Sam lubisz kobiety pulchne, a twierdzisz, że Alpha wymyśliła sobie, ze sie komuś podoba? Na prawde to jest niemożliwe, ze ma faceta...nawet z nadwagą??
Monia
: ja lubuję się w kobietach z tłuszczykiem
.
Ja też wcale nie neguję, że dziewczyna z nadwagą (nawet bardzo dużą) może być w szczęśliwym związku (czego wszystkim, tym szczupłym kobietom także
, życzę
).
Jako smakosz pulchnych dziewczyn
, znam dość dobrze to "środowisko" i dlatego opowieści o super powodzeniu wśród wszystkich mężczyzn wkładam między bajki lub fantastykę.
Zapytaj o zdanie Xerxesa z tego forum, to zobaczysz, co Ci odpisze
.
Mogę Ci też podać link do dyskusji (na tym forum), w której wypowiadało się dużo osób na temat atrakcyjności kobiet puszystych. Byłem jedynym, lubującym się w takich rozmiarach
.
Alpha przedstawia swój związek, w sposób nieczytelny i nie chce wyjaśnić podstawowych wątpliwości. Równocześnie stawia swój związek jako argument w dyskusji o życiowym niedostosowaniu Asterki.
Ja nie mam nic do związku Alphy, ja tylko obalam fikcyjny argument.
14 297 2013-09-17 13:23:50
Niekonsekwencja?A proszę bardzo.Jeszcze trzy !!!! miesiące temu Alfa pisała, że nikomu się nie podoba i nawet rodzina jej nie znosi.Do mnie na gg pisała w podobnym stylu.I cóż , nagle nastąpiła przemiana.Zmiana widzenia o 180%?Bo facet, którego poznała przez internet twierdzi inaczej?
Bo trzy miesiące temu byłam sama. Teraz nie jestem. Poza tym porównaj sobie moje ówczesne wypowiedzi z Twoimi, a zauważysz różnicę.
Jako smakosz pulchnych dziewczyn big_smile, znam dość dobrze to "środowisko" i dlatego opowieści o super powodzeniu wśród wszystkich mężczyzn wkładam między bajki lub fantastykę.
Gdzie ja napisałam, że podobam się wszystkim mężczyznom? Nigdzie. Od początku podkreślałam, że spotykałam się z tymi, którzy lubią kobiecy tłuszczyk.
14 298 2013-09-17 13:28:48 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-17 13:30:20)
Yogi, to że ktoś mówi, że ma powodzenie nie znaczy że jest (albo uważa siebie) za seksbombe!
To znaczy tyle, że dostrzega swoje mocne strony, widzi zalety, które widzą inni. To znaczy że ma w sobie to coś, co przyciąga.
Doskonale to rozumiem
.
Ale taka osoba nie pisze nachalnie, że podoba się wszystkim i że ma dużo większe powodzenie od szczupłych koleżanek, które są przy niej nieatrakcyjne.
Mam nadzieję, że z tym się zgodzisz
.
Sam ważyłem w pewnym momencie ponad 150kg (186cm) i mimo tego nie narzekałem na brak powodzenia
. Ale nigdy nie napiszę (bez dowcipu
), ze wszystkie kobiety na mnie lecą. Bądźmy choć trochę poważni
.
14 299 2013-09-17 13:31:50
Pytajka napisał/a:Yogi, to że ktoś mówi, że ma powodzenie nie znaczy że jest (albo uważa siebie) za seksbombe!
To znaczy tyle, że dostrzega swoje mocne strony, widzi zalety, które widzą inni. To znaczy że ma w sobie to coś, co przyciąga.Doskonale to rozumiem
.
Ale taka osoba nie pisze nachalnie, że podoba się wszystkim i że ma dużo większe powodzenie od szczupłych koleżanek, które są przy niej nieatrakcyjne.
Mam nadzieję, że z tym się zgodzisz.
Sam ważyłem w pewnym momencie ponad 150kg (186cm) i mimo tego nie narzekałem na brak powodzenia. Ale nigdy nie napiszę (bez dowcipu
), ze wszystkie kobiety na mnie lecą. Bądźmy choć trochę poważni
.
Nie ma jednej osoby na świecie, która wszystkim się podoba ![]()
Nie zauwazyłam takiej wypowiedzi u Alphy, może przeoczenie ... ale z drugiej strony, mógł być to tylko skrót myślowy, niepotrzebnie robienie afery
14 300 2013-09-17 13:34:29
Ja wiem swoje. Próbujecie zaszczekać Alphę udowadniając jej, że nie jest wielbłądem.
Asterkę kłuje w oczy jej szczęście...Ciebie Yogi nie wiem, co kłuje...
Bawcie się dobrze ![]()