mi to nic nie daje bo i tak sobota cała pracująca
Ja też w sobote pracuje.Ale weekend to weekend-jakoś tak mam to psychicznie już zakodowane ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Strony Poprzednia 1 … 214 215 216 217 218 … 257 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
mi to nic nie daje bo i tak sobota cała pracująca
Ja też w sobote pracuje.Ale weekend to weekend-jakoś tak mam to psychicznie już zakodowane ![]()
Podobne tematy
Ja do pięknych też nie należe, nie używam kremów. Podobno śluz ryb dobrze działa na cere, ale nie próbowałam.
Ja do pięknych też nie należe, nie używam kremów. Podobno śluz ryb dobrze działa na cere, ale nie próbowałam.
Matko śluz ryb?
nie martw sie, nie kazdy musi byc piekny jak ja, generalnie to jest tez duzo brzydkich dziewczyn, ale od czego sa kosmetyki - mozesz zawsze latwo zaslonic swoja twarz jakas tapetka, ostatnio widzialam naprawde dobre, ale nie uzywam bo jak mowilam - ja nie potrzebuje
pozdrawiam i powodzonka ;*
Hm ...taka piękna jesteś? A czy nie zbyt zadzierająca nosa?
HAHAHA Jowita ![]()
nie martw sie, nie kazdy musi byc piekny jak ja, generalnie to jest tez duzo brzydkich dziewczyn, ale od czego sa kosmetyki - mozesz zawsze latwo zaslonic swoja twarz jakas tapetka, ostatnio widzialam naprawde dobre, ale nie uzywam bo jak mowilam - ja nie potrzebuje
pozdrawiam i powodzonka ;*
![]()
Beatka_90 napisał/a:nie martw sie, nie kazdy musi byc piekny jak ja, generalnie to jest tez duzo brzydkich dziewczyn, ale od czego sa kosmetyki - mozesz zawsze latwo zaslonic swoja twarz jakas tapetka, ostatnio widzialam naprawde dobre, ale nie uzywam bo jak mowilam - ja nie potrzebuje
pozdrawiam i powodzonka ;*Hm ...taka piękna jesteś? A czy nie zbyt zadzierająca nosa?
to troll, poczytajcie jego inne posty...
A więc tynkujmy ...tfu tapetujmy się ![]()
Koliber napisał/a:mi to nic nie daje bo i tak sobota cała pracująca
Ja też w sobote pracuje.Ale weekend to weekend-jakoś tak mam to psychicznie już zakodowane
jak mam iść do pracy to mi się w ogóle nie koduje weekend w tej mojej główce
rossanka napisał/a:Koliber napisał/a:mi to nic nie daje bo i tak sobota cała pracująca
Ja też w sobote pracuje.Ale weekend to weekend-jakoś tak mam to psychicznie już zakodowane
jak mam iść do pracy to mi się w ogóle nie koduje weekend w tej mojej główce
A mi tak. Sobota - piękne słowo, czego nie można powiedzieć np o takim Poniedziałku ;(
A więc tynkujmy ...tfu tapetujmy się
Ja mam gdzieś jeszcze klej do tapet po remoncie
i tapeciaka
A więc tynkujmy ...tfu tapetujmy się
Jowitka zdaje się tysz troll, nie wiem czy nie ta sama osoba...co beatka
strzała napisał/a:Beatka_90 napisał/a:nie martw sie, nie kazdy musi byc piekny jak ja, generalnie to jest tez duzo brzydkich dziewczyn, ale od czego sa kosmetyki - mozesz zawsze latwo zaslonic swoja twarz jakas tapetka, ostatnio widzialam naprawde dobre, ale nie uzywam bo jak mowilam - ja nie potrzebuje
pozdrawiam i powodzonka ;*Hm ...taka piękna jesteś? A czy nie zbyt zadzierająca nosa?
to troll, poczytajcie jego inne posty...
Też mi się wydaje, że trole, czyli i ta Beata i Jowita.
Piszą ...językiem z ulicy.
ale dobrze że mam jutro na popołudniu do pracy
ELO Strzałka
Też mi się tak wydaje ,ale to jakaś prowokacja znowu..
Myślałem że jak po wakacjach to gimbusków mniej będzie..
ale dobrze że mam jutro na popołudniu do pracy
Co, można sobie pospać? ![]()
nooo w końcu odeśpię ![]()
Ja rzucam się już w objęcia Morfeusza, Dobranoc Wszystkim ...Dobrze że choć w jego objęcia mogę się rzucać ![]()
Dobranoc głuptasku
.Jak by nie żona to bym już do ciebie jechał ![]()
Dobry wieczór dziewczyny
.
Luc
: dziękuje za obronę, w imieniu porządnych mężczyzn
.
Pawełku
: nie przesadzaj z tym słodzeniem Miss, bo nie uwierzy
. A moim zdaniem całkiem dobrze wygląda
. Jak to już raz stwierdziłem: z łóżka bym nie wygonił
.
Asterko
: mi się podobasz
i jestem nieco obrażony, że Miss ma Twoje zdjęcia (liczba mnoga), a ja tylko zdjęcie (liczba pojedyncza
).
Miss
: w moje objęcia obiecałaś się kiedyś rzucić
. Trzymam Cię za słowo
.
Ja stwierdzam tylko fakt, może dlatego tak się podnieciłem, że cały czas myślałem że może faktycznie jest "Brzydulą" Ehhhh szkoda słów..
Yogi a co ja mam powiedzieć jak nie mam żadnego zdjęcia Asti ?
Yogi a co ja mam powiedzieć jak nie mam żadnego zdjęcia Asti ?
Ja to nawet zdjęcie Brzydulli mam
. Też całkiem ładna dziewczyna
. Kiedyś udało mi się je wszystkie podpuścić
i mi przysłały
.
Jak z Twoimi jajkami
(o trawienie jajecznicy pytam
) ?
Pisałem już tu rossance ,lepiej tylko ciężko "wychodzi"
Tak łatwo nie wylezie.. ![]()
Brzydulę też widziałem z tego linka co wkleiła Miss , Jak bym miał wybierać wolałbym miss (kwestia gustu)
Yogi słonko, wiesz jak jest z Twoim podobaniem się.Wystarczyłoby, by Ci się strasznie jaki element mojej cielesności nie podobał i byłoby po ptaszkach.
Ostatnio oglądałam film o pani, która miała przerośnięte wargi sromowe i każdy facet, który z nią był ją zostawiał.Boże jak ja tą kobietę rozumiałam, nie wiem jakim trzeba być idiotą by tak potraktowć kobietę.
Chyba tylko męzczyźni potrafią być tak porąbanymi estetami, bo nie wyobrażam sobie bym skreśliła faceta ze względu na kształt czy wielkość członka, czy inny tak straszny mankament.
Brzydulę też widziałem z tego linka co wkleiła Miss
Z ciekawości zajrzałem i... gdzie Ty tam widzisz zdjęcie Brzydulli ?
Yogi słonko, wiesz jak jest z Twoim podobaniem się.Wystarczyłoby, by Ci się strasznie jaki element mojej cielesności nie podobał i byłoby po ptaszkach.
To przyślij mi zdjęcia Twoich WSZYSTKICH elementów
.
Wtedy będziemy mieli pewność, czy mi się wszystko podoba
.
A Ty mi nawet zdjęcia w stroju kąpielowym żałujesz
.
Przeleciałem nie czytając , jednak to nie jest jej zdjęcie ,sam już się pewnie domyśliłeś gdzie gafa ![]()
FIBI już śpisz?
Mówisz Pawełku o zdięciu mego dekoltu?
Niedoczekanie Twoje Yogi.Niestety za duży z Ciebie esteta i wybredniś.Nigdy w życiu nie pozwolę sobie na związek z kimś takim.Nie z moim nadwątlonym ego.
nie śpię, podczytuję Was ![]()
haha Fibi
Mówisz Pawełku o zdięciu mego dekoltu?
Niedoczekanie Twoje Yogi.Niestety za duży z Ciebie esteta i wybredniś.Nigdy w życiu nie pozwolę sobie na związek z kimś takim.Nie z moim nadwątlonym ego.
Asti Yogi lubi takie kształty jak ty masz, przynajmniej tak mówi, prędzej mnie by skrytykował za brak krągłości tu i ówdzie he

O to zdjęcie wklejone ,przez brzydulę mi chodziło ,nie wiem kto to nie znam tematu, nie chcę mi się wczytywać..
Dobry wieczór ![]()
Zauważyłam dziś jakiś wysyp meteorów-trollów ![]()
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/31502/akpa20130 … _1400.jpeg
O to zdjęcie wklejone ,przez brzydulę mi chodziło ,nie wiem kto to nie znam tematu, nie chcę mi się wczytywać..
Domyśliłem się
.
Brzydulla wygląda... trochę inaczej. Ta z wklejonego zdjęcia nie zwróciłaby mojej uwagi. Tęskno mi za Brzydullą
.
Zauważyłam dziś jakiś wysyp meteorów-trollów
W szkole opowiedzieli już wrażenia z wakacji, więc teraz się nudzą
.
Asterka10 napisał/a:Mówisz Pawełku o zdięciu mego dekoltu?
Niedoczekanie Twoje Yogi.Niestety za duży z Ciebie esteta i wybredniś.Nigdy w życiu nie pozwolę sobie na związek z kimś takim.Nie z moim nadwątlonym ego.
Asti Yogi lubi takie kształty jak ty masz, przynajmniej tak mówi, prędzej mnie by skrytykował za brak krągłości tu i ówdzie he
Koliberku, zdradzę Ci tajemnicę.Nasz kolega Yogi potrafi mieć zastrzeżenia do takich części kobiecego ciała jak wargi sromowe i nadmiernie przerośnięte handsupy.Detale go odstręczają.Jak wielu mężczyzn.Czasem może kobietę zdyskwalifikować jakiś taki szczegół, którego by się nigdy nie domyslała.Kiedyś usłyszałam , że mam za duże piersi.chłopcy delikatni są i może się zdarzyć taki ooogromny defekt jak nieodpowiedni kolor czy kształt miejsc intymnych i już nie będą z tobą w stanie być bo ich nie poooodniecasz.
Dlatego uwielbiam opowieśći o tym jak liczy się charakter i osobowość.Jak to nie ma kobiebiet brzydkich.Jeśli o byciu z facetem decydują takie detale, to wybaczcie...
luc napisał/a:Zauważyłam dziś jakiś wysyp meteorów-trollów
W szkole opowiedzieli już wrażenia z wakacji, więc teraz się nudzą
.
A te wrażenia z wakacji to:
- siedziałam na forum i wkręcałam ,ale się ciule dają robić w konia LOL^^ ![]()
a ja czytam hansdupy i se myśle co to jest
![]()
Yogi, jakie muszą być kobiece wargi żeby ci się nie podobały?
Co Ty za głupoty pleciesz
?
Koliberku, zdradzę Ci tajemnicę.Nasz kolega Yogi potrafi mieć zastrzeżenia do takich części kobiecego ciała jak wargi sromowe
O zwisających do ziemi wargach sromowych sama kiedyś wspomniałaś i przyznaję, że nie miałbym ochoty takich używać (chyba, że do huśtania się
).
nadmiernie przerośnięte handsupy
Co to są handsupy
? Nawet nie wiem jak wyglądają, a Ty już zakładasz, że mam do nich zastrzeżenia.
Detale go odstręczają.
Owszem, są pojedyncze detale, na które zwracam większą uwagę niż na inne.
Asterka nie jednokrotnie słyszałem od dziewczyn, jak to odstręczającemoże być w facetach zez np. nie foremny nos,
bałagan na ryju
i teksty w stylu" jak z takim można się bujać HELOŁ!" ![]()
Takie bariery po obu stronach płci..
Yogi, jakie muszą być kobiece wargi żeby ci się nie podobały?
Asterka wspominała wtedy o takich zwisających do podłogi
.
Aha to już rozumiem Yogi.
Pawełek, a jak wygląda bałagan na ryju
???
Handsup to tak zwane boczki, albo oponka nad pośladkami.Zdarza się u nadmiernie pulchnych osób.Możesz Koliberku odetchnąć z ulgą.
Yogi te wargi były przerośnięte, a nie do podłogi.
Paweł, to o czym piszesz to raczej tak nastolatki powiedziały.I jest jedno jeszcze - jak się decydujesz na bycie z kimś, kiedy Ci na nim zależy to nie wymyślasz defektów.PRZYJMUJESZ KOGOŚ TAKIM JAKIM JEST.
W moich facetach było sporo takich rzeczy, które mi się do końca podobały.Jeden miał zaledwie 170 i w butach na wysokim obcasie byłam od niego znacznie wyższa.Drugi miał włosy na plecach , w uszach i nosie jak wilkołak.Trzeci miał wklęsłą klatkę piersiową i okropnie gnomowate ręce.
Nigdy , słowem nie wspomniałam o tym, że mnie to raczej mało rajcuje.A może powinnam...
Handsup to tak zwane boczki, albo oponka nad pośladkami.Zdarza się u nadmiernie pulchnych osób.Możesz Koliberku odetchnąć z ulgą.
Ja narzekałem na budowę dziewczyny, która miała ogromną "oponkę" na plecach i płaskie, malutkie pośladki. To była anomalia, a nie coś normalnego, co mi sie nie spodobało.
Yogi te wargi były przerośnięte, a nie do podłogi.
Ja zapamiętałem te najbardziej ekstremalne
.
I jest jedno jeszcze - jak się decydujesz na bycie z kimś, kiedy Ci na nim zależy to nie wymyślasz defektów.PRZYJMUJESZ KOGOŚ TAKIM JAKIM JEST.
Ale jeżeli się nie decyduję, to chyba mam prawo zauważyć (co nie znaczy skomentować) czyjeś defekty?
Moim zdaniem, jak z kimś idziesz do łóżka to tak trochę decydujesz na bycie.Ale to moje prywatne zdanie.
Wiem jedno, mnie męski estetyzm przeraża.Przeraża mnie nieumiejętność ukrycia , że coś się nie podoba, a jeszcze bardziej mówienie o tym.
Dlatego mam pozamiatane jeśli o związki chodzi.Kolejnego estety, który przejedzie się po moim kruchym ego już nie zdzierżę.
Moim zdaniem, jak z kimś idziesz do łóżka to tak trochę decydujesz na bycie.
A jak bez pójścia z kobietą "do łóżka" dowiem sie jak wyglądają szczegóły jej anatomii i seksualne upodobania. Przecież mogą być zupełne różne od moich.
Przeraża mnie nieumiejętność ukrycia , że coś się nie podoba, a jeszcze bardziej mówienie o tym.
Trudno facetowi ukryć, że kobieta go nie "kręci". Podobno nawet viagra wtedy nie pomaga
.
Moim zdaniem, jak z kimś idziesz do łóżka to tak trochę decydujesz na bycie.Ale to moje prywatne zdanie.
Masz podobnie jak ja, ale większość, a w tym głównie mężczyźni niekoniecznie łączą seks ze związkiem
Paweł, to o czym piszesz to raczej tak nastolatki.
OCZYWIŚCIE ,przynajmniej w umyśle nastolatki. I jak mówisz o facetach którym przeszkadzają pierdoły w zbliżeniu,poznaniu itd. To ja widzę CHŁOPTASIÓW przynajmniej umysłowych ...
Koliberku chyba można się domyśleć ![]()
Masz podobnie jak ja, ale większość, a w tym głównie mężczyźni niekoniecznie łączą seks ze związkiem
Koliberku: dla mnie seks jest ściśle powiązany ze związkiem, ale żeby był seks, to muszą istnieć, ku temu możliwości, a tych możliwości nie sprawdzi się wcześniej, niż podczas pierwszego wspólnego seksienia.
Chciałabyś być z facetem, który ma 5cm długości i 3cm obwodu? A podobno tacy też istnieją. Z pewnością są kobiety dla których to będzie obojętne, ale są tez kobiety, dla których to właśnie będzie element wykluczający takiego mikrusa jako partnera.
No w sumie tu musze przyznać racje Yogasowi z tą anatomią i upodobaniami.
Yogas ty to w moich myślach czytasz, bom właśnie pomyślała o takim co ściąga spodenki a tu szału ni ma.
Mnie osobiście przeszkadzało by np. też to ze "za szybko kończy", nie byłabym z takim na dłuższą metę.
No więc ja nie kręcę.I wszystkie dobre rady o kant tyłka można potłuc.Jakoś się tak dziwnie Yogi składa, że byłam z facetami o których ars amandi nie miałam zbyt dużo dobrego do powiedzenia.Szczegóły anatomii hmmm, szczyt marzeń to też nie był.Ale jakoś nie dyskwalifikowało to ich w moich oczach, a temperament to ja mam i seks jest dla mnie bardzo ważny.ZWYCZAJNIE WSTYD MI BY BYŁO , ŻE JESTEM TAKA PŁYTKA I DURNA, że kieruję się szczegółami anatomicznymi.I o ile pamiętam, to właściwie od faceta zależy jak bedzie wyglądał seks.
Spotykam w życiu samych chłoptasiów umysłowych i mentalnych.Do tego chamskich i okrutnych.
Dlatego na maksa wkurza mnie to ględzenie o polach bananów.
Mnie osobiście przeszkadzało by np. też to ze "za szybko kończy", nie byłabym z takim na dłuższą metę.
Mnie moja żona zawsze przekonywała, że moje parogodzinne maratony jest w stanie znieść tylko ona
.
Dopiero po rozwodzie dowiedziałem się, że to nie jest wada, ale zaleta
.
I o ile pamiętam, to właściwie od faceta zależy jak bedzie wyglądał seks.
Zwierzę ci się ze niekoniecznie, no chyba że chodzi ci o wytrzymałość(patrz wytrysk).
Kuuurcze jak sobie przypomnę jaka kocica byłam na początku a teraz bardziej stawiam na partnera, z lenistwa ![]()
No więc ja nie kręcę.I wszystkie dobre rady o kant tyłka można potłuc.Jakoś się tak dziwnie Yogi składa, że byłam z facetami o których ars amandi nie miałam zbyt dużo dobrego do powiedzenia.Szczegóły anatomii hmmm, szczyt marzeń to też nie był.Ale jakoś nie dyskwalifikowało to ich w moich oczach, a temperament to ja mam i seks jest dla mnie bardzo ważny.ZWYCZAJNIE WSTYD MI BY BYŁO , ŻE JESTEM TAKA PŁYTKA I DURNA, że kieruję się szczegółami anatomicznymi.I o ile pamiętam, to właściwie od faceta zależy jak bedzie wyglądał seks.
Spotykam w życiu samych chłoptasiów umysłowych i mentalnych.Do tego chamskich i okrutnych.
Dlatego na maksa wkurza mnie to ględzenie o polach bananów.
Asterko: jak w łóżku jest źle, to wpływa na cały związek. Mozesz zaciskać zęby w łóżku, ale potem odbijesz to sobie na nim w inny sposób. Żadne robienie czegoś na siłę w związku nie ma najmniejszego sensu.
Koliber napisał/a:Mnie osobiście przeszkadzało by np. też to ze "za szybko kończy", nie byłabym z takim na dłuższą metę.
Mnie moja żona zawsze przekonywała, że moje parogodzinne maratony jest w stanie znieść tylko ona
.
Dopiero po rozwodzie dowiedziałem się, że to nie jest wada, ale zaleta![]()
![]()
.
Wiesz Yogi, przez kilka godzin to się zatrzeć można, ja tam aż tak długo kulgać się nie lubię
Na początku szybkie numerki lubiłam, no a z czasem ten sam kotlet kilka razy odgrzewany nie smakuje tak samo ![]()
Teraz, dla odmiany bierze mnie na długą grę wstępną, długie pieszczoty, szczyptę romantyzmu, starzeje się chyba ehh ![]()
Mnie Koliberku chodziło o szczegóły techniczne - bo jak wiadomo bez erekcji u faceta raczej trudno mówić o seksie.
I zaprawdę Koliberku powiadam Ci, możesz się nastarać i napracować jak z drugiej strony nie będzie chęci to nic nie wskórasz.
Wiecie, kurczę straszne jest w wieku 42 lat stwierdzić, że całe Twoje życie emocjonalne i erotyczne to porażka.WIELKIE ZAMIAST.Że nie spotkało mnie nic dobrego, wartościowego i pięknego.Mam o to cholerny żal do losu.I chyba dlatego zwyczajnie nie lubię mężczyzn.
I tym nieoptymistycznym akcentem mówię dobranoc
Dobranoc ,Asti..
Wiesz Yogi, przez kilka godzin to się zatrzeć można, ja tam aż tak długo kulgać się nie lubię
Ja zawsze miałem pomysły urozmaicające taką zabawę
. A z tym zatarciem, to wręcz odwrotnie było. Im dłużej pobudzana, tym więcej śluzu produkowała muszelka
.
Na początku szybkie numerki lubiłam
Ja teraz nie mam kondycji, wiec sam przesiadam się na szybkie numerki (tak 15...30 minut)
. Starość, nie radość
.
A romantyczny zawsze byłem
.
I tym nieoptymistycznym akcentem mówię dobranoc
Śpij dobrze Smutasku
.
Ja też chyba zaraz was pożegnam.
Raniutko muszę pędzić na badania krwi
.
Yogi przez ile godzin ta muszelka może dawać
w końcu ją doprowadzisz do szczytu i po śluzie ![]()
Im więcej śluzu tym bliżej końca ![]()
To i ja się pożegnam.
Dobranoc kto tam jeszcze nie spi ![]()
Dzień doberek wszystkim ![]()
Właśnie posprzątałam w pokoju i słucham muzyki, odprężam się przed pracą ![]()
Ciepłego serducha w ten jesienny, szarugowy dzień
.
Dzień dobry ![]()
Miłego dnia wszystkim.
Pogoda się pogorszyła, więc z kajaków w weekend nici ![]()
Pogoda się pogorszyła, więc z kajaków w weekend nici
Pływanie w deszcz, z zapiętym dokładnie fartuchem kajaka, też ma swój urok
.
Zupełnie inaczej reagują wtedy wszelkie wodne zwierzaczki
.
Gorzej jak deszcz okulary zalewa
.
Strony Poprzednia 1 … 214 215 216 217 218 … 257 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026