netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 804 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 213 214 215 216 217 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 911 do 13 975 z 16 697 ]

13 911

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

A po drugie znajomi to nie przyjaciele.
Jak u ciebie większą wartość stanowią znajomi niż własny chłopak to ja nie wiem czy ty w ogóle w związku jesteś.

Przyjaciół również mam, a w każdym razie przyjaciela, który jest świetnym, wartościowym facetem i uwielbiam spotykać się z nim przy piwku i gadać o głupotkach smile. I nie wyobrażam sobie, by mój facet miał mi tego zabraniać, bo to byłoby po prostu śmieszne.

Nie jesteśmy ubezwłasnowolnieni, nikt nikomu nic nie zabroni.
To jest kwestia priorytetów.

13 912

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc, ale ja TYLKO   takich spotykam.Facetów, którzy mają poważne, totalnie dyskwalifikujące ich cechy.Jeśli facet ma odrobinę kultury i klasy to jest zajęty.Fajnie, że istnieją, ale dla mnie to żadna pociecha.

13 913

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie jesteśmy ubezwłasnowolnieni, nikt nikomu nic nie zabroni.
To jest kwestia priorytetów.

Oczywiście, że facet jest dla mnie ważniejszy, niż przyjaciel. Ale to nie zmienia faktu, że nie chciałabym rezygnować z przyjaciela dla swojego faceta.

13 914

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

No wszyscy nie, ale ci to przewsażnie zajęci wg moim obserwacji.

Bo tych prostaków to nikt (lub prawie nikt) nie chce.
Na pewno większość fajnych mężczyzn, w pewnym wieku jest już "zajęta". Zwykła kolej rzeczy.
Ale, powtórzę, nie wszyscy.

Koliber sprecyzuj, bo juz nie wiem o jakich priorytetach piszesz smile

13 915 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-09-12 16:49:53)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Sami sobie dobieramy otoczenie ,no chyba że siłą rzeczy jesteśmy zmuszeni do przebywania z "prostakami" hmm

Doprawdy?Sami dobieramy sobie przyjaciół i znajomych, na otoczenie jesteśmy skazani.Wokół mnie są sami prostacy.A jeśli się jakiś rodzynek zdarzy, to Luc nie ma żadnej szansy, że zainteresuje się właśnie mną.

13 916

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Sami sobie dobieramy otoczenie ,no chyba że siłą rzeczy jesteśmy zmuszeni do przebywania z "prostakami" hmm

Doprawdy?Sami dobieramy sobie przyjaciół i znajomych, na otoczenie jesteśmy skazani.Wokół mnie są sami prostacy.A jeśli się jakiś rodzynek zdarzy, to Luc nie ma żadnej szansy, że zainteresuje się właśnie mną.

No własnie, mną zawsze prawie interesują się prostacy.

13 917

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Nie jesteśmy ubezwłasnowolnieni, nikt nikomu nic nie zabroni.
To jest kwestia priorytetów.

Oczywiście, że facet jest dla mnie ważniejszy, niż przyjaciel. Ale to nie zmienia faktu, że nie chciałabym rezygnować z przyjaciela dla swojego faceta.

No jasne

Luc właśnie o to chodzi

13 918

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Doprawdy?Sami dobieramy sobie przyjaciół i znajomych, na otoczenie jesteśmy skazani.Wokół mnie są sami prostacy

W słowie "otoczenie" miałem na myśli przyjaciół i znajomych właśnie.. Sorki jeśli forma nie poprawna..

13 919

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Asterka10 napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Sami sobie dobieramy otoczenie ,no chyba że siłą rzeczy jesteśmy zmuszeni do przebywania z "prostakami" hmm

Doprawdy?Sami dobieramy sobie przyjaciół i znajomych, na otoczenie jesteśmy skazani.Wokół mnie są sami prostacy.A jeśli się jakiś rodzynek zdarzy, to Luc nie ma żadnej szansy, że zainteresuje się właśnie mną.

No własnie, mną zawsze prawie interesują się prostacy.

a może dlatego iż nie wierzysz w to ze mógłby na ciebie zwrócić uwagę ktoś lepszy, przystojniejszy, mądrzejszy itede

13 920

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

No własnie, mną zawsze prawie interesują się prostacy.

No właśnie, skoro prawie to nie zawsze tongue
To co z tymi innymi? Ty ich nie chciałaś?

13 921 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-12 17:00:54)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

No własnie, mną zawsze prawie interesują się prostacy.

No właśnie, skoro prawie to nie zawsze tongue
To co z tymi innymi? Ty ich nie chciałaś?

Ale z którymi? smile Trochę zamotałysmy chyba...Jesli pytasz o tych prawie to przeważnie im albo przeszło, albo jednak bardziej zainteresowały ich inne, niestety, lepsze....pod różnymi względami...Uszczegóławiając, jeden (prawdopodobnie klasyczna połowka) niestety miał przywarę - jest alkoholikiem, nastepnych  dwóch "prawie" znaleźli sobie lepsze, a tacy z którymi nie doszło do poważniejszej realcji, poinetersowali, pointeresowali, ale wybrali lepsze.

13 922

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Doprawdy?Sami dobieramy sobie przyjaciół i znajomych, na otoczenie jesteśmy skazani.Wokół mnie są sami prostacy

W słowie "otoczenie" miałem na myśli przyjaciół i znajomych właśnie.. Sorki jeśli forma nie poprawna..

Dokładnie, ja zrozumiałam chyba dobrze.
Np.ja pracuję w miejscu gdzie nierzadko  przychodzą właśnie "prostacy" a nie daj boże zwrócić im uwagę oni wiedzą lepiej i już i to w pewnym sensie jestem na nich skazana.
Ale przyjaźnie dobieram sobie sama.

13 923

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Doprawdy?Sami dobieramy sobie przyjaciół i znajomych, na otoczenie jesteśmy skazani.Wokół mnie są sami prostacy.A jeśli się jakiś rodzynek zdarzy, to Luc nie ma żadnej szansy, że zainteresuje się właśnie mną.

No własnie, mną zawsze prawie interesują się prostacy.

a może dlatego iż nie wierzysz w to ze mógłby na ciebie zwrócić uwagę ktoś lepszy, przystojniejszy, mądrzejszy itede

Ale w jakim sensie jest to kwestia wiary, bo nie zbyt rozumiem...

13 924

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

.Jesli pytasz o tych prawie to przeważnie im albo przeszło, albo jednak bardziej zainteresowały ich inne, niestety, lepsze....pod różnymi względami...

Troche faktycznie zamotałyśmy, ale już jest jasne smile
Jednak z tego wynika, że nie sami prostacy się Tobą interesowali smile
A reszta...? Powiem sentencjonalnie: samo życie.
Mało jest chyba ludzi na świecie, których by ktoś nigdy nie zostawił. Często wcale nie dla lepszego modelu, choć bywa i tak.

13 925 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-12 17:06:46)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

.Jesli pytasz o tych prawie to przeważnie im albo przeszło, albo jednak bardziej zainteresowały ich inne, niestety, lepsze....pod różnymi względami...

Troche faktycznie zamotałyśmy, ale już jest jasne smile
Jednak z tego wynika, że nie sami prostacy się Tobą interesowali smile
A reszta...? Powiem sentencjonalnie: samo życie.
Mało jest chyba ludzi na świecie, których by ktoś nigdy nie zostawił. Często wcale nie dla lepszego modelu, choć bywa i tak.

Ale dlaczego akurat ja muszę być sama ? Dlaczego akuart mnie nie może wybrać tenże lepsiejszy? Tylko mały, kulawy, nigdy nie pracujący z wykształceniem niepełnym zawodowym i lekkim uposledzeniem umysłowym (rozpatruję teraźniejszość, bez retrospekcji smile )

13 926

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

No własnie, mną zawsze prawie interesują się prostacy.

a może dlatego iż nie wierzysz w to ze mógłby na ciebie zwrócić uwagę ktoś lepszy, przystojniejszy, mądrzejszy itede

Ale w jakim sensie jest to kwestia wiary, bo nie zbyt rozumiem...

No powiem ze i wiary i wiedzy o sobie...pewności też

w sumie nie za bardzo umiem ci to wytłumaczyć hmm

13 927

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Koliber, zaśmiałabym się cynicznie.
Bo ten mądrzejszy , bogatszy i przystojniejszy uważa, że należy mu się ktoś lepszy niż ja.Ładniejszy, zgrabniejszy, bogatszy.Jak słyszę te pierdy o osobowości, to dostaję ataku śmiechu jak hiena.W d mieli moje wartości, charaktery i intelekty.

13 928

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:

a może dlatego iż nie wierzysz w to ze mógłby na ciebie zwrócić uwagę ktoś lepszy, przystojniejszy, mądrzejszy itede

Ale w jakim sensie jest to kwestia wiary, bo nie zbyt rozumiem...

No powiem ze i wiary i wiedzy o sobie...pewności też

w sumie nie za bardzo umiem ci to wytłumaczyć hmm

Ale ja za każdym razem mam taka nadzieję, że się mną zaintersuję, ale jak wida c g, z tego wynika. Więc czy wierzę, czy nie raczej mało kogo obchodzi. No ale zawsze miałam nadzieję, że mnie wybierze, choc nie wybrał, wiec chyba w tych momentach ta wiarę posiadałam.

13 929

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Sama nie wiem dlaczego tak jest. Znam kobiety sto razy brzydsze od Ciebie Miss, a faceci na poziomie za nimi latają. Nie wydaje mi się, że chodzi o wygląd tylko. Dla mnie jesteś całkiem ładną kobietą. Mąż mój powiedziałby 'normalną / przeciętną', ale zauważ, że dla niego wielkie piękności są 'w miarę ok'

13 930 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-12 17:16:33)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Sama nie wiem dlaczego tak jest. Znam kobiety sto razy brzydsze od Ciebie Miss, a faceci na poziomie za nimi latają. Nie wydaje mi się, że chodzi o wygląd tylko. Dla mnie jesteś całkiem ładną kobietą. Mąż mój powiedziałby 'normalną / przeciętną', ale zauważ, że dla niego wielkie piękności są 'w miarę ok'

No własnie, jestem przeciętna,kobiety zawsze komplementyją mój wygląd, ale dla męzczyzn jestem tą przeciętną....Albo jestem "terapeutycznym przypadkiem" jak ktoś tu mnie okreslił i dlatego tak naprawdę wybierają mnie popaprańcy...Sorki, wybierali, bo od kilku lat obejrzał się za mna jedynie kulawy, choć nie pies. Dzięki za zainteresowanie moim przypadkiem, ale musze pilnie wyjść, do zobaczyszka Moi Drodzy..Pa pa

13 931

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

jestem przeciętna

Większość z nas jest "wyglądowo" przeciętna.

13 932

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss, a czy mogła byś mi wysłać na maila foto? Jeśli wykazałem się nietaktem to sorki..
Ale ja nie wierze twoje zapewnienia co do własnej osoby..

13 933

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Naprawę nie wiem. Ciężko mi powiedzieć co oni widzą, bo nie miałam z Tobą przyjemności na zywo.
Różni ludzie roztaczają różną aurę, np mnie się boją.

13 934

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Paweł jak sie cofniesz trochę (gdzieś do miesięcy przedwakacyjnych) to Miss wklejała swoje zdjęcia.
Urocza dziewczyna smile

13 935

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss już zdjęcia wklejała, fajna dziewczyna

13 936

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Czy wam też mama kupuje tony ubrań, łącznie z bielizną i  butami? Bez okazji? Bo juz nie wiem czy to jest powszechne czy nie.

13 937

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Naprawę nie wiem. Ciężko mi powiedzieć co oni widzą, bo nie miałam z Tobą przyjemności na zywo.
Różni ludzie roztaczają różną aurę, np mnie się boją.

Nina, masz chyba rację z tą aurą, do mnie natomiast lgną smile jak na to pozwolę oczywiście tongue
Ale ja lubię ludzi i może to wyczuwają.

13 938

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Czy wam też mama kupuje tony ubrań, łącznie z bielizną i  butami? Bez okazji? Bo juz nie wiem czy to jest powszechne czy nie.

Moja mi nie kupowała tony ubrań z prostej przyczyny - nie było Jej stać.
Ja mojej córce uwielbiam kupować ubrania, ale nie robię tego sama (bo jest dość wybredna i ma inny gust niż ja) tylko robimy to razem smile

13 939

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja ponoć bardzo szybko wzbudzam ludzkie zaufanie. Ale bywają też tacy, którzy twierdzą, że wydaję się oschła i przemądrzała. Taka słodko-gorzka smile.

13 940

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A dlaczego uwielbiasz Luc?
Moja mama nigdy nie kupila mi czegos co by mi sie nie podobalo, to musze przyznac.

13 941

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Że są osoby, które wydają się większej liczbie osób brzydkie - to fakt. Faktem jest też, że każda, dosłownie każda osoba może znaleźć tę drugą osobę, z którą będzie szczęśliwa. No i najważniejsze, to jak się sami ze sobą czujemy. Wiem, banał, ale tak jest.

13 942

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

A dlaczego uwielbiasz Luc?

Bo ją kocham, bo jest śliczna (jakby była brzydka to tym bardziej bym jej kupowała smile), bo lubię jej sprawiać przyjemność, bo mnie samej w młodości nie było stać na wiele ciuchów, etc. etc smile

Zdarzyło mi się kupić samej coś, co jej się nie podobało, dlatego teraz nie ryzykuję lol

13 943

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dojechałem do połowy i nie znalazłem, poszukam wieczorkiem tongue
Kiedyś zeswatałem jedną moją koleżankę (naprawdę poniżej średniej urody) Długo by opisywać..
Do dziś są razem .Powód jej długoletniej samotności był taki że zawsze otaczały ją psiapsiułki typ "top model" na imprezach ,spotkaniach itp. Nie dziwota że była przezroczysta . Dopiero inicjacja sam na sam pozwoliła na szczerą długą rozmowę a przede wszystkim owocną w związek wink

13 944

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Moja mama zaczęła mi kupować szczególnie po tym jak się wyprowadziłam już.
Ona uwielbia modę i styl. Zawsze umalowana, uperfumowana, poza nią tylko moja prababka była taka w rodzinie big_smile
Ostatnio nawet gorset mi kupiła big_smile Śliczny w kwiatuszki polne, z miękkiego materiału.

13 945

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Moja mama zaczęła mi kupować szczególnie po tym jak się wyprowadziłam już.
Ona uwielbia modę i styl.

Może jak moja córka sie wyprowadzi, to też będę jej sama kupowała (może też już do tej pory okrzepnie w stylu, bo jak na razie to jest "poszukująca" smile).
Ja się zupełnie nie pasjonuję modą. Co nie znaczy, że nie mam swojego stylu, tylko kompletnie nie wiem czy jest modny smile

13 946

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Czasami mi coś kupi, ma dobry gust i zazwyczaj mi się podoba, ale to sporadycznie...

13 947 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-09-12 18:09:05)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ona zbiera różne zdjęcia i wycinki, strojów, albo częsci strojów które ją interesują. Moja prababka projektowała, wciaz mamy jej maszyne do szycia. Mieszkała z nami, aż do śmierci. Wariatka nie z tej ziemi, bezczelna jak diabli, a przy tym zawsze tak wystrojona w kapelusz, i elegancki strój i obcasy i perły. Wybrała sama sobie strój do trumny.
Mama lubi bardziej rockowy styl i wyluzowany,  ja raczej inny, bardziej elegancki, i bardziej słodki, trochę jak Maria Antonina. 
Akurat jak to napisałam,  mama wysłała mi wiadomość 'mam dla ciebie cudne lakiery w buteleczkach w ksztalcie glowy kota' hahah, no proszę. Nie wiem kto moja walizkę będzie dźwigał na lotnisku.

13 948 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-09-12 18:19:38)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Dojechałem do połowy i nie znalazłem, poszukam wieczorkiem tongue
Kiedyś zeswatałem jedną moją koleżankę (naprawdę poniżej średniej urody) Długo by opisywać..
Do dziś są razem .Powód jej długoletniej samotności był taki że zawsze otaczały ją psiapsiułki typ "top model" na imprezach ,spotkaniach itp. Nie dziwota że była przezroczysta . Dopiero inicjacja sam na sam pozwoliła na szczerą długą rozmowę a przede wszystkim owocną w związek wink

Pawełek, to dobra swatka z ciebie, może ktoś jeszcze się uchował, wśród twoich znajomych, dla naszych dziewczyn smile

NinaLafairy napisał/a:

ja raczej inny, bardziej elegancki, i bardziej słodki, trochę jak Maria Antonina.

A jak wygląda taki styl?

13 949 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-09-12 18:38:20)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A no właśnie, Paweł!

Nie wiem jak Ci to wyjaśnić Koliberku dla tego posłużę się nudnym opisem . Lubię pudrowy róż, i koronki i kokardki i tiul, i biżuterię taką jaką ubrałaby Antonina. Ale łączę to trochę ze stylem bardziej eleganckim. Albo mieszam, albo ubieram się całkiem inaczej. Wkładam spódnice baletnicy z bladoróżowego tiulu i jakieś ładne pantofelki srebrne, jakaś tam bluzka, wstążka na głowę i gotowe (oczywiście wtedy ludzie myślą, że jestem jakąś dziewczyneczką)
Albo jak no dziś, mam na sobie czarne legginsy aksamitne, białą koszulę z muszką czarną, czarne buty do kostki na obcasie, marynarkę i płaszcz szary wełniany. W włosy upięte o w tym stylu http://wodumedia.com/wp-content/uploads/2012/10/Marie-Antoinette-Kirsten-Dunst-in-Columbia-Pictures-and-Sony-Pictures-Entertainment-Marie-Antoinette-2006-12.jpg
Lubię dziwne rzeczy. Mam opaskę z uszami kota, albo z ogromnymi różami czerwonymi. Czasem noszę haha i jacy ludzie są wtedy mili dla mnie i już się tak mnie nie boją.
Ogólnie jestem dość wyrazista, uważam, że to jeden ze składników sukcesu żeby z wyglądu uczynić markę.
Mordę mam dość charakterystyczną, także pasuje do mnie taki styl.
Wcale nie noszę kolorowych rzeczy, poza pudrowym różem. Tylko szary, czarny, beżowy, biały.

13 950

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Koliberku ,Mam kuzyna moim wieku kawalera ,ale taki typ, że trzeba przejąć inicjatywę w 100% Jest nie śmiały do granic możliwości , zwykle dziewczyny przy nim usypiały po godzinie spotkania big_smile (odpuściłem) Tak jak miss twierdzi że już nic z tego nigdy nie będzie..
Ale bez nałogów,bardzo pracowity i sumienny ,sam mieszka i radzi sobie ze wszystkim .Aż go czasem podziwiam, szkoda chłopa.. sad

13 951

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Aaaa no to wiadomo, zawsze coś z siebie trzeba dać, reagować na sygnały.
No chyba żeee... żadna z podsuniętych dziewczyn nie podobała mu się na tyle aby zabiegać, też tak mogło być.
Bo jak coś zatrybi między dwojgiem to zazwyczaj rozmowa sama się klei i nie trzeba się silić na sztuczki.
A jak do tego się sobie podobają fizycznie to już w ogóle super.

W tych czasach mieć swoje mieszkanie to już dużo jak na kawalera.

13 952

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

A no właśnie, Paweł!

Nie wiem jak Ci to wyjaśnić Koliberku dla tego posłużę się nudnym opisem . Lubię pudrowy róż, i koronki i kokardki i tiul, i biżuterię taką jaką ubrałaby Antonina. Ale łączę to trochę ze stylem bardziej eleganckim. Albo mieszam, albo ubieram się całkiem inaczej. Wkładam spódnice baletnicy z bladoróżowego tiulu i jakieś ładne pantofelki srebrne, jakaś tam bluzka, wstążka na głowę i gotowe (oczywiście wtedy ludzie myślą, że jestem jakąś dziewczyneczką)
Albo jak no dziś, mam na sobie czarne legginsy aksamitne, białą koszulę z muszką czarną, czarne buty do kostki na obcasie, marynarkę i płaszcz szary wełniany. W włosy upięte o w tym stylu http://wodumedia.com/wp-content/uploads/2012/10/Marie-Antoinette-Kirsten-Dunst-in-Columbia-Pictures-and-Sony-Pictures-Entertainment-Marie-Antoinette-2006-12.jpg
Lubię dziwne rzeczy. Mam opaskę z uszami kota, albo z ogromnymi różami czerwonymi. Czasem noszę haha i jacy ludzie są wtedy mili dla mnie i już się tak mnie nie boją.
Ogólnie jestem dość wyrazista, uważam, że to jeden ze składników sukcesu żeby z wyglądu uczynić markę.
Mordę mam dość charakterystyczną, także pasuje do mnie taki styl.
Wcale nie noszę kolorowych rzeczy, poza pudrowym różem. Tylko szary, czarny, beżowy, biały.

Ha, aż jestem ciekawa jak wyglądasz smile

Z tego co piszesz, mnie by nie pasował taki styl, to znaczy tak myślę, nie mam delikatnej urody...wróć! myślę ze taki styl zrobiłby ze mnie stara malutka smile

13 953

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

widzisz Koliberku ,On zawsze był tak jakby sparaliżowany w obecności dziewczyn ,nie mógł wykrztusić z siebie słowa ,odpowiadał pół słówkami ,ja za niego czasem mówiłem jak zbyt długo była niezręczna cisza ,Żenujące.
Kiedyś mieszkał z Bratem .Ten zamiast mu pomóc to wyśmiewał się z niego że taka dupa z niego ,że się do niego nie przyznaje itp. Co jeszcze bardziej wpędzało go w kompleksy.Kiedyś jego brat zamieszkał z dziewczyną i mieszkali w 3kę.Dziewczyna sprzątała ,robiła obiady itp. No i kuzyn się w niej zabujał , opacznie zrozumiał jej intencje, że jak mu pierze skarpety i robi obiad to pewnie coś do niego czuje wink Wyznał jej co czuje i była jadka yikes
Pobili się z bratem i od tamtego czasu klops, powiedział że już żadnej nie zaufa sad

13 954

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Powinnam miec 180 cm wzrostu, male oczy, ktorych spojrzeniem mozna wiercić dziury w stali, haczykowaty nos, waskie usta i być koścista. Jeśli wygląd miałby odpowiadać temu co w środku. Ach no i wyglądać staro.
No ale nie było mi dane, i tak oszukuje wszystkich wyglądem.

13 955

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Heh, no skrajny w złym znaczeniu tego słowa, bo albo milczy albo z grubej rury wywali.

Ja też mam kuzyna, dłuuugo samotny, i chyba mu z tym dobrze, ma 33 albo 34 lata, jakoś tak i też odbiera sygnały od kobiet że albo w nim zakochana bo wysłała zaproszenie na NK(a swoją drogą to była reklama) albo że dziewczyna na pewno leci na kase, nieśmiały ale jakieś tam spotkania inicjował, moim zdaniem to typ któremu nigdy nie dogodzisz...

13 956

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Niestety niektórzy tacy są, że byle co się zrobi i już myślą, że to sygnał.

13 957

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Powinnam miec 180 cm wzrostu, male oczy, ktorych spojrzeniem mozna wiercić dziury w stali, haczykowaty nos, waskie usta i być koścista. Jeśli wygląd miałby odpowiadać temu co w środku. Ach no i wyglądać staro.
No ale nie było mi dane, i tak oszukuje wszystkich wyglądem.

Haha,wydaje mi się że jesteś blądynką o długich włosach?, oczami wyobraźni tak cię widzę

13 958 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-09-12 19:51:26)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Byłam już blondynką, ale wtedy byłam obcięta na krótko - i lubiłam tą fryzurę, ale zmieniłam ją bo zaczęłam łysieć i dlatego, że ciągle słyszałam durne porównania.
Mam czarne włosy, długie i falowane. Bladą twarz w kształcie serca, mały nos i duże jasne oczy.
Z natury mam ciemne włosy.
Taka trochę Gnijąca Panna młoda jestem z mordki.
Ale możesz sobie wyobrazić jak to wygląda w połączeniu z niskim wzrostem (160) i przez to przezywają mnie 'śnieżka' albo jak kogoś bardziej wkurzę to 'śnieżna dziwka' wink
Mój asystent zawsze mówi, że nigdy nie widział takiego naturalnego oszusta jakim ja jestem. Nawet nie muszę się przebierać.
Starsi ludzie zawsze gdzie nie pójdę i nawet jeśli są ze mną w pracy traktują mnie jak dziecko małe, podtykają słodycze i głaszczą po głowie, no, ale to przyjemniejsza część oczywiście. Bo ja mam taką słabość do staruszek i do dziadków jak niektórzy mają do dzieci małych.

13 959

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Miss, a czy mogła byś mi wysłać na maila foto? Jeśli wykazałem się nietaktem to sorki..
Ale ja nie wierze twoje zapewnienia co do własnej osoby..

http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1572255#p1572255

13 960

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nina ,ale rozumiem że dobrze ci w tej "fałszywej" Skorupie? hmm Nie chciała byś nic zmienić?

13 961

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Niestety niektórzy tacy są, że byle co się zrobi i już myślą, że to sygnał.

Noo swego czasu pracowałam z takim gościem, nie jakiś młodzik, po 30tce, coś sobie ubzdurał że mu dałam sygnał tym że powiedziałam mu ze nie mam chłopaka(no spytał to odpowiedziałam) a ten zaczął przychodzić pod pracę kiedy miał wolne żeby mnie zobaczyć, chciał numer telefonu wyłudzić, był do tego stopnia natrętny że koleżanka stanęła w mojej obronie i zaczęła go opiepszać że jest chory ... a od głupiego pytania się zaczęło..

całe zycie z wariatami

13 962

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

NIEEEE no bez jaj lol Nie rozśmieszaj mnie MISS lol To ty chyba "przeciętnej" urody nie widziałaś ..
Bardzo pozytywnie ! Wyzwij mnie od obłudników lizusów jak nie mi wierzysz, w dupie to mam tongue

13 963

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Paweł jak sie cofniesz trochę (gdzieś do miesięcy przedwakacyjnych) to Miss wklejała swoje zdjęcia.
Urocza dziewczyna smile

jak klapa od srocza....:P

13 964

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

NIEEEE no bez jaj lol Nie rozśmieszaj mnie MISS lol To ty chyba "przeciętnej" urody nie widziałaś ..
Bardzo pozytywnie ! Wyzwij mnie od obłudników lizusów jak nie mi wierzysz, w dupie to mam tongue

Wyzywam Cię, ale z dupą nie chcę mieć do czynienia tongue

13 965

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Powiem tak Paweł, podobam się sobie bardzo nawet. Nie mam żadnych kompleksów. Ale to ja sam na sam. Jeśli chodzi o życie , wolałabym wyglądać bardziej w typie urody Glenn Close, bo mogłabym grac role męskie. Musiałam pracować na to, żeby ludzie nie postrzegali mnie na codzień jako ładnej twarzy, mój sposób chodzenia , moja mimika to wszystko jest właśnie takie żeby onieśmielało, bo moja twarz nie jest onieśmielająca. Nie jestem lalką, mam żelazną wolę i twardy charakter, nie bawię się w mizdrzenie i przymilanie z nikim. Stąd nie chce żeby mi ktoś na spotkaniu w sprawie biznesu traktował mnie jak miła dziewuszkę, tylko jak równego sobie poważnego człowieka z którym się nie pogrywa. Nie lubię niczego zdobywać urokiem osobistym, wolę kogoś zdominować wiedzą i siłą osobowości.
Do czego wygląd mi się przydał to sytuacja kiedy zostałam napadnięta i nikt nie spodziewał się ani takiej siły ciosu ani takiej odporności na ból, bo na taką nie wyglądam i element zaskoczenia mogłam wykorzystać.
Mam charakter mojego ojca, jestem sztywna, skryta i złośliwa. A przy tym już sama z siebie jestem trochę stuknięta. Ale ludziom się to podoba, myślą, że jestem jakąś bohaterką z książki.
No cóż, niech tylko mają szacunek i niech trzymają dystans.

13 966

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witam Kochaną Bandę.Wy tu sobie gadu-gadu, a ja poszłąm spać.Miss, jest NA PRAWDĘ ŁADNĄ KOBIETĄ.Gdzie mi tam do niej.

13 967

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss Do tej pory nic nie mówiłem bo nie widziałem ,ale teraz zdecydowanie Mocno zaniżone poczucie własnej wartości
Tyle w temacie ,bo zaraz dostanę kopa jak Adler lol

13 968

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Byłam już blondynką, ale wtedy byłam obcięta na krótko - i lubiłam tą fryzurę, ale zmieniłam ją bo zaczęłam łysieć i dlatego, że ciągle słyszałam durne porównania.
Mam czarne włosy, długie i falowane. Bladą twarz w kształcie serca, mały nos i duże jasne oczy.
Z natury mam ciemne włosy.
Taka trochę Gnijąca Panna młoda jestem z mordki.
Ale możesz sobie wyobrazić jak to wygląda w połączeniu z niskim wzrostem (160) i przez to przezywają mnie 'śnieżka' albo jak kogoś bardziej wkurzę to 'śnieżna dziwka' wink
Mój asystent zawsze mówi, że nigdy nie widział takiego naturalnego oszusta jakim ja jestem. Nawet nie muszę się przebierać.
Starsi ludzie zawsze gdzie nie pójdę i nawet jeśli są ze mną w pracy traktują mnie jak dziecko małe, podtykają słodycze i głaszczą po głowie, no, ale to przyjemniejsza część oczywiście. Bo ja mam taką słabość do staruszek i do dziadków jak niektórzy mają do dzieci małych.

Aaaa no tak , teraz sobie przypomniałam jak pisałyśmy kiedyś ze ty jak Monster High wyglądasz  lol

160 to niby jest niski wzrost(ja też tak uważam) mam taki sam, a dokładnie 161 a każdy myśli że jestem wyższa

13 969 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-09-12 20:22:24)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Miss Do tej pory nic nie mówiłem bo nie widziałem ,ale teraz zdecydowanie Mocno zaniżone poczucie własnej wartości
Tyle w temacie ,bo zaraz dostanę kopa jak Adler lol

Nie, daj spokój, swoich się nie rusza tongue A tak poważnie to widac ona ma rację i wina tkwi w moim charakterze.
Asterka jest kobietą przystojną, uwierzcie mi bo ją widziałam face to face, moja mama widziała jej zdjęcia i mówi że jest zdziwiona, że nie ma ona faceta, bo jej wygląd jest zupełnie normalny...Takie maszkarony są zaobraczkowane, że naprawdę to jest dziwne, iz kobieta młoda i przystojna jest osobą samotną. O mnie nic nie mówiu, tylko że mam się cieszyć, że nie mam żadnego dziada na karku.

13 970

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Niestety - normalny wygląd to za mało.Zawsze trafiali mi się esteci.Zawsze byłam za wysoka, za duża, za gruba, za przeciętna.
Nikomu się w życiu nie podobałam fizycznie i tyle.

13 971

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witam.
Paweł 79 już zdrów?

13 972 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-09-12 20:42:16)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dzięki Rossanko ,lepiej ,ból zszedł z żołądka "niżej" (oszczędzę szczegółów ) ale o niebo lepiej smile Jutro może stanę na nogi smile

13 973

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To dobrze.
A wiecie, ze już jutro piątek? smile

13 974

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

nie martw sie, nie kazdy musi byc piekny jak ja, generalnie to jest tez duzo brzydkich dziewczyn, ale od czego sa kosmetyki - mozesz zawsze latwo zaslonic swoja twarz jakas tapetka, ostatnio widzialam naprawde dobre, ale nie uzywam bo jak mowilam - ja nie potrzebuje
pozdrawiam i powodzonka ;*

13 975

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

mi to nic nie daje bo i tak sobota cała pracująca sad

Posty [ 13 911 do 13 975 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 213 214 215 216 217 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026