netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 814 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 212 213 214 215 216 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 846 do 13 910 z 16 697 ]

13 846

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie no, przystojny a zadbany to zupełnie co innego - to tak samo jak kobieta piękna a "zrobiona". Pewne atawistyczne cechy płciowe sa niezastąpione tongue niski, niepewny siebie facet nawet w garniturze za 8 tys i po najlepszym fryzjerze będzie sprawiał wrażenie jedynie wymuskanegó, a nie atrakcyjnego. Natomiast młody, sprawny facet o męskiej sylwetce będzie atrakcyjny nawet we flanelowej koszuli o ile będzie w miarę czysta big_smile q

No i rzecz w tym, że po 40 coraz trudniej nadrobić to "młody" innymi atutami.

Tutaj akurat kobiety i mężczyźni niewiele się różnią, poza tym, ze u kobiety jest to 30, nie 40. Niestety biologia nam nie sprzyja i po 40 coraz większymi krokami zbliżamy się do klimakterium - tego nie da się oszukać. wink

13 847

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Bo faceci nie znoszą żadnej formy krytyki.Organicznie nienawidzą kobiet, które widzą ich słabości, nieodciagnięcia , ich niedojrzałość totalną.

Jak zwykle, generalizujesz na potęgę smile

Luc takich w życiu spotykałam.Więc nie sądzę, że mam straszliwego pecha, tylko po prostu takich jest wielu.
Nigdy nie spotkałam faceta, któremu mogłam ufać.Takiego , który dotrzymywał słowa, choćby się waliło i paliło.

13 848

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nigdy nie spotkałam faceta, któremu mogłam ufać.Takiego , który dotrzymywał słowa, choćby się waliło i paliło.

A ja wręcz przeciwnie. Nieraz spotykałam mężczyzn, którzy potrafili o pierwszej nocy przyjechać z drugiego końca miasta, żeby ze mną pogadać, jak było mi naprawdę źle. Nieraz spotykałam takich, którzy zawsze dotrzymywali słowa. Również takich, którym mogłam powiedzieć o wszystkim bez obaw, że mnie odrzucą.

13 849

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Iceni napisał/a:

No i rzecz w tym, że po 40 coraz trudniej nadrobić to "młody" innymi atutami.

Tego się nie da niczym nadrobić smile
Ale braki w urodzie da się nadrobić.

13 850

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

niepewny siebie facet nawet w garniturze za 8 tys i po najlepszym fryzjerze będzie sprawiał wrażenie jedynie wymuskanegó, a nie atrakcyjnego. Natomiast młody, sprawny facet o męskiej sylwetce będzie atrakcyjny nawet we flanelowej koszuli o ile będzie w miarę czysta big_smile q

A to już zależy od gustu, ja zawsze w niskich mężczyznach dostrzegałam nieprawdopodobny urok smile.

13 851

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Luc takich w życiu spotykałam.Więc nie sądzę, że mam straszliwego pecha, tylko po prostu takich jest wielu.
Nigdy nie spotkałam faceta, któremu mogłam ufać.Takiego , który dotrzymywał słowa, choćby się waliło i paliło.

Jest ich wielu, tak jak jest i wielu innych. Jak się mają proporcje tego nie wiem, ale spotykam (i spotykałam) i takich i takich.
Więc po prostu, taka generalizacja nie jest uprawniona smile
Powiem więcej, częściej spotykam mężczyn, którym można ufać niż kobiety.

13 852

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja też różnych mężczyzn spotykałam na swojej drodze. Po prostu chciałam pokazać, że nie wszyscy są tacy, jakimi ich Asterka przedstawia smile.
I również częściej spotykam panów, którym można zaufać, niż kobiety. Może to dlatego, że mężczyźni są prości, nie bawią się w aluzje itp. Po prostu mi jako osobie również pod tym względem mało skomplikowanej łatwiej się z nimi dogadać smile.

13 853

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Nie wie jaką moc ma beztroska, uroda i młodość.Nie widziałam, żeby do jakiejkolwiek kobiety faceci się tak uśmiechali jak do ślicznej 20-latki.I wdzięczyli uroczo.

A niech się wdzięczą! Niech się uśmiechają! Czy jest w tym coś złego? Sama bardzo chętnie uśmiecham się do mężczyzn w swoim typie i chyba większość osób ma podobnie

Ciekawe czy by ci to pasowało jakby to twój chłopak się tak wdzięczył do każdej i ciał bajere pokątnie.

13 854

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ciekawe czy by ci to pasowało jakby to twój chłopak się tak wdzięczył do każdej i ciał bajere pokątnie.

Zaraz... My mówimy o uśmiechaniu się i pozytywnym nastawieniu, a nie o pokątnym flirtowaniu wink.

13 855

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

przeca to jedno i to samo

13 856

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterka takie typy spotyka.i tak na prawdę w życiu pomogły mi tylko kobiety.Nie mogłam polegać na ani jednym facecie.Potrafili tylko brać>Nawet ci z którymi się kumplowałam  -jesli ja miałam problemy to były albo nieistotne dla nich, albo nie zamierzali mi w nich pomagać.
Alfa - poczekamy jak skończysz 40 , a TWOJ facet bedzie się wdzięczył do do 20 latki.

13 857

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę Uszanowanko wszystkim
Ehh i znowu ci źli faceci....

13 858

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

przeca to jedno i to samo

Nie. Uśmiech może być serdeczny, miły i niezobowiązujący. I nie musi iść w parze z flirtowaniem i chęcią zaproszenia drugiej osoby do łóżka.

Alfa - poczekamy jak skończysz 40 , a TWOJ facet bedzie się wdzięczył do do 20 latki.

Jak ja uwielbiam dyskusje w stylu "co by było, gdyby...". smile

13 859 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2013-09-12 15:08:11)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Asterka takie typy spotyka.i tak na prawdę w życiu pomogły mi tylko kobiety.Nie mogłam polegać na ani jednym facecie.Potrafili tylko brać>Nawet ci z którymi się kumplowałam  -jesli ja miałam problemy to były albo nieistotne dla nich, albo nie zamierzali mi w nich pomagać.
Alfa - poczekamy jak skończysz 40 , a TWOJ facet bedzie się wdzięczył do do 20 latki.

Wiesz...znam faceta 40 +, któremu nie udało sie małżeństwo. Żona mu przyprawiła rogi. Rozstali się....
On szuka kobiety, z która chciałby spędzić zycie....ale jak  mówi...nie chcę żadnej młodej, niedoświadczonej życiowo kobiety.
Ceni takie, które cos w zyciu przeżyły, są jak to on mówi "po przejściach". Bo taka kobieta traktuje poważnie związek, nie skacze z kwiatka na kwiatek.
Ale to dla Ciebie tez pewnie ewenement w przyrodzie....ale już drugi w moim najbliższym otoczeniu smile

13 860

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Asterka takie typy spotyka.i tak na prawdę w życiu pomogły mi tylko kobiety.Nie mogłam polegać na ani jednym facecie.Potrafili tylko brać>Nawet ci z którymi się kumplowałam  -jesli ja miałam problemy to były albo nieistotne dla nich, albo nie zamierzali mi w nich pomagać.

Alfa - poczekamy jak skończysz 40 , a TWOJ facet bedzie się wdzięczył do do 20 latki.

No to rzeczywiście masz pecha albo przyciągasz takich facetów - tak wiem, to psychop.....

Nie chodzi o wdzięczenie się.
Nie mam nic przeciwko temu, że mój mąż obejrzy się za ładną dziewczyną (byle dyskretnie tongue), czy się do niej uśmiechnie.
Wdzięczenie się to coś zupełnie innego.

13 861

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

...
Ehh i znowu ci źli faceci....

big_smile przecież jesteście WSZYSCY "wyrodni"... To już chyba zostało udowodnione?
Ja bym zwyczajnie uciekła z takiego miejsca... Włos na głowie się jeży!
O życie wzorem "seksmisji" przyjedzie wnioskować smile
Alpha, już szykuj gromnicę... wink ONI WSZYSCY JEDNACY (bez wyjątku?)

13 862

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

przeca to jedno i to samo

Nie. Uśmiech może być serdeczny, miły i niezobowiązujący. I nie musi iść w parze z flirtowaniem i chęcią zaproszenia drugiej osoby do łóżka.

Alfa - poczekamy jak skończysz 40 , a TWOJ facet bedzie się wdzięczył do do 20 latki.

Jak ja uwielbiam dyskusje w stylu "co by było, gdyby...". smile

Uśmiech to nic, to norma a wdzięczenie się to już coś więcej.

13 863

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Anhedonio coś kiedys pisałaś o jątrzeniu i dolewaniu oliwy do ognia?
Nie możesz się powstrzymać? tongue
Paweł chyba tak najgorzej się tu nie czuje smile

13 864

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Na szczęście jeszcze nie mam 40 big_smile Jestem w związku ,wiec chyba większość epitetów mnie nie dotyczy smile
Anhedonia, jak armaty wycelują we mnie ,to spieprzać będę gdzie pieprz rośnie lol

13 865

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

jak armaty wycelują we mnie ,to spieprzać będę gdzie pieprz rośnie lol

Oj, tam, od razu armaty tongue

13 866

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To nie będą armaty, to będą rakiety samonaprowadzające! big_smile

13 867 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-12 15:32:30)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hej Wszystkim smile.

AlphaWolf napisał/a:

przeca to jedno i to samo

Nie. Uśmiech może być serdeczny, miły i niezobowiązujący. I nie musi iść w parze z flirtowaniem i chęcią zaproszenia drugiej osoby do łóżka.

Ja zupełnie nie rozumiem, dlaczego część kobiet utożsamia flirt, z usiłowaniem zaciągnięcia kobiety do łóżka roll roll roll .
Dla mnie i wielu moich znajomych, flirt jest wyłącznie zabawą słowem, połączoną czasami z dopasowaną do tego mimiką.

Dla większości znanych mi kobiet serdeczny uśmiech faceta jest fragmentem, albo namiastką flirtu.

13 868

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

To nie będą armaty, to będą rakiety samonaprowadzające! big_smile

Ja z Yogim mamy wybudowaną i w pełni funkcjonalną tarczę antyrakietową lol
Na krótką defensywę starczy wink

13 869

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Ja z Yogim mamy wybudowaną i w pełni funkcjonalną tarczę antyrakietową lol
Na krótką defensywę starczy wink

MON i MSW o tym wie? tongue

13 870

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Ja z Yogim mamy wybudowaną i w pełni funkcjonalną tarczę antyrakietową lol
Na krótką defensywę starczy wink

MON i MSW o tym wie? tongue

CIIIIIII yikes

13 871

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja zupełnie nie rozumiem, dlaczego część kobiet utożsamia flirt, z usiłowaniem zaciągnięcia kobiety do łóżka roll roll roll .
Dla mnie i wielu moich znajomych, flirt jest wyłącznie zabawą słowem, połączoną czasami z dopasowaną do tego mimiką.

Może dlatego, że flirt zazwyczaj ma erotyczne podłoże i może być przez drugą stronę różnie odebrany. Mi się to kojarzy z takim zaproszeniem do bardziej intymnego kontaktu. Dlatego traktuję flirt na równi ze zdradą.

13 872 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-12 15:58:15)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Ja zupełnie nie rozumiem, dlaczego część kobiet utożsamia flirt, z usiłowaniem zaciągnięcia kobiety do łóżka roll roll roll .
Dla mnie i wielu moich znajomych, flirt jest wyłącznie zabawą słowem, połączoną czasami z dopasowaną do tego mimiką.

Może dlatego, że flirt zazwyczaj ma erotyczne podłoże i może być przez drugą stronę różnie odebrany. Mi się to kojarzy z takim zaproszeniem do bardziej intymnego kontaktu. Dlatego traktuję flirt na równi ze zdradą.

Ktoś mógłby powiedzieć: Głodnemu chleb na myśli big_smile, albo Niektórym się WSZYSTKO kojarzy big_smile, ale przecież nikt tutaj nie jest tak niekulturalny, by te przysłowia napisać smile.

Przypomniałaś mi kobietę mojego przyjaciela. Ona również ważyła grubo ponad 100kg, twierdziła ze nie ma kompleksów, a po "zrobieniu się" jego dziewczyną, zabraniała kontaktu z innymi kobietami, bo... każda kobieta to k.rwa.

13 873

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

. Dlatego traktuję flirt na równi ze zdradą.

To współczuje big_smile ,partnerowi oczywiście ..

13 874

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

http://www.youtube.com/watch?v=s1ysoohV_zA

podoba mi się ten kawałek

...ale ten gość ma oko na Maroko zrobione

13 875 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-12 15:52:17)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

http://www.youtube.com/watch?v=s1ysoohV_zA

podoba mi się ten kawałek

...ale ten gość ma oko na Maroko zrobione

Przyjemne i w dobrej jakości (moje głośniki uśmiechnęły się big_smile). Tylko... to są kobiety, czy mężczyźni, bo nie jestem pewien sad ?

13 876

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A mnie to się z początku wydawało się że to Roxette big_smile

13 877 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-09-12 16:01:49)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Hej Wszystkim smile.
Dla mnie i wielu moich znajomych, flirt jest wyłącznie zabawą słowem, połączoną czasami z dopasowaną do tego mimiką.

lol Zaintrygowała mnie ta mimika big_smile. Już sobie wyobraziłam te miny, które strzelasz podczas flirtu big_smile.

Tylko proszę, Yogi, nie posądzaj mnie czasem o inwigilację tongue.

13 878

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

a pamiętacie to, zajebiaszcze  http://www.youtube.com/watch?v=ICnlyNUt_0o

głos ma seksowny

Yogi tam śpiewa mężczyzna i kobiety(chórek w tle)

no, ta z roxette takiego jeża miała na głowie ha

13 879

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Przypomniałaś mi kobietę mojego przyjaciela. Ona również ważyła grubo ponad 100kg, twierdziłą ze nie ma kompleksów, a po "zrobieniu się" jego dziewczyną, zabraniała kontaktu z innymi kobietami, bo... każda kobieta to k.rwa.

Ładnie mnie podsumowałeś, ale obawiam się, że mnie nie znasz i nie wiesz, jaką jestem parterką. A partnerką jestem taką, że nie zabraniam swojemu mężczyźnie kontaktów z płcią przeciwną, nie zabraniam posiadania koleżanek i przyjaciółek, i nie zabraniam uśmiechania się do nadobnych niewiast. Sama zresztą to robię smile.

To współczuje big_smile ,partnerowi oczywiście ..

Jemu nie należy współczuć, jemu trzeba zazdrościć! big_smile

13 880

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jaga, ale to ty dzisiaj masz "spotkanko" big_smile Intrygująca to będzie wasza mimika big_smile

13 881

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pawełku, dlaczego słowo spotkanko jest w cudzysłowie tongue?

Ano mam, ma być spacerek...
Postaram się nie strzelać min, moja mimika będzie wyważona big_smile.
Kamienna twarz i te sprawy, a w środku żar wink.

13 882

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Jaga Baba07 napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Hej Wszystkim smile.
Dla mnie i wielu moich znajomych, flirt jest wyłącznie zabawą słowem, połączoną czasami z dopasowaną do tego mimiką.

lol Zaintrygowała mnie ta mimika big_smile. Już sobie wyobraziłam te miny, które strzelasz podczas flirtu big_smile.

Ja zazwyczaj uzupełniam swoje słowa odpowiednim spojrzeniem, albo specjalnie wywołuję komiczną sytuację patrząc np. na dekolt kobiety i "myląc" nagle słowa big_smile. Robie to oczywiscie z taką gracją i wyczuciem, że kobieta reaguje śmiechem, a nie urazą smile.

Jaga Baba07 napisał/a:

Tylko proszę, Yogi, nie posądzaj mnie tylko o inwigilację tongue.

A co Ty, żyworódka jesteś big_smile ? A tak poważnie, to jak zaraz coś tu napisze, to zacznę się naprawdę bać big_smile.

13 883

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Jemu nie należy współczuć, jemu trzeba zazdrościć! big_smile

Niech nam żyje skromności lol

13 884

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Niech nam żyje skromności lol

Po prostu znam swoją wartość, mój drogi wink.

13 885

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Jaga Baba07 napisał/a:

a w środku żar wink.

Właśnie dlatego w cudzysłowie lol

13 886

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
AlphaWolf napisał/a:

Jemu nie należy współczuć, jemu trzeba zazdrościć! big_smile

Niech nam żyje skromności lol

Paweł, ja wychodzę z takiego samego założenia, jak AlphaWolf wink.
Skromność warto czasem schować do kieszeni big_smile.

Yogi napisał/a:

A co Ty, żyworódka jesteś big_smile ? A tak poważnie, to jak zaraz coś tu napisze, to zacznę się naprawdę bać big_smile.

To już by było podejrzane...:P.

Może lepiej bądźmy cichutko, bo jeszcze zostaniemy obydwoje uznani jako persona non grata tongue.

13 887

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Przypomniałaś mi kobietę mojego przyjaciela. Ona również ważyła grubo ponad 100kg, twierdziłą ze nie ma kompleksów, a po "zrobieniu się" jego dziewczyną, zabraniała kontaktu z innymi kobietami, bo... każda kobieta to k.rwa.

Ładnie mnie podsumowałeś, ale obawiam się, że mnie nie znasz i nie wiesz, jaką jestem parterką. A partnerką jestem taką, że nie zabraniam swojemu mężczyźnie kontaktów z płcią przeciwną, nie zabraniam posiadania koleżanek i przyjaciółek, i nie zabraniam uśmiechania się do nadobnych niewiast. Sama zresztą to robię smile.

Nie podsumowałem Ciebie, tylko Twój stosunek do spraw flirtu.

13 888

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Przypomniałaś mi kobietę mojego przyjaciela. Ona również ważyła grubo ponad 100kg, twierdziła ze nie ma kompleksów, a po "zrobieniu się" jego dziewczyną, zabraniała kontaktu z innymi kobietami, bo... każda kobieta to k.rwa.

A dlaczego uważasz ze jak jego kobieta nie pozwala spotykać się z innymi kobietami swojemu partnerowi to ma kompleksy?

to zwyczajnie zdroworozsądkowe podejście

13 889

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Jaga Baba07 napisał/a:

a w środku żar wink.

Właśnie dlatego w cudzysłowie lol

Spokojnie, tylko nieagresywnie tongue.

Żadnego rzucania się w ramiona nie będzie, bo jeszcze "przyjaciel" się może spłoszyć lol.

Spacer bez trzymania się za rączki, ani jakiegokolwiek kontaktu.
Po prostu grzecznie.

13 890

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Jaga Baba07 napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:
Jaga Baba07 napisał/a:

a w środku żar wink.

Właśnie dlatego w cudzysłowie lol

Spokojnie, tylko nieagresywnie tongue.

Żadnego rzucania się w ramiona nie będzie, bo jeszcze "przyjaciel" się może spłoszyć lol.

Spacer bez trzymania się za rączki, ani jakiegokolwiek kontaktu.
Po prostu grzecznie.

A nie pada u Was?

13 891

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Jaga Baba07 napisał/a:

Paweł, ja wychodzę z takiego samego założenia, jak AlphaWolf wink.
Skromność warto czasem schować do kieszeni big_smile.

Dla mnie skromność jest cnotą, a pycha wadą.. Ale ja to już pewnie stary jestem hmm Nie to pokolenie sad

13 892

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Przypomniałaś mi kobietę mojego przyjaciela. Ona również ważyła grubo ponad 100kg, twierdziła ze nie ma kompleksów, a po "zrobieniu się" jego dziewczyną, zabraniała kontaktu z innymi kobietami, bo... każda kobieta to k.rwa.

A dlaczego uważasz ze jak jego kobieta nie pozwala spotykać się z innymi kobietami swojemu partnerowi to ma kompleksy?

to zwyczajnie zdroworozsądkowe podejście

Nie chodziło o żadne spotkania, ale np. o półgodzinną kłótnię, po tym jak pomógł dziewczynie na stacji benzynowej, założyć nową rolkę do kasy (nie potrafiła, a kumpel się spieszył) i uśmiechnął się do niej uspokajająco, gdy ta przepraszała go za opóźnienie.
Podobno panienka mojego kumpla twierdziła, że powinien tej ekspedientce jeszcze p..dę wylizać. Bez komentarza sad.

13 893 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-09-12 16:18:58)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

aaaa to trzeba było tak od razu

Paweł, ale źeś stary, to ciekawe co powiesz za kolejne 30ci

13 894

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Jaga Baba07 napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Właśnie dlatego w cudzysłowie lol

Spokojnie, tylko nieagresywnie tongue.

Żadnego rzucania się w ramiona nie będzie, bo jeszcze "przyjaciel" się może spłoszyć lol.

Spacer bez trzymania się za rączki, ani jakiegokolwiek kontaktu.
Po prostu grzecznie.

A nie pada u Was?

Hej smile.

Do teraz była bardzo ładna pogoda, ale właśnie coś się niebo zaciągnęło chmurami, także zobaczymy hmm.
Prognoza miała sprzyjać spacerom.

Oj Paweł, to nie jest tak, że cały czas jestem nieskromna. Czasem, ale tylko wśród bliskich znajomych, gdy ktoś stwierdzi, że ładnie wyglądam, odpowiadam, że  ładnemu we wszystkim ładnie tongue.
Gdy komplementem rzuci mój "przyjaciel" zwykle się czerwienię i dziękuję.

Aczkolwiek swoją wartość każdy powinien znać.
Bo nie chodzi o to, jak wyglądamy, ale jacy jesteśmy.

13 895

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Jaga Baba07 napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
Jaga Baba07 napisał/a:

Spokojnie, tylko nieagresywnie tongue.

Żadnego rzucania się w ramiona nie będzie, bo jeszcze "przyjaciel" się może spłoszyć lol.

Spacer bez trzymania się za rączki, ani jakiegokolwiek kontaktu.
Po prostu grzecznie.

A nie pada u Was?

Hej smile.

Do teraz była bardzo ładna pogoda, ale właśnie coś się niebo zaciągnęło chmurami, także zobaczymy hmm.
Prognoza miała sprzyjać spacerom.

Oj Paweł, to nie jest tak, że cały czas jestem nieskromna. Czasem, ale tylko wśród bliskich znajomych, gdy ktoś stwierdzi, że ładnie wyglądam, odpowiadam, że  ładnemu we wszystkim ładnie tongue.
Gdy komplementem rzuci mój "przyjaciel" zwykle się czerwienię i dziękuję.

Aczkolwiek swoją wartość każdy powinien znać.
Bo nie chodzi o to, jak wyglądamy, ale jacy jesteśmy.

U mnie spacer by nie wypalił, bo leje.

13 896

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss u mnie ładnie smile
Czyżby u Ciebie padało?

13 897

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A dlaczego uważasz ze jak jego kobieta nie pozwala spotykać się z innymi kobietami swojemu partnerowi to ma kompleksy?

to zwyczajnie zdroworozsądkowe podejście

Nie zgodzę się z tym. Jakbym miała podobną sytuację do tej, o której wspomniał kolega powyżej, i usłyszała później od swojego faceta podobny komentarz, to chyba roześmiałabym mu się w twarz i nie byłby to przyjemny śmiech. Jakby facet kazał mi wybierać między moimi męskimi znajomymi, a nim, to wybrałabym znajomych - bo oni nie stawiają ultimatum.

Dla mnie skromność jest cnotą, a pycha wadą.. Ale ja to już pewnie stary jestem hmm Nie to pokolenie sad

Dla mnie natomiast wadą jest nieumiejętność odróżnienia pychy od poczucia własnej wartości.

13 898

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Miss u mnie ładnie smile
Czyżby u Ciebie padało?

Od wczoraj leje, z małymi przerwami...spacer raczej sla slimaków niż zakochanych.

13 899

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Boże, jakie rakiety i artyleria.Ja naszych forumowych chłopaków lubię i żebym kogoś nie lubiła lub biła trza sobie solidnie zasłużyć.
Luc, nie wierzę w przyciąganie bo ja na miejcu "felernych" kolów uciekałabym od siebie na drugi koniec świata.
Luciu , męzczyźni bywają rózni dla róznych kobiet.Widziałam takich, którzy mnie trzaskali drzwiami przed nosem wpychając się, a swoim kobietom odstawiali krzesełka i nosili torebusie by się nie przeciążyły.Facet zdolny jest do poświęceń wszelakich, ale musi mu zależeć.A na mnie nie zależało.Kobieta , która się nie podoba, nie pociąga , która nie jest śliczna musi radzić sobie w życiu sama.

13 900 Ostatnio edytowany przez AlphaWolf (2013-09-12 16:27:46)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Facet zdolny jest do poświęceń wszelakich, ale musi mu zależeć.A na mnie nie zależało.Kobieta , która się nie podoba, nie pociąga , która nie jest śliczna musi radzić sobie w życiu sama.

Powiedz to mojemu kumplowi (w którego typie zdecydowanie nie jestem), który bez ceregieli pomógł mi z komputerem, poświęcając dla mnie swój wolny od pracy dzień i nie chcąc niczego w zamian smile.

13 901

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

A dlaczego uważasz ze jak jego kobieta nie pozwala spotykać się z innymi kobietami swojemu partnerowi to ma kompleksy?

to zwyczajnie zdroworozsądkowe podejście

Nie zgodzę się z tym. Jakbym miała podobną sytuację do tej, o której wspomniał kolega powyżej, i usłyszała później od swojego faceta podobny komentarz, to chyba roześmiałabym mu się w twarz i nie byłby to przyjemny śmiech. Jakby facet kazał mi wybierać między moimi męskimi znajomymi, a nim, to wybrałabym znajomych - bo oni nie stawiają ultimatum.

Ale tu nie chodzi o ultimatum.
A po drugie znajomi to nie przyjaciele.
Jak u ciebie większą wartość stanowią znajomi niż własny chłopak to ja nie wiem czy ty w ogóle w związku jesteś.

13 902 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-12 16:32:14)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz Alpha: Ty masz jakieś nierealnie optymistyczne, to swoje życie big_smile. Już to kilka razy zauważyłem sad.

A na razie muszę się na trochę stracić big_smile.

Udanych negocjacji Jago smile.

13 903

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Wiesz Alpha: Ty masz jakieś nierealnie optymistyczne, to swoje życie big_smile. Już to kilka razy zauważyłem sad.

Dlaczego nierealne? To cos dziwnego, że ktoś jest szczęśliwy w życiu?
Tylko sie cieszyć i brać przykład, że można, że się udaje smile

13 904

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A po drugie znajomi to nie przyjaciele.
Jak u ciebie większą wartość stanowią znajomi niż własny chłopak to ja nie wiem czy ty w ogóle w związku jesteś.

Przyjaciół również mam, a w każdym razie przyjaciela, który jest świetnym, wartościowym facetem i uwielbiam spotykać się z nim przy piwku i gadać o głupotkach smile. I nie wyobrażam sobie, by mój facet miał mi tego zabraniać, bo to byłoby po prostu śmieszne.

Ty masz jakieś nierealnie optymistyczne, to swoje życie big_smile. Już to kilka razy zauważyłem sad.

Po prostu nie wymyslam problemów tam, gdzie ich nie ma. To wszystko.

13 905

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

męzczyźni bywają rózni dla róznych kobiet.Widziałam takich, którzy mnie trzaskali drzwiami przed nosem wpychając się, a swoim kobietom odstawiali krzesełka i nosili torebusie by się nie przeciążyły.

Niektórzy mężczyźni, niektórzy tongue
Mój traktuje inne kobiety z podobną (prawie) atencją jak mnie.
Nie jest wyjątkiem w moim otoczeniu.
Ci, o których piszesz to zwykłe prostaki sad

13 906

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Dla mnie natomiast wadą jest nieumiejętność odróżnienia pychy od poczucia własnej wartości.

I stąd między nami różnica wink Choćby twoja cięta riposta poddaje mi pod wątpliwość przekonanie, czy my korzystamy z tych samych definicji "poczucia własnej wartości" Pychy itd. wink
Ale co tam,masz rację a ja św. Spokój wink

13 907

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

męzczyźni bywają rózni dla róznych kobiet.Widziałam takich, którzy mnie trzaskali drzwiami przed nosem wpychając się, a swoim kobietom odstawiali krzesełka i nosili torebusie by się nie przeciążyły.

Niektórzy mężczyźni, niektórzy tongue
Mój traktuje inne kobiety z podobną (prawie) atencją jak mnie.
Nie jest wyjątkiem w moim otoczeniu.
Ci, o których piszesz to zwykłe prostaki sad

Ale takich prostaków można spotkać w zyciu b. często.

13 908

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Ale takich prostaków można spotkać w zyciu b. często.

Nie zaprzeczam (choć może bez tego "bardzo"), ale nie zgodzę się nigdy, że tacy są wszyscy smile

13 909

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Ale takich prostaków można spotkać w zyciu b. często.

Nie zaprzeczam (choć może bez tego "bardzo"), ale nie zgodzę się nigdy, że tacy są wszyscy smile

No wszyscy nie, ale ci to przewsażnie zajęci wg moim obserwacji.

13 910

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Sami sobie dobieramy otoczenie ,no chyba że siłą rzeczy jesteśmy zmuszeni do przebywania z "prostakami" hmm

Posty [ 13 846 do 13 910 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 212 213 214 215 216 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026