Chyba twoim fanem zostanę
Tylko mi fanklubu
z osobnym wątkiem na forum nie zakładaj
.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Strony Poprzednia 1 … 208 209 210 211 212 … 257 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Chyba twoim fanem zostanę
Tylko mi fanklubu
z osobnym wątkiem na forum nie zakładaj
.
Podobne tematy
To ładnie,nie jestem romantyczna.Jakoś mnie nie kręcą te kolacje przy świecach.I kwiatki.Wolałabym książkę dostac czy co ;/
Albo podyskutować ( na BBC był kiedys ciekawy dokument O POwstaniu Ziemi)- to jest dla mnie romantyzm.Albo wystarczy spojrzenie.
Wyszło ze jestem dziwna. ;/
Yogi, a kto na Boga przygotowując sobie wcześniej teksty do wklejenia oczekuje oryginalności?
Jesteś manipulator i dobrze Ci tak.
Paweł-1979 napisał/a:Chyba twoim fanem zostanę
Tylko mi fanklubu
z osobnym wątkiem na forum nie zakładaj
![]()
![]()
.
Nie wywołuj wilka z lasu ![]()
Paweł-1979 napisał/a:Chyba twoim fanem zostanę
Tylko mi fanklubu
z osobnym wątkiem na forum nie zakładaj
![]()
![]()
.
Yogi na to sobie tylko WYBRAŃCY I WIESZCZE zasługują.A Tyś pospolita kreatura :-)
YOGI bear napisał/a:Paweł-1979 napisał/a:NO DOKŁADNIE ale one na ziemie na siłę sprowadzają
![]()
Jaszcze się nie nauczyłeś, ze kobiety uwielbiają romantyzm, pod warunkiem, że skierowany jest wyłącznie do nich. A za romantyczne spojrzenie na ich przyjaciółkę to najwyżej packą na muchy możesz dostać
.
Kuźwa ..i chyba znowu masz rację... Chyba twoim fanem zostanę
Koliberku?? Jesteś??![]()
Jestem, normalnie mnie zawstydzasz a to dziwne bo ja bezwstydna ogólnie
To ładnie,nie jestem romantyczna.Jakoś mnie nie kręcą te kolacje przy świecach.I kwiatki.Wolałabym książkę dostac czy co ;/
Albo podyskutować ( na BBC był kiedys ciekawy dokument O POwstaniu Ziemi)- to jest dla mnie romantyzm.Albo wystarczy spojrzenie.
Wyszło ze jestem dziwna. ;/
Spoko
.
Oczarowałbym Cię
.
Yogi na to sobie tylko WYBRAŃCY I WIESZCZE zasługują.A Tyś pospolita kreatura :-)
Tylko nie: "pospolita"
.
Nawet dzisiaj żyworódka nawoływała do usunięcia mnie z forum i zadała swoje standardowe pytanie: facet, co Ty jeszcze robisz na FORUM.
Takich fanatycznych wyznawców, to mało który wieszcz posiada
.
To ładnie,nie jestem romantyczna.Jakoś mnie nie kręcą te kolacje przy świecach.I kwiatki.Wolałabym książkę dostac czy co ;/
Albo podyskutować ( na BBC był kiedys ciekawy dokument O POwstaniu Ziemi)- to jest dla mnie romantyzm.Albo wystarczy spojrzenie.
Wyszło ze jestem dziwna. ;/
Najnormalniejsza w świecie i znowu ALE
Jak byś dostała książkę w tematyce o której nie do końca trawisz ( żona nigdy nie lubiła moich lektur i na wzajem) Np. "Tako rzecze Zaratustra" ,to jest cisza nie rozmowa.. A ja znowu nie będę się wgłębiał w medycynę sądową , żona jest nie spełnionym patomorfologiem ,a mnie to obrzydza ,zwłoki itp.. Uhmm romantyzm...
rossanka napisał/a:To ładnie,nie jestem romantyczna.Jakoś mnie nie kręcą te kolacje przy świecach.I kwiatki.Wolałabym książkę dostac czy co ;/
Albo podyskutować ( na BBC był kiedys ciekawy dokument O POwstaniu Ziemi)- to jest dla mnie romantyzm.Albo wystarczy spojrzenie.
Wyszło ze jestem dziwna. ;/Spoko
.
Oczarowałbym Cię.
dajcie panie spokój, ale jazda
Yogi, a kto na Boga przygotowując sobie wcześniej teksty do wklejenia oczekuje oryginalności?
Jesteś manipulator i dobrze Ci tak.
Dlaczego zaraz manipulator
?
Ja tylko odpowiadałem na pytania zainteresowanych dziewczyn.
To nie moja wina, że wszystkie były takie same
.
A ja znowu nie będę się wgłębiał w medycynę sądową , żona jest nie spełnionym patomorfologiem ,a mnie to obrzydza ,zwłoki itp..
Kiedyś, mając 16 lat umówiłem się z uroczą 23-latką w jej mieszkaniu. Przyszedłem na czas
, miałem piękne kwiaty, uroczo rozmawialiśmy i... nie zdzierżyłem
.
Będąc już w drzwiach wyjściowych dowiedziałem się, że cały dzień miała zajęcia w prosektorium i stąd ten przerażający mnie zapach
.
rossanka napisał/a:To ładnie,nie jestem romantyczna.Jakoś mnie nie kręcą te kolacje przy świecach.I kwiatki.Wolałabym książkę dostac czy co ;/
Albo podyskutować ( na BBC był kiedys ciekawy dokument O POwstaniu Ziemi)- to jest dla mnie romantyzm.Albo wystarczy spojrzenie.
Wyszło ze jestem dziwna. ;/Spoko
.
Oczarowałbym Cię.
Raczej nie.Jestem dosyć oporna przy pierwszym poznaniu.
Najnormalniejsza w świecie i znowu ALE
Jak byś dostała książkę w tematyce o której nie do końca trawisz ( żona nigdy nie lubiła moich lektur i na wzajem) Np. "Tako rzecze Zaratustra" ,to jest cisza nie rozmowa.. A ja znowu nie będę się wgłębiał w medycynę sądową , żona jest nie spełnionym patomorfologiem ,a mnie to obrzydza ,zwłoki itp.. Uhmm romantyzm...
To chyba mój domniemany mąż wiedziałby , co mnie interesuje, i wzajemnie. Tomiku poezji raczej by mi nie kupił...
Twoja żona ma ciekawe zainteresowania.Pewnie Doktor G ogląda.
Twoja żona ma ciekawe zainteresowania.Pewnie Doktor G ogląda.
Tiaaa nie tylko ,"Kości" I te inne .. brrr
Yogi całe szczęście że dopięła swego i pracuje w innym zawodzie.. Jeszcze smrodu to już bym nie wytrzymał..
Jacyście chłopcy delikutaśni.
Patomorfologia, ciekawe zagadnienie.A co mają powiedzieć żony grabarzy, albo kanalarzy?
Od razu mi się Baudelaire przypomniał i ta piękna strofa.Poezji by nie było...
?Z nogami zadartymi lubieżnej kobiety,
Parując i siejąc trucizny,
Niedbała i cyniczna otwarła sekrety
Brzucha pełnego zgnilizny (?).
Smród zgnilizny tak mocno uderzał do głowy
Żeś omal nie padła na trawy.
Brzęczała na tym zgniłym brzuchu much orkiestra
I z wnętrza larw czarne zastępy
Wypełzały ściekając z wolna jak ciecz gęsta??
Jak ja lubię makabrę....
Yogi całe szczęście że dopięła swego i pracuje w innym zawodzie.. Jeszcze smrodu to już bym nie wytrzymał..
no wiesz ![]()
Dobranoc mili Państwo.
Jacyście chłopcy delikutaśni.
Patomorfologia, ciekawe zagadnienie.A co mają powiedzieć żony grabarzy, albo kanalarzy?
Ja nie wiem co czują żony, ale z grabarzami to miałem bliski kontakt. Jak były kłopoty z alkoholem, to kumple najęli się do ekshumacji zwłok. Za jedną nockę dostawali litr czystego spirytusu na głowę
.
Cały dzień go później opróżnialiśmy
.
I nikt chłopcom nie mówił, ze śmierdzą. I najważniejsze
: im praca nie śmierdziała
.
Śpij dobrze Gwiazdeczko
.
Dobranoc Asti ![]()
Jacyście chłopcy delikutaśni.
Patomorfologia, ciekawe zagadnienie.A co mają powiedzieć żony grabarzy, albo kanalarzy?
Od razu mi się Baudelaire przypomniał i ta piękna strofa?Z nogami zadartymi lubieżnej kobiety,
Parując i siejąc trucizny,
Niedbała i cyniczna otwarła sekrety
Brzucha pełnego zgnilizny (?).
Smród zgnilizny tak mocno uderzał do głowy
Żeś omal nie padła na trawy.
Brzęczała na tym zgniłym brzuchu much orkiestra
I z wnętrza larw czarne zastępy
Wypełzały ściekając z wolna jak ciecz gęsta??Jak ja lubię makabrę....
tfuuu ,ehh ..Teraz to ja się boję z tobą spotkać
A tak poważnie, to jest kwestia umysłu i podejścia zainteresowań nie zawodu Asterka ,znasz kogoś kto jest "spełnionym grabarzem" ?? I często rozmawia o tym w domu? dzieląc się swoim hobby przy kolacji np.? ![]()
Nie lepiej patrzeć w słońce? (metafora) ,na stosunki między ludzkie , piękno przyrody np. ?
Nie jestem delikatniusi , w wojsku i nie tylko, musiałem robić rzeczy o których tvn-owi się nie śniło , ALE musiałem nie miałem wyboru. Ale mam wybór dziś co do pasji ,spędzania czasu i czuje marazm i tyla.. ![]()
Dobranoc Asterka
Nie lepiej patrzeć w słońce? (metafora) ,na stosunki między ludzkie , piękno przyrody np. ?
Nie jestem delikatniusi , w wojsku i nie tylko, musiałem robić rzeczy o których tvn-owi się nie śniło , ALE musiałem nie miałem wyboru. Ale mam wybór dziś co do pasji ,spędzania czasu i czuje marazm i tyla..
To chyba jest tak, że jak ktoś nie widział co wychodzi z brzucha dwutygodniowego nieboszczyka, leżącego na słońcu, to uważa to za poezje, a ten kto takiego widoku w rzeczywistości doświadczył, kojarzy to tylko z rzygającym kolegą
.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
.
Ja nie wiem co Wy (głównie Paweł) z tą nudą w związkach....
Paweł-1979 napisał/a:Nie lepiej patrzeć w słońce? (metafora) ,na stosunki między ludzkie , piękno przyrody np. ?
Nie jestem delikatniusi , w wojsku i nie tylko, musiałem robić rzeczy o których tvn-owi się nie śniło , ALE musiałem nie miałem wyboru. Ale mam wybór dziś co do pasji ,spędzania czasu i czuje marazm i tyla..To chyba jest tak, że jak ktoś nie widział co wychodzi z brzucha dwutygodniowego nieboszczyka, leżącego na słońcu, to uważa to za poezje, a ten kto takiego widoku w rzeczywistości doświadczył, kojarzy to tylko z rzygającym kolegą
.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Nic dodać nic ująć ... Yogi naprawdę nie chcesz pomnika? ![]()
Koliberku nie śpisz jeszcze? ![]()
Ja nie wiem co Wy (głównie Paweł) z tą nudą w związkach....
Może zbyt dosadne to słowo "nuda" ,ehhh nie wiem ,Lucyna przez cały okres małżeństwa miałaś tgz. "Banana" na twarzy?Nigdy nigdzie twój umysł nie wędrował na "zakazane pola" ?
bo przecież o to tylko chodzi..
już właśnie ide spć
dobranoc wszystkim
już właśnie ide spć
dobranoc wszystkim
Dobranoc
Cześć, jest jeszcze ktoś?
Cześć, jest jeszcze ktoś?
![]()
Cześć, jest jeszcze ktoś?
Obecny.
Zaczynasz pracę?
bo przecież o to tylko chodzi..
Jeśli tylko o to, to OK ![]()
Nuda? Nie ![]()
Cześć Merredithhh ![]()
Cześć Paweł, wreszcie udało mi się trafić tu o przyzwoitej porze ![]()
O, cześć Luc i Yogi.
Yogi, pracę właśnie skończyłam ![]()
Paweł-1979 napisał/a:bo przecież o to tylko chodzi..
Jeśli tylko o to, to OK
Nuda? Nie)
Ehh ,pociągnął bym za język tylko :
1 nie wiem czy sobie tego życzysz
2 sam nie mam już po tych atakach dziś siły ![]()
Mer ,Samiutka tu siedzisz ,a my przełączamy się nie potrzebnie z kafejki na kafejkę ,Chodź do nas http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1672668#p1672668
I tak już nikogo nie ma tu..
Ehh ,pociągnął bym za język tylko :
Ależ proszę bardzo. Najwyżej nie odpowiem ![]()
Mer ,Samiutka tu siedzisz ,a my przełączamy się nie potrzebnie z kafejki na kafejkę ,Chodź do nas http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1672668#p1672668
I tak już nikogo nie ma tu..
Dzięki za zaproszenie, ale zostanę tutaj ![]()
Dzięki za zaproszenie, ale zostanę tutaj
Nie wnikam .. Rozumiem..
Co u ciebie? jak samopoczucie?
U mnie przede wszystkim praca, samopoczucie dobre. Chociaż trochę mnie martwi sytacja w pracy, góra coś kombinuje, ale konkretów jeszcze nie znam. Chyba taki już urok tej firmy, tu nigdy nie było pewnie i stabilnie.
Ja bym z Wami do tego szałasu nie poszła
Skrajne emocje i niepewne jutro to ja mam w pracy, a dom to mój azyl, najpewniejsza i najcenniejsza rzecz na świecie.
Skrajne emocje i niepewne jutro
Mer ,fantazje...
Nie mniej jednak rozumiem że Skrajne emocje i niepewne jutro nie uzyskujesz będąc w pracy? Moim zdaniem tylko właśnie będąc tam ma się takie uczucia .
Ktoś kiedyś ślicznie powiedział że Dom jest tam gdzie mogę zawiesić kapelusz.. ![]()
Pożegnam się już.
Dobranoc.
Dobranoc Mer
.
Moje oczy coraz bardziej pragną odpoczynku
.
Czytałam kiedyś książkę Weresa o znakach zodiaku w literaturze.No i wyszło, żem Barbarka Niechcic.I coś w tym musi być, bo rzeczywiście we wczesnej młodości plątał mi się pewien Tolibowski, bez nenufarów i białego garnituru dzięki Bogu.Wagi przez całe życie tęsknią za miłością.Są stworzone by kochać - mają wręcz nieograniczone pokłady miłości.Kochać namiętnie, całym sobą, są przy tym niesamowicie lojalne i bezkompromisowe.Ja jestem spaczona podwójnie - bo nie dość , że jestem wagą to i chińskim psem.
Ale wracając do literatury, z wiekiem dorosłam i wiem, że taki Bogumił to ideał.
Tez jestem waga i tez jestem taka. Bardzo duzo czasu musialo uplynac, zebym odkryla to w sobie. I w jakis sposob uporala sie z ta tesknotą za Tolibowskim - nie jest to proste. Ciegle tez zmagam sie z uznaniem mojego Bogumila.., bo jego bogumilowatosc czasem mnie dobija ..
A tak wogle to czesc Brzudulki. Szybko tu pedzicie z tymi postami ![]()
Fantazje i flirty to robienie sobie krzywdy.Bo kiedyś mogą przestać być tylko fantazjami.O co wybacz , wielu męzczyznom wcale nie tak trudno.A jak się ślicznie potrafią usprawiedliwiać....
Otoz i to. Ale rozszerzylabym to na kobiety rowniez - przekroczyc cienką linię miedzy flirtem a zwykla znajomoscia jest bardzo latwo - a potem trudno jest sie wycofac, bo czlowiek bywa slaby. I jak ktos mi mowi, ze on tylko "flirtuje" i ze to nic zlego - zapala mi sie czerwona lampka.
Pawel, fajnie jest odkryc flirt spowrotem w malzenstwie. Serio. Trudne, ale sie udaje.
Cześć Milusie
.
Za oknem stalowe niebo, w głowie huk ołowianych bucików zagubionych krasnoludków, a oczy rozmywają obraz. Jak mi się nie chce brać do roboty
.
I jak ktos mi mowi, ze on tylko "flirtuje" i ze to nic zlego - zapala mi sie czerwona lampka.
Bo to trzeba umieć, trzeba na tym się rozumieć
.
Ja uwielbiam flirtować i zawsze zostaje mi po tym sympatyczny uśmiech na twarzy
.
To tak jak z piciem alkoholu. W rozsądnej ilości pomaga zdrowiu, w ilości niekontrolowanej może nas ubić
.
Cześć Milusie
.
Za oknem stalowe niebo, w głowie huk ołowianych bucików zagubionych krasnoludków, a oczy rozmywają obraz.
...
To tak jak z piciem alkoholu. W rozsądnej ilości pomaga zdrowiu, w ilości niekontrolowanej może nas ubić
![]()
.
A te ołowiane buciki krasnoludków to skąd? ![]()
U mnie przede wszystkim praca, samopoczucie dobre. Chociaż trochę mnie martwi sytacja w pracy, góra coś kombinuje, ale konkretów jeszcze nie znam. Chyba taki już urok tej firmy, tu nigdy nie było pewnie i stabilnie.
Ja bym z Wami do tego szałasu nie poszłaSkrajne emocje i niepewne jutro to ja mam w pracy, a dom to mój azyl, najpewniejsza i najcenniejsza rzecz na świecie.
Trzymam kciuki za dzisiajszą pracę i emocje ![]()
A te ołowiane buciki krasnoludków to skąd?
Maszerują równym krokiem wraz ze zmianą pogody
.
Ja uwielbiam flirtować i zawsze zostaje mi po tym sympatyczny uśmiech na twarzy
.
To tak jak z piciem alkoholu. W rozsądnej ilości pomaga zdrowiu, w ilości niekontrolowanej może nas ubić![]()
.
A ja skrajna jestem.
Nie mogę flirtować z kimś kto mi się podoba bo bym popłynęła ![]()
No i tak w ogóle dzień dobry wszystkim ![]()
A ja skrajna jestem.
Nie mogę flirtować z kimś kto mi się podoba bo bym popłynęła
To kiedy zaczniemy flirtować
.
Ceść w ten deszczowy dzień.
sami flirciarze w tej kafejce, a piszą że my tu tylko marudzimy ehh ![]()
taka pogoda dla mnie niedobra, chodze zawieszona, stąd te bóle głowy, na zmianę pogody
sami flirciarze w tej kafejce, a piszą że my tu tylko marudzimy ehh
taka pogoda dla mnie niedobra, chodze zawieszona, stąd te bóle głowy, na zmianę pogody
Ja nie flirciarz ja cichy wielbiciel ![]()
Łączę się z tobą w bólu gdyż ta pogoda też zwala mnie z nóg ,trza będzie jakieś madikamentum zarzucić.. ![]()
Trochę ujawniony powiedziałabym ![]()
miałeś dziś jakieś zlecenia?
Trochę ujawniony powiedziałabym
miałeś dziś jakieś zlecenia?
Ujawniony
a myślałem że to prywatna rozmowa ..;)
Miałem zlecenie.. Zadzwoniła baba i podała adres,(ulicę i numer) szukam ,szukam tej ulicy W googlach i nie mogę znaleźć .Dzwonię i pytam co jest? Gdzie to?
- W Łodzi
, dodam że usługa na jakieś góra 200 zł.
Nawet nie potrafią ludzie czytać ogłoszeń..
a co, trzeba było jechać, taka sobie przygoda w Łodzi ![]()
ale mam brudne paznokcie od skubanka ![]()
ale mam brudne paznokcie od skubanka
Koniecznie mam się odkochać ? ![]()
a broń boże ![]()
To powiedz ptaszyno, co tam prócz paznokciów porabiasz?
no jak to co, siedze i pieszę z tobą ha
no i muzyczki słucham, odkryłam już przykurzony kawałek Zagrobenego "Ja tu zostaję", gwałcę się nim od wczoraj ![]()
Pawel ja chetnie sie umowie z Twoja zona jak tak Tobie z nia nudno. Razem poczytamy ksiazki i porozmawiamy o zwłokach nad obiadem. Czy ona czytała "Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków' Mary Roach? Moze by jej sie spodobała ta książka, moim zdaniem jest fascynująca.
Ale fircyk
taki Ken
To twój typ?
Pawel ja chetnie sie umowie z Twoja zona jak tak Tobie z nia nudno. Razem poczytamy ksiazki i porozmawiamy o zwłokach nad obiadem. Czy ona czytała "Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków' Mary Roach? Moze by jej sie spodobała ta książka, moim zdaniem jest fascynująca.
Zapytam się jej jak przyjdzie z pracy,o książkach i o propozycji również ![]()
Nie jest mi z nią nudno,przeinterpretowujesz.
Czasem człowiek sobie tylko zdaje sprawę że mu czas ucieka..
Ale fircyk
taki Ken
To twój typ?
Zagrobelny i Ken? hahah moim zdaniem to daleko mu do Kena
ja się na typach nie znam, aleeee...jakbym miała opierać się na aktorach to podoba mi się Christian Bale i Jeremi Irons, kiedyś podobał mi się Johny deep ale zdetronizował go Christian ha
a może tobie chodziło o typ muzyki? ![]()
On ci się podoba?? ![]()
Ja się ślinię do J. Aniston Ehhh
Jeremi zachwycił mnie w "Lolicie" i wyglądem i grą aktorską.
Aniston mi się nie podoba, w sumie nie byrzydka, ale taka kwadratowa twarz ![]()
Ale figurę m bardzo ładną.
Jeremi zachwycił mnie w "Lolicie" i wyglądem i grą aktorską.
Aniston mi się nie podoba, w sumie nie byrzydka, ale taka kwadratowa twarz
Uroda wiadomo,kwestia gustu ,Ale całokształt chodzi,jak sie porusza jak mówi, gesty . Pierwszy raz ją zobaczyłem w "Przyjaciołach" potem wszystkie filmy musiałem obcykać ![]()
Strony Poprzednia 1 … 208 209 210 211 212 … 257 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026