netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 898 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 188 189 190 191 192 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 286 do 12 350 z 16 697 ]

12 286

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

I PRZYPOMINAM NIKT TU ZA TOBĄ NIE TĘSKNI?

TU to mi akurat zwisa. Wazne, ze za mna tesknia w domu. Poza tym wcale nie pisalabym tego NIKT. Chyba, ze to Twoje jakies drugie imie. Bo tak sie akurat sklada, ze pare osob plci obojga i w rozstrzale wiekowym zroznicowanym, ma identyczne co do moich poglady. Nawet w tej kafejce przydroznej.

Organicznie nie cierpie kilku sztuk i tu sie zgadzam, Ty organicznie nie cierpisz polowy, o sorry 3/4 osob z tego forum oraz 90% ludzkiej populacji. Wiec NIecierpek to akurat nie ja:) Powiedzialam, ze skoczysz do gardla innym, jak mnie tu zabraknie? I co? Ile osob juz tu zjechalas za ich smiale "optymistyczne" wizje w ciagu 2-ch dni?

Z wszystkich idiotycznych argumentow na to czemu nie masz dotad faceta ..i zapewne miec nie bedziesz..i Bogu dzieki, bo szkoda by bylo biedaka, jeszcze tylko rzad Chin nie zostal pociagniety do odpowiedzialnosci:)) ale i na to przyjdzie czas. Bo najlepiej szukac winy w innych a nie w sobie. Czyli u zrodla.

I dziwic sie potem, ze jakis naiwniak wybral jednak ogladanie DVD po raz n-ty, a  nie wspolna i jakze "pasjonujaca" dyskusje o wyzszosci banana nad burakiem???

12 287

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Szpileczka napisał/a:

Samoakceptacji można się nauczyć bez specjalistów. Uwierz mi.

Nie uwierzę, ze w tamtej, konkretnej sytuacji można.
Tak, jak wspomniałem, nie pozwolą na to czynniki zewnętrzne.
To nie jest kwestia innej interpretacji patrzących na Ciebie ludzi, ale kwestia tego, że oni z chorym zainteresowaniem (widocznym w ich oczach) patrzą.
Wprawdzie Franz Mauer w Psach wymyślił rozwiązanie problemu nieprzychylnych spojrzeń, ale takie rozwiązanie mogłoby nasza autorkę zaprowadzić szybko do więzienia, choć podejrzewam, że sprawiłoby jej nieco satysfakcji smile.

12 288 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-26 12:14:24)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

TU to mi akurat zwisa.

Kurde Mussuka: ja Cię stąd nie wyganiam i przyznam, ze Twoja obecność (póki nie generuje ostrej kłótni) jest mi dość obojętna, ale na prawdę dziwię się, że po swoich oświadczeniach nadal tutaj piszesz roll roll roll.

Mussuka napisał/a:

Wazne, ze za mna tesknia w domu.

To może tam skieruj swoją energię i przestań dogryzać Asterce?

Z ciekawostek pragnę zauważyć, że w nocy zalogowana na portalu była Luc i... nie pisała.
Obawiam się, ze zniesmaczyły ją (podobnie jak wiele osób) te karczemne kłótnie sad.

A było tak pięknie smile.

12 289

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Może Luc dopiero nadrabiała czytanie i odezwie się jak dobrnie do końca.
A tak w ogóle to cześć smile

12 290

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

A tak w ogóle to cześć smile

Cześć Mer smile.

12 291

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Mussuka napisał/a:

TU to mi akurat zwisa.

Kurde Mussuka: ja Cię stąd nie wyganiam i przyznam, ze Twoja obecność (póki nie generuje ostrej kłótni) jest mi dość obojętna, ale na prawdę dziwię się, że po swoich oświadczeniach nadal tutaj piszesz roll roll roll.

Mussuka napisał/a:

Wazne, ze za mna tesknia w domu.

To może tam skieruj swoją energię i przestań dogryzać Asterce?

Z ciekawostek pragnę zauważyć, że w nocy zalogowana na portalu była Luc i... nie pisała.
Obawiam się, ze zniesmaczyły ją (podobnie jak wiele osób) te karczemne kłótnie sad.

A było tak pięknie smile.

A Ciebie to jakos ziebi i grzeje co ja tu sobie stukam? Skoro Tobie nie przeszkadzam, to sie nie wcinaj miedzy wodke a zakaske, ok i bedzie pax?

Co do dogryzania, to wierz mi, ze ja wyjatkowo milo i przyjemnie spedzilam np. ostatni sloneczny weekend, w przeciwienstwie, do cholubionej przez Ciebie pani. Wlasnie w domu i w przyjemnej rodzinnej atmosferze, a nie na warczacym na siebie forum. Zauwazyles te subtelna roznice?

Zauwazyles, ze nawet moje pisanie o makaronie wywoluje u niej dreszcze i piane na ustach?

Z ciekawostek - lubisz braz?

12 292

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiecie obydwie drogie Panie, życie matki, wygląda trochę inaczej niż singielki.Szczególnie matki małego dziecka.Tu każda czynność ma jakiś czas i pewnych rzeczy nie da się odłożyć na póżniej.
Matka to taka istota, która musi pewne rzeczy łączyć - jeśli gada z przyjaciółką przez telefon to np. gotuje obiad.Jeśli prasuje to nieprzeszkadza jej to rozmawiać z partnerem.Ma tego czasu tak mało, że chce go wykorzystać EFEKTYWNIE.Nie miałąm na głowie tylko Jaśniepana, ale również 5 letniego brzdąca, który musiał mieć uprasowane ciuchy do przedszkola, zrobioną kolację, czas na zabawę z mamą.Jak już znalazłam chwilę, którą mogłąm poświęcić partnerowi to chiciałąm ją wykorzystać.Jak najlepiej.
Widzisz Adler nie każdy facet garnie się do pracy w domu.Większośc męzczyzn w Polsce jest obsługiwanych i święcie przekonanych , że to norma.Byłam z facetem 3 tygodnie, przyjechał do mnie 2 raz w życiu.Był moim gościem, a nie partnerem ze mną mieszkającym.

Sama mam w domu małe dziecko i doskonale wiem, jak ciężko jest zająć się domowymi obowiązkami z maluchem uczepionym spódnicy. Tylko, że, na bogów, Ty miałaś pod dachem faceta! I zamiast poprosić go o pomoc czy wręcz zagnać do roboty, by chociaż wokół siebie zrobił, Ty skakałaś wokół niego jak wokół swojego drugiego dziecka! Nie zauważyłaś tego? Tak według Ciebie wyglądać powinien związek? Do mnie przyjeżdżało w odwiedziny paru mężczyzn poznanych w internecie i nawet, jeśli to było tylko kilka dni, zgodnie dzieliliśmy się obowiązkami i nie mieliśmy problemów z czasem. Bywało, że kiedy ja byłam zajęta w kuchni, on poszedł sobie pobrzdękolić na gitarze do pokoju i ani przez chwilę do głowy by mi nie przyszło, żeby mieć do niego o to pretensje. Jeżeli Ty na takim etapie związku zaczynasz już wymyślać sobie problemy, to nie dziwię się, że na dłuższą metę nikt nie może z Tobą wytrzymać. Mam wrażenie, że Twój wygląd to pikuś, a problem tkwi tak naprawdę w Twoim podejściu do związków.

12 293 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-08-26 12:36:53)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Alpha, mnie juz palce bola od stukania dokladnie tych samych wnioskow (jak by nie bylo, oczywistych), bo to tak jak do sciany gadanie.

A propos, sprawdzilam jeden z polskich portali. Ciekawe, ciekawe, bo lista wyksztalconych, wolnych, calkiem niebrzydkich mezczyzn po 40-stce jest horrendalnie dluga tongue Ja sie wiec zastanawiam, jak w swiecie Naszej Kolezanki, ona maleje do 0...

Czesc Mussuka. Ciesze sie, ze fajny weekend mialas. My mamy swieto bankowe, wiec nawet dzisiaj wolne. Pogoda nawet sie usmiechnela smile

12 294

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

...
Czy w końcu dotrze do Ciebie, że nie ma wolnych , normalnych facetów w moim wieku , gotowych na związek z kimś takim jak ja?

CO za ludzie. Nigdy nie pojmą smile
A niejaki Pilch - jakby nie było facet, TO nawet pisze, że 40-latka to kwintesencja kobiecości... smile

12 295

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Możesz sobie pisać Muss , co chcesz.Twoja osoba wywołuje u mnie tak duży niesmak, że z trudem powstrzymuję się , żeby  być grzeczna.
Ludzie szczęśliwi nie przychodzą się do kogoś wykłócać Muss.Nie zauważasz dwoistości chorej swojej pogodnej osobowości.Tu zachowujesz się jak ostatni wredny babol z klasycznym klimakterium.
Zastanawiam się, gdzie jesteś prawdziwa - tu czy  w niby szczęśliwym życiu w realu.
ZAKŁAMANIE - to jedno słowo ciśnie mi się na usta.
I nie pouczaj tu innych jak się mają zachowywać.Yogi ma tu większe prawo się odzywać niż Ty.
Tyle razy mówiłam grzecznie więc teraz będzie dosadnie - ODWAL SIĘ ODE MNIE.Znajdz sobie jakąś niszę, ciesz się życiem.Z dala ode mnie.Z dla od tej kafejki, gdzie nikt Cię nie chce.

12 296

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Anhedonia napisał/a:

CO za ludzie. Nigdy nie pojmą smile
A niejaki Pilch - jakby nie było facet, TO nawet pisze, że 40-latka to kwintesencja kobiecości... smile

I wcale nie będę się z nim sprzeczał big_smile.
Może tylko obniżę dolną granicę kwintesencji kobiecości do 32 lat big_smile.

YOGI bear napisał/a:

Bardzo lubię Asterkę i szukałem kobiety podobnej do niej, pod względem wiekowym, fizycznym i światopoglądowym. Jednak od Asterki UCIEKAŁBYM gdzie pieprz rośnie (wcale nie z powodu jej narzekania na tym forum). Dlatego uważam wszelkie twierdzenia o mężczyznach w necie chcących ją poznać, za nieprzemyślaną głupotę lub fantastykę.
Może wreszcie do narzucających jej takie wizje, oparte o własną sytuację dotrze, że jest to albo przejaw błędnej analizy, albo zwykłej głupoty.

12 297

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

LOL:=))))

Naprawde jaka jestem nie wie nikt:)))

ale jak tak Cie to drazni to Misska jeszcze wie, gdzie mnie mozna obejrzec i zweryfikowac prawde z basniami;) Voila:)

Adler, dopatrzylas sie w moich zdjeciach klimakterycznej zolzy? Bo jakos ja sama ani nikt znajomy, rowniez z tego forum, niestety nie. Cholera, mam chyba sobowtora;=)

No i uwazaj na slowka Pani Aster, zadarlas ostatnio z Moderatorka, mozesz niebawem wyleciec z hukiem za swoja dosadnosc.

12 298

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A Ty Mussuka za stalking.
Jesteś stalkerem Słoneczko, upierdliwym, marudnym, złośliwym.Ciągle klepiesz te swoje mantry.Chyba, żeby nie zapomnieć.
A propos mego hipotetycznego klimakterium - muszę Cię zmartwić - mimo policystycznych jajników trzymam się dobrze.Jestem wszak sporo od Ciebie młodsza moja Droga..

12 299 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-26 13:33:36)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

A propos, sprawdzilam jeden z polskich portali. Ciekawe, ciekawe, bo lista wyksztalconych, wolnych, calkiem niebrzydkich mezczyzn po 40-stce jest horrendalnie dluga tongue Ja sie wiec zastanawiam, jak w swiecie Naszej Kolezanki, ona maleje do 0...

Mój kolega prowadził kiedyś ogólnopolską gazetę erotyczno-randkową.
Do dzisiaj pamiętam dwa hasła:
dochtur z dużym wykształceniem poszukuje bogatej kobiety po czterdziestce.
buznezmen w wielkim wykształceniem szuka bogatej dzidzi po czterdiesze - tego ostatniego znałem z osiedla. Pracował jako górnik przodowy w kopalni Szczygłowice. Miał tez wielkie wykształcenie big_smile, zdobyte specjalnym trybem big_smile. Będąc za głupim na skończenie podstawówki, został przeniesiony z szóstej klasy, do dwuletniej, górniczej zawodówki. Nawet ją robił przez 3 lata big_smile.

Z tego, co piszesz wynika, że albo ja jestem superciachem big_smile, pożądanym przez wszystkie randko-portalowiczki w Polsce, albo lista wyksztalconych, wolnych, calkiem niebrzydkich mezczyzn po 40-stce, horrendalnie dluga zawiera panów z takimi wadami, że normalny YOGI staje się na ich tle obiektem pożądania big_smile big_smile big_smile.

12 300 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-26 13:00:02)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mer, Yogi wybaczcie.Ta rozmowa schodzi na tak denny poziom, że dalsze "dyskutowanie" ma sensu.
Przepraszam , że jesteście świadkami tego i chcąc nie chcąc bierzecie w tym udział.

12 301

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

A Ty Mussuka za stalking.
Jesteś stalkerem Słoneczko, upierdliwym, marudnym, złośliwym.Ciągle klepiesz te swoje mantry.Chyba, żeby nie zapomnieć.
A propos mego hipotetycznego klimakterium - muszę Cię zmartwić - mimo policystycznych jajników trzymam się dobrze.Jestem wszak sporo od Ciebie młodsza moja Droga..

Ja? Zarzucam klimakterium? Tobie? W ktorym poscie?

Stalking? A co kwiatki posylam, telefonami po nocy drecze, paczuszki na wycieraczce zostawiam? Klikam na publicznym, ogolnodostepnym forum, do ktorego mam takie samo jak i Ty prawa.
Pewnego slicznego dnia nawet sie nie znizylam do jednego slowa w twoim kierunku, co tez zostalo odebrane jako stalking. Czy Ty aby nie pijesz od rana?

Wiekowo to moze jestes ze 3 lata mlodsza (rzeczywiscie kopa lat:), ale co z tego? Nico.

Moja mantra brzmi nastepujaco - jak ktos chce zmienic swiat wokol siebie, to niech od siebie zacznie. Proste i logiczne i skuteczne. Aha, ja swojego swiata nie chce zmieniac.

12 302

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

I nie pouczaj tu innych jak się mają zachowywać.Yogi ma tu większe prawo się odzywać niż Ty.
Tyle razy mówiłam grzecznie więc teraz będzie dosadnie - ODWAL SIĘ ODE MNIE.Znajdz sobie jakąś niszę, ciesz się życiem.Z dala ode mnie.Z dla od tej kafejki, gdzie nikt Cię nie chce.

Po pierwsze, prawo ma sie kazdy odzywac. Nie masz monopolu na wetowanie ludzi. Nie lubisz postow Mussuki, to je ignoruj.

Po drugie, jak to nikt Mussuki nie chce? Ja chce, Alpha chce, Anhedonia chce, a nawet pewnie i Vinnga, nie liczac paru innych, co sie zablakali w ta kafejke Absolutnie Paralelnej Rzeczywistosci.

Po trzecie, podsumowujac, jak masz takie zapedy, to oglos wladze absolutna. Ino chyba nie na tym forum.

12 303

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
adlernewman napisał/a:

A propos, sprawdzilam jeden z polskich portali. Ciekawe, ciekawe, bo lista wyksztalconych, wolnych, calkiem niebrzydkich mezczyzn po 40-stce jest horrendalnie dluga tongue Ja sie wiec zastanawiam, jak w swiecie Naszej Kolezanki, ona maleje do 0...

Mój kolega prowadził kiedyś ogólnopolską gazetę erotyczno-randkową.
Do dzisiaj pamiętam dwa hasła:
dochtur z dużym wykształceniem poszukuje bogatej kobiety po czterdziestce.
buznezmen w wielkim wykształceniem szuka bogatej dzidzi po czterdiesze - tego ostatniego znałem z osiedla. Pracował jako górnik przodowy w kopalni Szczygłowice. Miał tez wielkie wykształcenie big_smile, zdobyte specjalnym trybem big_smile. Będąc za głupim na skończenie podstawówki, został przeniesiony z szóstej, klasy do dwuletniej, górniczej zawodówki. Nawet ją robił przez 3 lata big_smile.

Z tego, co piszesz wynika, że albo ja jestem superciachem big_smile, pożądanym przez wszystkie randko-portalowiczki w Polsce, albo lista wyksztalconych, wolnych, calkiem niebrzydkich mezczyzn po 40-stce, horrendalnie dluga zawiera panów z takimi wadami, że normalny YOGI staje się na ich tle obiektem pożądania big_smile big_smile big_smile.

I tu sie akurat zgodze. Mialam takiego kolege, informatyka u nas w duzej stolecznej instytucji finansowej pracowal. Aparycja i BO do kasacji. Ani przystojny, ani ciekawy, ani pociagajacy. Lat cos kolo 40. Zalogowal sie na IRC-u i takie banialuki dziewczynom wpisywal, ze glowa mala. Sam mi sie raz pochwalil i co gorsza zdjeciami tych pan pochwalil, nie do konca odzianymi zawsze.
A jestem pewna, ze gdyby ktorakolwiek go na zywo albo na jego fotce zobaczyla zwiewalaby na druga polkule ziemska.

12 304 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-26 13:29:45)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

Adler, dopatrzylas sie w moich zdjeciach klimakterycznej zolzy? Bo jakos ja sama ani nikt znajomy, rowniez z tego forum, niestety nie.

Jakiś czas temu napisałem, że zauważyłem w Twoim zachowaniu wyraźne zmiany (np.drażliwość). Nie chciałbym niczego insynuować, ale takie zmiany są charakterystyczne, dla kobiet wchodzących w okres klimakterium. Osobiście widziałem to na dwóch moich teściowych sad.

Mussuka napisał/a:

No i uwazaj na slowka Pani Aster, zadarlas ostatnio z Moderatorka, mozesz niebawem wyleciec z hukiem za swoja dosadnosc.

Moderatorka, to inteligentna dziewczyna i nie sądzę, by wyrzucała kogoś z forum, za manie własnego zdania. Natomiast uporczywy stalking jest w świetle prawa przestępstwem i jak najbardziej może być powodem zablokowania komuś dostępu do forum sad.

12 305

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

I tu sie akurat zgodze. Mialam takiego kolege, informatyka u nas w duzej stolecznej instytucji finansowej pracowal. Aparycja i BO do kasacji. Ani przystojny, ani ciekawy, ani pociagajacy. Lat cos kolo 40. Zalogowal sie na IRC-u i takie banialuki dziewczynom wpisywal, ze glowa mala. Sam mi sie raz pochwalil i co gorsza zdjeciami tych pan pochwalil, nie do konca odzianymi zawsze.
A jestem pewna, ze gdyby ktorakolwiek go na zywo albo na jego fotce zobaczyla zwiewalaby na druga polkule ziemska.

Przede mną nie zwiewały big_smile, a na tym małym portalu, po dwóch m-cach mojej obecności urządziły mi na urodziny całodzienną fetę big_smile. To było całkiem miłe smile.
Ważne jest też: czego szuka pan po czterdziestce na portalu randkowym. Raczej nie jest to poszukiwanie związku.
Przyjmując, że to, co działo się na tym małym portalu, jest odzwierciedleniem zachowań na dużych, to na miejscu żadnej kobiety nie poszukiwałbym tam poważnej znajomości.
To są wg mnie typowe portale dla "zaliczaczy" i poszukiwaczy szybkiego, niezobowiązującego numerka sad.

12 306

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Mussuka napisał/a:

Adler, dopatrzylas sie w moich zdjeciach klimakterycznej zolzy? Bo jakos ja sama ani nikt znajomy, rowniez z tego forum, niestety nie.

Nie widziałem Twojego zdjęcia i prawdę mówiąc niespecjalnie mam ochotę, by go poszukiwać.
Jakiś czas temu napisałem, że zauważyłem w Twoim zachowaniu wyraźne zmiany (np.drażliwość). Nie chciałbym niczego insynuować, ale takie zmiany są charakterystyczne, dla kobiet wchodzących w okres klimakterium. Osobiście widziałem to na dwóch moich teściowych sad.

A czytales moje wypowiedzi na innych zupelnie watkach, czy ograniczasz sie do tego tylko? Tu, zauwaz, pare innych, rownie spokojnych onegdaj osob, tez juz jasna cholera trafila. Zbiorowe klimakterium? A Twoje tesciowe to Yogi, chyba juz raczej post klimakteryczne sa sadzac z Twojej metryki.

YOGI bear napisał/a:
Mussuka napisał/a:

No i uwazaj na slowka Pani Aster, zadarlas ostatnio z Moderatorka, mozesz niebawem wyleciec z hukiem za swoja dosadnosc.

Moderatorka, to inteligentna dziewczyna i nie sądzę, by wyrzucała kogoś z forum, za manie własnego zdania. Natomiast uporczywy stalking jest w świetle prawa przestępstwem i jak najbardziej może być powodem zablokowania komuś dostępu do forum sad.

A kaze ktos czytac i odpowiadac?  A nagonka, jaka na Adler urzadziliscie tu w tej kafejce pare tygodni temu, to niby co to bylo? Podwojna moralnosc, zasady, gorolskie prowdy to my, a jakze.

Teraz pewnie Ty sie czujesz przesladowany?;) Wolno wyrazac wlasne zdanie? No to ja je tez wyrazam. I poki co nikogo nie przepedzam.

12 307

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Mussuka napisał/a:

I tu sie akurat zgodze. Mialam takiego kolege, informatyka u nas w duzej stolecznej instytucji finansowej pracowal. Aparycja i BO do kasacji. Ani przystojny, ani ciekawy, ani pociagajacy. Lat cos kolo 40. Zalogowal sie na IRC-u i takie banialuki dziewczynom wpisywal, ze glowa mala. Sam mi sie raz pochwalil i co gorsza zdjeciami tych pan pochwalil, nie do konca odzianymi zawsze.
A jestem pewna, ze gdyby ktorakolwiek go na zywo albo na jego fotce zobaczyla zwiewalaby na druga polkule ziemska.

Przede mną nie zwiewały big_smile, a na tym małym portalu, po dwóch m-cach mojej obecności urządziły mi na urodziny całodzienną fetę big_smile. To było całkiem miłe smile.
Ważne jest też: czego szuka pan po czterdziestce na portalu randkowym. Raczej nie jest to poszukiwanie związku.
Przyjmując, że to, co działo się na tym małym portalu, jest odzwierciedleniem zachowań na dużych, to na miejscu żadnej kobiety nie poszukiwałbym tam poważnej znajomości.
To są wg mnie typowe portale dla "zaliczaczy" i poszukiwaczy szybkiego, niezobowiązującego numerka sad.

To po jakiego sam tam pisales albo i nadal piszesz?

12 308

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

A Twoje tesciowe to Yogi, chyba juz raczej post klimakteryczne sa sadzac z Twojej metryki.

Moja pierwsza teściowa, przechodziła klimakterium przed moją trzydziestką, a druga (niedoszła big_smile) teściowa dochodząc do swojej 50-siątki. Miałem z nimi kontakt co pewien czas, więc zauważałem zmiany.
Nieco przesadziłem z tekstem o zdjęciu. Nie bardzo interesują mnie wizerunki piszących tutaj osób, więc ich specjalnie nie szukam. Nie napisałem tego, żeby Cię urazić.

Mussuka napisał/a:

A kaze ktos czytac i odpowiadac?  A nagonka, jaka na Adler urzadziliscie tu w tej kafejce pare tygodni temu, to niby co to bylo? Podwojna moralnosc, zasady, gorolskie prowdy to my, a jakze.

Podwójna moralność jest jedną z cech, za które nie lubię Ad. Nie zmienia to faktu, że w sprzeczkach z nią staram się nie przekraczać pewnej granicy.

Mussuka napisał/a:

Teraz pewnie Ty sie czujesz przesladowany?;)

Nie. Czuję się tylko niezręcznie, będąc mimowolnym świadkiem waszych kłótni sad.

12 309

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

To po jakiego sam tam pisales albo i nadal piszesz?

Mały portal randkowo-społęcznościowy skupiał dziewczyny puszyste, a takie są dla mnie najatrakcyjniejsze pod względem seksualnym big_smile.
Zalogowałem się tam przez przypadek, myśląc, że jest to portal ze zdjęciami krągłych babeczek big_smile.
Dziewczyny, z którymi pisałem były inteligentne i bardzo sympatyczne smile. Unikałem spotkań w realu, choć kilka razy zostałem do nich przymuszony szantażem moralnym (dosłownie big_smile).
Mam z tamtego forum kilka dobrych przyjaciółek.
Nie piszę już tam, bo na początku roku zostaliśmy razem z przyjacielem usunięci bezprawnie przez żonę admina, za brak akceptacji zboczonych i sądownie karalnych upodobań seksualnych głównego moderatora (znanych i akceptowanych przez admina sad).
Do portalu mam niesmak, ale do koleżanek stamtąd (niektóre zostały usunięte razem z nami) nadal czuję wzajemną sympatię smile.

Na dwóch dużych portalach randkowych zalogowałem się z ciekawości. Po wykorzystaniu bezpłatnego okresu próbnego, przestałem tam pisać (na jednym jeszcze w styczniu zeszłego roku). Nie przeszkadza to, w ciągłym otrzymywaniu maili od zainteresowanych moim profilem pań, w każdym tygodniu (łącznie z obecnym). Korzystając z kolejnego okresu promocyjnego, pozwoliłem sobie odczytać te maile i były to wiadomości od konkretnych kobiet, a nie maile wysyłane przez automat.

12 310

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Na dwóch dużych portalach randkowych zalogowałem się z ciekawości. Po wykorzystaniu bezpłatnego okresu próbnego, przestałem tam pisać (na jednym jeszcze w styczniu zeszłego roku). Nie przeszkadza to, w ciągłym otrzymywaniu maili od zainteresowanych moim profilem pań, w każdym tygodniu (łącznie z obecnym). Korzystając z kolejnego okresu promocyjnego, pozwoliłem sobie odczytać te maile i były to wiadomości od konkretnych kobiet, a nie maile wysyłane przez automat.

A wiesz, ze ja kiedys w krotkiej fazie bez meza i bez faceta tez sprobowalam tej promocji (ze 3 dni tylko trwala) i dostalam spory odzew od roznych panow. Z jednym odwazylam sie umowic na piwko w pobliskiej knajpie i okazal sie nie tylko przystojny ale i bardzo porzadny. Spotykalismy sie pare miesiecy, potem sie rozpadlo (nie poczulam az na tyle miety pomimo uroczych chwil) ale znajomymi jestesmy do dzis. Fajny facet, poznal pozniej inna babke na tym samym portalu i sa razem do dzis, nawet zamieszkali razem.

YOGI, skoro na tych portalach sa fajne konkretne kobitki, to chyba zgodzisz sie, ze trafiaja sie i fajni faceci, nie same zboki i tlumoki?

12 311 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-26 14:52:49)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

YOGI, skoro na tych portalach sa fajne konkretne kobitki, to chyba zgodzisz sie, ze trafiaja sie i fajni faceci, nie same zboki i tlumoki?

Na tym małym portalu poznałem kilkadziesiąt (i zaobserwowałem kilkaset) ciekawych kobiet. Dla porównania, powiem, że atrakcyjnych mężczyzn na poziomie, nie szukających jednorazowego seksu było tam... ośmiu.
Z czego jeden zboczeniec (moderator), z zakazem zbliżania się do własnej rodziny i admin, prowadzący ten portal w celu zapraszania kolejnych zakompleksionych dziewczyn, do swojej wieloosobowej wanny.
Oczywiście był tam również tłum facetów szukających łatwej zdobyczy. Tok rozumowania części z nich przedstawia ich wybór z listy opcji dotyczących kwestii sponsorowania.
Z listy:
- oczekuję sponsoringu
- sponsoring mile widziany, ale niekonieczny
- nie oczekuję sponsoringu
- nie sponsoruję
- sponsoruję
Wybierali: nie oczekuję sponsoringu, innymi słowy poważnie się nad tym tematem zastanawiali roll.
Może to ja jestem tak prymitywnym osobnikiem, że nawet przez myśl mi nie przeszło, by być przez kobietę sponsorowanym, więc wcale takiej opcji nie rozpatrywałem.

12 312

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hej smile


Merredithhh napisał/a:

Cześć.

U mnie w pracy niestety coraz gorzej, a plotki o tym co dalej nie nastrajają optymistycznie. A szkoda, bo lubię moją pracę, ludzi z którymi pracuję, miejsce i włożyłam w to tyle serca i czasu, że aż czasami zwyczajnie mi się przykro robi.

Mam nadzieję, że u Was lepiej.

w mojej jest tak ze mogliby mi wypowiedzenie dać i cieszyłabym się z tego...

12 313

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

w mojej jest tak ze mogliby mi wypowiedzenie dać i cieszyłabym się z tego...

Iiiii... nie wierzę smile.

Cześć Wibrujący w Falach Powietrza Mikrusie smile smile smile.

12 314

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To ja chyba żyję na innej planecie, bo na co dzień poruszając się po przepastnych odmętach internetu poznaję niezwykle interesujących, samotnych i porządnych w wieku około (mniej lub więcej) czterdziestu lat. Poza tym zastanawia mnie jedna rzecz - dlaczego to musi być akurat czterdziestolatek? Nie może być starszy lub młodszy?

12 315

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witam ponownie smile

Asti, nie przepraszaj, bo to nie Twoja wina. A ja i tak będę tutaj pisać, chyba że przestanę być mile widziana przez Ciebie, albo Miss.

Koliber, u mnie coraz więcej osób ma takie podejście.

12 316 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-26 15:08:55)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

To ja chyba żyję na innej planecie, bo na co dzień poruszając się po przepastnych odmętach internetu poznaję niezwykle interesujących, samotnych i porządnych w wieku około (mniej lub więcej) czterdziestu lat.

Ty nie żyjesz na innej planecie, tylko w innym ciele. Dla opisanego przeze mnie stada, szukającego łatwego "zaliczenia", mężczyzn z portalu randkowego, Ty jesteś grupą docelową. Każdy z nich będzie Cię czarował na wszelkie sposoby, by wreszcie s.uścić się miedzy Twoimi nogami. Dlatego poznajesz tylu niezwykle interesujących, samotnych i porządnych w wieku około (mniej lub więcej) czterdziestu lat.
Ciekawe: jak Ty oceniasz ich porządność po rozmowie w internecie?

12 317 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-08-26 15:15:43)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

w mojej jest tak ze mogliby mi wypowiedzenie dać i cieszyłabym się z tego...

Iiiii... nie wierzę smile.

Cześć Wibrujący w Falach Powietrza Mikrusie smile smile smile.

uwierz sad

Merredithhh napisał/a:

Koliber, u mnie coraz więcej osób ma takie podejście.

a co straszą zwolnieniami?

12 318

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nawet nie, ale podejście do pracowników mają takie, że aż się odechciewa. Zresztą straszyć by sobie mogli jak mają problemy nawet ze znalezieniem osób na miejsce tych, które same odchodzą.

12 319

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

niestety, to były tylko przywidzenia...

12 320

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

niestety, to były tylko przywidzenia...

Cześć Miss-ka smile.

Bez pesymizmu sad.

Co zrobił ten Romeo?

12 321

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ty nie żyjesz na innej planecie, tylko w innym ciele. Dla opisanego przeze mnie stada szukającego łatwego "zaliczenia" mężczyzn z portalu randkowego Ty jesteś grupą docelową. Każdy z nich będzie Cię czarował na wszelkie sposoby, by wreszcie s.uścić się miedzy Twoimi nogami. Dlatego poznajesz tylu niezwykle interesujących, samotnych i porządnych w wieku około (mniej lub więcej) czterdziestu lat. Ciekawe: jak Ty oceniasz ich porządność po rozmowie w internecie?

\
Ponieważ nieraz znajomość internetowa przenosi się na znajomość realną i to bez żadnych podtekstów. Ja nie jestem grupą docelową dla mężczyzn szukających łatwego zaliczenia. Nie jestem ładna, nie jestem atrakcyjna, niejedna 40-latka ma ładniejsze ciało od mojego, w dodatku nie jestem chętna na seks po jednym piwie. Nieprzyzwoitych propozycji nie otrzymywałam. A faceci? To byli zazwyczaj ci, którzy mieli za sobą wiele lat nieudanego związku (jednego z nich kobieta zostawiła po dziewięciu latach bycia razem). I tych, których poznałam bliżej, mogłabym stawiać za wzór dobrego partnera.

12 322

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

niestety, to były tylko przywidzenia...

Czemu tak myślisz?

12 323 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-26 15:43:03)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
AlphaWolf napisał/a:

Ponieważ nieraz znajomość internetowa przenosi się na znajomość realną i to bez żadnych podtekstów. Ja nie jestem grupą docelową dla mężczyzn szukających łatwego zaliczenia. Nie jestem ładna, nie jestem atrakcyjna, niejedna 40-latka ma ładniejsze ciało od mojego, w dodatku nie jestem chętna na seks po jednym piwie. Nieprzyzwoitych propozycji nie otrzymywałam. A faceci? To byli zazwyczaj ci, którzy mieli za sobą wiele lat nieudanego związku (jednego z nich kobieta zostawiła po dziewięciu latach bycia razem). I tych, których poznałam bliżej, mogłabym stawiać za wzór dobrego partnera.

Rzeczywiście zaczynam podejrzewać, że piszesz z innej planety roll roll roll.
Jak podłączacie się do ludzkiego internetu? big_smile big_smile big_smile

12 324

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witam wszystkich (prawie) smile

YOGI bear napisał/a:

Z ciekawostek pragnę zauważyć, że w nocy zalogowana na portalu była Luc i... nie pisała.
Obawiam się, ze zniesmaczyły ją (podobnie jak wiele osób) te karczemne kłótnie sad.

Wróciłam dość późno i tylko sprawdziłam pocztę (w Albanii nie wszędzie był dostęp do internetu - dobrze, że w ogóle gdzieś był)i "luknęłam" na forum, ale fakt, dziwnie się czułam czytając ostatnie strony sad i nie miałam ochoty pisać.
Nie będę komentować bo to nie ma sensu.
Merredithhh ma rację, zdziwiłam się co do jednej osoby (inne mnie już nie dziwią).
Może nie tyle zdziwiłam, co rozczarowałam. Bywa.

12 325 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-26 15:50:45)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Witam wszystkich (prawie) smile

Mam nadzieję, że ja się w tym nawiasie nie mieszczę smile.
Jak się cieszę, że Cie widzę smile smile smile.

luc napisał/a:

Nie będę komentować bo to nie ma sensu.

Tys prowda sad.

luc napisał/a:

Merredithhh ma rację, zdziwiłam się co do jednej osoby (inne mnie już nie dziwią).
Może nie tyle zdziwiłam, co rozczarowałam. Bywa.

Przetraw, co trudo-strawne i wracaj do nas.
Tęskniliśmy smile.

W jakim stanie jest Twoje auto big_smile ?

12 326

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witaj po przerwie Luc smile

12 327

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

niestety, to były tylko przywidzenia...

Cześć Miss-ka smile.

Bez pesymizmu sad.

Co zrobił ten Romeo?

No nic, zachowuje się do mniue tak jak i do innych, a może do innych nawet lepiej.

12 328

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

No nic, zachowuje się do mniue tak jak i do innych, a może do innych nawet lepiej.

Spokojnie zobacz, co będzie dalej smile.

12 329

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Może akurat dzisiaj nie było okazji do spoufalania się? Poczekaj ze dwa tygodnie i myślę, że do tego czasu już coś tam się wyklaruje.

12 330

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Może akurat dzisiaj nie było okazji do spoufalania się? Poczekaj ze dwa tygodnie i myślę, że do tego czasu już coś tam się wyklaruje.

ja mysle, ze nie...To młody chłopak, ma chyba z 26 lat, tak dziś mu się przypatrzyłam, on po prostu jest przyjacielki w stosunku do wszystkich. Bardzo inteligentny...A ja, osoba po 40, samotna, może mieć takie iluzje, jakie kolwiek zainteresowanie ze strony mężczyzny może podświadomie odczytywać jako zaloty.

12 331

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

No nic, zachowuje się do mniue tak jak i do innych, a może do innych nawet lepiej.

Spokojnie zobacz, co będzie dalej smile.

Co ma być? Nic nie będzie...Nie buduj tu jakichś baśni...

12 332

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Mam nadzieję, że ja się w tym nawiasie nie mieszczę smile.

Tęskniliśmy smile.

W jakim stanie jest Twoje auto big_smile ?

1. Chyba wiadomo kto się w nawiasie mieści smile

2. Zapewne tongue
Zwłaszcza w tym ferworze.
Ale miło.

3. Auto przeżyło, choć jazda bywała hardcorowa. Nawet nie jest zarysowane smile, ale to dlatego, że głównie mój mąż prowadził. Nie wiem czy ja dałabym radę dostosować się do stylu (?) jazdy Albańczyków, bo ja zbyt nerwowa jestem. Jazda pod prąd na autostradzie (no, prawie - autostradzie) czy pod prąd w jednokierunkowej ulicy czy na rondzie wymaga dużego hartu ducha. To znaczy widzieć takich jadących naprzeciwko lol
O jakości większości dróg (bo bywały też niezłe) już nie wspomnę czy o kończącej się znienacka drodze. A także o "ścinaniu" całych zakrętów (zwłaszcza w górach), zajeżdżaniu drogi (oczywiście niecelowym - to taka jazda po prostu), wyprzedzaniu na zakrętach (też w górach), zatrzymywaniu się znienacka (bez sygnalizowania) - także na zakrętach, przy podwójnej ciągłej ( o ile linia w ogóle była, bo zwykle jej nie było - nawet na ichniejszej autostradzie).
Ogólnie - ciekawie smile

12 333

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Co ma być? Nic nie będzie...Nie buduj tu jakichś baśni...

Miss: randko Ty moja nieskonsumowana big_smile, to Ty tworzyłaś baśnie.
Może dlatego czujesz się teraz zawiedziona.
Facet okazał Ci zainteresowanie, ale nie zgłupiał ze szczętem.
Bywa.
Teraz trzeba spokojnie patrzeć: co będzie dalej.
Jak jest zainteresowany na prawdę, to jeszcze coś może się zdarzyć.
Wystarczy, że nie będziesz miała do niego pretensji za brak lśniącej zbroi i białego rumaka big_smile.

12 334

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No nie wiem, moim zdaniem z Twojego opisu kilku sytuacji wynikało jego zainteresowanie Tobą.

12 335

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dlatego, że sobie to wkręciłam. Tak bardzo chciuałabym mieć partnera, a tak z niewieloma mężczyznami na codzień rozmawiam, że ten co jest dla mnie miły od razu w mojej wyobraźni awansuje do potencjalnego narzeczonego. Po co mam sobie dalej to wkręcać? Uważacie, że to lepsze od powiedzenia sobie prawdy? No błagam...

12 336

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ale nie wiadomo jaka jest prawda.

12 337

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

dzisiaj jego zachowanie na nic innego niz obojetnosc nie wskazywało, lepiej mysleć, realnie i niczego się niespoidziwać, niż sobie bóg wie co wyobrażać i potem łkać do poduszki. Już dziś się wystarczająco źle czułam psychicznie, wolę sobie niw yobrażać niczego.

12 338

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Nawet nie, ale podejście do pracowników mają takie, że aż się odechciewa. Zresztą straszyć by sobie mogli jak mają problemy nawet ze znalezieniem osób na miejsce tych, które same odchodzą.

a no to tak samo jak u  mnie

12 339

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Pewnie lepiej, tylko nie zawsze się tak da.
Sama zobaczysz za jakiś czas czy coś z tego wyniknie, na razie nie ma co się nawzajem przekonywać co do jego intencji.
W każdym razie ja mocno kibicuję i trzymam kciuki.

12 340

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Witam wszystkich (prawie) smile

Witaj smile

wypoczęta po urlopie ?

12 341

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie chce mi się żyć, ciągle płaczę, od kilku nocy nie mogę spać, moje życie jest do doopy i pozbawione krztyny sensu. Dlaczego ja?

12 342

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Na pewno nie jest pozbawione sensu. Jesteś fajną, inteligentną kobietą z poczuciem humoru, masz rodzinę, dzieciaki siostry, które Cię uwielbiają, przyjaciół i nawet fanklub na forum. Wiem, że to wszystko nie może zastąpić faceta, ale jednak trochę sensu i przyjaznych Ci ludzi w tym życiu jest.

12 343

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Na pewno nie jest pozbawione sensu. Jesteś fajną, inteligentną kobietą z poczuciem humoru, masz rodzinę, dzieciaki siostry, które Cię uwielbiają, przyjaciół i nawet fanklub na forum. Wiem, że to wszystko nie może zastąpić faceta, ale jednak trochę sensu i przyjaznych Ci ludzi w tym życiu jest.

Dokładnie  smile
Witam wszystkich
aż mi mowę odjęło, MISS co się dzieje?

12 344

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

niewiem, tak sie podle czuje, staro, nieudacznie ...

12 345

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

niewiem, tak sie podle czuje, staro, nieudacznie ...

A jak cię tak wirtualnie przytulę ? smile
Ehhh. Czasem i tak bywa.... Zycie..

12 346

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witaj Luciu, strasznie brakowało mi Ciebie i Twojego dystansu.
Miss Kochana, ja Cię też wirtualnie przytulam.

12 347

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Na pewno nie jest pozbawione sensu. Jesteś fajną, inteligentną kobietą z poczuciem humoru, masz rodzinę, dzieciaki siostry, które Cię uwielbiają, przyjaciół i nawet fanklub na forum. Wiem, że to wszystko nie może zastąpić faceta, ale jednak trochę sensu i przyjaznych Ci ludzi w tym życiu jest.

Ja też Misskę polubiłam smile i przyłączam się do uścisków, chociaż nie zdążyłyśmy się poznać dobrze wirtualnie, ale jakoś zapałałam do niej sympatią.

12 348

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

dzieki, mili jestescie...

12 349

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

...lepiej mysleć, realnie i niczego się niespoidziwać, niż sobie bóg wie co wyobrażać i potem łkać do poduszki...

Mądra dziewczynka. Dość masz już powodów do złego samopoczucia. Nie ma co dodawać sobie dodatkowych. Współczuję

12 350

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss, calusy i przytulaki ode mnie i kotkow. Fajna babka jestes, i ladna w mej opinii.

Posty [ 12 286 do 12 350 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 188 189 190 191 192 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026