Asterka10 napisał/a:Nie chce wojny.Ale nie będę udawać, że nie odbieram obecności Mussuki jako tupeciarstwa i złośliwości.Proszę Ją więc o toczenie dysput w jakiejś innej kawiarence.
Wiesz co szlachetna do szpiku kosci Aster? Wlasnie pokazalas swoje prawdziwe oblicze. Wiedzialam, ze dlugo nie wytrzymasz i zlosc jednak wyplynie. Bo cala te stronice poematow na swoj wlasny temat "jestem taka ciepla, kochajaca swiat, radosna wewnetrznie, zyczliwa ludziom itp." to pic na wode.
Ja sie Ciebie jednym slowem nie czepnelam wczoraj, tak jak chcialas. Pisalam o tym i owym z innymi, bezproblemowo, jak na moj gust. Ale nie zdzierzylas, nie utrzymalas zlosci, zazdrosci i co tam jeszcze w Tobie siedzi, bo za duzo w moim pisaniu o jakiejs tam kuchni bylo tupeciarstwa.
Ty sie dopatrzysz zla wszedzie. Bo jestes zla, od srodka. Bez wzgledu na to jakie poematy na swoj wlasny temat tu piszesz.
Osoba, ktora o sobie pisze "radosna, pogodna, ciepla, tolerancyjna" nie okresla innych kobiet z turnusu jako wstretne klempy, kobiet rozwiedzionych jako lecace na latwa kase kolejnego partnera, nie opieprza jakiegos niewinnego faceta na plazy, bo jej lezak przy piwie niechcacy zajal, nie widzi wszystkich facetow jako stada bezmyslych, niewrazliwych i leniwych bawolow, nie pisze o ladnych kobietach, ze sa pustakami, o ludziach z siebie zadowolonych - psychobelkoczace samochwaly - a to sa Twoje wlasne zyczliwe slowa, na wielu stronicach tej brzydkiej kafejki. Tak nie pisze osoba dobra i zyczliwa, tak pisze osoba zla.
Jesli nie widzialam jeszcze dwulicowosci i hipokryzji, to wlasnie mam tu modelowa wersje. Normalnie Oskara za to.
Nie martw sie skarbie, mnie juz i tak zbrzydlo towarzystwo marud. Pies tracal problemy osob, ktore swiata poza swoim pepkiem nie widza. Amnie juz grzeje ani ziebi ich los, bo sami go sobie zgotowali.
Nie bede pisala, nie smuc sie wiec, ..ale poczytam sobie od czasu do czasu i poczekam. Na to, az sie tu miedzy soba ktoregos pieknego slonecznego dnia gryzc zaczniecie tu we wlasnym gronie. A ze tak sie stanie to masz gwarancje 200%. Ten typ tak ma, ze z kims, jak nie ze mna, to z kim innym, ale klocic sie wiecznie musi.Bez tego nie da rady przezyc jednego dnia, bo swiat taki podly przecie jest. Wiec jak ja znikne, moze adler za mna..to na kim sie wyladujesz, hm?:)
Bede czytac i smiac sie. Udanej zabawy. Pa.