netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 922 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 180 181 182 183 184 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 766 do 11 830 z 16 697 ]

11 766

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Ludzie często mówią że nie chcą dożyć takiego sędziwego wieku właśnie z w.w. przyczyn ,mnie to przeraża że ktoś sobie robi limit żywota własnego ,bo nie chce być zramolały,ciężarem itd.. Smutne to..

Większość jest zramolałym ciężarem na własne życzenie.Bo nie może się z pewnymi rzeczami pogodzić.I zatruwa życie wszystkim - żonie , dzieciom  a nawet wnukom.
Kobiety jakoś mniej obrywają BO MUSZĄ BYĆ AKTYWNE.Nawet jakieś zainteresowania mają w przeciwieństwie.
Większość facetów sobie odpuszcza.Wszystko nawet bycie miłym.
Dlatego , wzruszam się jak widzę staruszków chodzących pod rękę, opiekujących się sobą wzajemnie, kochających i szanujących.Bo sposób by Ja też sięnie zramoleć TO NIE MYŚLE,Ć TYLKO O SOBIE - WŁASNYCH CHOROBACH, NIEDOSTATKACH I NIEMOCACH.

Ja też się tym wzruszam, albo jak latam z mamą po lekarzach, to jak widzę starego męża który opiekuje się swoją żona, to przeżywam nirwanę. zamiast mnie przecież ojciec powinien z mamą chodzić...

11 767

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Gocha42 napisał/a:

Moja mama ma 77 lat. Trzy razy w tygodniu chodzi na gimnastykę, w pozostałe dni z kijkami. Uczęszcza  na Uniwersytet Trzeciego Wieku i nigdy nie wyjdzie z domu bez zrobionej fryzury. Regularnie jeździ na wycieczki z ZNP (z zawodu jest nauczycielką) oraz spotyka się z przyjaciółmi,  których ma juz od ponad 50 lat. Ma więcej energii niż niejeden pięćdziesięciolatek. Zależy od człowieka, można być starym juz za młodu.

Ano można....A znasz wielu takich aktywnym panów...A  czy tata jej dostoi w aktywności?

11 768

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Czy uważacie,że można non stop mieć dobre samopoczcuie?

to nierealne buu

Koliberku na krótką metę możliwe: 2kg kokainy big_smile
a tak na marginesie twój podpis ma jakieś ukryte przesłanie? big_smile Dopiero teraz przeczytałem i buchnąłem śmiechem big_smile

11 769 Ostatnio edytowany przez Gocha42 (2013-08-21 21:42:07)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Właśnie nad tym myślałam. Tata był całkiem inny. On był domatorem, dużo pomagał mamie w domu ale na pewno nie był tak aktywny. Ale tesc mojej przyjaciółki, 81 lat pojechał sam nad morze na miesiąc czasu i to pod namiot. A teraz zapisał się na wycieczkę do Paryża.  I jest bardzo żwawym i mądrym i wesołym staruszkiem.

11 770

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Bo sposób by nie zramoleć TO NIE MYŚLE,Ć TYLKO O SOBIE - WŁASNYCH CHOROBACH, NIEDOSTATKACH I NIEMOCACH.

W pełni się z tobą zgadzam, najgorzej właśnie jak niema z kim "nie ramoleć"

11 771 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-08-21 21:49:14)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ach, az zaczelam rozmyslac o moim pradziadku , ktory zmarl trzynascie lat temu. To byl prawdziwy mezczyzna w kazdym calu. Zaden tam ramol wkurzajacy.
Moj dziadek zreszta tez taki byl.

Co do Twojego ojca Miss. Jakgdybym slyszala swoja babke, albo dziadka od strony matki. Babka ma zbieractwo zaawansowane. Ona kupuje, ale jak cos na ulicy jest to tez bierze.
Zbiera tak od lat. CODZIENNIE dwie siatki. Wyobrazasz sobie jej dom?
Dziadek za to gwiazdki z nieba by chcial, taka sama sytuacja jak u Ciebie praktycznie. Przyjsc potrafil do mojej matki , wielki tatulek co nigdy sie dziecmi za bardzo nie zajmowal i chce sie wprowadzic, uzywac jakis pokoi albo pieniedzy, albo pomocy
Babka tez wiele rzeczy by chciala, a jak nie dostanie  czy jak nawet jej sie zaprzeczy w rozmowie to lzy w oczach z miejsca i obraza majestatu.
Daje ludziom prezenty drobne i gowniane i wyobraza sobie, ze to sprawia, ze wszyscy sa jej dluzni.  wink
Babka z dziadkiem tak wokolo mojej mamy sie zacisneli przez chwile, jak wyczuli dobre serce, ze nie wiem jakim cudem udalo sie ich odkleic.
Ja osobiscie ich unikam. Babka mi sie narzuca, on nie nawet normalnie potrafi zamienic pare slow. Wole jednak omijac, bo wiem, ze kilka slow wystarczy i babka tak mnie wkurzy, ze powiem jej co mysle, a wtedy ona bedzie znowu glowe mojej mamie zawracac. Mistrzyni wymuszania wspolczucia. Chcialabym zeby juz umarla, tym bardziej , ze niby umierajaca odkad pamietam.

Jak ktos fajnym jest czlowiekiem to nie bedzie zadnym ramolem i ciezarem. Dziadek moj chory byl ciezko, czlowiek przy bolach i innych niedogodnosciach nerwowy jest., ale nawet wtedy nie byl taki jak wyzej wspomiani dziadkowie ze strony matki, ktorzy w pelni zdrowia sa. 


A co do przechwalania sie szczesciem co niektorych. Ja mysle, ze wielu ludzi bardziej cieszy sie wlasnym szczesciem kiedy wie, ze ktos inny ma gorsze zycie. Albo jak ktos im zazdrosci. Takie tlo i kontrast.

11 772

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Bo sposób by nie zramoleć TO NIE MYŚLE,Ć TYLKO O SOBIE - WŁASNYCH CHOROBACH, NIEDOSTATKACH I NIEMOCACH.

W pełni się z tobą zgadzam, najgorzej właśnie jak niema z kim "nie ramoleć"

To kobiety żyją statystycznie służej.Z przyjaciółkami , już w myślach budujemy prywatny DPS - znaczy domek z pokojami z łazienką, wspólnym salonem i kuchnią.

11 773

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Gocha42 napisał/a:

Właśnie nad tym myślałam. Tata był całkiem inny. On był domatorem, dużo pomagał mamie w domu ale na pewno nie był tak aktywny. Ale tesc mojej przyjaciółki, 81 lat pojechał sam nad morze na miesiąc czasu i to pod namiot. A teraz zapisał się na wycieczkę do Paryża.  I jest bardzo żwawym i mądrym i wesołym staruszkiem.

A mawia czasem jakąś regułę?,jakieś motto, wiesz jakiś przepis na życie?

11 774

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

A co do przechwalania sie szczesciem co niektorych. Ja mysle, ze wielu ludzi bardziej cieszy sie wlasnym szczesciem kiedy wie, ze ktos inny ma gorsze zycie. Albo jak ktos im zazdrosci. Takie tlo i kontrast.

A ja się lubię swoim szczęściem dzielić.Jak jestem szczęśliwa to jestem lepsza dla ludzi, bardziej bezinteresowna, mniej krytyczna.Łagodnieję.

11 775

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Gocha42 napisał/a:

Właśnie nad tym myślałam. Tata był całkiem inny. On był domatorem, dużo pomagał mamie w domu ale na pewno nie był tak aktywny. Ale tesc mojej przyjaciółki, 81 lat pojechał sam nad morze na miesiąc czasu i to pod namiot. A teraz zapisał się na wycieczkę do Paryża.  I jest bardzo żwawym i mądrym i wesołym staruszkiem.

A mawia czasem jakąś regułę?,jakieś motto, wiesz jakiś przepis na życie?

Nie przypominam sobie niestety:(

11 776

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Bo sposób by nie zramoleć TO NIE MYŚLE,Ć TYLKO O SOBIE - WŁASNYCH CHOROBACH, NIEDOSTATKACH I NIEMOCACH.

W pełni się z tobą zgadzam, najgorzej właśnie jak niema z kim "nie ramoleć"

To kobiety żyją statystycznie służej.Z przyjaciółkami , już w myślach budujemy prywatny DPS - znaczy domek z pokojami z łazienką, wspólnym salonem i kuchnią.

To straszne co piszesz ,aż mi się wierzyć nie chce, na półmetku o domu starców myślisz? czy ja dobrze zrozumiałem?

11 777

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

A co do przechwalania sie szczesciem co niektorych. Ja mysle, ze wielu ludzi bardziej cieszy sie wlasnym szczesciem kiedy wie, ze ktos inny ma gorsze zycie. Albo jak ktos im zazdrosci. Takie tlo i kontrast.

A ja się lubię swoim szczęściem dzielić.Jak jestem szczęśliwa to jestem lepsza dla ludzi, bardziej bezinteresowna, mniej krytyczna.Łagodnieję.

Asterko a dużo masz takich chwil szczęśliwych? Nie mówię teraz w kontekście posiadania bądź nie faceta. Myślę o jakiś fajnych rzeczach, które się przydarzają w codziennym życiu. O postępach syna, o fajnym dniu w pracy, fajnym wieczorze z przyjaciółmi. Mnie cieszą takie drobiazgi i sprawiają, ze jestem szczęśliwa.

11 778

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

A co do przechwalania sie szczesciem co niektorych. Ja mysle, ze wielu ludzi bardziej cieszy sie wlasnym szczesciem kiedy wie, ze ktos inny ma gorsze zycie. Albo jak ktos im zazdrosci. Takie tlo i kontrast.

Motto poszkodowanych, ubogich ,kierowane do wolontariuszy w chwilach niesionej pomocy,zważywszy do tych "tymczasowych" woląntariuszy/ek . Czyli coś w tym n apewno jest..

11 779

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Półmetek życia być może i daj Boże.Ale raczej tej lepszej , sprawnej części.Nasze państwo wycycka nas i w wieku 67 wyrzuci jak puste skorupki.Emeryturki będą raczej cieniutkie i na masełko nie starczy.Marne szanse widzę na własne mieszkanie, trza już teraz plany na przyszłość snuć i kasę zbierać.

11 780

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Gocha42 napisał/a:
Asterka10 napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

A co do przechwalania sie szczesciem co niektorych. Ja mysle, ze wielu ludzi bardziej cieszy sie wlasnym szczesciem kiedy wie, ze ktos inny ma gorsze zycie. Albo jak ktos im zazdrosci. Takie tlo i kontrast.

A ja się lubię swoim szczęściem dzielić.Jak jestem szczęśliwa to jestem lepsza dla ludzi, bardziej bezinteresowna, mniej krytyczna.Łagodnieję.

Asterko a dużo masz takich chwil szczęśliwych? Nie mówię teraz w kontekście posiadania bądź nie faceta. Myślę o jakiś fajnych rzeczach, które się przydarzają w codziennym życiu. O postępach syna, o fajnym dniu w pracy, fajnym wieczorze z przyjaciółmi. Mnie cieszą takie drobiazgi i sprawiają, ze jestem szczęśliwa.

Właśnie udało mi się namówić moje dziecko i roztrzaskało parę zadań na dodawanie i odejmowanie.Jestem dumna iszczęśliwa.To są takie małe szczęścia.A ja....wiem grzeszę , ale przez całę życie muszę się nimi zadowalać.Taki mam głupi charakter, że gdzieś często przemyka mi myśl, że to jest zamiast.Zastanawiam się jak to jest być tak naprawdę , bezgranicznie szczęśliwym.Wiem, że potrafiłabym.

11 781

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Niektorzy dziela sie szczesciem Asterko, a niektorzy chwala tylko po to by zrobic po zlosci. Roznice widac niestety.

11 782

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Półmetek życia być może i daj Boże.Ale raczej tej lepszej , sprawnej części.Nasze państwo wycycka nas i w wieku 67 wyrzuci jak puste skorupki.Emeryturki będą raczej cieniutkie i na masełko nie starczy.Marne szanse widzę na własne mieszkanie, trza już teraz plany na przyszłość snuć i kasę zbierać.

Zabezpieczenie starości w postaci jakiejś lokaty to i owszem, ale dokładanie sobie zmartwień w rozmyślaniu co może cię spotkać za dziesiąt lat to nie wiem czy to nie lekka przesada.. sad

11 783

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ahoj tam, na mostku big_smile.
Niedźwiedź wrócił do swojej nory i włączył komputer smile.
Widzę, że znowu zaczęło się dobre pisanie smile.

11 784

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Półmetek życia być może i daj Boże.Ale raczej tej lepszej , sprawnej części.Nasze państwo wycycka nas i w wieku 67 wyrzuci jak puste skorupki.Emeryturki będą raczej cieniutkie i na masełko nie starczy.Marne szanse widzę na własne mieszkanie, trza już teraz plany na przyszłość snuć i kasę zbierać.

Zabezpieczenie starości w postaci jakiejś lokaty to i owszem, ale dokładanie sobie zmartwień w rozmyślaniu co może cię spotkać za dziesiąt lat to nie wiem czy to nie lekka przesada.. sad

Pawełku, lokata - a z czego?Na razie to takie trochę humorystyczne myślenie, ale powiem - chciałabym się zestarzeć z moimi przyjaciółmi.A zamartwianie się co będzie za dziesiąt lat ...zrozum na moim miejscu muszę.

11 785

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

A co do przechwalania sie szczesciem co niektorych. Ja mysle, ze wielu ludzi bardziej cieszy sie wlasnym szczesciem kiedy wie, ze ktos inny ma gorsze zycie. Albo jak ktos im zazdrosci. Takie tlo i kontrast.

Wiesz Nina smile: Tacy ludzie wcale nie są szczęśliwi sad. Oni tylko poprawiają sobie mętny humor pokazując innym, ze są lepsi.
Oglądasz życie ludzi, którzy mają gorzej, gdy Tobie jest nieciekawie. Ja np. nie mając ostatnio kasy na żarełko przeglądałem namiętnie filmy z oblężonego Leningradu i myślałem sobie, że przynajmniej jest mi ciepło i żadna bomba w moim kierunku nie leci smile.

W internecie wiele osób pozuje na szczęśliwych, by wmówić samemu sobie, że tak jest w rzeczywistości. Współczuję takim ludziom, co nie oznacza, że nie mam ich ochoty przegonić, gdy świecą mi przed nosem swoim "szczęśliwym" życiem za granicą (w końcu za granicą WSZYSTKO jest możliwe big_smile i nikt tego sprawdzić nie może big_smile).

Ludzie na prawdę szczęśliwi zarażają swoim szczęściem innych i wcale nie muszą się chwalić smile.

11 786

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss smile: pozdrów ode mnie Brzydullę i powiedz, ze bardzo mi się za nią cni sad.
I wcale nie chodzi mi o to, co uciska pod golfem big_smile.

11 787

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Zabezpieczenie starości w postaci jakiejś lokaty to i owszem,

To nie jest dobry pomysł sad. Lokata może zniknąć razem z bankiem, a w przypadku hiperinflacji (co widziałem na własne oczy), odkładane z wielkim trudem pieniądze nie starczą nawet na rolkę papieru toaletowego.

11 788

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No to ja nie będę miała takiego dylematu. Jestem mistrzem świata w trwonieniu pieniędzy, swoich oczywiście... Nigdy nie zdołam założyć jakiejkolwiek lokaty.

11 789

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Koliber napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Czy uważacie,że można non stop mieć dobre samopoczcuie?

to nierealne buu

Koliberku na krótką metę możliwe: 2kg kokainy big_smile
a tak na marginesie twój podpis ma jakieś ukryte przesłanie? big_smile Dopiero teraz przeczytałem i buchnąłem śmiechem big_smile

Pawełku, tak zwyczajnie chciałam zmienić podpis, nie wiedziałam na jaki, więc wyszły buty z cholewami wink

11 790

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Zabezpieczenie starości w postaci jakiejś lokaty to i owszem,

To nie jest dobry pomysł sad. Lokata może zniknąć razem z bankiem, a w przypadku hiperinflacji (co widziałem na własne oczy), odkładane z wielkim trudem pieniądze nie starczą nawet na rolkę papieru toaletowego.

Belka część zabierze ,wiem wiem ,ale na państwo też nie ma co liczyć ,więc co nam pozostaje?Jakiś pomysł?

11 791

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
YOGI bear napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Zabezpieczenie starości w postaci jakiejś lokaty to i owszem,

To nie jest dobry pomysł sad. Lokata może zniknąć razem z bankiem, a w przypadku hiperinflacji (co widziałem na własne oczy), odkładane z wielkim trudem pieniądze nie starczą nawet na rolkę papieru toaletowego.

Belka część zabierze ,wiem wiem ,ale na państwo też nie ma co liczyć ,więc co nam pozostaje?Jakiś pomysł?

1 - wyjść bogato za mąż
2-  wygrać w totolotka nie mniej niż 3 bańki
3- używać póki co życia i nie martwić się wesołym życiem staruszka

11 792

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Marzycielka smile

11 793

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Gocha42 napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

To nie jest dobry pomysł sad. Lokata może zniknąć razem z bankiem, a w przypadku hiperinflacji (co widziałem na własne oczy), odkładane z wielkim trudem pieniądze nie starczą nawet na rolkę papieru toaletowego.

Belka część zabierze ,wiem wiem ,ale na państwo też nie ma co liczyć ,więc co nam pozostaje?Jakiś pomysł?

1 - wyjść bogato za mąż
2-  wygrać w totolotka nie mniej niż 3 bańki
3- używać póki co życia i nie martwić się wesołym życiem staruszka

1-wiesz ja staram się być tolerancyjny ale tak dla pieniędzy z facetem big_smile tfuu  Zresztą w Polsce jeszcze nie można chyba yikes
2- bańka nawet by stykła
3- im więcej używasz tym mniej może być wesołe to życie staruszka big_smile

11 794

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

A co do przechwalania sie szczesciem co niektorych. Ja mysle, ze wielu ludzi bardziej cieszy sie wlasnym szczesciem kiedy wie, ze ktos inny ma gorsze zycie. Albo jak ktos im zazdrosci. Takie tlo i kontrast.

Wiesz Nina smile: Tacy ludzie wcale nie są szczęśliwi sad. Oni tylko poprawiają sobie mętny humor pokazując innym, ze są lepsi.
Oglądasz życie ludzi, którzy mają gorzej, gdy Tobie jest nieciekawie. Ja np. nie mając ostatnio kasy na żarełko przeglądałem namiętnie filmy z oblężonego Leningradu i myślałem sobie, że przynajmniej jest mi ciepło i żadna bomba w moim kierunku nie leci smile.

W internecie wiele osób pozuje na szczęśliwych, by wmówić samemu sobie, że tak jest w rzeczywistości. Współczuję takim ludziom, co nie oznacza, że nie mam ich ochoty przegonić, gdy świecą mi przed nosem swoim "szczęśliwym" życiem za granicą (w końcu za granicą WSZYSTKO jest możliwe big_smile i nikt tego sprawdzić nie może big_smile).

Ludzie na prawdę szczęśliwi zarażają swoim szczęściem innych i wcale nie muszą się chwalić smile.

Kurde myślę tak samo jak ty ale ja to z tych "tobie podobnych" jestem więc nie ma się co dziwić zbieżności myślenia lol

A tak na marginesie, też nie rozumiem tego zapatrzenia w inne kraje, jakby ktoś był taki zajebiaszczy to by w Polsce został i tu zderzał się z realiami,tu sobie szukał pracy,szkoły, partnera i rozwijał się społecznie i wtedy można rozmawiać jak równy z równym.
A tak to takie sobie puste gadanie.

11 795

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Belka część zabierze ,wiem wiem ,ale na państwo też nie ma co liczyć ,więc co nam pozostaje?Jakiś pomysł?

Np. nieruchomości (zawsze możesz, żyć na starość z wynajmowania mieszkania). Obliczyłem, że gdybym nie płacił ZUS-u i te pieniądze inwestował w nieruchomości, to miałbym dzisiaj trzy duże mieszkania. Z wynajmu trzech mieszkań, żyłbym na starość jak lord, a ZUS informuje mnie, że na dzień dzisiejszy przysługuje mi niecałe 200zł emerytury. Jest różnica.

11 796

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Belka część zabierze ,wiem wiem ,ale na państwo też nie ma co liczyć ,więc co nam pozostaje?Jakiś pomysł?

Np. nieruchomości (zawsze możesz, żyć na starość z wynajmowania mieszkania). Obliczyłem, że gdybym nie płacił ZUS-u i te pieniądze inwestował w nieruchomości, to miałbym dzisiaj trzy duże mieszkania. Z wynajmu trzech mieszkań, żyłbym na starość jak lord, a ZUS informuje mnie, że na dzień dzisiejszy przysługuje mi niecałe 200zł emerytury. Jest różnica.

Oj i tu się z kolegą nie mogą zgodzić niestety ,wynajmuję HORROR ! Wrogowi nie życzę . Sami oszuści ,albo nieudacznicy życiowi. Jak nie pijak bijak własnych dzieci ciągłe skargi z ADM ,sąsiadów, to płacić nie chce zaległości w energii ,gazu itp. Uciekają a ty spłacaj oszustów.. Nie nie Sprzedaje mieszkanie ,dosyć mam...

11 797 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-21 23:27:57)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

A tak na marginesie, też nie rozumiem tego zapatrzenia w inne kraje, jakby ktoś był taki zajebiaszczy to by w Polsce został i tu zderzał się z realiami,tu sobie szukał pracy,szkoły, partnera i rozwijał się społecznie i wtedy można rozmawiać jak równy z równym.
A tak to takie sobie puste gadanie.

W technikum chodziłem do klasy dość nieprzeciętnych faciów smile. Nikogo z nas nie dziwiło, że kolega był mistrzem Polski w czymś tam, albo, że w trzeciej klasie pomagał w przygotowaniach do matury piątoklasistom smile.
Z całej klasy za granicę wyjechało tylko trzech. jeden wygrał zieloną kartę do Stanów, drugi pojechał do swojego kochanego Reichu, a trzeci zaczął swoim  Porsche (wyklepanym w wieku dwudziestu lat big_smile) przemierzać Europę smile.
Przyznam, ze nie słyszałem o ich specjalnych dokonaniach.
Cała reszta została w kraju i nie narzeka na swoją sytuację. Np. jeden kolega ma znaną w całym świecie (oczywiście również w Polsce big_smile) firmę, której produkty wykorzystywała zapewne co druga z Was smile. Osiągnęli sukces nie wyjeżdżając z Polski, więc można smile smile smile.
Dlatego mnie ta zagranica jakoś wcale nie podnieca big_smile.

11 798

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:

Oj i tu się z kolegą nie mogą zgodzić niestety ,wynajmuję HORROR ! Wrogowi nie życzę . Sami oszuści ,albo nieudacznicy życiowi. Jak nie pijak bijak własnych dzieci ciągłe skargi z ADM ,sąsiadów, to płacić nie chce zaległości w energii ,gazu itp. Uciekają a ty spłacaj oszustów.. Nie nie Sprzedaje mieszkanie ,dosyć mam...

Ja nie mówię, ze łatwo znaleźć dobrych lokatorów smile.
Ale w każdej robocie są plusy i minusy smile.

11 799

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
YOGI bear napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

A co do przechwalania sie szczesciem co niektorych. Ja mysle, ze wielu ludzi bardziej cieszy sie wlasnym szczesciem kiedy wie, ze ktos inny ma gorsze zycie. Albo jak ktos im zazdrosci. Takie tlo i kontrast.

Wiesz Nina smile: Tacy ludzie wcale nie są szczęśliwi sad. Oni tylko poprawiają sobie mętny humor pokazując innym, ze są lepsi.
Oglądasz życie ludzi, którzy mają gorzej, gdy Tobie jest nieciekawie. Ja np. nie mając ostatnio kasy na żarełko przeglądałem namiętnie filmy z oblężonego Leningradu i myślałem sobie, że przynajmniej jest mi ciepło i żadna bomba w moim kierunku nie leci smile.

W internecie wiele osób pozuje na szczęśliwych, by wmówić samemu sobie, że tak jest w rzeczywistości. Współczuję takim ludziom, co nie oznacza, że nie mam ich ochoty przegonić, gdy świecą mi przed nosem swoim "szczęśliwym" życiem za granicą (w końcu za granicą WSZYSTKO jest możliwe big_smile i nikt tego sprawdzić nie może big_smile).

Ludzie na prawdę szczęśliwi zarażają swoim szczęściem innych i wcale nie muszą się chwalić smile.

Kurde myślę tak samo jak ty ale ja to z tych "tobie podobnych" jestem więc nie ma się co dziwić zbieżności myślenia lol

A tak na marginesie, też nie rozumiem tego zapatrzenia w inne kraje, jakby ktoś był taki zajebiaszczy to by w Polsce został i tu zderzał się z realiami,tu sobie szukał pracy,szkoły, partnera i rozwijał się społecznie i wtedy można rozmawiać jak równy z równym.
A tak to takie sobie puste gadanie.

I już nie byli by tacy szczęśliwi żyjąc za polską pensję, z facetem z równie zasobnym portfelem...

11 800

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Oj i tu się z kolegą nie mogą zgodzić niestety ,wynajmuję HORROR ! Wrogowi nie życzę . Sami oszuści ,albo nieudacznicy życiowi. Jak nie pijak bijak własnych dzieci ciągłe skargi z ADM ,sąsiadów, to płacić nie chce zaległości w energii ,gazu itp. Uciekają a ty spłacaj oszustów.. Nie nie Sprzedaje mieszkanie ,dosyć mam...

Ja nie mówię, ze łatwo znaleźć dobrych lokatorów smile.
Ale w każdej robocie są plusy i minusy smile.

10 lat horroru ,ja już mówię nie możliwe, dobry,stały,płacący na czas to jak wygrana w totolotka..
Bo pomyśl , kto płaci za wynajem parę stów + czynsz opłaty. Normalny człowiek (stabilny finansowo) szybko obliczy że może wziąć kredyt i za te same pieniądze raty kredytu, kupić sobie mieszkanie i spłacać niech by 30 lat nawet ,to jak on nie zdąży to jego dzieci przynajmniej będą na swoim..
A tak masz ,kochanki i płacenie przez  żonatego tymczasowo (zwykle). Studentów, pijaków ,wykolejeńców itd. Tacy co nie myślą racjonalnie , byle by dziś..

11 801

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

A tak na marginesie, też nie rozumiem tego zapatrzenia w inne kraje, jakby ktoś był taki zajebiaszczy to by w Polsce został i tu zderzał się z realiami,tu sobie szukał pracy,szkoły, partnera i rozwijał się społecznie i wtedy można rozmawiać jak równy z równym.
A tak to takie sobie puste gadanie.

W technikum chodziłem do klasy dość nieprzeciętnych faciów smile. Nikogo z nas nie dziwiło, że kolega był mistrzem Polski w czymś tam, albo, że w trzeciej klasie pomagał w przygotowaniach do matury piątoklasistom smile.
Z całej klasy za granicę wyjechało tylko trzech. jeden wygrał zieloną kartę do Stanów, drugi pojechał do swojego kochanego Reichu, a trzeci zaczął swoim  Porsche (wyklepanym w wieku dwudziestu lat big_smile) przemierzać Europę smile.
Przyznam, ze nie słyszałem o ich specjalnych dokonaniach.
Cała reszta została w kraju i nie narzeka na swoją sytuację. Np. jeden kolega ma znaną w całym świecie (oczywiście również w Polsce big_smile) firmę, której produkty wykorzystywała zapewne co druga z Was smile. Osiągnęli sukces nie wyjeżdżając z Polski, więc można smile smile smile.
Dlatego mnie ta zagranica jakoś wcale nie podnieca big_smile.

Jasne ze można smile

Ja lubię jasnośc sytuacji, mam kolegę jeszcze z młodzieżowych lat, on wyjechał za granice, do Anglii bodajże i chciał mnie sciągnać tam nawet, ale on prosto mówił i nie ukrywał że jak ma  w Polsce siedzieć i zarobić najniższą krajową to woli ryby pakowac w Anglii za dwa razy większą stawkę, prosto mówi, nie upiększa, dla kasy siedzi.
A mnie najbardziej wnerwia burżujskie gadanie jak to jest super z pracą, dupa odżyła i zapomniała ze na zmywaku się dorobiła a jak przyjeżdża w odwiedziny do Polski to tylko po to żeby skrytykować a siebie na piedestał  postawić-a teraz wszyscy mi klaszczcie bo ja się własnymi rękami dorobiłem i taki odważny jestem że wyjechałem i dupę staruszkom podcierałem...

11 802 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-08-21 23:57:31)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
YOGI bear napisał/a:
Paweł-1979 napisał/a:

Oj i tu się z kolegą nie mogą zgodzić niestety ,wynajmuję HORROR ! Wrogowi nie życzę . Sami oszuści ,albo nieudacznicy życiowi. Jak nie pijak bijak własnych dzieci ciągłe skargi z ADM ,sąsiadów, to płacić nie chce zaległości w energii ,gazu itp. Uciekają a ty spłacaj oszustów.. Nie nie Sprzedaje mieszkanie ,dosyć mam...

Ja nie mówię, ze łatwo znaleźć dobrych lokatorów smile.
Ale w każdej robocie są plusy i minusy smile.

10 lat horroru ,ja już mówię nie możliwe, dobry,stały,płacący na czas to jak wygrana w totolotka..
Bo pomyśl , kto płaci za wynajem parę stów + czynsz opłaty. Normalny człowiek (stabilny finansowo) szybko obliczy że może wziąć kredyt i za te same pieniądze raty kredytu, kupić sobie mieszkanie i spłacać niech by 30 lat nawet ,to jak on nie zdąży to jego dzieci przynajmniej będą na swoim..
A tak masz ,kochanki i płacenie przez  żonatego tymczasowo (zwykle). Studentów, pijaków ,wykolejeńców itd. Tacy co nie myślą racjonalnie , byle by dziś..

Paweł ty mówisz tak jak mój R., po co brac wynajem, lepiej dopłacać rodzicom i przebiedować u nich niż wydawać paręs stówek na wynajem,a w to mijsce kredyt  wziać-jego słowa.
Wszystko fajnie tylko czasami mam tak dosyć tych rozhisteryzowanych decydentek że bym kazde pieniądze zapłaciła byle byśmy byli  sami.

11 803

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

A mnie najbardziej wnerwia burżujskie gadanie jak to jest super z pracą, dupa odżyła i zapomniała ze na zmywaku się dorobiła a jak przyjeżdża w odwiedziny do Polski to tylko po to żeby skrytykować a siebie na piedestał  postawić-a teraz wszyscy mi klaszczcie bo ja się własnymi rękami dorobiłem i taki odważny jestem że wyjechałem i dupę staruszkom podcierałem...

HAHAHA big_smile koliberku ,widzę że masz kontakt z moją rodziną big_smile Nawet nie wiesz jak cię rozumiem.. wink

11 804

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

A mnie najbardziej wnerwia burżujskie gadanie jak to jest super z pracą, dupa odżyła i zapomniała ze na zmywaku się dorobiła a jak przyjeżdża w odwiedziny do Polski to tylko po to żeby skrytykować a siebie na piedestał  postawić-a teraz wszyscy mi klaszczcie bo ja się własnymi rękami dorobiłem i taki odważny jestem że wyjechałem i dupę staruszkom podcierałem...

Niektórzy dorobili się nie tylko rękami big_smile i ci krzyczą najgłośniej: jaka Polska jest parszywa, a ta zagranica wspaniała. Pewnie chcą zagłuszyć jakieś własne głosy. może resztek sumienia smile ?

11 805

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Wszystko fajnie tylko czasami mam tak dosyć tych rozhisteryzowanych decydentek że bym kazde pieniądze zapłaciła byle byśmy byli  sami.

Tylko tak szczerze ,na ile czasu? rok ? dwa? Widzisz sama potwierdzasz moje słowa ,twój R. Wcześniej czy później poszedł by na swoje.. I mądrze ,też bym tak zrobił.

11 806

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

A mnie najbardziej wnerwia burżujskie gadanie jak to jest super z pracą, dupa odżyła i zapomniała ze na zmywaku się dorobiła a jak przyjeżdża w odwiedziny do Polski to tylko po to żeby skrytykować a siebie na piedestał  postawić-a teraz wszyscy mi klaszczcie bo ja się własnymi rękami dorobiłem i taki odważny jestem że wyjechałem i dupę staruszkom podcierałem...

Niektórzy dorobili się nie tylko rękami big_smile i ci krzyczą najgłośniej: jaka Polska jest parszywa, a ta zagranica wspaniała. Pewnie chcą zagłuszyć jakieś własne głosy. może resztek sumienia smile ?

Ja zawsze mówię że tacy są gorsi od "Sonderkommando" Nóż się w kieszeni otwiera..

11 807 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-08-22 00:25:30)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

A mnie najbardziej wnerwia burżujskie gadanie jak to jest super z pracą, dupa odżyła i zapomniała ze na zmywaku się dorobiła a jak przyjeżdża w odwiedziny do Polski to tylko po to żeby skrytykować a siebie na piedestał  postawić-a teraz wszyscy mi klaszczcie bo ja się własnymi rękami dorobiłem i taki odważny jestem że wyjechałem i dupę staruszkom podcierałem...

Niektórzy dorobili się nie tylko rękami big_smile i ci krzyczą najgłośniej: jaka Polska jest parszywa, a ta zagranica wspaniała. Pewnie chcą zagłuszyć jakieś własne głosy. może resztek sumienia smile ?

Yogi nie wywołuj wilka z lasu wink

Wiesz ktoś mądry, z jakiś swoim doświadczeniem stanie z boku i pomyśli ok może i się rdorobiłem ale niejednokrotnie na tym utraciłem np. kraj za którym tęsknie, bliskich, przykładowo pisze, wiadomo, nie każdy musi tęskinić...
a nie stanie i będzie jak ten cymbał dudnił, właśnie chyba po to, jak piszesz, żeby sumienie zagłuszyć albo bolączki...
Czasami mam wrażenie jak ktoś tak pieje to cos mu w duszy nie gra ale wszystkich będzie przekonywał że gra.

Paweł-1979 napisał/a:
Koliber napisał/a:

Wszystko fajnie tylko czasami mam tak dosyć tych rozhisteryzowanych decydentek że bym kazde pieniądze zapłaciła byle byśmy byli  sami.

Tylko tak szczerze ,na ile czasu? rok ? dwa? Widzisz sama potwierdzasz moje słowa ,twój R. Wcześniej czy później poszedł by na swoje.. I mądrze ,też bym tak zrobił.

No tak, to byłaby opcja na chwilę a koniec końców i tak trzeba by było kredyt wziąć.

11 808 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-22 00:30:43)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Yogi nie wywołuj wilka z lasu wink

Pomyślałem o wilku, ale raczej o tym, że może zrobić mu się przykro i prawdę mówiąc nie do niego skierowałem swoje słowa smile.

Koliber napisał/a:

Czasami mam wrażenie jak ktoś tak pieje to cos mu w duszy nie gra ale wszystkich będzie przekonywał że gra.

I o to właśnie chodzi smile.
Ja uwielbiam polskich Niemców big_smile. W miesiąc po wyjeździe z Polski zapominają już języka i przy odwiedzinach w Polsce mówią tylko po niemiecku big_smile.
Biedni big_smile. Muszą być z nich strasznie ograniczone matoły, że po miesiącu nie pamiętają już języka, w którym mówili przez dziesiąt lat big_smile.
Niby wyjazd do lepszego świata, a efekt jak po lobotomii big_smile big_smile big_smile.

11 809

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
Koliber napisał/a:

A mnie najbardziej wnerwia burżujskie gadanie jak to jest super z pracą, dupa odżyła i zapomniała ze na zmywaku się dorobiła a jak przyjeżdża w odwiedziny do Polski to tylko po to żeby skrytykować a siebie na piedestał  postawić-a teraz wszyscy mi klaszczcie bo ja się własnymi rękami dorobiłem i taki odważny jestem że wyjechałem i dupę staruszkom podcierałem...

HAHAHA big_smile koliberku ,widzę że masz kontakt z moją rodziną big_smile Nawet nie wiesz jak cię rozumiem.. wink

oj Pawełku, bo mało to takich wink
Wystarczy Cejrowskiego zobaczyć, na marginesie lubię oglądać jego program ale ostatnio mnie rozśmiesza gościu, pokazuje jakieś kraje 3 świata(bród, smród i ubóstwo) i wmawia polakom jak tam jest super bo można policje udobruchać, bo można co się chce, takie skrajne poglądy zaczął szerzyć...

11 810

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Paweł-1979 napisał/a:
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

A mnie najbardziej wnerwia burżujskie gadanie jak to jest super z pracą, dupa odżyła i zapomniała ze na zmywaku się dorobiła a jak przyjeżdża w odwiedziny do Polski to tylko po to żeby skrytykować a siebie na piedestał  postawić-a teraz wszyscy mi klaszczcie bo ja się własnymi rękami dorobiłem i taki odważny jestem że wyjechałem i dupę staruszkom podcierałem...

Niektórzy dorobili się nie tylko rękami big_smile i ci krzyczą najgłośniej: jaka Polska jest parszywa, a ta zagranica wspaniała. Pewnie chcą zagłuszyć jakieś własne głosy. może resztek sumienia smile ?

Ja zawsze mówię że tacy są gorsi od "Sonderkommando" Nóż się w kieszeni otwiera..

Jak to przed laty było modne powiedzenie, że szwab jedzie do Polski szukać swojego wozu, tak polacy jadą na "saksy" szukać swoich "korzeni". A wtedy to on Ci jest niemiec pełną gębą, tylko PL w papierach figuruje big_smile

11 811

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

Yogi nie wywołuj wilka z lasu wink

Pomyślałem o wilku, ale raczej o tym, że może zrobić mu się przykro i prawdę mówiąc nie do niego skierowałem swoje słowa smile.

Koliber napisał/a:

Czasami mam wrażenie jak ktoś tak pieje to cos mu w duszy nie gra ale wszystkich będzie przekonywał że gra.

I o to właśnie chodzi smile.
Ja uwielbiam polskich Niemców big_smile. W miesiąc po wyjeździe z Polski zapominają już języka i przy odwiedzinach w Polsce mówią tylko po niemiecku big_smile.
Biedni big_smile. Muszą być z nich strasznie ograniczone matoły, że po miesiącu nie pamiętają już języka, w którym mówili przez dziesiąt lat big_smile.
Niby wyjazd do lepszego świata, a efekt jak po lobotomii big_smile big_smile big_smile.

haha dajcie panie spokój...

o! teraz mi się przypomniało co mi na puder działa, pogardliwe powiedzenie "to takie polskie" PHI roll

11 812 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-22 01:09:18)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

o! teraz mi się przypomniało co mi na puder działa, pogardliwe powiedzenie "to takie polskie" PHI roll

Ja uwielbiam wspominać pewnego polskiego Niemca.
Przyjechał do Polski na wakacje i zabrał swoją dziewczynę (oczywiście modelkę big_smile) do nadmorskiego kurortu. Wybrał akurat letnią stolicę polskiej mafii big_smile.
Usiadł w knajpie z tymi zadbanymi panami i zaczął im tłumaczyć jakimi nadludźmi są Niemcy roll roll roll.
Panowie zdzierżyli idiotę big_smile do momentu jego wyjazdu (na terenie "stolicy" obowiązywała pełna kultura big_smile).
Na pierwszym parkingu, na którym stanął, w niewyjaśnionych okolicznościach zniknął jego samochód.
Zaklął po niemiecku i wezwał na pomoc tatusia z Niemiec. Tatuś przyjechał po niego nowym mercedesem...
Na drugi dzień udało im się dojechać do granicy pociągiem big_smile big_smile big_smile.
Gdy zgłosili w ubezpieczeniach, że skradziono im samochody, dostali wyrok za usiłowanie wyłudzenia odszkodowania.
Może dlatego, że ich BMW i MERCEDES-a znaleziono podczas pożaru w ich garażu big_smile big_smile big_smile.

Tak się skończyło głupie gadanie smile.

11 813

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

alee jaja, krótka piłka hahah

koniec tego dobrego, idę spać, dobranoc:)

11 814

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

koniec tego dobrego, idę spać, dobranoc:)

Ci... Paaaaa big_smile big_smile big_smile.

11 815 Ostatnio edytowany przez Paweł-1979 (2013-08-22 01:18:34)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
bags napisał/a:

Jak to przed laty było modne powiedzenie, że szwab jedzie do Polski szukać swojego wozu, tak polacy jadą na "saksy" szukać swoich "korzeni". A wtedy to on Ci jest niemiec pełną gębą, tylko PL w papierach figuruje big_smile

Albo już nie figuruje ,nie wiem co smutniejsze, poza tym nie o germanów się już rozchodzi ,czytaj Irlandia ,Anglia ,ostatnio modna Holandia i Szwecja. No nie w kij dmuchał jest nas wszędzie wink
Dobranoc .

11 816

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ale się rozgadaliście dzisiaj smile
Jest tu jeszcze ktoś?

11 817

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Ale się rozgadaliście dzisiaj smile
Jest tu jeszcze ktoś?

Cześć Mer smile.
Jest, ale powoli zasypia smile.

11 818

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Yogi smile
Ja też chyba zaraz idę spać, oczy mi się zaczynają zamykać.

Przypomniało mi się ostatnio, ale dopieo teraz miałam czas, żeby poszukać:

luc napisał/a:
zabka-k napisał/a:

Mussu - polegniesz. Pomimo inteligencji i mądrości. Bo nie o to im chodziło tongue

Mussuka nie polegnie. Bo ona nie dogryza.

To się Luc zdziwi jak wróci.

Dobranoc smile

11 819

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dzień dobry smile

jeszcze nikogo nie ma? wstawać lenie  mad

11 820

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja jestem na nogach od 5 big_smile Praca, praca, praca... Mam wreszcie przerwe, bo skonczylam zafajdany rozdzial o wynagrodzeniach. Poczytam go za godzinke, zeby sie upewnic, czy nie potrzebuje przetasowania. A co u Ciebie Koliber, slychowac?

11 821

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A tak się kręce wokół włąsnej osi, chyba sobie kawe zrobie.

Ja co drugi tydzień wstaję o 5ej albo 4tej jak trzeba iść na inwentaryzację, straszna godzin buuu

11 822

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Wszystkim (którzy tu zajrzą) smile smile smile.

Śniły mi stada tak pięknych, okrągłych dziewuszek, że budzić się nie chciało sad.
Niech żyją pulchne babeczki big_smile.

11 823

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

ha,a co ci się tak podoba w pulchnych kobietach?

11 824

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Chryste Panie, 4-ta, 5-ta rano i na nogach! Podziwiam, bo ja sie chyba wtedy na drugi bok przekrecam a wstanie miedzy 7 a 8 to tez niezle wyzwanie.
Adler, Ty kiedys cos wspominalas o jakims masazu na buzie czy cos takiego, jak to sie nazywa? Jade niedlugo do Polski i moglabym w sumie z raz cos zaryzykowac. Po lecie twarz fajnie opalona ale nawilzyc by sie przydalo.
U was pewnie slonce a u nas dzisiaj jesiennie, przed chwila oberwanie chmury - dobrze, ze w biurze siedze a nie na przystanku czy na rowerze.

11 825

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

ha,a co ci się tak podoba w pulchnych kobietach?

WSZYSTKO ! big_smile big_smile big_smile.

No... Może poza charakterem niektórych egzemplarzy sad.

11 826

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

Chryste Panie, 4-ta, 5-ta rano i na nogach! Podziwiam, bo ja sie chyba wtedy na drugi bok przekrecam a wstanie miedzy 7 a 8 to tez niezle wyzwanie.

no,i jak tu być optymista ehh

11 827

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
Mussuka napisał/a:

Chryste Panie, 4-ta, 5-ta rano i na nogach! Podziwiam, bo ja sie chyba wtedy na drugi bok przekrecam a wstanie miedzy 7 a 8 to tez niezle wyzwanie.

no,i jak tu być optymista ehh

w sensie? bo nie zrozumialam.
napisalam, ze podziwiam oosoby potrafiace wstac tak rano, bo dla mnie to bardzo trudne - cos w tym jest kasliwego?

11 828

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

no,i jak tu być optymista ehh

Przyzwyczajenia mogą być kosztowne sad.
Kiedyś, zmęczony, wieczorem, postanowiłem pojechać do swojej Pani, która akurat musiała spędzić dwa dni w swoim mieszkaniu sad.
Po kolejnym ziewnięciu zauważyłem, ze przejechałem już 30km big_smile, ale...
W STRONĘ MIESZKANIA INNEJ KOBIETY roll roll roll sad sad sad.

11 829

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

ha,a co ci się tak podoba w pulchnych kobietach?

WSZYSTKO ! big_smile big_smile big_smile.

No... Może poza charakterem niektórych egzemplarzy sad.

O ja cie, mi się nie podobają grubi mężczyźni, przychodzi do nas do sklepu taki grubas i tnie bajere myśli ze jest super a łydkę ma taką ze ja to bym się z 10 razy w niej obróciła.

Zreszta ja mam chyba jakieś zboczenie na punkcie nadmiaru tłuszczu, mój starszy brat też sobie taki brzuch piwny zapuścił ze szok. No i mojemu R. też już się zaczyna robić, tyle że on szczupły i jak się ubierze to nie widać, no i nie ma tłuszczu na brzuchu bo ma jędrną skórę a mojemu bratu to już się tłuszcz trzęsie na tych partiach, ehh

11 830

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

w sensie? bo nie zrozumialam.
napisalam, ze podziwiam oosoby potrafiace wstac tak rano, bo dla mnie to bardzo trudne - cos w tym jest kasliwego?

Mussuka: Ty tutaj przyszłaś pogadać, czy wojnę prowadzić?
Nikt wobec Ciebie kąśliwy nie jest.
Trudno być NIEWYSPANYM optymistą sad big_smile.

Posty [ 11 766 do 11 830 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 180 181 182 183 184 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026