netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 932 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 176 177 178 179 180 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 506 do 11 570 z 16 697 ]

11 506

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Tiaaaaaaaaaaa, życie to nie je bajka....Jak chłopy som takie tempe i babów swoich nie rozumiejom, to ja już chłopa nie chcem /foch/

Nawet mnie roll roll roll big_smile big_smile big_smile ?

Kurde  mad : zdobiłem wreszcie pranie, wywiesiłem na balkonie i... właśnie zaczęła się "pompa"  mad mad mad.

z tobom sie juz nieco oswoiłam....

11 507

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

ja ani soli ani cukru tysz nie tykom...

Sól przy gotowaniu ziemniaczków się przydaje smile.

Ale tak bez cukru? Co to, okupacja w Trójmieście big_smile ?

11 508

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ninka i tak myśl.Szukaj pozytywów tego związku, nawet malutkich.Wyjątkowości swego partnera, które Cię urzekają.
Chryste, co ja za optymizmy objawione piszę smile.Ale to prawda, cholera.
Miss, jak by był inteligentny , z poczuciem humoru i wielbił Cię na kolanach to byś zniosła czasowy brak zrozumienia.Ja też czasem niektórych kobiet nie kumam.

11 509 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-08-19 23:12:53)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nina wypij koniecznie smile

missnowegojorku napisał/a:

Tiaaaaaaaaaaa, życie to nie je bajka....Jak chłopy som takie tempe i babów swoich nie rozumiejom, to ja już chłopa nie chcem /foch/

no tak jest, a co ty myślałaś że haj lajf...
z drugiej strony fajnie jak sie tak nie rozumieją
dodaje to humoru i pikanterii związkowi

Asterka10 napisał/a:

Ninka i tak myśl.Szukaj pozytywów tego związku, nawet malutkichia.

...ale żeby te plusy nie przykryły wam minusów big_smile

11 510

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

ja ani soli ani cukru tysz nie tykom...

Sól przy gotowaniu ziemniaczków się przydaje smile.

Ale tak bez cukru? Co to, okupacja w Trójmieście big_smile ?

Ja ziemniaczków nie jadam...Nie, ale ja nie lubię cukru ani soli, ani ziemniaczków...

11 511

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

jak można ziemniaków nie lubić

11 512

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Ninka i tak myśl.Szukaj pozytywów tego związku, nawet malutkich.Wyjątkowości swego partnera, które Cię urzekają.
Chryste, co ja za optymizmy objawione piszę smile.Ale to prawda, cholera.
Miss, jak by był inteligentny , z poczuciem humoru i wielbił Cię na kolanach to byś zniosła czasowy brak zrozumienia.Ja też czasem niektórych kobiet nie kumam.

Asterkom czy ty się komedii romantycznych naoglądałaś? Gdzież taki jest co by takie cudeńka przede mną wyczyniał?

11 513

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

jak można ziemniaków nie lubić

Ano można smile

11 514

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

jak można ziemniaków nie lubić

Ostatnio polubiłem big_smile.
Tylko gotuję je krótko, wrzucając do wrzątku z majerankiem.
Z uduszoną w masełku cebulką - PYCHOTKA big_smile big_smile big_smile.

11 515

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Ninka i tak myśl.Szukaj pozytywów tego związku, nawet malutkich.Wyjątkowości swego partnera, które Cię urzekają.
Chryste, co ja za optymizmy objawione piszę smile.Ale to prawda, cholera.
Miss, jak by był inteligentny , z poczuciem humoru i wielbił Cię na kolanach to byś zniosła czasowy brak zrozumienia.Ja też czasem niektórych kobiet nie kumam.

Asterkom czy ty się komedii romantycznych naoglądałaś? Gdzież taki jest co by takie cudeńka przede mną wyczyniał?

Wiesz Miss, w porównaniu z moimi to mi się każdy inny cudem wydaje.Jak czytam Ninę, to mnie zwyczajnie zazdrość zżera.Ale widać , taka nasza uroda, że nam zostają pleśniawki i ameby.
Jakoś się na te moje optymizmy Adler nie odzywa....I to mnie martwi, bo a nuż zaprzestanie ze mną dyskusji sad

11 516

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja ziemniaki na parze gotuje, ze skórką (bo obierane tracą witaminy) i krótko. Do tego masło czosnkowe rzecz jasna big_smile
Ziemniaki chronia od demencji starczej w jakimś stopniu. A czosnek świerzy, zgnieciony, albo pokrojony od raka płuc, nawet palaczy.

A ja sie objadam znowu. A jeszcze ciasto z kremem czeka .

11 517 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-19 23:54:06)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A ja tam to się całe zycie odchudzam....Taka karma, taki los...

Dla jednego raz byłam księżniczką, ale potem się okazało, że dlatego, że miał w tym interes...Póżniej spadłam do roli Kopciucha, a inna mu już księżniczkowała big_smile

11 518

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć smile

Skończył się urlop i skończyły się rozmowy, jak wracam do domu, to już nikogo w kafejce nie ma.

Zadomowiłam się w pracy na nowo i bardzo dobrze, bo w ciągu najbliżego tygodnia tylko jednej doby nie spędzę w większości w pracy. Następne kilka tygodni pewnie będzie wyglądało podobnie.

Asti, nie świergocz tak optymistycznie, bo Cię zgnoimy i wyrzucimy z kafejki, tak jak wszystkich nadających w tym tonie. I nawet to, żeś matka założycielka nie wiele Ci pomoże smile

Misska, ja na takie konie w miarę regularnie wysyłam smsy, mam nadzieję, że rzeczywiście to jest jakaś pomoc.

11 519

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

I skończyło się rumakowanie....Ja też , krótko byłam gwiazdeczką, skarbem, kochaniem.Tiiia, a później byłam brzydką , beznadziejną babą.
Łaska pańska na pstrym koniu jeździ...

11 520

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

O czyms zwiazanym z psem wczesniej tu pisaliscie. O co dokladnie chodzilo? Ktos psa wyrzucil?

11 521 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-20 00:51:19)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Szczerze przepraszam i biję się w piersi.Ale ostatnio 2 moim koleżankom tłumaczyłam jakich fajnych mają mężów.I jakie barachło luzem w ich wieku lata.
Taka ze mnie feministka wojująca od siedmiu boleści.
Ja wracam do pracy za 2 tygodnie, ale bagno będzie...
Jeśli chodzi o psa - ciocia Adler pozbyła się swojego małego przyjaciela.Bo lał i wymagał opieki, a ona strasznie zajęta pisaniem doktoratu.Na trzy miesiące go oddała...Może szczęśliwe nie odbierze.Co prawda chiwawa, nie są zbyt rozgarnięte, ale uczucia jakieś mogą mieć...

11 522

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A mówią, że to u nas taka wzajemna adoraca: www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1646647#p1646647

11 523 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-08-20 00:57:42)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

I jak ona to wytrzymala?
Ja bym sie chyba na smierc zaplakala jakbym moje kociątka miala na trzy dni dać komuś. sad
Kto by mi do ucha mruczał i skakał po szafkach.

Ja za to mam przykłady mezczyzn z najwyzszych półek. Tatuś na pierwszym miejscu zaraz za nim dziadek i pradziadek.


Co do kółka wzajemnej adoracji, to dziwi mnie, że wedle kogoś Bags pisze konkretnie. Czy ja wiem? Mi się wydaje , że bardzo mętnie.

11 524

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

A mówią, że to u nas taka wzajemna adoraca: www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1646647#p1646647

Tamten watek nie może przecież dotyczyć faceta, który kilka dni temu napisał:

bags napisał/a:

Wybacz, ale kółka wzajemnej adoracji nie prowadzę i nie uważam to za stosowne - w przeciwieństwie do Ciebie.

Pewnie biedak zapomniał smile.

11 525

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Moze powiedziec, ze nie on prowadzi. Bo nie on zalozyl to. Taki wykręcik.

11 526

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Biedni ludzie, głodni autorytetów.Ale, żeby takich...
Nina, nie wyobrażam sobie by oddać zwierzaka bo przeszkadza,Nawet na trochę.Zawsze mam kosmiczne wyrzuty sumienia, jak gdzieś wyjeżdzam i kot zostaje tylko z dochodzącym karmicielem.

11 527

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ale napisał Yogiemu: "w przeciwieństwie do Ciebie". A Yogi też nie założył. Skoro Yogi nie założył, a prowadzi, to Bags też. Tylko jakby odrobineczkę bardziej smile

11 528

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

I jak ona to wytrzymala?

Co?
Gdyby tyle nie kosztował, to pewnie by go uśpiła sad.
Ale jestem wredny sad.

11 529 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-08-20 01:07:44)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No mi tam nie przeszkadza, co najwyzej czasami dupskiem siada na klawiature, albo na glowe.
Najgorsze co moze do nasikac do butow. big_smile albo glosno miauczeć żeby wymusić niezdrowe jedzenie szantażysta.

No jak to co Yogi? Rozlake z psem.

11 530

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To już za ten dzisiejszy optymizm się zrehabilituję - przypuszczamy z pewnymi osobami, że jak się Luby zużyje i zacznie mocno niedomagać, to też trafi do jakiegoś brytyjskiego DPSu.Taka kolej rzeczy.

11 531

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Ale napisał Yogiemu: "w przeciwieństwie do Ciebie". A Yogi też nie założył. Skoro Yogi nie założył, a prowadzi, to Bags też. Tylko jakby odrobineczkę bardziej smile

Bo wg Bagsa, to my kółkiem wzajemnej adoracji jesteśmy.
Ja przyznaję się, że lubię Was adorować big_smile.

11 532

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

To już za ten dzisiejszy optymizm się zrehabilituję - przypuszczamy z pewnymi osobami, że jak się Luby zużyje i zacznie mocno niedomagać, to też trafi do jakiegoś brytyjskiego DPSu.Taka kolej rzeczy.

Nie do DPSu. Do Briana z dużym domem, tam mu będzie lepiej przecież smile
(Robicie ze mnie potwora smile )

11 533

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

No jak to co Yogi? Rozlake z psem.

Wiesz, co myślę o poziomie empatii Ad sad.
Dlatego się nie zdziwiłem.
Bardziej martwię się o uczucia tego szczeniaka sad.

11 534

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No, to zaraz odwiedzi nas tutaj Carpathia, żeby pomścić zniewagę wieszcza Bagsa smile.

11 535

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dobranoc smile

11 536

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Dobranoc smile

Dobrej nocy smile.

11 537

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Zrobiłam edita i powazeliniłam Paniom Moderatorkom.

11 538

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Zrobiłam edita i powazeliniłam Paniom Moderatorkom.

Fakt big_smile, na takiej ilości wazeliny można się poślizgnąć i nogi połamać big_smile.
Ale zawsze lepsze są złamania od dziur po wojennych kulach smile.

11 539 Ostatnio edytowany przez celina co mniema (2013-08-20 01:55:48)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

DOBRE LUDZIKI FORUM
Dobrze,ze istniejecie.
Taka zdrowa kontra,dla tych,ktorzy z gory zakladaja,ze sa lepsi.
Nie bede sie odnosila do postow Mussu,bo szkoda czasu.
Kobieta konkuruje - z kim? ,o prawo bycia "KROLOWA FORUM"
Tak MUSSU,po przezytaniu mojego pierwszego postu,doszlas do wniosku,ze ja Ci szczerze zazdroszcze.
Ale czego,ja Ci niby mam zazdroscic?
Twojego strachu,ze Krecik Cie pusci w trabe?
Obudz sie Kobieto.
Chcialabys skoczyc do gardla,ale za malutka jestes,wiec,mozesz tylko kasac kostki.
Bardzo upierdliwe i uciazliwe,acz skuteczne.

Ale nie o tym chcialam.

ASTERKO,nigdy nie zapomne tego,co dla mnie zrobilas.W "alternatywnym swiecie",uwazam Cie za Przyjaciolke.
Szkoda,ze mieszkamy tak daleko,bo jestes jedna z niewielu osob,ktore z wielka checia,poznalabym w realu.

Pisalam o dynamice grupy.
I nie zamierzam jej wiecej zaburzac(w przeciwienstwie do tych, ("co juz nie pisza,a ciagle pisza").

Trzymaj sie ASTERKO.Zycze Ci Twojego szczescia.Cokolwiek ono dla Ciebie znaczy.



MISSKA,przestan prosze byc choragiewka.
Silna jestes,madra jestes,doswiadczona tez....
To tylko prosba.
Co z tym zrobisz,Twoja sprawa.

11 540 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-20 02:09:03)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie wygłupiaj się Celina.Masz za dużo znajomych?Niczego nie zaburzasz, a widzę, że masz doła.I niech Cię ręka Boska powstrzyma, przed przepraszanie, że żyjesz...
Zwariować czasem przyjdzie z radosnych wizji cudownego życia, pracy i ogólnej krainy szczęśliwości niektórych .

11 541

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dzieki ASTERKO
TY WIDZISZ.
Inni nie.
Mam dola.Tak mi strsznie zal,Jej porzuconych marzen,Jej wizji przyszlosci.
DZIEKI ASTERKO
Spij spokojnie.

11 542

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Celina, życie bywa straszne w takich momentach.Dla mnie najgorszym koszmarem jest własna przedwczesna śmierć i bezdenna samotność i bezradność mego dziecka w takiej sytuacji.
Wiem, że to zabrzmi okrutnie, ale musi się uodpornić na tego rodzaju sytuacje, uzmysłowić, że sama jest dla siebie największą wartością, a nie jakiś głupi dziad.Faceci odchodzą,Na różne sposoby, w najmniej dobrych i spodziewanych momentach.Jedynymi osobami na które tak na prawdę możemy liczyć to najbliżsi i my same.
Jak mnie za pierwszym razem zostawił facet, myslałąm, że świat się skończy.Za drugim, trzecim też bolało.Czwarty przeżyłam spokojniej.Piąty nie wzruszył mnie już prawie wcale.
Nie ufam mężczyznom, nie wierzę w to co mówią.Nie potrafiłabym chyba zaangażować się w jakiś związek tak na poważnie.Udało im zniszczyć to co było we mnie najlepsze.Jak tu czytam o swoim pesymiźmie i nienawiści do facetów to chce mi się wykrzyczeć - tak zasłużyli sobie na wszystko co najgorsze.Nie doświadczyłam  ze strony męzczyzny niczego autentycznie dobrego, szczerego, bezinteresownego.

11 543 Ostatnio edytowany przez celina co mniema (2013-08-20 03:30:51)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

ASTERKO
Nawet nie potrafie sobie wyobrazic Twojej sytauacji.
I nie zamierzam.Uwazam,ze nikt,kto tego nie przerobil,zwyczajnie,nie jest w stanie.
Ludzie widza,ludzie slysza ,ludzie czytaja...
A i tak tym ludziom,niewiele zostaje pod kopula.Ty wiesz,ile jestes warta.CIEBIE zycie sprawdzilo!
I moge sobie tylko wyobrazic ten strach...
I wiesz co? PODZIWIAM CIE JESZCZE BARDZIEJ.

Asterka10 napisał/a:

Nie ufam mężczyznom, nie wierzę w to co mówią.Nie potrafiłabym chyba zaangażować się w jakiś związek tak na poważnie.Udało im zniszczyć to co było we mnie najlepsze.

.
Z tym nie bede polemizowala,bo u mnie podobnie.
Ale przeciez nasze opinie sa tak bardzo "zatrute".
I niech tak zostanie.

Mezczyzni sa fantastyczni.
Zeby "zdobyc" tych fantastycznych,my musimy byc pelne optymizmu,z biustem na wierzchu,zalotnie sie usmiechac,kokietowac.
I udawac kogos,kim nie jestesmy.
Ale mistyfikacja,predzej,czy pozniej zostaje zdyskwalifikowana.
I co potem?Jak juz maski opadna?

DobranocASTERKO

11 544

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
celina co mniema napisał/a:

.
I udawac kogos,kim nie jestesmy.

Moim zdaniem to najgorsze co może być - udawanie kogoś kim nie jesteśmy
Nie lepiej być sobą? Przecież jak będziesz udawać, poznając kogoś, ten ktoś przekona się że nie jesteś taka jaką stwarzałaś w pozorach.
Bądźmy sobą, nie ma sensu udawać...

11 545

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ech, tam, odpuscie Bagsowi wink Facet daje faktycznie rzeczowe rady, i fajnie pisze.

Wy niestety zadnych rad nie dajecie (poza oczywiscie "placz ile mozesz, bo nic sie nie zmieni"), wiec sie nie dziwcie, ze ludzie reaguja na Was jako "kolko wzajemnej adoracji"- generalnie bezuzyteczna dla wiekszosci grupe forumowiczow, ktorych jedynym celem jest utwierdzanie sie we wlasnym pesymizmie i klepanie po plecach. Do czego macie absolutnie prawo, ale sie nie fochajcie, ze wiele osob o Was tak mysli.

11 546

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Zrobiłam edita i powazeliniłam Paniom Moderatorkom.

Panie moderatorki rozpływają się z dumy tongue
I pękają ze śmiechu tongue

11 547

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

A mówią, że to u nas taka wzajemna adoraca: www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1646647#p1646647

a ja myślałam ze ta cała krycha robi sobie z niego jaja ale jak wszyscy zaczęli sie dopisywać to mi szczęka z wrażenia opadła, haha

11 548

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć dziewczyny smile.

Jaki fajni, rzeźki  dzień smile.

vinnga napisał/a:

Panie moderatorki rozpływają się z dumy tongue
I pękają ze śmiechu tongue

Asterka tego się spodziewała big_smile big_smile big_smile.

Vinnga: kto w końcu wyczyścił Maxia?
Takie numery często się tutaj zdarzają?

11 549

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

a ja myślałam ze ta cała krycha robi sobie z niego jaja ale jak wszyscy zaczęli sie dopisywać to mi szczęka z wrażenia opadła, haha

Ale to nie Bags prowadzi kółko wzajemnej adoracji, tylko my big_smile.

Jak aklimatyzacja w pracy?

11 550

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
vinnga napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Zrobiłam edita i powazeliniłam Paniom Moderatorkom.

Panie moderatorki rozpływają się z dumy tongue
I pękają ze śmiechu tongue

Vinga, może się nie zgadzamy w wielu sprawach, ale zdecydowanie mi się milej Ciebie czyta.I proszę zwróć pewnej pani uwagę, bo zbliża się niebezpiecznie do poziomu maxasia.Dropsów nam może nie każe turlać,ale....

11 551

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Nina, nie wyobrażam sobie by oddać zwierzaka bo przeszkadza,Nawet na trochę.Zawsze mam kosmiczne wyrzuty sumienia, jak gdzieś wyjeżdzam i kot zostaje tylko z dochodzącym karmicielem.

A dla mnie jest przesadą trzesienie się nad zwierzetami.
Niektórzy są tak przewrażliwieni na punkcie zwierzat że o swoich bliskich zapominają.
Mama mojego R. to na jeden dzień z domu nie wyjedzie bo koty osiedlowe dokarmia.
Widzę te baby czasami co kiteczki pierdeczki robią pieskom na głowach to aż żal.
A co się ma niby zwierzakowi stać jak zostanie na kilka tygodni pod opieka innych?
Ja co prawda zwierzęciem nie jestem ale za dziecka mama wywoziła mnie z rodzeństwem na trzy miesiące na wieś, bo raz świeże powietrze, dwa chciała odpocząć, jakoś mi to na psychikę negatywnie nie siadło, a wręcz odwrotnie.

11 552

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

Totalna idiotka, tylko tyle przyszlo mi do glowy. Ty bys kobieto mogla z gola doopa po miescie spacerowac a i tak juz pies z kulawa noga na Ciebie nie spojrzy. Ani na Ciebie ani na inne tu uczestniczki marszu zombich.

Nie chcę pakować się w kobiece kłótnie, ale muszę stwierdzić, że zauważyłem duże zmiany w zachowaniu Mussuki.
Wygląda jakby miała jakiś duży problem i odreagowywała go "gryząc" innych.
Może chodzi o pracę? A może o faceta?
To by tłumaczyło nadpobudliwość Mussuki w poruszanych damsko-męskich tematach.
Widać wszyscy mamy kłopoty w swoim życiu. nawet jeśli jest ono wspaniałe i doskonałe sad.

11 553

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

Nina, nie wyobrażam sobie by oddać zwierzaka bo przeszkadza,Nawet na trochę.Zawsze mam kosmiczne wyrzuty sumienia, jak gdzieś wyjeżdzam i kot zostaje tylko z dochodzącym karmicielem.

A dla mnie jest przesadą trzesienie się nad zwierzetami.
Niektórzy są tak przewrażliwieni na punkcie zwierzat że o swoich bliskich zapominają.
Mama mojego R. to na jeden dzień z domu nie wyjedzie bo koty osiedlowe dokarmia.
Widzę te baby czasami co kiteczki pierdeczki robią pieskom na głowach to aż żal.
A co się ma niby zwierzakowi stać jak zostanie na kilka tygodni pod opieka innych?
Ja co prawda zwierzęciem nie jestem ale za dziecka mama wywoziła mnie z rodzeństwem na trzy miesiące na wieś, bo raz świeże powietrze, dwa chciała odpocząć, jakoś mi to na psychikę negatywnie nie siadło, a wręcz odwrotnie.

Koliberku, można oddać pod opiekę dorosłego psa.Nie szczeniaka, który sobie dopiero buduje więź z właścicielem.To co piszesz to przesada.Dla mnie nawet wydawanie tysięcy złotych na rasowego zwierzaka to wyrzucanie pieniędzy w błoto i snobizm.
Ale nie bierzesz pod uwagę jednego - dziecko ma poczucie czasu i wiedzę , że kiedyś wróci do domu.Pies tego NIE WIE.I trafienie w obce ręce  to dla niego utrata domu.Na zawsze.I utrata właściciela , którego kocha.

11 554

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

I jak ona to wytrzymala?

Co?
Gdyby tyle nie kosztował, to pewnie by go uśpiła sad.
Ale jestem wredny sad.

Jak ma wytrzymać, normalnie.
Matki zostawiają dzieci w żłobkach pod opieką innych i muszą wytrzymywać.
Dzieciaki wyjeżdżają na kolonie, na wycieczki trzeba wytrzymać.
To moze w ogóle z domu nie wychodzić, tylko zwierzaka pilnować?

11 555

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

A dla mnie jest przesadą trzesienie się nad zwierzetami.
Niektórzy są tak przewrażliwieni na punkcie zwierzat że o swoich bliskich zapominają.
Mama mojego R. to na jeden dzień z domu nie wyjedzie bo koty osiedlowe dokarmia.
Widzę te baby czasami co kiteczki pierdeczki robią pieskom na głowach to aż żal.
A co się ma niby zwierzakowi stać jak zostanie na kilka tygodni pod opieka innych?
Ja co prawda zwierzęciem nie jestem ale za dziecka mama wywoziła mnie z rodzeństwem na trzy miesiące na wieś, bo raz świeże powietrze, dwa chciała odpocząć, jakoś mi to na psychikę negatywnie nie siadło, a wręcz odwrotnie.

Koliberku smile: daleki jestem od roztkliwiania się nad każdym zwierzaczkiem i uważam za coś nienormalnego 8-mio dniowe masowanie brzuszka pieska, bo źle się poczuł, uskutecznione przez znanego mi taryfiarza (oczywiście na taryfie jeździć wtedy nie mógł, bo brzuszek masował roll).
Jednak jeżeli już decyduję się na wpuszczenie do życia jakiejś żywej istoty, to biorę za nią odpowiedzialność.
Twój wyjazd na wieś był dla Was (domyślam się) urozmaiceniem i nie płakałaś za dużo za swoją mamą.
Myślę, że trochę inaczej byłoby, gdybyś została wysłana na tą wieś jako niemowlak.
A takim niemowlakiem jest właśnie ten szczeniak. Przerzucanie go od jednych ludzi, do drugich nie wpłynie dobrze na jego psychikę.
Poza tym dla każdego normalnego człowieka mającego szczeniaka od małości wywalenie go z domu na kilka miesięcy (bo nie chce mi sie po nim sprzątać), jest czymś nienormalnym.
Tak postępuje osoba traktująca szczeniaka, jak element wyposażenia mieszkania, a nie jak czującą, żywą istotę.

11 556 Ostatnio edytowany przez Carpathia (2013-08-20 10:54:31)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Sorry, że wam wejdę w dyskusję, ale przychodzę do Was,żeby podziękować, za wstawienie się w mojej sprawie, w związku z wczorajszym nocnym incydentem. Może i poglądowo się różnimy, niemniej jednak jestem wam wdzięczna, za nawet nie wiem jak to nazwać, w przypadku tego psychola "linię obrony"? Wylogowałam się wcześniej, żeby nie napisać czegoś, po czym dostałabym bana, jednak zdążyłam jeszcze przeczytać teksty "Powieś się", "Nie dam Ci żyć na tym forum" itd. Konkretnie do osób Yogi, Asterka, Celina- dziękuję za reakcję. Jestem zobowiązana.

11 557

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

a ja myślałam ze ta cała krycha robi sobie z niego jaja ale jak wszyscy zaczęli sie dopisywać to mi szczęka z wrażenia opadła, haha

Ale to nie Bags prowadzi kółko wzajemnej adoracji, tylko my big_smile.

Jak aklimatyzacja w pracy?

uuu kiepściutko sad

co do tematu Bagsa to akurat nie on założył tylko jakaś durna baba a cała reszta podłapała i tak wyszło

11 558

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

uuu kiepściutko sad

Kłopoty z ludźmi, czy obowiązkami?

Koliber napisał/a:

co do tematu Bagsa to akurat nie on założył tylko jakaś durna baba a cała reszta podłapała i tak wyszło

Wiem big_smile. Tylko śmiać mi się chce, gdy osoba posiadająca na forum wątek pt. "Jaki wspaniały Bags" big_smile, zarzuca innym tworzenie kółek wzajemnej adoracji big_smile.

11 559

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No ale przecież to nie On zalożył ten wątek, więc nie bardzo rozumiem o co Wam chodzi. Widocznie inni lubią czytać Jego posty. Poza tym Koliber znasz osobę, która założyła ten wątek, przeczytałaś jakiś Jej post, czy po prostu tak sobie nazwałaś Ją "durną babą"?

11 560

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Carpathia napisał/a:

Sorry, że wam wejdę w dyskusję, ale przychodzę do Was,żeby podziękować, za wstawienie się w mojej sprawie, w związku z wczorajszym nocnym incydentem. Może i poglądowo się różnimy, niemniej jednak jestem wam wdzięczna, za nawet nie wiem jak to nazwać, w przypadku tego psychola "linię obrony"? Wylogowałam się wcześniej, żeby nie napisać czegoś, po czym dostałabym bana, jednak zdążyłam jeszcze przeczytać teksty "Powieś się", "Nie dam Ci żyć na tym forum" itd. Konkretnie do osób Yogi, Asterka, Celina- dziękuję za reakcję. Jestem zobowiązana.

Carpathia , nie przejmuj się takimi typami.Już go nie ma.Przygotuj się, że nawet na tym forum , kulturalnym i miłym zdarzają się ludzie, którzy uwielbiają gryżć , kopać i dowalać bliźnim.Dla samej przyjemności ranienia.
A ja takich osób organicznie wręcz nie znoszę i ZAWSZE stanę w obronie.Taką mam naturę.
Głowa do góry.

11 561

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Gocha42 napisał/a:

No ale przecież to nie On zalożył ten wątek, więc nie bardzo rozumiem o co Wam chodzi. Widocznie inni lubią czytać Jego posty. Poza tym Koliber znasz osobę, która założyła ten wątek, przeczytałaś jakiś Jej post, czy po prostu tak sobie nazwałaś Ją "durną babą"?

Gosiu, takie zachowania za mądre uznać trudno.Można kogoś lubić, szanować , ale podziękować można na priva.Lub w innej formie.Czy Ty zauważyłaś taki wątek z podziękowaniem dla kobiety.Krysze, się zwyczajnie Bags pewnie podoba i stąd te peany.A tak ogólnie to witaj....

11 562

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

uuu kiepściutko sad

Kłopoty z ludźmi, czy obowiązkami?

Klienci spoko ale coś ostatnio źle się nakręcam na pracę, nawet mój już wytrzymać ze mną nie moze pod tym względem bo ciągle narzekam, i ja sama sie ze swoim nastrojem źle czuje...

11 563

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Carpathia napisał/a:

Jestem zobowiązana.

Do niczego nie jesteś zobowiązana smile.
Różnica poglądów nie wyklucza kultury i szacunku smile.
Na szczęście Maxio-podobni nie zdarzają się tutaj zbyt często smile.

W sumie szkoda, że nie wytrzymał sad. Miałem duży ubaw, gdy pozował na niedocenionego intelektualistę big_smile.

11 564

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Klienci spoko ale coś ostatnio źle się nakręcam na pracę, nawet mój już wytrzymać ze mną nie moze pod tym względem bo ciągle narzekam, i ja sama sie ze swoim nastrojem źle czuje...

Przejdzie...
               na niego big_smile big_smile big_smile.

11 565 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-08-20 11:18:45)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Gocha42 napisał/a:

No ale przecież to nie On zalożył ten wątek, więc nie bardzo rozumiem o co Wam chodzi. Widocznie inni lubią czytać Jego posty. Poza tym Koliber znasz osobę, która założyła ten wątek, przeczytałaś jakiś Jej post, czy po prostu tak sobie nazwałaś Ją "durną babą"?

bo trzeba mieć nierówno żeby napisac ze ktoś zna tajniki magii
a skąd ty jesteś pewna że pod nickiem krycha nie kryje się jakiś zbok i trzepie sobie to i owo, badź zwyczajnie ktoś sobie jaja robi? to forum tu każdy ma dostęp, ja oceniam po tym co ktoś pisze bo innej możliwości nie ma zwyczajnie

Yogi lepiej zeby nie bo wtedy nie jeden a dwa narzekacze będą, lepiej zarazić się jego optymizmem ooo

11 566

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Drogie Panie Koleżanki,
wyrzuciłam dwa najbardziej jadowite posty. Co nie znaczy, że nie widzę, że nie są to jedyne, w których ostro przeginacie - lekceważąc regulamin forum, elementarne zasady kultury osobistej i szacunku dla rozmówcy. Nie zamierzam teraz wnikliwie studiować 350 stron Waszej kafejki, żeby analizować kto zaczął i dlaczego. Po prostu apeluję o rozsądek, opanowanie emocji i dyskusję na poziomie.
Proszę o nie odnoszenie się do tego wpisu. Zamieściłam go tylko po to, żebyście nie dywagowały gdzie się podziały niektóre posty i dlaczego akurat te. Aktualnie rozmowa zeszła na właściwe tory i niech tak zostanie.

11 567 Ostatnio edytowany przez Gocha42 (2013-08-20 11:23:31)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
Gocha42 napisał/a:

No ale przecież to nie On zalożył ten wątek, więc nie bardzo rozumiem o co Wam chodzi. Widocznie inni lubią czytać Jego posty. Poza tym Koliber znasz osobę, która założyła ten wątek, przeczytałaś jakiś Jej post, czy po prostu tak sobie nazwałaś Ją "durną babą"?

bo trzeba mieć nierówno żeby napisac ze ktoś zna tajniki magii
a skąd ty jesteś pewna że pod nickiem krycha nie kryje się jakiś zbok i trzepie sobie to i owo, badź zwyczajnie ktoś sobie jaja robi? to forum tu każdy ma dostęp, ja oceniam po tym co ktoś pisze bo innej możliwości nie ma zwyczajnie

Yogi lepiej zeby nie bo wtedy nie jeden a dwa narzekacze będą, lepiej zarazić się jego optymizmem ooo

Koliber, zakładam, że nie przeczytałaś ani jednego posta, zanim napisałaś "durna baba", bo wtedy wiedziałabyś, że Krych23 jest facetem. Poza tym, tajniki magii były w cudzysłowie, więc można przyjąć, że chodziło o coś z przymróżeniem oka. szybko wydajesz osądy o innych forumowiczach.

11 568

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No, i co sie tu porobilo?

Zajeta bylam caly ranek i mi "przelecialy" te okropne posty usuniete przez Moderacje. Ja tu troche nie rozumiem tego, ze kazdy chce tak do gardla skakac. Po co? OK, sie nie zgadzamy, a nawet uwazac mozemy swoje poglady za nieracjonalny belkot. Ja przyjmuje do wiadomosci, ze sa ludzie, ktorzy by psa na trzy dni nie zostawili ze znajomymi, ale mnie to malo rusza, bo w koncu do domu mi nie przyjda i kary mi nie wlepia, wiec sie nie oburzam. Z drugiej strony, dla mnie malzenstwo Niny wyglada jak jakas dziwaczna hybryda, ale nic mi do tego, bo malzenstwo moje to nie jest.

Ludzie, Wy sie opanujcie (i tu mowie nie tylko do zwyklych swoich Adwersarzy, ale do wszystkich w tej kafejce). Szkoda pieknego dnia smile

11 569 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-20 11:48:25)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Gocha42 nie jesteśmy może obiektywni , bo nie przepadamy za Bagsem.Piszę w imieniu innych , ale wydaje mi się, że mają podobne poglądy.
Zakładanie wątku z peanami pochwalnymi to przesada.I śmieszność.
Ale nie roztkliwiajmy się nad tym, bo już zupełnie niektórym pokiełbasi w głowie.

11 570 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-08-20 11:56:57)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Adler nie tylko my ale wszyscy którzy tu przychodzą powinni się opanować, bo to już przestaje być śmieszne.
Mussuka jest chamkowata, ale taka była od kiedy pamietam, ale też nie spodobało mi się jak Celina tknęła jej życie osobiste.
Ktoś musi być madrzejszy i to skończyć, jak sobie każda będzie tym samym oddawać to końca nie bedzie.

Asterka10 napisał/a:

Gocha42 nie jesteśmy może obiektywni , bo nie przepadamy za Bagsem.Piszę w imieniu innych , ale wydaje mi się, że mają podobne poglądy.
Zakładanie wątku z peanami pochwalnymi to przesada.I śmieszność.
Ale nie roztkliwiajmy się nad tym, bo już zupełnie niektórym pokiełbasi w głowie.

ja nie moge powiedzieć ze nie lubię bagsa, fakt faktem pisze jak jakiś pismak na zamku królewskim co ja odbieram jako wywyższanie się nad innych ale generalnie loto mi to

Posty [ 11 506 do 11 570 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 176 177 178 179 180 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026