Asterka10 napisał/a:celina co mniema napisał/a:Mussuka napisał/a:Ale jak zobaczylem te gwiazde spadajaca tutaj i ten wpis o moim wylewaniu brudow na jej szacowna malkontencka osobe a potem o corce, co to ja trzeba teraz zdolowac, bo wlasnie rozpieprzyl jej sie zwiazek (widno taka rodzinna tradycja)
To jest zwyczajnie PODLE.JESTES MISTRZYNIA SWIATA W KOPANIU LEZACYCH..
Zadowolona?
Ta rodzinna tradycja sprawiła, że opadła mi szczęka.Domyslam się jak mogło zaboleć.To było głupie, podłe i takie niskie.
Jak na Boga matce, której dziecko cierpi można takie teksty walić.Matce, która pluje sobie w brodę , że wychowała tak delikatnego człowieka, że może jej życie jakoś żle rzutowało na dziecko, że popełniła jakiś błąd.Wiem , że ból , łzy dziecka jego bezradnośc, w zetknięciu okrutnym swiatem boli gorzej niż własne cierpienie.
Wiem co to znaczy, mam pod opieką takiego bezradnego, wrażliwego, cudownego człowieka.
Powiem Muss, że mnie Twoje słowa i zabolały i strasznie zniesmaczyły.Poczułam ogromny zawód, zawód, że człowiek którego lubiłam mógł coś takiego napisać.
To prosze paniusie wrazliwe histeryczki i manipulantki, to sa slowa zalamanej mamusi o tym jak pomoc swojej corce:
"Cora wlasinie sie rozstala z poartnerem,z ktorym byla prawie "na zycie" .
Jestem tak bezradna.
NIe potrafie(w swietle optymistow i mistykow tego forum),powiedziec Jej- "jestes mloda, swiat lezy u Twoich stop..."
"Nie byl Ciebie wart..."
I tych innych,wszelkiej masci bredni-ktore"psychobelkot",produkuja."
To mnie szczeka o glebe trzasnela jak przeczytalam ten stek bzdur. Najlepiej w takiej sytuacji powiedziec dziecku - no kurna, zobacz jaki ten swiat podly, faceci to swinie a Ty pewnie szans juz wiekszych na szczescie nie masz. Widzisz skarbie, taka juz nasza dola, mnie zostawili, Ciebie tez, a za pare lat to i tak juz niewidzialna sie staniesz.
No bo jakzeby inaczej, skoro pocieszenie dzieciaka i pokazanie, ze jeden gnoj jej zycia nie czyni, to wedlug mamusi histeryczki psychobelkot?
Durne jestescie i zaklamane po czubek glow. Zjezdzam stad, bo mi sie niedobrze od tego pojekiwania i wzajemnej adoracji "bycia w czarnej dziurze" robi. Dzieki Bogu, ze jest was tak malo.
Adler, Bags, Anhedonio - powodzenia. Z wiatrakami walczycie.