netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 972 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 164 165 166 167 168 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 726 do 10 790 z 16 697 ]

10 726

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dziekuję Wam... A teraz jadę sobie wykupić bilet miesięczny...

10 727

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Zauważyłam taką prawidłowość: gdziekolwiek wypowie się Asterka lub Miss (abstrahuję w tym momencie od oceny tego faktu bo już to robiłam) to zaraz przybiega Adler.
I jakże sympatycznie i konstruktywnie się wypowiada hmm

Ona nie może bez Was żyć Dziewczyny smile

Do wieczora.

10 728

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Asterka10 napisał/a:

gdyby im się CHCIAŁO mnie lepiej poznać zobaczyli by ile we mnie ciepła, miękości, ile potrzeby opieki .ALE SIĘ NIE CHCE.

To może trzeba by tę miękkość, ciepło, potrzebę opieki jakoś okazać.
Może (może) od razu natykają się na mur? Wtedy rzeczywiście im się nie chce.

To ja się Luciu natykam na mur.Fakt , raz w życiu zrobiłam coś podobnego jak Ty z tym chłopakiem.Na pytanie - słuchaj czy coś z nas będzie odpowiedziałam twardo nie.było to po 3 miesiącach przyjmowanie faceta kawusią i ciastkami jak tylko pojawił się w moich skromnych pracowych progach.Prawdę mówiąc, zupełnie , ale to zupełnie nie miałabym nic przeciwko, gdyby to nie było pytanie, ale zaproszenie lub propozycja.Zresztą, miałąm wtedy 24 lata, byłam nieśmiała jak cholera, a facet był już dobrze po 30.Próbowałam to jakoś odkręcić, ale wszystkie moje próby, kawek, szampana, ciasta urodzinowego łącznie z całusem w policzek nie poskutkowały.
Boże ,  raz dzwigałam walizki, kiedy obok mnie szedł znajomy facet, którego całym bagażem były klucze od domu.Myślicie, że widząc jak przystaję co jakiś czas i przekładam z ręki do ręki zaproponował pomoc?A gdzie tam.Nie zetknełam się - może oprócz mojego Taty i Brata z żadnym bardziej opiekuńczym gestem ze strony faceta.Powiem, że pomoc typu ustąpienie miejsca czy przytrzymanie drzwi budzi moje zdziwienie.

10 729

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Boże ,  raz dzwigałam walizki, kiedy obok mnie szedł znajomy facet, którego całym bagażem były klucze od domu.Myślicie, że widząc jak przystaję co jakiś czas i przekładam z ręki do ręki zaproponował pomoc?

Ja bym wtedy przeszła do planu B. Zapytałabym: czy mógłby pan, byłby pan tak uprzejmy (miły itp) i mi pomógł?
W czasie dźwigania można pogadać, a potem podziękować ("jest pan dżentelmenem, mało dziś takich", "jest pan szarmancki", albo w zależności od faceta jakoś bardziej jajcarsko) i w podzięce zaprosić na kawę?

10 730 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-09 18:47:31)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

a potem podziękować ("jest pan dżentelmenem, mało dziś takich", "jest pan szarmancki", albo w zależności od faceta jakoś bardziej jajcarsko) i w podzięce zaprosić na kawę?

Ja stosowałem metodę "wpadania" na kobietę, potem czerwieniąc się i zachowując jak ofiara (wcale nie musiałem udawać big_smile) pytałem, czy w ramach przeprosin mogę ją gdzieś podwieźć, albo odprowadzić pomagając nieść ciężką torbę smile.

10 731 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-09 19:28:56)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To był mój dość bliski kumpel, w którego mieszkaniu miałąm nocować.Zwracanie mu uwagi było .... głupie.Jeśli sam nie wpad na ten pomysł.Dla mnie to było oczywiste - gdyby chciał mi pomóc to by to zrobił jak wysiadłąm z pociągu...Chyba nie traktował mnie jak kobiety, bo i za pizzę na którą poszliśmy nie kwapił się zapłacić choć po połowie....Taki typ - znajomy ze studiów, z 400 tysięcznego miasta , by nie było, że z mojej prowincji....
Pięknym koleżankom przynosił kwiatuszki, odstawiał krzesełka i nosił na rękach jak nie mogły chodzić.Dosłownie.Było to co prawda 20 lat wcześniej, ale jednak było.Widocznie po 20 latach i w moim przypadku za bardzo mu doskwierał kręgosłup smile

10 732

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Zmusić?

Jasne, że zmusić. Najlepiej spluwą tongue
A na serio. Faceci są czasem mało domyślni.
Nie mówię oczywiście o pomocy w dźwiganiu czy otwieraniu drzwi, bo dla mnie to jest oczywiste.
Ten Twój kumpel mógł na przykład myśleć, że nie chcesz pomocy, bo taka jesteś samodzielna, niezależna smile
Skoro to Twój kumpel, to trochę Cię pewno zna.

10 733 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-09 19:48:48)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz Luc, mógł choć zaproponować - pomóc Ci?Nawet jeśli uważa mnie za taką twardą, najwyżej powiedziałabym dzięki daję radę.Tym bardziej , że za drugą rękę prowadziłąm dziecko.Jak kobieta przystaje i przekłada bagażę to jej cięzko....
Dla mnie pewne rzeczy są normalne - widzę staruszkę czy kobietę w ciąży to proponuję miejsce.
Nie mam problemów z proponowaniem pomocy.Niedomyślność jest w tym przypadku zwyczajną nieuprzejmością.

10 734

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Niedomyślność jest w tym przypadku zwyczajną nieuprzejmością.

No to był nieuprzejmy.

O tym braku domyślności facetów to nie miałam na myśli zwykłych gestów wobec kobiet.
Przepuszczenie przodem przez drzwi, pomoc w dźwiganiu, wstanie gdy kobieta wstaje (oczywiście w bardziej oficjalnych warunkach), otwarcie drzwi do samochodu etc. to dla mnie kanon zachowania faceta na poziomie.
Już taka mało wyemancypowana jestem smile

10 735

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz jakie mam zdanie o równouprawnieniu i feminiźmie w rozumieniu niektóych panów.

10 736 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-09 20:56:04)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

CZY COS WAM TO PRZYPOMINA?


Hannah Smith z Lutterworth powiesiła się w piątek, 2 sierpnia. O tragedii poinformował jej ojciec za pośrednictwem swojego konta na jednym z portali społecznościowych. Chciałbym poinformować przyjaciół, że moja młodsza córka odebrała sobie życie ? napisał Dave Smith.

Dziewczynka targnęła się na swoje życie po tym jak stała się obiektem prześladowań ze strony użytkowników serwisu ask.fm, na którym posty można umieszczać anonimowo. Ludzie pisali jej obraźliwe rzeczy i to, że powinna umrzeć.

Ojciec Hannah nawołuje teraz, by zaostrzyć prawo i zwiększyć kontrolę nad takimi stronami jak ask.fm. Jego zdaniem złe jest to, że każdy może anonimowo napisać co chce o innym człowieku i nie poniesie żadnych konsekwencji. Dave przygotował specjalną petycję odnośnie zwiększenia bezpieczeństwa dzieci w internecie. Podpisało ją 30 tys. osób.

W sprawie wypowiedziała się nauczycielka dziewczynki. Władze, nauczyciele i uczniowie Lutterworth High School są bardzo zasmuceni i zszokowani tą tragedią. Hannah niedawno ukończyła naszą szkołę i miała rozpocząć naukę w Lutterworth College. Była pogodną i popularną dziewczyną ? napisała w oświadczeniu Nora Parker.

Również przewodniczący National Society for the Prevention of Cruelty to Children (NSPCC) Peter Wanless uważa, że coś w sprawie prześladowań w internecie powinno być zrobione, by żadne inne dziecko nie poczuło się tak jak Hannah, by nie czuło, że jedyną opcją jest samobójstwo.

Ministerstwo Edukacji oświadczyło, że prześladowania są zabronione zarówno w prawdziwym życiu, jak i w sieci. Ich sprawcy powinni być surowo karani. Resort poinformował, że wprowadzi zmiany w programie nauczania, aby już pięciolatki uczyły się jak bezpiecznie korzystać z internetu.

Policja hrabstwa Leicestershire zabezpieczyła komputer i telefony Hannah. Wszczęła dochodzenie w tej sprawie. Na razie czeka na opinię koronera i po jej wydaniu zadecyduje, czy śledztwo będzie miało charakter kryminalny.

10 737

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

CZY COS WAM TO PRZYPOMINA?

Oj, przypomina, niestety sad

Dopiero dwa dni temu przeczytałam w jakim stylu "wygoniono" Brzydullę z forum.
Niestety te osoby nadal się produkują i nadal z podobną klasą hmm

10 738

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Przestan sie porownywac do dziecka, Miss, bo to smieszne. Nikt Cie tutaj nie przesladuje. Ludzie, w tym ja, sie po prostu z Toba nie zgadzaja, i tyle. Dorosnij.

10 739

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

CZY COS WAM TO PRZYPOMINA?

Oj, przypomina, niestety sad

Dopiero dwa dni temu przeczytałam w jakim stylu "wygoniono" Brzydullę z forum.
Niestety te osoby nadal się produkują i nadal z podobną klasą hmm

Nie rozumiem...
Przeciez koniec koncow spelnilismy jej oczekiwania...
Czlowiek sie stara i nikt go nie docenia... ;(

big_smile

10 740

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Jaguar napisał/a:

Nie rozumiem...

Właśnie....

10 741

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To trzeba mieć tupet, że też wydawało mi się że na tym forum są inni ludzie, heh, o naiwności...Tak jak i w życiu jest pół na pół, są s.....e i fajni ludzie.

10 742 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-09 21:43:50)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc, próbowalam się z nią kontaktować, ale skasowała gg, zablokowała skrzynkę mailową, a ja "posiałam" jej nb phone w starym telefonie, często o niej myslę i martwię się...Q...mać, to właśnie takie wsparcie tu można zyskać.

Chociaż ja dziś znalazłam, dziękuję smile

10 743

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

o naiwności...Tak jak i w życiu

Tak jak i w życiu hmm
Dlaczego na forum miałoby być inaczej?
Mamy tu prawie cały przekrój społeczeństwa.

10 744

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Adler czy Ty jesteś taka ograniczona i bezrefleksyjna czy tylko taką udajesz?
Bardzo mi się to forum podobało, bo była kontrola Moderatorek, większość ludzi pisze z klasą i na temat.Większość.Jest tu parę będę wulgarna wrzodów na d..., które psują powietrze i przyjemnośc pisania na tym forum.Które odzywają się nieproszone i głoszą cały czas swoją świętą prawdę, nudną jak zdarta płyta.
Nie wiem czy zauważyłaś wyciągnełąm do Ciebie dzisiaj rękę i zaproponowałam  - zobacz mnie oczyma innych ludzi, którzy poznali mnie prywatnie.Ale po co?Lepeiej mieć dziewczynkę do bicia, wspólnego potwora do obrażania z osobami pokroju Bagsa, Peetera, Jaguar.Z tą ostatnią UDAŁO CI SIĘ WYRZUCIĆ Z FORUM BRZYDULLĘ, DLA KTÓREJ TO FORUM BYŁO JEDYNYM MIEJSCEM GDZIE MOGŁĄ SIĘ POŻALIĆ.
Tak Adler, to miejsce również dla takich ludzi jak Brzydulla, Miss, Natalia, Celina i ja, któe widzą świat inaczej.
Któym to forum jest potrzebne do czegoś więcej jak chwaleniem się swoim cudownym życiem.
Nie zgadzasz się z ich poglądami to polemizuj, a nie obrażaj.Ale Tobie się polemizować nie chce, Ty głosisz swoją , jedynie słuszną prawdę.
WIELU OSOBOM ZROBIŁAŚ PRZYKROŚĆ, SKRZYWDZIŁAŚ, DOPROWADZIŁAŚ DO PŁACZU.Ludzie mają uczucia wyobraź sobie.Swoją godność.
Żerujesz jak pirania, szukasz rozróby , bo kolesie Różowe Śłonie nie dostarczają Ci takich podniet, bodzców i tematów do rozmowy jak my.Żyjesz naszym życiem.Tych nieudaczników, których masz za nic.

10 745

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tęsknię za brzydullą sad sad sad.

Będę musiał poczytać jaka k.rwa, ją z tego forum przegnała. Pewnie teraz jest zadowolona z uprzykrzenia życia kolejnemu człowiekowi. Ścierwo zawsze pozostanie ścierwem sad.

10 746 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-09 21:51:51)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To wąłśnie Twoja (nie licząc mnie i Luc) przedmówczyni...hehehe...no i nie licz Aster...

Ja się normalnie o nią martwię, poznałam ją osobiście, to bardzo wartościowa, ale zagubiona, wielokrotnie odrzucana osoba, doświadczyła kolejnego odrzucenia, a nie którzy sie jeszcze bezczelnie śmieją...Normalnie w gębę lać...:)

10 747

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

o naiwności...Tak jak i w życiu

Tak jak i w życiu hmm
Dlaczego na forum miałoby być inaczej?
Mamy tu prawie cały przekrój społeczeństwa.

Luciu, ja tempa jednak jestem, musiałam dojść do tego wniosku po 9 mieisiącach, jakbym w ciązy chodziła, aż urodziła się ta refleksja smile

10 748

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss nie uda Ci się znaleźć numeru telefonu do Brzydulli?
Naprawdę mi jej tu brakuje. Nawet jej defetyzmu smile
Jest naprawdę wartościową i inteligentną osobą. Szkoda, że taką wrażliwą.
Grubiaństwo niektórych na tym forum jest porażające.

10 749

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Widzisz Miss, tak mnie Mama wychowała, że staram się w każdym widzieć człowieka.Że każdego da się oswoić i nosi w sobie dobro.

10 750 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-09 22:08:11)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

To wąłśnie Twoja (nie licząc mnie i Luc) przedmówczyni...hehehe...no i nie licz Aster...

Czy chcesz powiedzieć, że... ?
Jak to człowiek czasami naiwnie wierzy w innych. Mimo wszystko jestem tym trochę zaskoczony sad.

missnowegojorku napisał/a:

Ja się normalnie o nią martwię, poznałam ją osobiście, to bardzo wartościowa, ale zagubiona, wielokrotnie odrzucana osoba, doświadczyła kolejnego odrzucenia, a nie którzy sie jeszcze bezczelnie śmieją...Normalnie w gębę lać...:)

A ja wcale, nie żartowałem, że chciałbym ją poznać w realu. Szczerze mówiąc miałem kiedyś małą nadzieję, że zadzwoni sad.

10 751 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-09 22:04:57)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Widzisz Miss, tak mnie Mama wychowała, że staram się w każdym widzieć człowieka.Że każdego da się oswoić i nosi w sobie dobro.

Adler i Jaguar nir da się oswoić...

Luc, poszukam jutro , włoże kartę do strego aparatu.

Yogi, chodziło mi o Pannę Dziki Kot.

10 752

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Yogi, chodziło mi o Pannę Dziki Kot.

To zmoderuję wcześniejszego posta.

10 753

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

łojtam, nic nie moderuj....

10 754

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Luc, poszukam jutro , włoże kartę do strego aparatu.

Poszukaj.
Myślę, że ona nawet nie zagląda na forum tak jak niektórzy kiedy nawet nie piszą, a czytają.

A tak z innej beczki.
Czytam właśnie "Zapiski oficera Armii Czerwonej" Sergiusza Piaseckiego.
Czytał ktoś? Bardzo zabawna lektura smile

10 755

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

niestety nie miałam okazji...

10 756

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie czytałam.Utknełam na fantastyce dla dzieci...

10 757

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Nie czytałam.Utknełam na fantastyce dla dzieci...

smile

10 758

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

[A tak z innej beczki.
Czytam właśnie "Zapiski oficera Armii Czerwonej" Sergiusza Piaseckiego.
Czytał ktoś? Bardzo zabawna lektura smile

Doskonałe big_smile big_smile big_smile.

Kiedyś czytałem całą książkę (były chyba dwa tomy: w pierwszym m.in. akcja z bombą w pociągu big_smile big_smile big_smile, a drugi kończył się opisem działań NKWD w 45-tym).
Na YT jest dobrze czytany (choć niedopracowany technicznie) audiobook, zawierający większość książki.
Chce ktoś linka?

10 759

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

niestety nie miałam okazji...

To sobie wypożycz.
Myślę, że spodobałaby Ci się. Taki specyficzny humor.
Ja co chwilę przerywam czytanie i cytuję mojemu mężowi na głos co lepsze perełki smile
Chociaż on już dawno to czytał.

10 760

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

dawaj

10 761

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi akcja z bombą w pociągu jest przednia smile

Na trochę Was zostawię bo mój ślubny właśnie wrócił.
Muszę mu poświęcić trochę czasu.

Zaraz Yogi skomentuje: "tylko trochę?" tongue

Jeszcze wpadnę smile

10 762 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-09 22:42:40)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

dawaj

Trzy części po kolei:
http://www.youtube.com/watch?v=yLjF1qTDsi8
http://www.youtube.com/watch?v=WzFgnvRzC1A
http://www.youtube.com/watch?v=yy_TTmfv6W4

Inny fragment (częściowo pokrywa się z wcześniejszymi, trochę gorsza jakość):
http://www.youtube.com/watch?v=_fB8r2oOL90

Przewiń do połowy, to usłyszysz nowe treści.

Jak masz ochotę na dobre słuchowisko, to posłuchaj tego.
http://www.youtube.com/watch?v=upP6gw1nMiw&feature=related
Miło mnie zaskoczyło big_smile.

10 763

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jaki to watek gdzie Brzydulle przegoniono?

'Osobiście nie przekonywałbym nikogo, do wartości intelektualnych NKWD-zisty, który zamordował mojego dziadka sad. Jakoś nie przeszło by mi przez klawiaturę, pisać o kimś takim, pozytywnych słów.'
Chcialam zauwazyc, ze posiadanie intelektu nie znaczy zaraz nic pozytywnego. Wielu mordercow ma spory intelekt. Nie trzeba tu nikogo przekonywac, sa na to odpowiednie dowody.
I moja rodzina tez byla mordowana, a moj dziadek torturowany. Swoja droga gdyby kazdy mial takie podejscie, to tyrani by rzadzili bez przerwy. Bo jak ktos nie umie docenic ich intelektu i umiejetnosci to nic nie moze zrobic zeby ich pokonac.
Wydaje mi sie, ze probojesz sie przyczepic na sile.

Adler, po co Ty wlasciwie zawsze probojesz na sile zmieniec Asterke i Miss, i Brzydulle i  wchodzisz na watek, ktory jest ich i szukasz dyskusji. Nie rozumiem gdzie Ty widzisz sens w takim deptaniu komus po pietach. I takim rzucaniu opiniami.
Ja mam inne poglady od dziewczyn tutaj, no ale tez przeciez inne od np wszystkich ortodoksyjnych zydow i wiadomo, ze  nigdy nie bedziemy patrzec tak samo na swiat i nie bede lazic i blagac ich zeby zostali ateistami i krytykowac ich sposobu zycia czy pogladow.
Mozna sie wczuc w czyjas sytuacje, mozna przejac czyjes nastawienie. Na tym polega np aktorstwo. Ale nawet nie bylabym w stanie zagrac Asterki, poniewaz jest tu za malo informacji by zbudowac postac. To znaczy tez, ze mamy za malo informacji zeby tak latwo rzucac tak dokladnymi opiniami.
Nie sadze, ze to dobre serce pcha Cie do robienia tego wszystkiego. Raczej moze nadgorliwosc.
Chociaz daleka jestem od nazywania tutaj kogos bezuczuciowym egocentrykiem bo o Adler tez mamy za malo informacji.

Swoja droga mam bardzo przystojnego, bardzo zabawnego i madrego kolege z normalna sytuacja zyciowa, i nie kreci mnie on. Po prostu nie kazdy jest dla kazdego, to tez trzeba brac pod uwage.

10 764

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Bo mam prywatna misje, zeby wyplenic negatywnosc w zyciu smile

10 765

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Gdybym miala byc Twoim doradca od P.R powiedzialabym, ze to nie jest metoda na wizerunek jaki potrzebujesz by zrobic to czego chcesz. A gdybym miala doradzac organizacje, to raczej doradzilabym zorganizowanie gloszenia pozytywnego podejscia do zycia w inny sposob.
To nie dziala, bo wybucha agresja niepotrzebna.
Ja nie mysle o Tobie nic zlego. Nie mysle o nikim tutaj nic zlego.
I jest mi blizsze pozytywne podejscie do zycia,z tak prostego powodu, ze dalo mi szczescie i sukces.
Ale nie uwazam, ze to droga. Chodzic z kijem i walic nim Asterke a przy okazji Miss i wszystkich innych po glowie.

10 766

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie potrzebuje PR. Mnie bardziej zastanawia od kiedy pokrecone myslenie stalo sie norma, przynajmniej w tej kafejce? Nikt nikomu tu nie pomaga. Wszyscy od prawie roku sie walaja w zalosci. To ma byc odpowiedz na problemy? Please...

10 767 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-09 23:18:02)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wyplenić negatywnośc w życiu?To jedz na misję do Somalii, pracuj w hospicjum, pomagaj staruszkom, karm bezdomne koty.Kochaj bliskich Ci ludzi.Ale nie zmieniaj na siłę tych , którzy tego nie chcą.Przynajmniej nie w taki sposób w jaki to robisz.
Wiesz i te wygadanie złości bardziej pomaga, niż Twoje ustawianie do pionu.Jeśli chciałabym rady to zapytam każdego stałęgo bywalca tego forum.Nie Ciebie.Bo Ci ludzie chcą pomóc , a nie wykreować siebie.Bo dostosują rady do osoby i warunków, a nie do siebie.

10 768 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-09 23:19:07)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
NinaLafairy napisał/a:

Chcialam zauwazyc, ze posiadanie intelektu nie znaczy zaraz nic pozytywnego. Wielu mordercow ma spory intelekt. Nie trzeba tu nikogo przekonywac, sa na to odpowiednie dowody.
I moja rodzina tez byla mordowana, a moj dziadek torturowany. Swoja droga gdyby kazdy mial takie podejscie, to tyrani by rzadzili bez przerwy. Bo jak ktos nie umie docenic ich intelektu i umiejetnosci to nic nie moze zrobic zeby ich pokonac.
Wydaje mi sie, ze probojesz sie przyczepic na sile.

Witaj Ninocza smile.
Zawsze oceniam (i doceniam) intelekt i inne zdolności wroga. Dzięki temu mogę znaleźć lukę, w którą można uderzyć big_smile i zabezpieczam się przed jego potencjalnym atakiem smile.
Czym innym jest jednak dla mnie, obiektywna analiza możliwości wroga, a czymś zupełnie innym, pisanie jakichkolwiek pozytywów na temat człowieka, który mnie lub osobę mi bliską krzywdzi.
Napisanie o kimś, że jest inteligentny, jest formą komplementu. W tamtej dyskusji Adler broniła brutalnego mordercę.
To duża różnica: czy analizujesz jakąś postać, czy też występujesz w jej obronie.
Obrona oznacza stanięcie po stronie tej osoby, więc Adler stanęła niejako po stronie mordercy swoich przodków, w dyskusji o zbrodniach popełnianych na jej przodkach. Czy uważasz to za normalne?

10 769

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

"Great minds discuss ideas,
Average minds discuss events,
Little minds discuss people."

What are you discussing right now? smile

10 770 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-09 23:28:58)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No comment.

10 771

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nic nie poradze ze nie znasz angielskiego smile

10 772

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Doprawdy?Mój ciasny mały móżdzek woli dyskutować o tym na czym się w miarę zna.Wielkie idee zostawiam filozofom.Prawdziwym filozofom, by nie było smile

10 773

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterka, no to niewiele mamy do dyskusji.

10 774 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-10 00:26:35)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Adler Ty akurat nie nadajesz się do dyskusji  o niczym.Ani o ideach, ani wydarzeniach, a o ludziach dyskutować z Tobą byłoby wręcz śmiertelne.Jedyne o czym z Tobą można to o Tobie.A to nudny temat.

10 775

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jestem z powrotem smile
Napisałabym po angielsku albo w innym języku, jednak w przeciwieństwie do niektórych, nie muszę epatować swoim wykształceniem.
No, ale jak ktoś czuje taką potrzebę, to cóż poradzić...

Śpicie już?
Oczywiście pytam tylko niektórych smile
Reszta mnie nie obchodzi.

adlernewman napisał/a:

Asterka, no to niewiele mamy do dyskusji.

Rzeczywiście hmm
Dlatego się ciągle zastanawiam co tu jeszcze robisz.
Dzięki bogu, Asterka i Miss mają trochę grubszą skórę niż Brzydulla.

10 776

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Napisałabym po angielsku albo w innym języku, jednak w przeciwieństwie do niektórych, nie muszę epatować swoim wykształceniem.
No, ale jak ktoś czuje taką potrzebę, to cóż poradzić...

Nie bardzo rozumiem: czym chwalą się osoby, wpisujące cudze myśli w obcym języku. Ja bym przynajmniej podał autora big_smile (chyba wypada).
Gdyby ktoś mieszkający w GB nie znał angielskiego, to... brakuje mi określenia takiego poziomu głupoty sad.
Poza tym w każdej szanującej się przeglądarce dostępna jest funkcja tłumacza i nawet ci nie uważający w szkole mogą obcojęzyczny tekst zrozumieć. Choć prawdę mówiąc, ja zazwyczaj bardziej rozumiem tekst oryginalny (mimo ograniczonego słownictwa) od tego "przetłumaczonego" big_smile.
Ciekaw jestem: czy spodoba Ci się słuchowisko, do którego link podałem pod linkami do oficera.
Trwa tylko pół godziny, a jak na nieznanego autora jest zaskakująco dobre smile.

10 777

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Ciekaw jestem: czy spodoba Ci się słuchowisko, do którego link podałem pod linkami do oficera.

Jeszcze nie słuchałam i pewno już dziś nie posłucham. Zostawiam sobie na jutro smile

Nie bardzo wiem o co chodziło z tą wymianą zdań na temat NKWD-zisty i jego obrony?
Przeoczyłam gdzieś taką dyskusję?

10 778 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-10 02:13:01)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Nie bardzo wiem o co chodziło z tą wymianą zdań na temat NKWD-zisty i jego obrony?
Przeoczyłam gdzieś taką dyskusję?

NKWD-ista rozwalił mojego dziadka, za niewykonanie radzieckiego rozkazu rozstrzelania mieszkańców pewnej wioski. Podobno jednak miał dużego pecha roll i opuszczając garnizon wjechał (razem ze świtą) na pole minowe big_smile. Bo przecież nie można podejrzewać żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego (służących pod moim dziadkiem), że coś zrobili oficerom "bratniej" armii big_smile big_smile big_smile.
W życiu nie powiedziałbym o tym NKWD-iście niczego pozytywnego, a tym bardziej bym go nie bronił.
O tym jednak dyskusji nie było.

Dyskusja dotyczyła kiedyś Ernsta Röhma. Adler polecała mi przeczytać autobiografię tego zadymiarza, przekonując o jego inteligencji. W kontekście tego, że to właśnie Ernst Röhm zapoczątkował i wdrożył pogromy Żydów, podziwianie go przez osobę, posiadającą żydowskie korzenie, jest dla mnie co najmniej dziwne.
Pisałabyś komplementy dla morderców Twoich dziadków? Albo wychwalałabyś, w rozmowie ich inteligencję?
Bo ja na pewno NIE.
Moim zdaniem mówi to wiele o charakterze danej osoby.

Od godziny próbuję zasnąć, ale jakiś idiota bił kotlety, albo zbijał meble o drugiej w nocy roll roll roll.

Dobrej nocy Luc-iu smile.

10 779

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Teraz rozumiem.

YOGI bear napisał/a:

ale jakiś idiota bił kotlety,

Ja też przed chwilą tłukłam kotlety, bo mam ochotę jutro na schaboszczaka smile
No, ale ja nie mam sąsiadów.

Dobranoc Yogi.

10 780 Ostatnio edytowany przez celina co mniema (2013-08-10 03:12:39)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

WITAM WAS MARUDKI

Niekonsekwentna jestem,taka przypadlosc...
[quote/asterka]to miejsce również dla takich ludzi jak Brzydulla, Miss, Natalia, Celina i ja, któe widzą świat inaczej.[=quote]
I tu,jak juz wiesz,sie mylisz.


Probowalam dodac cokolwiek od siebie,ale momentalnie nastapil sabotaz.
[quote/mussuka]Zauwazylas, ze ta osobka wpada jak meteor i tylko po to zeby kwasu sobie ulac a innym dolac? Przeczytalas jeden jedyny jej madry post tutaj? Tylko steki, kweki i obrazanie, od samego poczatku.[=quote]
I to tylko jeden,z Jej wpisow...

Doprawdy,cztyajac" moje wypociny",trzeba nie lada wyobrazni,zeby dopatrzyc sie obrazy.
A moze wlasnie osoby,ktore czuja sie urazone,zachowaly sie dosc klasycznie:
uderz w .....,a nozyce...

Dalam MUSSUCE element of the dought...
Nawiazala z Wami dialog i naprawde myslalam,ze "jakos " Was "naprowadzi"

Jezeli jest w stanie Wam pomoc,bede sie niezmiernie cieszyla.

Dla mnie,rozmowa z "PRZEKUPA"-mija sie z celem.

To samo,dotyczy "WIESZCZA".

LUC,jezeli poczulas sie urazona,tym,co napisalam,nie taki byl moj zamiar.

Jezeli chodzi o ALDERNEWMAN,to chyba wszystkie srodki,zostaly juz wyczerpane.
Nie wiem,jak u Niej wyglada czytanie.A jej czytanie ze zrozumieniem,juz kompletnie "reloguje mnie" w tereny kompletnie inne.
Ale jak pisalam,jestem "inteligeta"inaczej.
I POWIEM WIECEJ,JESTEM Z TEGO BARDZO ZADOWOLONA.

I pojawia sie JAGIUAR
[Jaguar/quote]"Great minds discuss ideas,
Average minds discuss events,
Little minds discuss people."[=quote]
.

And You Jaguar at on the very top,being very conscious of what ?
Ones  limitations?
Ones idea?

It is so easy do duplicate others theories ,not putting one of yours thought -'

If you want to replay Jaguar,make a good one.

Przepraszam,ze tak zareagoawalam ,na ten wlasnie post.

Wystarczy "wejsc"na autora postow,zeby miec mniemanie,z kim ma sie do czyninia.

DZIEWCZYNY,JA WAM DODRZE ZYCZE.
JEZELI NA TYM FORUM,SA OSOBY,KTORE POTRAFIA POMOC,PROSZE,PRZYJMICIE.

Ja nie zamierzam sie "produkowac"-dostalam od zycia- " po mordzie"-tak kolokwialnie.

Na tym forum,dostalam,po naprawde niewielu moich postach,doglebna analize,kim jestem,jak sie czuje,co mi dolega.

Nie bede sie "produkowala",postwiono mi diagnoze.
Potem udam sie do mojego srhink ,zeby "wyleczyl" mnie z kolejnej przypadlosci.

BADZCIE SOBA KOBIETY .
I WALCZCIE O SIEBIE

MACIE LUC,YOGIEG'O, i madre jestescie.
ZYCZE POWODZWNIA.

DOBRANOC

Nie kumam cytowawania i pogrubiania na tym forum.

MOWILAM- INTELIGENTNA INACZEJ -I Z TEGO DUMNA.

Dodranoc Wszystkim zyczliwym.

10 781

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

I tak zamierzam robić. Poglądy Muss, czasem wynikają z miejsca siedzenia...Jest szczęśliwa , ma fajne życie, nigdy nie spotkało ją to co mnie...Ale nie będę broń Boże , klaskać i twierdzić, że fajnie jest.
Bardziej postaram się udowodnić, że nie wszyscy mają tak mają - ani życie, ani mężczyźni nie traktują kobiet równo.Tak sobie ostatnio siedziałam i myslałam - przypomniałam masę historii.I doszłąm do smutnego wniosku, że ŻADNEMU  męzczyźnie w życiu nie mogłąm ufać , liczyć na niego i w trudnych sytuacjach wspierały mnie zawsze kobiety.Wyłacznie kobiety.
Mam nadzieję, że tam gdzie dzisiaj  jadę będzie internet....

10 782

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć dziewczyny smile.

Nareszcie chłodniej big_smile big_smile big_smile.

Jak mi dobrze smile smile smile.

10 783 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-10 12:54:32)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

SŁÓW KILKA O TEORII KOZŁA oFIARNEGO
Kozioł ofiarny[edytuj]



Kozioł ofiarny to jeden z kluczowych mechanizmów antropologicznych występujący prawdopodobnie we wszystkich kulturach.
Mechanizm kozła ofiarnego polega na tym, iż grupa społeczna w momencie kryzysu, dezintegracji czy zagrożenia, by powrócić do stanu utraconej równowagi, obiera sobie ofiarę, która staje się obiektem zbiorowej agresji całej grupy. Agresja ta ma na celu śmierć bądź różnego rodzaju wykluczenie ofiary (wypędzenie, wykluczenie symboliczne ? np. opaski z "gwiazdą Dawida" lub przezwiska w grupie rówieśniczej). Grupa wmawia sobie bowiem, że ofiara ta ponosi winę za nieszczęście lub zagrożenie, które doprowadziło do kryzysu, dezintegracji grupy.
Poszczególne kultury różnią się między sobą pod względem skłonności do stosowania mechanizmu kozła ofiarnego, niektóre stosują go bardzo często i na wielką skalę (są często monolityczne, a nawet podświadomie niepewne swojej tożsamości), inne posuwają się do niego niezwykle rzadko, unikają skrajnych form mechanizmu (są to zwykle kultury otwarte, pluralistyczne, które znajdują konstruktywne role społeczne dla różnego rodzaju odmieńców).
Z punktu widzenia psychoanalizy osoba lub grupa projektuje na kozła ofiarnego cechy, które wypiera, których nie akceptuje w sobie samym, lub wręcz własne winy, z którymi nie może się pogodzić. Chce je pokonać przez przeniesienie na kogoś innego. Następnie doprowadza do wypędzenia go, wykluczenia lub zabicia. Im większą zbrodnię popełnia się wobec kozła ofiarnego, tym większe zbrodnię, dla usprawiedliwienia, kozłowi się przypisuje

.Kozłem ofiarnym może być:
osoba pojedyncza (np. Sokrates i jego słynny proces)
cała grupa społeczna, etniczna, religijna (np. Żydzi w Trzeciej Rzeszy)

10 784 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-10 11:53:11)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

?Dlaczego jednak ludzie mieliby odczuwać niechęć do grupy, która nie ma nic wspólnego ze źródłem ich frustracji lub gniewu?". [ 3 ] Teoria kozła ofiarnego głosi, ?że kiedy jednostka nie może osiągnąć pożądanego celu, rodzą się w niej złość i frustracja i poczucie rozczarowania. Zwykle źle się czujemy, kiedy coś uniemożliwia nam zdobycie tego, czego pragniemy. Złość i wrogość odczuwalna wobec źródła frustracji, mogą pod wieloma względami przypominać negatywne emocje skojarzone z naszą opinią na temat nielubianej grupy. A ponieważ źródło frustracji i owa obca grupa wywołują w nas podobne emocje często zostają skojarzone w naszej pamięci." [ 4 ]
Wielu badaczy uważa, ze teorią kozła ofiarnego można wyjaśnić większość, jeśli nie wszystkie konflikty zbrojne i wojny.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

10 785

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

WITAM WSZYSTKICH

Jakie plany sobotnio/niedzielne?

Ja jade do Corki i zostaje u Niej do wtorku.Zmiana otoczenia,mam nadzieje,dobrze mi zrobi.

Asterka napisał/a:

Mam nadzieję, że tam gdzie dzisiaj  jadę będzie internet....

.
Czy to poczatek urlopu ASTERKO?
Odpoczywaj i baw sie dobrze.

Asterka napisał/a:

Poglądy Muss, czasem wynikają z miejsca siedzenia...Jest szczęśliwa , ma fajne życie, nigdy nie spotkało ją to co mnie

Alez ja naprawde sie ciesze,ze Ona ma tak fajnie.
Co nie zmienia faktu,ze syty glodnego nigdy nie zrozumie...
Jest jeszcze cos...
Z tego,co czytalam,wiele innych Kobiet tez ma fajne i spelnione zycie,ale jakby - mniej sie ztym obnosi i nie epatuje az tak bardzo.
Ale jestem w stabie zrozumiec gloryfikacje spelnionego zycia osoby pozytywnej.

MISS,coz mozna dodac do "KOZLA OFIARNEGO"?
Tekst przeni,a ilustracja,celniejsza byc nie mogla.

Probuje z cytowaniem i nie wiem jak wyjdzie.
Na edycje nie mam czasu,bo jestem na wylocie.
Wybaczcie,jesli znow wyjdzie z tego "groch z kapusta".

Milego weekendu zycze Wam Wszystkim.

10 786 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-10 14:06:13)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Celino, właśnie chciałam Ci zaproponować, abyś zaczeła wpadać do naszej kawiarenki, a Ty odczytałaś moje myśli smile

Cytowanie już się prawie udaje smile

http://www.youtube.com/watch?v=TjIk7ii8hwI&list=RD02_Ck-nkwWpbE

10 787

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie sobotnio,
Tylko się przywitam bo mojego męża coś "nosi" i koniecznie chce mnie gdzieś wyciągnąć.

Do wieczora smile

10 788

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A co tu tak cicho?
Wróciliśmy właśnie z Małego Rynku, z festiwalu pierogów. Jestem obżarta jak bąk smile
Potem jeszcze tradycyjnie zaliczyliśmy księgarnie.

10 789

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witam.Uprzejmnie donoszę -JESTEM SZCZĘŚLIWA.I stworzona do luksusu.Hotel super wypaśny - obiady , kolacje i śniadania szwedzki bufet.Ale jaki - na kolację 4 rodzaje sałatek, 2 pierogów, omlet, zapidkanka gulasz, ryby w 5 rodzajach.Smalec i małosolne.4 baseny , 3 rodzaje sauny, 3 place dla dzieci, basen zewnętrzny.I animacji rozmaitych do wypęku.Niech się tam Turcja schowa ze swoimi luksusami.
I spa, do którego jak na razie podchodzę ostrożnie, choć bardzo bym chciała.
Jestem stworzona na kobietę luksusową, Luc więc oczekuję, ba  rządam przedstawienia mnie bogatemu 80 letniemu koledze, "letko" ślepawemu i marznącemu w nocy. smile.Jak miłośc mnie mija to choćby odrobina zwyrodniałęgo luksusu by się przydała.
Solennie przysięgam , że będę go wspaniale traktować, nie zdradzać i nie oddam do domu starców.I nie przepiję majątku...
A tak całkiem serio - niebo miało dziś nad morzem przepiękne światło rodem z obrazów Claude Lorraina.Morze ciepłe, a klif porośnięty bajkowym lasem jak Fangorn.Szum morza zawsze mnie uspokaja i napawa spokojem.

10 790

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Uprzejmnie donoszę -JESTEM SZCZĘŚLIWA.I stworzona do luksusu.
Jestem stworzona na kobietę luksusową, Luc więc oczekuję, ba  żądam przedstawienia mnie bogatemu 80 letniemu koledze, "letko" ślepawemu i marznącemu w nocy. smile.Jak miłośc mnie mija to choćby odrobina zwyrodniałęgo luksusu by się przydała.

Ale masz nastrój smile
Super.
Właściwie to mam tylko jednego kandydata, który spełniałby warunki. Nawet jest trochę młodszy. Ślepawy nie jest, a zresztą kto go tam wie. Jest tylko mały problem. Ma żonę. Trzecią. Zresztą starszą od siebie ładnych parę lat.

Baw się dobrze Asterko.

Posty [ 10 726 do 10 790 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 164 165 166 167 168 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026