netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi798 981 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 163 164 165 166 167 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 661 do 10 725 z 16 697 ]

10 661

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc , z Twoich rąk choćby truciznę.Wiem, ale wkurza mnie udzielanie wszystkim tych samych rad, które pewnie delikwent dostaje w realu.Nie raz.Wypowiadam się o tym co wiem, czuję i z czym żyję od wielu lat.
Właściwie nie widzę sensu siedzenia na tym forum.
W jakiś sposób dubluję na nim swoje realne życie, a to nie jest miłe.Czytając facetów, rozmawiając z niektóymi po za forum jedynie utwierdzam się w swoich opiniach.Zdaje sobie sprawę, że moje problemy może tylko cud rozwiązać.

10 662

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

rozumiem, ze mnie nie musicie dazyc szacunkiem i nie jestem dla was zadnym autorytetem ale

' w naszej kulturze przezywanie rozkoszy jest po prostu obowiazkiem, kto tego obowiazku nie spełnia, czuje sie winnyi zawstydzony, a sumienie nie daje im spokoju.
''
kinga dunin

10 663 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-09 14:43:16)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie w trochę normalniejszej temperaturze smile.

missnowegojorku napisał/a:

rozumiem, ze mnie nie musicie dazyc szacunkiem i nie jestem dla was zadnym autorytetem

Dlaczego mielibyśmy Cię nie darzyć szacunkiem i nie uwzględniać Twoich opinii (negować autorytet) roll roll roll ??

Usłyszałem wesoły kawałek big_smile:
http://www.youtube.com/watch?v=a9bfHCrJzUk
mi poprawił humor smile i pasuje do wielu wątków z tego forum big_smile.

Uśmiechnijcie się (póki możecie big_smile).

10 664

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No i właśnie.Cibie Yogi ta piosenka bawi.Mnie nie .Bo mi 3 panó w życiu powędrowało w siną dal nie informując, że wracać nie mają zamiaru.
Nie mam ochoty się uśmiechać - czy ja jestem hipokrytką?Nie zawsze to że żyjesz, jesteś zdrowa jest wystarczającym warunkiem do szczęścia.Doceniam to co mam w życiu.Czy taką straszną zbrodnią jest chcieć choć odrobinki tego co mają inni?

10 665

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

idę z dziećmi na letnią wycieczkę, więc dalszyciąg wywodów K. Dunin które pasują do mego światopoglądu jak przysłowiowy ulał, będzie póżniej...

10 666

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko, jezeli dziwujesz sie, ze oddzwiek w necie jest taki sam jak w realu, to chyba logicznym wnioskiem jest, ze poprzez swoja postawe generalnie zniechecasz ludzkosc? Pozostawiam to Tobie do przemyslenia.

10 667 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-09 11:39:04)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Asterko kochana smile smile smile.

Podoba mi się energetyzująca melodia smile i niektóre słowa smile tej piosenki.

A tak na marginesie, to większość kobiet uwielbia takich, co łatwo odchodzą w siną dal i nic nikt na to nie poradzi sad big_smile.

Astereczko: masz małą szansę na zdobycie tego, czego pragniesz na prawdę i nie ma w tym Twojej winy. Możesz jednak znaleźć szczęście ograniczając leciutko swoje wymagania (domyślasz się o czym piszę). Nie zawsze trzeba wygrać szóstkę w totka, by być szczęśliwym. Dopóki jednak będziesz uważała, że tylko ta szóstka Cię uszczęśliwi, to nie zauważysz innego, w pełni satysfakcjonującego powodu do bycia szczęśliwym smile.
Przykro mi sad, że masz doła sad.
Idź z młodym na basen big_smile. Pluskanie poprawia humor w taką pogodę smile.

Ja znalazłem na YT odcinki starego ZORRO, które oglądałem będąc dzieckiem smile.
http://www.youtube.com/watch?v=BTgZewJ5nZY
Ciekawe: czy teraz spodobają mi się znowu big_smile ?

Dobrego dnia Ciepła Marudo smile.

10 668

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Asterko, jezeli dziwujesz sie, ze oddzwiek w necie jest taki sam jak w realu, to chyba logicznym wnioskiem jest, ze poprzez swoja postawe generalnie zniechecasz ludzkosc? Pozostawiam to Tobie do przemyslenia.

Adler: idź zniechęcać do życia kogo innego.

Asterka ma doła i chamstwem (czyli, dla niektórych standardem sad) jest jej w tym momencie dokopywać.
Ale cóż... Ludzie są różni sad.

10 669

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

http://www.youtube.com/watch?v=Gieo6_VxMNM

10 670 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-09 11:47:39)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi, ależ to nie szóstka to nawet nie czwórka.A za 20 zł nie warto sobie głowy zawracać.
Adler, wiesz o jakie potwierdzenie mi chodzi?O to, że faceci są do d..., a nie ja czy życie.I oczekują tego co mi się wydawało i myslą w sposób dla mnie nie do przyjęcia.
Z panów, których tu spotkałam, KAŻDY  był potwierdzeniem moich teoriii.W mniej lub bardziej sympatycznej formie.
ŻADEN mnie pozytywnie nie rozczarował - bo nie chciałby być ze mną z rozmaitych powodów.I to nie wcale z powodu mojego charakteru.Tymi powodami był wiek, uroda, sytuacja życiowa i niechęć do niezobowiązującego bzykania.Z mojej strony.

10 671

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ech, szkoda gadac, bo widzisz co chcesz widziec. Faceci sie tutaj wylaczyli nie z powodu Twojego wygladu, a ciaglego jojczenia. Na serio, znajdz mi zdrowego mezczyzne, ktory chce byc zalewany zolcia. Bez komentarza.

10 672

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Ech, szkoda gadac, bo widzisz co chcesz widziec. Faceci sie tutaj wylaczyli nie z powodu Twojego wygladu, a ciaglego jojczenia. Na serio, znajdz mi zdrowego mezczyzne, ktory chce byc zalewany zolcia. Bez komentarza.

Adler, ja mówiłąm o facetach, którzy mieli mnie okazję poznać bliżej.I z innej strony niz na forum.Zapytaj Yogiego czy Tomka87 czy ich zalewałam żółcią?I czy to jest powód dla któego z góry zakłądają, że ze mną nie będą.
Wykarz tą odrobinę chęci by dojść jaka jest prawda.I sprawdzić swoje z góry ukształtowane poglądy na mój temat.

10 673

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

http://www.youtube.com/watch?v=Gieo6_VxMNM

Kolega wychodzi w przyszłym roku big_smile.
Czapy już dawno nie dają, a jego romantyczną osobę lubimy dalej (baba, w której się zakochał była rzeczywiście wredną suką sad).

10 674

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A mnie dziwi dlaczego ktokolwiek chcialby byc inny na forum niz w rzeczywistosci.

10 675

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

A mnie dziwi dlaczego ktokolwiek chcialby byc inny na forum niz w rzeczywistosci.

Bo w necie każdy kreuje się (często nieświadomie) na kogoś innego.
Ty np. starasz się tu uchodzić, za osobę życzliwą innym i posiadającą empatię sad big_smile.

10 676

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jestem taka osoba w rzeczywistosci. Nie trace czasu jednak na egocentryczne, uzalajace sie nad soba kobiety, ktore czuja sie najlepiej sporowadzajac kazda inna osobe do poziomu gleby.

10 677 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-09 12:49:21)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Adler , to Twoje zdanie, bo tak jesteś zapatrzona w siebie , że wszystko co wychodzi po za Twój punkt widzenia jest nie do przyjęcia.Ja egocentryczna?Jak nazwać kobietę, która nie zrobi nic by zmienić swoje złe opinie o innym człowieku zadając proste pytania ?
Tobie jest wygodnie źle o mnie myśleć, bo inaczej wiele Twoich opinii , ocen i poglądów musiałoby się przewartościować.A po co.Najlepiej widzieć kogoś tylko przez pryzmat złości, problemów .
Nie muszę tu prowadzić dystput towarzyskich i pokazywać jaka cudowna jestem.Mam konkretny problem i chciałabym go rozwiązać.Pleść bzdurki mogę sobie w realu.
I z ręką na sercu przyznaję ja w realu i ja tu to dwie różne części tej samej osoby.Tu jest moja częśc problemowa.Osobom, które poznaje bliżej pokazuję tą lepszą stronę.
a jeśli chodzi o tracenie czasu na mnie, tracisz go epokami.Jestem Twoją ulubioną dziewczynką do bicia i poniżania, krytykowania.Co kolwiek napiszę zaraz się do tego odniesiesz.Chciałąbym , żeby choć raz było to odniesienie merytoryczne.

10 678 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-09 13:06:00)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Jestem taka osoba w rzeczywistosci. Nie trace czasu jednak na egocentryczne, uzalajace sie nad soba kobiety, ktore czuja sie najlepiej sporowadzajac kazda inna osobe do poziomu gleby.

Widzę, że się wkurzyłaś, bo zaczęłaś robić literówki big_smile.

Na tym polega empatia, by pod skorupą egocentryzmu i ciągłego użalania, zauważyć PRAWDZIWĄ osobę, jej PRAWDZIWE problemy i powód założenia tej skorupy.

Człowiek cierpiący, jest bardziej drażliwy i dlatego czasem agresywny sad.
Jemu można czyny popełnione "w afekcie" wybaczyć. Podłe zachowania osób cynicznych, należy jednak piętnować jednoznacznie.

Pamiętam jak napisałaś, że Ernst Röhm - twórca i przywódca Sturmabteilung (Oddziałów Szturmowych NSDAP), wsławiony brutalnymi morderstwami przeciwników Hitlera i organizowaniem żydowskich pogromów, był W RZECZYWISTOŚCI DOBRYM CZŁOWIEKIEM roll roll roll.
Zakodowało mi się to, bo mając żydowskie korzenie i apoteozując kata swoich przodków, pokazałaś jak mało znaczą dla Ciebie rzeczy dla innych ważne sad.

10 679

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi, szwankuje Ci pamiec. Napisalam, ze Rohm byl inteligentny- nie wypowiadalam sie nad jego (watpliwa) moralnoscia.

Aster, ja sie nie musze "przewartosciowywac". Ja mam super zycie. Jakos moje poglady sie sprawdzaja w normalnym egzystowaniu.

10 680

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Aster, ja sie nie musze "przewartosciowywac". Ja mam super zycie. Jakos moje poglady sie sprawdzaja w normalnym egzystowaniu.

Ja mówiłam o przewartościowaniu myślenia o innym człowieku.Nie po to by Tobie było dobrze ale JEMU.By dać mu prawo do widzenia swoich problemów ze swojej perspektywy.By zobaczyć, że problemy i człowiek to nie znak równości.I popatrzeć na kogoś obiektywnie a nie przez pryzmat własnego widzimisię.

10 681

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Mam konkretny problem i chciałabym go rozwiązać.

No dobra Asterko, problem to my znamy ale nadal nie wiemy jak Ci pomoc. Ja naprawde nie wiem, bo nawet typowo konkretne rady: zmien cos w wygladzie, idz na tance, skocz w gory, skorzystaj biura matrymonialnego czy z portali, nie zawracaj sobie glowy glupimi komentarzami - oj, troche tego bylo - kazdy pomysl odrzucilas. Jakiej wiec rady oczekujesz od innych - konkretnie napisz.

10 682

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Muss, więc grzecznie odpowiedziałam - w wyglądzie zmieniłam, na tańce nie chodzę,for randkowych próbowałam.
Napisałąś ostatnio , że ludzie przyciągają pewne typy.Jak nazwiesz w takim przypadku reakcję tego faceta od tańca, który ani mnie nie znał, ani nie widział wcześniej?
Rozmawiałam ostatnio ze znajomym facetem, któy przyznał wprost - nawet fajnemu  facetowi zdarza się być chcamem i burakiem jak mu coś nie pasuje.I nie dla każdej kobiety będzie chciał być rycerzem bez skazy.
Muss to co robi Adler jest podłe - ona całą winę zrzuca na mnie.Na moją złośliwośc i jad - to to tylko efekt pewnych rzeczy a nie PRZYCZYNA.
Mówisz o odcięciu od przeszłości - poznałam ostatnio 2 facetów, których reakcje były identyczne jak innych facetów.Szybko znaleźli problem jak napisałam w moim wyglądzie, wieku i sytuacji rodzinnej , a nie charakterze...Powtóka z rozrywki.

10 683

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Zauwaz jednak Asterko, ze Ty stale poznajesz jakichs facetow. A to nie jest jednak czarna dziura. Nie moglabys ktoregos z nich poprosic o przyjacielska szczera (nie chamska) opinie o sobie, co mu sie nie podoba i co by Ci doradzil? Oni Cie znaja na zywo, my nie, wiec sie obijamy jak slepy po kanalach z tymi radami.

10 684

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dzień dobry Asterko, Mussuko, Miss i Yogi (inni chyba się "urlopują?).

Asterko cieszę się, że nie gniewasz się na mnie smile
Kiedyś już napisałam, że mam trochę przemyśleń na Twój i Miss temat, ale to się nie nadaje na forum, a nawet na rozmowę telefoniczną.
Więc może jak się kiedyś spotkamy....

Miss nie chodzi o bycie autorytetem.
Dla mnie na forum nikt autorytetem nie jest. Są osoby, które lubię lub nie, które piszą mądrze lub nie.
Ciebie, podobnie jak Asterkę lubię (każdą z innego powodu), inaczej bym tu nie pisała tongue

Asterko naprawdę fajnemu facetowi nie "zdarza" się być burakiem czy chamem.
Może popełniać gafy ale nie chamstwo.

Skoro, jak piszesz, Twoja złośliwość czy jad (ja to raczej określiłabym jako zgorzknienie) jest skutkiem, nie przyczyną, to już jakiś punkt zaczepienia.

10 685

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Jestem taka osoba w rzeczywistosci. Nie trace czasu jednak na egocentryczne, uzalajace sie nad soba kobiety, ktore czuja sie najlepiej sporowadzajac kazda inna osobe do poziomu gleby.

jestes tak bezczelna i bezwglerdna baba ze az ci sie z uszu dymi

10 686 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-09 14:14:01)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Yogi, szwankuje Ci pamiec. Napisalam, ze Rohm byl inteligentny

Masz zupełną rację. Zapamiętałem sens całej Twojej wypowiedzi, a nie jej konkretne słowa.

Osobiście nie przekonywałbym nikogo, do wartości intelektualnych NKWD-zisty, który zamordował mojego dziadka sad. Jakoś nie przeszło by mi przez klawiaturę, pisać o kimś takim, pozytywnych słów.

adlernewman napisał/a:

ja sie nie musze "przewartosciowywac". Ja mam super zycie. Jakos moje poglady sie sprawdzaja w normalnym egzystowaniu.

Jak wszystkich pozbawionych sumienia i wrażliwości egoistów big_smile.

Gdyby Twoje życie było takie super, to byś się nim rozkoszowała, a nie wisiała całymi dniami na tym forum, usiłując udowodnić ludziom wrażliwym, że są głupcami sad.
Ja piszę tu, bo (niestety) z przyczyn niezależnych, nie mogę ze swego życia, korzystać w pełni i znalazłem sobie tą rozrywkę, zamiast spaceru, lub urządzenia z przyjaciółmi ogniska.
Nie uważam, by moje życie było w tej chwili SUPER, ale szukam w nim dobrych stron.
Nie muszę wciskać do swojej głowy tekstów: jesteś wspaniały, świat jest cudowny, wyciętych z amerykańskiego poradnika sprzedawcy-domokrążcy.
Cieszę się śpiewem jaskółek za oknem i promieniami słońca na karku smile.
Nie oznacza to jednak, że CAŁY ŚWIAT JEST CUDOWNY, a ja MUSZĘ SIĘ NIM CIĄGLE RADOWAĆ.

10 687

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Aster, ja sie nie musze "przewartosciowywac". Ja mam super zycie. Jakos moje poglady sie sprawdzaja w normalnym egzystowaniu.

Ja mówiłam o przewartościowaniu myślenia o innym człowieku.Nie po to by Tobie było dobrze ale JEMU.By dać mu prawo do widzenia swoich problemów ze swojej perspektywy.By zobaczyć, że problemy i człowiek to nie znak równości.I popatrzeć na kogoś obiektywnie a nie przez pryzmat własnego widzimisię.

To, zeby dobrze bylo Tobie, wymaga albo zyczeniowego myslenia z krainy wyobrazni albo ciaglego potakiwania. Z pelnym szacunem, ale zadna z tych opcji nie jest racjonalna.

10 688

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Aster, ja sie nie musze "przewartosciowywac". Ja mam super zycie. Jakos moje poglady sie sprawdzaja w normalnym egzystowaniu.

Ja mówiłam o przewartościowaniu myślenia o innym człowieku.Nie po to by Tobie było dobrze ale JEMU.By dać mu prawo do widzenia swoich problemów ze swojej perspektywy.By zobaczyć, że problemy i człowiek to nie znak równości.I popatrzeć na kogoś obiektywnie a nie przez pryzmat własnego widzimisię.

bosko napisane, ale dla egocentryka zapatrzonego w czubekwłasnego odbytu, dla kótrego juedynie przeżywanie przyjemnostek jest ważne, a ogony z problemami typu stare matki, nienarodzone dzieci i osoby depresyjne należy niczym inteligentny esesman nalezy wysłać do gazu.Zakłócają idealistyczny i jednowymiarowy obraz świata, tzn. światka, albo i półświatka.

10 689

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

QRWA !!!

Reklamy w necie sięgnęły dna !!!

Kolejny raz przysłali mi reklamę portalu... POGRZEBOWEGO roll roll roll

10 690

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

bosko napisane, ale dla egocentryka zapatrzonego w czubekwłasnego odbytu

Co to jest czubek własnego odbytu roll roll roll big_smile big_smile big_smile ?

Ty myślisz, że Adler jest tak giętka, aby tam zajrzeć big_smile big_smile big_smile ?

10 691

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

QRWA !!!

Reklamy w necie sięgnęły dna !!!

Kolejny raz przysłali mi reklamę portalu... POGRZEBOWEGO roll roll roll

Może czas się zacząć zapoznawać z takaimi ofertami smile

10 692

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Nie uważam, by moje życie było w tej chwili SUPER, ale szukam w nim dobrych stron.
Nie muszę wciskać do swojej głowy tekstów jesteś wspaniały, świat jest cudowny wyciętych z amerykańskiego poradnika sprzedawcy-domokrążcy.
Cieszę się śpiewem jaskółek za oknem i promieniami słońca na karku.
Nie oznacza to jednak, że CAŁY ŚWIAT JEST CUDOWNY, a ja MUSZĘ SIĘ NIM CIĄGLE RADOWAĆ.

Z calym szacunkiem wtrace sie z boku - pierwsze zdanie OK, bez zastrzezn. Natomiast reszta..hmm...nie uwazasz, ze to takie POLSKIE? Ponarzekac, zawsze znalezc dziure w calym, posmucic sie, a nawet jak jest dobrze, bardzo dobrze, to pomartwic sie na zapas?

Sztuczny hamerykanizm jest przesada, ale co zlego w pragmatyzmie, racjonalizmie a przede wszystkim w checi poprawienia sobie wlasnego losu i samopoczucia? Bez krzywdzenia innych oczywiscie. Po prostu skupic sie na tym co mam dobrego a nie co zle.

Jak zaczyna sie typowe spotkanie dwoch Polakow? Od wymiany starych bied oraz wszelkich dolegliwosci zdrowotnych na kryzysie gospodarczym i beznadziejnych pensjach konczac. Przykladowo.

10 693

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Kolejny raz przysłali mi reklamę portalu... POGRZEBOWEGO roll roll roll

Zachowaj, przyda się kiedyś...Twoim spadkobiercom tongue

10 694

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

bosko napisane, ale dla egocentryka zapatrzonego w czubekwłasnego odbytu

Co to jest czubek własnego odbytu roll roll roll big_smile big_smile big_smile ?

Ty myślisz, że Adler jest tak giętka, aby tam zajrzeć big_smile big_smile big_smile ?

Może to co wyrosło na pupie Wiśniewskiemu smile

O Adler wszystko przecież umie, a jak nie to ona wszystkiego się nauczy wyustarczy myśleć pozytywnie.

10 695

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Muss, bo ja ciągle poznaję nowych ludzi.Co przeczy opiniom , że siedzę w domu i tylko jojczę.Poznaję najczęściej fantastyczne kobiety tylko.Facetów w najlepszym przypadku do przyjaźni , a nie do czegoś innego.Muss, próbowałam pytać.ale usłyszałam jesteś fantastyczną kobietą, ale mi się nie podobasz.Albo masz rodzinne problemy, które mnie przerastają.Albo szukam kobiety w moim wieku.Ktoś kto Cię lubi stara się być delikatny.a tak na prawdę to trudno powiedzieć dlaczego ktoś Ci się fizycznie nie podoba, bo nie podoba i już.
Moja koleżanka ma ciekawą teorię, ze męzczyźni się mnie boją.Bo jestem pyskata, przebojowa i potrafię różne rzeczy załatwić.A muszę taka być bo mnie zjedzą w życiu .
Luc, nie znam faceta, który nie splamiłby się jakimś mniejszym lub większym świństwem wobec kobiety.Po prostu nie znam.Tylko część jest się w stanie do tego przyznać i żałuje.Choć tyle.

10 696

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Moja koleżanka ma ciekawą teorię, ze męzczyźni się mnie boją.

Luc, nie znam faceta, który nie splamiłby się jakimś mniejszym lub większym świństwem wobec kobiety.Po prostu nie znam.Tylko część jest się w stanie do tego przyznać i żałuje.Choć tyle.

1. Może być coś na rzeczy.
Są kobiety, których mężczyźni się boją bo są silne, niezależne. Ale... nie wszyscy mężczyźni tak reagują.
Niektórym się to podoba i nie chcieli by mieć za partnerkę ciepłej kluchy smile

2.Ja znam.
Oczywiście można powiedzieć, że czegoś o nich nie wiem. Być może.
Ręki sobie za to uciąć nie dam (chyba kiepsko się prowadzi samochód jedną), ale moja pewność sięga prawie 100%.
Oczywiście taką pewność mam co do kilku facetów, tych których znam bardzo dobrze.

10 697

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Moja koleżanka ma ciekawą teorię, ze męzczyźni się mnie boją.Bo jestem pyskata, przebojowa i potrafię różne rzeczy załatwić.A muszę taka być bo mnie zjedzą w życiu .

To w zyciu sobie badz, ale dla spotkanego mezczyzny moze moglabys wcielic sie w role nieporadnej i leworecznej istotki? skoro takie lubia to niestety ale musisz sie ciut wysilic. kupil nie kupil, sprobowac mozna:)

ja bym tam drazyla temat z tym niepodobaniem u facetow, wodki bym temu znajomemu polala i wypytala o detale - co jest nie tak..figura, wlosy, twarz, charakter - znajac przyczyne mozna sprobowac zaradzic. A tak to tylko zgadywac i domyslac sie.

10 698

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

ale dla spotkanego mezczyzny moze moglabys wcielic sie w role nieporadnej i leworecznej istotki?

ja bym tam drazyla temat z tym niepodobaniem u facetow, wodki bym temu znajomemu polala i wypytala o detale - co jest nie tak..figura, wlosy, twarz, charakter - znajac przyczyne mozna sprobowac zaradzic. A tak to tylko zgadywac i domyslac sie.

1. Nie jestem pewna czy to dobry pomysł. Czy wtedy nie działamy wbrew swojej naturze.
Ja chyba nie potrafiłabym...

2. Ten pomysł mi się podoba.
Najlepiej byłoby usłyszeć to od mężczyzny.
Co do wyglądu to każdy facet mógłby się wypowiedzieć.
Co do charakteru to taki, który Cię trochę zna.

10 699 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-09 22:09:35)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Nie uważam, by moje życie było w tej chwili SUPER, ale szukam w nim dobrych stron.
Nie muszę wciskać do swojej głowy tekstów jesteś wspaniały, świat jest cudowny wyciętych z amerykańskiego poradnika sprzedawcy-domokrążcy.
Cieszę się śpiewem jaskółek za oknem i promieniami słońca na karku.
Nie oznacza to jednak, że CAŁY ŚWIAT JEST CUDOWNY, a ja MUSZĘ SIĘ NIM CIĄGLE RADOWAĆ.

Z calym szacunkiem wtrace sie z boku - pierwsze zdanie OK, bez zastrzezn. Natomiast reszta..hmm...nie uwazasz, ze to takie POLSKIE? Ponarzekac, zawsze znalezc dziure w calym, posmucic sie, a nawet jak jest dobrze, bardzo dobrze, to pomartwic sie na zapas?

Sztuczny hamerykanizm jest przesada, ale co zlego w pragmatyzmie, racjonalizmie a przede wszystkim w checi poprawienia sobie wlasnego losu i samopoczucia? Bez krzywdzenia innych oczywiscie. Po prostu skupic sie na tym co mam dobrego a nie co zle.

Chyba nie rozumiem sad. Jeżeli zgadzasz się ze mną, że teksty z prymitywnych amerykańskich poradników, dedykowane prymitywnym, amerykańskim kretynom, nie są warte funta polskich kłaków big_smile, to gdzie w moim tekście zauważasz narzekanie, szukanie dziury w całym, smucenie się i martwienie na zapas?
Skupiam się na śpiewie jaskółek i merdaniu promieni słońca po karku smile, ale nie będę nadawać jak katarynka, że "ŚWIAT JEST CUDOWNY I CIĄGLE JESTEM RADOSNY"

Mussuka napisał/a:

Jak zaczyna sie typowe spotkanie dwoch Polakow? Od wymiany starych bied oraz wszelkich dolegliwosci zdrowotnych na kryzysie gospodarczym i beznadziejnych pensjach konczac. Przykladowo.

Wolę pogadać z kumplem o prawdziwych kłopotach (czasami wymyślamy wtedy ich rozwiązanie big_smile), zamiast wyszczerzyć zęby w nic nie znaczącym stwierdzeniu: "It's fine".

10 700

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Mussuka napisał/a:

ale dla spotkanego mezczyzny moze moglabys wcielic sie w role nieporadnej i leworecznej istotki?

ja bym tam drazyla temat z tym niepodobaniem u facetow, wodki bym temu znajomemu polala i wypytala o detale - co jest nie tak..figura, wlosy, twarz, charakter - znajac przyczyne mozna sprobowac zaradzic. A tak to tylko zgadywac i domyslac sie.

1. Nie jestem pewna czy to dobry pomysł. Czy wtedy nie działamy wbrew swojej naturze.
Ja chyba nie potrafiłabym...

Oj tam, oj tam, ale gieroja na kazdym froncie pokazywac to tez troche jak podcinanie galezi, na ktorej sie siedzi:)
Nie mowie, zeby z siebie totalna niezgule i idiotke robic ale troche jakby "zdac sie" na meska opinie, "oprzec na ramieniu"  - w koncu tego chcemy od mezczyzn, tak? Aby byli silni i nas chronili? No a jak on ma komandosa uzbrojonego po zeby bronic? Sam czmychnie w krzaki.

10 701

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Muss, gdyby im się CHCIAŁO mnie lepiej poznać zobaczyli by ile we mnie ciepła, miękości, ile potrzeby opieki .ALE SIĘ NIE CHCE.I tu jest główny problem.Im się chce tylko w przypadku kobiety, która bije urodą albo seksapilem po oczach.
Muss - ale nie da się zmienić charakteru, włosów (jako takich, a ja mam beznadziejne) , z figurą walczę bez skutku , twarzy też nie zmienię.Więc po co pytać?Nie podobam się i tyle.Nie chcą mnie.NIGDY NIE CHCIELI.

10 702

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Twoim spadkobiercom tongue

Ja się tam martwię tylko tym, by dobrze wpisali datę zgonu, na wypisanym już odrzuceniu spadku big_smile.
Szkoda, że nie mogę uczynić wyłącznym spadkobiercą pewnej części mojej rodziny big_smile big_smile big_smile.

10 703

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Mussuka napisał/a:

Oj tam, oj tam, ale gieroja na kazdym froncie pokazywac to tez troche jak podcinanie galezi, na ktorej sie siedzi:)
Nie mowie, zeby z siebie totalna niezgule i idiotke robic ale troche jakby "zdac sie" na meska opinie, "oprzec na ramieniu"  - w koncu tego chcemy od mezczyzn, tak? Aby byli silni i nas chronili? No a jak on ma komandosa uzbrojonego po zeby bronic? Sam czmychnie w krzaki.

Teraz rozumiem smile
Nadal uważam, że to trochę wbrew własnej naturze, chociaż być może w przypadku Asterki to nie kwestia natury tylko konieczności życiowej.
Co nie znaczy, że nie da się tego opanować.
Nad "charakterkiem" można popracować. Chociaż to łatwe nie jest.

Zilustruję to przykładem z własnego podwórka:
dawno temu byłam z rodzicami w Bułgarii. Bardzo mi się podobał na kempingu jeden chłopak i w dodatku był z mojego miasta (widziałam po rejestracji samochodu jego rodziców). Bardzo chciałam go poznać. Jak pokazało życie, on chyba też.
Wypłynęłam trochę zbyt daleko materacem na morzu i on do mnie podpłynął z tekstem, że jestem trochę za daleko, że to niebezpieczne i czy mi nie pomóc wrócić na brzeg.
I ja (jak skończona idiotka) zamiast się cieszyć i skorzystać, coś tam odburknęłam na temat mojej umiejętności pływania. Odpłynął i już więcej do mnie nie zagadał.
Kurde, do dziś nie mogę sobie darować lol

10 704

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

gdyby im się CHCIAŁO mnie lepiej poznać zobaczyli by ile we mnie ciepła, miękości, ile potrzeby opieki .ALE SIĘ NIE CHCE.

To może trzeba by tę miękkość, ciepło, potrzebę opieki jakoś okazać.
Może (może) od razu natykają się na mur? Wtedy rzeczywiście im się nie chce.

10 705

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Muss, gdyby im się CHCIAŁO mnie lepiej poznać zobaczyli by ile we mnie ciepła, miękości, ile potrzeby opieki .ALE SIĘ NIE CHCE.I tu jest główny problem.Im się chce tylko w przypadku kobiety, która bije urodą albo seksapilem po oczach.
Muss - ale nie da się zmienić charakteru, włosów (jako takich, a ja mam beznadziejne) , z figurą walczę bez skutku , twarzy też nie zmienię.Więc po co pytać?Nie podobam się i tyle.Nie chcą mnie.NIGDY NIE CHCIELI.

A ja bym sie zapytala, dlaczego sie nie chce?

10 706

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

10 707

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss zabawna wklejka, ale ilustruje stereotypy, których Ty chyba nie lubisz tongue
Byłaś na wycieczce?

10 708

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Tak, ja wakacjuję z dziećmi od wtorku, co dzień jest inna wyprawa i mnóstwo, mnóstwo radości oraz wydanego grosza.

10 709 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-09 16:18:02)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/ … 6545_n.png

Ja i moi znajomi mamy zazwyczaj zablokowanego Bluetooth-a w telefonie big_smile.
Tak na wszelki wypadek big_smile big_smile big_smile.
Przez takie łącza można łatwo złapać wirusa big_smile, lub dać odczytać obcemu swoje tajemnice smile.

Wiecie, że niedługo zaczną śpiewać: http://www.youtube.com/watch?v=egCjsAQvDso big_smile ?

10 710

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/ … 6545_n.png

Ja i moi znajomi mają zazwyczaj zablokowanego Bluetooth-a w telefonie big_smile.
Tak na wszelki wypadek big_smile big_smile big_smile.
Przez takie łącza można łatwo złapać wirusa big_smile, lub dać odczytać obcemu swoje tajemnice smile.

No tych wirusów trochę jest do załapania...

10 711

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss weź napisz coś więcej tongue
To jest kafejka.
Napisz co robisz z dziećmi, jakie fajne miejsca zobaczyliście, nawet ile kasy wydałaś smile
Jak Twój wolontariat?

Wiem, że nie jestes osobą wylewną. Nadto nie odzywasz się nie pytana. Boisz się być ignorowana. Etc. etc.
Zacznij to robić z nami w tej kafejce smile

10 712

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Miss weź napisz coś więcej tongue

My na prawdę czytamy Twoje posty smile.

10 713

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ok,ok, przed chwilą szanowna Adker zaczęła mnie napastować na moim fejsie własnym, musiałam ją usunąć ze znajomych, co za chcmastwo i bezczelność

10 714

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Z dziećmi byłam we wtorek na jarmarku dominikańskim, były lody, wiztyta w czytelni dla dzieci, wypożyczenie książeczek, ściskanie się z rycerzami i panienkami z okienek, we środę jazda na molo zaspiańskie pociągiem kotkiem w tą i spowrtotem no i lody, wczoraj jedynie wyprawa do cukierni i jazda sypialnym autobusem, obie pociechy mi spały z głowami na kolanach, a dziś wizyta w sklepie z zabawkami i na takim placu zabaw dla dzieci, gdzie są baseny kulkowe, trampoiliny i inne cudeńka, aha a myśl przewodnia tego tygodnia brzmi "ciocia powiedz hallo" ja "hallo" maks na to "kopyta ci walą" i śmiech , wąchamy sobie w autobusie czasem nogi, czy faktycznie nam walą, a wiecie takie dziecinne wygłupy smile

10 715

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Ok,ok, przed chwilą szanowna Adker zaczęła mnie napastować na moim fejsie własnym, musiałam ją usunąć ze znajomych, co za chcmastwo i bezczelność

Usunęłaś. I dobrze. W tej kafejce nikt już dawno nie ma złudzeń co do jej charakteru hmm
Szkoda sobie tym głowę zawracać smile

10 716

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Z dziećmi byłam we wtorek na jarmarku dominikańskim, były lody, wiztyta w czytelni dla dzieci, wypożyczenie książeczek, ściskanie się z rycerzami i panienkami z okienek, we środę jazda na molo zaspiańskie pociągiem kotkiem w tą i spowrtotem no i lody, wczoraj jedynie wyprawa do cukierni i jazda sypialnym autobusem, obie pociechy mi spały z głowami na kolanach, a dziś wizyta w sklepie z zabawkami i na takim placu zabaw dla dzieci, gdzie są baseny kulkowe, trampoiliny i inne cudeńka, aha a myśl przewodnia tego tygodnia brzmi "ciocia powiedz hallo" ja "hallo" maks na to "kopyta ci walą" i śmiech , wąchamy sobie w autobusie czasem nogi, czy faktycznie nam walą, a wiecie takie dziecinne wygłupy smile

Ale zdałaś sprawozdanie smile

Napisz coś więcej o jarmarku dominikańskim.
Uwielbiałam go w dzieciństwie, gdy jeździliśmy z rodzicami.
Później, już z moimi dziećmi pojechaliśmy i stwierdziłam, że to już nie to sad
Wkradła się komercja, chińskie wyroby jak na każdym bazarze.
Nadal tak jest?

Masz świetny kontakt z dziećmi. Muszą Cię uwielbiać smile

10 717

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

Ok,ok, przed chwilą szanowna Adker zaczęła mnie napastować na moim fejsie własnym, musiałam ją usunąć ze znajomych, co za chcmastwo i bezczelność

Może wprowadzimy do słownika nowe, wiele mówiące określenie: Adlerowatość big_smile big_smile big_smile ?

10 718 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-09 15:33:48)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

Z dziećmi byłam we wtorek na jarmarku dominikańskim, były lody, wiztyta w czytelni dla dzieci, wypożyczenie książeczek, ściskanie się z rycerzami i panienkami z okienek, we środę jazda na molo zaspiańskie pociągiem kotkiem w tą i spowrtotem no i lody, wczoraj jedynie wyprawa do cukierni i jazda sypialnym autobusem, obie pociechy mi spały z głowami na kolanach, a dziś wizyta w sklepie z zabawkami i na takim placu zabaw dla dzieci, gdzie są baseny kulkowe, trampoiliny i inne cudeńka, aha a myśl przewodnia tego tygodnia brzmi "ciocia powiedz hallo" ja "hallo" maks na to "kopyta ci walą" i śmiech , wąchamy sobie w autobusie czasem nogi, czy faktycznie nam walą, a wiecie takie dziecinne wygłupy smile

Ale zdałaś sprawozdanie smile

Napisz coś więcej o jarmarku dominikańskim.
Uwielbiałam go w dzieciństwie, gdy jeździliśmy z rodzicami.
Później, już z moimi dziećmi pojechaliśmy i stwierdziłam, że to już nie to sad
Wkradła się komercja, chińskie wyroby jak na każdym bazarze.
Nadal tak jest?

Masz świetny kontakt z dziećmi. Muszą Cię uwielbiać smile

Ja jarmarku nie znoszę, bo tam jeno tłok i portfel mogą zakosić. Pojechałam właściwie na Długą jedynie, bo tłum i stragany to dla dzeci żadna atrakcja, a wręcz udręka. No mam dobry kontakt z dziećmi, w końcu właścviwie je prawie wychowuję.

Yogi, syndrom Adlerki...

Luc, co do jarmarku to jedynie cenowo zdzierają z turystów, no chyba że wieczorem ktoś lubi się browcem nakirzyć....U mnie ta rozrywka odpada....

10 719

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

co do jarmarku to jedynie cenowo zdzierają z turystów, no chyba że wieczorem ktoś lubi się browcem nakirzyć....U mnie ta rozrywka odpada....

To jak widzę, nic się nie zmieniło sad
Tylko się upewniłam, że jarmark dominikański można sobie odpuścić.
Swoją drogą, to mi uświadomiło jak dawno nie byłam w Trójmieście. Muszę to nadrobić.

Ho, ho, nowe pojęcia się tworzą smile
Rzeczona, będzie zachwycona tongue

10 720

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nagrode Ci dac Miss...

Jakie to szczescie, ze miejsce na klepanie sie po pogietych plecach, utrzymywanie w nierobstwie i marazmie jest tylko jedno w sieci, mianowicie kafejka "Jestem brzydka". Blogoslawienstwo dla calego swiata smile

10 721

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

co do jarmarku to jedynie cenowo zdzierają z turystów, no chyba że wieczorem ktoś lubi się browcem nakirzyć....U mnie ta rozrywka odpada....

To jak widzę, nic się nie zmieniło sad
Tylko się upewniłam, że jarmark dominikański można sobie odpuścić.
Swoją drogą, to mi uświadomiło jak dawno nie byłam w Trójmieście. Muszę to nadrobić.

Ho, ho, nowe pojęcia się tworzą smile
Rzeczona, będzie zachwycona tongue

Może szansa będzie zobaczyć Cię w realu, albo Tesco smile

10 722 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-09 15:59:18)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dla wyrównania niesmaku, który wywołuje pewna osoba, proponuję posłuchać piosenki uroczego zimnego drania big_smile:
http://www.youtube.com/watch?v=xD-mS8hkPK0

Ten przynajmniej miał klasę big_smile big_smile big_smile.

Luc-iu smile: poklepiesz mnie po pogiętych ciężką pracą plecach? smile smile smile

10 723

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Jakie to szczescie, ze miejsce na klepanie sie po pogietych plecach, utrzymywanie w nierobstwie i marazmie jest tylko jedno w sieci, mianowicie kafejka "Jestem brzydka". Blogoslawienstwo dla calego swiata smile

Ależ Ci to przeszkadza.
Skoro ta kafejka tak Ci przeszkadza to nie czytaj, nie pisz i od razu będziesz szczęśliwsza.
A może nie.....

Miss jak ja lubię Twoje riposty smile

10 724

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja poslucham wieczorem, a teraz zmykam w plener...

10 725 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-08-09 16:04:10)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Jakie to szczescie, ze miejsce na klepanie sie po pogietych plecach, utrzymywanie w nierobstwie i marazmie jest tylko jedno w sieci, mianowicie kafejka "Jestem brzydka". Blogoslawienstwo dla calego swiata smile

Ależ Ci to przeszkadza.
Skoro ta kafejka tak Ci przeszkadza to nie czytaj, nie pisz i od razu będziesz szczęśliwsza.
A może nie.....

Ktoś tu bardzo przypomina byłą babę mojego przyjaciela sad. Prześladuje go od pół roku bo... zobaczył czym jest na prawdę sad sad sad.

luc napisał/a:

Miss jak ja lubię Twoje riposty smile

Ja też smile. Ja też smile. Ja też smile.

Posty [ 10 661 do 10 725 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 163 164 165 166 167 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026