W prywatnej poradnii pedagogiczno psychologicznej.Jestem z siebie autentycznie dumna, bo udało mi się wygrać z konkurencją i oczarować szefa.Choć trochę mniemam.
Ho, ho ![]()
Miss postaraj się.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Strony Poprzednia 1 … 160 161 162 163 164 … 257 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
W prywatnej poradnii pedagogiczno psychologicznej.Jestem z siebie autentycznie dumna, bo udało mi się wygrać z konkurencją i oczarować szefa.Choć trochę mniemam.
Ho, ho ![]()
Miss postaraj się.
Podobne tematy
Wiesz, jeszcze kilku kolegów z forum od "lepszej " strony poznam i może mi przejdzie jaka kolwiek sympatia do mężczyzn....
Wiesz, jeszcze kilku kolegów z forum od "lepszej " strony poznam
Ja mam wrażenie, że w realu są jednak inni. Zresztą niektóre kobiety też.
Kreują się tylko na pewnych siebie, szczęśliwych etc.
Rzecz jasna nie wszyscy, ale w niektórych wyczuwam fałsz. W Remim - już od dawna.
Muszę się na jakiś czas "odłączyć" bo ma wpaść koleżanka po rady. Ma straszny "kanał" w rodzinie ![]()
Jeszcze zajrzę, ale pewno późno.
Oczywiście - internet to doskonałę miejsce na rozmaite kreacje.I doskonałę narzędzie dla wszekiej klasy szumowin.
Fajną rzeczą na randkach były komentarze profili.Oczywiście zawsze trzeba było brać poprawkę, czy nie pisze tego wkurzona kobieta.Ale jak tych komentarzy było kilka to wszystko było jasne.
Spotkałam masę ludzi, w których istnienie inaczej bym nie uwierzyła....
-
Jasne, wszyscy sa w takiej samej czarnej dziurze jak Wy...
Wbrew temu w co chcecie wierzyc (bo tak wygodniej), inni ludzie sa w zyciu szczesliwi. Ja sobie wlasnie wrocilam z pubu jakis czas temu, poobsciskiwalam sie z Lubym, obejrzelismy odcinek Grimm i jak zafajdanie zadowolone norki przygotowujemy sie do weekendu, planujac gdzie pojdziemy, co zobaczymy, gdzie warto sie samochodem poturlac ![]()
Ja naprawde Wam wspolczuje, bo nie dosc, ze same siebie wpedzacie w rozpacz, na dodatek zanieczyszczacie przestrzen dookola promieniujac zloscia, nienawiscia, zlymi intencjami jak ruski reaktor. Wstyd to obserwowac, nieprzyjemnie byc na przyjmujacym ciosy koncu. Mnie juz teraz wcale nie dziwi, ze sie Wam tak, a nie inaczej uklada, bo jezeli serwujecie cos takiego biedym forumowiczom, to az starch pomyslec co od Was w realu mozna dostac. Brrr...
Adler tego już nie rozumiem. Dlaczego chcesz te dziewczyny "uszczęśliwic" na siłę, skoro one wcale tego nie chcą?
Nawet nie chcą z Tobą rozmawiac.
Adler wiesz co to nękanie?Nie będę się odnosić do Twojej wypowiedzi , nie zniżę się do tego poziomu.Sobie wystawiasz świadectwo.Nie jestem idealna,ale Ty jesteś zwyczajnie podła, amoralna i nie chciałabym mieć z Tobą do czynienia jako człowiekiem.Nie masz za gram ambicji, zachowujesz się jak napita w cztery kobieta, która na siłę włazi tam gdzie jej absolutnie nie chcą.
I nie łudz się , że Miss, ani mnie zrobisz przykrość czy dodtkniesz czymś.Po Twoim dzisiejszym pokazie znalazłaś się w gronie osób, których opinia mi zwisa i powiewa.
Ty jesteś chora z nienawiści, smutna i żałosna.Biedna , zagubiona dziewczynka z Ciebie, której nie pomogą żadne terapie świata i najmocniejsze antydepresanty.Szkoda mi Ciebie, bo kłamiesz i udajesz przed samą sobą.
Nie wiem czy widzisz, że Twój wykreowany wizerunek właśnie rozpada się w pył.Bo ktoś, kto jest mądry przeczyta Twoje słowa i odkryje ten jad, tą pogardę, tą chęć dokopania.
Wywaliłąś już z tego forum Brzydullę, ale nie licz, że któraś z nas da się wykurzyć takiemu człowieczkowi jak Ty.
Mam nadzieję, że wreszcie zrozumiesz.
Jestem z powrotem.
Jezu, ale moja koleżanka ma problem. Właściwie to nie ma dobrego wyjścia.
Strzałko witaj ![]()
Ja naprawde Wam wspolczuje
Nie wiem jak ktoś bez empatii może współczuć.
Contradictio in se.
Emocjonalny problem Luc, czy życiowy?
Siemka ![]()
Prawie już usypiam, głowa mi lata jak się oprę ręką i dodatkowo tak się objadłam słodyczami, że już nic nie czuję po za cukrem ![]()
Mam tylko chęc na jakieś owoce, ale już nic nie mogę znaleśc, zostały tylko kompoty i dżemy ![]()
Luc napiszesz coś o tym problemie?, jeśli uważasz, że możesz.
Asterko życiowy, a co za tym idzie emocjonalny.
Chyba nikt w moim otoczeniu nie był jeszcze w takiej czarnej....
Nawet mój mąż, który zwykle ma dobre rady jest wstrząśnięty.
Z innej beczki - myślę, że Adler się dowartościowuje Waszym kosztem.
Mam tylko chęc na jakieś owoce, ale już nic nie mogę znaleśc, zostały tylko kompoty i dżemy
Luc napiszesz coś o tym problemie?, jeśli uważasz, że możesz.
1. A ja mam dziś parcie na słodycze ![]()
Małżonek był wielki i skoczył do sklepu coś kupić. Chyba sam też miał ochotę ![]()
2. Nie mogę.
Nie pracujesz dziś Strzałko ?
Luc ja mam ciągle parcie na słodycze, ale czasem już mi uszami wychodzą, tak jak dzisiaj, gdy jest tego o ...tonę za dużo. A na dodatek jeszcze mam ciasto w lodówce i chyba...zjem kawałeczek, ostatni ![]()
Twój mąż jeszcze nie śpi ? Tylko biega za słodyczami?
Mój za 2 godz już wstaje do pracy.
W tym tygodniu pracowałam na rano- pon, wt i śr resztę dni wolne. Dalej niestety utrzymuje się przestój. Na sierpień obiecują nam poprawę. Od pon mam drugą zmianę.
Jestem odporna na złośliwość ludzi, których nie szanuję.Po dzisiejszych występach może sobie pisać co chce.Oczywiście , że się podbudowuje - najbardziej podły był nie ten wpis o reaktorze , ale o szczęśliwym wieczorze z Lubym.A my dwie żałosne stare panny nie dostępujemy tej sielanki, bo jesteśmy głupie i wredne. ![]()
Twój mąż jeszcze nie śpi ?
Od pon mam drugą zmianę.
Mąż też jest nocnym markiem i pracusiem jak ja.
Teraz coś tam "dłubie" bo w przyszłym tygodniu ma jakąś konferencję.
Tylko nie pytaj na jaki temat bo nie jestem w stanie powtórzyć ![]()
Na drugą czyli nocną zmianę?
Co do charakteru rzeczonej osoby to już dawno nie mam złudzeń.
Dotąd myślałam, że jest "tylko" ......(wpisać co kto uważa), a teraz doszła jeszcze podłość.
E, co się tam będziemy przejmować osobami, którym juz i tak nic nie jest w stanie pomóc.Dobranoc .
Dobranoc Asterko.
Mój w ogóle nie jest nocnym markiem, zresztą z racji też wczesnej pory rozpoczynania pracy. Ale najbardziej mnie denerwuje, gdy zbliża się burza, to wtedy on momentalnie usypia, a ja siedzę nad nim i go co chwilę budzę, bo się boje. Ewentualnie chowam się pod kołdrę przy nim ![]()
Konferencje ...wow, gdzieś doczytałam, że należysz do elity ![]()
Pierwsza zmiana - od 6 do 14.
Druga zmiana-od 14-22.
Trzecia zmiana-od 22 do 6 rano.
Strzałko co do tej elity - to Asterka tak sobie żartowała ![]()
To druga zmiana jeszcze nie jest chyba najgorsza. Najgorsza jest pewno trzecia ?
Pamiętam na obozach żeglarskich to o takiej porze nazywano "psia wachta".
A co Twój mąż na to jak go budzisz w czasie burzy? Bardzo zadowolony? ![]()
Luc oj chyba nie żartowała, Twój mąż jest fizykiem, o ile coś mi się nie poplątało, a to już elita ![]()
Szczerze mówiąc to najbardziej nie lubię drugiej zmiany. Wstanie się rano, trochę się pokręcę i zaraz do pracy, cały dzień zleci.
A na trzecią zmianę jestem już uodporniona, przeciez jestem nocnym markiem
Tylko trzeba spac po każdej nocce, bo inaczej jest ciężko.
Mój mąż jest już ... przyzwyczajony
do budzenia o różnych porach dnia i nocy z powodu moich czasem wymysłów, wynikających poniekąd ze strachu.
Luc masz nk ?
Żartowała, żartowała ![]()
Tak, jest fizykiem.
Jak Twój mąż jest przyzwyczajony do takiego budzenia to OK.
Mnie by to wkurzało ![]()
Nie mam nk, ani fb, ani nie jestem na żadnym innym portalu.
Na to forum trafiłam zupełnym przypadkiem i tak już "wsiąkłam".
Polubiłam tu parę osób.
Nie mam nk, ani fb, ani nie jestem na żadnym innym portalu.
Na to forum trafiłam zupełnym przypadkiem i tak już "wsiąkłam".
Polubiłam tu parę osób.
To bardzo szkoda, bo nawet nie mogę Cię zobaczyc. Wolałabym miec twarz dobraną do osoby ![]()
Też polubiłam kilka osób, obejrzałam. Spotkałam się osobiście z jedną z moderatorek. ![]()
Po prostu wyobraź sobie zwykłą kobietę w średnim wieku.
A Twoją twarz można gdzieś zobaczyć?
Którą moderatorkę poznałaś?
Po prostu wyobraź sobie zwykłą kobietę w średnim wieku.
A Twoją twarz można gdzieś zobaczyć?
Którą moderatorkę poznałaś?
A może jesteś niezwykła
Jakoś tak nie potrafię sobie sama wyobrazic ![]()
Moją twarz można zobaczyc np na nk, lub ewentualnie mogę przesłac meilem, jeśli kogoś ciekawi ![]()
Nie jestem sławna (raczej
) i nie ma mnie na okładkach kolorowych czasopism, czy gdzieś na brylujących salonach ![]()
Poznałam Vinngę.
Zwykła, zwykła.
Chętnie Cię zobaczę w mailu.
Tak myślałam, że Vinngę.
Tak ją sobie wcześniej wyobrażałaś?
Ja widziałam na zdjęciach Miss i Asterkę.
Bardzo mnie zaskoczyły in plus.
Zwykła, zwykła.
Chętnie Cię zobaczę w mailu.
Tak myślałam, że Vinngę.
Tak ją sobie wcześniej wyobrażałaś?Ja widziałam na zdjęciach Miss i Asterkę.
Bardzo mnie zaskoczyły in plus.
E tam, zwykła
Nie daj się prosic
Zróbmy wymianę ![]()
Vinnga, w realu bardziej spokojniejsza, tym samym mniej szalona.
Wcześniej widziałam już ją na zdjęciach.
Dziewczyny widziały Twoje zdjęcia....a ja nie ![]()
Dziewczyny widziały Twoje zdjęcia....a ja nie
Aleś uparta ![]()
O rany 755 stron, ale spoko , cierpliwie poszukam ![]()
Gdzieś w październiku-listopadzie ubiegłego roku.
O dzięki, bo to ciężko się szuka jednak.
Ja prześlę swoje jutro ok?
Dzisiaj to odnajdę i znikam spac.
Miłej nocki (ranka) ![]()
Pa ![]()
Jasne ![]()
Dobranoc
Luc, nad ranem już padłam i zaczęłam poszukiwania od 10 rano. Szukałam 2 godz, 338 stron. Znalazłam, ale niestety u mnie nie da się otworzyc Twoich zdjęc.
Poczekam jeszcze jak córka wróci z chórku to może coś poradzi ![]()
Poproszę Cię tez o Twój adres meil do wysłania zdjęc. Napisz do mnie przez meil z forum chociażby.
Moim zdaniem nie ma osób brzydkich, ważne jest tylko to by samemu sobie się podobać
Witam wieczorową porą.Choć nie jestem brunetem.
Ja moge byc brunetem tylko wasy sobie zaraz doczepie i skarpete z wata w spodnie wloze
Jaka masz fryzure Asterko ?
Kolor znaczy?Naturalny szatyn
To tez, ale jakie uczesanie? Dlugie, srednie, krotkie? proste czy falowane?
Moja mama mowi, ze szatyn co cudny kolor.
Moje włosy są odwierciedleniem mnie.Nie dają się opanować.Teraz mam włosy do ramion i grzywkę.
Najczęściej noszę upięte w kok.Niestety, dała mi bozia cieniutkie , delikatne włosy, któe nie znoszą żadnych zabiegó fryzjerskich, układania , suszarki.Wymagają za to częstego mycia.
Ozdobą zdecydowanie nie są i musiałąbym majątek wydać by były.
"Moje włosy są odwierciedleniem mnie.Nie dają się opanować" to zdanie mi sie podoba.
Ja mam ochote obciac wlosy jak miala Rosemary z Dziecka Rosemary ale nie moge bo ciagle w peruce bym musiala paradowac w pracy
Kiedy to prawda.Nie jestem uległa.Do tej fryzury Nina trzeba mieć idealną czaszkę....
Dzień dobry dziewczyny ![]()
Witaj Luciu.U Was też szaro-bure niebo?
Cześć Asterko ![]()
U mnie piękna pogoda, 30 stopni w cieniu ![]()
Ale jest przyjemny wietrzyk i upał nie przeszkadza.
Wczoraj spotkałam się z dawno niewidzianą koleżanką.
Pogadałyśmy sobie dużo m.in. o samotności. Wprawdzie obu nas ten problem nie dotyczy, ale obie mamy samotne osoby w otoczeniu.
Opowiadała mi o swoich dwóch koleżankach, fajnych dziewczynach (no, może z racji wieku to już - kobietach), które od dawna próbują kogoś znaleźć.
Ad rem. Jedna z nich, po wielu rozczarowaniach, zapisała się na portal randkowy (nie wiem czy tak się nazywa). Ale jest to portal zamknięty w tym sensie, że nie każdy może się tam zapisać. Użytkownicy przechodzą wstępną selekcję (nie zapytałam na czym ona polega), co oznacza, że nie ma tam oszołomstwa, ani naciągaczy (przynajmniej prawdopodobieństwo jest nikłe).
Po tym co nieraz tu czytam o różnych portalach randkowych i kogo tam można spotkać, pomyślałam, że to jest może wyjście.
Oczywiście gwarancji spotkania tego właściwego, nie ma
Ale przynajmniej nie trafia się na takich, jacy bywają na ogólnodostępnych portalach.
Może takich portali należałoby poszukać?
Luc, to bujda, że się tam kogoś sprawdza.
To fizycznie niewykonalne - pewnie jakaś ankieta psychologiczna i tyle.Tylko tyle, że pewnie bezrobotnych nie ma, bo drogo ![]()
Nie widzę możliwości sprawdzenia np. stanu cywilnego.Po za tym takie elitarne randki niosą niebezpieczeństwo - są na nich kobiety z lepszym standardem finansowym, wykształceniem i pozycją.Czyli atrakcyjniejsze dla gołodupców i kanciarzy.Bardziej bezbronne, bo myslą, że potencjalni kandydaci są wyselekcjonowani i sprawdzeni.Wiesz Luc do czego to może prowadzić....
Po za tym wiele takich protali jest nastawionych na dodatkowe zyski - tworzą nieistniejące profile, zaśmiecają skrzynki oferatmi różnymi, dopuszczają się przekrętów finansowych choćby edarling.
I (co mnie najbardziej odrzuca) prowadzą portal jak konto na naszej klasie - rankingi popularności, uśmiechy, prezenty -istne targowisko próżności.Strasznie szczeniackie i jak dla mnie dla nastolatków nie dorosłych ludzi.
Asterko nie neguj wszystkich pomysłów ![]()
Myślę, że to nie chodzi o sprawdzenie profilu psychologicznego, ale konkretnej osoby, kim jest. W szczególności czy jest tym za kogo się podaje. Nie wiem dokładnie. Na pewno ta kobieta z tego korzysta i się jeszcze nie "nacięła" na oszołomów czy oszustów.
Oczywiście nie można ustalić celu, dla którego ktoś tam się rejestruje, bo to jest niewykonalne. Ale nie ma przynajmniej oszustów (co do swojej osoby).
Ale w realu też od razu nie wiadomo jaki ktoś ma cel. Więc przynajmniej pod tym względem się to wyrównuje.
Ja bym takiego sposobu spróbowała gdybym miała potrzebę.
Luc, powiedz mi jak przy ochronie danych osobowych można kogoś sprawdzić?Detektywa wynajmują?
Ostatnio próbowałam sprawdzić w PUP czy tatuś mojego syna szczęśliwie pracuje czy jest bezrobotny.Pokazałam akt urodzenia i wyroki sądowe.Tylko Sąd ma prawo zarządać takiej informacji.
Po za tym mam dość randek.To do niczego nie prowadzi.Chyba, że do kolejnej emocjonalnej porażki.
Luc, powiedz mi jak przy ochronie danych osobowych można kogoś sprawdzić?
Tylko Sąd ma prawo zarządać takiej informacji.
Dla mnie jest to proste ![]()
Nie wykażesz swojej tożsamości, nie możesz być użytkownikiem portalu.
Zażądać nie mogą w sensie: zmusić. Ale mogą nie dopuścić takiego użytkownika. Od niego zależy czy chce potwierdzić swoją tożsamość i w ten sposób stać się użytkownikiem.
Ochrona danych osobowych w tym zakresie nie ma tu nic do rzeczy.
Ma tylko znaczenie w tym zakresie w jakim administrator portalu nie może ujawniać pewnych danych innym osobom, a tylko te dane, na które zgodził się użytkownik.
Tak tylko teoretyzuję, bo nie wiem jak to praktycznie funkcjonuje, ale nie widzę z tym problemu.
Ale skoro masz dość randek, to po temacie.
Luc, a co po kserokopii dowodu, kiedy nie ma tam stanu cywilnego np.?A jaki problem podać czyjeś dane personalne.
Widzisz, Ty jesteś normalna ,kobieta, która ma szczere intencje.Faceci by sobie popodrywać czasem zrobią wszystko.
Od fałszywego zdięcia, stanu cywilnego , majątkowego , wieku do wzrostu.
A przede wszystkim kłamią o swoich intencjach.A tego nikt nie sprawdzi.
Sama nie była na elitarnych protalach, ale były znane mi dziewczyny i twierdzą, że ten sam szajs.
Wiesz , przede wszystkim boję się tego, że znowu się komuś spodobam charakterologicznie i intelektualnie i odrzuci moją fizyczność.To samobiczowanie.
Faceci by sobie popodrywać czasem zrobią wszystko.
A przede wszystkim kłamią o swoich intencjach.A tego nikt nie sprawdzi.ale były znane mi dziewczyny i twierdzą, że ten sam szajs.
Wiesz , przede wszystkim boję się tego, że znowu się komuś spodobam charakterologicznie i intelektualnie i odrzuci moją fizyczność.To samobiczowanie.
1. Ależ tak samo jest w realu. Czyli ani tu, ani tu pewności nie ma.
Ale przynajmniej pewnych oszustw nie ma.
2. Ty piszesz o znanych Ci przypadkach, a ja o znanych sobie.
To gdzie jest prawda?
I tu i tu ![]()
Oznacza to jednak, że szanse na poznanie fajnych facetów jednak są.
3. Rozumiem, ale na to nikt inny nic nie poradzi (tzn. na Twoje obawy).
Możesz tylko poradzić sobie Ty sama.
Albo obawa jest większa niż nadzieja na poznanie kogoś sensownego (oczywiście z ryzykiem odrzucenia), albo zaryzykujesz.
Ja do niczego nie namawiam, bo sama nie wiem jak zachowałabym się w Twojej sytuacji.
Wiem tylko jak zachowałabym się w mojej, lub przynajmniej wydaje mi się, że wiem.
Luc, facet na poziomie, z pozycją, dobrym wyglądem nie wybierze sobie mało atrakcyjnej kobiety na randkach.Amen.
Luc, facet na poziomie, z pozycją, dobrym wyglądem nie wybierze sobie mało atrakcyjnej kobiety na randkach.Amen.
Mało atrakcyjnej nie wybierze. Ale dla faceta, jak to określiłaś "na poziomie", wygląd nie będzie pierwszorzędnym kryterium. Nie on bowiem decyduje o atrakcyjności. O czym faceci na poziomie wiedzą.
Oczywiście jakieś "paskudy" (przepraszam za takie określenie) nie wybierze.
Niemniej jednak będzie szukał czegoś więcej niż tylko atrakcyjnego wyglądu.
Takie jest moje zdanie.
Amen ![]()
Luc to więcej znajdzie i u kobiety bardziej atrakcyjnej niż ja.
Asterko - znowu defetyzm.
Widzę to tak: jak facet będzie miał do wyboru - ładną i mądrą oraz nieładną i mądrą to, nie neguję, że zapewne wybierze tę pierwszą.
(ładna i mądra to tak ogólnie czyli wygląd i wnętrze, to takie uproszczenie)
Jak będzie miał do wyboru: ładną i pustą oraz nieładną i mądrą to na bank wybierze tę drugą.
Oczywiście mówimy o mężczyznach "na poziomie", a ci w naturze występują. Pewno w wieku zbliżonym do Twojego jest ich mniej wolnych, ale są. Trzeba tylko (?) na nich trafić. Lub ich poszukać ![]()
Miss gdzie się podziewasz????
Nudno bez Ciebie...
Cześć ![]()
Miss, gratuluję wygranej ![]()
Asterko, Tobie dodatkowej pracy ![]()
Cześć Laseczki, jestem jakoś ostatnio zniesmaczona tym co dzieje się na forum...Te wyzwiska wręcz (niekoniecznie przecież muszą to być ordynarne słowa), wycieczki osobiste, jawna wrogość, brak empatii, zrozumienia i wsparcia, przypisawania sobie mesjańskiej wręcz zdolności uzdrawiania i usuwania wad drugiego człowieka, uważania siebie za jedyną wszechwiedną wyrocznie, ideał a swej drogi postepowania za jedyną słuszną.
Postanowiłam zrezygnować w udziale w tych słownych przepychankach, uważam że dalsze zniżanie się do takiego poziomu i prowadzenie absurdalnych dyskusji, mija soę ze zdrowym rozsądkiem i godnością osobistą.
Nie chciałam już więcej pisac, ale wasze "wywoałenie mnie do tablicy" sprawiło, że postanowiłam pisać jedynie w naszej kawiarence, choć zdaję sobie sprawę że i tak jest ona ciągle inwigolowane przez pewne osobistości z tego forum...które dołują, nie przebierając w środkach pod płaszczykiem wujek i cioć dobrych rad...
Nie ważne...Trochę dziś popłakuję sobie poniewaz mam guzka na tarczycy, jutro zapisałam się na biopsję.
dobry bo słoneczny ![]()
Miss co cię na takie rozważania wzięło?
dobry bo słoneczny
Miss co cię na takie rozważania wzięło?
Wiesz, Koliberku, tak mnie wzięło ponieważ przez 2-3 dni płakałam przez "pomoc" pewnych forumowiczek i forumowiczów i stwirdziłam, że chyba mam coż z głową skoro ładuję się w dysputy po których mam doła. Pisanie na forum to powiniem być relaks a nie wpędzanie się w poczcuie winy, ze nie umiem być pozytywnie myśląca i popularną osobą.
Miss pomyśl o tych którzy Cię czytają,zgadzają się z Twoimi poglądami na życie,a nie mają odwagi,żeby zabrać głos w dyskusji.Sądzę ,że jest ich mnóstwo.
no jeśli tak, to jest jakiś sens...
No trochę mnie nie było ale się domyslam o co chodzi...
niewiem co się tak wszyscy na ten optymizm uparli,
bo każdy chciałby mieć dobre zycie ... to taki mechanizm obronny...sam w sobie nie jest zły, jest korzystny...staje się szkodliwy gdy hurraoptymista mierzy wszystkich swoja miara...
Strony Poprzednia 1 … 160 161 162 163 164 … 257 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026