Witam, witam, co słychać? A jakoś się tam kula...
Zatęskniłam za rozpierduchami forumowymi ![]()
10 401 2013-07-31 22:45:48
Podobne tematy
10 402 2013-07-31 23:06:43
Ta, hurra psychooptymiści kontra realiści ![]()
10 403 2013-07-31 23:06:44
Miss, widzę właśnie, żeś aktywna w niektórych wątkach
U mnie też się jakoś kula, a nawet nie jakoś, tylko kula się w stronę urlopu ![]()
Asterko, bo większości wydaje się, że skoro im się coś przytrafiło, to i dla Ciebie świat stoi otworem. "Wystarczy chcieć", nie zapamiętałaś jeszcze? ![]()
10 404 2013-07-31 23:10:38
Oj, Merredith święte słowa.Ale za co taka krytyka kogoś, kto przedstawia świat z innej strony.
Teraz jestem wredną babą cyniczną, ale x lat tamu byłam romantyczną, nieśmiałą marzycielką.I ani teraz, ani wtedy "wystarczy chcieć" nie pomogło.
10 405 2013-07-31 23:10:47
Fajnie, pewnie nie możesz się doczekać. Ja tam jestem na dożywotnim urlopie...
10 406 2013-07-31 23:20:48
Bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. A mało komu chce się poświęcić trochę czasu, zastanowić się i postarać się zrozumieć. Szczególnie w internecie, łatwo jest kogoś pouczać i gnoić, łatwo zapomnieć, że po drugiej stronie jest człowiek.
No nie mogę się doczekać, chociaż to czekanie też ma w sobie to coś. Tak jak kieeedyś czekało się na Mikołaja, na święta, urodziny ![]()
10 407 2013-07-31 23:25:24
Dlatego jestem szczęśliwa, że moje przyjaciółki rozumieją.Nawet pod wymogiem uroczystego słowa honoru kazały się wylogować z randek.
Zawsze miałam umiejętnośc pokazywania różnych rzeczy z odmiennych płaszczyzn.
10 408 2013-07-31 23:44:17
I dobrze, skoro mówicie, że te randki to takie dno. Fajne masz przjaciółki ![]()
10 409 2013-07-31 23:50:35
Choćby dzięki nim, temu, że tyle lat ze mną wytrzymują jeszcze się czasem trzymam.I wierzę, że nie jestem taka złą.Bo jak każdy normalny człowiek, nie mam wkodowanego cudownego mniemania o sobie, wiary we własną nieomylność i doskonałość.Więc częstokroć spoglądam na siebie oczyma innych ludzi.Stąd opinie moich eksiów tak mnie dotknęły i zraniły.
To działą w dwie strony - ja też nie raz do upierdliwstwa waliłam prawdę z mostu i powstrzymywałam przed głupimi decyzjami.Oj , ich mężowie nawet nie wiedzą jak ich czasem bronię, albo tłumaczę.
10 410 2013-08-01 12:52:35 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-01 12:58:36)
Co tu, kurna olek, taka cisza? Jak ja ci nie napiszę to nikomu się nie chce ![]()

10 411 2013-08-01 14:04:16
Cześć Miss? Co tam, jaka pogoda nad morzem?
Ja dzisiaj po bożemu rano wstałam, dużo rzeczy zrobiłam, posprzątane, poprane, pokupowane, a teraz, zamiast siedzieć na forum powinnam obiad gotować, coby pana i władcę powitać jak na porządną żonę przystało ![]()
10 412 2013-08-01 19:03:11
Ach, ta pogoda, to jakieś tropiki, nie Polska chyba, nie znoszę takich upałow, nie ten wiek....hehehe, a co tam pysznego mężulowi uważyłaś na obiad?
10 413 2013-08-01 20:39:09
Nic
Dostarczyłam produkty i każde sobie samo uważyło to, na co miało ochotę.
Ja luuubię taką pogodę, im cieplej, tym lepiej ![]()
10 414 2013-08-01 21:32:31
super
10 415 2013-08-01 22:24:24
Za cieplo, chyba mam udar sloneczny i jeszcze sie opale ![]()
10 416 2013-08-02 01:13:18
Luciu , śpisz?
10 417 2013-08-02 01:16:19
Nie śpię Asterko.
Czytam i od czasu do czasu zaglądam na forum.
10 418 2013-08-02 01:20:05
To przeczytaj Kochana mojego najnowszego posta w Samotności.Czy nie pojechałam za mocno.
10 419 2013-08-02 01:32:25
Czytałam. Mam o tyle mieszane uczucia, że to jest wątek Rossany.
Ostro, ale co do Bagsa trafne. Podobnie jak co do Adler (choć mocno złośliwie).
Nota bene, śmieszy mnie jak Adler za każdym razem zarzeka się, że już więcej do Was nie będzie pisać, po czym znów to robi.
Tylko już poza tym wątkiem. Tu się jednak ostatnio nie odważa wejść.
10 420 2013-08-02 01:48:43
Ja już nie mogę, gdzie ja napiszę tam oni.
Naszym forumowym panom też dziś przygryzłam, ale wydaje mi się, że mam dużo racji.
10 421 2013-08-02 01:59:18
Asterko im bardziej się nakręcasz, tym bardziej nakręcają się też oni.
Obawiam się też, że mogą mieć pewnego rodzaju satysfakcję.
Zwłaszcza, że co jakiś czas dołączają pojedyncze osoby, które im "podbijają bębenek".
Ale jak widać nie wszyscy bo co jakiś czas pojawiają się też inne osoby np. Celina, które Was popierają. Tylko mam wątpliwości czy to coś daje. Dla Was. Ale może się mylę. Może w kontekście takiej właśnie sytuacji, takie głosy są też potrzebne.
10 422 2013-08-02 02:09:41
Daje nam.Nawet nie wiesz Luc jak trudno być taką ciągle odrzucaną i samotną kobietą.Iluż to ja rad i połajanek w życiu wysłuchałam, że czekam na księcia na białym koniu, że nic nie robię.Jak robiłam to były pretensje, że żle robię, albo niepotrzebnie.I tak w kółko Macieju.Popatrz, ile kobiet ma podobnie jak my - tylko wstydziły się do tego przyznać.Nawet przed samymi sobą.Mnie tylko silna psychika uchroniła przed totalnym załamaniem i utratą wiary w siebie.
Przynajmniej wiedząc, że nie jestem sama z takim problemem nie czuję się tak jak przez całe życie gorsza, inna, niezaradna.Wiem, jestem pewna, że gro winy leży po stronie mężczyzn.Bo czytając posty tych kobiet , widzę, że są mądre, inteligentne, sympatyczne.I same.
10 423 2013-08-02 03:08:39
No to OK.
Mam swoje przemyślenia na ten temat, ale nie będę o tym pisać na forum. Może jak się kiedyś spotkamy...
Dobranoc Asterko.
10 424 2013-08-02 11:36:14
Dzień dobry,
Widzę dziewczyny, że bardziej aktywne jesteście poza tym wątkiem ![]()
Asterko odpuściłabym sobie pisanie w tamtym wątku.
Szkoda nerwów.
10 425 2013-08-02 19:42:47
Puk, puk jestema z powrotem.Mam nadzięję, że się tu Adler nie przywlecze, bo zacznę kląć.Ani inny myślący inaczej.
Chcę na spokojnie porozmawiać z Mussuką i wytłumaczyć jej różne rzeczy z mojej perspektywy.
Choćby casus nietrafnych wyborów.
10 426 2013-08-02 19:49:09
Ja dziś płaczę i placzę, czuję się okropnie...beznadziejnie...jestem do dupy...nie nadaję się do żcyia wśród ludzi...
10 427 2013-08-02 19:57:27
Witajcie wieczorkiem.
Miss skąd dziś ten dół?
Coś się stało czy bez powodu?
10 428 2013-08-02 20:04:14 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-02 20:07:20)
Z powodu zaszczucia mnie na tym forum, ale potem jakoś wyszłam z domu, załatwiałam rózne sprawy na mieście i poszłam na spotkanie takiej nieformalnej grupy ludzi i tam musiałam wyjść bo płacz mnie dusił. Nie umiem życ śród ludzi, nie rozumiem ich i czuję się gorsza, głupia i do niczego. Nie wiem nigdy co powiedzieć...Ciągle jestem spięta jak baranie jaja.
10 429 2013-08-02 20:14:18
Miss jesteś tak długo na forum, że już wiesz, że takie rzeczy się dzieją.
Nie chodzi mi o inne poglądy, bo ja też nie we wszystkim się z Wami zgadzam, ale o formę przekazu.
Bags uwierzył, że jest forumowym wieszczem. Kiedyś fajnie pisał, ale coś się z nim porobiło.
Adler - no, wiadomo
Na spotkaniu nie było fajnie, czy emocje wzięły u Ciebie górę?
Ani nie jesteś gorsza, ani głupsza. Na pewno od wielu ludzi jesteś lepsza i mądrzejsza.
Masz natomiast problem z komunikacją.
10 430 2013-08-02 20:27:24 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-02 20:31:17)
Luc, bycie mądrym tak na prawdę szkodzi.Nie dość , że czasem nie masz z kim rozmawiać, bo ileż można smile-talk prowadzić, to jeszcze ludzie lubią dokopywać lepszym od siebie.
Myślę, że byłabym dużo szczęśliwsza będąc głupszą sporo.Pewnie miałabym rodzinę, bo bym się związała z jakim koziołkiem Matołkiem bez ambicji, którego by nie stresowała moja elokwencja i wykształcenie.A i mnie nie przeszkadzała jego ubogość duchowa i luki w wykształceniu.
10 431 2013-08-02 20:34:37 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-02 20:39:37)
Miss jesteś tak długo na forum, że już wiesz, że takie rzeczy się dzieją.
Nie chodzi mi o inne poglądy, bo ja też nie we wszystkim się z Wami zgadzam, ale o formę przekazu.
Bags uwierzył, że jest forumowym wieszczem. Kiedyś fajnie pisał, ale coś się z nim porobiło.
Adler - no, wiadomo![]()
Na spotkaniu nie było fajnie, czy emocje wzięły u Ciebie górę?
Ani nie jesteś gorsza, ani głupsza. Na pewno od wielu ludzi jesteś lepsza i mądrzejsza.
Masz natomiast problem z komunikacją.
I z emocjami. I poczciem wartości oraz poczcuiem winy, że nie spełniam oczekiwań i nie umiem soę zmienić...Cchiałabym bym taka jak mój tata, który nie zdaje sobie sprawy z takich odczuć jak niskie poczucie wartości, gorszości (na poziomie emocjolanym, ponieważ na logikę wiem że nie jestem gorsza), brakiem słów w buzi, umyśle i pustkę w głowie, gdy jestem w towarzystwie.
Ponadto nie umiem zmienić swoich przekonań, dziś znów pikna, 26 letnia blondynka brylowała w towarzystwie i nawet pan psycholog, który gdy byliśmy sam na sam rozmawiał ze mną z zainteresowaniem (ale nie jako kobietą tylko kimś oczytanym) i spytał czy też jestem psychologiem, to w towarzystwie pieknej blondi po społu z innymi panami zaczął bić jej brawo.
10 432 2013-08-02 21:00:52 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-02 21:01:54)
26 letnia blondynka brylowała w towarzystwie i nawet pan psycholog, który gdy byliśmy sam na sam rozmawiał ze mną z zainteresowaniem (ale nie jako kobietą tylko kimś oczytanym) i spytał czy też jestem psychologiem, to w towarzystwie pieknej blondi po społu z innymi panami zaczął bić jej brawo.
Tiia, miałam to na wszystkich imprezach na których jakoś udało mi się zaistnieć.Ach i och, dyskusja się toczyła do póki nie pojawił się ktoś atrakcyjniejszy.Wtedy panow zabierali się i mieli dysputy gdzieś.Woleli spijać bzdurne czasem wypowiedzi o d...Maryny.
10 433 2013-08-02 21:04:21
Sorki, oddaliłam się podlać ogród.
Miss no dobrze, była piękna, młoda panna. A mądra czy głupia?
Luc, bycie mądrym tak na prawdę szkodzi.
Myślę, że byłabym dużo szczęśliwsza będąc głupszą sporo.Pewnie miałabym rodzinę, bo bym się związała z jakim koziołkiem Matołkiem bez ambicji, którego by nie stresowała moja elokwencja i wykształcenie.A i mnie nie przeszkadzała jego ubogość duchowa i luki w wykształceniu.
1. Oj tam, oj tam ![]()
2. To być może.
Tylko to zakłada, że takich jest więcej niż mężczyzn na poziomie, a jak wiesz z tym się nie bardzo zgadzam.
10 434 2013-08-02 21:07:26
Tak dzisiaj sobie myślałam dlaczego mnie się przytrafiały takie komplementy od normalnych niby ludzi.W dwóch przypadkach znajomi (których znałam)byli głeboko zszokowani, że ten kulturalny, fajny facet coś takiego powiedział kobiecie.
I wiecie przypomłyniały mi się różne historie świadwczące o dwulicowości różnych wspaniałych facetów.Jak to kogoś wyśmiali, uwiedli i przebzykali bez skrupułów, zostawili z dzieckiem, bedąc później wzorowym ojcem dla innego dziecka.
Ze mną chyba po trosze tak było, pewnie Ci sami mężczyźni dla innej kobiety byli by szlachetniejsi, lepsi, dobrzy.Dla mnie nie.
10 435 2013-08-02 21:11:03
Tiia, miałam to na wszystkich imprezach na których jakoś udało mi się zaistnieć.Ach i och, dyskusja się toczyła do póki nie pojawił się ktoś atrakcyjniejszy.Wtedy panow zabierali się i mieli dysputy gdzieś.Woleli spijać bzdurne czasem wypowiedzi o d...Maryny.
Kurcze Asterko, w jakim Ty towarzystwie bywasz?
Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby panowie wybierali durne pogaduchy z ładną a głupią (bo co innego jak ładna i mądra) niż inne rozmowy.
Nie zaprzeczam, że zdarza się, że takie kobiety panowie trochę poemablują, ale na tym koniec.
Każdy facet lubi popatrzeć na ładną kobitkę, pobyć w jej otoczeniu, ale jeżeli rzeczywiście ona nie ma nic do powiedzenia to jest to krótkotrwałe. Przynajmniej dla części facetów.
10 436 2013-08-02 21:11:08
Sorki, oddaliłam się podlać ogród.
Miss no dobrze, była piękna, młoda panna. A mądra czy głupia?
Asterka10 napisał/a:Luc, bycie mądrym tak na prawdę szkodzi.
Myślę, że byłabym dużo szczęśliwsza będąc głupszą sporo.Pewnie miałabym rodzinę, bo bym się związała z jakim koziołkiem Matołkiem bez ambicji, którego by nie stresowała moja elokwencja i wykształcenie.A i mnie nie przeszkadzała jego ubogość duchowa i luki w wykształceniu.
1. Oj tam, oj tam
2. To być może.
Tylko to zakłada, że takich jest więcej niż mężczyzn na poziomie, a jak wiesz z tym się nie bardzo zgadzam.
Nie wiem, widziałam ją drugi raz w życiu...Pewnie jej zazdroszczę...Nie chcę źle się o niej wyrażać, powiem tylko, że jest to tego typu oaoba, przy ktorej czuję się malutka i nic nie znacząca, która zabiera (mam takie uczucie) przestrzeń na moją osobę, zagarnia ją dla siebie. Nie wiem czy zrozumiale się wyrażam, ostatnio mam wrażenie, że nie umiem się wysłowić i jestem opacznie rozumiana.
10 437 2013-08-02 21:13:41
2. To być może.
Tylko to zakłada, że takich jest więcej niż mężczyzn na poziomie, a jak wiesz z tym się nie bardzo zgadzam.
Oj Luciu , Ty słonko przebywasz w elitach.A i tam trafi się prostak.
My tu na dole w szarym realnym świecie mamy przegwizdane.Patrzę na mężów moich koleżanek z pracy, jak im na każdym kroku dogryzają za mgr przed nazwiskiem.Jak na każdym poslizgu wygadują.
Dla mnie mądrość, wykształcenie, elokwencja jest doskonałym powodem do zakochania się.
Nie znam faceta, który potrafiłby się zakochać w czyimś umyśle.
10 438 2013-08-02 21:18:12
Ja bym potrafiła zakochać się w umyśle, nie w fizis... Też zauważyłam zazdrość męzczyzn o przewagę finansowoą czy intelektualną ich partnerek, i to nie raz, nawet sama doświadczyłam tego od byłego faceta.
10 439 2013-08-02 21:20:25
Asterka10 napisał/a:Tiia, miałam to na wszystkich imprezach na których jakoś udało mi się zaistnieć.Ach i och, dyskusja się toczyła do póki nie pojawił się ktoś atrakcyjniejszy.Wtedy panow zabierali się i mieli dysputy gdzieś.Woleli spijać bzdurne czasem wypowiedzi o d...Maryny.
Kurcze Asterko, w jakim Ty towarzystwie bywasz?
Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby panowie wybierali durne pogaduchy z ładną a głupią (bo co innego jak ładna i mądra) niż inne rozmowy.
Nie zaprzeczam, że zdarza się, że takie kobiety panowie trochę poemablują, ale na tym koniec.
Każdy facet lubi popatrzeć na ładną kobitkę, pobyć w jej otoczeniu, ale jeżeli rzeczywiście ona nie ma nic do powiedzenia to jest to krótkotrwałe. Przynajmniej dla części facetów.
Luc w normalny.Tak się właśnie dzieje z facetami jak ciekawą rozmowę można zamienić na flirt z piękną kobietą.NIE MASZ SZANS.
Wiesz i Tobie i Mussuce wydaje się to totalnie niezrozumiałe, bo jesteście atrakcyjne i mądre.Z wami mężczyźni mogą i porozmawiać i poflirtować.Rozmowa z przeciętną kobietą dla standardowego faceta to strata czasu.A włąsciwie zabijacz czasu.
Zawsze tak było - na licealnych imprezach, na studiach, spotkaniach towarzyskich.Fajnie się gadało, ale jak pojawiał się ktoś ciekawszy wyglądowo to wysysał całe zainteresowanie i uwagę.
10 440 2013-08-02 21:21:39
o dwulicowości różnych wspaniałych facetów.
bedąc później wzorowym ojcem dla innego dziecka.
Jak byli dwulicowi to już nie wspaniali. Nawet jeżeli później zachowywali się w porządku.
Jest jeszcze możliwość, że się później zmienili, ale chyba mniej prawdopodobna.
Jeżeli facet mówi takie rzeczy (jak Tobie) to dla mnie nie jest wiele wart.
Bywa, że coś się kończy, ktoś chce zakończyć związek ale można to zrobić kulturalnie, tak by nie ranić i upokarzać.
Już samo odejście faceta jest przecież przykre.
No, cóż, są też dupki.
Przestań to rozpamiętywać bo pogrążasz się w jeszcze większej frustracji.
Miss chyba rozumiem.
Gdybyś nie miała ze sobą problemów to pewnie by Cię to nie ruszyło. W końcu dookoła nas są ludzie ładniejsi, mądrzejsi etc.
Tak jak są też głupsi czy brzydsi.
10 441 2013-08-02 21:29:04
Oj Luciu , Ty słonko przebywasz w elitach.A i tam trafi się prostak.
My tu na dole w szarym realnym świecie mamy przegwizdane.Patrzę na mężów moich koleżanek z pracy, jak im na każdym kroku dogryzają za mgr przed nazwiskiem.Jak na każdym poslizgu wygadują.
Dla mnie mądrość, wykształcenie, elokwencja jest doskonałym powodem do zakochania się.
Nie znam faceta, który potrafiłby się zakochać w czyimś umyśle.
Fakt, że moje codzienne środowisko jest trochę inne.
Ale wierz mi, przebywam także w innym. Utrzymuję różne kontakty z czasów szkolnych.
No i właśnie - w każdym trafiają się prostacy ![]()
Zgodzę się z jednym - być może proporcje są w tych środowiskach odwrócone.
10 442 2013-08-02 21:33:05
No, cóż, są też dupki.
Przestań to rozpamiętywać bo pogrążasz się w jeszcze większej frustracji.
.
Nie rozpamiętuję, tak mi jakoś przy okazji tego forum wylazło.Tylko do wycia doprowadza mnie fakt, że tylko tacy mężczyźni byli mną zainteresowani.I innych już nie bedzie.Moje życie emocjonalne to dno.
10 443 2013-08-02 21:34:48 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-02 21:36:24)
Adler z Remi nieźle obrabiają na tył. Adler stwierdziła, że gadając na fejsie rozmowa ze mną jej się nie kleiła. Przecież ja mówię że nie umiem rozmawiać z ludżmi, że to mój problem, to gnoi mnie jak psa i tak wzbudza moje poczucie winy że nie jestem inna, to chore, starsznie mi przykro jest...kiedy mówię prawdę o sobie, jestem gnojona. Lepiej żebym udawała kogoś innego niż jestem? To źle że szczerze mówię ludziom, jaka jestem, jak się czuje? A haslo tak teraz modne: bądź sobą? W co wierzyć czego się trzymać? To wszystko jest bez sensu...
10 444 2013-08-02 21:40:39
Miss, o jakim Ty "gnojeniu" mowisz??? Rozmowa sklada sie z dwoch osob. Nie bylo nam po drodze (co wcale nie jest dziwne), i tyle. Serio, nie wszystko w tym swiecie kreci Cie wkolo Ciebie.
10 445 2013-08-02 21:40:41
Miss charakter Adler to już dawno wyszedł w całej okazałości.
10 446 2013-08-02 21:44:10 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-02 21:45:57)
Ale ja nie mogę zrozumieć jak można być takim człowiekiem, w dodatku taką hipokrytką, a na dodatek uważać się za osobę uduchowiną wrażliwą i etyczną. W sumie to chyba lepiej być kimś takim, przynajmniej jest się szczęśliwszym, nie widząc w sobie wad. Mój tato jest podobnego typu persona, może bardziej ograniczoną i prostą.
10 447 2013-08-02 21:48:11
Oj, Miss Pan Bóg ma różnych lokatorów
lub jak kto woli, natura stworzyła wszystkie możliwe typy.
To, że Ci się to nie mieści w głowie, dobrze o Tobie świadczy.
10 448 2013-08-02 21:53:36
Oj, Miss Pan Bóg ma różnych lokatorów
lub jak kto woli, natura stworzyła wszystkie możliwe typy.
To, że Ci się to nie mieści w głowie, dobrze o Tobie świadczy.
![]()
10 449 2013-08-02 21:54:01
Ale o jakiej Ty hipokryzji mowisz kobieto? Jam Ci zawsze prawila co mysle, prosto z mostu. Nigdy na momie Teresa sie nie kreowalam. Nie widze ani sensu ani logiki w ciaglym uzalaniu sie nad soba, co zwiezle ujelam w komiksie przeslanym na innym watku.
Z mojego punktu widzenia, to Ty kazda osobe, ktora odmawia wspoluzalania sie z Toba skreslasz i oskarzasz o diabelskie knowanie przeciwko sobie. Sorry, ale to jest po prostu smieszne, gdyby nie bylo doglebnie tragiczne, jak zreszta wszystko w watkach dotyczacych Ciebie i Asterki.
10 450 2013-08-02 21:54:40 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-02 21:56:11)
No tak, w sumie powinnam być ponadto, nie zaniżać lotów. Ale tupet ta pannica ma godny pozazdroszczenia. hehe...A tak w ogóle jakaś Adler tu pisze u nas, chyba mi się zdawało ![]()
10 451 2013-08-02 21:54:46 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-08-02 21:59:02)
Napisałam jej coś cynicznie - a widzę , ze przylazła.
Proszę modki o cierpliwość bo będę kląć.Adler spadaj......Bo już na prawdę inaczej nie mogę.CZy Ty wreszcie zrozumiesz, że nikt Cię CHOĆ W TEJ KAFEJCE nie chce.Miej odrobinę honoru i ambicji i nie pchaj się tam gdzie nie jesteś mile widziana.Idz na terapię bo masz obsesję na naszym punkcie i trza Ci antydepresanty zmienić.Idz sobie gdzie indziej i nie wracaj więcej.
Wracając do tematu.Mam nadzieję, że będę w stanie wreszcie bez narzekania i użalania wyjaśnić Mussuce jak to z tymi wyborami jest.
10 452 2013-08-02 21:57:11 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-02 21:57:32)
Napisałam jej coś cynicznie - a widzę , ze przylazła.
Proszę modki o cierpliwość bo będę kląć.Adler spadaj......Bo już na prawdę inaczej nie mogę.CZy Ty wreszcie zrozumiesz, że nikt Cię CHOĆ W TEJ KAFEJCE nie chce.Miej odrobinę honoru i ambicji i nie pchaj się tam gdzie nie jesteś mile widziana.Idz na terapię bo masz obsesję na naszym punkcie i trza Ci antydepresanty zmienić.Idz sobie gdzie indziej i nie wracaj więcej.
Spokojnie. siostro, jestesmy tu na swoim, nie w gościach, nie dajmy się zwariować, tfu, zbanować...Proponuję tu walić jej ignora.
10 453 2013-08-02 21:58:35
Chciałam się wam pochwalić, ze wygrałam konkurs.
10 454 2013-08-02 21:59:44
Ale tupet ta pannica ma godny pozazdroszczenia.
A tak w ogóle jakaś Adler tu pisze u nas, chyba mi się zdawało
1. Narcyzm w czystej postaci ![]()
Gdybyż choć uzasadniony...
2. Zdawało Ci się ![]()
10 455 2013-08-02 22:00:43
A ja dostałąm dodatkową pracę...
10 456 2013-08-02 22:00:57
Chciałam się wam pochwalić, ze wygrałam konkurs.
Napisz coś więcej.
Poza tym już wcześniej chciałam Cię zapytać: w jakimś wątku pisałaś, że masz jakiś talent. Możesz bliżej?
10 457 2013-08-02 22:03:29
A walcie se co chcecie. Wiekszosc osob na tym forum, tj normalnych osob, juz dawno sobie z Wami dala spokoj. Ja po prostu nie rozumiem jak z uporem maniaka mozna powtarzac te same bledy w kolko i winic za nie reszte swiata. Jak dzieci, co nie rozumieja zwiazku pomiedzy akcja i reakcja; tylko jak dorosle osoby, zlosliwie okrotne w stosunku do kazdego "wroga" jaki im sie wypatrzyl.
10 458 2013-08-02 22:04:08 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-02 22:10:49)
missnowegojorku napisał/a:Chciałam się wam pochwalić, ze wygrałam konkurs.
Napisz coś więcej.
Poza tym już wcześniej chciałam Cię zapytać: w jakimś wątku pisałaś, że masz jakiś talent. Możesz bliżej?
Chciałam wtedy napisać że to talent do bycia nieszczęśliwą hahaha...nie, to był mój cyniczny żart.
Ale...chodzę raz w mieisącu, byłam już 3 razy do poczekajcie, skopiuję tu wam.
"Szanowni Państwo
Ogłaszamy konkurs na nazwę dla cyklicznych spotkań sympatyków i praktyków TSR w Sopocie. Jeśli macie jakiś pomysł wpiszcie go w komentarz tej wiadomości. Autor najlepszego pomysłu otrzyma nagrodę. Zapraszamy "
--------------------------------------------------------------
Produkuj się Adler produkuj, pośmiejemy sie trochę...
------------------------------------------------------------------
A oto notka na fejsie o rozstrzygnięciu konkursu:
SOS CTSR
20 lipca
Drodzy TSRowicze i sympatycy
z przyjemnością informujemy, że konkurs na nazwę piątkowych spotkań został rozstrzygnięty. Wygrała Ala Mucha z hasłem ?Psycho Cafe Tutaj Się Rozwijam?. Wszystkim pozostałym, którzy poświęcili swój czas, podzielili się pomysłami i wykazali niezwykłą kreatywnością - serdecznie dziękujemy, a zwyciężczynię zapraszamy po odbiór nagrody.
10 459 2013-08-02 22:08:34
tj normalnych osob, juz dawno sobie z Wami dala spokoj.
Ja po prostu nie rozumiem
To może i Ty daj sobie spokój "normalna" (?) osobo.
Wielu rzeczy nie rozumiesz ![]()
Miss masz umiejętność żartowania z siebie. To rzadki dar.
10 460 2013-08-02 22:11:57
adlernewman napisał/a:tj normalnych osob, juz dawno sobie z Wami dala spokoj.
Ja po prostu nie rozumiemTo może i Ty daj sobie spokój "normalna" (?) osobo.
Wielu rzeczy nie rozumieszMiss masz umiejętność żartowania z siebie. To rzadki dar.
Tam powyżej edytowałam poprzedni post i wkleiłam notki z fejsa o tym wygranym konkursie, ala mucha to ja na fejsie, chociaż nazywam się inaczej...
10 461 2013-08-02 22:16:34
Wiesz Luc, poznanie Ciebie i Miss, to były dwie najfajniejsze rzeczy , które mnie spotkałyod dłuższego czasu w internecie.
Luc masz niesamowitą klasę, intelekt i dystans do świata.I lubię Cię po mimo tego, że jesteś przy okazji piękną kobietą.
10 462 2013-08-02 22:19:03 Ostatnio edytowany przez luc (2013-08-02 22:19:29)
Miss gratulacje ![]()
Może to zmniejszy choć trochę Twojego doła?
A w tych spotkaniach, których nazwę wymyśliłaś, będziesz brać udział?
Asterko co to za dodatkowa praca?
10 463 2013-08-02 22:29:47 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-08-02 22:30:31)
postaram sie, ale ostatnio gdy znajoma z wolontariatu ktora mnie do tego klubu wprowadziła, nie mogla byc na spotkaniu, ja stchórzyłam i zawróciłam z pod drzwi...
10 464 2013-08-02 22:30:20
W prywatnej poradnii pedagogiczno psychologicznej.Jestem z siebie autentycznie dumna, bo udało mi się wygrać z konkurencją i oczarować szefa.Choć trochę mniemam.
10 465 2013-08-02 22:31:08
W prywatnej poradnii pedagogiczno psychologicznej.Jestem z siebie autentycznie dumna, bo udało mi się wygrać z konkurencją i oczarować szefa.Choć trochę mniemam.
gratuluje ci siostro po raz drugi.