Dziewczęta , dzięki za wsparcie.Meredithhhh nowa nazwa naszej kafejki jest odlotowa.Właśnie gadałam na skejpie z Miss - obie jesteśmy tego zdania.
Yogi ma nadal problemy, powiem, że o niego pytacie pewnie zrobi mu się miło.
Masz rację Luc, tylko w tych morzach jest jeden mankament - są cholery daleko.A zimny Bałtyk blisko.
10 336 2013-07-27 00:43:40
Podobne tematy
10 337 2013-07-27 00:51:38
tylko w tych morzach jest jeden mankament - są cholery daleko.
Nie wszystkie. Nad Morze Czarne czy nad Adriatyk nie jest tak daleko.
Z północy Polski troszkę dalej niż ode mnie, ale nadal nie jest zbyt daleko.
Też mi się podoba nowa nazwa kafejki ![]()
Asterko pozdrów Yogiego ode mnie.
10 338 2013-07-27 00:56:50
Morze Czarne, Odessa -rozmarzyłam się.A Adriatyk jest ciepły nawet w październiku - sprawdzałam onegdaj.Marzy mi się wyjazd za granicę, nie licząc hotelowo-plażowego wypadu do Turcji ostatni raz byłam gdzieś w 2001 roku.Gdyby nawet nie ta cholerna kasa, to jeszcze pozostaje problem co zrobić z Młodym.Chociaż może trzeba spróbować z...
10 339 2013-07-27 01:03:20
Gdyby nawet nie ta cholerna kasa,
Kasa jest większa tylko w związku z przejazdem. Cała reszta (nocleg, wyżywienie) taniej niż w Polsce.
Z tym, że mam na myśli wyjazd samodzielnie zorganizowany, co nie jest dziś problemem (ja nie jeżdżę przez biura), przez biuro dochodzą dodatkowe koszty.
Z synem też mogłabyś spróbować.
10 340 2013-07-27 01:08:06
Luc, nie mam samochodu.A przez biuro to kicha - albo pobytówka , albo latanie z przewodnikiem.Na wyjazd bez biura podróży nie mam z kim pojechać...
10 341 2013-07-27 01:13:43
Luc, nie mam samochodu.
Na wyjazd bez biura podróży nie mam z kim pojechać...
No to zostaje pociąg lub autobus. Samolot pewno raczej odpada bo za drogi, chyba żeby kupić bilet dużo wcześniej, trafić na promocje. Czasem można polecieć za grosze, dosłownie. Kiedyś poleciałam do Paryża za 80 zł!
Tak, wiem, tam nie ma ciepłego morza
ale podaję jako przykład.
Możesz pojechać z Miss
Chyba z Tobą by się wybrała.
10 342 2013-07-27 01:17:40
Paryż jest piękny.Wiesz mnie ciepłe morze aż tak bardzo nie rusza, chyba, że pewien atol z masą "chatynek z trzciny" na palach i szklanymi podłogami.Tudzież wanną wielkości boiska .
10 343 2013-07-27 01:29:26
chyba, że pewien atol z masą "chatynek z trzciny" na palach i szklanymi podłogami.Tudzież wanną wielkości boiska .
Na to, to już niestety trochę więcej kasy trzeba ![]()
Chociaż mąż kiedyś (daaawno) obiecał zabrać mnie na Bora-Bora. Doczekam się jak Nobla dostanie ![]()
Prędzej ja jego zabiorę.
Mnie na razie wystarcza ciepłe morze. I tak korzystam tylko rano i wieczór (nienawidzę plażowania), zwłaszcza wieczorem.
A w ciągu dnia włóczenie się po okolicy lub zwiedzanie.
Co z pomysłem pojechania z Miss?
10 344 2013-07-27 01:44:08
Asterko widzę, że Twoja gwiazdka zgasła.
Dobranoc.
10 345 2013-07-27 01:53:42
Dobranoc Luc.
10 346 2013-07-27 10:13:16
Ciekawe czemu nikt nie pyta mnie, czy bym pojechała na wycieczkę
Ale już odpowiadam, jak to mawia Anhedonia, kiedy jestem wywołana do tablicy. Otóż ja nie lubię wyjeżdżać i faktycznie nie wyjeżdżam prawie wcale. Kiedy byłam mloda to byłam na dwóch wycieczkach: w Hiszpanii i Egipcie. Nie ciągnie mnie obecnie nad ciepłe morza, jeśli już by była okazja chciałabym pojechać do Korei Płn. Ponadto, na co mnie nie stać i to też raczej tak marzeniowo-mnrzonkowo , pojechałbym ew. do Brazylii, Indii i chyba kiedyś pojadę do Afryki z moim siostrzeńcem jak będzie urośniety, bo mu to obiecalam. Zadne tam ciepł karaiki, plaże, inclusiwy, wylegiwanie się nad basenami hoteli nie wchodzi w moim przypadku w grę.
10 347 2013-07-27 12:17:02
Ciekawe czemu nikt nie pyta mnie, czy bym pojechała na wycieczkę
![]()
jeśli już by była okazja chciałabym pojechać do Korei Płn.
Bo Cię nie było?
To teraz miałaś okazję odpowiedzieć.
A swoją drogą, to wydaje mi się, że kiedyś, gdy była mowa o wycieczkach to pisałaś, że nie masz z kim jechać, a z obcymi nie pojedziesz z uwagi na swoją socjofobię. Stąd mój pomysł. Przecież na siłę nikt Cię nie weźmie.
Do Korei Północnej??? Po co?
10 348 2013-07-27 13:14:22 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-07-27 13:20:34)
missnowegojorku napisał/a:Ciekawe czemu nikt nie pyta mnie, czy bym pojechała na wycieczkę
![]()
jeśli już by była okazja chciałabym pojechać do Korei Płn.Bo Cię nie było?
To teraz miałaś okazję odpowiedzieć.
A swoją drogą, to wydaje mi się, że kiedyś, gdy była mowa o wycieczkach to pisałaś, że nie masz z kim jechać, a z obcymi nie pojedziesz z uwagi na swoją socjofobię. Stąd mój pomysł. Przecież na siłę nikt Cię nie weźmie.Do Korei Północnej??? Po co?
Bo chciało mi się jeździć jeszcze do 38 lat, a wtedy nie miałam też z kim, to widocznie z rozmachu tak rzekłam.Nie zastanawiając się ,że obecnie nie mam już ochoty na żadne wycieczki Do Hiszpanii i Egiptu też musiałam pojechać sama choć miałam wtedy dwadzieścia cosik lat, Nie zastanawiając się ,że obecnie nie mam już ochoty na żadne wycieczki. Korea Płn? Dlaczego? Ponieważ interesuję się tym krajem i bardzo chciałabym na własne oczy dostrzec absurd jego istnienia. Dla mnie to większa egzotyka niż wielbłądy czy atole. Jeszcze do końca nie wiem czy tam naprawdę nie pojadę, może i tak, obejrzałam wszelkie dostępne filmy na yt o tym kraju i normalnie mnie to kręci jak diabli. Zawsze twierdziłam że odstaję od normy i jestem dziwolągiem. ![]()
10 349 2013-07-27 13:19:48
Korea Płn? Dlaczego? Ponieważ interesuję sie tym krajem i bardzo chciałabym na własne oczy dostrzec absurd jego istnienia. Dla mnie to większa egzotyka niż wielblądy czy atole.
Oglądałaś filmy dokumentalne o tym kraju? Np. Fidyka?
Czytałaś "Usta pełne kamieni"?
To rzeczywiście większa "egzotyka" ![]()
Oczywiście, Ciebie to może pociągać. Mnie nie. Wystarczy mi to co wiem. Oglądać tego nie mam zamiaru, pomijając, że tego prawdziwego życia w Korei Płn. zwykły turysta nie ma szans zobaczyć. A jakby zobaczył to raczej nie miałby dużych szans na powrót.
10 350 2013-07-27 13:22:58 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-07-27 13:24:04)
missnowegojorku napisał/a:Korea Płn? Dlaczego? Ponieważ interesuję sie tym krajem i bardzo chciałabym na własne oczy dostrzec absurd jego istnienia. Dla mnie to większa egzotyka niż wielblądy czy atole.
Oglądałaś filmy dokumentalne o tym kraju? Np. Fidyka?
Czytałaś "Usta pełne kamieni"?
To rzeczywiście większa "egzotyka"
Oczywiście, Ciebie to może pociągać. Mnie nie. Wystarczy mi to co wiem. Oglądać tego nie mam zamiaru, pomijając, że tego prawdziwego życia w Korei Płn. zwykły turysta nie ma szans zobaczyć. A jakby zobaczył to raczej nie miałby dużych szans na powrót.
Tak, powyżej edytowałam, tak widziałam filmy dokumentalne dostępne w sieci. Książki nie czytałam, wiem, co może zobaczyć turysta, a czego nie, czytam wszelkie dostępne reportaże w sieci i blogi. Mnie interesuje i tak wyjazd do tego kraju, nie interesują mnie tropiki, ciepłe morza i cały turystyczny bizness tour. Powtarzam po raz kolejny "jestem jakaś inna", trochę jak Korea płn ![]()
10 351 2013-07-27 16:15:09
Mnie interesuje i tak wyjazd do tego kraju, nie interesują mnie tropiki, ciepłe morza i cały turystyczny bizness tour.
Powtarzam po raz kolejny "jestem jakaś inna", trochę jak Korea płn
Oczywiście Twoja sprawa. Ale na zobaczenie "absurdu jego istnienia" - jak wcześniej pisałaś - nie masz szans. Jako turysta.
Spędziłam w naszym systemie totalitarnym (choć nie da się go nawet porównać do północnokoreańskiego) pół życia i wystarczy.
Cudzoziemcy też nie potrafili ocenić właściwie życia w PRL-u.
Mnie tropiki nie interesują dla samych tropików, tylko dla ciepłych mórz bo uwielbiam pływać. Jednak nie plażuję (o czym już pisałam) bo mnie to nie pociąga. Nawet Waikiki nie zachęciła mnie do plażowania, wolałam zwiedzać wyspę wewnątrz.
Zauważam, że jesteś "jakaś inna" bo lubisz to podkreślać ![]()
Jednak jak dajesz porównanie do Korei Płn. to, wybacz, odnoszę wrażenie, że o tym kraju masz jednak nieco mylne pojęcie.
10 352 2013-07-27 16:27:06 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-07-27 16:28:57)
Być może wynika to z braku umiejętności wyarażania tego co chcę powiedzieć. Nie miałam na mysli porównania Korei do tropików czy egzotyki. Nie umiem Ci tego wytłumaczyć co mnie fascynuje w tym karaju. Wybacz, ale słowo pisane nie jest moją najmocniejszą stroną, nie jestem zadowolona z mojego przekazu, być może w bezpośredniej rozmowie wypadam lepiej niż tutaj. W takim razie nie chcę jechac na żadną inną ywcieczkę, najwyżej z Maksiem, jak będzie straszy. Dajmy więc spokój Korei i wycieczkom, nie umiem wyrazić co mam na myśli. Przepraszam.
10 353 2013-07-27 16:32:56
W takim razie nie chcę jechac na żadną inną ywcieczkę, najwyżej z Maksiem, jak będzie straszy. Dajmy więc spokój Korei i wycieczkom, nie umiem wyrazić co mam na myśli. Przepraszam.
Jasne, że możemy dać spokój.
Mimo tego uważam, że wycieczka z kimś sympatycznym i życzliwym, dobrze by Ci zrobiła.
Ale już daję spokój.
I nie masz za co przepraszać ![]()
10 354 2013-07-27 20:25:37 Ostatnio edytowany przez Merredithhh (2013-07-27 20:27:57)
Luc, ja nie umiem pływać, więc w moim przypadku wyjazd nad ciepłe morze, po to, żeby wejść w nie po kolana i wyjść jest trochę bez sensu ![]()
Dla mnie na udany urlop składają się: jazda pociągiem, miejsce, w którym jeszcze nie byłam, dużo chodzenia, ze 30 stopni C, pokój z łazienką i oczywiście towarzystwo męża
Większych wymagań nie mam ![]()
Asterko, miło mi, że nazwa się podoba ![]()
10 355 2013-07-27 20:35:11
Cześć Merredithhh
miejsce, w którym jeszcze nie byłam,
To mi się podoba. Reszta zresztą też. Łazienki nie wymagam tylko na spływie kajakowym. Też lubię jeździć w nowe miejsca.
Masz rację, jeśli nie pływasz, to sama kapiel w ciepłym morzu może nie być taką frajdą.
10 356 2013-07-27 20:50:42
Ja jeszcze lubię jeść nowe potrawy.Próbować nowych smaków.Uwielbiam owoce morza, więc tam gdzie ciepło to dla mnie raj.
10 357 2013-07-27 20:53:46
Cześć Asterko ja też lubię kosztować nowych, regionalnych potraw. Czasem przypadają do gustu, czasem nie.
Widzę, że nadal kontynuujesz dyskurs z Adler.
10 358 2013-07-27 21:01:29 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-07-27 21:06:44)
E, tak sobie.Widać, mam jakie odchyły od normy.Za dużo słońca może.Moczyłam się na plaży 5 godzin....
10 359 2013-07-27 21:08:58 Ostatnio edytowany przez Merredithhh (2013-07-27 21:10:50)
Cześć ![]()
Ja też uwielbiam i owoce morza i próbowanie nowych potraw, ale to właściwie mam na codzień.
Chociaż takie świeżutkie małże... Może kiedyś się skuszę ![]()
Luc, ja do wody nie wchodzę w ogóle, bo zimna, ale wcale nie cierpię z tego powodu. Dla mnie największą przyjemnością jest chodzenie, a to mogę robić wszędzie.
10 360 2013-07-27 23:53:55
Dziewczyny śpicie już?
Wróciliśmy właśnie od córki, mąż zabrał się za swoją pracę, a ja rozmyślam czy wziąć się wreszcie za sprzątanie, czy zająć się czymś innym.
10 361 2013-07-28 00:08:09
Zająć czym innym.
10 362 2013-07-28 00:29:36
Zająć czym innym.
Też doszłam do takiego wniosku ![]()
Strasznie się rozleniwiłam na urlopie. Strach się bać co bedzie po powrocie do pracy.
Ale w zasadzie to co roku mam tak samo.
10 363 2013-07-28 00:35:50
To wyobraż sobie jak mi jest ciężko po 2 miesiącach.
10 364 2013-07-28 00:41:44
Domyślam się.
Zresztą ja w tym roku też prawie 2 miesiące na urlopie wakacyjnym. To się "wybyczę" ![]()
10 365 2013-07-28 00:57:11
Dla takiego dziecka jak moje tyle wakacji to tragedia...
10 366 2013-07-28 01:09:09
Dlaczego?
10 367 2013-07-28 10:08:00
Bo dwa miesiące bez szkoły, regularnej terapii to dla takiego dziecka straszna krzywda.Tu potrzebna jest ciągłą stymulacja, ćwiczenie bo inaczej następuje regres umiejętności.Oczywiście staram się, by tak nie było- ale matka nie jest dla dziecka dobrym terapeutą.A już w przypadku dzieci głębiej uposledzonych takie 2 miesiące to zaczynanie wszystkiego od początku czasem.
10 368 2013-07-28 13:58:44
W wakacje nie ma regularnej terapii?
Bo, że nie ma szkoły to oczywiste.
10 369 2013-07-28 14:54:58
Luc - wszędzie urlopy.Poradnia Pedagogiczno-Psychologiczna kończy zajęcia na początku czerwca,w NFZ rehabilitanci jadą na wakację.Dla takich dzieciaków jak moje nie ma ani półkolonii, ani kolonii.Bo wiadomo, że potrzebują więcej uwagi i specjalnie dostosowane zajęcia.Dlatego nie ma mowy by pracując po za oświatą, mając 26 dni urlopu rodzic mógł zapewnić dziecku opiekę i jakiś fajny sposób spędzenia czasu.
Przez 2 bite miesiące mam dziecko 24 godziny na głowie.I płacę majątek za prywatną terapię.
10 370 2013-07-28 15:37:35 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-07-28 15:38:38)
To nie do końca tak. Są turnusy rehabilitacyjne, dofinansowywane przez NFZ. Tyle, że na okres wakacyjny te wyjazdy załatwia się w kwietniu/maju, jak nie wcześniej.
W naszym ośrodku urlop trwa tylko 2 tygodnie. W Centrum Zdrowia Dziecka przez okres całych wakacji odbywają się turnusy.
W Mielnie i w Ameryce na mazurach (o ile mi wiadomo) także. Problem się rodzi gdy rodzic chce jechać z dzieckiem...
O ile mi wiadomo również w Bydgoszczy co najmniej 1 stowarzyszenie oferuje dopłaty do turnusów rehabilitacyjnych. Tyle, że w połowie wakacji to może być już trochę za późno na cokolwiek.
Jakby było trzeba w przyszłości, mogę spróbować zainicjować kontakt.
10 371 2013-07-28 16:00:57
Anhedonio, turnusy głownie sponsoruje PCPR.Nie słyszałam o sponsorowanych przez NFZ.Na turnus trzeba jechać z dzieckiem - bo nie wyobrażam sobie by ktoś odpowiednio zajął się dzieckiem niepełnosprawnym intelektualnie i z takimi problemami z mową jak moje.Zresztą - rehabilitacja w ośrodkach dofinansowanych przez PCPR (800 zł przy cenie 2000 zł.) jest prawdę mówiąc taka sobie.Mój syn potrzebuje integracji sensorycznej, terapii logopedycznej i pedagogicznej a nie typowej rehabilitacji ruchowej.Tego typu zajęcia prowadzi np Neuron w Bydgoszczy - ale tam turnus kosztuje w granicach 5.000 zł za dwa tygodnie.
A jeśli chodzi o dofinansowanie z fundacji - pracuję i zarabiam.Mamy dochodu na osobę ponad 1000 zł miesięcznie.Mogę zapomnieć o dofinansowaniach, zważywszy , że dzieci z poważniejszymi niepełnosprawnościami jest na kopy.
10 372 2013-07-29 21:55:36
Hej dziewczyny
U mnie burza caly dzien i wiatr
A mnie sie ciagle jesc chce od tygodnia, szczegolnie noca.
10 373 2013-07-29 22:49:25
U mnie była rano .Obudził mnie deszcz pięknie szumiący za oknem i pioruny.Uwielbiam burze...
10 374 2013-07-29 22:57:15
A u mnie jest teraz ![]()
10 375 2013-07-29 22:58:37
Ja tez uwielbiam, i odglos deszczu bijacego o szyby. Kiedy bylam dzieckiem zawsze bieglam na dwor zobaczyc jak burza nadchodzi i niebo robi sie czarne, ale mowili mi, ze to nie powazne, ze piorun mnie strzeli ![]()
10 376 2013-07-29 23:06:53
A ja, mimo, że się bałam jak cholera, to i tak stałam w oknie i się gapiłam ![]()
10 377 2013-07-29 23:24:10
Znacie to?
http://www.youtube.com/watch?v=skk9vfoUJXc
10 378 2013-07-30 00:37:03
Witajcie nocą.
U mnie burzy nie było, za to upał 37 stopni. Teraz się ochłodziło i jest tylko 26 stopni więc zabrałam się za podlewanie ogrodu.
Znacie to?
Ennio to mój ulubiony kompozytor muzyki filmowej ![]()
Płyta zawsze ze mną jeździ w samochodzie.
Następny jest Nino Rota.
10 379 2013-07-30 07:26:52
Anhedonio, turnusy głownie sponsoruje PCPR. Nie słyszałam o sponsorowanych przez NFZ.Na turnus trzeba jechać z dzieckiem - bo nie wyobrażam sobie by ktoś odpowiednio zajął się dzieckiem niepełnosprawnym intelektualnie i z takimi problemami z mową jak moje.Zresztą - rehabilitacja w ośrodkach dofinansowanych przez PCPR (800 zł przy cenie 2000 zł.) jest prawdę mówiąc taka sobie.Mój syn potrzebuje integracji sensorycznej, terapii logopedycznej i pedagogicznej a nie typowej rehabilitacji ruchowej
(...) dzieci z poważniejszymi niepełnosprawnościami jest na kopy.
OK. Masz to "obcykane" nie od dziś jak sądzę ![]()
Na turnus MOŻNA jechać z dzieckiem ale nie musi się - kiedyś dziecko trzeba "z rąk wypuścić" jeżeli się dąży do jego usamodzielniania a nie zamykania pod kloszem
oczywiście, każde dziecko jest inne i u każdego TEN moment występuje w innym wieku. Niemniej, chyba nie od rzeczy jest by oboje mieli okazję "odpocząć" niejako z osobna? Chociażby przez parę godzin dziennie?
Wyraziłam się nieprecyzyjnie - miałam na myśli pobyt na dziennym oddziale rehabilitacji, na które kieruje lekarz:
"Rehabilitacja dzieci z zaburzeniami wieku rozwojowego w ośrodku/ oddziale dziennym realizuje wielospecjalistyczną, kompleksowa rehabilitacje dzieci zagrożonych nieprawidłowym rozwojem psychomotorycznym (...) oraz dzieci o zaburzonym rozwoju psychomotorycznym. Do tego rodzaju rehabilitacji kierują lekarze poradni specjalistycznych:
neonatologicznej,
rehabilitacyjnej,
ortopedii i traumatologii narządu ruchu,
neurologicznej,
reumatologicznej,
chirurgii dziecięcej"
Pisałaś o dyspraksji, więc tak skojarzyłam.
TAK to u nas wygląda, z tym, że u nas wystarcza skierowanie od pediatry, bo miejscowy lekarz (rehabilitacj?) i tak je weryfikuje. Wszystkie opisane prze Ciebie zajęcia (i parę innych) figuruje w "ofercie" ![]()
A nawiasem mówiąc - 2000 to normalna cena za wczasy, tyle, że nikt znikąd kasy nie dostaje - no chyba, że pożyczkę z banku
ewentualnie "wczasy pod gruszą" z pracuni...
Myślę, że subkonto w jakiejś fundacji masz już dawno?
10 380 2013-07-30 15:23:31
Anhedonio , co to za ośrodek w którym jest integracja i logopeda w ramach 2.000?Bo ja bardzo chętnie na coś takiego pojadę...
Oczywiście , odcinam pępowinę - w szkole, na paro godzinnej rehabilitacji.Natomiast , nie sądzę, że syn da sobie radę z tzw. codziennym rytmem czynności.Nie ukrywam, że zdarza mu się zapomnieć iść siusiu - szczególnie jak toaleta jest niezbyt czysta i nie spełnia jego standardów :)I potem się męczy z pełnym pęcherzem na zajęciach....
Zresztą , ma na tyle zaburzoną artykulację, że nawet ja mam problemy ze zrozumieniem jakiegoś nowego wyrazu.A jak go się nie rozumie to cięzko przeżywa.
10 381 2013-07-31 00:51:22
Śpicie?
10 382 2013-07-31 00:54:34
Znacie to?
http://www.youtube.com/watch?v=skk9vfoUJXc
Piękne, łzy mi same lecą...
10 383 2013-07-31 01:06:15
Witajcie nocą.
Śpicie?
No coś Ty? W nocy?
Szkoda czasu na spanie ![]()
10 384 2013-07-31 01:06:32
Jest jeszcze wersja z piorunami w tle, ale nie mogę jej namierzyć.Mam bardzo piekne wspomnienia związane z tym utworem.Jedne z nielicznych takich.Więc pielęgnuję starannie....
Uwielbiam moknąć, biegać po deszczu - szczególnie takim letnim.
10 385 2013-07-31 01:12:06
Tu akurat jestem innego zdania - spać uwielbiam.Ale wolę spać rano, a letnia noc jest porą czarów.I wolności....
10 386 2013-07-31 01:13:22
Lubię też jego muzykę do "Misji". Jak i zresztą sam film i książkę.
Piękne, łzy mi same lecą...
Strzałko jakiś dół czy po prostu chwila wzruszenia?
10 387 2013-07-31 01:15:20
Ja za 4 godz wstaje do pracy, znaczy jak się położę to wstanę.
Takie utwory to dla mnie jak "wyciskacze łez" zwłaszcza dzisiaj, bo wszystko mnie jakoś powala.
10 388 2013-07-31 01:15:44
Tu akurat jestem innego zdania - spać uwielbiam.
A czy ja napisałam, że nie lubię spać?
Wręcz przeciwnie.
Ale nadal uważam, że szkoda na to czasu. Wyśpię się w grobie.
10 389 2013-07-31 01:23:19
Cześć
Ja, tak jak Asterka, uwielbiam spać rano.
10 390 2013-07-31 01:30:06
Asterka10 napisał/a:Tu akurat jestem innego zdania - spać uwielbiam.
A czy ja napisałam, że nie lubię spać?
Wręcz przeciwnie.
Ale nadal uważam, że szkoda na to czasu. Wyśpię się w grobie.
Marne szanse - jak będziemy umierać to już będzie obowiązkowa kremacja ![]()
10 391 2013-07-31 01:56:13
Marne szanse - jak będziemy umierać to już będzie obowiązkowa kremacja
W grobie czy w urnie - moja sytuacja będzie taka sama ![]()
10 392 2013-07-31 02:07:43 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-07-31 02:30:54)
Luc znowu coś pichcisz albo gotujesz?
Tak,tak szkoda czasu na spanie, a tu wszyscy śpią ![]()
Miłych snów, śpijcie dobrze ![]()
Pa:)
10 393 2013-07-31 02:32:49 Ostatnio edytowany przez luc (2013-07-31 02:47:06)
znowu coś pichcisz albo gotujesz?
Ugotowałam w dzień (bo mam urlop), więc w nocy luzik
A nie naszło mnie na nocne pieczenie. Czytam książkę.
Gorzej, że papierosy mi się kończą, a mąż nie chce skoczyć na stację benzynową.
Strzała to już nie kładziesz się spać przed pracą?
10 394 2013-07-31 02:37:13
O jednak jeden nocny marek jeszcze jest ![]()
Luc ja zaraz już się kładę spac.
Możesz do mnie skoczyc po fajki, mam w samochodzie kilka paczek ![]()
10 395 2013-07-31 02:46:11
Możesz do mnie skoczyc po fajki, mam w samochodzie kilka paczek
A daleko mieszkasz? ![]()
10 396 2013-07-31 02:48:13 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-07-31 02:59:42)
Uuuuuu po drodze byś padła bez fajka, nim byś do mnie dotarła.
Boisz się sama jechac na stację ?
10 397 2013-07-31 03:04:23
Uuuuuu po drodze byś padła bez fajka, nim byś do mnie dotarła.
Boisz się sama jechac na stację ?
1. Kupiłabym sobie po drodze na stacji ![]()
2. Nie, nie boję się. Już nieraz jeździłam po nocy za fajkami. Ale mi się nie chce....
10 398 2013-07-31 07:42:00
Anhedonio , co to za ośrodek w którym jest integracja i logopeda w ramach 2.000?Bo ja bardzo chętnie na coś takiego pojadę...
Ok. Jeszcze jest Biobeedfack i Tomatis (oraz jakiś Johnson, o którym pojęcia nie mam). Pewnie przydział zajęć zależy od lekarza.
Skoro jesteś zainteresowana, to jak najbardziej dostarczę Ci namiarów.
W tym roku to już "musztarda po obiedzie" pełno "na full", ale może za rok będzie jak znalazł, bo zamieszkanie jakieś trzeba będzie Wam zorganizować
Onegdaj były regularne pobyty z noclegami, dzieci zjeżdżały z całej Polski. Spały w internacie. Regularne kolonie, choć dzieci w przeróżnym stanie, w grupie zawsze znalazło się 1 lub 2 nie mówiących. Rodzice albo je przywozili i odjeżdżali albo sami spali w pokojach gościnnych (oczywiście nie za darmo) ale od jakiś 4 lat kolonii już nie ma... z powodu braku zainteresowania
Teraz niestety tylko "ambulatoryjnie".
10 399 2013-07-31 19:44:58
Cześć Misska, widzę, że jesteś online. Co słychać?
10 400 2013-07-31 22:29:42
Witajcie wieczorową porą.
Kurczę, dlaczego ludzie nie potrafią zrozumieć uczuć drugiego człowieka....