netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi799 004 wyświetleniazałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 157 158 159 160 161 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 271 do 10 335 z 16 697 ]

10 271

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Lekow jest wiele. Wiem, bo sama testowalam przez 15 lat. Jedne skutkuja, inne nie. Trzeba probowac. Spedzilam pare miesiecy "out of my mind", ale bylo to dobre bo pomoglo dopasowac antydepresant. Nigdy nie bede zdrowa- to wiem- ale moge normalnie zyc, co jest blogoslawienstwem.

10 272

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie będę się chemią faszerować, ani wydawać mojej krwawicy na jakichś spychologów, spróbowałam, nic nie dało i basta.

10 273

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

pigułka szczęścia? amerykański chwyt
miss też żyje w miarę normalnie, a że brakuje jej np faceta...no cóz, chyba żadna pigułka jej go nie zastąpi ani nie spowoduje że będzie jej łatwiej go znaleźć

10 274

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Saamah Abdallah, analityk z NEF, wymienił ''pięć dróg do dobrostanu'': 1. bądź w kontakcie z ludźmi; 2. bądź aktywny; 3. dowiaduj się nowych rzeczy; 4. bądź hojny dla przyjaciół lub zostań wolontariuszem; 5. bądź uważny, czyli świadom siebie i świata, który cię otacza.

Te wskazówki niemal pokrywają się z zasadami, których trzymają się minimaliści. Wystarczy zajrzeć do książki Leo Babauty, światowego guru minimalizmu, zatytułowanej ''Przez minimalizm do szczęścia. Praktyczny przewodnik po życiu zgodnie z filozofią minimalizmu'', by się przekonać, że gdy w życiu zewnętrznym minimalista jest niemal eremitą, w wewnętrznym jest renesansowo rozpasanym maksymalistą. Tak wiele od siebie wymaga.

Od swych naśladowców Babauta oczekuje, że nigdy nie przestaną się uczyć, będą potrafili współczuć, znosić niewygody, uprawiać sport, podchodzić z dystansem do tego, co jest źródłem stresu, staną się otwarci na zmiany, nie będą się bali popełniać błędów i nie uzależnią poczucia własnej wartości od opinii innych.

10 275 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-07-18 14:11:12)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:

...
gdy w życiu zewnętrznym minimalista jest niemal eremitą, w wewnętrznym jest renesansowo rozpasanym maksymalistą. Tak wiele od siebie wymaga.

Od swych naśladowców Babauta oczekuje, że
nigdy nie przestaną się uczyć, będą potrafili współczuć, znosić niewygody, uprawiać sport, podchodzić z dystansem do tego, co jest źródłem stresu, staną się otwarci na zmiany,
nie będą się bali popełniać błędów i nie uzależnią poczucia własnej wartości od opinii innych.

Hola, hola - PO CO to wkleiłaś?
CO Chcesz nam przekazać przez TO przekazać?
Wszak taki zewnętrzny minimalista a wewnętrzny maksymalista JEST SZCZĘŚLIWY SAM ze sobą! - twierdzisz zaś, że to NIEMOŻLIWE!
Te niektóre rzeczy z poniższych raczej też negujesz. Chociażby uzależnianie własnej wartości od opinii innych (szczególnie facetów niechętnych do nawiązywania z Tobą znajomości) czy OTWARTOŚĆ na ZMIANY.
???

10 276

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

smile

missnowegojorku napisał/a:

Te wskazówki niemal pokrywają się z zasadami, których trzymają się minimaliści. Wystarczy zajrzeć do książki Leo Babauty, światowego guru minimalizmu, zatytułowanej ''Przez minimalizm do szczęścia. Praktyczny przewodnik po życiu zgodnie z filozofią minimalizmu'', by się przekonać, że gdy w życiu zewnętrznym minimalista jest niemal eremitą, w wewnętrznym jest renesansowo rozpasanym maksymalistą. Tak wiele od siebie wymaga.

jak perfekcyjna pani domu...


ale sobie pyszny obiadek zrobiłam, na miarę minimalizmu-frytki +warzywa na patelnię smile

10 277

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja miałąm kopytka, kotlety mielone z sosem i suróweczkę z ogórka konserwowego, pomidora i cebuli z odrobinką majonezu.Kopytka wałkował i kroił Młody.Koliberek , a co z Twoim i jego kupującą mu szorty przyjaciółeczką?

10 278

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No to wypasiony obiadek smile

Asti, byliśmy razem u mojego brata,w weekend, nie chciałam psuć atmosfery i rozgadywać się na ten temat, powiem ci szczerze już  nie mam siły ani odwagi z nim o tym rozmawiać, zna moje uczucia, nie raz mu trąbiłam jak się z tym czuje, ale dla niego to przecież "nic takiego" i że to ja  "przejmuje się byle czym", jak grochem o scianę...mam blokade, moze i słuszną, zeby tego nie rozstrząsać, przynajmniej na ten czas...

10 279

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Może to jest po prostu jedna z tych cech u faceta, której zmienić się nie da i trzeba z nią żyć...

10 280

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Bo Koliber, to nic wielkiego. Ja bym niebiosom dziekowala, gdyby Luby mial taka kolezanke; przestalabym sie meczyc w sklepach z nim, kiedy on spedza literalnie godzine wybierajac spodnie! Nie wiem o co ta zazdrosc, nie rozumiem...

10 281 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-07-18 16:56:47)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Może to jest po prostu jedna z tych cech u faceta, której zmienić się nie da i trzeba z nią żyć...

No właśnie, ja staram się z tym zyc ale z drugiej strony tego nie akceptuję, nie potrafię, stad wybucham emocjami jak się sytuacja powtarza, mam ochotę go udusić wtedy. Nigdy nie będzie to dla mnie taka relacja "och kochanie, ale fajnie że ci spodenki kupiła" "idź na piwko z koleżaneczka i baw się dobrze", to będzie drażliwy temat.

adlernewman napisał/a:

Bo Koliber, to nic wielkiego. Ja bym niebiosom dziekowala, gdyby Luby mial taka kolezanke; przestalabym sie meczyc w sklepach z nim, kiedy on spedza literalnie godzine wybierajac spodnie! Nie wiem o co ta zazdrosc, nie rozumiem...

Bo ty inaczej postrzegasz związek, każda osoba normalnie odbierająca związek dwojga będzie zazdrosna, wściekła, zwał jak zwał, że ktoś drugi wkracza na jego teren...

10 282 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-07-18 17:24:10)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

No, ale przeciez sa kolegami tylko. Ja naprawde nie rozumiem jak mozna sie przejmowac zwyklym kolezenstwem? Koliber, ja mam przyjaciela, ktory jak mu cos w oko wpadnie, to mi kupuje to sukienke, to jakies kolczyki- nie dlatego, ze jest jakims tam sekretnym lowelasem, ale dlatego, ze znamy sie latami, wie co lubie, wie co sprawia mi przyjemnosc, wie, ze jestem bidna studentka. Jakos moj facet nie urzadza awantur z tego tytulu. Co najwyzej sie rechota, bo nie jest wielkim fanem Karen Millen, wysokich obcasow czy w ogole blingu. Wczoraj myslalam, ze ze smiechu padnie, kiedy musialam zdjac na srodku ulicy sandalki (na 10cm obcasie), bo mnie nogi bolaly big_smile

Dlaczego uwazasz, ze przyjazn poza zwiazkiem (z plcia przeciwna) jest jakas nienormalna?

10 283

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Bo dla mnie to prawie jak związek, tylko bez seksu, nie jest nienormalna tylko nie jest czysta i bez podtekstów, w pewnym momencie któreś  zawsze sobie cos wiecej wyobraża a jak nie wyobraża to w pewnym sensie zaspokaja swoje emocjonalne  potrzeby(w przypadku gdy sam nie ma partnera)...

ktoś z boku, ty np. myślisz, ze nie ma o co piany bić, i tak i nie, wiem że jest o wiele więcej gorszych rzeczy-zdrady, patologie, ale ja mam taki próg wytrzymałosci, potrzebuję wyłaczności i poczucia bycia najwazniejszą a nie jakieś dziewczyny które wchodzą mi w paradę, to dla mnie konkurencja, z reguły eliminuję konkurencje, raz to zrobiłam z panią która zaczęła sie odzywać z przeszłosci do mojego i poskutkowało, w tym przypadku nie mam serca albo za mało argumentów, bo wiem ze takie kategoryczne postawienie sprawy moze popsuć relacje miedzy mną a nim...

10 284

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Koliber, nie rozumiem. Oboje z Lubym mamy przyjaciol odmiennej plci, z ktorymi gadamy, kupujemy ciuchy, idziemy na drinka, gadamy o roznych sprawach. Nie przyszloby mi do glowy byc zazdrosna, bo on zniknal caly wieczor pijac z kolezanka z kancelarii, jak i on nie wszczynalby mi awantury, ze zostalam na noc z przyjacielem, gadajac o pierdolach.

10 285

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Koliber, nie rozumiem. Oboje z Lubym mamy przyjaciol odmiennej plci, z ktorymi gadamy, kupujemy ciuchy, idziemy na drinka, gadamy o roznych sprawach. Nie przyszloby mi do glowy byc zazdrosna, bo on zniknal caly wieczor pijac z kolezanka z kancelarii, jak i on nie wszczynalby mi awantury, ze zostalam na noc z przyjacielem, gadajac o pierdolach.

Ty rzadko rozumiesz tongue

10 286

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
adlernewman napisał/a:

Koliber, nie rozumiem. Oboje z Lubym mamy przyjaciol odmiennej plci, z ktorymi gadamy, kupujemy ciuchy, idziemy na drinka, gadamy o roznych sprawach. Nie przyszloby mi do glowy byc zazdrosna, bo on zniknal caly wieczor pijac z kolezanka z kancelarii, jak i on nie wszczynalby mi awantury, ze zostalam na noc z przyjacielem, gadajac o pierdolach.

Widocznie wam tak dobrze

10 287

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dziś dostałam zaproszenie na kawę od Angeliny Żuli, czyli pijaczka podsklepowego big_smile
oni to są bezobciachowi

10 288

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

każda z nas jest piękna na swój sposób ! każda ma w sobie coś wyjątkowego, nie zawsze urodę...ale dobre serce, serdeczność dla innych wink to jest bardziej doceniane...nie zawsze przez facetów, ale gdy będziesz miała tego swojego to doceni wszystko co dla niego robisz! więc głowa do góry ! pozdrawiam smile

10 289

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A ja bym byla wsciekla gdyby moj mi zaczal miec kolezanki. Od razu grozilabym rozwodem.
A to dlatego, ze on nie lazi na zakupki i na kawki z nikim. Dlatego jakby juz lazil to wiadome by bylo , ze to nie zwykla kolezanka. On nie jest facetem , ktory ma kolezanki. Nie wierze w zadne kolezanki w takich przypadkach.

10 290

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Koliber, nie rozumiem. Oboje z Lubym mamy przyjaciol odmiennej plci, z ktorymi gadamy, kupujemy ciuchy, idziemy na drinka, gadamy o roznych sprawach. Nie przyszloby mi do glowy byc zazdrosna, bo on zniknal caly wieczor pijac z kolezanka z kancelarii, jak i on nie wszczynalby mi awantury, ze zostalam na noc z przyjacielem, gadajac o pierdolach.

Widocznie wam tak dobrze

Koliber, ja tez byłabym zła i zazdrosna w takiej sytuacji smile

10 291 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-07-18 22:42:34)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jakby twój mężczyzna nagle dostał odkrętki to mozna sobie wiele rzeczy do głowy przybrać,to fakt, mój zawsze był społeczny, dużo zanjomych, grupka przyjaciół tych samych od lat, taka natura...

missnowegojorku napisał/a:
Koliber napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Koliber, nie rozumiem. Oboje z Lubym mamy przyjaciol odmiennej plci, z ktorymi gadamy, kupujemy ciuchy, idziemy na drinka, gadamy o roznych sprawach. Nie przyszloby mi do glowy byc zazdrosna, bo on zniknal caly wieczor pijac z kolezanka z kancelarii, jak i on nie wszczynalby mi awantury, ze zostalam na noc z przyjacielem, gadajac o pierdolach.

Widocznie wam tak dobrze

Koliber, ja tez byłabym zła i zazdrosna w takiej sytuacji smile

Czyli czujemy te sprawy tak samo:)

Adler i jej chłopak mają całkiem luźny układ, para indywidualistów...

10 292

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Społecznictwo, społecznictwem.Facetom się w głowie nie mieści, że część kobiet cały czas czycha by przyjaźń zmienić w coś więcej.Nie wierzę w męsko-damskie przyjaźnie, zawsze któraś ze stron chciałaby czegoś więcej.Uważam, że normalna kobieta, jak facet kogoś ma usuwa się w cień.I nie robi koledze zakupów.

10 293

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wciaz, nie uznaje zadnych koelzanek. Chyba ze bylaby to lesbijka zdeklarowana i majaca dziewczyne to niech i mu gacie kupuje wtedy

10 294

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Anhedonia napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:

...
gdy w życiu zewnętrznym minimalista jest niemal eremitą, w wewnętrznym jest renesansowo rozpasanym maksymalistą. Tak wiele od siebie wymaga.

Od swych naśladowców Babauta oczekuje, że
nigdy nie przestaną się uczyć, będą potrafili współczuć, znosić niewygody, uprawiać sport, podchodzić z dystansem do tego, co jest źródłem stresu, staną się otwarci na zmiany,
nie będą się bali popełniać błędów i nie uzależnią poczucia własnej wartości od opinii innych.

Hola, hola - PO CO to wkleiłaś?
CO Chcesz nam przekazać przez TO przekazać?
Wszak taki zewnętrzny minimalista a wewnętrzny maksymalista JEST SZCZĘŚLIWY SAM ze sobą! - twierdzisz zaś, że to NIEMOŻLIWE!
Te niektóre rzeczy z poniższych raczej też negujesz. Chociażby uzależnianie własnej wartości od opinii innych (szczególnie facetów niechętnych do nawiązywania z Tobą znajomości) czy OTWARTOŚĆ na ZMIANY.
???

Bo mi się to spodobało-to wkleiłam....

10 295 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-07-19 14:00:47)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
missnowegojorku napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

...
Hola, hola - PO CO to wkleiłaś?
CO Chcesz nam przez TO przekazać?
...

Bo mi się to spodobało-to wkleiłam....

Mnie się TEŻ podoba, ale JA się z cytowanymi słowami identyfikuję.
A Ty? Patrzysz, jak dziecko na cukierki przez szybkę?

10 296

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Anhedonia napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

...
Hola, hola - PO CO to wkleiłaś?
CO Chcesz nam przez TO przekazać?
...

Bo mi się to spodobało-to wkleiłam....

Mnie się TEŻ podoba, ale JA się z cytowanymi słowami identyfikuję.
A Ty? Patrzysz, jak dziecko na cukierki przez szybkę?

Słuchaj znajdź sobie innego uczniaka do wykazywania swoich mądrości. I szkol, stawiaj na baczność, może ktoś będzie tym zainteresowany, bo ja Twoimi opiniami nie jestem.

10 297 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-07-19 19:32:55)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Społecznictwo, społecznictwem.Facetom się w głowie nie mieści, że część kobiet cały czas czycha by przyjaźń zmienić w coś więcej.Nie wierzę w męsko-damskie przyjaźnie, zawsze któraś ze stron chciałaby czegoś więcej.Uważam, że normalna kobieta, jak facet kogoś ma usuwa się w cień.I nie robi koledze zakupów.

Otóż to, dla mnie byłoby nietaktem przejmować się gaciami kolegi który jest w zwiazku, no ale to moje myślenie a inna se żyje życiem kolegów...

NinaLafairy napisał/a:

Wciaz, nie uznaje zadnych koelzanek. Chyba ze bylaby to lesbijka zdeklarowana i majaca dziewczyne to niech i mu gacie kupuje wtedy

heh ty masz "dobrze" bo twój widać aspołeczny, a dla zazdrosnej kobiety to ideał:)

10 298 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-07-19 22:53:19)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz, taki z niego ideal jak z koziej d...
Naprawde.


Zazdrosna by zwariowala z nim.

10 299

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Mało który facet jest choć trochę zbliżony do ideału.Ważne , że z nim wytrzymujesz....

10 300 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-07-20 11:32:03)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nikt nie jest "idealny". Zreszta, co to w ogole znaczy? Idealny dla kogo? Idealny w porownaniu z jakim standartem?

Ja mojego faceta uwielbiam, co nie znaczy, ze wszyscy inni cieleco sie w niego wpatruja. Mnie odpowiada, wielu innym dziala na nerwy. Co dla mnie jest atrakcyjne (towarzyskosc, duzo znajomych, chec przesiadania w barach, pisanie opowiadan, wyklocanie sie o poezje czy polityke) innych ludzi moze doprowadzac do szalu. Mnie zwisa i powiewa czy spodnie Lubemu kupi kolezanka, kolega czy wytrenowana malpka (wiec ja nie bede musiala siedziec z nim w sklepie przez godzine), ale jak tu golym okiem widac, sa kobiety, ktore odbieraja taki gest jako wejscie na ich terytorium.

Nie ma idealow. Sa tylko ludzie lepiej czy gorzej dobrani pod wzgledem oczekiwan i charakterow.

10 301

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jak widać istnieją ludzie odmienni od ciebie, ale jak zwykle trudno ci pojąć ten prosty fakt.

10 302

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Ja to pojmuje absolutnie. Dlatego tez pisze, ze nie ma idealow, a tylko lepiej czy gorzej dobrani ludzie.

10 303 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-07-20 18:07:14)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

OPUSZCZONE

XXX

Nie miała do kogo napisać i komu opowiedzieć,
Że przeraża ją samotność,
Że znów musi uczyć się drogi do tanich marketów,
I dzwonić we właściwej porze,
Parzyć kawę dla jednej osoby,
I omijać szyderczą ciekawość sąsiadek.

Szła do kościoła jak w mroczne, morskie głębie.

Ta niedziela była najdłuższa,
Obiad stygł na łyżce.


Nie cze­kam na bu­kiet pięknych słów
które, jak każe tradycja
mają nieść dob­ro, troskę i miłość
w te dni?
ta­kie zaz­wyczaj układa się
na pot­rzebę chwili
lecz bar­dzo szyb­ko przemijają
z no­wym wiatrem
jak po­ry ro­ku...w zapomnienie.

jeśli chcesz?

przyjdź i przemów ludzkim głosem
zwyczaj­nym, ciepłym
ta­kim od serca
i powiedz
że ra­dujesz się
bo jestem?
i bądź proszę już zaw­sze
człowiekiem
nie tyl­ko w tę noc
w której na­wet zwierzęta
pot­ra­fią przemawiać
ludzkim głosem...

10 304 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-07-20 22:54:41)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć dziewczyny:)

adlernewman napisał/a:

Nikt nie jest "idealny". Zreszta, co to w ogole znaczy? Idealny dla kogo? Idealny w porownaniu z jakim standartem?

Ja mojego faceta uwielbiam, co nie znaczy, ze wszyscy inni cieleco sie w niego wpatruja. Mnie odpowiada, wielu innym dziala na nerwy. Co dla mnie jest atrakcyjne (towarzyskosc, duzo znajomych, chec przesiadania w barach, pisanie opowiadan, wyklocanie sie o poezje czy polityke) innych ludzi moze doprowadzac do szalu. Mnie zwisa i powiewa czy spodnie Lubemu kupi kolezanka, kolega czy wytrenowana malpka (wiec ja nie bede musiala siedziec z nim w sklepie przez godzine), ale jak tu golym okiem widac, sa kobiety, ktore odbieraja taki gest jako wejscie na ich terytorium.

Nie ma idealow. Sa tylko ludzie lepiej czy gorzej dobrani pod wzgledem oczekiwan i charakterow.

Nie ma idealnych ludzi,a nawet jeśli sa to muszą być strasznie nudni, chodzi o to ze dwoje ludzi w ważnych aspektach, wartosciach zazębiają się ze sobą, inaczej pasują do siebie a także uzupełniają...

a ja tam bym chętnie poszła na zakupy z moim, interesuje mnie z kim i gdzie wychodzi,co kto mu kupił a albo nie kupił, co robi w danym momencie, tak zwyczajnie...

10 305

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Koliber, ja zakupow ubraniowych robic nie lubie, ani dla siebie ani dla nikogo innego. Nudzi mnie niemilosiernie, kiedy ktos spedza godzine dywagujac czy kupic zielone czy brazowe spodnie. Ja jestem prosta kobita- wiem co chce ze sklepu, znajduje moj rozmiar, przymierzam jezeli jest to garnitur czy kostium (ale wcale nie jak jakas tam sukienka), place i w piec minut jestem za drzwiami. Malo mnie tez obchodzi co moj partner nosi na grzbiecie- jak mu wygodnie, to mi nic do tego.

10 306

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Raczej nikogo to na tej kafejce nie interesuje.

10 307

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Miss, ja po prostu odnioslam sie do posta Koliber. Moze moja nieumiejetnosc zrozumienia "ubraniowej" zazdrosci bierze sie wlasnie z tego, ze uwazam zakupy za portkami za najgorsza katorge, i jestem niesamowicie wdzieczna gdy Luby znajdzie kogos innego ze swojego kregu by marnowac czas na gapienie sie na ciuchy, albo decydowanie jak on w takich czy innych jeansach wyglada. Dla mnie nie jest to zadna intymna sytuacja, ale nudne popoludnie.

10 308

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie dziewczyny:)

Fajny humor dziś mam no i dobrze spędzony dzień,opalanie na balkonie(w końcuuu:) ) zakupy(kupiłam sobie ładny strój kapielowy, o szaro mietowym kolorze:) ) poóźniej spacerek z kocopołami czyli z bratem i jego dziewczyną no i obiadokolacja.

Pogoda świetna:)

10 309

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Przyszłam zameldować się po kilku dniowej nieobecności i idę spać. Dobranoc smile

10 310

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hej Mer, wolne miałaś?

10 311

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Troche w pracy, troche wolnego, standardowo. Za to w wolne byłam w tą i spowrotem nad morzem. A w sierpniu urlop, nie mogę się doczekać smile

10 312 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-07-22 22:10:47)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

ja tez urlop w sierpniu, ale się wybyczę smile
lubię ten moment przed urlopem, bo już się nim napawam nie będąc na nim jeszcze smile
gorzej po, alee przynajmniej wrócę wypoczęta psychicznie i z nowym nastawieniem smile


Mer, jakieś plany wyjazdowe w urlop?

10 313

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie smile
Widzę małą aktywność w kafejce sad
Dwa tygodnie mnie nie było i nie mam zbyt dużo do czytania.

10 314

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Koliber, jeszcze się zastanawiamy.
Ja też lubię ten czas tuż przed urlopem, idę do pracy i odliczam sobie ile jeszcze dni mi zostało. Za to po powrocie w perspektywie znowu cały rok pracy. Najbardziej nie lubię tego stanu przejściowego, pierwszego dnia po urlopie, już w pracy, a jeszcze się nie zdążę od nowa wciągnąć.

A Ty jakie masz plany na urlop?

10 315 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-07-25 01:47:03)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Bo się tak z Miss rozbijamy tu i tam.Brakowało mi Cię Luc.

10 316

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Bo się tak z Miss rozbijamy tu i tam.

Zauważyłam smile
Podobnie jak reaktywację starych historii (w innych wątkach).

Chwilowo jestem. Ponownie wyjeżdżam dopiero w sierpniu.
Teraz najwyżej krótkie wypady.
Możemy pogadać któregoś wieczoru przez telefon.

10 317

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

quzwa zab mnie boli

10 318

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

To Cię czeka wydatek....
Ja mam mordercze myśli.

10 319

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

no raczej za portfel sie złapie, chociaz to wydaje mi sie sensowniejszym wydatkiem niz terapia, czy masz  mordercze błyski w oczach?

10 320

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hejka wszystkim smile
ale upał dziś mamy...

widze że Luc po długiej nieobecności wróciła, witaj Luc:)

Mer, żadnych wielkich planów,pewnie do Zakopca na pare dni pojedziemy, no i brat nas zapraszał do siebie, tyle dobrego:)

10 321 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-07-26 14:30:52)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

czesc  mala...ide do banku, kupic wam cos po drodze?

10 322 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-07-26 14:46:26)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Taką renówę jak ma moja kumpela.Adler mnie wkurzyłą i inni piewcy psychooptymizmu.

10 323

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

coś na obiad...a ugotujesz mi jesio?  lol

10 324 Ostatnio edytowany przez luc (2013-07-26 18:23:40)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć dziewczyny.

Miss jak ząb?

Asterko a miałaś się nie wdawać z nią w dyskusję tongue

Koliber napisał/a:

coś na obiad...a ugotujesz mi jesio?  lol

Co to jest "jesio"?

10 325

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

zab juz mniej dokucza bo dentystka zmienila lek. Asterko, dajże juz spokój tej dyspucie, bo nikogo tam nie przekonasz i tak, a szkoda Twych łez i nerwów.

10 326

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Macie rację, a ja mam chyba debilną potrzebę wytłumaczenia się dlaczego.Choćby to świadczy o tym, ze nie jestem jędzą i egoistką, bo miałabym opinię innych osób w głębokim poważaniu.

10 327

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Macie rację, a ja mam chyba debilną potrzebę wytłumaczenia się dlaczego.Choćby to świadczy o tym, ze nie jestem jędzą i egoistką, bo miałabym opinię innych osób w głębokim poważaniu.

asterko, nie przekonasz jej...

10 328

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć smile

Luc, witaj po przerwie smile

Koliber, fajnie, w Zakopanem jeszcze nie byłam. A brat na miejscu, czy też jakiś wyjazd? My pewnie nad morze się wybierzemy, mamy w miarę blisko.

Miss, dobrze, że udało Ci się tak szybko dostać do dentystki.

Asterko, nie przejmuj się. Dla równowagi masz tutaj Nie Konstruktywną Kafejkę Wzajemnej Adoracji wink

10 329

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witajcie nocą smile

Merredithhh napisał/a:

Asterko, nie przejmuj się. Dla równowagi masz tutaj Nie Konstruktywną Kafejkę Wzajemnej Adoracji wink

Tylko troszkę mało aktywną kafejkę tongue

10 330

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Luc smile

Dyskusja poprzenosiła się częściowo na inne wątki, ale tu jest temat-matka smile

10 331

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Merredithhh - zauważyłam te inne dyskusje oraz poziom emocji.
A tu tak cicho....

Yogi całkiem się wymiksował?

10 332

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Już dłuższy czas go nie ma, może Asterka wie coś więcej.

10 333

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Merredithhh gdzie się wybierasz nad morze?
Lubię Bałtyk, jest piękny, piękne plaże, tylko kurna - zimny sad
Lubię się popluskać w ciepłej wodzie.

10 334

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Jeszcze nie wiem, dopiero będziemy wybierać.
Ja baardzo rzadko wchodzę gdzieś do wody, dla mnie zawsze za zimno.

10 335

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

dla mnie zawsze za zimno.

To jedź nad ciepłe morze smile
W niektórych miejscach jest taniej niż w Polsce. Serio.

Posty [ 10 271 do 10 335 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 157 158 159 160 161 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026