Ok.
10 076 2013-07-02 11:46:04
Podobne tematy
10 077 2013-07-02 12:29:26
Miss jestem na lini.
10 078 2013-07-02 12:31:48
juz koncze robote i za 5 minut odpalam
10 079 2013-07-03 00:27:21
Cześć ![]()
10 080 2013-07-03 00:28:36
Cześć
Cześć samotna dusycko
.
10 081 2013-07-03 00:31:09
Już nie taka samotna.To my się Yogi szlajamy po obcych forach.
10 082 2013-07-03 00:34:10
Jak Wam minął dzień?
10 083 2013-07-03 00:37:01
Początek stresująco.Chyba z 6 razy do roboty dzwoniłam.
10 084 2013-07-03 00:38:55
I co, ostatecznie zgodzili się na Twoją nieobecność?
10 085 2013-07-03 00:39:12
Jak Wam minął dzień?
Ja wolałbym nie mówić
.
10 086 2013-07-03 00:48:17
Zgodzili.Ale bez konsekwencji się to nie obędzie...
10 087 2013-07-03 00:53:10
Merredithhh napisał/a:Jak Wam minął dzień?
Ja wolałbym nie mówić
.
Ok, rozumiem.
Zgodzili.Ale bez konsekwencji się to nie obędzie...
Bardziej, czy mniej oficjalnych?
10 088 2013-07-03 00:55:34
Mniej, ale długo zapamiętanych i bolesnych.
10 089 2013-07-03 00:57:41
Mniej, ale długo zapamiętanych i bolesnych.
Przykro mi
.
10 090 2013-07-03 01:09:58
Mnie też.
Dobranoc ![]()
10 091 2013-07-03 01:11:09
Witajcie nocą ![]()
Tylko Yogi już został?
10 092 2013-07-03 01:17:05 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-07-03 01:18:14)
I ja , która się kręci oglądając jednym okiem seriale.
Co do dziecka, takie jest życie.W prywatnej firmie już dawno poszłabym na zieloną trawkę.
10 093 2013-07-03 01:21:10
Witajcie nocą
Tylko Yogi już został?
Jak skończy archiwizację plików, to też odpadnie
.
Cześć Luc-iu
.
Czy jak robiłaś swoje wesele, to oczekiwałaś, że zarobisz jeszcze na nim po policzeniu kasy otrzymanej w kopertach?
10 094 2013-07-03 01:26:13
Witaj Asterko
Yogi wlazłam za Tobą do sąsiedniej kafejki bo byłam ciekawa gdzież to się podziewasz?
10 095 2013-07-03 01:34:17
Asterko a jakie konsekwencje mogą Cię spotkać w szkole?
Przecież wszyscy wiedzą, że to nie Twój kaprys tylko konieczność.
Czy jak robiłaś swoje wesele, to oczekiwałaś, że zarobisz jeszcze na nim po policzeniu kasy otrzymanej w kopertach?
Ty wiesz kiedy ja miałam wesele!!!!!!! ![]()
Wtedy prawie nikt nie dawał pieniędzy, tylko zwykłe, użyteczne prezenty. Do dziś mam jeszcze pościel "ślubną", zastawę stołową etc. Nawet młynek do kawy działa ![]()
10 096 2013-07-03 01:43:18
Ty wiesz kiedy ja miałam wesele!!!!!!!
Wtedy prawie nikt nie dawał pieniędzy, tylko zwykłe, użyteczne prezenty. Do dziś mam jeszcze pościel "ślubną", zastawę stołową etc. Nawet młynek do kawy działa
Zajrzyj na ten wątek i powiedz mi co o tym myślisz
.
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1586504#p1586504
10 097 2013-07-03 01:43:29
Tylko dziś Luc nikogo to nie interesuje.A konsekwencje np. godzin nie dostanę, premii motywacyjnej, albo bedę persona non grata.Dużo mozliwości.
10 098 2013-07-03 01:45:37
Dobranoc.
10 099 2013-07-03 01:58:43
Dobranoc Asterko
Yogi to jakaś paranoja z tym "zwracaniem się" wesela!
To tak jakby liczyć, że ja je organizuję ale ktoś za nie zapłaci.
Ja zresztą wcale nie chciałam mieć wesela. Ugięłam się pod łzami mojej Mamy ![]()
W końcu mieliśmy kameralne, jakieś 40 osób. Potem impreza studencka (bo jeszcze studiowałam). Niezapomniana impreza, zakończona pod pomnikiem Lenina w Nowej Hucie ![]()
10 100 2013-07-03 02:08:30 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-03 02:09:15)
Yogi to jakaś paranoja z tym "zwracaniem się" wesela!
To tak jakby liczyć, że ja je organizuję ale ktoś za nie zapłaci.
Ja zresztą wcale nie chciałam mieć wesela. Ugięłam się pod łzami mojej Mamy
W końcu mieliśmy kameralne, jakieś 40 osób. Potem impreza studencka (bo jeszcze studiowałam). Niezapomniana impreza, zakończona pod pomnikiem Lenina w Nowej Hucie
Czyli nie uważasz, że mogłem niepotrzebnie urazić autorkę tamtego wątku?
U mnie było koło setki ludzi.
Nie miałem imprez po weselu, za to znajomi z różnych "sfer" zorganizowali mi 6 kawalerskich
po kolei
.
Pomagałem też przy organizacji kilka innych wesel (jedno to tak 25% mojej pracy i załatwiania
). I jakoś (cholera) nikt nigdy na zwrot kosztów nie liczył
.
Właśnie popijam herbatkę z dzbanka dostanego na swoim weselu
.
10 101 2013-07-03 11:54:04
Hmmmm jak dla mnie liczenie na zwrot kosztow jest totalnie bezsensowne hehe.
dzien dobry;) u mnie pada od rana:( zaraz zabieram sie za cwiczenia, chyba tluszcz zamienia mi sie w miesnie, wszystko boli!:D
10 102 2013-07-03 22:45:52
Witam wszystkich ![]()
Wejść to weszłam ale czy nie przeszkadzam?
10 103 2013-07-03 23:04:12
Zapraszamy, my mimo wszystko sympatyczni tu jesteśmy....
10 104 2013-07-03 23:10:23
Asterko, dziękuję za zaproszenie
wiem że jesteście sympatyczni bo Was troszkę poczytalam i znam Luc jako bardzo sympatyczną babeczkę
.
10 105 2013-07-03 23:13:34 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2013-07-03 23:15:57)

Ten obrazek to odnosi się do dzisiejszego tematu o ślubach , tylko że poszłam kilka lat do przodu ![]()
Asterko coś mało widoczni jesteście , chyba się pożegnam, DOBRANOC i miłych snów życzę ![]()
10 106 2013-07-03 23:27:02
Skaczę sobie po internecie to tu to tam.
10 107 2013-07-03 23:39:56 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-03 23:43:50)
Skaczę sobie po internecie to tu to tam.
Przynajmniej przestałaś robić za "pannę Migotkę"
.
Z wyglądu, to ta kobiełka z rysunku, bardzo mi przypomina to coś, co w niedzielę pisało SMS-y do mojego przyjaciela
.
Chyba nudzi się nadal, bo od dwóch dni są telefony bez wyświetlonego numeru.
10 108 2013-07-03 23:57:34
Witajcie nocną porą ![]()
Widzę, że Klaudynka tu zawitała z wklejką.
Yogi jak płatności?
Jesteście jeszcze?
10 109 2013-07-04 00:04:36 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-04 00:27:58)
Yogi jak płatności?
Witaj
.
Płatności "wiszą" do piątku, potem przygniotą nas niczym lawina. "Biorca" kredytu się dzisiaj rozpłakał
.
Jak czujesz się w tym gorącu?
10 110 2013-07-04 00:23:26
Witajcie Kochani.Wreszcie mogę z Wami popisać ukochaną nocną porą bez wyrzutó sumienia.Uwielbiam letnie noce, mają taką jakąś magię, że nie chce się człowiekowi spać.
10 111 2013-07-04 01:10:20
Cześć.
Czyli wakacje, Asterko?
10 112 2013-07-04 01:25:04
Dokładnie.Cieszę się, bo ostatnie tygodnie w mojej pracy to zawsze koszmar.
10 113 2013-07-04 01:31:33
Dobrej nocy dziewczyny
.
Ja zaraz padnę.
10 114 2013-07-04 01:33:33
Zamieszanie przed zakończeniem roku?
Ja też uwielbiam letnie noce, ale te ciepłe, po upalnych dniach.
10 115 2013-07-04 01:47:30
To wojna nerwów jest.A jeszcze sytuacja w całej oswiacie mało radosna tym gorzej.
U mnie dziś Meredithhh był właśnie taki upalny dzień.Lato tak sobie upalnie się zapowiada.A ja lubię ciepełko.
10 116 2013-07-04 01:51:30
I masz teraz dwa miesiące wakacji, tak jak uczniowie, czy mniej?
Ooo, ja też ciepełko lubię. U mnie (dla mnie) był dzisiaj ciepły dzień, mój mąż twierdzi, że upalny.
10 117 2013-07-04 01:56:10
Zawsze mniej - 1 tydzień jeszcze coś zawsze do zrobienia i dwa ostatnie też.
Aż takiego ciepełka nie potrzebuję, słoneczko 26-28 stopni.I starczy.
A do wakacji wracając 2 miesiące to pomyłka.
10 118 2013-07-04 02:00:40
Ja lubię jak jest ponad 30 stopni. A tak około 20, to już dla mnie chłodno się robi.
Dlaczego pomyłka?
10 119 2013-07-04 02:15:17
Bo miesiąc by wystarczył.Dzieciaki wracają ogłupiałe i wynudzone.Zapominają czego się nauczyły.A zapewnienie im opieki to koszmar dla rodziców.
10 120 2013-07-04 02:47:09
Widzę, że poszliście spać? ![]()
Czy ktoś jeszcze buszuje?
Ja łapię drugi oddech.
10 121 2013-07-04 10:35:02
witam w ten piekny sloneczny dzien:)
10 122 2013-07-04 10:38:18
Kto ma słońce ten ma.
10 123 2013-07-04 10:40:06 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-04 10:40:34)
witam w ten piekny sloneczny dzien:)
Witajcie piękne dziewczyny
.
Dziwne:wieczorem pocięły mnie wściekle komary, a na razie nie czuję żadnych przykrych efektów
.
Dobrego dnia
.
10 124 2013-07-04 11:47:36
Dzień dobry.
Kto ma słońce ten ma.
U mnie piękny dzień. Przy tym lekki wietrzyk, więc upał niestraszny ![]()
Przyjemnego odpoczynku kto może.
Ja się chyba zabiorę za porządki w garderobie mojej i synusia.
10 125 2013-07-04 11:51:06
No u mnie slonce juz sie schowalo;) moze jeszcze wyjdzie. Musze sprawdzic jaka pogode zapowiadaja na najblizsze dni.
Ponoc w PL straszna plaga na komary??;) tu o dziwo nie ma, jest ppoczatek lipca a ja dzieki bogu zadnego ukaszenia jeszcze nie mam, bo ja rozdrapuje strasznie..
10 126 2013-07-04 11:59:14
Ponoc w PL straszna plaga na komary??
Owszem. To z powodu bardzo mokrej wiosny. Jeszcze kilka dni temu nie dało się wyjść do ogrodu.
Wreszcie mąż pryskał wszystkie krzaki środkiem antykomarowym i zniknęły. Komary, nie krzaki ![]()
10 127 2013-07-04 12:06:59
Owszem. To z powodu bardzo mokrej wiosny. Jeszcze kilka dni temu nie dało się wyjść do ogrodu.
Wreszcie mąż pryskał wszystkie krzaki środkiem antykomarowym i zniknęły. Komary, nie krzaki
Wy mordercy
.
A poważnie, to zawsze intrygowało mnie: dlaczego mądrzy naukowcy nigdy nie podjęli decyzji o usunięciu komarów z naszego ekosystemu. Próbowałem znaleźć jakie pozytywny element istnienia komarów i... nie znalazłem.
Za to niebezpieczeństwo, które stwarzają dla rasy ludzkiej (np. przenoszenie chorób) jest bardzo duże, o upierdliwości pokąsanych miejsc nie wspominając
.
10 128 2013-07-04 12:19:00 Ostatnio edytowany przez luc (2013-07-04 16:02:35)
dlaczego mądrzy naukowcy nigdy nie podjęli decyzji o usunięciu komarów z naszego ekosystemu.
Właśnie dlatego, że są mądrzy ![]()
Uważam, że komary stanowią element ekosystemu, a jego nie należy zaburzać, bo to finalnie obraca się przeciwko nam. Matka natura po coś je stworzyła.
Zresztą komary stanowią ważne element w łańcuchu pokarmowym wielu zwierząt, poza tym są ważne dla wielu roślin zarodnikowych.
Zatem zwalczać na małą skalę - tak. Wytępienie - nie.
Zresztą wytępienie chyba i tak nie jest możliwe.
Mąż opryskiwał głównie z uwagi na siebie
Mnie prawie nie gryzą. Jak to on mawia.... "Ciebie to nawet komary się boją" ![]()
10 129 2013-07-04 12:42:05
Uważam, że komary stanowią element ekosystemu, a jego nie należy zaburzać, bo to finalnie obraca się przeciwko nam.
Przez cały czas jakieś gatunki "wypadają z obiegu" i ekosystem jakoś to wytrzymuje.
Matka natura po coś je stworzyła.
Matka natura, stworzyła też brutalnych morderców i pedofilii, a podejrzewam, że nasz "ekosystem" spokojnie mógłby bez nich funkcjonować
.
Zresztą komary stanowią ważne element w łańcuchu pokarmowym wielu zwierząt, poza tym są ważne dla wielu roślin zarodnikowych.
O tych roślinach nie wiedziałem
.
10 130 2013-07-04 13:13:47
luc napisał/a:Uważam, że komary stanowią element ekosystemu, a jego nie należy zaburzać, bo to finalnie obraca się przeciwko nam.
Przez cały czas jakieś gatunki "wypadają z obiegu" i ekosystem jakoś to wytrzymuje.
luc napisał/a:Matka natura po coś je stworzyła.
Matka natura, stworzyła też brutalnych morderców i pedofilii, a podejrzewam, że nasz "ekosystem" spokojnie mógłby bez nich funkcjonować
.
1. Jeżeli "wypadają" naturalnie, to problemu nie widzę. Jeśli na skutek działalności człowieka to moim zdaniem, nawet jeżeli od razu skutków nie widać, to mogą się one objawić w przyszłości.
Nie należę do Greenpeace ani innych zielonych
ale jestem za życiem w zgodzie z naturą na ile się da. Czasem się nie da, ale ingerencja powinna być wyłącznie w niezbędnych sytuacjach.
2. Z tym się zgodzę ![]()
10 131 2013-07-04 16:22:03
Yogi znów widzę, że ponownie zareagowaliśmy podobnie. Na wpis harmagedon.
Tylko Ty dosadniej ![]()
Jak zwykle ![]()
10 132 2013-07-04 17:25:27
Yogi znów widzę, że ponownie zareagowaliśmy podobnie. Na wpis harmagedon.
Ciekawe, kiedy w tym temacie wypowie się brzydulla i co napisze
?
10 133 2013-07-04 22:03:11
No u mnie slonce juz sie schowalo;) moze jeszcze wyjdzie. Musze sprawdzic jaka pogode zapowiadaja na najblizsze dni.
Ponoc w PL straszna plaga na komary??;) tu o dziwo nie ma, jest ppoczatek lipca a ja dzieki bogu zadnego ukaszenia jeszcze nie mam, bo ja rozdrapuje strasznie..
gdzie Wy te komary macie:P
10 134 2013-07-04 22:09:36 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-07-04 22:17:28)
Trup jednej komarzycy leży na podłodze.Kilka lata, ale już wkrótce dołaczą do koleżanki.
Natalia, super tekst o tych kajdankach.Też musiałabym stosować.
10 135 2013-07-04 22:21:09
Trup jednej komarzycy leży na podłodze.Kilka lata, ale już wkrótce dołaczą do koleżanki.
Natalia, super tekst o tych kajdankach.Też musiałabym stosować.
Asterka
: duża dziewczyna jesteś
. Tobie kajdanki nie są potrzebne
.
Komary znowu mnie zaskoczyły. Wczoraj podziabały mnie kilka razy... na karku wzdłuż kręgosłupa
. A wszystkie odkryte części ciała mam niepogryzione
.
10 136 2013-07-04 22:29:29
Trup jednej komarzycy leży na podłodze.Kilka lata, ale już wkrótce dołaczą do koleżanki.
Natalia, super tekst o tych kajdankach.Też musiałabym stosować.
Jak już nic nie działa, to będę musiała się przyczaić na któregoś! Hehe a mnie komary nie biorą tak jak faceci xD ![]()
10 137 2013-07-04 22:30:33
Asterka10 napisał/a:Trup jednej komarzycy leży na podłodze.Kilka lata, ale już wkrótce dołaczą do koleżanki.
Natalia, super tekst o tych kajdankach.Też musiałabym stosować.Asterka
: duża dziewczyna jesteś
. Tobie kajdanki nie są potrzebne
.
Komary znowu mnie zaskoczyły. Wczoraj podziabały mnie kilka razy... na karku wzdłuż kręgosłupa
![]()
![]()
. A wszystkie odkryte części ciała mam niepogryzione
.
odkryte masz niepogryzione??
10 138 2013-07-04 22:30:52
Ciekawe, kiedy w tym temacie wypowie się brzydulla i co napisze
?
A nie domyślasz się ![]()
10 139 2013-07-04 22:32:43
Asterka
: duża dziewczyna jesteś
. Tobie kajdanki nie są potrzebne
.
Oj, potrzebne.A najlepiej jakaś wygłuszona piwnica, kajdany, łańcuchy i coś na uśpienie delikwenta.
10 140 2013-07-04 22:37:13
Widzę Asterko, że wakacyjny humor dopisuje ![]()