netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

16 696 odpowiedzi799 015 wyświetleńzałożony przez papciuszek, 26.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Strony Poprzednia 1 … 153 154 155 156 157 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 011 do 10 075 z 16 697 ]

10 011

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

byłam na wystawie human body

10 012

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Hmmmm ja z moim szefostwem rozmawiam, jak mamy chwile oczywiscie. Na dobra sprawe na prawie wszystkie tematy rozmawiamy i nie wydaje mi sie, zeby to bylo dziwne. Nie wiem, moze to przez to, ze jestem w obcym kraju, w pewnym momencie zabraklo mi ojca, a szef jest w wieku mojego ojca, czasami poprostu jak nie wiem co i jak zrobic ide do niego i on zawsze bez problemu mnie wyslucha, doradzi itd. i ja to sobie cenie. Bo czasami jest potrzebny facet, ktory w czyms pomoze. Wiadomo, sa rzeczy ktore trzymam dla siebie, bo nie uwazam, ze jako moj szef powinien o tym wiedziec. Ale jak np dostane okres to mowie o tym szefowej, zeby wiedziala dlaczego nie jestem w stanie wykonac w 100% mozliwosci swojej pracy, tak jak to robie zazwyczaj, bo poprostu mam tak bolesne okresy, ze sie ledwo na nogach trzymam.

10 013

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
mery90 napisał/a:

Ale jak np dostane okres to mowie o tym szefowej, zeby wiedziala dlaczego nie jestem w stanie wykonac w 100% mozliwosci swojej pracy, tak jak to robie zazwyczaj, bo poprostu mam tak bolesne okresy, ze sie ledwo na nogach trzymam.

Ból to jedna sprawa, a wzmożona drażliwość druga. Mogłem przymknąć oko, gdy pracownica była kłótliwa wobec mnie w czasie okresu, ale w innych dniach bym tego nie tolerował. Tak samo względy techniczne. Jeżeli pojadę z dziewczyną, która ma pierwszy dzień okresu po towar (co zajmuje czasami nawet 10h) to musi być ona na to przygotowana "technicznie" (o kłopotach z miejscem do wymiany "zaślepki" już nie wspomnę).

10 014

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nie wyobrażam sobie prosić w pracy o taryfe ulgową bo mam okres...no dobra, fizycznie nie pracuję, ale zdarzało mi się łazić po górach od rana do nocy i też się nie skarżyłam,jak bardzo bolało to najwyżej jakąś tabletkę brałam

10 015 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-01 20:41:36)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

Nie wyobrażam sobie prosić w pracy o taryfe ulgową bo mam okres...no dobra, fizycznie nie pracuję

Niektóre dziewczyny podczas okresu są stale podrażnione i przez to mniej precyzyjne. Dlatego przydzielałem im wtedy inną robotę smile.
To było i tak tańsze od ciągłego sprawdzania jej pracy sad.

10 016

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wieczorek:)

NinaLafairy napisał/a:

Tak naprawde wybor mezczyzn jest ten sam. Ja nie wezme faceta , ktory leci na wyglad bo wiadomo ze taki zwiazek to o kant dupy. Niestety tacy lgna najczesciej do urody, pusci idioci bez rozumu i co gorsza bez serca we wlasciwym miejscu.

Nina, ty na prawde wierzysz ze twój meżczyzna nie patrzył na twój wygląd?

10 017

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

Nie wyobrażam sobie prosić w pracy o taryfe ulgową bo mam okres...no dobra, fizycznie nie pracuję, ale zdarzało mi się łazić po górach od rana do nocy i też się nie skarżyłam,jak bardzo bolało to najwyżej jakąś tabletkę brałam

Bo Ty cyborg, a nie kobieta jesteś big_smile.

Uśmiechniesz się do mnie smile ?

10 018

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Wieczorek:)
Nina, ty na prawde wierzysz ze twój meżczyzna nie patrzył na twój wygląd?

Cześć Koliberku smile.
Dobre pytanie smile.

10 019

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Widzisz Nina, ale dzięki tej ślicznej twarzy masz choć ochotę przyciągnąć faceta.Wiecie, mam takie prywatne zdanie, że mężczyźni lubią być oszukiwani.Popatrzcie , największe wzięcie mają te kobiety, którym dobrze się uda zagrać męski ideał.Tylko potem są pretensje o udawanie.Nigdy będąc facetem nie wybrałabym słodyczy, kokieterii i uległości.bo to sztuczne....

ale nie ma jednego określonego męskiego ideału, ewentualnie mozna się posłuzyć wiedzą jak uwieść meżczyznę albo kobietę, bo jak się komuś nie spodobamy na starcie to chyba żadna kokieteria i słodycz tu ie pomoże...

10 020

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Czasem pomaga Koliberku.Znam  kobitki, któe choć nie były w typie faceta jednak coś tam wychodziły.

10 021

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześc Yogi:)

Nina jest idealistkom, kurcze męzczyźni tez portafią się dobrze kamuflować, bedą ci nawija makaron na uszy jak cię wyczuja ze taka madra, iteligentna z wartosciami, to jakaś forma podrywu jest też, a swoje myśla.
Szczerze, bardziej uwierze takiemu który bedzie spogladał pozadliwie na moje ciało i nie krył się z tym niż zapatrzonego w moja niby głębie.

10 022

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

Nina jest idealistkom, kurcze męzczyźni tez portafią się dobrze kamuflować, bedą ci nawija makaron na uszy jak cię wyczuja ze taka madra, iteligentna z wartosciami, to jakaś forma podrywu jest też, a swoje myśla.
Szczerze, bardziej uwierze takiemu który bedzie spogladał pozadliwie na moje ciało i nie krył się z tym niż zapatrzonego w moja niby głębie.

Ja zawsze "przypadkiem" zapatrzę się w biust, lub pupę... a potem robię się cały czerwony ze wstydu sad sad sad.
Zawsze działa na kobiety smile.

10 023

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Nie wyobrażam sobie prosić w pracy o taryfe ulgową bo mam okres...no dobra, fizycznie nie pracuję, ale zdarzało mi się łazić po górach od rana do nocy i też się nie skarżyłam,jak bardzo bolało to najwyżej jakąś tabletkę brałam

Bo Ty cyborg, a nie kobieta jesteś big_smile.

Uśmiechniesz się do mnie smile ?

cyborg to nie, ale podobno mam 'prymitywny męski umysł'

10 024

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

cyborg to nie, ale podobno mam 'prymitywny męski umysł'

Ale kompensują to fajne c.cki big_smile.

Jak będzie z tym uśmiechem smile ?

10 025

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Czasem pomaga Koliberku.Znam  kobitki, któe choć nie były w typie faceta jednak coś tam wychodziły.

Cześc Asti:)

No własnie, bo pewnie nie bały się zrobić kroku w ich stronę i w jakimś swoim kobiecym sposobem uwiodły tych mężczyzn. Czasami tak ktoś potrafi oczarować ze obiektywnie patrząc moze być nieaktrakcyjny  a sciagnie czyjąś uwagę na inne tory że ten się szybciej zauroczy niż zdaży zauważyć ta "brzydotę"....tak bywa

10 026

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dobry wieczór smile
Całe popołudnie obcinałam przekwitłe róże.

YOGI bear napisał/a:

Ja zawsze "przypadkiem" zapatrzę się w biust, lub pupę... a potem robię się cały czerwony ze wstydu sad sad sad.
Zawsze działa na kobiety smile.

Co działa? To patrzenie czy czerwienienie się?

Brzydulla ja już u siebie dawno zdiagnozowałam przewagę testosteronu nad estrogenem smile
Nie w sensie biologicznym.

10 027

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Dobry wieczór smile

Cześć wink.

luc napisał/a:

Całe popołudnie obcinałam przekwitłe róże.

Wrzucisz płatki do wazy, żeby ładnie w domu pachniało?

luc napisał/a:

Co działa? To patrzenie czy czerwienienie się?

Ten "czerwony jak cegła" big_smile, dokładam do tego (gratis) chwilę jąkania się.

10 028

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

to jednak mam prymitywny męski umysł sad
mąż mojej koleżanki wciąz mówi do mnie 'kolega'

10 029

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
brzydulla napisał/a:

mąż mojej koleżanki wciąz mówi do mnie 'kolega'

Pewnie lubi się z Tobą drażnić smile.
Ty nie masz męskiego umysłu, ale pewne męskie cechy.

10 030 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-07-01 21:19:41)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
brzydulla napisał/a:

mąż mojej koleżanki wciąz mówi do mnie 'kolega'

Pewnie lubi się z Tobą drażnić smile.

to jest raczej komplement

a jakie mam męskie cechy?

10 031 Ostatnio edytowany przez luc (2013-07-01 21:21:33)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Ten "czerwony jak cegła" big_smile, dokładam do tego (gratis) chwilę jąkania się.

U mnie by Ci to tylko trochę pomogło tongue
Facet, który na wstępie taksuje mnie wzrokiem, ma u mnie przechlapane. Późniejsze czerwienienie się tylko trochę go ratuje.

Te róże nie pachną tak intensywnie. Hoduję je ze względu na wygląd. To są pnące róże, ścianka ma jakieś 6m na 3m.
Mam też dzikie róże. Te pachną oszałamiająco. Ale jak już opadną płatki to nie ma sensu ich zbierać bo już tak nie pachną. A jak są na krzewach to żal mi je obcinać.

10 032

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Koliber napisał/a:

Nina jest idealistkom, kurcze męzczyźni tez portafią się dobrze kamuflować, bedą ci nawija makaron na uszy jak cię wyczuja ze taka madra, iteligentna z wartosciami, to jakaś forma podrywu jest też, a swoje myśla.
Szczerze, bardziej uwierze takiemu który bedzie spogladał pozadliwie na moje ciało i nie krył się z tym niż zapatrzonego w moja niby głębie.

Ja zawsze "przypadkiem" zapatrzę się w biust, lub pupę... a potem robię się cały czerwony ze wstydu sad sad sad.
Zawsze działa na kobiety smile.

hehe przypadkiem wink

10 033 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-01 21:39:07)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

U mnie by Ci to tylko trochę pomogło tongue

Nie widziałaś mnie w akcji big_smile.

Szefowa jednego oddziału US przez pół roku wspominała mój wzrok (okazało się, ze jest przyjaciółką mojej koleżanki smile).
A szefową z US byle czym nie wzruszysz smile.

Ja nie taksuję wulgarnie, ja tylko zapatrzę się i potem (jak każdemu nieśmiałemu mężczyźnie smile) jest mi potwornie głupio smile.

W mojej kuchni stoją dwie róże z dwudziestu, które 5 lat temu zamówiłem dla pięknej, mądrej i dobrej kobiety smile. Śmieszne, ale gdy widzę pączek wychylony w moją stronę to mam zawsze dobry dzień smile, a gdy skierowany jest w stronę okna, to nieciekawy sad.

10 034

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Ten "czerwony jak cegła" big_smile, dokładam do tego (gratis) chwilę jąkania się.

U mnie by Ci to tylko trochę pomogło tongue
Facet, który na wstępie taksuje mnie wzrokiem, ma u mnie przechlapane. Późniejsze czerwienienie się tylko trochę go ratuje.

A mnie to krępuje jak mezczyzna albo kobieta przygladają mi się albo jak meżczyzna powie mi komplement co do mojej urody to nie wiem co powiedzieć,zazwyczaj puszcze usmiech pod nosem i nic nie mówie, krepuje mnie to, nie lubię takich sytuacji tylo dlatego ze nie wiem jak się zachować...

10 035

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

A mnie to krępuje jak mezczyzna albo kobieta przygladają mi się albo jak meżczyzna powie mi komplement co do mojej urody to nie wiem co powiedzieć,zazwyczaj puszcze usmiech pod nosem i nic nie mówie, krepuje mnie to, nie lubię takich sytuacji tylo dlatego ze nie wiem jak się zachować...

U tych nieśmiałych zawsze podziwiam kompozycję ich stroju, dobór kolorów, fryzury itp. smile.

10 036

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

nie rozumiem...ja aż do takich nieśmiałych nie należe

10 037

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

nie rozumiem...ja aż do takich nieśmiałych nie należe

Ale dyskusję o dopasowaniu swojego sweterka do klipsów byś podjęła smile.

10 038

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

no tak prędzej, a to o czymś świadczy?

10 039

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Koliber napisał/a:

no tak prędzej, a to o czymś świadczy?

Tylko o tym, że nabrałabyś do mnie lekkiego zaufania i... wybrałabyś polecane przeze mnie produkty big_smile.

10 040 Ostatnio edytowany przez Koliber (2013-07-01 22:37:55)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

hehe dobre wink

dobranoc

10 041

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć.


brzydulla napisał/a:

Nie wyobrażam sobie prosić w pracy o taryfe ulgową bo mam okres...

Ja tak samo.



Yogi, ja bym wszelkie uwagi dotyczące mojego wylądu szybko ucięła, nie podejmuję takich dyskusji z obcymi ludźmi.

Nachalne taksowanie wzrokiem mnie wkurza, spuszczanie wzroku, kiedy faceta się na tym "przyłapie" tym bardziej. Za to są mężczyźni, którzy tym specyficznym błyskiem w oku potrafią pokazać swoje zainteresowanie kobietą, nie zezując przy tym w stronę jej dekoltu.

10 042

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Witaj Merredithhh
Widzę, że tak samo reagujemy na niektóre męskie spojrzenia smile

10 043

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć Luc smile
Na to wygląda, że nie tylko kulinarne upodobania nas łączą smile

10 044 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-01 23:18:26)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Nachalne taksowanie wzrokiem mnie wkurza, spuszczanie wzroku, kiedy faceta się na tym "przyłapie" tym bardziej. Za to są mężczyźni, którzy tym specyficznym błyskiem w oku potrafią pokazać swoje zainteresowanie kobietą, nie zezując przy tym w stronę jej dekoltu.

To powiedzmy, że źle się wyraziłem. Mój wzrok dotykający kobiety nie jest w żadnym wypadku wulgarny, to jest połączenie spojrzenia dziecka na pyszną czekoladę z fascynacją na widok prawdziwej doskonałości smile (nawet usta mam wtedy wpółotwarte big_smile). Zanim kobieta zdąży zareagować, sam okazuję pełne zażenowanie.
Kiedyś przyjmowałem do pracy kobietę w moim wieku. Oczywiście zastosowałem ten chwyt.
Po jakimś miesiącu stwierdziła: jak zobaczyłam Pana wzrok, to wiedziałam, ze dostanę ta pracę. big_smile

Merredithhh napisał/a:

Yogi, ja bym wszelkie uwagi dotyczące mojego wylądu szybko ucięła, nie podejmuję takich dyskusji z obcymi ludźmi.

Ależ ja nie komentowałbym Twojego wyglądu smile. Ja bym tylko krótko stwierdził: Ta brosza idealnie pasuje do Pani żakietu. Doskonale go rozjaśnia. i zaczął Ci podawać towary do wybrania smile.

10 045

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Na to wygląda, że nie tylko kulinarne upodobania nas łączą smile

No właśnie smile
A skoro już przy kulinariach jesteśmy to jakie potrawy czy kuchnie lubisz najbardziej?

10 046

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:

Po jakimś miesiącu stwierdziła: jak zobaczyłam Pana wzrok, to wiedziałam, ze dostanę ta pracę. big_smile

Bo to było oczywiste. Wy faceci jesteście bardzo prości (w niektórych dziedzinach) do rozszyfrowania tongue

10 047

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Bo to było oczywiste. Wy faceci jesteście bardzo prości (w niektórych dziedzinach) do rozszyfrowania tongue

Zależy dla kogo sad. Kiedyś podzieliłem się swoim obiadem z nową pracownicą. Na drugi dzień doszła do wniosku, że ją kocham i próbowała przegonić ze sklepu moją dziewczynę roll roll roll.

10 048

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
luc napisał/a:

Bo to było oczywiste. Wy faceci jesteście bardzo prości (w niektórych dziedzinach) do rozszyfrowania tongue

Zależy dla kogo

Oczywiście, że zależy dla kogo tongue
Jednak większość kobiet nie ma z tym problemu.

10 049

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
YOGI bear napisał/a:
Merredithhh napisał/a:

Nachalne taksowanie wzrokiem mnie wkurza, spuszczanie wzroku, kiedy faceta się na tym "przyłapie" tym bardziej. Za to są mężczyźni, którzy tym specyficznym błyskiem w oku potrafią pokazać swoje zainteresowanie kobietą, nie zezując przy tym w stronę jej dekoltu.

To powiedzmy, że źle się wyraziłem. Mój wzrok dotykający kobiety nie jest w żadnym wypadku wulgarny, to jest połączenie spojrzenia dziecka na pyszną czekoladę z fascynacją na widok prawdziwej doskonałości smile (nawet usta mam wtedy wpółotwarte big_smile). Zanim kobieta zdąży zareagować, sam okazuję pełne zażenowanie.
Kiedyś przyjmowałem do pracy kobietę w moim wieku. Oczywiście zastosowałem ten chwyt.
Po jakimś miesiącu stwierdziła: jak zobaczyłam Pana wzrok, to wiedziałam, ze dostanę ta pracę. big_smile

Merredithhh napisał/a:

Yogi, ja bym wszelkie uwagi dotyczące mojego wylądu szybko ucięła, nie podejmuję takich dyskusji z obcymi ludźmi.

Ależ ja nie komentowałbym Twojego wyglądu smile. Ja bym tylko krótko stwierdził: Ta brosza idealnie pasuje do Pani żakietu. Doskonale go rozjaśnia. i zaczął Ci podawać towary do wybrania smile.

1. No właśnie to zażenowanie, spuszczanie, czy szybkie odwracanie wzroku - jeśli facet tak wpatruje się we fragmenty mojego ciała, niech ma odwagę też spojrzeć mi w oczy. Jak mężczyzna, a nie dzieciak przyłapany na oglądaniu gazetek dla dorosłych.

2. Jeśli nie przyszłam po broszkę, to nic z tego smile

10 050

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

1. No właśnie to zażenowanie, spuszczanie, czy szybkie odwracanie wzroku - jeśli facet tak wpatruje się we fragmenty mojego ciała, niech ma odwagę też spojrzeć mi w oczy. Jak mężczyzna, a nie dzieciak przyłapany na oglądaniu gazetek dla dorosłych.

Ależ w moim wzroku jest zażenowanie pomieszane z fascynacją smile. I w żadnym wypadku nie odwracam wzroku. Najwyżej robię minę pt. przepraszam, ale jest pani taka piękna smile.

Merredithhh napisał/a:

Jeśli nie przyszłam po broszkę, to nic z tego smile

Ależ ja mówiłbym o Twojej broszy smile.
A wcisnąłbym Ci dobrą perfumę smile. Oczywiście w specjalnie dla Ciebie zniżonej cenie smile.

10 051

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Luc, uwielbiam słodkości, makarony, ryby, owoce morza. A z naszego podwórka większość mącznych potraw: kopytka, pierogi, leniwe, knedle itd. I owoce.

A Ty?

10 052

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Luc, uwielbiam słodkości, makarony, ryby, owoce morza. A z naszego podwórka większość mącznych potraw: kopytka, pierogi, leniwe, knedle itd. I owoce.

Z wymienionych wyżej - wszystko, oprócz ryb i owoców morza sad

10 053

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Yogi:
1. To już brzmi lepiej, ale wiadomo, na podstawie czytania/pisania o tym ciężko ocenić.
2. Nie wcisnąłbyś. Jestem odporna na takie rzeczy.
Być może takie metody na większość Twoich klientek działają, ale mnie by zniechęciły do robienia zakupów w Twoim sklepie. Gdybyś któryś raz próbował mi coś wcisnąć (razem z kitem o obniżonej specjalnie dla mnie cenie), to przeszłabym się do konkurencji, gdzie w spokoju mogę obejrzeć asortyment.

10 054

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:
Merredithhh napisał/a:

Luc, uwielbiam słodkości, makarony, ryby, owoce morza. A z naszego podwórka większość mącznych potraw: kopytka, pierogi, leniwe, knedle itd. I owoce.

Z wymienionych wyżej - wszystko, oprócz ryb i owoców morza sad

Pamiętam, że pisałaś o tatarach i stekach; ja za to nie przepadam za mięsem. Jem rzadko i tylko drób.

10 055

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Yogi:
1. To już brzmi lepiej, ale wiadomo, na podstawie czytania/pisania o tym ciężko ocenić.
2. Nie wcisnąłbyś. Jestem odporna na takie rzeczy.
Być może takie metody na większość Twoich klientek działają, ale mnie by zniechęciły do robienia zakupów w Twoim sklepie. Gdybyś któryś raz próbował mi coś wcisnąć (razem z kitem o obniżonej specjalnie dla mnie cenie), to przeszłabym się do konkurencji, gdzie w spokoju mogę obejrzeć asortyment.

U konkurencji jest drożej big_smile.
Klientki wracają. Ja "wciskam" im tylko rzeczy, które do nich pasują smile. Najgorsze, gdy mówią, ze chcą znowu to samo sad.
A moja pamięć jest tak skonstruowana, że zeruje się podczas snu i już następnego dnia mam problem z rozpoznaniem klientki (o jej zakupach nie wspominając).

10 056

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Musiałbyś mieć taki sam gust jak ja, przy wyborze rzeczy osobistych nie biorę pod uwagę zdania innych osób.

10 057

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

Musiałbyś mieć taki sam gust jak ja, przy wyborze rzeczy osobistych nie biorę pod uwagę zdania innych osób.

Mam taki dar, że często lepiej wyczuwam od klienta, czego jest mu tak na prawdę potrzeba.
Wyobraź sobie, że moi znajomi proszą mnie często o przywiezienie jakiegoś zegarka dla siebie lub kogoś z rodziny. Jeżeli znam tą osobę, to nie zdarzyło się jeszcze, by ten zegarek (wybrany przeze mnie z kilku tysięcy modeli) nie trafił dokładnie w gust odbiorcy big_smile.
Zazwyczaj są tym bardzo zaskoczeni.

10 058

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Merredithhh napisał/a:

ja za to nie przepadam za mięsem. Jem rzadko i tylko drób.

Ja jestem mięsożerna smile

Yogi mnie też ciężko wcisnąć jest cokolwiek w sklepie. Kiedyś było łatwiej ale się uodporniłam smile

A gdzie nasze Marudy? sad

10 059

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

O mnie Luc pytasz?

10 060

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
luc napisał/a:

Yogi mnie też ciężko wcisnąć jest cokolwiek w sklepie. Kiedyś było łatwiej ale się uodporniłam smile

Ale ja nigdy nie wciskam. Zawsze "wyczuwam" potrzebę klienta (nawet tą nieuświadomioną) i we właściwy sposób ją zaspokajam. Kiedyś kobiety potrafiły czekać po kilka godzin na mój powrót do sklepu, bym to właśnie ja im coś dopasował smile.

luc napisał/a:

A gdzie nasze Marudy? sad

Brzydulla uciekła, gdy zapytałem, czy się do mnie uśmiechnie big_smile.

10 061

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

O mnie Luc pytasz?

Cześć Asterko smile

10 062

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

O mnie Luc pytasz?

Przede wszystkim smile

10 063 Ostatnio edytowany przez Asterka10 (2013-07-02 00:47:57)

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Siedzę i zgrzytam zębami.Muszę być jutro w pracy i nie mam co zrobić z Młodym....
Misiek, a ja Ci już kiedyś mówiłam, że Brzydullę tylko takie teksty i podrywy będą denerwować.Zdobyć niezdobyte , co za idiotyczna męska postawa.

10 064

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

nie mam co zrobić z Młodym....

Nie możesz zabrac ze sobą?

10 065

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Nasiadówa, minimum 4 godziny.W całęj robocie wszystko popakowane, zabawki , komputery - musiałby siedzieć sam w jakimś pomieszczeniu.Które dziecko wytrzyma?

10 066

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Nasiadówa, minimum 4 godziny.W całęj robocie wszystko popakowane, zabawki , komputery - musiałby siedzieć sam w jakimś pomieszczeniu.Które dziecko wytrzyma?

Może daj mu jakąś elektroniczną zabawkę?

10 067

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wiesz, nawet zdrowe dziecko by tego nie wytrzymało, takiego bezsensownego siedzenia w totalnym remoncie...
Obdzwoniłam wszystkich znajomych blizszych, każdy zajęty.Reszta w pracy.

10 068

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

Wiesz, nawet zdrowe dziecko by tego nie wytrzymało, takiego bezsensownego siedzenia w totalnym remoncie...
Obdzwoniłam wszystkich znajomych blizszych, każdy zajęty.Reszta w pracy.

Do południa będę w domu, ale to niestety za daleko.

10 069

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Dzięki , aleś daleko.To właśnie uroki samotnego macierzyństwa...

10 070

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

i co zrobiłas z młodym?

10 071

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Cześć dziewczyny smile.

Miłego dzionka smile.

10 072

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Wykonałam dramatyczny telefon do dyrektora i powiedziałam jak się sprawy mają.Mam minusa jak stąd na Nową Zelandię, ale sprawa się jakoś rozwiązała.

10 073

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

kurcze, a co z piatkiem?

10 074

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

A może pogadamy przez sam wiesz co?Ewentualnie telefon?

10 075

Odp: Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)
Asterka10 napisał/a:

A może pogadamy przez sam wiesz co?Ewentualnie telefon?

za poł godzimki?

Posty [ 10 011 do 10 075 z 16 697 ]

Strony Poprzednia 1 … 153 154 155 156 157 … 257 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Jestem brzydka. (NETKAFEJKA)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026